rycerze_prawdy3
07.02.06, 16:34
ania nadmiar ani niedombor sodu nie jest wzkaany, tak smo jak nadmiar
potasu, , prawda jest taka ze sod wcale nie zatrzymuje wody pod skora tylko w
miesniach i krwi, to aldosteron zatrzymuej wode pod skora a wlasnie niedobor
sodu czyli soli powoduj ezwiekszone wydzielani aaldosteronu, ogolnie na 1
gram potasu powinno przypadac po 3 gramy sodu, , bo bez sodu ani potas ani
weglowodany ni eprzenikna do komorki jako glokogen tylko usadowia sie pod
skora i spowoduje jescze wieksze zatzrymanie wody pod skora, pamietajcie ze
jest roznica miedzy woda pod skora a w komorkach i plazmie, kampania
antysodowa to najwieksze klamstwo xx wieku, na rzecz produktow niskosodowych
i nisocukrowych, sod to zycie, pijac duzo wody i ni ejedzac soli spowodujemy
taki obrzek tkanek ze mozemy umrzec, generalnie na 1 litr wody powinno sie
jesc 2 gramy sodu., przypomne ze sod utwradz miesnie, uwidacznia zyly, odsysa
wode spod skory do krwi, pomag aprzyspeiszyc metabolizm i spalic nadmiar kcal
oraz pomaga gleboko oddychac. a wiekszosc z was wyglada zle miekko i gladko
bo ograniczacie sol wlasnie i pijecie ze duzo czystej wody
wariaty, widac nie wiecie zbyt duzo, bazujecie tylko na przesadach, otoz
niedobor sodu powoduje ucieczke potasu z miesni i zatrzymywanie go pod skora,
niedobor sodu tez powoduje wzrost aldosteronu ktory rowniez zatrzymuje wode
pod skora i splaszcza miesnie, i wtedy nawet jak sie wypocicie to pod sora
woda i tak bedzie , i nie bierzcie pod uwage zawodowych kulturystow ktorzy
moga ograniczyc sod i pic po 10 l wody bo oini biora tyle substancji
chemicznych co zapewnia im prawidlowy transport wody niezaleznie od spozycia
sodu
czas kiedy wmawiano nam ze im wiecej tym lepiej juz minal, czlowiek pijacy
wiecej czystej wopdy niz potzreba robi se krzywde, wyplukuje sod i przez to
zwieklsza retencje podskornej wody, gdyz bez sodu woda spod skory nie moze
zostac wydalona, to tlumacza fakt tak kiepsikej formy niektorych zawodnikow,
sa plascy i gladcy przez nadmiar wody, woda wcale nie wplywaanabolicznie a
wrecz katabolicznie gdyz wyplukuje elektrolity,dla sportowca max to 2-2,5
litra wody, wieksze ilosci wplywaja juz ujemnie
oto podstaowy blad, na diecie powinno sie pic mniej wody niz normalnie, gdyz
jedzac tak malo pozywienia i pijac duzo wody oslabiamy swoj ustroj wyplukujac
resztki tego co sobie dostarczamy w malych ilosciach, najwazniejsz jest sod
ktory i tak sportowcy blednie ograniczja do minimum, , a oto zalety
zmniejszeni awypijanej wody o polowe: pelniejsze twardsze miesnie, ladniejsza
gldasza skora, nizsze cisnienie, pozbycei si ebolow glowy,lepsze oddychanie i
kontrol a umyslowa, nadmiar wody tylko przeszkadza uwiezcie mi, bo jak slysze
ze niektorzy tu pija po 5 litrow wody a zawodowcy po 1-20 litrow to slabo mi
sie robi, szczegolnie nadmiar wody jest szkodliwy dl ludzi o wolniejszym
metabolizmie i sklonnosciach do nadcisnienia P.S. CHCEM SOGA!!!