Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    O klonach jeszcze raz

    IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 13:08
    Moim zdaniem protesty sa bez sensu. Ponizej uzasadnie swoje zdanie.
    1' Gra 'nie fair'
    Na poczatku zauwazmy, ze w regulaminie nie ma ani jednego slowa na temat
    tego, ze jedna osoba powinna miec jedno konto. Wasze protesty sa
    bezpodstawne. To tak jakbyscie zakazywali komus zamieniac w szachach pionka
    na hetmana jak dojdzie do konca szachownicy, i mowili ze to jest 'nie fair'.
    Kazdy gra zgodnie z regulaminem i moze niech tak pozostanie.
    2 Apele do redakcji
    Czy zauwazyliscie na co powoluje sie redakcja? Na to, ze nie ma artykulu
    prawnego aby zabronic klonowania. A kto ustalal zasady? Kto wymyslal prawa
    do tej gry? Czy to nie jest bez sensu? Tak samo moge powiedziec, ze nie moge
    isc, bo moje nogi sie nie poruszaja! Gdyby redakcja chciala skonczyc z
    klonami, to czemu ich nie zabronia? Czy myslicie, ze goscie klonujacy maja
    ponad 100 czlonkow rodziny, ktorzy bardzo chetnie udziela swoich danych
    osobowych? Poza tym, kiedy jedna osoba musialaby miec najwyzej jedna
    druzynem klonowanie staloby sie oszustwem. Od razu zakladacie, ze klony
    oszukuja. Nie, oni graja wedlug regulaminu, czyli nie oszukuja. Problem ten
    znany jest juz chyba od pierwszej edycji tej gry a jakos redakcja sie z tym
    nie rozprawila.
    3 Nagrody
    Utrzymujecie, ze nagrody Was nie interesuja, a ciekawi Was tylko dobra
    zabawa. To czemu Wam te klony tak strasznie przeszkadzaja? Czy naprawde cala
    zabawe psuje Wam to, ze jak raz na tydzien spojrzycie w ranking to
    zobaczycie 100 beczkowin? Ja Was nie rozumiem.
    4 Dobra zabawa
    Skoro to dla Was tylko dobra zabawa, to czemu zabraniacie innym sie dobrze
    bawic? Oni wola grac tysiacem kont a wy jednym. Odrzucacie ta opcje, bo Wam
    sie to nie wydaje zabawne, myslicie, ze oni sa zachlanni, chca tylko
    nagrody. A moze oni sie tez po prostu bawia?
    5 Zagrania ponizej pasa
    Moim zdaniem wytykanie, za przeproszeniem, 'klonowi' to czy pisze
    ortograficznie, czy nie jest zagraniem ponizej pasa. Mi to pewnie tez
    wytkniecie, bo z ortografii dobry nigdy nie bylem. I to jest cywilizowany
    argument? Jak nie macie innych na poparcie swojej tezy, to sie lepiej nie
    odzywajcie na ten temat. Kolejny przyklad - tyranie goscia, ze caly czas
    siedzi przed komputerem i zmienia ustawienia w druzynach. Jestescie tak
    tolerancyjni, ze glowa boli!
    6 Podsumowanie
    A wiec moze juz zostawicie biednych klonowcow i zajmiecie sie ta 'dobra
    zabawa'? Bo chyba wrzeszczenie na kazde slowo obroncy klonow nia nie jest. I
    o co bylo strzepic jezyk?
    Pozdrawiam
    P.S. Dziekuje wszystkim, ktorzy to przeczytali.
    Obserwuj wątek
      • Gość: meficzek Re: O klonach jeszcze raz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.03, 13:40
        zgadzam sie
        • Gość: karptychy Re: O klonach jeszcze raz IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.04.03, 13:45
          Podpisuje się pod tym Postem Obiema płetwami :P hehe. Ludzie bawmy sie bo
          przecież oto w tym wszystkim chodzi!!!!!!!!.

          Maverick wielkie pozdro !!. Aleś sie napisał :))
      • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 15:44
        Dzieki za poparcie.
        Czyzby przeciwklonowcy szukali argumentow? :-)
        Pozdrawiam
        • Gość: arturo.ksp Re: O klonach jeszcze raz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 15:55
          Całkowite poparcie dodam jeszcze że o wiele większa dla mnie frajda z wygranej
          gdy grając jedną(W moim przypadku dwiema)dużyną ogrywa się gościa który ma
          więcej zespołów i które po kolei się wykruszają.
          Pozdrowienia.Fajny list było co poczytać.
      • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 12.04.03, 16:23
        Oto moja riposta:

        > Moim zdaniem protesty sa bez sensu. Ponizej uzasadnie swoje zdanie.
        > 1' Gra 'nie fair'
        > Na poczatku zauwazmy, ze w regulaminie nie ma ani jednego slowa na temat
        > tego, ze jedna osoba powinna miec jedno konto. Wasze protesty sa
        > bezpodstawne. To tak jakbyscie zakazywali komus zamieniac w szachach pionka
        > na hetmana jak dojdzie do konca szachownicy, i mowili ze to jest 'nie fair'.
        > Kazdy gra zgodnie z regulaminem i moze niech tak pozostanie.
        A widziales kiedys, zeby w sporcie w walce o jakiekolwiek mistrzostwa i ne
        tylko mistrzostwa zawodnik (druzyna) zglaszany byl wielokrotnie??? I startowal
        w tej samej kolejce wiele razy? (np biegacze.. np w cwiercfinalach startuja po
        dwa razy??)

        > 2 Apele do redakcji
        > Czy zauwazyliscie na co powoluje sie redakcja? Na to, ze nie ma artykulu
        > prawnego aby zabronic klonowania. A kto ustalal zasady? Kto wymyslal prawa
        > do tej gry? Czy to nie jest bez sensu? Tak samo moge powiedziec, ze nie moge
        > isc, bo moje nogi sie nie poruszaja! Gdyby redakcja chciala skonczyc z
        > klonami, to czemu ich nie zabronia? Czy myslicie, ze goscie klonujacy maja
        > ponad 100 czlonkow rodziny, ktorzy bardzo chetnie udziela swoich danych
        > osobowych? Poza tym, kiedy jedna osoba musialaby miec najwyzej jedna
        > druzynem klonowanie staloby sie oszustwem. Od razu zakladacie, ze klony
        > oszukuja. Nie, oni graja wedlug regulaminu, czyli nie oszukuja. Problem ten
        > znany jest juz chyba od pierwszej edycji tej gry a jakos redakcja sie z tym
        > nie rozprawila.
        To juz omawialem i prawdopodobnie doszedlem do tego dlaczego redakcja zezwala
        na ten proceder. Po prostu redakcja dostaje kapuche od sponsorow od kazdej
        zawartej umowy z KLUBEM a nie z prezesem. Im wiecej klubow, tym wiecej
        pieniazkow od sponsorka. Sam pomysl sponsorow marketingowo wydaje mi sie
        wspanialy, natomiast etycznie - haniebny (z powyzszego powodu). Wiem, ze
        redakcja sie do tego nie przyzna, bo po prostu nie musi. Jednak niedosyt i
        poczucie niesmaku pozostaje. pozostaje tylko miec nadzieje, ze jesli wiecej
        bedzie takich postow i glosow przeciwko kloniarzom, sumienie wezmie gore nad
        kasa i cos sie zmieni...

