Dodaj do ulubionych

Aron cos dla Ciebie

20.03.07, 12:41
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070320/NEWS01/70319037


Ale pewnie juz wiesz, widzę Twój wpis..
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/news_message?Category=sxoforum02&ThemeID=1982&GroupID=260222&InReplyTo=318873
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:19
      no i łyso ci?

      Tyle czasu się ze mną kłóciłeś a tu widzisz że rodzinni mają terenówki.
      • wahb Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:28
        nie rodzinni aron, tylko gastrolog, kardiolog, stomatolog i ginekolog.
        no jeszcze ja mam i dinozaur tez
        • aron2004 Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:29
          "Marek Bukowski, lekarz rodzinny z Kodnia, kupił jeepa grand cherokee w 2004
          roku. - To był stary model, kosztował wówczas 180 tys. zł - mówi. - Kiedyś, gdy
          nie mogłem dojechać do pacjenta, dowoziła mnie straż graniczna. Teraz radzę
          sobie sam."

          No i?
          • aron2004 Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:37
            U autoryzowanego dilera Chrysler Jeep "Lenartowicz” w Lublinie usłyszeliśmy,
            że wśród medyków popularny jest jeep grand cherokee za ok. 200 tys. zł. - Ale
            dla lekarzy mamy promocje - usłyszeliśmy w salonie.
            • wahb Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:47
              ja bym też kupiła jeepa cherokee- ale jest kłopot z częściami i mąż mi odradził-
              lepsze japończyki- podobno
              • reszka2 Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:50
                A mi to by sie podobał taki maciupeńki Landcruiser, taka babska wersja.
                Ale na razie mogą być francuzy - Clio na jeżdżenie po mieście i śliczna 406 na
                dalsze wyprawy. No i oczywiście musza mi pasować kolorem do torebki i oprawki
                pieczatki.
                • wahb Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:55
                  podobno nie należy kupować samochodów na "F"- ford, fiat, fransuskie............
                  • wahb Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 13:56
                    francuskie znaczy
                    a wclio ci nie wejdą dzieciaki i zakupy na raz- to nie samochód dla rodziny z
                    dwójką dzieci- pozdrawiam.
                  • maszar Re: Aron cos dla Ciebie 20.03.07, 18:16
                    widocznie nie miałaś przyjemności wsiąść do peugeota;
                    reszka - popieram w każdym calu - w życiu nie zamieniłbym 406 na toporną terenówkę;
                    • nocny_piter Re: Aron cos dla Ciebie 21.03.07, 19:22
                      Czy nie pojmujecie, że biedny doktor specjalnie kupił terenówkę, żeby móc
                      dojechać do pacjentów? Poświęcił się, zapożyczył, wziął kredyt... teraz ciężko
                      pracuje bo musi go spłacić. Wiadomo jakie drogi są w lubelskiem, głownie
                      bezdroża, piach i błoto.. A lekarz musi do pacjenta jechać bez względu na porę
                      roku i dnia. Zrozum to, Aron, ta terenówka to między innymi dla Ciebie! Po
                      prostu narzędzie pracy wiejskiego lekarza.
                      • aron2004 Re: Aron cos dla Ciebie 21.03.07, 20:06
                        bez przesady. Można też dojechać zwykłym samochodem do pacjenta, niekoniecznie
                        terenówką.
                        • nocny_piter Re: Aron cos dla Ciebie 21.03.07, 20:52
                          Gdzie tu przesada? Przecież trochę wyżej sam napisałeś własnymi, aroniastymi
                          łapami co powiedział Twój lekarz:

                          "Kiedyś, gdy nie mogłem dojechać do pacjenta, dowoziła mnie straż graniczna.
                          Teraz radzę sobie sam."

                          I biedna straż graniczna musiała swoją terenówką doktora podwieźć, zamiast
                          granic pilnować! I to do pacjenta, nie do remizy na zabawę... Aleś się wkopał,
                          Aron. Mit terenówki padł.
                          • aron2004 Re: Aron cos dla Ciebie 21.03.07, 21:31
                            lekarz nie powinien mieć terenówki bo na nią nie zasługuje. Do pacjenta da się
                            dojechać zwykłym samochodem. A straż graniczna jest od pilnowania granicy a nie
                            od wożenia lekarzy.
                    • reszka2 Re: Aron cos dla Ciebie 21.03.07, 21:20
                      Alez ja ma dzieci niewielkich rozmiarów, na zakupy jeżdżę 406, tym clio to
                      tylko takie ze sklepu osiedlowego - w sam raz się nada!

                      No i francuzy jeszcze nigdy mnie nie zawiodły.
                      (Fakt, ze nie miałam innych, ale jakby były zawodne, to bym szukała innego,
                      nie?)

                      Ostatnio uznałam, że Mercedes klasy A też mozna zaliczyć do aut niewielkich (=
                      miejsko-damskich), ale po przymierzeniu się stwierdziłam, że jesli chodzi o
                      deskę rozdzielczą, to furmanka mojego dziadziusia lepiej wyglądała. Po prostu
                      OHYDA! A francuzy poza może ta wersją 206, która ma psychodelicznie białe
                      tarcze wskaźników, to sa OK.
    • slav_ Re: Aron cos dla Ciebie 21.03.07, 20:40
      Co za wstyd, lekarze przyznają sie ze kupują używane samochody.
      To jest najlepszy dowód że nędznie zarabiają.
    • palee Re: Aron cos dla Ciebie 22.03.07, 21:18
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8784199&rfbawp=1174594556.037&ticaid=136ee
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka