Dodaj do ulubionych

Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!!

15.06.06, 11:49
Jestem młodym lekarzem po studiach i jest chyba oczywiste, że zamierzam
wyjechać za granice. Moim miejscem docelowym jest USA. Wybór był dośc prosty
bo
do wyboru mam:
1.Zarobek rzędu 1000zł i to niezmiennie przez całe zawodowe życie (lekarze
nie
dostaja podwyżek wyrównujących inflacje, a tym bardziej nie liczy sie
kwalifikacja)
lub zarobek na początku przez 5 lat specjalizacji 42k$/rocznie
(11200PLN/miesiąc) i co rok dodatkowo 3-4% + inflacja, a po specjalizacji
pomiędzy 400-600k$/rocznie (140kPLN/miesięcznie)
2.Bycie społecznym marginesem - niestety w Polsce lekarz jest na marginesie,
a
media i politycy jeszcze bardziej zeszmacaja tą grupe zawodową - za przykład
bierze się 1% b. dobrze zarabiających ordynatorów, profesorów -
pielegnujących
stary system (łapówkarsko-złodziejski), a te 99% za nich cierpią.
lub bycie ostoja społeczeństwa, najbardziej szanowaną i najlepiej zarabiającą
grupą społeczną
3. Mieszkać przez 10 lat na pokoju z żoną i bez dzieci (nie stać mnie), a
potem
w wyciułanym na kredyt (na 30 lat oczywiście) mieszkaniu, które bede spłacał
całe życie
lub mieszkać w 20 pokojowym domu z 4 łazienkami, basenem i 4 samochodami w
najlepszej dzielnicy
4.Raz na kilka lat wyjechać na 2 tyg. do co najwyżej Chorwacji
lub dwa, trzy razy w roku, a to Kanary, Bahama, Floryda itp.
5.Leczyć według standardów z przed 20lat, na 20 letnim sprzęcie, pacjentów,
którzy ciągle narzekają i uważają, że wszystko im się należy za darmo, a
lekarz
to taki kelner po studiach
lub leczyć według najnowszej wiedzy (jeszcze z pieca :-))) przy pomocy
najlepszego sprzętu, pacjenów wdzięcznych, szanujących lekarza jak największy
skarb (bo zdrowie jest najważniejsze) i takich którzy wiedzą, że każdy jest
kowalem swojego losu i nic nie jest za darmo - jak palisz płacisz więcej, jak
jesteś otyły - płacisz więcej
6.Podlizywać się ordynatorom, aby pozwolił mi nauczyc się czy to USG czy to
kardiowersji, albo wyjechac na kongres - oczywiście płatny z własnej kieszeni
lub Zwiekszanie kwalifikacji zawodowych to obowiązek i jest dokonywany na
koszt
pracodawcy - w USA na samej 3 letniej rezydenturze naucze się tyle co w
Polsce
w ciągu.... optymistycznie 20lat

Życie ma się tylko jedno i trzeba je jak najlepiej wykorzystać. Najgorsze co
mozna zrobić to zmarnować sobie własne życie, czyli to co człowiek ma
najcenniejszego.
Obserwuj wątek
    • piotrbbyd Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 12:09
      I najsmutniejsze jest to że podatnicy w PL marnują pieniądze na
      wykształcenie Ciebie. Większość z nich ledwie wiąże koniec z końcem
      by Ci zapewnić luksusowy pobyt w USA. Pozdrawiam i życzę sukcesów
      • physician Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 12:24
        Obiecuje Ci, że jak zarobie w USA te 100k zł (tyle kosztuje 6 lat studiów
        medycznych) czyli ok. 30k $ to wpłace je do PCK. A z drugiej strony ja tego
        systemu nie wybierałem (pewnie sam głosowałeś na socjalistów z PISU) i jestem
        za płatnymi studiami - tylko aby po tych studiach absolwent znalazł dobrze
        płatną prace co by mógł spłacić kredyt. Rozumiem, że wszyscy wyjeżdżający
        powinni oddawać za edukacje, nie tylko medycy?
        • piotrbbyd Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 13:17
          Na PiS nie głosowałem-możesz poczytać moje posty ,to się upewnisz w
          tym przekonaniu - daleko mi do socjalizmu.
          Tak , wszyscy którzy studiują , powinni przynajmniej przez pewien czas
          pracować w PL lub zapłacić odpowiednią ilość podatków i dopiero
          wtedy nieodpłatnie móc tworzy PKB w innych krajach( lub płacić za
          studia). Zdaję sobie sprawę, że obecnie nawet jak ktoś by chciał
          wyjeżdżając zapłacic za studia to nie ma takiej możliwości i nie
          jest to wina tej osoby , jednak moim zdaniem tak powinno być.

          Nie pisałem poprzedniego postu by Cię urazić tylko by pokazać że
          Polacy tracą pieniądze na kształcenie osób ,które emigrują i nic z
          tego nie mają. Chwała Ci jednak za to że obiacałeś tu publicznie,
          że wpłacisz koszt swoich studiów na PCK- większość po prostu zlewa i
          ma w d... kraj , który poniósł koszt ich wykształcenia. Pozdrawiam
          • physician Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 13:45
            Wiesz jakby lekarz w Polsce zarabiał tyle co chociażby w Czechach, a do tego
            okazywałoby mu sie szacunek na jaki zasługuje nie byłoby potrzeby wyjeżdżać.
            Szkoda, że ocenia sie nas na podstawie 1% łapówkarzy i kryminalistów, którzy
            trzymaja ten cały system w garści i czerpią sowite korzyści. Szkoda, że papier
            toaletowy typu Fakty jest w Polsce opiniotwórczy. Młody lekarz w naszym kraju
            jest na straconej pozycji - albo bedzie robic za darmo (i oczekiwać na mozliwą
            prace za grosze), albo załapie sie na doktorat za 500zł. Ostatecznie może się
            przekwalifikować, ale nie tak to ma wyglądać. Tak oto wygląda socjalizm niszczy
            człowieka, wzmacnia podziały i niesprawiedliwość, preferuje kolesiostwo, a nie
            pracowitość i kwalifikacje - ja tak nie potrafie żyć i udawać, stąd ta decyzja.
            • mlody.lekarz Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 14:49
              Masz rację, nie ma co czekać na skończenie specjalizacji w Polsce. Przynajmniej
              ja tak uważam, dlatego nie czekam i wyjeżdżam.

              Pieniądze nie są najważniejsze w życiu i szczęścia nie dają, ale pod warunkiem,
              że się zarabia na pewnym poziomie. Przez pewien poziom rozumiem sytuację, że
              stać mnie na normalne mieszkanie, wiem, że za miesiąc dwa czy trzy też nie będę
              musiał zalegać z czynszem, że stać mnie na zdrowe jedzenie, karnet na basen czy
              siłownię, na wypoczynek w wolnym czasie, na samochód, na kształcenie. I że stać
              mnie na oszczędzanie i zabezpieczenie przyszłości.

              Ja nie potrzebuję najnowszego mercedesa, ale w tej chwili praca lekarza na
              jednym etacie nie pozwala mi nawet na 15-letniego Fiata 126p. Ja nie potrzebuję
              pałacyku z basenami i służbą, ale na razie mnie z jednej pensji lekarza stać
              najwyżej na wynajęcie "stancji" w małym mieszkanku z jakąś babcią. Ja nie
              potrzebuję wyjazdów do drogich hoteli (bo ich nie lubię), ale teraz z jednej
              pensji lekarza mnie nie stać nawet na weekendową włóczęgę po Bieszczadach, z
              noclegiem pod chmurką, bo sam dojazd najtańszym nocnym pociągiem kosztuje 100
              złotych.

              I to leczenie przestarzałymi metodami. W moim przypadku to nawet nie kwestia
              techniki (psychiatria), ale chorych zasad refundacji leków i polskiego prawa. I
              ten brak dostępu do podstawowych badań. Jak sobie można wyobrazić leczenie
              psychiatryczne bez możliwości wykonania morfologii? W Polsce można - w każdym
              razie w przychodni.
          • terrorek1 [...] 22.06.06, 15:19
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • grix <a href="http://www.bart.merigold.krakow.pl/capslock.html" target= 22.06.06, 17:16
              www.bart.merigold.krakow.pl/capslock.html
              • terrorek1 Re: <a href="<a href="http://www.bart.merigold.krakow." target 22.06.06, 19:15
                aż tak cie to bardzo zabolalo? Myślę że co jak co ale to jak ktoś chce wyrazić
                swoje zdanie (bez znaczenia czy są to duże czy male litery) ma do tego praco.
                Czyż nie?
                • dradam2 Re: <a href="<a href="<a href="http://www.bart.mer" target 22.06.06, 19:39
                  pewne zachowania sa uwazane za obrazliwe w Sieci. I swiadcza o niskim poziomie
                  intelektualnym autora.

                  Pozdrawiam


                  dradam 1/2
                  • terrorek1 Re: <a href="<a href="<a href="http:/ 22.06.06, 19:44
                    a moze to wcale nie bylo zamierzone i nikogo nie mialo nikogo obrazic? jezeli
                    ktos tak sie poczul to bardzo przepraszam
        • mmagda12 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 13:20
          Bo zycie pisze samo scenariusz.Idac na studia [nie tylko medyczne] ,czlowiek
          mial nadzieje ,ze po ukonczeniu ,w Polsce "cos sie zmieni na lepsze".Ile znam
          osob ,ktorzy po studiach siedza w domu, lub pracuja za grosze,a wiekszosc
          znajomych "siedzi za granica".Bo akurat w tym momencie ,nie ma zapotrzebowania
          na rynku pracy.To tak ogolnie Uwazam ,ze byla to b. trudna decyzja[nie
          prosta],do tego trzeba odwagi itp.Kazdy chce polepszyc sobie komfort zycie ,zyc
          godziwie ,miec satysfakcje z pracy itp.Zycze powodzenia i samych sukcesow i
          oczywiscie wytrwalosci w tym co postanowiles ,bo poczatki[inny swiat ,inni
          ludzie ,rozlaka z rodzina itp],napewno beda trudne i bedzie ciezko. Magda
          • physician Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 13:46
            Dziękuje za miłe słowa!!
    • vacia Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 12:49
      physician napisał:


      > Życie ma się tylko jedno i trzeba je jak najlepiej wykorzystać. Najgorsze co
      > mozna zrobić to zmarnować sobie własne życie, czyli to co człowiek ma
      > najcenniejszego.

      To prawda co napisałeś, że życie jest drogocenne i nie wolno go zmarnować.
      Jeśli cenisz życie -zainteresuj się zdobywaniem wiedzy o Bogu bo ta wiedza
      może zapewnić Ci prawdziwy życiowy sukces, w USA zresztą jest bardzo wielu
      autentycznie wierzących i jeśli się tam wybierasz warto zaopatrzyć się w Biblię.
      Powodzenia.
      • physician Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 13:46
        Dziękuje
        • poloznik-gin Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 14:13
          Jedz chłopie gdzie chcesz,to system funcjonujący w polsce powinien ,dazyć do
          tego by wykształceni ludzie zostali w kraju.Jesli nikt o to nie bda co czego
          sie spodziewacie?.NIkomu nie musisz niczego zwracać,jak ktoś powie Ci że na
          Ciebie płacił ,to mu zwróc natychmiast niech tylko sobie policzy.Masz wzór
          koszt studiów medycznych w Polsce 90000zł składa się na nie 13500000 ludzi
          pracujacych ,prosze podziel sobie i zwracaj każdemu kogo spotkasz.
    • velniasty Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 14:26
      Jedź jedź, szczerze powodzenia życzę.

      Czy jest jakaś różnica czy pomoże się x-liczbie ludzi w Polsce, czy x-liczbie
      ludzi w USA...?

      Chyba nie, lekarze nie politycy żeby zajmowali się opieką zdrowotną w wymiarze
      ogólnonarodowym.
      • poloznik-gin Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 15:46
        Nie rozumiem Cie ,wyjasnij?
        • velniasty Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 15:57
          Pisałem o tym, że, wbrew temu co by chciała myśleć część nas (polskich
          pacjentów), nie ma znaczenia najmniejszego znaczenia czy ten oto lekarz pomoże
          1000 ludziom w USA, czy 1000 ludziom w Polsce - nie jego problemem jest to, że
          będzie leczył kogoś innego niż swoich rodaków, tym niech się martwią nasi prawi
          i sprawiedliwi politycy.

          Polak czy Amerykanin - każdy z nich jest człowiekiem - a więc facet dalej
          wypełnia swoją 'misję', i nikomu pieniędzy za studia zwracać nie musi. A że go
          tutaj nie chcieliśmy...

          • ann1964 Skoro jest prosty to co tu jeszcze robisz? 15.06.06, 16:48
            Pytasz na forum czy jechać?Kolejny kandydat na ............ .
            • physician Re: Skoro jest prosty to co tu jeszcze robisz? 15.06.06, 18:54
              Jest to forum, a na forum "przelewa" się swoje myśli i spostrzeżenia, a pytac
              sie nie musze - chyba, że Ciebie?:-))
              • ann1964 Re: Skoro jest prosty to co tu jeszcze robisz? 15.06.06, 21:51
                Physican jeśli masz taką potrzebę,proszę pytaj!
                potrzebujesz rady mamusi, chętnie pomogę.:))
                Oj,niezdecydowany jesteś, więcej wiary w siebie!:))
          • poloznik-gin Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 18:24
            Zastanawia mnie bierność polityków ,kiedy ludzie opuszczaja ojczyzne?Mozna
            poszperać w historii naszej i innych krajów,dlaczego ludzie emigrują do innych
            państw?co takiego sie dzieje gdy kraj opuszczają naukowcy ,artysci ,ludzie
            wykształceni i ludzie z prostymi zawodami?
            • velniasty Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 18:44
              Widocznie wierzą we własną niesmiertelność:)

              Społeczeństwo mamić będą jeszcze przez długi czas gadaniem typu (po kolei):

              1) "Lekarze wcale nie wyjeżdzają, no, może co najwyżej garstka, ale to i tak
              niepotrzebnych specjalności, i w dodatku to ci najgorsi."

              Jak już się stanie oczywiste że jest inaczej to:

              2) "Z Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu proszą nas o pozwolenie na
              zamieszkanie i pracę u nas tysiące lekarzy"

              Jak już się stanie oczywiste że jest inaczej(tudzież po prostu ci lekarze
              przejadą sobie do UK pracować) to:

              3) "Winna obecnej sytuacji jest poprzednia ekipa rządząca, dajcie nam
              trochę(pojęcie względne :D) czasu a na pewno naprawimy sytuację"

              Następnie, po tym 'trochę czasu':

              4) "Odkryliśmy przyczynę, jest nią układ panujący w środowisku lekarskim, chcący
              na nas wymusić drakońskie ceny za leczenie, postanowiliśmy wprowadzić obowiązek
              darmowego usługiwania przez lekarzy przez 8 godzin dziennie, przez resztę
              swojego czasu ci dobrzy zarobią akurat tyle aby się wyżywić" (Uncle Joe never
              dies...)

              Gdy już wszyscy lekarze będą mieli azyl polityczny na Białorusi...

              5) "Czym wy się martwicie? Pamiętajcie: "Rząd się zawsze wyżywi".. tfu,
              przepraszam, wyleczy. Więc i wy sobie poradzicie, właśnie najeliśmy dwudziestu
              homeopatów z Rumunii"

              A później to już nic nie będzie, wiadomo czemu :)
              • lola1123 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 15.06.06, 20:29
                Masz rację physician,wyjeżdżaj stąd jak najszybciej.Nie pakuj się w całą tę
                specjalizacyjną kołomyję tu w Polsce.Nie warto.Szkoda zdrowia,nerwów,szkoda
                życia,wolności,młodości.Zeby śię kształcić potrzeba
                czasu,pieniędzy,warunków,siły,zdrowia.Tu po 3 latach dojdziesz do wniosku,że
                nie masz czasu na to by pojechać na kurs,by poczytać specjalistyczną
                lekturę.Ciągniesz dyżur za dyżurem by się utrzymać i zapłacić rachunki.Dla
                decydentów to normalne,że w ciągu 24 godzinnego dyżuru kiedy padasz już na pysk
                o 4 nad ranem musisz obsłużyć swędzące nogi albo ból gardła,bo mu się
                należy.Doktor w Polsce jest dostępny o każdej porze dnia i nocy.Czy to
                katar,czy gorączka,czy sraczka,wrzód na dupie od 2 tygodni-można przyjść-doktor
                zaraz będzie,za darmo oczywiście.Wiadomo-co za darmo to się nie szanuje.Można
                zwymyślać,opluć,dać w mordę doktorowi jak się nie uśmiecha-a rano tłumaczyć się
                w dyrekcji i wysłuchiwać że do diagnozy i recepty zabrakło szerokiego uśmiechu
                bo ten człowiek z wrzodem od 2 tyg. był niezadowolony,gdzyż doktor jakiś taki
                nierozmowny był!.Należy się! Czy to jest normalne!?A może to normalne,tylko ja
                jestem nienormalna...Sama już nie wiem. Ale to szczegół.Zresztą na kurs ci już
                nie starczy.Za te wypocone po nocach 3 tys bank da ci kredyt góra 150 tys na
                m3,co będziesz spłacać 30 lat.No i po tych 3-4 latach będziesz już tak wypalony
                że będziesz żygać medycyną,w banku będzie debet po uszy,twoje zdrowie i nerwy
                będą zszargane,a najgorsze że dojdziesz do wniosku ,że się nie rozwijasz,że się
                uwsteczniasz,bo usiłując związać koniec z końcem,myśląc tylko o tym by odespać
                kolejny dyżur zapomniałeś o co Ci w tym wszystkim chodzi.Wyjeżdzaj więc jak
                najszybciej.Dobra decyzja.Ja też szykuję się do wyjazdu.Przepraszam za te
                ponure pesymistyczne wypociny.Może ktoś z forumowiczów będzie w stanie
                zaszczepić we mnie ziarno optymizmu.Pozdrawiam wszystkich!
                • owocoskala Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 17.06.06, 17:10
                  Bardzo Wam współczuję lekarze, choć w naszym środowisku naukowym nie jest dużo
                  lepiej, poza tym że nie mamy dyżurów i nie zmagamy się z pacjentami. Jeśli mogę
                  tak powiedzieć bo już nie pracuję w nauce na etacie :).
                  Tylko proszę nie piszcie bez przerwy że "za darmo" bo to nie jest za darmo.
                  Ten pacjent miał był może odporowadzaną składkę na leczenie przez 20-30 lat. I
                  to mu się należy. Nie róbcie nam takiej łaski. To nie nasza wina że mało
                  zarabiacie. Za każdą usługę płaci Fundusz czyż nie? A szpitale nie są też
                  bardzo gospodarne, a jak któs nie potrafi się gospodarować to każdą kwotę
                  przepusci. To samo można zresztą powiedzieć o naszej administracji państwowej.
                  Raz za godzinny wyklad dla pracowników urzędu dostałam 600 zł :)
                  • zubr_zalogowany Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 17.06.06, 18:32
                    wszystko fajnie tyle ze pacjentom od lekarzy nic sie nie nalezy
                    nic

                    pacjenci nie placa lekarzom, tylko nfztowi
                    niech wiec domagaja sie tego co im sie nalezy od nfztu
                    lekarze za takie pieniadze nie beda leczyc
                    proste
                    • dradam2 prosty przyklad 17.06.06, 19:52
                      zubr_zalogowany napisał:

                      > wszystko fajnie tyle ze pacjentom od lekarzy nic sie nie nalezy
                      > nic
                      >
                      > pacjenci nie placa lekarzom, tylko nfztowi
                      > niech wiec domagaja sie tego co im sie nalezy od nfztu
                      > lekarze za takie pieniadze nie beda leczyc
                      > proste

                      Prosty przyklad w jaki sposob sie "robi w konia" naiwnych "pacjentow" w Polsce.

                      Otoz lekarz podstawowej opieki zdrowotnej placi z wlasnej kieszeni za badania
                      dodatkowe zlecane pacjentowi.

                      Przy tym ustawieniu potrzebny jest caly aparat i proces do ustalania czy on
                      przypadkiem za bardzo na pacjentach nie "oszczedza".

                      Wprowadza sie sztucznie i niepotrzebnie element konfliktu miedzy lekarza a pacjenta.

                      Taka sytuacja jest nie do pomyslenia u nas. Lekarz dostaje za to, ze widzi
                      pacjenta, wykonuje zabieg czy udziela psychoterapii. Wszystko wedlug cennika
                      (fee for service ).

                      Ale placenie za badania dodatkowe ( laboratorium, EKG, rentgena, MRI ) to nie
                      jest zmartwienie dla lekarza. On kieruje sie dobrem i stanem zdrowotnym
                      pacjenta. I niczym innym. I zleca to co pacjent potrzebuje,a placeniem zajmuje
                      sie inna instytucja.

                      W ten sposob znika element konfliktu miedzy pacjentem i lekarzem. Lekarz jest
                      placony za to co faktycznie dla pacjenta wykonal. Nie mozna go posadzac, ze na
                      pacjencie "oszczedzal" , lub w jaks inny sposob sobie nabijal kabze kosztem
                      zycia i zdrowia podopiecznych pacjentow .

                      U nas to dziala od ponad 80 lat, w Anglii jeszcze dluzej...

                      Ale natrudniej w POlsce jest zrozumiec rzeczy najprostsze, wiec politycy zajmuja
                      sie odkrywaniem Ameryki. Oczywiscie nabijajac sobie kabze , przy okazji... No i
                      pozwalajac zarobic swoim "kolesiom" i "podopiecznym".

                      No i wystepujac w roli wielkich "sprawiedliwych", rozsadzajacych miedzy
                      pacjentami i lekarzami.


                      Pozdrawiam

                      dradam 1/2
                      • owocoskala Re: prosty przyklad 18.06.06, 09:39
                        > Przy tym ustawieniu potrzebny jest caly aparat i proces do ustalania czy on
                        > przypadkiem za bardzo na pacjentach nie "oszczedza".
                        Hm, z tego co wiem to bywa tez odwrotnie. Ustalane jest czy lekarz za dużo nie
                        wydaje na pacjenta - zleca za dużo badań np. w szpitalach.
                        A w ogole nie ma sensu zeby lekarze z pacjentami skalkali sobie do gardeł bo
                        obydwie strony mają kiepsko, są tylko pionkami w grze a winni są rządzący.
                        Widzę tylko czytając to forum że lekarze mają jakąś niechęć do pacjentów a to w
                        końcu my więcej tracimy bo musimy się jakos leczyć jak zachorujemy, a wy
                        ostatecznie możecie znaleźć sobie inny zawód czy właśnie wyjechać czemu sie nie
                        dziwię.
                        • connie1 Re: prosty przyklad 18.06.06, 09:48
                          Obawiam się ,ze niechęc jest obopólna ( choc trudno się dziwic jesli
                          opiniotworcze media ja mocno nakręcaja), a jak sama piszesz mam wrazenie ,ze
                          lekarz sobie jakoś bez pacjenta poradzi , a sytuacja odwrotna ... no cóż...
                          • physician Re: prosty przyklad 18.06.06, 12:39
                            Ale na tym opiera się system socjalistyczny! Trzyma w swoich rękach
                            najważniejsze sfery życia człowieka i przez to uzależnie ich od siebie, tłamsi
                            ich kreatywność i chęć działania. Służba zdrowia jest takim narzedziem.
                    • snajper55 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 19.06.06, 12:49
                      Zajrzyj na swoją gazetową skrzynkę. :)

                      S.
                • seniorita15 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 23.06.06, 00:07
                  Do lola1123:masz jak najbardziej racje.Moge Cie tylko zachecic do wyjazdu.Tez
                  tak kiedys pracowalam.
      • dradam2 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 16.06.06, 11:05
        wyglada na to, ze Amerykanom sie spieszy, zeby wypelnic dziure ponad 40 tys.
        potrzebnych, od zaraz, lekarzy :

        wiadomosci.onet.pl/1341819,2678,1,kioskart.html
        Tutaj, przy okazji, pozycja lekarzy z Azji jest nieco,nieco slabsza... A wiec
        lekarze z Europy maja ciut lepsze, nawet, szanse.

        Stanom "oplaca sie wylozyc" te 200-300 k$ ( mysle tylko wylacznie na pensje
        rezydenckie), aby zdobyc lekarzy , specjalnie dla "deficytowych" specjalnosci.

        Zycze powodzenia zainteresowanym


        dradam 1/2
        • aelithe Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 16.06.06, 15:59
          Dradam amerykanie nie uznają kwalifikacji z innych krajów. Jak chcesz pracować
          w swojej specjalizacji to musisz wygrać z amerykańskimi studentami. W praktyce
          lekarzom z zagrnicy pozstają specjalizacje najmniej atrakcyjne; np. internista
          w przychodni. Poza tym z reguły mniej atrakcyjne lokalizacje ( red nex) .
          • dradam2 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 16.06.06, 16:49
            aelithe napisał:

            > Dradam amerykanie nie uznają kwalifikacji z innych krajów.


            Poza jednym wyjatkiem.

            > Jak chcesz pracować
            > w swojej specjalizacji to musisz wygrać z amerykańskimi studentami. W praktyce
            > lekarzom z zagrnicy pozstają specjalizacje najmniej atrakcyjne; np. internista
            > w przychodni.


            REzydentura nie przygotowywuje do pracy na jednym stanowisku. Internista albo
            pracuje tam gdzie chce (gdzie mu sie oplaca) albo robi sub-specjalizacje.
            Co roku zostaje wiele pozycji rezydenckich nie obsadzonych, co raczej swiadczy o
            tym, ze jest mniej chetnych niz miejsc.

            > Poza tym z reguły mniej atrakcyjne lokalizacje ( red nex) .

            Zachodze w glowe co tez chcialas powiedziec.


            Pozdrawiam


            dradam 1/2


            PS. Znasz te sprawy z osobistego wgladu ?
            • aelithe Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 16.06.06, 17:32
              Nie nie znam z osobistego przykładu. Niemniej bałbym się jechac na niepewne do
              USA.
              • seniorita15 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 23.06.06, 00:14
                Do aelithe.Masz racje .I nie trzeba znac tego z wlasnego doswiadczenia.Znajomi
                ,ktorzy tam sie znalezli potwierdzaja to samo.Wybiera sie specjalizacje
                deficytowe i z terenow deficytowych.Zeby moc pracowac w swoim zawodzie.W
                ostatnim czasie sytuacja wydaje sie zmieniac.
                • oxygen35 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 23.06.06, 00:50
                  seniorita15 napisała:

                  I nie trzeba znac tego z wlasnego doswiadczenia.Znajomi
                  > ,ktorzy tam sie znalezli potwierdzaja to samo.Wybiera sie specjalizacje
                  > deficytowe i z terenow deficytowych.Zeby moc pracowac w swoim zawodzie.

                  Tylko jesli ma sie slabe wyniki z egzaminow, nieciekawe CV i niewiele do
                  zaoferowania podczas interview. Nie wszystko trzeba znac z wlasnego
                  doswiadczenia, to fakt, ale nie wierz bezkrytycznie znajomym. Nielatwo sie
                  przyznac, ze nie jest sie konkurencyjnym kandydatem na tym rynku pracy, i nie
                  mam wcale na mysli kwestii narodowosci.
    • dokowski To jest akurat bzdura 15.06.06, 20:06
      physician napisał:

      > 2.Bycie społecznym marginesem - niestety w Polsce lekarz jest na marginesie

      Jako emigrant z dzikiego wschodu, w kraju o wyżej rozwiniętej kulturze i
      cywilizacji, będziesz tylko podczłowiekiem, popychadłem, przez wiele lat, dopóki
      nie staniesz się cywilizowanym Amerykaninem. Bez przyjaciół, bez towarzystwa.

      W Polsce jesteś częścią elity, niezależnie od kompleksów, jakie Cię dręczą, nie
      zaprzeczysz faktom oczywistym, że ludzie po studiach, a szczególnie lekarze (w
      przeciwieństwie do tępaków po socjologii czy zarządzaniu), to elita każdego
      społeczeństwa.

      Chcesz zarobić, to emigruj, nie ma w tym nic złego. Dzięki takim jak Ty w Polsce
      wzrośnie popyt na lekarzy i wzrosną ich zarobki. Jednak nie oszukuj się, nie
      wejdziesz od razu do elity społeczeństwa amerykańskiego. Kiedy będziesz tam
      cierpiał z powodu pogardy i samotności, pomyśl sobie na pocieszenie, że dzięki
      Tobie Twoi koledzy w Polsce mają lepiej
      • oxygen35 Re: To jest akurat bzdura 15.06.06, 20:51
        dokowski napisał:

        > Jako emigrant z dzikiego wschodu, w kraju o wyżej rozwiniętej kulturze i
        > cywilizacji, będziesz tylko podczłowiekiem, popychadłem, przez wiele lat,
        dopók
        > i
        > nie staniesz się cywilizowanym Amerykaninem. Bez przyjaciół, bez towarzystwa.

        Ooooo, i tu sie mylisz bardzo.

        Jednak nie oszukuj się, nie wejdziesz od razu do elity społeczeństwa
        amerykańskiego.

        I znowu sie mylisz - wejdzie predzej do elity amerykanskiej niz do polskiej :)

        Kiedy będziesz tam
        > cierpiał z powodu pogardy i samotności,

        ????? Dokowski, ty chyba za duzo filmow s/f ogladasz :)))))


      • dradam2 seria poboznych zyczen 15.06.06, 21:06
        dokowski napisał:

        (...)
        >
        > Jako emigrant z dzikiego wschodu, w kraju o wyżej rozwiniętej kulturze i
        > cywilizacji, będziesz tylko podczłowiekiem, popychadłem, przez wiele lat,
        > dopóki
        > nie staniesz się cywilizowanym Amerykaninem. Bez przyjaciół, bez towarzystwa.


        Mysle, ze opoierasz sie nie na faktach, a na poboznych zyczeniach.
        Proces adaptacyjny lekarza z Polski ( w Ameryce Polnocnej) trwa circa 4-6 lat.
        W tym okresie trzeba zdac egzaminy, zrobic staz.

        Stany Zjednoczone potrzebuja circa 40 tys. lekarzy i istnienie mechanizmow
        ulatwiajacych adaptacje do zycia i pracy w USA wymuszaja po prostu istniejace
        warunki.
        Tak USA jak i Kanada sa krajami imigrantow, wobec tego "bycie " imigrantem jest
        norma. I w krajach tych, bycie imigrantem jest uwazane za normalne i zrozumiale.
        A w zadnym przsypadku nie powoduje, w odniesieniu do Europejczykow,
        jakiejkolwiek dyskryminacji.

        >
        > W Polsce jesteś częścią elity, niezależnie od kompleksów,
        > jakie Cię dręczą, nie
        > zaprzeczysz faktom oczywistym, że ludzie po studiach, a szczególnie lekarze (w
        > przeciwieństwie do tępaków po socjologii czy zarządzaniu), to elita każdego
        > społeczeństwa.


        W spoleczenstwach rozwinietych , takich jak USA/Kanada fakt bycia w "elicie"
        wyraza sie glownie w postaci przyzwoitych dochodow. Nikt nie usiluje komukolwiek
        wmawiac, ze biedak (finansowo) jest czescia elity spoleczenstwa. Na taki
        idiotyzm mozna sobie co najwyzej pozwolic w Polsce.


        >
        > Chcesz zarobić, to emigruj, nie ma w tym nic złego.
        > Dzięki takim jak Ty w Polsce
        > wzrośnie popyt na lekarzy i wzrosną ich zarobki.

        A no zobaczymy.

        > Jednak nie oszukuj się, nie
        > wejdziesz od razu do elity społeczeństwa amerykańskiego. Kiedy będziesz tam
        > cierpiał z powodu pogardy i samotności, pomyśl sobie na pocieszenie, że dzięki
        > Tobie Twoi koledzy w Polsce mają lepiej


        Jak sie ma dochod powyzej $150k rocznie to wejscie do "elity" nastepuje
        automatycznie. Tak jest i w USA jak i w Kanadzie.Taki dochod osiaga kazdy lekarz
        z pelna licencja, w wymienionych krajach. Co jak pisalem, jest kwestia 4-6 lat.
        A potem juz tylko "niebiosa stanowia limit".

        Pozycja bowiem spoleczna wyraza sie w tych krajach glownie wielkoscia dochodu.
        I tak byc powinno... Rowniez i w Polsce. Wiesz ilu lekarzy ma , w USA, wiekszy
        dochod roczny od Prezydenta USA ? Oficjalnie, ze wszystkimi "perks" ? Ponad 5000
        lekarzy !


        Pozdrawiam

        dradam 1/2
        • dokowski Jeśli to prawda, to da się wytrzymać 15.06.06, 21:38
          dradam2 napisał:

          > Proces adaptacyjny lekarza z Polski ( w Ameryce Polnocnej) trwa circa 4-6 lat

          Pozdrawiam wszystkich, którzy mają odwagę wyjechać i życzę Wam, żeby trwało to 4
          lata a nie 6
          • oxygen35 Re: Jeśli to prawda, to da się wytrzymać 15.06.06, 21:41
            Niektore rezydentury trwaja tylko 3 lata, inne az 6 - z tego glownie wynika ta
            roznica w czasie.
            • dradam2 w okresie rezydentury 15.06.06, 21:56
              rezydent otrzymuje stypendium. Zwykle w wysokosci sredniego dochodu w danym
              panstwie /stanie.

              Co i tak jest pare razy wiecej niz w PL. Ale o wiele mniej niz sie dostaje do
              kieszeni, majac pelna licencje.

              Pozdrawiam

              dradam 1/2
        • dokowski A jak jest potem pozycja towarzysa? 15.06.06, 21:56
          dradam2 napisał:

          > kwestia 4-6 lat.
          > A potem juz tylko "niebiosa stanowia limit"

          Czy Amerykanie traktują Polaka ja równego sobie?
          • dradam2 Re: A jak jest potem pozycja towarzyska? 15.06.06, 22:04
            dokowski napisał:

            (...)
            >
            > Czy Amerykanie traktują Polaka ja równego sobie?
            >

            Pytanie wydaje mi sie nieprecyzyjne.
            Jezeli Polak mieszka w USA oficjalnie i ma wysoki, legalny, dochod - to nie
            sadze aby jakakolwiek dyskryminacje mozna bylo, na codzien, zauwazyc.

            Posiadanie interesujacej osobowosci( personality), czy wysokiego IQ tylko w
            osiagnieciu wysokiej pozycji towarzyskiej pomaga.

            Pozdrawiam

            dradam1/2
    • aelithe Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 16.06.06, 15:59
      W stanach nie jest prosto wystartować.
      • dradam2 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 16.06.06, 16:53
        aelithe napisał:

        > W stanach nie jest prosto wystartować.

        Oczywiscie i tak byc powinno, biorac pod uwage, ze w USA zarobki lekarzy sa
        rzeczywiscie najwyzsze na swiecie ( no prawie, lekarze powinni byc rowniez
        zwolnieni od placenia wszelkich podatkow - wtedy bysmy mieli dopiero dobrze).


        Pozdrawiam :=)))


        dradam 1/2
        • dinozaur47 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 17.06.06, 10:24
          Hmm... , jeśli chodzi o te zarobki lekarzy... W Japonii są jeszcze wyższe niż w
          USA , jest tam teraz sporo lekarzy z Rosji i Kazachstanu .
          • oxygen35 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 17.06.06, 14:41
            Zarobki w USA i Japonii sa porownywalne. Ale roznica w kosztach zycia pomiedzy
            tymi krajami ogromna (na korzysc USA). No i sa tam jeszcze calkiem inne relacje
            szef-podwladny, osobie z zewnatrz trudno sie przyzwyczaic. I czas pracy
            (przynajmnie przez pierwsze lata) dluzszy niz w USA.
    • kasia_ia Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 01:03
      To wszystko jest niezdrowe, zaglądam na to forum, czytam i też zastanawiam się
      co zrobić z tak pięknie rozpoczętym życiem...
      zapierniczałam na dwóch fakultetach (z czego pewnie, gdybym została w pierwszym
      zawodzie mogłabym się utrzymać z własnej pracy), kilku podyplomówkach itp. (w
      sumie z 10 lat), zainwestowałam w swoje szkolenia z własnej kieszeni kupę kasy
      i pracuję za mniej niż sekretarka, która ostatnio przypięła się, że za dużo
      czasu poświęcam na pacjenta (jestem psychologiem, prowadzę terapię, robię testy
      i wykonuję inne czasochłonne czynności, a dziewoja wpadła na genialny pomysł,
      że możnaby to robić szybciej), nie lepiej jest w oświacie, gdzie też pracuję
      wykonując zadania z pogranicza zakresu pracy ochroniarza, prawnika i sama nie
      wiem kogo...
      tylko dlaczego to my mamy uciekać, zostawiać rodziny, przyjaciół a wioskowe
      buraki rządach i samorządach obijają się za nasze pieniądze, dlaczego?
      • dradam2 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 13:38
        kasia_ia napisała:

        > To wszystko jest niezdrowe, zaglądam na to forum, czytam i też zastanawiam się
        > co zrobić z tak pięknie rozpoczętym życiem...
        > zapierniczałam na dwóch fakultetach (z czego pewnie,
        > gdybym została w pierwszym
        > zawodzie mogłabym się utrzymać z własnej pracy), kilku podyplomówkach itp. (w
        > sumie z 10 lat), zainwestowałam w swoje szkolenia z własnej kieszeni kupę kasy


        Wiesz, jest taki zwyczaj w naszej okolicy, ze niektorzy sobie na samochodach
        przyczepiaja rozmaite wywieszki. Mnie osobiscie podoba sie wywieszka " did you
        hug your nurse today ?".

        Ale spotyka sie tez inne, na przyklad "why you are so poor, if you are so smart ?".

        Jezeli po tych wszystkich dyplomach nie jestes zdolna sobie wyobrazic, ze trzeba
        bylo sobie "dac rade", "machnac na to wszystko ogonem" i "wsiac do pociagu byle
        jakiego", to jaki z Ciebie psycholog ?

        Ja rozumiem, ze psycholog to taki gorszy psychiatra. I zarabia mniej od tego
        ostatniego, no , powiedzmy polowe. Ale patrzac na miejscowa pania sprzataczke, z
        dyplomem polonistki czy prawa, z polskiej uczelni, zarabiajacej piec razy mniej
        od polskiego psychologa, mam to poczucie , ze to rynek decyduje ile kto zarabia.


        > i pracuję za mniej niż sekretarka, która ostatnio przypięła się, że za dużo
        > czasu poświęcam na pacjenta (jestem psychologiem, prowadzę terapię,
        > robię testy
        > i wykonuję inne czasochłonne czynności, a dziewoja wpadła na genialny pomysł,
        > że możnaby to robić szybciej),

        Poczelak tylko jak pojawia sie programy komputerowe do robienia testow
        psychologicznych. Jest to tylko kwestia czasu...

        (..)
        > tylko dlaczego to my mamy uciekać, zostawiać rodziny, przyjaciół a wioskowe
        > buraki rządach i samorządach obijają się za nasze pieniądze, dlaczego?
        >

        Nie rozumiem tego. Jakie "uciekac" ? Co to ma wspolnego z ucieczka, ze jedzie
        sie tam , gdzie jest lepiej ? Nie kazdy moze wyjechac, nie w kazdym zawodzie.

        Musisz byc lepszy/lepsza aby za granica dac sobie rade. Musisz znac jezyk...
        Musisz miec najlepsza, na swiecie dostepna wiedze fachowa. Musisz czesto zdac
        dodatkowe egzaminy, aby dostac licencje, aby pracowac jako "chartered psychologist".

        POsiadanie pracy w kraju o wiele wyzej stojacym technologicznie , licencji,
        wreszcie dobrego wynagrodzenia jest dla mnie powodem satysfakcji, a nie
        przyczyna do odczuwania "porazki " czy "nizszosci".

        Praca w kraju,ktory dorobil sie tego, ze jest jest wreszcie najubozszy w ramach
        EU , z pewnoscia nie sprawilaby mi zadnej satysfakcji.


        Pozdrawiam


        dradam 1/2
        • kasia_ia Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 23:39
          1. w żadnym miejscu nie napisałam, że jestem biedna...
          2. mam dziecko, które w moim kraju czuje się dobrze...
          3. to określenie o "gorszym psychiatrze", to niby co miało znaczyć?
          poza tym wbrew temu co myślą ludzie nie mający większego pojęcia o tych naukach
          to są specjalności dotyczące całkiem różnych działań (aż trudno uwierzyć, ze o
          tym nie wiedziałeś)
          4. zarobki są podobne (chociaż bycie psychologiem ma tę przewagę, że umawiasz
          się z pacjentem co tydzień, co przekłada się na wynagrodzenie przy pacjentach
          prywatnych)
          5. testy komputerowe już są od dawna(problem w tym, że ludzi nie da się zmusić
          do szybszgo ich rozwiązywania),
          Ogólnie jest tak, ze gdyby sytuacja mnie przymusiła wsiadłabym do samolotu i
          zaczęła życie gdzieś daleko, ale na dziś czuję smutek, że muszę wybierać
          pomiędzy poczuciem radości z tego, że za moją pracę ktos mi płaci tyle, że mogę
          się utzrymać, a wygodnym życiem na czyjś koszt w Polsce.
          Wiem, że moja sytuacja jest i tak bardzo dobra, ale...
          Co do rynku, gdyby rządziło nim tylko prawo popytu i podaży, a kwalifikacje
          oceniane byłyby po efektach pracy czułabym się znacznie pewniej:)
          • dradam2 psycholog/psychiatra 19.06.06, 00:39
            kasia_ia napisała:

            > 1. w żadnym miejscu nie napisałam, że jestem biedna...

            Napisalas "pracuję za mniej niż sekretarka" , nie wiem czy to jest duzo,czy tez
            malo.
            Odczytalem to jako stwierdezenie, ze zarabiasz malo...

            > 2. mam dziecko, które w moim kraju czuje się dobrze...

            Zapewniam Ciebie, ze nasze dzieci czuja sie w naszej,wspolnej,wybranej ,
            ojczyznie wspaniale. Podobnie czuja sie tutaj nasze wnuki.

            > 3. to określenie o "gorszym psychiatrze", to niby co miało znaczyć?
            > poza tym wbrew temu co myślą ludzie nie mający większego pojęcia o tych naukach
            > to są specjalności dotyczące całkiem różnych działań (aż trudno uwierzyć, ze o
            > tym nie wiedziałeś)

            Tak uwaza calkiem spora grupa pacjentow.
            Miedzy innymi dlatego, ze jak psycholog nie moze sobie dac rady z PTSD to wysyla
            swego pacjenta do lekarza.

            Moja wiedza na temat tego co robi psycholog wynika z tego, ze przez ponad 6 lat
            pracowalem jako lekarz w szpitalu psychiatrycznym. Mialem wiec z nimi sporo do
            czynienia, z pewnoscia wiecej niz wiekszosc lekarzy.

            Jest miedzy nimi, na przyklad, znaczna roznica, jak przychodzi do spraw sadowych
            ( karnych) gdzie i w Polsce , jak i w USA/Kanadzie zdanie psychiatry na temat
            poczytalnosci oskarzonego w momencie popelnienia czynu, jak i jego zdolnosci do
            uczestniczenia w procesie sadowym jest decydujace.

            > 4. zarobki są podobne (chociaż bycie psychologiem ma tę przewagę, że umawiasz
            > się z pacjentem co tydzień, co przekłada się na wynagrodzenie przy pacjentach
            > prywatnych)

            Ja sie umawiam z pacjentem wtedy kiedy to wymaga jego leczenie, a nie wtedy
            kiedy potrzebuje pieniedzy. Wiec nie wiem jak interpretowac Twoje powyzsze
            stwierdzenie. Psycholodzy w USA/Kanadzie zarabiaja, przecietnie, mniej niz lekarze.


            > 5. testy komputerowe już są od dawna(problem w tym, że ludzi nie da się zmusić
            > do szybszgo ich rozwiązywania),


            To wspaniale !

            > Ogólnie jest tak, ze gdyby sytuacja mnie przymusiła wsiadłabym do samolotu i
            > zaczęła życie gdzieś daleko, ale na dziś czuję smutek, że muszę wybierać
            > pomiędzy poczuciem radości z tego,
            > że za moją pracę ktos mi płaci tyle, że mogę
            > się utzrymać, a wygodnym życiem na czyjś koszt w Polsce.


            Rozumiem , mysle, Twoje smutki...

            > Wiem, że moja sytuacja jest i tak bardzo dobra, ale...
            > Co do rynku, gdyby rządziło nim tylko prawo popytu i podaży, a kwalifikacje
            > oceniane byłyby po efektach pracy czułabym się znacznie pewniej:)
            >


            Mysle wiec, ze rozumiesz iz czasami przenosiny do innego kraju i praca w innym
            systemie wynagradzania moze sie komus przydac.

            Pozdrawiam


            dradam 1/2
            • kasia_ia Re: psycholog/psychiatra 19.06.06, 06:54
              1. z pacjentami spotykam się w systemie cotygodniowym prowadząc terapię lub
              rehabilitację (niestety wymaga to zawsze i czasu i systematyczności)
              2. z PTSD radzimy sobie całkiem nieźle (CBT), w grupie, w której się szkoliłam
              było min. ok. 30-40% psychiatrów, gdyby farmakoterapia zawsze dawała efekty nie
              wydawaliby na to prywatnej kasy:)
              3. dla mnie psycholog i psychiatra + paru innych mają współpracować a nie
              walczyć o kompetencje, wtedy, kiedy czuję, że bez leków nie pójdzie albo objawy
              wskazują np. na schizofrenię czy inne paskudztwo, to pacjent wędruje do
              psychiatry, ten natomiast nie ma możliwości (przynajmniej w Polsce) np.
              określić IQ ani zrobić innych testów (chociażby dla wykluczenia "grubej
              organiki"),
              4. biegłym sądowym nie jestem (z racji utrzymywanych znajomości zdarza mi się
              np. "doradzać adwokatom"), uważam też, że to na tyle niewdzięczne zajęcie, że
              nie zamierzam się w to bawić (zresztą póki co i tak jestem za młoda:)

              Myśle, że mimo wszystko to kwestia czasu jak dołaczę do rodaków na obczyźnie:)
    • tango45 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 04:51
      Jedz i nie zawracaj glowy. Dostanies w dupsko za granica to bedziesz Polske
      wspominal z sentymentem. Czy ty masz wogole pojecie co to znaczy emigracja? Czy
      ci ta mamona zupelnie rozum zacmila. Wy mlodzi chcielibyscie szybko i duzo
      nawet jesli macie niewiele do zaoferowania.
      • physician Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 12:32
        Sądzisz, że 7 lat ciężkiej nauki z bardzo dobrymi efektami na najcięższych
        studiach to jest mało do zaoferowania? Miło mi, że tak dobrze mi zyczysz
        ("Dostanies w dupsko za granica") i chcesz aby twojemu rodakowi sie powiodło.
        Czytając twoja wypowiedź stwierdzam, że jesteś zwykłym chamem, któremu w życiu
        nic nie wyszło (może nie potrafiłeś podjąc trudnej decyzji) i teraz sie chcesz
        wyżyć.
        • sklodowska7 :)) 18.06.06, 13:11
          Bracie! Jedź gdzie chcesz i nie tłumacz sie ze swych decyzji. Prawde mówiąc
          nikogo nie obchodzi jak sobie ułożysz życie (jakkolwiek akrutnie to brzmi) więc
          nie musisz na publicznym forum objaśniać swoich postanowień. Jeżeli Ci się
          powiedzie, to dobrze - bądź szczęsliwy, a jeżeli wrócisz z podkulonym ogonem, to
          trudno - Twoje życie, Twój ogon.
          Bo jaką miałeś intencję pisac o tym wyjeździe? Że tak strasznie smutno i
          samotnie zrobi się gdy opuścisz kraj? Chciałeś, by ktoś Cię zatrzymywał i ręce
          załamywał, że taki kwiatuszek nam znika? Bzdura.

          Życzę Ci jak najlepiej... i to wszystko.
          • physician Re: :)) 18.06.06, 13:49
            Przeciez ja sie nikomu nie tłumacze:-)) Tego typu posty (których przeciez jest
            dośc dużo) powinny zmienić spojrzenie przede wszystkim lekarzy na to co robią.
            Może wyda Ci sie to dziwne, ale dla wielu moich kolegów i koleżanek wnioski tu
            przedstawione nie są oczywiste i zapewne dojda do nich za 20 lat (zgorzkniali,
            bez większych sukcesów i perspektyw), ale bedzie już za późno. Dla wielu
            kariera typu: rok na wolontariacie>5 lat tak oczekiwanego doktoratu za
            600zł/miesiąc> etat za 1000zł + dodatek za doktorat 30zł>20 lat pracy za
            1000zł+ upokarzające łapówki jest jedyna możliwa i prawdziwa i im sie w głowie
            nie miesici, że może być inaczej - tak jest i nic sie nie da zrobić. Chciałbym
            aby po przeczytaniu tego tematu, chociaz jeden mój kolega/koleżanka odmienił/a
            swoje życie aby potem nie żałować.
            • sklodowska7 Re: :)) 18.06.06, 14:46
              To prawda.
              Ludzie rzadko uczą się na cudzych błędach - muszą na własnych. Także większość
              lekarzy wierzy, że im sie uda. Ale co ma sie udać, tego już nie wiadomo, bo jak
              ma się coś udać w powalonym systemie...
              Zresztą życie, życie zawodowe, ambicje, plany, standardy, to nie są rzeczy do
              wygrywania na loterii (uda się lub nie), ale o które trzeba dbać, czyli
              zapracować sobie na sukces. Dlatego w tym kraju nic sie nie uda, bo nie ma jak
              skoro nie szanuje się pracy.

              Życze powodzenia.
            • young_doc Re: :)) 18.06.06, 18:57
              Powodzenia.

              Oh, sorry - good luck.
      • owocoskala Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 12:41
        > Jedz i nie zawracaj glowy. Dostanies w dupsko za granica to bedziesz Polske
        > wspominal z sentymentem
        W nic nie dostanie. Nie byłam co prawda w Stanach (jeszcze) ale mam ciągłe
        kontakty z ludźmi stamtąd i uważam że Amerykanie sa otwartymi, życzliwymi,
        bezposrednimi, ciekawymi swiata ludźmi. Mój znajomy który tam był nie raz
        dorzucił do tej listy "naiwnymi jak dzieci" ale to chyba nic złego dla
        emigranta. :) Będzie dobrze.
      • dradam2 Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 13:53
        tango45 napisała:

        > Jedz i nie zawracaj glowy. Dostanies w dupsko za granica to bedziesz Polske
        > wspominal z sentymentem. Czy ty masz wogole pojecie co to znaczy emigracja? Czy
        >
        > ci ta mamona zupelnie rozum zacmila. Wy mlodzi chcielibyscie szybko i duzo
        > nawet jesli macie niewiele do zaoferowania.

        Wiesz, to jest belkot.
        Mieszkam i pracuje za granicami Polski od , grubo, ponad 20 lat.
        Twoja wypowiedz mnie tylko upewnia w slusznosci decyzji o wypieciu sie na
        dziadostwo a takze, jakze powszechna w Polsce , "ruye i porobstwo".

        Zajmij sie wiec ulepszaniem tego, co istnieje w Polsce, a udzielanie rad na
        temat wyjezdu z Polski pozostaw tym,ktorzy wiedza z wlasnego doswiadczenia o tym
        co pisza.


        Pozdrawiam


        dradam 1/2
    • filutern Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 18.06.06, 20:00
      w usa twoj dyplom bedzie wart tyle co swistek paiery przez kilka lat bedziesz
      musiał walczyc z azjatami latynosami i pojedyńczymi lekarzami z europy
      wschodniej głownie z ukrainy bułgarii rosji...pod warunkiem ze jeszcze jakis
      szpital bedzie chciał cie zatrudnic i zdasz wszystkie egzaminy pełno nauki chce
      ci sie znowu robić studia?konkurencja tam jest ostra czasc ludzi z azji za swoj
      głowny cel w zyciu uznaje wyjazd do usa ryją angielski od kilku lat
      przyjezdzaja z taka wiedza ze amerykanów zaginaja a tam na opinie dradamow to
      za bardzo bym uwagi nie zwracał ci ludzie wyjechali tam w troche innej
      rzeczywistosci 20 lat temu
      a w polsce hujnia bedzie dla lekarzy i tak bo wszyscy ich zlewaja rzad ich
      zlewa wiadomo warszawy jak górnicy nie spacyfikuja ludzie ich zlewaja bo
      wiadomo wszyscy lekarze to milionerzy furami jezdza i do tego nieuki słabo
      lecza i jeszcze chca więcej.kiepski zawód sobie chłopie wybrałes
      • grix Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 19.06.06, 10:04
        filutern napisał:

        > w usa twoj dyplom bedzie wart tyle co swistek paiery

        Bedzie potwierdzeniem kompetencji zawodowych - w najpiekniejszym zawodzie jaki
        mozna sobie wybrac:)
        A finansowo - razem z certyfikatem ECFMG i miejscem w programie rezydenckim
        bedzie wart 130 tys. zlotych w pierwszym roku.

        > musiał walczyc z azjatami latynosami i pojedynczymi [ciach]

        Co to, rasim jakis? Azjaci i latynosi nie sa gorsi od ciebie czy mnie - blizej
        mi do ludzi wyksztalconych i uczciwie ciezko pracujacych i zdobywajacych wiedze
        niz do cwanych kombinatorow znad Wisly poslugujacych sie rynsztokowym slownictwem.

        • owocoskala Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 19.06.06, 11:08
          Apropos tematu chciałam dzisiaj zapisać córkę do stomatologa w prywatnej
          lecznicy. Ale... nasza ulubiona stomatolog już w Angli jak się okazuje.:(
        • filutern Re: Wybór jest prosty - opuszczam ten kraj!! 19.06.06, 18:07
          grix napisał:
          Co to, rasim jakis? Azjaci i latynosi nie sa gorsi od ciebie czy mnie - blizej
          mi do ludzi wyksztalconych i uczciwie ciezko pracujacych i zdobywajacych wiedze
          niz do cwanych kombinatorow znad Wisly poslugujacych sie rynsztokowym
          slownictwem

          moją intencją nie było obrażac kogokolwiek chciałem tylko pokazać dysproporcje
          w liczbie pomiedzy lekarzami z azji i ameryki południowej a ludzmi z europy
          a kombinatorem to ja raczej kiepskim jestem ale nie zaprzeczam jest ich tu
          sporo najwiecej w rzadzie(kto nie kradnie ten głupi)
          język rynsztokowy jakiego uzyłem wobec tego co sie aktualnie w naszym kraju
          wyprawia nie jest językiem rynsztokowym łagodnie to jeszcze ująlem co sie tu
          dzieje
    • snajper55 PiS likwiduje patologie. Tak jak obiecał. 23.06.06, 00:02
      A także internę, ginekologię, okulistykę oraz inne kierunki.

      S. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka