Dodaj do ulubionych

Do Położnika

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 18:59
Jestem na stażu (a właściwie to od jutra już po, a więc bezrobotna...) i
bardzo poważnie myślę o specjalizacji z ginekologii i położnictwa. Co możesz
mi poradzić? Czy warto się "w to" pakować? Po tym jak widzę podejście
pacjentów i nagonki na lekarzy, które jednak często dotyczą ginekologów-
położników zastanawiam się czy będę w stanie przez większość życia być w
stresie? Mordercze dyżury na położnictwie, które już poznałam, zero snu,
następnego dnia normalna praca, a pacjenci, jak wiadomo, różni. Warto? moim
marzeniem zawsze była ginekologia, ale to co się dzieje teraz w Polsce
zaczyna mnie przerażać...
Obserwuj wątek
    • Gość: GTelega Re: Do Położnika IP: 141.106.111.* 31.10.05, 19:46
      Ginekologia to swietna specjalizacja. Tylko dlaczego w Polsce?
      • Gość: lady Re: Do Położnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 20:07
        zastanawiałam się nad wyjazdem, ale aktualnie sytuacja rodzinna mi na to nie
        pozwala, może za jakiś czas? Wyjechać nie jest tak łatwo, ale najtrudniej jest
        podjąć decyzję o zmianie kraju...
        • Gość: GTelega Re: Do Położnika IP: 141.106.111.* 31.10.05, 20:11
          Decyzja o zmianie kraju jest o wiele latwiejsza niz konsekwencje pozostania.
          Wyjezdzajac bedziesz miala wiecej czasu i pieniedzy by odwiedzac rodzine, niz
          jak zostaniesz.
        • braknazwy Re: Do Położnika 31.10.05, 20:13
          Nie mogę Ci nic poradzić, ale może wiesz co zrobić żeby mieć jakąś realną
          szansę na specjalizację z chirurgii?
          • swan_ganz Re: Do Położnika 31.10.05, 20:17
            o!, kochany. Ambitny jesteś - chirurgia to jedna z trudniej dostępnych
            specjalizacji. Napisz z jakiego miasta jesteś...
            • braknazwy Re: Do Położnika 31.10.05, 20:49
              kochana he he Niedługo skończę studia w Poznaniu
              • swan_ganz Re: Do Położnika 31.10.05, 21:02
                No to cóż prostszego, kochana :)
                Do prof. Majewskiego się uśmiechnij i załatwione :D
                Albo (ale to już bardzo cichutko Ci powiem) spróbuj wpierw magii swoich
                uśmiechów w stosunku do profesora Oszkinisa.... ale ciiiiichosza.
                • braknazwy Re: Do Położnika 31.10.05, 21:04
                  nie ma sposobów bez uśmiechania?
                  • swan_ganz Re: Do Położnika 31.10.05, 21:06
                    no co Ty? Naiwna jesteś? Kompletnie za darmo byś chciała???
                    • braknazwy Re: Do Położnika 31.10.05, 21:29
                      W naiwności żyć się nie da nawet gdybym próbowała. Chodzi raczej o sposób
                      płatności
                      • swan_ganz Re: Do Położnika 31.10.05, 21:48
                        taka młoda a tak "popsuta" :( Ci dwaj profesorzy, o których wspomniałem, należą
                        do najbardziej uczciwych lekarzy jakich znam. A znam wielu....
                        Poza tym rozmowa na ten temat jest raczej nie na forum publiczne....
                        • braknazwy Re: Do Położnika 31.10.05, 21:59
                          Przykro mi nie chciałam kwestionować niczyjej uczciwości. Pana poprzednią radę
                          zrozumiałam raczej jako brzydko mówiąc "czopkowanie" :P
                          • swan_ganz Re: Do Położnika 31.10.05, 22:06
                            Jesooo!! Ktoś wreszcie do mnie per "pan" mówi :DDD Jestem cały kwitnący ze
                            szczęścia.
                            A na poważnie; nie to było mylne wrażenie. Jeśli tak można to było zrozumieć -
                            to przepraszm Cię bardzo za dwuznaczność niezamierzoną :)
                            Napisz coś na priva o sobie, być może będę mógł Ci pomóc. Z tym, że bez
                            złudzeń; pomóc w szczerej i konkretnej rozmowie z w/w szychami.
                            • Gość: Połoznik Re: Do Położnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 23:24
                              Lady przykro mi ale nie mam siły odpisać,byłem dzisiaj w szpitalu 12 godzi a
                              jutro też idę na 12,trudno Ci będzie się załapac na gin-poł bo zamknieta,ale
                              warto,uczestniczyć w narodzinach,wyjątkowe przeżycie i najwyższe osiągnięcie
                              ewolucyjne,u mnie jeszcze dochodzi fascynacja kobietą ,Ty masz siebie na
                              codzień.
                              • aloalo2001 Re: Do Położnika 01.11.05, 19:22
                                >fascynacja kobietą

                                Własnie o to chodzi...
                            • aloalo2001 Trudna droga 01.11.05, 19:29
                              Znam dwie wspaniałe dziewczyny, które pomimo odpowiedniej budowy fizycznej,
                              dobrej wiedzy medycznej, swietnych umiejętności manulanych, znajomosci kilku
                              jezyków, na chirugii mogły jedynie parzyć kawę.
                              To musiałby być niezwykle otwarty umysł ten Prof., który by zechciał Cię
                              zatrudnić. Z drugiej strony czy znasz wszystkie uroki pracy chirurga?
                              • Gość: beznazwy Re: Trudna droga IP: *.sk2.am.poznan.pl 02.11.05, 13:07
                                Znam ale i tak mi się podoba Kwestia ambicji wpadłam już dawno na taki pomysł
                                więc muszę zrealizować
                                • aloalo2001 Re: Trudna droga 02.11.05, 17:13
                                  trzymam kciuki i życze wsyztkiego dobrego, dobrze, że aż tak ambitnych pomysłów
                                  to ja w życiu nie miałam :-)
            • Gość: bez nazwy Re: Do Położnika IP: *.sk2.am.poznan.pl 04.11.05, 12:40
              Przepraszam za przysłanie maila bez kontaktu zwrotnego Niestety moja skrzynka na
              gazeta.pl nie działa Mój adres skrzynkanr2@wp.pl życzę miłego weekendu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka