Gość: kitiq
IP: *.uwoj.gorzow.pl / *.uwoj.gorzow.pl
19.09.05, 10:05
Od tragedii na torze rozpoczęły się niedzielne zawody o Klubowy Puchar
Europy. W drugim z biegów upadek zaliczyła czwórka zawodników i do końca
zawodów żaden z nich nie pojawił się już przed rosyjską publicznością. Skutki
tego upadku dla niektórych okazały się katastrofalne, o czym poinformował nas
kierownik drużyny - Bogusław Kasiński.
Zawodnik "Jaskółek" Grzegorz Dzik ma silnie stłuczoną miednicę i obojczyk,
istnieje również podejrzenie złamania czwartego kręgu lędźwiowego i
pierwszego piersiowego.
Były jeździec Unii, a obecnie Mega Lady Togliatti, Siergiej Darkin ma
uszkodzony mózg, kręgosłup i płuca. Walczy o życie w szpitalu...
Andriej Karpow z Ukrainy Równe ma złamany kręgosłup