Dodaj do ulubionych

z czego żyjecie

08.03.07, 08:06
właśnie dowiedziałam się o zmianach wprowadzonych przez pogotowie w
zatrudnianiu lekarzy. w nowym trybie w karetkach tzw specjalistycznych mogą
jeździc tylko lekarze specjalisci z cztrech podstawowych specjalności,
pozostali w karetkach podstawowych ale za stawki dużo niższe. kiedy ja
zaczynałam prace wielu kolegów w pogotowiu zarabialo na życie- ja też, co nam
dawało możliwość robienia specjalizacji za darmo; jak dziś sobie radzicie? z
czego zyjecie. czas trawania specjalizacji to teraz wiele lat. z czego zyjecie?
Obserwuj wątek
    • lohengrin4 Re: z czego żyjecie 08.03.07, 19:36
      > w nowym trybie w karetkach tzw specjalistycznych mogą
      > jeździc tylko lekarze specjalisci z cztrech podstawowych specjalności

      Ale nowy tryb obowiązuje bezwzględnie dopiero od 2010 (a może 2011, nie
      pamiętam). Więc jeśli kierownik stacji pogotowia tak zdecyduje, to nic się nie
      zmienia.

      > pozostali w karetkach podstawowych ale za stawki dużo niższe

      Ale to nie nowość. Stary czy nowy tryb (tzn. "pogotowie" jakie znamy od lat czy
      buńczuczne i pełne przerostu formy nad treścią "ratownictwo medyczne"), lekarz
      bez i ze specjalizacją, to różnica w zarobkach.
      Ta różnica waha się między 15 a 60 zł za godzinę, choć był już na tym forum
      wątek, który uświadamiał, że są miejsca gdzie lekarz (specjalista lub
      niespecjalista, byle blisko z szefem) brał do 100 zł za godzinę. Oczywiście jak
      się łatwo domyślać, nie dyżurował, tylko "firmował" dyżur. Dla młodego który
      jeździł odpalane 20 zł to i tak było eldorado.

      W każdym razie, problem mają ci lekarze bez specjalizacji, którzy pracują w
      takich stacjach w których kierownicy od razu poszli w kult nowości i od
      stycznia, lutego stworzyli zespoły podstawowe z ratownikami.
      Oni stracili pracę albo jedną z prac.


      • wandka1 Re: z czego żyjecie 08.03.07, 22:11
        No nie ładnie! To zwykłe oszustwo! Lekarz kolegę lekarza tak oszwabia? I ma być
        dobrze w służbie zdrowia?! Służba zdrowia psuje się od środka! Wstyd!!!
        • wandka1 Re: z czego żyjecie 08.03.07, 22:13
          "nieładnie" -oczywiście
        • lohengrin4 Re: z czego żyjecie 09.03.07, 08:29
          nie oszwabia. Moje informacje to znane mi fakty. A to o tym "wynajmowaniu" to
          cytat z tego forum.
          • maja725 Re: z czego żyjecie 09.03.07, 17:11
            Hej, to jak to jest ze specjalizacją? Myślałam, że lekarz robiący specjalizację
            otrzymuje od szpitala wynagrodzenie? Może ktoś mi to dokładnie wyjaśnić???
            • wahb Re: z czego żyjecie 09.03.07, 19:43
              lekarz otrzymuje wynagrodzenie od szpitala, jeśli jest w nim zatrudniony. nie
              wszyscy lekarze, których spotykasz w szpitalu są w nim zatrudnieni, np rezydenci
              otrzymują stypendium ministrestwa zdrowia,sa osoby odbywające specjalizację w
              ramach tzw umowy cywilno- prawnej- wtedy pracują za darmo- to wolontariat (
              nienawidze tego słowa)lub tzw urlopu z miejsca pracy ( haha- odpracowują
              popołudniami). pamietam pomysł by ci z umów cywolno-prawnych płacili szpitalowi
              za możliwość specjalizowania się a potem łaskawy pomysł zamiany opłaty na
              odpracowanie dyżurami.
              w naszym przypadku- mąż robił pierwszy stopien w wolontariacie, II w ramach
              umowy cywilno- prawnej, a ja w ramach urlopu-5 lat a wczesniej 2 lata w
              wolontariacie zeby móc otworzyc specjalizacje- cholera.
              • maja725 Re: z czego żyjecie 09.03.07, 20:27
                No to nieżle się zdołowałam... Na razie jestem dopiero na 3. roku, ale już
                myślę o tym, co będzie później... Przecież robiąc specjalizację muszę z czegoś
                żyć! Czy często się zdarza, że lekarz robiący specjalizację nie dostaje za to
                pieniędzy? Czy np. jeśli chce się robić specjalizację z interny, to są duże
                szanse robienia jej, pracując na etacie?
                • maverick777md Re: z czego żyjecie 09.03.07, 21:02
                  Aktualnie w cłym kraju brakuje lekarzy (poza ośrodkami kliniczymi) i jeśli
                  jesteś zainteresowana medycyną wewnętrzną w większości szpitali przyjmą Cię na
                  etat z przysłowiowym ucałowaniem ręki - dziś liczy się tylko mobilność i zgoda
                  na przeiesienie się w inny rejon kraju. Póki co ucz się: angielskiego i
                  medycyny. W tej kolejności :)
          • wandka1 Re: z czego żyjecie 09.03.07, 17:15
            Nie oszwabiają? Hmm..A kto przed laty zatrudniając młodych lekarzy zaniżał im
            pensje zasadnicze mimo dużej rozpiętości tzw. "widełek"? Przecież placówkami
            służby zdrowia kierowali i kierują lekarze! Już wtedy na Was oszczędzali?!
            Teraz były podwyżki. Przejrzyj forum jak zostały rozdzielone . Zgroza! A kto je
            rozdzielał? Twój szef-lekarz!
            Żeby jednak oddać sprawiedliwość, to:
            drodzy pacjenci jak pamiętam, służba zdrowia od dawna się burzyła ale cierpliwie
            czekała bo nie wolno zostawić pacjenta bez opieki, to nieetyczne. Faktycznie
            nieetyczne.Jednak w tym samym czasie inne grupy zawodowe wywalczyły sobie
            kułakami podwyżki. I dobrze. Dajmy więc wreszcie normalnie zarabiać lekarzom!
            Niech nas leczą i przestaną myśleć o wyjazdach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka