Dodaj do ulubionych

W bielskim pediatryku zmarła 5-latka

09.10.07, 11:08
Link do artykułu Judyty Watoły i Ewy Furtak na gazeta.pl pod tym
samym tytułem:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4560187.html
Obserwuj wątek
    • maverick777md Re: W bielskim pediatryku zmarła 5-latka 09.10.07, 11:29
      "Sytuacja, do której doszło w tym szpitalu, w ogóle nie powinna była
      mieć miejsca - zapowiedział w rozmowie z "Gazetą" wicewojewoda Artur
      Warzocha. Także dziś spotka się ze starostą. - Starosta musi
      rozstrzygnąć o losie szpitala, w którym tak dramatycznie brakuje
      lekarzy - twierdzi Warzocha."

      Lekiem na braki lekarzy jest zamknięcie szpitala.
      Lekarz oddelegowany z oddziału do poradni przyjmuje tam zazwzyczaj
      kilkunastu/kilkudziesięciu pacjentów dziennie. Ilu z nich stać
      będzie teraz na wizytę prywatną?
      • gmart2 Re: W bielskim pediatryku zmarła 5-latka 09.10.07, 12:45
        szpital bez anestezjologa?A gdzie te tlumy lekarzy z Ukrainy?Nie
        przyjezdzaja do naszego Eldorado, gdzie kazdy lekarz ma wille i
        terenowke?
        Strasznie mi przykro z powodu smierci tej dziewczynki...
        • maverick777md Re: W bielskim pediatryku zmarła 5-latka 09.10.07, 13:00
          Tłumy muszą najpier zdać LEP. A biorąc pod uwagę fakt, że CEM
          systematycznie zwiększając jego trudnośc doprowadził do tego, że nie
          zdaje go ponad 40 procen stażystów, większość z lekarzy z PWZ, i
          żaden z cudzoziemców,to napływ obcokrajowców może zostać nieco
          przystopowany.
          • andnow2 co to jest LEP i CEM? 09.10.07, 13:10
            maverick777md napisał:

            > Tłumy muszą najpier zdać LEP. A biorąc pod uwagę fakt, że CEM
            > systematycznie zwiększając jego trudnośc doprowadził do tego, że
            nie
            > zdaje go ponad 40 procen stażystów, większość z lekarzy z PWZ, i
            > żaden z cudzoziemców,to napływ obcokrajowców może zostać nieco
            > przystopowany.
            • andnow2 no i jeszcze, co to jest PWZ ? 09.10.07, 13:12
              • loraphenus Re: no i jeszcze, co to jest PWZ ? 09.10.07, 13:20
                PWZ = Prawo wykonywania zawodu.
            • maverick777md Re: co to jest LEP i CEM? 09.10.07, 14:13
              Co to jest LEP:
              www.mlodylekarz.pl/index.php?option=com_simplefaq&task=display&Itemid=102&catid=27&page=1#FAQ21

              Co to jest CEM:
              www.cem.edu.pl/
              Po zakończeniu studiów młody lekarz musi zadecydować, czy wiąże swą
              karierę zawodową z Polską, czy nie. Jeśli nie, może od razu wyjechać
              i rozpocząć staż np w UK. Jeśli zaś podjął staż w Polsce, lub
              zakończył staż poza naszą ojczyzną to musi zdać (po stażu) LEP.
              Jeśli zdobył uprawnienia wykonywania zawodu poza naszym krajem są
              one honorowane we wszystkich krajach europejskich poza Polską.
              Ostatniej edycji (kwietniowej) LEP'u nie zdało 43% stazystów.
              Następny termin mają 10 listopada.
              • drinexile Re: co to jest LEP i CEM? 09.10.07, 16:39
                >" Po zakończeniu studiów młody lekarz musi zadecydować, czy wiąże
                swą
                > karierę zawodową z Polską, czy nie. Jeśli nie, może od razu
                wyjechać
                > i rozpocząć staż np w UK. Jeśli zaś podjął staż w Polsce, lub
                > zakończył staż poza naszą ojczyzną to musi zdać (po stażu) LEP.
                > Jeśli zdobył uprawnienia wykonywania zawodu poza naszym krajem są
                > one honorowane we wszystkich krajach europejskich poza Polską.
                > Ostatniej edycji (kwietniowej) LEP'u nie zdało 43% stazystów.
                > Następny termin mają 10 listopada. "

                Ale jaja! Nie wiedziałem, serio...
          • snajper55 Re: W bielskim pediatryku zmarła 5-latka 09.10.07, 17:36
            maverick777md napisał:

            > Tłumy muszą najpier zdać LEP.

            PiS zlikwiduje ten obowiązek. Bo trzeba otworzyć zawód lekarza dla wszystkich
            chętnych. Dość korporacyjnych ograniczeń !

            S. ;)
            • marcinoit Re: W bielskim pediatryku zmarła 5-latka 09.10.07, 21:11
              > PiS zlikwiduje ten obowiązek. Bo trzeba otworzyć zawód lekarza dla wszystkich
              > chętnych. Dość korporacyjnych ograniczeń !
              jestem za!!! po miesiecznym kursie rowniez aron bedzie mogł zostac lekarzem i kupic sobie wymarzoną terenowke :) a szlachcic to juz nawet po 2 tygodniowym śmiało zastapi skorumpowanego dr G.
              • snajper55 Re: W bielskim pediatryku zmarła 5-latka 09.10.07, 21:32
                marcinoit napisał:

                > jestem za!!! po miesiecznym kursie rowniez aron bedzie mogł zostac > lekarzem
                i kupic sobie wymarzoną terenowke :) a szlachcic to juz
                > nawet po 2 tygodniowym śmiało zastapi skorumpowanego dr G.

                Leczyć każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej...

                S.
    • snajper55 Jak widać państwo nie wykonuje swoich obowiązków 09.10.07, 17:39
      Bo to państwo, przy pomocy NFZ, ma zapewnić nam wszystkim opiekę medyczną.
      Szpital bez anestezjologów takiej opieki, jak widać, nie zapewnia. Za takie
      przypadki, za krach opieki zdrowotnej powinien ponieść odpowiedzialność minister
      zdrowia. Minister zdrowia, który twierdzi, że jest świetnie i coraz lepiej.

      S.
    • gmart2 Re: W bielskim pediatryku zmarła 5-latka 09.10.07, 17:56
      i mlodzi lekarze przyjada po Lepie do Bielska, pracowac za 1200zl?
      Bardzo w to watpie....
      • jachuw Dobrze, że jest LEP 09.10.07, 19:26
        Osobiście uważam LEP za zjawisko per saldo pozytywne, choć oczywiście niedopracowane i niesolidne. Jakkolwiek to może się wydwać przykre, jest to właściwie jedyna okazja na obiektywne porównanie wiedzy absolwentów akademii. Nie jest na pewno narzędzie egoizmu korporacyjnego - takie twierdzenie nie ma w moim przekonaniu żadnego uzasadnienia merytorycznego i jest demagogicznym stworzeniem sztucznej analogii do egzaminów aplikacyjnych.
        Myślę, że dobrze zdany LEP jest właściwie jedyną szansą dobrych studentów bez "pleców" na dostanie dobrej pracy i chociaż nie jest to mechanizm wydolny, to jest to krok w dobrym kierunku.
        • do.ki Re: Dobrze, że jest LEP 09.10.07, 19:34
          Wiesz, dla mnie, specjalisty z uprawnieniami nabytymi za granica, LEP jest skuteczna bariera przed powrotem do kraju przed emerytura.
          • zzz12 spokojna glowa, doki, 09.10.07, 23:04
            Pracujesz w kraju Unii? To znaczy, ze nie mialbys problemow z
            automatycznym uzyskaniem polskiego prawa wykonywania zawodu, bez
            LEPu i stazow. Dowiadywalismy sie w izbach lekarskich, gdy
            wypisywalismy sie z tej bajki i odsylalismy nasze polskie prawa
            wykonywanie do izb, dziekujac za wspolprace. Niemniej nie sadze,
            zebysmy kiedykolwiek mieli potrzebe ponownego starania sie o nie.
            Obecne , jak na razie, w zupelnosci mi wystarcza :-)
        • maverick777md Re: Dobrze, że jest LEP 09.10.07, 19:37
          Jakiej dobrej pracy? :)))
          W chwili obecnej rezydentur przyznaje się więcej niż jest na nie
          chętnych. Szpitale "na zabój" szukają lekarzy chcących się
          specjalizować w DOWOLNEJ dziedzinie - patrz ostatnia "gazeta
          lekarska" - na kardiochirurgię. Problemem jest to, że po 7 latach
          nauki prawie połowa ze zdajacych została "na lodzie" bez prawa
          wykonywania zawodu.
          Nie dałoby się tej "eliminacji" przeprowadzić wczesniej? I dlaczego
          jesteśmy jednymy państwem w Europie posiadającym własne uczelnie
          medyczne, które wprowadziło taki egzamin?
          Ale to już inna bajka...
          • extorris Re: Dobrze, że jest LEP 09.10.07, 20:45
            nie oceniam zle LEP-u
            sam w sobie taki egzamin jest potrzebny
            mozna byc moze myslec o takim przygotowaniu pytan, aby "zdawalnosc" byla blizsza
            90% niz 60
            o ile sie orientuje pierwsze LEPy zdawalo ponad 80% lekarzy

            a moze wynika to z tego, ze na medycynie zaczyna funkcjonowac selekcja negatywna?
            inteligentniejsi ludzie nie widza dla siebie przyszlosci w zawodzie?
            • maverick777md Re: Dobrze, że jest LEP 09.10.07, 20:48
              Kwestia pytań i dystraktorów.
              Jak wytłumaczyc podobną zdawalność na egzaminie specjalizacyjnym z
              interny w zeszłym roku?
              • extorris Re: Dobrze, że jest LEP 09.10.07, 21:00
                egzamin z interny jest na prawde trudny
                a na przyklad tegoroczny egzamin z diabetologii prawdziwie idiotyczny
                zwroc uwage na to, ze lekarze z PWZ zdajacy LEP zdaja go gorzej od stazystow -
                pracuja i nie maja czasu na nauke
                podobnie niestety jest z egzaminami specjalizacyjnymi

                zreszta coraz bardziej pytania zaczynaja miec charakter czysto "akademicki" i
                tworzy sie przepasc pomiedzy ludzmi z "klinik" i "powiatow"

                zgadzam sie, ze wiele pytan jest zle ukladanyh, niektore blednie i nielogicznie
          • jachuw Re: Dobrze, że jest LEP 09.10.07, 21:17
            maverick777md napisał:

            > Jakiej dobrej pracy? :)))
            > W chwili obecnej rezydentur przyznaje się więcej niż jest na nie
            > chętnych. Szpitale "na zabój" szukają lekarzy chcących się
            > specjalizować w DOWOLNEJ dziedzinie - patrz ostatnia "gazeta
            > lekarska" - na kardiochirurgię.

            Oczywiście jest sporo rezydentur na specjalizacje... nieciekawe. Żeby dostać rez na ortopedię, czy kardiologię trzeba się już bardziej postarać...(tu jest oczywiście duże zróżnicowanie w zależności od województwa)

            >Problemem jest to, że po 7 latach
            > nauki prawie połowa ze zdajacych została "na lodzie" bez prawa
            > wykonywania zawodu.
            > Nie dałoby się tej "eliminacji" przeprowadzić wczesniej?

            Tu się oczywiście zgadzam, ale nie dopatruję się tu działania korporacyjnego, tylko... zwykłego. prozaicznego błędu w sztuce układania testu.
            Jest to egzamin nowy i potrzeba trochę czasu, żeby się rozkręcił.
            Poza tem LEPy wiosenne zawsze idą słabiej, dlaczego?- w to już nie wnikam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka