loraphenus
23.10.07, 02:31
nadprogramowych pieniędzy z NFZ
Dyrektorzy stołecznych szpitali muszą zwrócić pieniądze do NFZ. Przez zmiany w
przepisach lecznice mają oddać po kilkaset tysięcy złotych.
- To wygląda na kiepski żart, NFZ zmusza nas do wyboru: albo leczymy pacjenta
na oddziale intensywnej terapii, albo go operujemy. A chory często wymaga
pobytu na OIT, aby lekarz ustabilizował jego stan przed zabiegiem - alarmują
szefowie placówek. - Według NFZ nie możemy leczyć pacjenta na dwóch różnych
oddziałach - tłumaczy Jolanta Strzelecka, dyrektorka lecznicy przy ul.
Niekłańskiej.
Ten szpital dostał już pismo, w którym Fundusz żąda skorygowania rozliczeń za
pierwsze półrocze. Inni dyrektorzy czekają na podobne wezwania.Największy
problem będzie z rozliczeniem chorego, który przebywał na OIT i był operowany,
bo to drogie procedury. - NFZ chce nam płacić tylko za jedną usługę. Twierdzi,
że w koszt hospitalizacji wliczona jest intensywna terapia - mówią dyrektorzy.
Lecznice mogą mieć też problem z zapłatą za mniej skomplikowane zabiegi, np.
laryngologiczne. Dotąd jeśli lekarz operował uszy oraz migdałki, NFZ zwracał
100 proc. za jedno ucho, 60 proc. za drugie i 30 proc. za migdałki. Teraz
płaci za jedno ucho albo migdałki.Dlaczego urzędnicy każą korygować rachunki
za pierwsze półrocze? - We wrześniu weszło w życie rozporządzenie, które
porządkuje opłaty za różne świadczenia i pobyt w szpitalu - wyjaśnia rzecznik
mazowieckiego NFZ Jerzy Serafin. Twierdzi, że szpitale bez potrzeby przenosiły
pacjenta z oddziału na oddział, by zawyżyć koszty, i dodaje, że NFZ może żądać
rozliczeń wstecz.
Tylko dwa szpitale: Bródnowski i przy ul. Niekłańskiej, muszą oddać po ok. 0,8
mln zł. - Jeśli nie zwrócimy, o tyle mniej NFZ zapłaci nam za kolejne miesiące
- mówi dyrektor Bródnowskiego Teresa Bogiel.
Według urzędników NFZ idzie na rękę szpitalom. - Dyrektor będzie mógł wskazać,
za którą procedurę chce dostać pieniądze. I może wybrać tę droższą - mówią.
Dyskusja na temat tekstu na blog.rp.pl/warszawa ("Rzeczpospolita")
-----------------------------------------------------------------
Szpitale dostają dodatkowe pieniądze za zabiegi, co ?
Ujemne pieniądze...
Ekspercie ratuj, wszak kretyni w kitlach są wszędzie. Sabotują ten wspaniały
system poprzez niegospodarność.