        > 3 Nagrody
        > Utrzymujecie, ze nagrody Was nie interesuja, a ciekawi Was tylko dobra
        > zabawa. To czemu Wam te klony tak strasznie przeszkadzaja? Czy naprawde cala
        > zabawe psuje Wam to, ze jak raz na tydzien spojrzycie w ranking to
        > zobaczycie 100 beczkowin? Ja Was nie rozumiem.
        A wiesz, ze zabawa bylaby jeszcze lepsza, gdybym zamiast na 17000 miejscu
        znajdowal sie na 8500. W czlowieku jest cos takiego, jak zadza rywalizacji. U
        nas - antykloniarzy - przybiera ona normalne, 'fizjologiczne' rozmiary. Ale u
        kloniarzy to juz jest choroba i psychoza. nie uwazasz??
        Na zwyciestwo i tak nie mam szans, nawet gdy kloniarze usuna WSZYSTKIE swoje
        druzyny, wiec uwierz mi - robie to tylko i wylacznie dloa zabawy, ktora psuje
        taki element aspoleczny...

        > 4 Dobra zabawa
        > Skoro to dla Was tylko dobra zabawa, to czemu zabraniacie innym sie dobrze
        > bawic? Oni wola grac tysiacem kont a wy jednym. Odrzucacie ta opcje, bo Wam
        > sie to nie wydaje zabawne, myslicie, ze oni sa zachlanni, chca tylko
        > nagrody. A moze oni sie tez po prostu bawia?
        To co u nas jest dobra zabawa, u nich to mozna nazwac psychoza... (ciag dalszy
        czytaj w punkcie powyzej).

        > 5 Zagrania ponizej pasa
        > Moim zdaniem wytykanie, za przeproszeniem, 'klonowi' to czy pisze
        > ortograficznie, czy nie jest zagraniem ponizej pasa. Mi to pewnie tez
        > wytkniecie, bo z ortografii dobry nigdy nie bylem. I to jest cywilizowany
        > argument? Jak nie macie innych na poparcie swojej tezy, to sie lepiej nie
        > odzywajcie na ten temat. Kolejny przyklad - tyranie goscia, ze caly czas
        > siedzi przed komputerem i zmienia ustawienia w druzynach. Jestescie tak
        > tolerancyjni, ze glowa boli!
        Odpowiem tak: jesli ktos odpowiada na moje argumenty "na poziomie", ja
        rewanzuje mu sie tym samym (mam nadzieje, ze to widac w niniejszym poscie).
        Natomiast jesli ktos wypowiedz pt. "jestem wariatem i jest mi z tym dobrze"
        podpiera brakiem smaku i sumienia oraz prawie calkowita nieznajomoscia zasad
        polskiej ortografii, no to wybacz... Krew mnie zalewa. Nie mowie, ze ja nie
        robie bledow... Ale podstawy znam i nie zaslaniam sie dysleksja, ktora moim
        (osobistym) zdaniem jest wymyslem wspolczesnej cywilizacji...

        > 6 Podsumowanie
        Bede sobie strzepil jezyk, bo jest sprawa i nie zamierzam sie poddac. A to, ze
        niektorym znieczulica przycmila oczy, to juz ich sprawa...

        Pozdrawiam

        siedla
        • Gość: meficzek Re: O klonach jeszcze raz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.03, 16:29
          ja tylko nie rozumiem dlaczego nazywasz kloniarzy oszustami. Przeciez zarowny
          ty jak i oni mieli takie samo prawo do zrobienia sobie wielu kont. Nie bylo to
          ograniczone w zaden sposob i dlatego nie uwarzam, aby beczkowina czy inni
          prezesi byli oszustami.
          • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 12.04.03, 16:38
            przeczytaj jeszcze raz wszystkie moje posty i sie (i mnie przy okazji tez)
            upewnij, czy ja rzeczywiscie nazywam ich oszustami??

            PS a mnie za epistole nie pochwaliles ;P
            • Gość: meficzek Re: O klonach jeszcze raz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.03, 16:57
              napisalem to w zlej formie. Nie mialem tu na mysli konkretnie ciebie, tylko
              przeciwnikow kloniarzy. Przepraszam, jezeli zabrzmialo to jako zarzut tyczacy
              sie konkretnie twojej osoby, a po glebszej analizie tego co napisalem dochodze
              do wniosku, ze rzeczywiscie tak to zabrzmialo ;). Pozdrawiam
        • Gość: siedlaq Maverick - odpowiesh?? IP: *.ha.pwr.wroc.pl 12.04.03, 18:53
          czekam na odpowiedz...
          • Gość: Maverick Re: Maverick - odpowiesh?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 10:58
            No to ripostuje, ne moglem wczesniej odpowiedziec, poniewaz niestety od 15.30
            do 9.30 nie mialem dostepu do neta.
            1' Porownanie ze sportem wydaje mi sie kompletnie nietrafne. Raczej
            porownalbym to z loteria fantowa. Bo mimo wszystko to jest zabawa i wymyslona
            forma gry daleka jest od idei sportu.
            2' Niestety nie wierze w powodzenie tego protestu, juz wielokrotnie temat byl
            poruszany i ponad 100 graczy pisalo, ze klonow juz nie chce, a mimo to
            redakcja przystaje przy swoim. Ja tez wolalbym gre bez klonow, aczkolwiek to
            nie ja tu rzadze - tu rzadzi nieustepliwa redakcja. Jednakze nie zamierzam
            zyczyc im smierci i nie doskwieraja mi oni wcale.
            3' Rozumiem, ze lepiej czuc sie mozesz bedac na miejscu dwa razy wyzszym, ale
            to troche tak, jakbys marudzil na to, ze duzo osob weszlo do gry. Bo klony sa
            rownoprawnymi czlonkami gry. A to moze wogole ograniczyc ilosc graczy do 10
            000 i bedziesz mial jeszcze lepsze miejsce?
            Nie zgadzam sie z wymyslona przez Was, antykloniarzy, teoria psychozy wsrod
            wszystkich klonujacych. To ze goscia akurat to bawi jest rzeczywiscie dziwne,
            ale nie powinno byc potepiane. Kazdy bawi sie jak lubi.
            4' patrz punkt 3'
            5' Nie wydaje mi sie, ze wypowiedz Roniego swiadczyla o braku smaku i
            sumienia. Poza tym zawsze dobrze jest nie znizac sie do poziomu osoby nizszej
            a trzymac sie swojego.
            6' Niestety znieczulica nie przycmila mi oczu, poniewaz kieruje sie w pelni
            racjonalnymi powodami, czyz nie? I mysle, ze nie tylko ja najpierw przemysle
            temat zanim napisze 'Smierc kloniarzom' bez sensu...
            Pozdrawiam i czekam cierpliwie
            Maverick
            • Gość: siedlaq Re: Maverick - odpowiesh?? IP: *.ha.pwr.wroc.pl 13.04.03, 15:35
              Gość portalu: Maverick napisał(a):

