piotrek38-3
24.06.11, 17:22
Zacznę może od początku jestem z zoną po ślubie 15 lat mamy dwóch cudownych synów niedawno przyłapałem zonę jak miała drugi telefon komórkowy, o którym nie wiedziałem a z którego wysyłała esemesy do nieznanego mi mężczyzny jak potem sprawdziłem trwało to ponad pół roku tych esemesów wysyłała około 2500 tyś miesięcznie były to głównie sprośne wiadomości bardzo kocham moją zonę po rozmowie z nią przyznała się ze spotykała się z nim potajemnie w pobliskim parku żeby się całować i obmacywać twierdzi ze z nim nie uprawiała seksu i ze z nim zerwie ze tylko mnie kocha a tam to to było tylko Zauroczenie Chciałbym jej wierzyć, ale jest mi bardzo trudno mam przed oczami tylko te obrazy jak ona się z nim całuje albo cos gorszego bardzo proszę o pomoc jak myślicie mówi ona prawdę czy mogę jej wierzyć i jak ja mam z tym sobie poradzić, bo cały czas teraz mam obsesje na tym punkcie i cały czas ją kontroluje boje się ze mogę od tego zwariować