Dodaj do ulubionych

Jak wzmocnić odporność, czyli hartuj się kto może

15.12.09, 17:10
No tak. Kossobudzka nie byłaby sobą, jakby nawet w artykule niby o hartowaniu
nie przemyciła reklamy jogurcików swojego sponsora. Tym razem sprytniej, bo
bez nazwy i niby mimochodem. Ale i tak żenada.
Obserwuj wątek
    • foebe Jak wzmocnić odporność, czyli hartuj się kto może 16.12.09, 11:27
      Hehe. Jakoś nie zauważyłam reklamy jakichś konkretnych przetworów mlecznych ;)
      A może to przekaz podprogowy? ;)) Lol. I tak jadam wyłącznie kefir i to
      wyłącznie bez mleka w proszku :P. Znam tylko dwie firmy, które taki produkują.

      Co do artykułu to bardzo mi się podobał. Jestem zdania, że ogólna teza jest
      bardzo ok: zamiast kładzenia nacisku na szczepionki i "uważanie na siebie",
      typu częstsze mycie rąk i kichanie w rękaw (lol) zwraca uwagę na wzmacnianie
      naturalnej odporności.

      Prawda jest taka: bez sprawnego działania układu odpornościowego żadna
      szczepionka nie podziała. A sprawny układ odpornościowy zależy w dużej mierze
      od naszych zachowań: od prawidłowego odżywiania, ruchu, nie przegrzewania się
      nadmiernie zimą (dziecko, załóż pięć czapeczek i trzy swetry ;)), unikania
      działań, które wpływają negatywnie na nasz system immunologiczny: palenia
      (większe zapotrzebowanie na wit. C!), zażywania antybiotyków przy byle
      infekcji, nadmiernego picia alkoholu (upośledza wchłanianie z jelit, zubaża
      florę bakteryjną), nieregularnego i źle zbilansowanego odżywiania itd.
      Między innymi dla swojej odporności warto zimą przejść na dietę, jednak nie
      taką, w której liczy się maniakalnie kalorie. Dobrze skorzystać z rady mądrego
      dietetyka i przejść na dietę Montignaca, dietę optymalną, wegetarianizm - w
      zależności od typu naszego metabolizmu i preferencji żywieniowych. Każda z
      tych diet właściwie stosowana ma korzystny wpływ na zdrowie, a przy okazji
      pozwala na zachowanie prawidłowej wagi.
      Fajnie by było, gdyby tego rodzaju rozsądnych artykułów było więcej...
      • maruda.r Re: Jak wzmocnić odporność, czyli hartuj się kto 16.12.09, 12:47
        foebe napisała:

        > Hehe. Jakoś nie zauważyłam reklamy jakichś konkretnych przetworów mlecznych ;)
        > A może to przekaz podprogowy? ;))

        ****************************

        Probiotyk-Actimel-Danone. Pierwsza pozycja po wpisaniu hasła "probiotyk" w
        Google. Nie da się ukryć, że to Danone przyczynił się do spopularyzowania tego
        terminu.

        Artykuł nie wnosi zbyt wiele, poza wskazaniem na korelację hartowania i
        odporności. Nie ma dowodów na związek przyczynowo-skutkowy, a jest jedynie
        sugestia takiego związku. Nie wiemy, czy osoby hartujące się faktycznie nabywają
        odporność czy też hartowanie jest potrzebą osobników o naturalnie wyższej
        odporności.

        Jeżeli takich artykułów ma być więcej, to nie w dziale "Nauka".



        • kornel-1 Re: Jak wzmocnić odporność, czyli hartuj się kto 16.12.09, 18:41
          maruda.r napisał:
          > Probiotyk-Actimel-Danone. Pierwsza pozycja po wpisaniu hasła "probiotyk" w> Google.

          Także ta uwaga o "70% odporności". Pierwszy link sponsorowany w google.pl prowadzi do wiadomej firmy.

          Naiwni uwierzą, że M. Kossobudzka zaczerpnęła tę informację z publikacji naukowej a nie z ulotki otrzymanej od wiadomego producenta.

          Czuję nagrodę za najlepszy artykuł naukowy ufundowany przez Firmę.

          > Artykuł nie wnosi zbyt wiele, poza wskazaniem na korelację hartowania i odporności. Nie ma dowodów na związek przyczynowo-skutkowy, a jest jedynie
          > sugestia takiego związku.

          Zastanawia mnie, jaki jest związek "szybkiego chodzenia" z "hartowaniem" układu immunologicznego. Inna rzecz: czy stwierdzenie, że "morsy" rzadziej się przeziębiają, to obiegowa opinia, czy naukowo dowiedziona obserwacja?

          > Nie wiemy, czy osoby hartujące się faktycznie nabywają > odporność czy też hartowanie jest potrzebą osobników > o naturalnie wyższej odporności.

          Skoro przeziębienia "biorą się" z kurczenia naczyń krwionośnych śluzówki nosa, to zamiast obniżać stopniowo temperaturę kąpieli lepiej podnieść temperaturę w Polsce o 1 stopień. Mniej ludzi będzie chorować! Ciepłe zimy = mniej z(a)marzniętych osób!

          Kornel
    • asteroida2 Re: Jak wzmocnić odporność, czyli hartuj się kto 16.12.09, 12:50
      Fajnie byłoby dożyć czasów, gdy układ odpornościowy człowieka będzie
      "programowalny", w sensie mobilizowania go do działania wtedy gdy chcemy i
      zmuszania go do atakowania tego co chcemy.

      W końcu to tylko dosyć złożony system rozproszony, z ustalonym protokołem
      komunikacji za pomocą cytokin i prezentacji antygenów. Wystarczyłoby wprowadzić
      do niego własnych agentów i sterować jego działaniem za pomocą odpowiednich
      komunikatów. Możnaby wtedy skończyć z tymi średniowiecznymi rytuałami
      hartowania, szczepień i dbania o florę bakteryjną.
      • wcyrku1 Re: Jak wzmocnić odporność, czyli hartuj się kto 19.12.09, 22:28
        asteroida2 napisał:

        > Fajnie byłoby dożyć czasów, gdy układ odpornościowy człowieka
        będzie
        > "programowalny",



        Układ odpornościowy jest programowalny ćw. fiz. od zawsze. Poziom
        odporności po 30-40tce to w zasadzie stosowanie odpowiedniej jakości
        ćwiczeń fizycznych /dieta ma mniejsze znaczenie/

        Są różne techniki hartowania wynikające z indywidualnej znajomości
        własnego organizmu i posiadanej wiedzy.
        np wydawnictwo AWF - "Wpływ intensywnego krótkotrwałego wysiłku
        fizycznego na subpopulacje limfocytów ... " -Monkiewicz.
        Kornel-1 w tej publikacji znajdzie wyjaśnienie związku
        intensywnych ćwiczeń i hartowania

        Niektórzy morsują a ja spaceruję 60-90 minut w koszulce gimn. bez
        rękawów po śniegu w temp minus 10st /np.przedwczoraj/


        w sensie mobilizowania go do działania wtedy gdy chcemy


        To jest proste - mobilizowanie kiedy chcemy i gdzie chcemy - np
        śluzówkę nosa lub krtani - odpowiedniej jakości ćwiczeniami
        napinając przyległe mięśnie.


        > zmuszania go do atakowania tego co chcemy.

        Mając odpowiednie doświadczenie to tez jest wykonalne.


        >
        > W końcu to tylko dosyć złożony system rozproszony, z ustalonym
        protokołem
        > komunikacji za pomocą cytokin i prezentacji antygenów.



        System rozproszony gdy głównie stosujemy dietę lub leczenie
        farmakologiczne nie celowane.
        System rozproszony charakteryzuje czas mobilizacji 2-3 dni.

        Wytrenowany "celowany" system ćw.fiz. mobilizuje układ
        odpornościowy w 5-15minut. Dlatego jest taki skuteczny.


    • jogar Jak wzmocnić odporność, czyli hartuj się kto może 16.12.09, 14:04
      To przygotowanie do morsowania to bzdura. Nigdy po takich
      przygotowaniach nie wejdzie się do zimnej wody. Ja weszłam po raz
      pierwszy z marszu 1.01- i było fantastycznie i tak należy po lekkiej
      rozgrzewce wchodzić.Przygotowania tutaj opisane wręcz zniechęcą do
      wejścia.
    • fabon hartowanie 17.12.09, 14:16
      Czytam z zaciekawieniem artykul, a z tu nagle autorka wspomina o jakis glupawych tabletkach, lekach itp. Czlowiek nie potrzebuje zadnych lekow, a jesli to znaczy ze juz za pozno na powrot do zdrowia.

      Kiedys ludzie zyli w zamkach bez okien i jakos nie spedzali zycia w ciaglym przeziebieniu. Oczywiste jest ze jak ktos wyjdzie mokra glowa to zachoruje tylko wtedy gdy wczesniej nie przyzwyczail organizmu do tego.

      ZApozno juz na przekonywanie ludzi do hartowania. Przy kazdej kasie sa plusze, tabletki, prawie kazdy z moich znajomych polyka apap albo paracetamol na wszelkie bole, zmeczenia, a niektorzy jedza leki zupelnie czesto jak kawe. Jesli tacy ludzi czesto choruja i narzekaja potem ze nic im nie pomaga to moge im powiedziec jedno - sami sobie taki los zalatwiliscie i gnijcie!
      • asteroida2 Re: hartowanie 17.12.09, 15:16
        > Kiedys ludzie zyli w zamkach bez okien i jakos nie spedzali zycia w
        > ciaglym przeziebieniu.

        To jest tzw. "statistical bias".
        Ludzie o których mowisz stanowili co najwyżej 20% populacji. Reszta zmarła w
        dzieciństwie, ponieważ ich układ odpornościowy nie był wystarczająco silny.
        Układ odpornościowy to nie to samo co kolor włosów i jego efektywność zależy od
        wielu czynników, nie tylko genetycznych. W dzisiejszych czasach każdy dożywa
        dorosłości, niezależnie od tego co mu da natura. I znaczna większość z nas bez
        leków po prostu by nie przeżyła.
        • fabon Re: hartowanie 18.12.09, 10:12
          tak na marginesie statystyka wg mnie nie jest od opisywania rzeczywistosci (bo zawsze jest bledna, nigdy dokladna oraz latwo wprowadza w blad) tylko cos tam mowi o niej.

          Ta reszta umierala na pewno z wielu powodow, a nie tylko samego przeziebienia. Chociazby nawet brak higieny juz zabil wielu. Zgadzam sie iz niektorzy sa "slabi", ale badzmy powazni, nie znaczy to zeby zrec leki bo brzuch boli, czy tez gardlo boli lub jest katar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka