Dodaj do ulubionych

który lek najlepiej leczy?

14.03.08, 20:44
pracujemy w czasie "konszachtów" firm farmaceutycznych i lekarzy-
nawet dziecko wie, że doktory piszą najdroższe a wcale nie
najlepsze leki.
mnie się jednak zdarzyło,że wrócił do mnie pacjent z wykupionym
preparatem- i reklamacją, chciał coś droższego- bo jak
stwierdził "jak to kosztuje złoty piątka to to nie może pomóc",
z drugiej znów strony przyszła do mnie pacjentka z pretensjami- ze
za leki które wypisałam kazali jej w aptece zapłacić!
a i tak najlepszą rekomendacją jest opinia sąsiada-
i oczywiście Gożdzikowej.
Obserwuj wątek
    • logo.vlad Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 00:01
      Różnie bywa. I wesoło bywa. A najweselej chyba przy samym
      wykupywaniu leków. Dać oryginał - znaczy wredny pigularz chce
      wydoić. Dać zamiennik - znaczy wredny pigularz chce otruć.
      Połowa z takich sytuacji to nawet do lekarza nie dociera,
      rozładowując sie przy okienku aptecznym.

      Ot, parę dni temu zostałem oskarżony o próbę morderstwa przy użyciu
      fałszywej furaginy. Bo bez hologramu była...
      (Gwoli wyjaśnienia - furaginę produkuja dwie firmy, z czego tylko
      jedna oznacza hologramem.)

      A czas spędzony na oglądaniu reklam to chyba będę musiał zacząć
      sobie doliczać do czasu pracy. Bo wystarczą dwa dni spóźnienia wobec
      TV i człowiek wychodzi na idiotę nie znając najnowszych zaleceń pani
      Goździkowej... że już nie wspomnę o osobnikach, którym się z zaleceń
      p. Goździkowej nawet nazwy nie chciało zapamiętać. I proszą o takie
      fioletowe co wczoraj po dzienniku reklamowali. ;)

      P.S. Na szczęście tacy pacjenci to mniejszość. Ale znacząca. A już
      jeden taki potrafi spieprzyć humor na pół dnia...
      • madzia.te trochę komizmu dobrze robi :-) 15.03.08, 00:10
        hej Vlad- miło ,że się odezwałeś- trochę brak tu luzu- same powazne
        teksty o cyniżmie i profesjonaliźmie.
        trochę jestem zaskoczona tym,że firmy wprowadzając nowy lek nie
        dbają o dystrybucję i szkolenia w aptekach- faktycznie zdarzają się
        akcje kiedy farmaceuci jeszcze nie mają, wypisanego przeze mnie
        leku, w aptece.
        w gabinecie też pacjent powołuje się na reklamę-
        a kiedy pytam jakie leki zazywa- to "zielone krople z 3
        paskami" "czerwone długie tabletki" i niebieskie malutkie :-)
        trochę mnie podniósł na duchu Twój post- znaczy ,że wredni są nie
        tylko lekarze.
        bosko.
        pigularze to dopiero potrafią knuc.
        Pozdrawiam.

        • logo.vlad Re: trochę komizmu dobrze robi :-) 15.03.08, 00:31
          madzia.te napisała:

          > hej Vlad- miło ,że się odezwałeś- trochę brak tu luzu- same
          > powazne teksty o cyniżmie i profesjonaliźmie.

          Miło mi, że Ci miło, ale na początek małe wyjaśnienie: nie vlad,
          tylko logo.vlad. Na innych forach raczej sobie z vladem w drogę nie
          wchodzimy, ale na służbówce grozi kolizja, więc na wszelki wypadek
          zaznaczam...

          > trochę jestem zaskoczona tym,że firmy wprowadzając nowy lek nie
          > dbają o dystrybucję i szkolenia w aptekach- faktycznie zdarzają
          > się akcje kiedy farmaceuci jeszcze nie mają, wypisanego przeze
          > mnie leku, w aptece.

          Taka już uroda firm farmaceutycznych. Funkcjonuję w aptece przy
          wiejskim ośrodku zdrowia. Jeśli dana firma ma przedstawiciela
          apteczno-medycznego to wszystko OK, jeśli osobnych od lekarzy i
          aptek - rozbieżności potrafią iść w tygodnie.
          Aha - ja z kolei mam za złe że nie informują o wycofaniach czy
          przerwach w produkcji, i potem zdarzają się lekarze uparcie
          przepisujący coś co producent od kwartału przerejestrowuje albo pół
          roku temu przestał robić...

          > Pozdrawiam.
          Wzajemnie.
          • kzet69 Re: trochę komizmu dobrze robi :-) 15.03.08, 21:23
            milo spotkac farmaceutę na tym naszym zakazanym... i jako lekarska
            pijawka wykorzystam czy wiesz coś o wycofaniu baklofenu? bo mi ludzi
            odesłali z apteki, a informacji zadnej nie widziałem... pzdr
            • logo.vlad Re: trochę komizmu dobrze robi :-) 16.03.08, 13:50
              kzet69 napisał:

              > milo spotkac farmaceutę na tym naszym zakazanym... i jako lekarska
              > pijawka wykorzystam czy wiesz coś o wycofaniu baklofenu? bo mi
              > ludzi odesłali z apteki, a informacji zadnej nie widziałem...

              Poleciało paręnaście serii (większość albo i wszystkie z 2007). Coś
              tam było nie tak z nadrukami na opakowaniach - bodaj złe daty
              ważnosci. Mogą być kłopoty dopóki producent nowych partii nie
              natłucze...
    • slav_ Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 00:51
      Najlepiej leczy lek który sie zażywa i da Bóg zgodnie z zaleceniami.
      Co nie jest takie oczywiste jakby sie wydawało.

      :-)

      Własna recepta znaleziona w ks.zdrowia pacjenta - wypisana miesiąc temu - dla przestrogi.
      • madzia.te Compliance 15.03.08, 08:12
        otóż własnie to-
        pomysłowość ludzka nie zna granic:-)
        można na przykład dzielić Diuramid na ćwiartki i podawać sobie do
        oka.
        • gientamicin Re: Compliance 19.03.08, 23:08
          oho, kolezanka zarzuca diuramidem,
          znaczy sie pokrewna dusza ;))))
          ale moi pacjenci minimalnie dostają na raz pół tabl., to dość trudno włożyć do
          worka spojówkowego ;)))

          który lek najlepiej leczy? właściwy, odpowiednio używany (najczęściej oznacza to
          "zgodnie z zaleceniami")
          pzdr
      • maga_luisa Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 09:32
        Przebiję Cię: Wizyta domowa, DRUGA w ciągu tygodnia wizyta domowa u pacjenta, z
        tego powodu że leki zapisane na pierwszej nie pomogły.
        Wchodzę, rzut oka na półkę. Moje recepty sprzed 4 dni.
      • mindflayer Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 13:31
        Wypisz wymaluj :)
        Będąc młodą lekarką, zgłosił się raz do mnie raz 50 latek ze zmianami ropnymi, ja mu antybiotyk, on po 4 dniach wrócił że jest gorzej, ja mu drugi antybiotyk, a na kolejnej wizycie widzę, że obie recepty ma w portfelu :)
    • vlad Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 08:58
      Dochtory rózniste leki piszą. I te tanie i te drogie.
      Zdziwiłabys sie ile pacjent może zostwić w aptece kasy- i to nie za to co
      konkretnie przepisałaś/łeś.
      pare dni temu w podaguchach lekarskich wyszedł właśnie ten temat. I starsza juz
      mocno lekarka opowiedział jaki szok przeżyła siedząc sobie na zapleczu apteki u
      zaprzyjaźnionej farmaceutki. ta sama pacjentka , która piszczała w gabinecie ,
      żeby wypisac jak najtańsze leki bez zmrużenia okiem zapłaciła ponad 60zł za
      parafarmaceutyki i KOSMETYKI.
      A co do "konszachtów"-największe pieniądze robią firmy produkujące generyki
      dzięki "konszachtom" z farmaceutami , nie lekarzami. Jak rep ma program
      naprawczy to potrafi z własnej, pozabudżetowej, kasy zapłacić farmaceucie, żeby
      pchnął jego preparaty.
      • maga_luisa Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 09:34
        vlad napisał: I starsza juz
        > mocno lekarka opowiedział jaki szok przeżyła siedząc sobie na zapleczu apteki u
        > zaprzyjaźnionej farmaceutki. ta sama pacjentka , która piszczała w gabinecie ,
        > żeby wypisac jak najtańsze leki bez zmrużenia okiem zapłaciła ponad 60zł za
        > parafarmaceutyki i KOSMETYKI.

        Ej no Vlad, to akurat trzeba zrozumieć, kosmetyki dla kobiety rzecz potrzebna do
        przeżycia ;-)
        • madzia.te Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 10:13
          Vlad (nie logo.Vlad) - są rzeczy podstawowe- na które muszą być
          pieniądze- do nich zaliczamy: komórkę, mp3, taksówkę na imprezę,
          piwo, papierochy-
          leki nie wchodzą do tej kategorii.
          Często mam na dyżurze pacjenta przyjmowanego w trybie ostrym- w
          wywiadzie dowiaduję się ,że już był 3 dni wcześniej na dyzurze, ale
          recept nie wykupił, a tamta wizyta jak widać- nie pomogła.
          a sprawa kosmetyków- no przecież o higienie się nie dyskutuje- to
          sprawa oczywista.
          Rasowi mężczyźni nigdy nie zrozumieją ile trzeba mieć preparatów na
          każdą częśc ciała, i ze to musi kosztować.
          na marginesie - trzeba konserwować ten model, który ma się w domu-
          wymiana na nowy może być o wiele drozsza.

          • poloznik-gin Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 10:32
            Konserwować konserwować a co to ja jestem konserwator zabytków,tak a propos ,nie
            tanszy jest zestaw do renowcji obrazów niż te Wasze kosmetyki?
            • madzia.te nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 10:42
              ależ połozniku-ginie- :-)
              nie musisz konserwować, mężczyzna nie od tego
              jest aby konserwował, tylko aby za to zapłacił.

              a rozumiem,że to skojarzenie z obrazami wzięło się z przekonania,
              ze kobieta to dzieło sztuki?

              t
              • poloznik-gin Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 10:48
                Zapłacił? ,kobiecie to kupuje sie w prezencie portmonetkę ,taka ładną skórzaną
                ze złotymi okuciami ,malutką żeby się karta nie zmieściła i dawać jej tylko
                drobne,tak, kobieta to bardzo skuteczne urzadzenie do dewaluacji waluty.
                • madzia.te Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 10:53
                  ugotowałabym Ci zupę z takiej portmonetki.
                  i podała z uśmiechem :-)
                  pierwsza zasada przetrwania w związku-
                  nigdy nie płać za swoje kosmetyki, ubranka, buciki kartą!
                  nigdy nie płać za to kartą.
                  bo potem usłyszysz pytanie- co robiłaś w Aldo, Simple czy Solarze?
                  a co tam mogłam robić?
                  • czartnecki Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 10:57
                    A to dlatego ukrywa się wyciągi ,albo same operacje z bankomatu,cwane jednak
                    ,patrz Pan i kobiety.
                    • madzia.te Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 10:59
                      oczywiście.
                      nie zostawiać śladów.
                      to podstawa.
                      • kzet69 Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 21:26
                        normalnie juz Cię lubię hihihhiiiii... jednak kobiety to imperium...
                        • madzia.te Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 21:27
                          kzet69 napisał:

                          > normalnie juz Cię lubię hihihhiiiii... jednak kobiety to
                          imperium...

                          ;-)
                • sithicus Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 15.03.08, 19:56
                  poloznik-gin napisał:

                  > Zapłacił? ,kobiecie to kupuje sie w prezencie portmonetkę ,taka ładną skórzaną
                  > ze złotymi okuciami ,malutką żeby się karta nie zmieściła i dawać jej tylko
                  > drobne,tak, kobieta to bardzo skuteczne urzadzenie do dewaluacji waluty.

                  You're my hero :)
                  • madzia.te Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 20:16
                    A nie przyszło Wam do głowy,ze kobieta moze
                    mieć swoją kasę, swoją działalność
                    mieć power większy niż którykolwiek
                    z kupujacych nędzne portmonetki?
                    • nico72 Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 20:58
                      Ojej ale nam pojechałaś po rajtuzach. To straszne. Ubodłaś w najczulszy punkt.
                      Chyba pójdę się upić z rozpaczy...
                      • madzia.te Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:01
                        jak chcesz to Ci ze swojej portmonetki odpalę jakieś drobne,
                        żebyś miał za co
                        • czartnecki Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:13
                          Tak masz dużo zarabiac wiecej niż Twój facet ,a on powinien Ci wytłumaczyć że
                          pieniadze szczescia nie dają i wracamy do portmonetki na bilion.Madzia pieniadze
                          z papieru sa be ,zawsze były z metalu,a pamietasz cwierciaki?
                          • madzia.te Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:16
                            pamiętam ćwierćfunciaki
                            • maga_luisa Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:18
                              Ale z serem?
                              • czartnecki Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:22
                                Tak dobrze cwiercfunciaki,świetnie taniec zrobił na mnie wrażenie i reanimacja
                                kobitki.
                                • madzia.te Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:24
                                  Czarnecki- yyyyyy- jaki taniec?
                                  • madzia.te Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:24
                                    już wiem!
                                    taniec z Travoltą-
                                    i "say something!"
                                    "something"
                              • madzia.te Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 21:22
                                ze smakiem!
                            • nico72 Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 23:31
                              Już ich nie ma...
                        • nico72 Re: Herosi - czas sprowadzić Was na Ziemię 15.03.08, 23:32
                          Myślę że z moimi zarobkami jakoś dam radę...
                          • madzia.te przepraszam 15.03.08, 23:41
                            byłam niemiła
                            • madzia.te Re: przepraszam 16.03.08, 00:05
                              www.youtube.com/watch?v=pHzaIK8fGVg&feature=PlayList&p=800B802A0865EC28&index=11
                              • nico72 Re: przepraszam 16.03.08, 00:34
                                Spoko, nie gniewam się;-)
                                • madzia.te uf! 16.03.08, 00:36
                                  mogło mnie to drogo kosztować-
                                  a w portmonetce - same klepoki !
                                  • nico72 Re: uf! 16.03.08, 00:39
                                    pl.youtube.com/watch?v=EAsqNog7pmI
                                    • madzia.te pierwsze skojarzenie! 16.03.08, 00:43
                                      wolniej- ale niemal to samo!
                                      • madzia.te Re: pierwsze skojarzenie! 16.03.08, 00:44
                                        pl.youtube.com/watch?v=qoYbVosc93U
                                        zapomniałam wkleić !
                                        • madzia.te zmiksowane z tym! 16.03.08, 00:47
                                          madzia.te napisała:

                                          > pl.youtube.com/watch?v=qoYbVosc93U
                                          > zapomniałam wkleić !

                                          pl.youtube.com/watch?v=_TILCIRspO0&feature=related
                                          • nico72 następne skojarzenia (tytuł) 16.03.08, 00:49
                                            pl.youtube.com/watch?v=IXdNnw99-Ic
                                            • madzia.te niczym wojna na miny! 16.03.08, 00:52
                                              pl.youtube.com/watch?v=eMwn_hnoS5Y
                                              • madzia.te Re: niczym wojna na miny! 16.03.08, 00:55
                                                pl.youtube.com/watch?v=aO-TM9GA3Tg&feature=related
                                                • madzia.te skojarzenie zawodowe! 16.03.08, 01:04
                                                  pl.youtube.com/watch?v=WGao0UZmHpU&feature=related


                • vlad Re: nawet nie sugeruj kobiecie ,ze jest zabytkowa 16.03.08, 13:24
                  Qrcze, tego sie nie spodziewałem po tobie, szefie......
          • nico72 Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 10:46
            Ale jak się gwarancja kończy i się zaczyna sypać to tylko dokładać trzeba...
            Wtedy chyba taniej wychodzi zmienić...
            • madzia.te gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 10:50
              a słyszałeś o modelach z dożywotnią gwarancją?
              • poloznik-gin Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 10:51
                Tak to takie expresy do kawy których nie opłaca się naprawiać :-))))
                • madzia.te expresy do kawy? 15.03.08, 10:56
                  ile taki ekspres moze mieć ciśnienia ?
                  ze 20 bar?
                  a z jakim ciśnieniem może podziałać na Ciebie kobieta, która nie ma
                  co na siebie włożyć?
                  ciśnieniem łez!
                  i po Tobie
              • nico72 Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 10:52
                Słyszałem, ale słyszałem że są one rzadkością.
                • czartnecki Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 10:54
                  Madzia jako nowa masz duzo adoratorów.Pracujesz gdzie? tak mniejwiecej i co robisz?
                  • madzia.te Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 10:57
                    Czartnecki- nie jako nowa tylko jako Czarująca :-)
                    pracuję na Śląsku.
                    w specjalności, gdzie są prawie same kobitki.
                    • czartnecki Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 10:58
                      Dermatolog z Dobrodzienia?
                      • madzia.te Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 11:00
                        zimno zimno zimno
                        • czartnecki Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 11:01
                          Okulistka z Rudy Chebzie
                          • madzia.te Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 11:04
                            A ty Czartnecki skad jesteś?
                            i czym się zajmujesz?
                            :-)
                            • czartnecki Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 11:15
                              Renowacją kobiet ze Ślunska
                              • madzia.te a są tutaj takie? 15.03.08, 11:16

                                to za wiele nie masz do roboty!
                                • czartnecki Re: a są tutaj takie? 15.03.08, 11:20
                                  No coś Ty a myślisz że dlaczego tak wyglądaja?Jednak nie olulistka ?może
                                  ginekolog z Tychów od Ricarda?
                                  • madzia.te Urolog Panowie! 15.03.08, 11:26
                                    Zapraszam :-)
                                    • poloznik-gin Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:29
                                      Nie nie znam urologa kobiety na Ślunzku ,klamczuszek Madzia chyba jesteś
                                      mikromodelarzem i oceniasz takich jak ja w Ap.
                                    • nico72 Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:30
                                      I same kobitki na urologii?
                                      • madzia.te Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:32
                                        Panowie są uważni.
                                        jasne że nie urolog-
                                        fuj.
                                        oni biorą kamienie moczowe do ręki.
                                        żeby tylko.
                                        nie powiem gdzie pracuję- bo mnie namierzycie w 3 sekundy.
                                        i co wtedy?
                                        • czartnecki Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:37
                                          Wtedy przyjedziemy i wytrzaskamy Cię po pupie stetoskopami i nauczyś sie
                                          rozmawiać z magfnificencjami przez interent.Jak pytamy to trzeba odpowiedzieć.
                                          • nico72 Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:38
                                            Po pupie? Stetoskopami? Figlarz z ciebie!!!
                                            • madzia.te Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:40
                                              po pupie?
                                              stetoskopami?
                                              we dwóch?
                                              w najśmielszych fantazjach bym tego nie wymyśliła!
                                              • czartnecki Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:42
                                                Trzeba chyba zmienić temat ,zaraz nadejdą sepy ,rozszarpią nas za durne tematy.
                                                • nico72 Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:43
                                                  Ale stetoskopami???
                                                • madzia.te sępy rozszarpią nas na strzępy! 15.03.08, 11:46
                                                  Czartnecki- trochę odwagi!
                                                  niech nas szarpią!
                                                  dostaniemy po łbie za niepoważne,
                                                  niemerytoryczne, nic nie wnoszące gadanie!
                                                  twardogłowe, obleśne towarzystwo wzajemnej adoracji!
                                                  gnieżdzące się w miejscach rozpusty jakimi są szpitale!
                                                  Usłyszymy coś nowego?
                                    • nico72 Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:36
                                      Salon masażu?;-)
                                      • madzia.te Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:37
                                        widzę,ze nie brak fantazji:-)
                                        • nico72 Re: Urolog Panowie! 15.03.08, 11:38
                                          Oj tu masz rację...
                                  • madzia.te literówka czy zamierzenie? 15.03.08, 11:30
                                    czartnecki napisał:

                                    > Jednak nie olulistka ?


                                    częściej widuję Okultystka- ale Olulistka też by pasowało :-)

                                    a jakie znacie inne przekręcenia specjalności?
                                    Ortopedał?
                                    Nekrochirurg?
                                    • kzet69 Re: literówka czy zamierzenie? 15.03.08, 21:28
                                      hmmm. dziecinny doktor
                                      • madzia.te Re: literówka czy zamierzenie? 15.03.08, 22:00
                                        kzet69 napisał:

                                        > hmmm. dziecinny doktor

                                        dziecinna część osobowości.
                                        różnica
                                        uogólnienia i sądy po pozorach bywają zgubne
                                        • kzet69 Re: literówka czy zamierzenie? 16.03.08, 00:27
                                          to nie złośliwosc to cytat zprzychodni ( i to o mnie pediatrze)...
                                          hihihihiiii
                                          • madzia.te dziecinny doktór 16.03.08, 00:34
                                            mówiłeś do dzidzusia " a tiu tiu tiu bobasku?"
                                          • madzia.te ciemna doktórka 16.03.08, 11:05
                                            kzet69 napisał:

                                            > to nie złośliwosc to cytat zprzychodni ( i to o mnie
                                            pediatrze)...
                                            > hihihihiiii

                                            ojć- przepraszam- myślałam,ze wpadłeś w ton
                                            butterflaja co to mnie nazwał dzidziusiem.
                                            Pozdrawiam.
                                            ja mam ciemne włosy- więc w przychodni
                                            pacjenci pytają czasem o "tą ciemną doktórkę"
                                            ja im dam!
                          • nico72 Re: gwarancje na coraz dłuższe przebiegi 15.03.08, 11:21
                            Pediatra z Katowic???
                            • madzia.te Wiem co najlepiej leczy! 15.03.08, 11:43
                              Już wiem!
                              to nie gorzki lek najlepiej leczy!
                              o wiele fajniejsze jest flirciarstwo!
                              i jaka ożywiona dyskusja!
                              pozdrawiam wiosennie-
                              z uśmiechem :-)
                              idę się konserwowac.
                              Zabytkowa Madzia.
    • butterffly Re: który lek najlepiej leczy? 15.03.08, 20:55
      madzia.te napisała:

      > pracujemy w czasie "konszachtów" firm farmaceutycznych i lekarzy-
      > nawet dziecko wie, że doktory piszą najdroższe a wcale nie
      > najlepsze leki.
      > mnie się jednak zdarzyło,że wrócił do mnie pacjent z wykupionym
      > preparatem- i reklamacją, chciał coś droższego

      Gdzie ty dziecko pracujesz, co? dzwigając teczke szkolną?
      • madzia.te uuuuu latające masło wykryło mój sekret 15.03.08, 21:06
        co Ty latający butter!
        na co mi teczka?
        żeby się kręgosłup skrzywił?
        nazwanie mnie dzieckiem niewątpliwie dodało Ci autorytetu
        motylku
        szkoda,że tylko w Twoich własnych oczach.
        czy dobrze pamiętam?
        to Ty nie mówisz dorosłym ludziom prawdy o badaniach?
        BOSS z Ciebie.
        Powaga
        • butterffly Re: uuuuu latające masło wykryło mój sekret 16.03.08, 00:09
          czy ten post mial świadczyć o twojej dojrzałości? Marnie ci wyszedl ;)
          • madzia.te ani trochę!!!! 16.03.08, 00:20
            ani trochę butter , ani trochę!
            nikomu nie muszę ani nie próbuję niczego udowadniać-
            lecę sobie po bandzie kiedy chcę-
            kiedy chcę mróżę oko,
            dystans do siebie samej daje mi sporo funu.
            śmiertelna powaga nie doda kompetencji-
            patrz osobowość strażnika więziennego- mam tu na myśli
            jednego z wielkich bliźniaków-
            cóż- meldunki wykonania zadania.........
            obywatelu kapitanie- nie w mym stylu.
            hoc hoc
    • cava85 Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 02:32
      Compliance Management Study (vol.1, Poland 2006)

      30% leków Rp nie jest realizowanych
      30% z tych realizowanych, jest zamienianych w aptece
      30% z tych zakupionych jest niezjadanych
      30% z tych zjadanych jest jedzonych niezgodnie z zaleceniami...

      Zadanie: oblicz swoją skuteczność terapeutyczną, jeśli o tym nie
      wiedziałeś/aś rozpoczynając praktykę lekarską...
      • madzia.te Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 11:28
        cava85 napisał:

        > Compliance Management Study (vol.1, Poland 2006)
        >
        > 30% leków Rp nie jest realizowanych
        > 30% z tych realizowanych, jest zamienianych w aptece
        > 30% z tych zakupionych jest niezjadanych
        > 30% z tych zjadanych jest jedzonych niezgodnie z zaleceniami...

        widzisz- leki, które ja stosuję- w dużej części nie powinny
        być zjadane.....
        toś mi teraz zadał bobu z tą regułą 30%!
        • vlad Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 13:34
          nie powinny byc zjadane (podawane doustnie) ....
          To jak sa aplikowane leki , które zlecasz?
          Vlad_próbujący_dojść _gdzie_praujesz_i_w_jakiej_specce
          • nico72 Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 13:53
            Nie doustnie? Proktolog?
            • snajper55 Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 14:13
              nico72 napisał:

              > Nie doustnie? Proktolog?

              Może wprost przeciwnie ? Stomatolog ? ;)

              S.
          • madzia.te Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 18:38
            ktoś już trafił-
            moi pacjenci w większości dostają ode mnie krople i maści oczne-
            bo jestem Okultystką.
            zdarza się ,ze zapisane tabletki podają sobie do oka-
            i tu chyba nie ma współczynnika rozkruszania.
            Pozdrawiam.
            Madźka
            • vlad Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 18:51
              Gleiwitz?
              Sosnowiec?
              Rybnik?
              Bo nie Ceglana , tam ostrych nie mają..
              • madzia.te Re: Reelementarz młodego doktora 16.03.08, 19:13
                Vlad- takie info podaje się na privy.
                zresztą- to bez znaczenia :-)
        • cava85 Re: Reguła 30 i Zjadanie... 16.03.08, 14:14
          ... mozna zastąpić słowem: konsumpcja, zastosowanie, uzycie itp.

          Leki doodbytnicze bywają zjadane (0,17%), zazwyczaj "reguła 30" w
          tym przypadku ma ratio 45% (nie trzeba ruszać paszczą).

          Leki dermatologiczne miwjscowe należy przemnożyć przez tzw. faktor
          FZL zjełczenia pozalodówkowego (3,3).
          • felinecaline Wedlug mnie 16.03.08, 14:27
            po prostu - leki, przepisane przez lekarza, do ktorego pacjent ma
            zaufanie, przyjmowane zgodnie z dyspozycjami tego lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka