Dodaj do ulubionych

czy aron spamuje?

20.11.07, 18:38
Już od jakiegoś czasu zauważyłem, że aron naprzemiennie posługuje się dwoma argumentami, których nota bene, nie może poprzeć twardymi danymi.
Moje pytanie: Czy działania arona podpadają pod spam?
W przeszłości parokrotnie wypowiadałem się przeciw cenzurowaniu arona, ale wtedy był on cokolwiek bardziej kreatywny. Nawiązywał coś w rodzaju dyskusji, może idiotycznej, chorej, ale jednak...
A teraz tylko 7 razy niższa wydajność (co za bzdura), albo terenówki i wille...
Postuluję wycinanie postów, które nie zawierają niczego poza tymi rewelacjami.
Ciekawy jestem waszych opinii...
Obserwuj wątek
    • mindflayer Re: czy aron spamuje? 20.11.07, 18:45
      U mnie Aron wpadł do kubła i nie widzę żadnych postów, nie będę z
      nim rozmawiał. Szlachcic tak samo.
      Nikt nie będzie szanował mojego czasu, jak sam nie będę.
      • jachuw Re: czy aron spamuje? 20.11.07, 18:55
        Nie mam nic przeciw odmiennym punktom widzenia, ze szlachcicem już nie marnuję czasu - nie ma sensu rozmowa z człowiekiem, który z góry zakłada, że nie przekonają go żadne argumenty adwersarza. I chociaż szlachcic dyskutuje tylko po to, żeby się kłócić, to jednak używa jakiejś quasimerytorycznej argumentacji. To samo paczula, która dla mnie mogłaby równie dobrze mówić po chińsku, ale jednak modyfikuje swoje wypowiedzi dostosowując je do rozwoju dyskusji...
        Aron jest jak zepsuta płyta - ciągle te same dwa zdania: kamasze, wille, terenówki, wczasy w Gracji, 7x niższa wydajność...
        Wszyscy to znamy na pamięć i mnie zaczyna to już działać na nerwy...
        • mindflayer Re: czy aron spamuje? 20.11.07, 20:03
          Quasi merytoryczne posty obu dżentelmenów :) są pełne bzdur, kłamstw
          i tego-co-się-komuś-wydaje.
          Aron się zmęczył, prawdopodobnie się przepracował i przeciążyło mu
          zwoje. Po naszemu to "objaw zdartej płyty" i spodziewam się po
          Aronie dalszej progresji do "sałaty słownej". Wariatów się leczy a
          nie z nimi dyskutuje.
          Szlachcic bredzi, tak jak ja bym bredził na temat budowy autostrad
          albo organizacji banku. Różnica jest taka, że nie trolluję na forach
          budowlanych i bankowych, a on myśli że ma receptę na służbę zdrowia
          i wychodzą różne dziwactwa i śmieszne rzeczy. Jego domeną jest
          sofistyka.
    • atenka11 Re: czy aron spamuje? 20.11.07, 20:42
      nie przeszkadza mi aron, nawet go lubie. Trzyma emocje, nie daje sie
      prowokowac, nieadekwatnie wysoki w stosunku do jego poziomu
      komunikacji poziom frustracji.
      • seniorita15 Re: czy aron spamuje? 20.11.07, 21:28
        A moze Aron faktycznie jest pracownikiem gazety jak ktos to zasugerowal i ma za
        zadanie podtrzymywanie dyskusji?Szlachcica w ogole nie czytam.A Paczuli nie
        wstawialabym w tym samym szeregu,bo mimo,ze czesto jest irytujaca i zwykle ma
        odmienne poglady od wszystkich razem i osobno,potrafi byc zlosliwa i
        uszczypliwa,cytuje w kolko czyjes wypowiedzi co mnie osobiscie irytuje,ale to
        nie jest ten sam poziom co wymienieni wczesniej osobnicy.Z Andnowem tez sie
        zwykle nie zgadzamy,ale to tez jest inna polka.Nie zawsze sie musimy
        zgadzac.Aron jest jak zdarta plyta.Wystarczy go olewac.Kto chce sie rozerwac
        niech dyskutuje.Jak sie wszyscy ze soba zgadzaja i znajduja jakiegos wspolnego
        wroga przeciwko ktoremu mozna sie zjednoczyc to forum zwykle zdycha.Niektorzy
        chyba wiedza o czym mowie.
        • atenka11 Re: czy aron spamuje? 21.11.07, 09:34
          Ja pisalam ze jest fikcyjna osoba, bo niespojna.
          Jesli mialby byc naprawde tak chory , zeby w ten sposob pisac, to
          raczej nie bylby jednoczesnie busiarzem, moze pomywaczem busow.
          I do tego te niezwykle trafne wstawki z "przygoda", majace znamiona
          abstrachowania do wypowiedzi misnistra.
          Ale nie jestem przywiazana do tej teorii bo nie mialam samozaparcia,
          aby przesledzic posty arona z wyszukiwarki.
          Natomiast jakosc jego pisaniny spadla, obciac mu pensje.
    • paczula8 Jachuw, 20.11.07, 22:45
      z zasady jestem przeciwniczką personalnych watków i i argumentów,
      ale TY załozyłes ten watek, rozumiem, ze nie masz nic przeciwko
      temu, ze przyjrzę sie Twojej osobie:)

      Na poczatek pozwole sobie zauważyc, że NIE jestes lekarzem, na tym
      forum jestes więc dokładnie na tej samej zasadzie co wymienieni
      przez Ciebie forumowicze ... ale TY uzurpujesz sobie prawo do oceny
      ich postów, dlaczego?
      • vacia Re: Jachuw, 21.11.07, 09:00
        paczula8 napisała:

        > z zasady jestem przeciwniczką personalnych watków


        Zgadzam się z Tobą Paczulo, miło mi ciebie czytać :-)
        Wypada ten personalny wątek przenieść na Oślą Ławkę bo tam jest
        jego miejsce.
        Ale to już Feline zarządzi.
        • paczula8 mnie równiez Vaciu ... 21.11.07, 18:35
          miło Cie widzieć:)

          pozdrawiam:)
          paczula
      • jachuw Re: Jachuw, 21.11.07, 17:13
        Ponieważ kwestia ograniczania wolności wypowiedzi jest tematem delikatnym i racje muszą być całkowicie klarowne, odpowiem na twoje zastrzeżenia, chociaż w normalnych okolicznościach po prostu bym je wyśmiał:

        paczula8 napisała:

        > z zasady jestem przeciwniczką personalnych watków i i argumentów,

        Wątek nie jest personalny. Zadałem pytanie na forum(zauważ znak zapytania), czy CZĘŚĆ wypowiedzi arona nie jest z definicji spamowaniem (niezgodnym z netykietą).
        Oczywiście przedstawiłem też swój punkt widzenia, jako pierwszy (inter pares) głos w dyskusji.
        Pytanie zaadresownae do forumowiczów, jako współtworzących to medium. Uważam, że powinni mieć oni wpływ na jego kształt, także przez selekcję negatywną.
        Wątek nie jest personalny także dlatego, że decyzja o kształcie i charakterze tego forum powinna być podjęta przez wszystkich.
        Być może taka ankieta będzie wskazówką dla moderatorów - zaowocuje mniejszymi tarciami na lini forumowicze-moderatorzy.

        > ale TY załozyłes ten watek, rozumiem, ze nie masz nic przeciwko
        > temu, ze przyjrzę sie Twojej osobie:)

        Przyglądanie się różnym osobom (w tym uniżonego sługi) weszło ci w krew, ale czegóż (jeśli nie lustracji) spodziewać się po miłośniczce Kaczyńskiego...

        >
        > Na poczatek pozwole sobie zauważyc, że NIE jestes lekarzem, na tym
        > forum jestes więc dokładnie na tej samej zasadzie co wymienieni
        > przez Ciebie forumowicze ...

        Zauważ, że nie kwestionuję prawa do wypowiedzi dwóch z trzech wspomnianych przez ciebie forumowiczów, co do trzeciego postuluję częściowe jego ograniczenie z powodu domniemanego łamania netykiety!

        >ale TY uzurpujesz sobie prawo do oceny
        > ich postów, dlaczego?

        Nie jestem lekarzem. Nie dzielę forumowiczów na lepszych i gorszych pod tym względem. Jakość wypowiedzi uzależniam nie od zawodu autora, tylko od merytorycznej zawartości (lub jej braku).
        Myślę, że podobne poglądy podziela większość forumowiczów, a także (co niebagatelne) twórca i gospodarz tego forum - GW.

        Prawo do własnej oceny działalności arona na forum mam więc takie samo jak każdy inny, jak szlachcic, jak vacia, jak ty.

        Ale, jak już powiedziałem wcześniej, nie idzie o to, żeby marudzić na arona, tylko, żeby powstrzymać go od zwykłego śmiecenia na forum milion razy powtarzanymi "objawieniami".
        Każdy ma jekieś oczekiwania co do zawartości tego forum.
        Ja cenię je za:
        - fachową informację dotyczącą zawodu i okolic,
        - informację na temat realiów pracy poza granicami RP
        - bardzo aktualną prasówkę z komentarzem (dziennikarze to idioci)
        - możliwość wymiany opinii

        Aron nie pasuje mi do tej układanki, ale oczywiście będę go tolerował w imię wyższych wartości procesu komunikacji, pod warunkiem, że jego działalność nie będzie się ograniczała do naprzemiennego wklejania wszędzie trzech, ciągle tych samych wypowiedzi.
        To zwykłe śmiecenie i powinno być tępione!
        • jachuw Re: Jachuw, 21.11.07, 17:23
          A vaci zapomaniełem dopisać
          amen!
        • paczula8 Re: Jachuw, 21.11.07, 18:33
          Aron? któż to jest Aron? to ten nudny facet, który gada w kólko to
          samo? Od dawna go nie czytam, nie interesuje mnie.... Ty natomiast
          tak:)) Pojawiłes sie tu tak niespodzewanie wiosną i niemal od razu
          wziąłes na siebie rolę przywódcy strajkowego ... byłes bardzo
          waleczny (ach!;)) dzielnie zagrzewałes naszych medyków do boju;)))

          Po zakończeniu strajków zniknąłes na kilka miesięcy :(

          Na szczęscie Kaczor Starszy rozwiązał parlament ...

          Ech Jachuw ... jak dobrze, że jestes. Przy Tobie czuje się tak
          bezpiecznie;)))
          • jachuw Re: Jachuw, 21.11.07, 18:47
            ty chyba naprawdę nie możesz za siebie...
      • franc_tireur Re: Jachuw, 22.11.07, 09:24
        > Na poczatek pozwole sobie zauważyc, że NIE jestes lekarzem, na tym
        > forum jestes więc dokładnie na tej samej zasadzie co wymienieni
        > przez Ciebie forumowicze ...

        Muszę przyznać, że nie rozumiem - na tym akurat forum zdaje się wszyscy są na
        tej samej zasadzie - to nie jest forum dla lekarzy.
        • paczula8 Re: Jachuw, 22.11.07, 10:38
          Oczywiście masz rację, ale powiem wprost ... widząc personalny watek
          Jachuwa chciałam mu odpowiedziec tym samym ... kierowały mna
          najnizsze instynkty ;)
          • jachuw Re: Jachuw, 22.11.07, 14:32
            paczula8 napisała:

            > Oczywiście masz rację, ale powiem wprost ... widząc personalny watek
            > Jachuwa chciałam mu odpowiedziec tym samym ... kierowały mna
            > najnizsze instynkty ;)


            Pożądanie..?
            • paczula8 Re: Jachuw, 23.11.07, 00:11

              > Pożądanie..?

              胡說八道 ;)
              • jachuw Re: Jachuw, 23.11.07, 15:48
                无风不起浪
    • adas49 Re: czy aron spamuje? 21.11.07, 03:36
      aron z cala pewnoscia nie jest busarzem z lubelskiego tylko jak ktos
      juz slusznie zauwazyl osoba, ktora ma za zadanie "zabawiac"
      publicznosc na tym forum

      jednakze postuluje by jego pracodawca obnizyl mu pensje (do placy
      minimalnej oczywiscie) gdyz olewa swoja prace, powtarza sie, nudzi,
      slowem - zjada wlasny ogon....

      ale w sumie dopoki jego wklejanki wywoluja choc minimalny oddzew -
      jest praca jest jakos tam skuteczna (choc oczywiscie nie tak wydajna
      jak jego zachodnich odpowiednikow...)

    • jeanne72 Re: czy aron spamuje? 22.11.07, 17:32
      Jestem bardzo ciekawa, kim naprawdę jest Aron. A jeśli naprawdę pisze to, co
      myśli, to skąd to jego nastawienie się wzięło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka