Dodaj do ulubionych

Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje?

IP: 65.90.124.* 01.06.05, 21:35
www.michaelspecter.com/times/1995/1995_02_19_nyt_health.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Nocny Piotruś Czy naprawdę chcemy naśladować Amerykę ??? IP: 81.219.249.* 02.06.05, 14:50
      Jasne, że chcemy, ale... nie jesli chodzi o nawyki zywieniowe, zwlaszcza "fast
      food", lodowata Coca-Cola + gorący hamburger zjedzone w dodatku w pospiechu na
      stojaco... to juz lepszy ruski bimber pod kawalek tuszonki :)))
      Na razie w USA 80% populacji ma nadwage, w Polsce "tylko" 50% (przyznaje, ze
      statystyki nie najswiezsze, ale chyba niewiele sie zmienilo). Do tego ilosc
      lekow psychotropowych zjadana przez Amerykanow, rozmaitych pobudzajacych i
      wyciszajacych pigulek... Horror !!!
      • Gość: GTelega Re: Czy naprawdę chcemy naśladować Amerykę ??? IP: 65.90.124.* 02.06.05, 17:17
        > Jasne, że chcemy, ale... nie jesli chodzi o nawyki zywieniowe, zwlaszcza "fast
        > food", lodowata Coca-Cola + gorący hamburger zjedzone w dodatku w pospiechu na
        > stojaco... to juz lepszy ruski bimber pod kawalek tuszonki :)))

        Obecnie rozwoj firm jak Coca-Cola czy MacDonald odbywa sie glownie poza
        granicami Ameryki. Dlatego, ze ludzie (no moze jestes wyjatkiem) jednak wola
        Coca-Cole z hamburgerem od bimbru z tuszonka.

        Moim zdaniem otylosc a Polsce to tylko kwestia czasu - otylosc byla ponizej 50%
        w US w latach 60-tych gdy Amerykanie zarabiali tyle co Polacy zarabiaja teraz.
        Mimo tego, ze zjadali wiecej hamburgerow niz disiaj. Amerykanie zaczynaja
        odwracac tred - bogatsi Amerykanie zaczynaja tracic na wadze, tylko ubodzy,
        szczegolnie emigranci, na wadze wciaz przybieraja.

        Pomimo otylosci Amerykanie zyja dluzej i zdrowiej niz Polcy o Rosjanach nie
        wspominajac.

        Co do lekow psychotropowych Prozak jest bespieczniejszy od Wyborowej. Rytalina
        bespieczniejsza od kawy po turecku. Polskie problemy psychiczne tez
        sa "leczone" tylko "leki" sa bardziej prymitywne. Co do leczenia Rosyjskich
        problemow psychicznych odsylam do artykulu.
      • dr_kregarz a czy mamy wyjscie? 04.06.05, 13:22
        tak, Piotrusiu, a teraz pomysl tak bardziej globalnie DLACZEGO tak jest. Nic
        nie dzieje sie bez przyczyny. Poza tym, czy tak naprawde zalezy ci na tym
        frajerze ktory spi pod mostem czy na dworcu. Mnie nie, podobnie jak na tym 400
        kilowym grubasie co nie pasuje w drzwi po tabletki odchudzajace.
    • oxygen35 Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? 02.06.05, 19:45
      Ale ten artykul jest sprzed 10 lat. Czy jestes pewien, ze nic nie stracil na
      aktualnosci?
      • Gość: Nocny Piotruś Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? IP: 81.219.249.* 02.06.05, 20:55
        No coz... przyznaje ze skrucha, ze wole bimber z tuszonka od Coca-Coli z
        Big-Macem i frytkami :))).Raz zjadlem taki zestaw "fast food" i czulem sie jak
        ciezarna samica hipopotama...
        Mieszanie tłuszczow z weglowodanami (Big Mac), a wsrod weglowodanow mieszanie
        cukrow prostych (Coca-Cola) o wysokim indexie glikemicznym z tymi zlozonymi
        (frytki) o indexie niskim, to po prostu gwalt zadany naturze. Zadne zwierze sie
        tak nie odzywia, ale tez zadne zwierze nie choruje na cukrzyce, ktora jest
        typowa choroba ludzka. No, moze z wyjatkiem tych uroczych utuczonych do granic
        mozliwosci pieskow starszych pan, ktore zamiast miesa i kosci jedza ciastka i
        cukierki...

        >Moim zdaniem otylosc a Polsce to tylko kwestia czasu

        Zgadam sie w 100% ! Mamy przeciez coraz wiecej MacDonald-ow i innych "fast
        food". Bedzie tez wiecej cukrzycy...
        • Gość: GTelega Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? IP: 65.90.124.* 02.06.05, 22:41
          > Mieszanie tłuszczow z weglowodanami (Big Mac), a wsrod weglowodanow mieszanie
          > cukrow prostych (Coca-Cola) o wysokim indexie glikemicznym

          Zgadzam sie do zasady. Nie mysle jednak by hamburger z MacDonalda roznil sie
          zasadniczo od powiedzmy pierogow z miesem czy schabowego z ziemniakami popitego
          kompotem.
          • Gość: Nocny Piotruś Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? IP: 81.219.249.* 03.06.05, 18:31
            Roznica jest i to calkiem spora. Kompocik (w przeciwienstwie do Coca-Coli) nie
            zawiera na przyklad kwasu weglowego, fosforowego czy erytrobowego, niszczacych
            szkliwo zebow i zakwaszajacych niepotrzebnie organizm, a takze kofeiny
            (wczesniej kokainy), powodujacej nalog picia... Coca-Cole wymyslil
            farmaceuta-narkoman! Na poczatku zawierala wyciag z lisci Koka i dawala niezly
            "odlot" :)))
            Schabowy z polskiej swinki, karmionej w naturalny sposob, polany czystym
            maselkiem (bez dodatku sztucznej margaryny), do tego kartofelki z ekologicznie
            czystych terenow, kapustka z pola nawozonego naturalnym obornikiem... Tego w
            ogole nie mozna porownywac z tymi "wygniotami" z Mac Donalda, barwnikami
            "identycznymi z naturalnymi" , czy genetycznie modyfikowanymi warzywami albo
            kurczakami z wielkiej fermy, szpikowanymi hormonami.
            Niestety w Polsce mamy coraz wiecej tych "cudownych" technologii plynacych z
            Zachodu. Do miesa wstrzykuje sie wode, tluszcze nie jelczeja, mleko nie kwasi
            sie, tylko zaczyna smierdziec, w masle coraz wiecej utwardzanych tluszczow
            roslinnych, jaja smierdza rybami (kury karmione sa maczka rybna...). No i mamy :
            coraz wiecej nowotworow, alergii itd...
            • malaguena1 Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? 03.06.05, 21:21
              Gość portalu: Nocny Piotruś napisał(a):

              > Tego w
              > ogole nie mozna porownywac z tymi "wygniotami" z Mac Donalda, barwnikami
              > "identycznymi z naturalnymi" , czy genetycznie modyfikowanymi warzywami albo
              > kurczakami z wielkiej fermy, szpikowanymi hormonami.

              tu akurat nie masz racji - mieso uzywane konkretnie przez McDonalds ma Zero hormonow, Zero antybiotykow, Zero GMO, a wyniki bakteriologiczne takie, jakich nie ma zadne mieso na polskim rynku - to tak na marginesie tylko - nie w holdzie dla tych "potraw"
              pozdrawiam
              • Gość: Nocny Piotruś Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? IP: 81.219.249.* 03.06.05, 21:48
                A kto robil te badania ? Kto je finansowal ? Niedlugo okaze sie pewnie, ze
                Coca-Cola to najzdrowszy napoj na swiecie (badania oczywiscie sfinansuje sama
                Coca-Cola...). Propaganda i tyle... Widze jakiej dlugosci sa frytki w Mac
                Donald. Zeby wyciac tak dluga frytke z kartofla, to musi byc kartofel-mutant !
                • malaguena1 Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? 04.06.05, 10:57
                  te badania sa robione przy kazdym zakupie miesa i przez producenta i przez niezalezna zewnetrzna firme audytujaca; co do ziemniakow - nie wiem, ale znajac standardy i wymagania co do jakosci surowcow - mysle ze ziemniaki tez nie sa genetycznie modyfikowane; wiec jesli krytykowac - to wartosc odzywcza, zawartosc tluszczu i weglowodanow akurat w tym przypadku; oczywiscie do osob, ktore nie maja wiedzy na ten temat w McDonalds wszystko jest be.
                  • dr_kregarz Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? 04.06.05, 13:27
                    zewnetrzna firma audytujaca... dobre sobie.

                    Sluchaj, a jadlas ty raz takiego hamburgera? Jakbys jadla i przyjrzala sie
                    temu 'miesu' to wiedzialabys ze tam sa takie male bialawe kawalki, kolczka,
                    ktore nie maja nic wspolnego z miesem. Poza tym to 'miesko' to jakos tak
                    dziwnie wyglada. Szkoda ze maja bardziej drobnego sitka przy mieleniu, co nie?
                    Wtedy problem bylby z glowy.
                    • aelithe Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? 04.06.05, 23:57
                      niestety musze przyznac malaquenie po raz pierwszy rację
                      wielk siec handlowa nie może pozwolić sobie na choćby najmniejszą wpadkę to są
                      milardy strat
                      polski hamburger, zwykle nadaj sie do zjedzenia,
                      na zachodzie raczej jest go zjeść trudno, możepoza wielkimi siecami handlowymi
                      np mac donald
                  • tricolour Rozumiem... 04.06.05, 13:28
                    ... że jesteś jakoś związana z tymi fastfoodami i stąd taka obrona podłego
                    jedzenia, prawda?