              1' Mnie porownanie ze sportem wydaje sie calkowicie uzasadnione: mianowicie,
              jak juz niektorzy zauwazyli: prezes - jak w rzeczywistym sporcie, klub - jak w
              prawdziwym sporcie. A ktory prezes posiada wiecej niz jeden klub?? Ktos trafnie
              zauwazyl, ze prezes Listkiewicz, ale to juz inna historia.

              2' Niektorym klony przeszkadzaja, innym nie... Z reguly (nie mowie, ze tak
              jest w 100% przypadkow) klony nie przeszkadzaja klonom, tak jak to jest w
              kazdej spolecznosci. Prawde mowiac ja tez nie wierze w sukces calej akcji (z
              powodow, ktore opisywalem w poprzednim poscie, a mianowicie 'prawdopodobne'
              zyski redakcji; jezeli to prawdza, to niezly kibel zafundowala nam redakcja),
              jednak moim zdaniem warto drazyc tan temat, bo mimo wszystko lepiej sie gra,
              jesli kombinatorstwa nie ma. Jednak tak jak w polityce - znajdzie sie jeden
              kombinator, ktory znajdzie inna metode kombinacji, znajda sie inni, ktorzy go
              popra i mamy taki burdel jaki mamy... Sprawa jest i powinno sie o niej mowic,
              drazyc, napominac, moze kiedys (gdy Unia Europejska przylaczy sie do
              Samoobrony) redakcja uslyszy ten glos ludu wolajacego na pustyni... ;)

              3' Ja nie wiem, czy to 'kloniarzy' bawi takie siedzenie przed monitorem, non
              stop (moze jedyna korzyscia cielesna jest piwo, ktore mozna sobie popijac przy
              ustalaniu skladow kilkudziesieciu klubow). Jakie oni maja zycie? Zamiast wziac
              sie do pracy, wyjsc na spacerek, randke, pogadac ze znajomymi - oni siedza w
              tym pomieszczeniu, w ktorym panuje zageszczona atmosfera, bo nie ma doplywu
              swiezego powietrza, i glowkuja... To nie jest normalne... To jest psychoza...
              Rozumiem - ma sie te 5 klubow, ktorym sklad sie ustala powiedzmy poltorej
              godziny... Ale 100??? Nie wiem, czy to ich bawi... To wedlug mnie juz nie jest
              zabawa... To jest wyscig szczurow - kto bedzie mial wiecej klubow i wieksze
              szanse na zdobycie tego smiesznego pojazdu.

              4' patrz punkt 3'

              5' Tu do jednej czesci sie zgodze - ponislo mnie i nie bede sie juz rownal
              do 'gorszego'. Ale z tego, co napisales jednoznacznie wynika, ze ty tez masz go
              za 'nizszego'. Nieprawdaz? A skoro nie o tym swiadczyla wypowiedz Roniego, to
              wedlug ciebie o czym swiadczyla??

              6' Nie pisalem nigdy 'smierc kloniarzom', tylko ze przydala by sie reakcja
              redakcji, zeby ograniczyc ich samowolke i poczynania... Ale posluchaj - jesli w
              tej jednej sprawie przymkne oko, to czemu nie w innej i jeszcze w innej... itd,
              itp... i tak w kolko Macieju. Tak sie rodzi znieczulica.

              uffff...

              tyle na razie

              czekam na trafna odpowiedz...

              pozdrawiam goraco...
              3m sie!!

              siedla
        • olenap Re: O klonach jeszcze raz 13.04.03, 16:14
          DZIĘKI CI SIEDLAQ że to napisałeś. :))))))
          siedzę, czytam wypowiedź Mavericka i już jestem przerażona ile będę musiała sie
          napisać, żeby na to odpowiedzieć, i myśle już nawet że w sumie nie chce mi
          się "strzępić języka", skoro nawet ludzie, których podejrzewałam o przyzwoite
          poglądy (patrząc po wcześniejszych postach), olewają tą kwestię i są w stanie
          znaleźć tysiąc argumentów na obronę oszustów. dlatego jeszcze raz DZIĘKI CI
          Siedla, ze mnie wyręczyłeś i - jednocześnie - podniosłeś na duchu, że są jescze
          Prezesi myślący rozsądnie.
          jedno tylko dodam od siebie
          to ze coś nie jest zabronione, nie znaczy że jest fair, zgodne z prawem (choćby
          honorowym) i godne poparcia. to stara zasada. ze redakcja prawdopodobnie ma
          swoje powody i motywacje żeby nie położyć kresu temu procederowi - co do tego
          zaczynam się już coraz bardziej przekonywać - wcale nie jest jednoznaczne z
          tym, ze wszystko tu jest OK. jest wiele rzeczy których prawo w sposób
          bezpośredni nie zabrania a jednak cuchną. najlepszy dowód że w kloniarstwie coś
          cuchnie - to liczba protestów i jednocześnie tak niewiele głosów obronnych,
          przy czm jeden ze strony samego kloniarza. ci zwykle się tu nie odzywają bo nie
          mają pewnie nic sensownego do powiedzenia, ale to już inna sprawa.
          wielkie pozdrowienia dla siedi i wszystkich Prezesów
          którzy - jak w rzeczywistości każdy manager - rzadzą TYLKO JEDNĄ DRUŻYNĄ
          • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 13.04.03, 16:25
            och dziekuje Ci Olu (tak mash na imie, prawda??)...
            moze jestem naiwny, ale wierze jeszcze w uczciwosc ludzka, ty wszystkimi swoim
            wypowiedziami w tej wierze utwierdzasz... ja tez dziekuje...
            i sciskam bardzo mocno!!

            wydaje mi sie, ze czasami warto sobie 'strzepic jezyk', zeby cos takiego
            uslyszec (ew. przeczytac).

            pozdrawiam, z nadzieja, ze to co robimy kiedys odnieszie jakis skutek...

            siedla
            • olenap Re: O klonach jeszcze raz 17.04.03, 15:43
              no ja tez mocno pozdrawiam
              :)))
              z życzeniami swiątecznymi :))
      • helluin Re: O klonach jeszcze raz 13.04.03, 10:30
        Hej wam wszystkim
        Osobiście nie uważam klony za coś dobrego. Ale nie uważam je za coś
        badziewnego too
        Klony są fajne. Gram tylko JEDNA drużyną i nawet nie wiecie jakie to fajne
        uczucie kiedy w jednej kolejce zyskujecie 60 pointsów i widzicie że
        przeskoczyliście 20 drużyn kumpla, który poprzez takie rozproszenie nie skupia
        się na podejmowaniu właściwych decyzji w klubie, jedynie opracowuje strategie
        w stylu 'hmm.. w misiach43 dam obronę Wisły, zaś w misiach44 obronę Odry, ale
        za to misie 46 beda ostawione bardziej ofensywnie'. Według mnie takie coś jest
        bardzo nieekonomiczne, gdyż po prostu brakuje czasu na dokładną analize
        wszystkich swoich klubów podług np. kontuzji albo nieobecności jakiś graczy w
        najbliższych kolejkach. Przez to drużynu klonowane po prostu tracą łatwe
        punkciki i dzięki temu tacy mali menedzerowie jak ja mogą się znalesc na 40
        miejscu w wojewodztwie :D
        • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 10:57
          helluin napisał:
          > Według mnie takie coś jest
          > bardzo nieekonomiczne

          Sluchajcie go, on akurat na ekonomii sie zna :-).
          Pozdrawiam
          • helluin Re: O klonach jeszcze raz 13.04.03, 16:09
            Tak, akurat na ekonomii to ja się troshke znam i mówie jeszcze raz ze
            klonowanie jest nieekonomiczne
            • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 13.04.03, 16:16
              no prosze... mamy w gronie przynajmniej jednego ekonomiste!! dobra nasza!!
              przydalby sie jeszcze jakis prawnik wygrana z atakiem klonow mamy w kieszeni ;)

              serdeczne pozdrowienia
            • olenap Re: O klonach jeszcze raz 13.04.03, 16:25
              czasowo na pewno
              ale punktowo nie zawsze to się sprawdza
              moge oczywiście wymyslic sobie strategię z którą utrzymanie kilkudziesięciu
              drużyn nie pochłaniałoby mnóstwa czasu a jednocześnie byłoby przewidywalne i w
              miarę niezawodne punktowo
              ale
              1.takie granie jest bez sensu. to IDEOLOGIA GRANIA Z CHEATAMI. w lazdej grze
              istnieją - w jednej są kodami w innej, jak w piłkarzykach - objawiają się przez
              klonowanie druzyn...
              2.co najważniejsze - nie sądzę zeby wszyscy kloniarze byli super przenikliwi i
              sprytni. heh
              NO MORE CHEATS
      • Gość: pawellus2@wp.pl Też jestem "klonem" IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.04.03, 16:52
        Zgadzam się z autorem tego wątku. Mam 17 zespołów, więc niektórzy określają
        mnie na tym forum jako "klona" (z wyraźnie negatywnym nastawieniem). A ja, gdy
        zbliża się kolejka, to przychodzę do domu i z przyjemnością zmieniam składy
        swoich drużyn, co zajmuje mi ok. 10 min na jeden zespół. Jak ustawię jeden to
        zastanawiam się jak można ustawić lepiej i inaczej kolejny. Dla mnie jest to
        frajdą i pasjonującą kalkulacją. Wcale nie spodziewam się, że wygram jakąś
        nagrodę, bo do tej pory najwyzej byłem na 316 miejscu. Zwyczajnie odprężam się
        przy tej grze i dobrze się przy tym bawię. Może kiedyś będę na tyle dobry, że
        coś wygram. Ale wiem jedno, że dzięki tej grze poznaję polską piłkę i zdobywam
        wiedze o graczach. Więc jeśli ktoś "wyzywa" mnie od "klonów" to ja mu mogę
        jedynie powiedzieć, że jest człowiekiem bardzo nietolerancyjnym, bo gdzie jest
        napisane, że nie można mieć kilku drużyn ? Nie czuję się jakimś "klonem", czuję
        się normalnym graczem, uczestnikiem gry internetowej "Piłkarzyki". Pozdrawiam.
        • Gość: siedlaq Re: Też jestem 'klonem' IP: *.ha.pwr.wroc.pl 13.04.03, 16:59
          sorki, ale za przeproszeniem nie masz sie czym chwalic. to, ze masz 17 druzyn
          wcale dobrze o tobie nie swiadczy, a rownie dobrze bawic sie i rownie
          dobrze 'poznawac polska pilke' mozna majac JEDEN klub.
          Natomist co do tego, ze posiadanie wielu klubow nie jest zabronione - nie bee
          sie powtarzal... poczytaj sobie moje wczesniejsze posty...

          mimo wszystko pozdrawiam...
          • Gość: pawellus2@wp.pl Re: Też jestem 'klonem' IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.04.03, 17:15
            Siedlaq - wytłumacz mi dlaczego to, że mam 17 drużyn wcale dobrze o mnie nie
            świadczy ? Mam nadzieję, że nie masz na myśli, iż świadczy to o mnie źle...
            Masz rację piłkę poznawać można także z jednym klubem - to nie był
            najtrafniejszy mój argument.
        • Gość: siedlaq Re: Też jestem 'klonem' IP: *.ha.pwr.wroc.pl 13.04.03, 17:01
          a stwierdzenie 'klon' pochodzi od redakcji, wiec nie miej do nikogo innego
          zastrzezen, ze to slowo jest negatywnie zabarwione...
          • Gość: pawellus2@wp.pl Re: Też jestem 'klonem' IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.04.03, 17:11
            Siedlaq - nie mam do nikogo pretensji - jedynie pragnę podkreślić, że nie czuję
            się winny przez to że jestem "klonem". Jedni bawią się 1 zespołem inni 2, inni
            10, itd, itp. Jest konkurs, jest zabawa - to sie bawmy, a nie sprzeczajmy o to
            czy jedni gracze są lepsi i uczciwsi od innych - to śmieszne.
        • Gość: pawellus2@wp.pl Też jestem 'klonem' (c.d.) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.04.03, 17:06
          Poczytałem trochę powyższych wypowiedzi o "ekonomiczności". Hmm... Ja nie
          narzekam i nie zgodzę się aby zabrakło mi czasu na dokładna analizę w celu jak
          najlepszego wg mnie ustawienia drużyn. Uważnie śledzę wszystkie doniesienia o
          kontuzjach, pauzowaniu za kartki, itp. Podkreślam ponownie, że mnie to bawi i
          daje frajdę. Porównałbym "klonów" i "nieklonów" do tego, że jedni lubią seks
          tylko w jednej pozycji a inni preferują wiele pozycji, ale pamiętajcie, że
          zarówno jedni jak i drudzy odczuwają z tego przyjemność, chociaż robią to na
          sposób jaki im pasuje. I wkurza mnie jak ktoś obraża "klony" - nie jest to
          zabronione w przepisach więc ludzie bawią się tak jak im pasuje.
          • Gość: arturo.ksp Re: Też jestem 'klonem' (c.d.) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 17:25
            Troche żle ujęte.Jedni lubią seks z jednym partnerem a inni z wieloma naraz.
            (Żart)
            Ps.Nie mam nic do klonów.
      • kamilka1 Re: O klonach jeszcze raz 13.04.03, 17:27
        Moim zdaniem klonowanie jest zajwiskiem bardzo negatywnym. Zgadzam sie ze jest
        to pewnego rodzaju oszustwo(nawet samego siebie), a ze nie jest to zabronione
        nie swiadczy ze jest to dobre.
      • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 18:48
        Nie wiem czy moja odpowiedz Ci sie spodoba. Ale idziemy dalej...
        1' Prosta odpowiedz - prezes ma jeden klub, ale prezesow, za
        przeproszeniem, 'klona' jest od cholery. Nick prezesa jest tylko sprawa
        poboczna. A kazdy ma prawo miec wiecej niz jednego prezesa i jedna druzyne. W
        takim razie kazdy prezes ma jedna druzyne, tylko ze wielu prezesow jest
        kierowanych przez tego samego czlowieka. Moze byc?
        Poza tym prosilbym o wskazanie jednej rzeczy, ktora w klonach jest nie fair.
        Zgadzam sie z Wami, regulamin nie jest rowny zasadom fair-play. Niestety
        wiedzialem o tym wczesniej i po prostu zle ujalem w slowa to co chcialem
        napisac.
        2' To jest kombinatorstwo! To jest normalna gra zgodna z zasadami i nie
        rozumiem o czym mowisz. Nieznam zadnego racjonalnego powodu popierajacego ten
        sad. Jakbys mogl mi jakikolwiek przedstawic to bylbym wdzieczny.
        3' Co Wam wszystkim do zycia 'klonow'? Czemu przejmujesz sie tym, ze jakis
        lebek ma (twoim zdaniem) zjechane zycie? Bedzie bardziej nieszczesliwy kiedy
        mu zabronia klonowac druzyny niz teraz jest. Uszczesliwiasz ludzi na sile? Im
        to nie jest potrzebne! A poza tym pojecie psychozy zrobilo sie juz troche
        nudne (szczegolnie jak na bezpodstawne jego uzywanie).
        Dodam jeszcze, ze mi tez to by nie sprawialo przyjemnosci i trudno mi jest to
        zrozumiec, ale jestem na tyle tolerancyjny, ze nie bede wyzywal klonowcow od
        chorych psychicznie tylko z tego powodu.
        4' patrz 3'
        5' Niestety chyba mnie zle zrozumiales - nie wiem z czyjego bledu. Nie
        rozumiem natomiast, czemu stwierdziles, ze uznalem Roniego za nizszego.
        Chodzilo mi jedynie o to, ze jezeli juzte uwazasz go goscia za gorszego, to
        lepiej sie nie znizac do tego poziomu.
        Skonczym juz temat Roniego, gosciu sie musi stresowac :-).
        6' Nie wiem o jakiej 'samowolce i poczynaniach' klonow mowisz. Moze jakies
        przyklady? Dlatego mojego zachowania nie traktuje jako przymykanie oka.

        Poza tym dzieki, ze na tym forum mozna pogadac z kims o innych pogladach i nie
        pozabijac sie nawzajem. I nie zostac posadzonym o bycie 'prezesem myslacym nie
        rozsadnie'.
        3maj sie i ty!
        Pozdrawiam

        Maverick

        P.S. Sorry, ze sie troche wkurzylem, ale to nie z twojego powodu :-).
        • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 14.04.03, 12:56
          Gość portalu: Maverick napisał(a):

          Tak miedzy Bogiem a prawda rzeczywiscie nie za bardzo spodobala mi sie Twoja
          odpowiedz... Troche mnie zaczales atakowac, ale nic ,moze sobie z tym poradze...
          1' Nick prezesa to nie jest zdecydowanie sprawa poboczna. Czy wiesz, jak to
          ulatwia sprawe, jesli redakcja zezwala na powielanie nazwisk prezesow.
          Beczkawina musialby zapamietac 141 nazw klubow o odpowiadajace im 141 nazwisk
          prezesow. Nameczylby sie przy wpisywaniu, odechcialoby mu sie...
          A nie fair jest wlasnie to, ze posiadaja tyle klubow... To tak jakby nie
          wiem... np bokserzy rozgrywali pojedynki 10 na 1. Jeden promotor bokserski
          zajmuje sie np 10 bokserami i do pojedynku wystawia ich wszystkich, a drugi ma
          tylko jednego i ten jeden musi sie 'boksowac' z tamtymi 10. to jest fair??

          2' Ten punkt laczy sie z punktem poprzednim. To jest kombinatorstwo i bede
          przy tym stal. Kombinuja z ta setka druzyn zdobyc najwyzsza nagrode. Ja walcze
          jedna druzyna, mi z tym dobrze, skutera nie wygram i nie staram sie go wygrac
          na sile!! Fakt, ze redakcja zezwala na to kombinatorstwo tego nie
          usprawiedliwia.

          3' Hmmmmm tu sie zdziwisz... Pracuje w poradni rodzinnej... To nie ja bede
          nieszczesliwy, tylko on... Powiem szczerze... Szkoda mi takich ludzi... I
          Dlatego wspomnialem o jego zyciu. Jesli ci sie to nie spodobalo, to sorki...

          4' tradycyjnie patrz punkt 3' ;)

          5' A wiec tematy Roniego ciagnac nie bede. Powiem tylko, ze nie tylko ja
          uwazam goscia za wyjatkowo bezczelnego i 'przyziemnego' typka... To nie jest
          tylko moja opinia...

          6' Samowolka i poczynania to jest wlasnie to, co robia. Samowolka jest to, ze
          beczkawina ma 141 klubow. Redakcja pozwala w pewien sposob miec wiecej niz
          jeden klub. I to, co prezentuje beczkawina, czy jakoni jest juz samowolka,
          redakcja tak jakby wypuscila ich samopas. To oni prezentuja samowolke
          rozrosnieta do granic...

          > Poza tym dzieki, ze na tym forum mozna pogadac z kims o innych pogladach i
          nie
          > pozabijac sie nawzajem. I nie zostac posadzonym o bycie 'prezesem myslacym
          nie
          > rozsadnie'.

          Dzieki wielkie! I ja dziekuje za to, ze moge sie 'powymieniac' zdaniami na
          poziomie, a nie w sposob wulgarny jak to jest zwykle na innych forach, zwykle
          na WP, gdzie forumowicze dziela sie na 'zydow' i 'niezydow'. To jest chore.
          A Twoje opinie sa jak najbardziej rozsadne ;)

          narka...

          siedla

          PS Ale jeszcze mnie nie przekonales ;)
          • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 17:50
            Dobra, dzisiaj jestem juz troche spokojniejszy :-).
            No to jedziemy z koksem...
            Nie wydaje mi sie, zeby zabronienie powtarzania nickow prezesow duzo zmienilo,
            zawsze mozna by potem ciagnac prezes1, prezes2 itd. Ale to tylko sprawa
            poboczna.
            A gra nie fair? Popatrz na to z innej strony - kazdy moze wystawic po 100
            druzyn, ale niektorym (prawie wszytskim :-)) nie sprawiloby to przyjemnosci.
            Wiec wystawiaja jedna druzyne i nia graja. Czyz nie jest niesprawiedliwe
            pozniejsze mowienie, ze ci, ktorzy graja 100 druzynami graja nie fair? Ja na
            to tak patrze.
            Jezeli tak definiujesz to slowo, to kazdy kombinuje. Kazdy kombinuje jak
            wygrac. Bo czy nie o to chodzi w tej grze? Wiem, dobra zabawa itd. ale sam
            mowiles o duchu walki, ktory jest w kazdym z nas. Poza tym nie wiem czemu
            wmowiles sobie, ze oni sie, za przeproszeniem, napalili na te nagrody. Jak juz
            pisalem mi by to tez nie sprawialo przyjemnosci, ale czemu im nie moze to tej
            przyjmnosci sprawiac? Czemu odrzucasz ta mozliwosc? Sproboj zrozumiec, ze to
            moze sprawiac przyjemnosc.
            No, rzeczywiscie mnie zaskoczyles z ta poradnia... Ja sie nie moge takim czyms
            poszczycic :-) Ale wydaje mi sie niepoprawne uszczesliwianie ludzi na sile
            przez zabronienie im tworzenia stu kont. Bo czy to nie jest wlasnie to? Takze
            dziwi mnie, ze czlowiek z poradni rodzinnej moze pisac, ze 'szkoda mu kogos' w
            sensie, ze czuje sie od niego lepszy. Skad wiesz, ze to co ty robisz jest dla
            niego lepsze? Skad wiesz, ze to co ty robisz jest ogolnie lepsze? On woli to,
            moze kiedys zmieni sie sam, ale mowienie zeby se znalazl dziewczyne jest
            troche zagraniem ponizej pasa (nie wiem czy to ty napisales, ja tak ogolnie).
            Jeszcze a' propos wczesniejszego, to nigdy nie wiadomo czy nie otworzyli okna
            i duszno juz nie jest :-).
            Z powyzszych powodow nie uwazam tego za gre nie fair i takze za samowolke.
            No to czym sie.
            Dzieki za odpowiedz.
            Pozdrawiam
            Maverick

            P.S. No mam taka nadzieje :-).
            • siedla Re: O klonach jeszcze raz 15.04.03, 21:55
              Gość portalu: Maverick napisał(a):

              Mnie z kolei coraz bardzie wkurza roni, ale tym razem nie bedzie nic o nim ;-)

              Zabronienie powtarzania nickow prezesow i nazw druzyn to naprawde jest moim
              zdaniem duze utrudnienie, bo np w tej chwili - jesli sa tacy, co maja 100 kont
              wystarczy, ze zapamietaja jedynie jeden nick i 100 druzyn. Natomiast jesli beda
              musieli zapamietac 100 nickow i 100 druzyn - kombinacji jest 10000. Wiem, ze
              moga sobie wypisac na karteczce, ale wtedy jeszcze wiecej czasu marnowaliby na
              szukanie odpowiedniej kombinacji i wyszukanie jej w karteczce. Efekt - mniejsza
              wydajnosc.
              Lepszym wariantem moim zdaniem jest ten:
              Kazdy prezes i jego klub jest zwiazany z kontem pocztowym na serwerze gazety.
              Zakladajac konto trzeba wpisac swoje dane. Nie zawsze trzeba wpisywac prawdziwe
              i pewnie tak jest z klonami. Pozniej, w razie otrzymania nagrody szybko maga
              zmienic, edytowac swoje dane na wlasciwe. Otoz pomyslem jest to (to moze sie
              sprawdzic dopiero od nastepnej edycji), zeby ograniczyc mozliwosc edycji tych
              danych uzytkownikom, ktorzy figuruja w pilkarzykach jako prezesi. Natomiast
              jesli bedzie probowal kilka razy wpisac takie same dane - tu powinien byc
              sygnalizowany blad i nie powinno dac sie zalozyc takiego konta. Prawda ze
              proste? To jest praca u podstaw ;)

              Klonowanie to jest gra nie-fair z powodow, ktore pisalem wczesniej, ale ze
              redakcja na to pozwala to juz innahistoria. Dlaczego np. Hattrick zastrzegl
              sobie w regulaminie, ze jeden gracz moze miec TYLKO jedna druzyne? Zeby bylo
              fair, zeby nikt sie nie burzyl i nie wnosil pretensji. A przeciez tez mogl
              polecec na 'kase' i dac mozliwosc klonowania. 100 druzyn to nie przyjemnosc.
              Jaka to frajda, ze grasz i rywalizujesz z samym soba??

              Owszem mozna tak rozumiec, ze kazdy kombinuje (kazdy orze tak, jak moze). Ale
              w granicach zdrowego rozsadku. 'Fizjologicznie'. Prawde mowiac nie wierze i
              nigdy nie uwierze, ze to sprawia im przyjemnosc. Rozmawiales z ktoryms z
              klonow??? Mowili ci, ze to sprawia im przyjemnosc?? Nie rozmawiales, bo pewnie
              nie mieli czasu, bo musieli zmienic ustawiania zawodnikow w swoich sklonowanych
              klubach. To katorga. I jesli Beczkawina pisze prawde (i jesli to naprawde on),
              to go podziwiam i chyle czola (czy ty wierzysz, ze to on?).
              I tu znow musze napisac o rywalizacji z samym soba? To tez nie jest frajda i
              nie ma sie z czego cieszyc.

              Co do poradni rodzinnej. To nie jest uszczesliwianie ludzi na sile, tylko to
              jest pomaganie im, zeby zylo sie im i ich najblizszym szczesliwiej ze soba
              nawzajem (w psychologicznym, a nie materialnym rozumieniu tego slowa). A
              pisanie o dziewczynach to jest po prostu zagranie na ambicjach... To bylo
              celowe. Zreszta - ktora dziewczyna kocha faceta, ktory siedzi non stop przy
              kompie i ani nie pogada ani nic... No, chyba ze jest to PLYTKA dziewczyna, a
              facetem jest gosciu, ktory za siedzenie przy kompie bierze niebotyczna kase.
              Co do okna, to faktycznie... Tego nie przewidzialem ;)

              Tyle na dzis...

              do nastepnego (wielkiego) postu... ;)

              pozdr

              siedla
              • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 16:18
                /Zabronienie powtarzania nickow prezesow i nazw druzyn to naprawde jest moim
                /zdaniem duze utrudnienie, bo np w tej chwili - jesli sa tacy, co maja 100
                kont
                /wystarczy, ze zapamietaja jedynie jeden nick i 100 druzyn. Natomiast jesli
                beda
                /musieli zapamietac 100 nickow i 100 druzyn - kombinacji jest 10000. Wiem, ze
                /moga sobie wypisac na karteczce, ale wtedy jeszcze wiecej czasu marnowaliby
                na
                /szukanie odpowiedniej kombinacji i wyszukanie jej w karteczce. Efekt -
                mniejsza
                /wydajnosc.
                Chodzilo mi o to, ze nie jest trudno zapamietac dwie nazwy a dalej to po
                prostu dodawac numerki - np. klon1 - kubekmleka1, klon2 - kubekmleka2 itd...

                /Lepszym wariantem moim zdaniem jest ten:
                /Kazdy prezes i jego klub jest zwiazany z kontem pocztowym na serwerze gazety.
                /Zakladajac konto trzeba wpisac swoje dane. Nie zawsze trzeba wpisywac
                prawdziwe
                /i pewnie tak jest z klonami. Pozniej, w razie otrzymania nagrody szybko maga
                /zmienic, edytowac swoje dane na wlasciwe. Otoz pomyslem jest to (to moze sie
                /sprawdzic dopiero od nastepnej edycji), zeby ograniczyc mozliwosc edycji tych
                /danych uzytkownikom, ktorzy figuruja w pilkarzykach jako prezesi. Natomiast
                /jesli bedzie probowal kilka razy wpisac takie same dane - tu powinien byc
                /sygnalizowany blad i nie powinno dac sie zalozyc takiego konta. Prawda ze
                /proste? To jest praca u podstaw ;)
                No, jest to jakis pomysl. Redakcja bedzie musiala to przemyslec :-).

                /Klonowanie to jest gra nie-fair z powodow, ktore pisalem wczesniej, ale ze
                /redakcja na to pozwala to juz innahistoria.
                Ale sie wymigales! :-) Powody podawales, ale wszystkie obalilem :-). Jezeli o
                ktoryms zapomnialem, to prosilbym o przypomnienie.

                /Dlaczego np. Hattrick zastrzegl
                /sobie w regulaminie, ze jeden gracz moze miec TYLKO jedna druzyne? Zeby bylo
                /fair, zeby nikt sie nie burzyl i nie wnosil pretensji. A przeciez tez mogl
                /polecec na 'kase' i dac mozliwosc klonowania.
                Jestem z nich dumny. Przypominam, ze zawsze twierdzilem, ze gra bez klonow
                powinna zostac wprowadzona. Chodzilo mi tylko i wylacznie o nieatakowanie
                klonow i pozostawienie ich w spokoju, bo tak samo jak my bawia sie fair,
                zgodnie z zasadami.

                /100 druzyn to nie przyjemnosc.
                /Jaka to frajda, ze grasz i rywalizujesz z samym soba??
                Nie, rywalizujesz z innymi kazda druzyna z osobna. I to moze byc przyjemnosc.
                Bo to juz mozna porownac do sponsora z 10 bokserami - zyczy wszystkim
                powodzenia, ale kazdy bije sie sam.

                /Owszem mozna tak rozumiec, ze kazdy kombinuje (kazdy orze tak, jak moze). Ale
                /w granicach zdrowego rozsadku. 'Fizjologicznie'. Prawde mowiac nie wierze i
                /nigdy nie uwierze, ze to sprawia im przyjemnosc. Rozmawiales z ktoryms z
                /klonow??? Mowili ci, ze to sprawia im przyjemnosc??
                Nie rozmawialem, ale jeden 'klon' sam napisal (juz nie pamietam kto), ze ma 17
                kont i ze wraca do domu po pracy i przyjemnosc sprawia mu to, ze pozmienia
                sobie sklady druzyn. Tak pisal i ja mu wierze - to moze sprawiac przyjemnosc.

                /Nie rozmawiales, bo pewnie
                /nie mieli czasu, bo musieli zmienic ustawiania zawodnikow w swoich
                sklonowanych
                /klubach. To katorga. I jesli Beczkawina pisze prawde (i jesli to naprawde
                on),
                /to go podziwiam i chyle czola (czy ty wierzysz, ze to on?).
                No, na ostatnie pytanie nie bede odpowiadal - wszyscy juz wiemy, ze byl to
                jedynie konflikt w zespole :-).

                /I tu znow musze napisac o rywalizacji z samym soba? To tez nie jest frajda i
                /nie ma sie z czego cieszyc.
                Patrz wyzej.

                /Co do poradni rodzinnej. To nie jest uszczesliwianie ludzi na sile, tylko to
                /jest pomaganie im, zeby zylo sie im i ich najblizszym szczesliwiej ze soba
                /nawzajem (w psychologicznym, a nie materialnym rozumieniu tego slowa).
                Chyba mnie nie zrozumiales. Chodzilo mi jedynie o to, ze zabranianie tworzenia
                tylu kont jest uszczesliwianiem ludzi na sile. Do poradni rodzinnej nic nie
                mam.

                /A pisanie o dziewczynach to jest po prostu zagranie na ambicjach... To bylo
                /celowe. Zreszta - ktora dziewczyna kocha faceta, ktory siedzi non stop przy
                /kompie i ani nie pogada ani nic... No, chyba ze jest to PLYTKA dziewczyna, a
                /facetem jest gosciu, ktory za siedzenie przy kompie bierze niebotyczna kase.
                To Ty sobie wymysliles, ze non-stop! Jak widac na przykladzie beczek (wina,
                rumu i czegos jeszcze) nie musi to zajmowac tyle czasu - kazdy obstawia
                (tylko :-)) 30-pare kont. A jak to dla nich przyjemnosc, to niech se
                obstawiaja.
                A co do dziewczyn klonow, to przyznaje Ci racje, ale one tez moga byc klonami
                i siedza z nimi :-).

                /Co do okna, to faktycznie... Tego nie przewidzialem ;)
                :-)

                /Tyle na dzis...
                No to jol

                /do nastepnego (wielkiego) postu... ;)
                moj post jezeli jest wielki, to tylko objetosciowo z powodu Twoich cytatow.

                /pozdr
                pozdr

                /siedla
                Maverick :-)

                To ja jeszcze a'propos 'placzkow'. Chodzilo mi o to, ze tez uwazam, ze
                protesty sa bez sensu, a o tym przede wszystkim pisal zalozyciel watku.

                P.S. Jak sie czujesz nazwany baranem? :-)
      • gorgon12 Re: O klonach jeszcze raz 13.04.03, 19:11
        Nie lubie "klonów" !!! Uważam jednak , że nie należy ich atakować. To nie ich
        wina. Wydaje mi się , że oni "grają" zgodnie z wymyślonymi przez redakcję
        zasadami tej gry. To zjawisko to zdecydowanie wina redakcji. Powielanie drużyn
        odbiera mi znaczną część przyjemności z gry, chciałbym rywalizować z ludźmi,
        którzy NAPRAWDĘ znają się chociaż troche na piłce a nie tylko liczą na to, że
        spośród 100 różnych ustawień jedno zdobędzie dużo punktów(co z resztą przy tym
        budżecie i małej liczbie wartościowych graczy jest to bardzo prawdopodobne).
        Mnie zadowoliłoby nawet częściowe i chyba nawet możliwe do zrealizowania w tej
        edycji piłkarzyków rozwiązanie. Można by stworzyć osobną klasyfikację(coś jakby
        liga prywatna, tylko stworzone przez redakcję). Warunkiem przystąpienia do
        tej "ligi" byłoby posiadanie TYLKO JEDNEJ drużyny.Oczywiście zgodnie z
        regulaminem nagrody przyznawane by były według normalnej klasyfikacji generalnej
        (tak jak dotychczas). Natomiast Prezesi, którym nie zależy na nagrodach tylko
        na dobrej zabawie mogliby rywalizować w "nowej klasyfikacji" w duchu sportowym.
        (oczywiście uczstnicy "nowej klasyfikacji" byliby też uwzględnieni w
        klasyfikacji generalnej)

        Prosze o opinie innych prezesów, z góry dziękuje.
        Pozdrowienia...
        • Gość: Maverick Mozna, mozna... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 22:39
          Mozna, mozna... Ale skad byloby wiadomo, ze ma on jedno konto?
          Redakcja pewnie juz sie szykuje, zeby zamiescic to w Pilkarzykach Plus... :-)
          Pozdrawiam
      • pavlooo Re: O klonach jeszcze raz 14.04.03, 10:09
        Patrz, do czego to doszlo, zebym twoj watek podtrzymywal w czolowce :-).
        Czekam na odpowiedz...
        Pozdrawiam

        ;]
      • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 14.04.03, 15:24
        a ja sobie twoj watek tez potrzymam w czolowce... gdzies tam jest
        odpowiedz... ;-)
        • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 19:57
          No to super, widze ze nawet klony sa przeciwko klonom! :-)
          Pozdrawiam
          • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 14.04.03, 20:23
            powiem wiecej: mistrz i klon - zawodowiec jest wsrod przeciwnikow klonowania.
            Ale czy to naprawde on to mam male watpliwosci... ;)

            hejka
            • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 21:10
              Hej, mam nadzieje, ze zauwazyles, ze moja odpowiedz jest troche wyzej. Mozesz
              ja poznac po dacie (wczorajszej 14.04).
              Pozdrawiam
            • prezesik1983 Re: O klonach jeszcze raz 15.04.03, 22:50
              Siedlaq jestes moim guru!!!!!!! Podziwiam Cie za walke z klonami i mam nadzieje
              ze doprowadzisz te sprawe do konca. Poprowadz nas ludzi sprawiedliwych i
              kochajacych dobra zabawe do zwyciestwa w tej wojnie. Masz u mnie wsparcie.
              Pozdrawiam.
              • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 15.04.03, 23:06
                Wow, nawet nie wiedzialem, ze bede mial fanow... ;) Jaaaaa... jaa... ja nie
                wiem, czy zasluguje ;)
                Na prawde dzieki za wsparcie, ale bez was nie dam rady!!
                Piszcie posty w tej sprawie i oby bylo ich jak najwiecej!! ;)

                pozdrowka dla wszystkich prawomyslnych ;)

                siedla
                • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 16:20
                  Tam nizej jest odpowiedz. Troche opozniona, ale wczoraj gral Manchester :-).
                  Pozdrawiam
      • Gość: siedlaq Re: O klonach jeszcze raz IP: *.ha.pwr.wroc.pl 17.04.03, 22:08
        odpowiem po swietach, bo jutro wracam do domciu!!
        Wesolych Swiat wszystkim zycze...
        i mokrego... podkoszulka... hehehe (dziewczynom oczywiscie) ;)
        • Gość: Maverick Re: O klonach jeszcze raz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 23:08
          OK. I nawzajem. Szczegolnie z tymi podkoszulkami :-).
          A nie mieszkam w domciu? Za kazdym razem mnie czyms zaskoczysz! :-)
          Pozdrawiam, wesolych swiat, i nie mysl lepiej o klonach :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka