Gość: Wanda
IP: *.chello.pl
10.04.06, 12:54
Potrzebuję pilnie dostać sie do internisty. Mam abonament w Medicover.
Zadzwoniłam do nich z samego rana, aby umówić się na wizytę - nie mieli na
dzisiaj ŻADNYCH wolnych terminów... Nie pamiętam, abym korzystając z
państwowej służbie zdrowia miała kiedyś takie problemy z umówieniem się do
lekarza...
Chciałam pójść bezpośrednio do laryngologa, bo jest to sprawa dla
laryngologa. Terminy wolne są, ale bez skierowania do internisty, mimo
abonamentu, mam zapłacić 140 zł!
Nie mogę czekać, bo mam podejrzenie, ża złapałam wirusa ospy (ale nie mam
widocznych objawów, tylko potworne swędzenie w uszach i w gardle), a jestem w
ciąży. W takiej sytuacji, powinnam jak najszybciej dostać immuglobinę. A
tymczasem mam sobie czekać.... lub płacić.
Nie cierpie tej instytucji (Medicoveru)! Nie po raz pierwszy przekonuję się,
że są niewarci swojej ceny.