                    Gdyby człowiek jadł tylko frytki i smażone "kotlety", zapijając colą, to
                    zwyczajnie umrze. Jak więc można mówić o wartości odżywczej????
                    • Gość: Doki Re: Rozumiem... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.06.05, 07:20
                      > Gdyby człowiek jadł tylko frytki i smażone "kotlety", zapijając colą, to
                      > zwyczajnie umrze.

                      E tam, umrze. W TV pokazywali niedawno faceta "uzaleznionego" od Big Macow.
                      Zjadal dziennie po 6, przez lata cale. Co najsmieszniejsze, facet byl normalnie
                      chudy!

                      Mysle, ze demonizujesz. Wartosc odzywacza to to jedzonko na pewno ma, jak kazda
                      materia organiczna. Wiadomo, ze kazda niezrownowazona dieta jest niezdrowa i
                      dotyczy to w podobnym stopniu diety z samych BigMacow, jak diety z samych
                      warzyw. Nie napisalem, ze w rownym stopniu, bo sa tacy, co zyja na diecie
                      jarskiej, ale co to za zycie.

                      tricolour napisał:

                      > ... że jesteś jakoś związana z tymi fastfoodami i stąd taka obrona podłego
                      > jedzenia, prawda?

                      Nie jestem jakos zwiazany z fastfoodami, ale bronic ich bede i tak 2-3 razy do
                      roku tam zagladam, zwykle w podrozy, a to dlatego, ze:
                      - dzialaja szybko. Jak gdzies jade, to nie mam czasu do zmarnowania.
                      - jakosc jest jednakowa wszedzie. Po prostu wiem, co dostane i jest OK. Nie
                      zamierzam eksperymentowac z lokalnymi gastronomami, gdy trzeba szybko wrzucic
                      cos na ruszt i jechac dalej.
                      - higiena jest kontrolowana i godna zaufania, czego nie mozna powiedziec o
                      innych placowkach.
                      - jedzenie wcale nie jest az tak podle. Chyba ktos cie zle poinformowal.

                      Wniosek, przesadzacie ztym malowaniem fastfoodow jako narzedzi szatana. Sa
                      uzyteczne zreszta wlasnie dlatego prosperuja. Niekoniecznie trzeba sie odzywiac
                      tylko i wylacznie tym, co zdrowe. Czasem mozna zjesc cos smacznego (wiec z
                      definicji niezbyt zdrowego, i nie mowie tu o fastfoodach), a czasem po prostu
                      cos praktycznego.
                    • malaguena1 Re: Rozumiem... 05.06.05, 15:03
                      dobrze rozumiesz, tricolour - gdybym na 100 % nie wiedziala - nie pisalabym na ten temat; moja obrona dotyczy tylko standardow jakosciowych - nie jest ani reklama ani pochwala tegoz rodzaju jedzenia; chociaz - jak juz tu napisal Doki - robie dokladnie to samo - bedac w podrozy lub na miescie - wybieram maca - przynajmniej wiem, co jem i wiem, ze sie to jedzenie mi nie zaszkodzi;
                      natomiast bardzo potepiam regularne weekendowe i urodzinowe wycieczki do maca z malymi dziecmi - to wyglada jak plaga , a dzieciaki zwyczajnie - lase na baloniki, zabaweczki leca tam jak na skrzydlach, jakby to byla wielka i smaczna atrakcja - i niestety przyzwyczajaja sie mocno do tego typu jedzenia
    • aelithe Re: Czy naprawde chcemy nasladowac Rosje? 04.06.05, 23:55
      niestety mój drogi; autor artukulu mówi zimna prawde
      a my niestety mamy sowiecki system medyczny
      lekarze sa źle opłacani, mają niski prestiż społeczny, mają małe możliwości
      podnoszenia kwalifikacji medycznych
      na szczęście nasze szkolenie nie jest tak złe jak w rosji
      nawet niektórzy chirurdzy potrafią ocenić ekg ( wbrew sławnemu dowcipowi o
      podwójnie ślepej próbie)
      niestety bez trudnych decyzji politycznych nie będziemy w stanie zmienic
      naszego systemu opieki medycznej i ściągnac młodych elarzy wyjeżdzających
      dzisiaj z powrotem do polski.
      • malaguena1 Polacy chętnie wyjadą się leczyć 07.06.05, 11:48
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050607/kraj/kraj_a_9.html
        i nie zanosi sie na zadne zmiany na lepsze - ani dla pacjentow, ani dla
        personelu S Z.
    • Gość: docuk Retoryczne pytanie IP: *.server.ntli.net 07.06.05, 16:29
      Czy naprawde chcemy naśladować Rosję?
      Jako odpowiedź na to retoryczne pytanie cytat:
      "Ile dać lekarzowi po tego rodzaju operacji w podziękowaniu?? I nie mówcie, że
      to łapówka, bo łapówki daje się "przed" a "po" to tylko wyraz wdzięczności za
      starania."

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka