Gość: Cranium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 21:16 Jak postrzega kwestie podwyzek dla lekarzy opinia publiczna ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Daria Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.04.06, 22:39 Niech im idzie na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
grix Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 22.04.06, 22:41 No więc ja jako opinia publiczna uważam, że lekarze w państwowej "słuzbie" zdrowia pownni zarabiać najmniej 3x średniej krajowej (przy wymiarze pracy wg KP - nie ma to nic wspólnego z ilościa pracy świadczonej dziś). Tzn. m.in. że postulaty podwyzki o 30% uwazam za żarty. Podwyżka winna być o 300%, nie o 30%. Inaczej bedziemy mieli durnych konowałów, i to w niedoborze, a nie lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.cg.shawcable.net 22.04.06, 22:49 Odkladanie reformy szkodzi Polsce. Religa dziala na szkode Polakow. Natychmiastow reforma jest palaca koniecznoscia. Lekarz i inni pracownicy opieki zdrowotnej masowo opuszczaja kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Musztarda Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:52 Raczej luksusu w biednym społeczeństwie ,bo chleba i kiełbasy a nawet ptasiego mliczka im nie brakuje .Zawsze im było mało i mało i mało .Podwyzka powinna dosiegnac dobrych chirurgów i ortopedów ,neurochirurgów i wysoko kwalifikowanych specjalistów.Szaraki doktorki moga jechac do Anglii lub sie przekwalifikować . Ponoć zadna praca nie hańbi!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 07:04 podwyżka powinna dotyczyć przede wszystkim anestezjologów, bo ich najwięcej wyjeżdża za granicę. Natomiast trzeba obniżyć pensje rodzinnym, bo oni i tak są bogaci, no i tylko 0,6% chce wyjechać za granicę czyli u nas mają raj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INZYNIER Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 10:43 Każda grupa zawodowa powinna domagac sie podwyzek ,bo niby dlaczeg inni po ciezkich studiach politechnicznych maja być gorsi .Lekarzy rozpiesciła komuna i socjalizm ,teraz wszystko bodzie ich po dupie to min. Religa bebe ,to marza sie zarobki z kosmosu wziete .Społeczeństwo niestety ma taka opinie .Jak nie posmarujesz Panu doktorowi to czekaj tatka latka aż kobyłka zdechnie,zwłaszcza taka opinia obliguje wsród pacjentów zabiegowych interwencyjnych szpitalnych.Mysle ,ze dawanie podwyzek wszystkim lekarzom prolonguje srodowisko w systemie zwartym do nastepnych żadań . Odpowiedz Link Zgłoś
marcinoit Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 11:09 dzis w nocy z kolegami uratowalismy zycie 21 latkowi pchnietemu nozem. wbrew panujacej powszechnie opini nie czekalismy az ktos nam posmaruje. wrociłem przed godzina z bloku operacyjnego pije kawe i czytam sobie forum. nie spałem cała noc ale czuje sie swietnie nawet kretynskie posty Darii nie psuja mi nastroju. po prostu znam swoja wartosc, czekam cierpliwie kiedy społeczenstwo zorientuje sie ile jestem wart , oby tylko nie było to za pozno , nie dla mnie, dla społeczenstwa. ehh zycie jednak jest piekne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lampard Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 15:06 To jest Twoja praca i nie rób sie bohaterem dnia .Mogłes skonczyć wyzsza szkołe gotowania na gazie pewnie pisałbys ,ze nie otrułes dzisiaj nikogo swoja odlotowa potrawą.No cóz Daria -zatem nie to jest piekne co jest piekne ,lecz to co sie komu podoba .Widocznie masz eutanatyczny charakter oceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lampard Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 15:13 Jeszcze raz przeczytałem co napisałem i chyba przegiąłęm z tym gazem. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lampard Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 15:17 Drugie wejscie Lamparda to podróba,ale plagiat tez jest w cenie,wszak wzorem inteligencji Putinowskiej jestes przyjety w poczet nauki radzieckich komunistów .Zatem tnij ludzi a nie tnij debila. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinoit Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 24.04.06, 00:39 o ile 1 wejscie Lamparda mozna by jeszcze uznac za głos niedowartosciwanego flustrata o niskej samoocenie o tyle 3 wejscie to juz pseudointelektualny bełkot .nie porywaj sie drogi Lampardzie na sprawy przerastajace twoje zdolnosci mentalne. Nie wszyscy moga byc lekarzami postaraj sie z tym pogodzic bedziesz szczesliwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g@mdan Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.widzew.net / *.widzew.net 23.04.06, 19:28 Inżynierze Lekarzy nadal "rozpieszcza komuna", bo w publicznej służbie zdrowia kapitalizmu brak. O ile dobrze pamiętam, to ludzie po studiach politechnicznych za komuny zarabiali lepiej niz lekarze. Ich komuna też rozpieszczała. Są Roczniki Statystyczne i można to sprawdzić. Ty reprezentujesz tę grupę obywateli, którzy uważają, że w opiece zdrowotnej dzieje się źle, ale droga do poprawy wiedzie przez zamordyzm, "branie w kamasze" i temu podobne komunistyczne dyrdymały. Na szczęście w innych częściach świata mądrzy ludzie potrafili opiekę zdrowotną zorganizować lepiej i zrobili to zupełnie innymi metodami. Ale oni byli mądrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doc Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.salbis.net 23.04.06, 11:28 >przy wymiarze pracy wg KP >- nie ma to nic wspólnego z ilościa pracy świadczonej dziś Dokładnie tak, wystarczy spojrzeć na oddziały zabiegowe, czy pracownie kardiologii inwazyjnej, gdzie ludzie zatrudnieni na etat czy 3/4 etatu pracują od 7:00 do bliżej nieokreślonych godzin wieczornych (18, 20, 22 wieczorem, zależy), a resztę czasu spędzają w gotowości pod telefonem. Dodam, że pracują tam w ten sposób także wolontariusze. Co do szpitali, to faktycznie 7 godzin i 35 minut nie jest przestrzegane, praca ma trwać od 7:30 do 15:05, pracujemy natomiast od 8:00 do około 14:45, ale często do 15:10. W przychodni pracuje się ściśle wg rozpisu, co innego wizyty - są to są, nie ma, to nie ma, jeśli ktoś widzi w tym nadużycie, ja to rozumiem. Ale co - za dzień bez wizyt delikwent ma dostawać mniej niż zapisano w umowie? A jeśli ma umowę o pracę (jeśli gdziekolwiek jeszcze występuje ta archaiczna forma zatrudnienia)? Nie wspominam o dyżurach - tu pracujemy ściśle co do minuty. To tyle na temat mitu o skracaniu pracy przez lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dariontko1 Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 19:01 Pracujecie >co do minuty<. Czyli ani minuty dluzej? Tak trzymac. Wiesz ja czesto pracuje 40 _godzin_. Non stop. Ale lubie to co robie, jestem ciekawa co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: non_stop Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 19:36 dariontko1 napisała: > ja czesto > pracuje 40 _godzin_. Non stop. Ale lubie to co robie, jestem ciekawa co dalej. Jak to co dalej? Szlak cie trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
dariontko1 Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 19:47 >Jak to co dalej? szlak cie trafi.< Dobre. Nie , nie chodzi , co dalej ze mna. Mnie zre ciekawoc, co wyniknie z tego co ja robie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doc Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.salbis.net 23.04.06, 20:25 >Wiesz > ja czesto > pracuje 40 _godzin_. Non stop Cienias. Licytacja w stacji krakowskiego PR - mam dość, szósta doba. - e tam, ja ósma. Na co wchodzi jedna z gwiazd i maniaków ratownictwa, z promieniejącym uśmiechem na ustach i entuzjazmem emanującym na kilometr: - co wy pieprzycie, ja trzynasta. Powtarzam, cienias chwalący się mikroprzebiegami - 40 godzin. Niezależenie od tego, że dyżur to nie jest praca non stop. Odpowiedz Link Zgłoś
andersena Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 19:48 to powiedz mi, jak to się dzieje, że pewien pan profesor, który w szpitalu pracuje do 15, o 15 zaczyna dyżur w prywatnej przychodni mieszczącej się dobre pół godziny jazdy przez zatloczone miasto? Odpowiedz Link Zgłoś
dariontko1 Re: andersena, 23.04.06, 20:02 a ty mi powiedz dlaczego lekarze w Polsce musza utrzymywac siebie i rodzine z zapomogi.To jest kryminal. Odpowiedz Link Zgłoś
andersena Re: andersena, 23.04.06, 20:12 to Ty mi powiedz, dlaczego policjanci muszą utrzymywać swoje rodziny z zapomogi i w dodatku nie mogą zarobić na boku w prywatnym gabinecie Odpowiedz Link Zgłoś
dariontko1 Re: andersena, 23.04.06, 20:19 Policjanci, zawsze byli , (przepraszam) tukami, delikatne mowiac.Czego nie mozna powiedziec o lekarzach, przynajmniej ich wiekszej czesci. I tu nie ma porownania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doc Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.salbis.net 23.04.06, 20:29 gdyby nie musiał, to by tak nie robił. Wiesz, teleportacji jeszcze nie opracowano. Więc musi mieć te pół godziny, poza tym pracuje co do minuty. Skoro wy jako społeczeństwo godzicie się na płacę 1000 zł dla lekarza który czy wam się to podoba czy nie odpowiada za wasze życie, to tym samym godzicie się na jego pracę w 3 miejscach ze wszystkimi konsekwencjami - rozkojarzeniem, zmęczeniem, spóźnieniami. ALE DO CHOLERY SPÓŹNIENIA LEKARZY TO NIE JEST OKRADANIE PACJENTÓW Z ICH CZASU! BO WYNIKAJĄ TYLKO I WYŁĄCZNIE Z PRACOWITOŚCI LEKARZY którzy nie marudzą tylko z apierd alają. I tyle. I tak to się dzieje, on pracuje co do minuty. Jeśli mu kupisz teleporter, to będzie co do minuty w gabinecie. ALE PRACUJE CO DO MINUTY!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 21:49 doc napisał:Skoro wy jako społeczeństwo godzicie się na płacę 1000 zł dla lekarza który czy wam się to podoba czy nie odpowiada za wasze życie. Gnozeologia rodem ze sredniowiecza Panie doc.Społeczeństwo nie jest bilateralnie odpowiedzialne za zarobki lekarzy a tak dla wyjasnienia Panie doc Ziemia krazy wokół Słońca i czasami sa zacmienia ,podobnie jakie miewasz ,piszac takie banialuki. Odpowiedz Link Zgłoś
grix Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 22:49 Nawiazując do niewątpliwie słusznie podniesionego problemu inżynierów, policjantów - i zapewne też nauczycieli, qrdesz, przede wszystkim nauczycieli!!! - to pozwole sobie zauwazyć, że wyjazd tych grup zawodowych z Polski nam nie grozi, a wyjazd lekarzy - owszem, ponieważ ich kwalifikacje sa uznawane w UE oraz jest nieobór lekarzy w UE. Są wiec w raczej unikalnej sytuacji, dlatego (abstrahując od nieuczciwie niskich państwowych płac) nie należy popełniac błędu ich zestawiania z inzynierami, policjantami, nauczycielami (zwłaszcza nauczycielami ! - chociaż... zaraz, przecież oni tez sobie moga dorobić.... ale czy policjanci nie? nie płaciłem NIGDY na lewo mandatu?). (no to chyba inzynierowie mają najbardziej przerąbane:) Odpowiedz Link Zgłoś
mi64 Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 22:54 Robić wam się nie chce.Ale kasy musi być tyle , aby wystarczyło na wycieczki,abyście mogli się potem chwalić przed kolegami po fachu.No i na terenówki, salony kosmetyczne i operacje plastyczne , kiedy ze złości na pacjentów porobią się zmarszczki. Odpowiedz Link Zgłoś
grix Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 23.04.06, 23:45 o, mi64 - klon arona? No brawo - ale jak sie ma "64" w nicku, to znaczy ze jest się juz po czterdziestce - pora wiec dojrzec na tyle, żeby przestac bredzić i zacząc trzeżwo patrzec na świat. Inaczej rokowanie jest kiepskie: patologiczne rysy w osobowosci bedą sie pogłębiać (co widać niestety... 'salony kosmetyczne i operacje', nowośc - czyzbys dostrzegł zmarszczki u swojej Pani Doktor, rodzinnej oczywiście?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baca Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 00:49 Masowo to Polskę opuszczają naukowcy z dziedzin sicence. Robia to od lat po cichu i skutecznie. Nie muszą zdawać egzaminów jak lekarze. Piszą dostają pracę i jadą od zaraz. Odpowiedz Link Zgłoś
paul.a Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka 24.04.06, 01:01 medycy tyz se rade daja(calkiem niezle). Blondynka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doc Re: Problem" chleba i kiełbasy" czy luksusu leka IP: *.centertel.pl 24.04.06, 16:53 > Gnozeologia rodem ze sredniowiecza Panie nie pogardzaj średniowieczną filozofią! Powtarzam, można albo pozostać na jednym etacie, mrzeć z głodu i narzekać na to, albo pracować na trzech i mieć na bułkę z masłem, ale oczywiście rodzi to problem niedoczasu. Natomiast kierowanie pretensji do lekarzy o spóźnianie się wynikłe z tego niedoczasu to absurd, podobnie jak absurdem jest twój komentarz. Nie widzisz związku? Ty jako członek społeczeństwa akceptujesz fakt mojej pensji 1000 zł? Jeśli nic nie robisz, to tak. Czyli pośrednio akceptujesz mnie zmęczonego i spóźnionego, bo przecież bułki z masłem mi nie kupisz (i nie oczekuję tego). Może i średniowieczny to sylogizm, ale udowodnij w nim brak logiki. > Społeczeństwo nie jest bilateralnie odpowiedzialne za zarobki lekarzy I tu się mylisz. Społeczeństwo płacąc takie a nie inne podatki i akceptując taki a nie inny podział uzyskanych w ten sposób pieniędzy jest odpowiedzialne za fakt spóźniania się doktora X, ponieważ za pie.. on z pracy A do B. Praca A bowiem nie daje mu możliwości przeżycia. Jest za to finansowana z twojego podatku, który rząd wyłoniony na podstawie twoich wyborów rodzielił tak, że doktora X nie stać na życie z pracy A. Więc zamiast kraść, brać zasiłek z MOPSu itp, doktor jedzie do pracy B, do której spóźniając się tylko dlatego że jedzie z pracy A, nie okrada pacjentów z ich czasu. >Ziemia krazy > wokół Słońca i czasami sa zacmienia Nie wierzę. Ziemia spoczywa na 4 żółwiach, a zaćmienia są wtedy, jak ty się pojawiasz w polu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś