Dodaj do ulubionych

Czy tak jest we wszystkich szpitalach kraju???????

01.05.07, 21:11
Pacjeci szpitala (duze miasto)opuszczajac toalete nie moga umyc rak bo nie ma
pojemnikow mydla w plynie, nie ma tez papieru toaletowego ani recznikow
papierowych czy suszarek do suszenia rak. Podobno kazdy musi przynosic wlasne
mydlo i recznik do sracza. Przepraszam ale gdzie ja jestem w cywilizowanym
kraju czy jakiejs Zabuabi? Pielegniarki jak ubiora rekawiczki gumowe to
zdejmuja je jak opuszczaja zmiane. Kogo i przed czym zabezpieczaja takie
rekawiczki? Ludzie, przeciez to skandal. Dlaczego lekarze pozwalaja aby takie
niby szpitale funkcjonowaly. Rozumiem skad sie biora te wszystkie SEPSY,po
prostu brudddddddddddddddddd.
Obserwuj wątek
    • jachuw Re: Czy tak jest we wszystkich szpitalach kraju?? 01.05.07, 21:46
      he he następny artysta
      Kolego - lekarze to sobie mogą nagwizdać...
      Mają siedzieć cicho i się cieszyć ze ich się w szpitalu toleruje.
      Z resztą spytaj szlachcica on ci powie, że pieniędzy w systemie jest w
      nadmiarze, a papier i mydło kradną lekarze do domu
      • szlachcic Re: Czy tak jest we wszystkich szpitalach kraju?? 02.05.07, 17:25
        jachuw napisał:

        > Z resztą spytaj szlachcica on ci powie, że pieniędzy w systemie jest w
        > nadmiarze, a papier i mydło kradną lekarze do domu

        goraca wiadomosc
        pogotowie ratunkowe w toruniu wytwarza zyski
        pytanie zasadnicze brzxmi, dlaczego inne pogotowia maja straty
        zapewniam jako mieszkaniec Torunia ze auta nie jezdza na wode z wisly, w
        toruniu nie ma zloz ropy naftowej i rafinerii

        wg Ciebie jachuw nalezy w te pogotowia inne ladowac pieniadze wywrotkami, az
        pan dyrektor pogotopwia powie dosc, za duza gora pieniedzy jest, nie mamy jej
        gdzie skladowac
        to jest myslenie wlasnie zdecydowanej wiekszosci lekarzy

    • obs2 Re: Czy tak jest we wszystkich szpitalach kraju?? 01.05.07, 21:55
      podobnie jest w nawet drogich pubach i restauracjach w centrach dużych polskich
      miast, w hipermarketach, centrach handlowych, toaletach dużych sieci kin itd.
      Nie ma mydła, jak jest mydło, to nie ma ręczników, jak są ręczniki to nie ma
      ciepłej wody itd.
      Jeśli firmy które zarabiają miliony o to nie dbają, to skąd mają na to mieć
      firmy, które są winne miliony?
    • krolubu Re: Czy tak jest we wszystkich szpitalach kraju?? 02.05.07, 00:34
      Kolego,
      Kiedyś miałbyś problem z tym żeby się wysr.. w szpitalu. Więc właściwie o co ci
      chodzi? I tak jest bardzo duży ustęp.
      • lycynka342 w szpitalach nie ma cieplej wody i ogrzewania, 02.05.07, 06:40
        a ten majaczy o mydle w plynie, hahaha
        • liton może jeszcze tlenu w powietrzu? 02.05.07, 11:16
          też się może zdarzyć, że zły personel wchłonie cały dla siebie
    • reszka2 Re: Czy tak jest we wszystkich szpitalach kraju?? 02.05.07, 10:57
      Myslę że poruszasz dwa różne problemy.

      W szpitalu w którym dyżuruję pacjenci lub ich rodziny potrafili zdemontować i
      wynieść nawet umywalke, więc pojemnik na mydło w płynie nie powinien być
      szczególnym problemem. Pomogło dopiero zainstalowanie systemu telewizji
      przemysłowej w łazienkach i innych miejscach,gdzie było coś do ukradzenia. Od
      momentu, kiedy złapano pierwszą panią, na pożegnanie odkręcającą pojemnik na
      mydło - kradzieże sie skończyły. Więc podejrzewam, że szpital o którym piszesz
      jeszcze nie dorobił się systemu wczesnego ostrzegania przed złodziejami, stąd
      cierpią za to miliony - jak u Mickiewicza. Niech więc przynosza swoje - trudno.

      Natomiast brak zmieniania rekawiczek (jesli jest to prawda) to skandal i należy
      zgłosić do odnośnego nadzoru sanitarnego.
      • obs2 Re: Czy tak jest we wszystkich szpitalach kraju?? 02.05.07, 14:09
        > Natomiast brak zmieniania rekawiczek (jesli jest to prawda) to skandal

        E tam, zaraz skandal. Raz założone rękawiczki dopóki nie przebite, chronią
        osobę używającą rękawiczek przez cały dzień.
        A pacjent, cóż, ten ma ubezpieczenie państwowe, niech za wiele nie wymaga.


        • wami41 Re: Mam podejrzenia, ze 02.05.07, 21:06
          > E tam, zaraz skandal. Raz założone rękawiczki dopóki nie przebite, chronią
          > osobę używającą rękawiczek przez cały dzień.
          > A pacjent, cóż, ten ma ubezpieczenie państwowe, niech za wiele nie wymaga.
          >


          Mam podejrzenie, ze ubezpieczenie prywatne lekarza/pielegniarki z takim
          podejsciem do problemu nigdy by nie zatrudnilo. No coz, tam obowiazuje
          dyscyplina pracy ktorej brakuje naszym kadrom.
          • extorris Re: Mam podejrzenia, ze 02.05.07, 21:21
            prywatny pracodawca zapewni warunki pracy, w ktorych problem bedzie bezprzedmiotowy

            a spoleczenstwo oczekuje od lekarzy, ze beda myc wychodki w szpitalach

            ponadto niejalowe rekawiczki nie sluza do ochrony pacjenta, nie taka ich rola
            • jachuw Re: Mam podejrzenia, ze 02.05.07, 21:39
              extorris napisał:
              > ponadto niejalowe rekawiczki nie sluza do ochrony pacjenta, nie taka ich rola


              ale tu już się trochu zagalopowałeś!
              Zmiana rękawiczek "między" pacjentami ma ich chronić przed materiałem
              biologicznym poprzedniego pacjenta, to jest oczywiste dla każdej uczennicy
              szkoły pielęgniarskiej...
              Oszczędności i niechlujstwo to zupełnie inna sprawa
              • extorris Re: Mam podejrzenia, ze 02.05.07, 21:50
                na wielu oddzialach rekawiczek nie ma wystarczajaco duzo
                i nie wynika to z oszczednosci, tylko z braku organizacji pracy
                z opozniania zamowien, trudnosci z dostepem do magazynu, braku odpowiedzialnych
                za funkcjonowanie i stan techniczny sprzetu...

                wowczas myslenie musi zastapic procedury
                (i w tym kontekscie brak zmiany rekawiczek miedzy pacjentami ma dosc
                zroznicowany ciezar naduzycia)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka