jupijaje
01.01.08, 16:56
Mam 21 lat, studiuje dziennie na uczelni panstwowej. Moi rodzice nie
odprowadzaja skladek do zusu (pracuja legalnie, ale za granica, w
Polsce nie maja ubezpieczenia) wiec nie moge byc ubezpieczona jako
dziecko osoby ubezpieczonej. Myslalam, ze bedac studentka, jestem
ubezpieczona "automatycznie", ale w osrodku zdrowia, gdzie leczylm
sie do tej pory odmowiono mi przyjecia.
Z informacji ktore wyczytalalam na stronie nfz wynika, ze takie
osoby jak ja (studiujace, niepracujace) do ubezpieczenia sa
zglaszane przez uczelnie, ale dotyczy to osob, ktore ukonczyly 26
rok zycia. Ja mam 21 lat i taki obowiazek spoczywa nie na uczelni, a
na rodzicach (ktorzy nie bardzo moga to zrobic...).
Co powinnam zrobic w takiej sytuacji, chcialabym byc ubezpieczona!!