Dodaj do ulubionych

Historyczny gorąc

23.07.10, 07:47
Gdzie ci co po dwóch dniach mrozów wyśmiewali globalne zmiany klimatu?
Obserwuj wątek
    • zdzisiek_2 Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 07:56
      Hmm. Na półwyspie antarktycznym było cieplej ale na reszcie Antarktydy (na o
      wiele większej powierzchni) było znacznie zimniej (niebieski kolor). Tą samą
      mapkę mógłbym zatytułować "Gwałtowne oziębienie na Antarktydzie". A w artykule
      straszyć że może to być zapowiedzią kolejnej epoki lodowcowej.
    • mozart A to ciekawe 23.07.10, 07:57
      bo tegoroczne "rekordy" maja sie nijak do roku 1998:

      https://www.klimaskeptiker.info/img/uah_1998_2010_06.png
      zrodla:
      www.klimaskeptiker.info/index.php?seite=einzelmeldung.php?nachrichtid=1218
      vortex.nsstc.uah.edu/data/msu/t2lt/uahncdc.lt
      • perfectgreybody Re: A to ciekawe 23.07.10, 13:41
        Przecież to inne dane.

        NCDC podaje dane dla powierzchni Ziemi, to co pokazujesz wyżej to temperatura dolnej troposfery.
        • mozart Re: A to ciekawe 24.07.10, 08:55
          To trzecia kolumna z vortex.nsstc.uah.edu/data/msu/t2lt/uahncdc.lt
          Naglowek tych danych brzmi: "globe", wiec nie udawaj glupiego.
          • perfectgreybody Re: A to ciekawe 25.07.10, 11:45
            mozart napisała:

            > To trzecia kolumna z vortex.nsstc.uah.edu/data/msu/t2lt/uahncdc.lt
            > Naglowek tych danych brzmi: "globe", wiec nie udawaj glupiego.

            vortex.nsstc.uah.edu/data/msu/t2lt/readme.13Apr2010
            The new designation for MSU 2R (lower troposphere)
            will be t2lt representing a channel 2 retrieval of
            the lower troposphere (hence t2lt). The third character
            in t2lt is an "l" as in "lower", not a one.
        • mozart Re: A to ciekawe 24.07.10, 09:35
          perfectgreybody napisał:

          > Przecież to inne dane.
          >
          > NCDC podaje dane dla powierzchni Ziemi, to co pokazujesz wyżej to temperatura
          dolnej troposfery.

          Podaj prosze link, info, jesli dane sa zbierane z pewnej wysokosci?
    • sirlabedz Historyczny gorąc 23.07.10, 08:21
      A ja mam pytanie dlaczego odchylenie temperatury porównuje się akurat z
      okresem 1971-2000?
      • perfectgreybody Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 13:48
        sirlabedz napisał:

        > A ja mam pytanie dlaczego odchylenie temperatury porównuje się akurat z
        > okresem 1971-2000?

        Bo to najmłodszy kompletny okres, dla którego można wyliczyć średnią 30-letnią, więc można go uważać za "normę" klimatyczną do której jesteśmy przyzwyczajeni. Nie jest to wybór jedyny - inne ośrodki wybierają okres 1951-80 albo 1961-90, dla danych satelitarnych linkowanych w komentarzu powyżej podaje się odchylenia względem średniej 1979-1998, albo jeszcze inaczej.
    • odarpi Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 11:11
      grundol1 napisał:

      > Gdzie ci co po dwóch dniach mrozów wyśmiewali globalne zmiany
      klimatu?

      Jeśli odniesieniem jest średnia z okresu trzydziestoletniego (1971-
      2000 - pomijam jej zasadniość i metodologię), to uzasadnienie
      porównawcze w stosunku do niej mała by średnia z okresu np. 10-
      letniego 2001 - 2010. Odniesienie do niej półrocznego okresu z
      bieżącego roku i wyciągnięcie podanych pospólstwu do
      wierzenia "wniosków" jest naukowym i intelektualnym (nie mówiąc już
      o moralnym) nadużyciem. Równie dobre "naukowe" uzasadnienie
      mieli by przeciwnicy opierający się np. na odniesieniu polskiego
      maja/czerwca do np. tegoż 30-letniego okresu, jako dowodu na
      postepujące ochłodzenie.
      • kornel-1 Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 12:37
        A co w ogóle przedstawia zamieszczony obrazek? Odchylenie od średniej z jakiegoś okresu; ale kiedy to odchylenie wystąpiło?
        Kornel
        --
        "Kornel: moje podróże"
        • odarpi Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 12:46
          kornel-1 napisał:

          > A co w ogóle przedstawia zamieszczony obrazek? Odchylenie od
          średniej z jakiego
          > ś okresu; ale kiedy to odchylenie wystąpiło?
          > Kornel
          > --
          > <a rel="nofollow" href="kornel-1.webpark.pl"
          target="_blank">"Kornel: moje podróże"</a>


          Podobno:
          "Zeszły miesiąc, a także pierwsza połowa roku, były
          najgorętsze w ostatnich 130 latach - poinformowała amerykańska
          Narodowa Agencja Badania Oceanu i Atmosfery (NOAA).
          W czerwcu
          średnia temperatura powierzchni mórz i lądów sięgnęła 16,2 st. C i
          była o 0,68 st. wyższa niż średnia z lat 1971-2000. Cieplej niż
          zwykle było w Polsce, a także prawie całej Europie, Rosji, Azji,
          Afryce, Ameryce Południowej, wschodniej połowie USA, dużej części
          Kanady i Alaski oraz Arktyce. Niższe temperatury panowały natomiast
          na Półwyspie Skandynawskim, w południowych Chinach i na północno-
          zachodnich krańcach USA."


          Więcej...
          wyborcza.pl/1,75476,8168730,Uff__jak_goraco_.html#ixzz0uV7heeLS
          • kornel-1 Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 14:02
            Prawdę mówiąc, nie chce mi się grzebać w sieci za interpretacją tej mapki. Uważam, że powinno to być wyjaśnione w tekście artykułu. Inaczej bowiem, zamieszczona mapka jest tylko kolorowym obrazkiem służącym do masturbacji.

            Porównywać można aktualną średnią całoroczną ze średnią całoroczną dla danego przedziału lat. Na przykład: średnią temperaturę w 2009 roku ze średnią z lat 1971-2000. I wówczas można powiedzieć, że Skandynawia ma niższą o ileś tam stopni temperaturę a Kazachstan wyższą o ileś tam stopni.

            Można również porównywać temperaturę czerwca 2010 ze średnią temperaturą czerwców z lat 1971-2000.

            Itd. Nie mieszajmy lata z zimą!

            Kornel
            • odarpi Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 14:48
              kornel-1 napisał:

              > Prawdę mówiąc, nie chce mi się grzebać w sieci za interpretacją
              tej mapki. Uważ
              > am, że powinno to być wyjaśnione w tekście artykułu. Inaczej
              bowiem, zamieszczo
              > na mapka jest tylko kolorowym obrazkiem służącym do masturbacji.
              >
              > Porównywać można aktualną średnią całoroczną ze średnią całoroczną
              dla danego p
              > rzedziału lat. Na przykład: średnią temperaturę w 2009 roku ze
              średnią z lat 19
              > 71-2000. I wówczas można powiedzieć, że Skandynawia ma niższą o
              ileś tam stopni
              > temperaturę a Kazachstan wyższą o ileś tam stopni.
              >
              > Można również porównywać temperaturę czerwca 2010 ze średnią
              temperaturą czerwc
              > ów z lat 1971-2000.
              >
              > Itd. Nie mieszajmy lata z zimą!
              >
              > Kornel

              I właśnie o to chodzi. A mapka w kontekście podanym w GW nadaje się
              głownie do celów przez Ciebie wskazanych.
            • pioc2 Re: Historyczny gorąc 24.07.10, 19:08
              kornel-1 napisał:

              > Można również porównywać temperaturę czerwca 2010 ze średnią
              > temperaturą czerwców z lat 1971-2000.

              To jest właśnie to, o ile wiem. Fakt, że słabo (jeśli w ogóle) jest opisana ta
              mapka.
              BTW, ona jest wzięta z tego generatora:
              data.giss.nasa.gov/gistemp/maps/
              • odarpi Re: Historyczny gorąc 27.07.10, 12:09
                pioc2 napisał:

                > kornel-1 napisał:
                >
                > > Można również porównywać temperaturę czerwca 2010 ze średnią
                > > temperaturą czerwców z lat 1971-2000.
                >
                > To jest właśnie to, o ile wiem. Fakt, że słabo (jeśli w ogóle)
                jest opisana ta
                > mapka.
                > BTW, ona jest wzięta z tego generatora:
                > data.giss.nasa.gov/gistemp/maps/

                Ogólnie rzecz biorąc to wszystko raczej wynika z "polityki
                programowej" GW (tak jak i każdej innej gazety). Dobrze sprzedają
                się rzeczy skontrastowane. Stąd kiedy spływaliśmy potem w gazecie
                można było spotkać tytuł: "Globalne ochłodzenie?". W
                zderzeniu z chłodnym i powodziowym pierwszym półroczem (w Polsce)
                mamy tytuł: "Historyczny gorąc" lub "Uff, jak gorąco".
                Jak do wszystkiego, należy podchodzić i do tego z umiarem i
                dystansem. Szczególnie do takich naukowców (i dziennikarzy), którzy
                już głoszą wszem i wobec jakoby odkryli mechanizm, i ta jedną
                podstawową zasadę...
                Nie pierwsi oni tacy i nie ostatni w ludzkiej historii...
    • odarpi Historyczny gorąc 23.07.10, 11:18
      Jeśli odniesieniem jest średnia z okresu trzydziestoletniego (1971-
      2000 - pomijam jej zasadniość i metodologię), to uzasadnienie
      porównawcze w stosunku do niej miała by średnia z okresu np. 10-
      letniego 2001 - 2010. Odniesienie do niej półrocznego okresu z
      bieżącego roku i wyciągnięcie podanych pospólstwu do
      wierzenia "wniosków" jest naukowym i intelektualnym (nie mówiąc już
      o moralnym) nadużyciem. Równie dobre "naukowe" uzasadnienie
      mieli by przeciwnicy opierający się np. na odniesieniu polskiego
      maja/czerwca do np. tegoż 30-letniego okresu, jako dowodu na
      postepujące ochłodzenie.
      • perfectgreybody Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 13:56
        odarpi napisał:

        > Jeśli odniesieniem jest średnia z okresu trzydziestoletniego (1971-
        > 2000 - pomijam jej zasadniość i metodologię), to uzasadnienie
        > porównawcze w stosunku do niej miała by średnia z okresu np. 10-
        > letniego 2001 - 2010. Odniesienie do niej półrocznego okresu z
        > bieżącego roku i wyciągnięcie podanych pospólstwu do
        > wierzenia "wniosków" jest naukowym i intelektualnym (nie mówiąc już
        > o moralnym) nadużyciem.

        No ale co ci się nie podoba w wyciągniętym wniosku? Podano informacje: średnia
        wieloletnia dla 6 miesięcy wynosi tyle, wartości dla pierwszego półrocza roku
        2010 wynosi tyle, jest więc X stopni cieplej w stosunku do okresu 1971-2000, i
        jest to największa zmierzona wartość w tym szeregu temperatur. Gdzie tu nadużycie?

        > Równie dobre "naukowe" uzasadnienie
        > mieli by przeciwnicy opierający się np. na odniesieniu polskiego
        > maja/czerwca do np. tegoż 30-letniego okresu, jako dowodu na
        > postepujące ochłodzenie.

        Nie, nie mieliby. W Polsce maj był, w odniesieniu do tego samego okresu, tylko
        nieznacznie chłodniejszy od średniej wieloletniej, czerwiec był zdecydowanie
        cieplejszy od średniej.
        • odarpi Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 14:59
          Tak dobraną "średnią wieloletnią", równie dorze można wziąc np. 1960-
          1990, i można zestawiać z czym się chce np. z pierwszym piątkiem
          każdego miesiąca z lat 1991 -2010, po czym ogłosić, że
          wzrosła "średnia piątkowa" o trzy coma siedem, co stanowi już
          bezpośrednie zagrożenie dla naszych potomków, oraz przesądza o
          potopie w Górnej Adydze w drugiej połowie czwartego tysiąclecia, a w
          Gornej Wolcie o suszy o ostatniej ćwierci. Dodatkowo Malediwy
          zostaną zatopione! Wszystko to dodatkowo potwierdza stosunek
          średniej czwartkowej do średniej ciepłoty Ciotki Klotyldy z
          lat 1960-1999.
          Po czym spadną deszcze, nadleci szarańcza, a pierworodni zostana
          wybici!
          Amen!
          • perfectgreybody Re: Historyczny gorąc 23.07.10, 18:27
            No można. Jak chcesz polemizować ze swoimi urojeniami, to proszę bardzo.

            Może przez te upały dopatrujesz się w artykule treści, których tam nie ma...
            • odarpi Re: Historyczny gorąc 26.07.10, 10:03
              perfectgreybody napisał:

              > No można. Jak chcesz polemizować ze swoimi urojeniami, to proszę
              bardzo.
              >
              > Może przez te upały dopatrujesz się w artykule treści, których tam
              nie ma...

              Nie dopatruję się... Wskazuje tylko na "wartość" proroctw zawartych
              w dalszej części atykułu w GW. Ich "wartość" w niczym nie
              ustępuje "moim" a nawet je przewyższa...
              Dodatkowo przypominam iż chęć "wskazania właściwej drogi" grzesznej
              ludzkości, jest tak stara jak ona sam... i łączy się z
              potępieniem "grzechu" w jakim żyje. Sama ta ludzka skłonność winna
              być przedmiotem badań...
              Po dawno niespotykanej długiej, mroźnej i śnieżnej zimie, równie
              chłodnej wiośnie, która opóźniła wegetację i zakończyła się dwiema
              spektakularnymi powodziami i chłodnyn czerwcem - właśnie się
              dowiedzieliśmy, że mieliśmy najcieplejsze półrocze (i
              czerwiec) od 130 lat...
              Jeśli to ma być sposób do przekonania pospólstwa
              do "antropogenicznego globalnego ocieplenia" - to pogratulować...
              Dla prominentnych przestawicieli gore-nauki pociechą niech będzie,
              że wspomniane pospólstwo woli czytać o majtkach (lub ich braku) Dody.
              Pozdrawiam ciepło... (za oknem 15 stopni...)
              ;)
              • perfectgreybody Re: Historyczny gorąc 26.07.10, 21:06
                odarpi napisał:

                > Nie dopatruję się... Wskazuje tylko na "wartość" proroctw zawartych
                > w dalszej części atykułu w GW.

                "Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie, od soboty czekają nas przelotne deszcze, burze i ochłodzenie do dwudziestu kilku stopni Celsjusza."? No popatrz, sprawdziło się.


                > Po dawno niespotykanej długiej, mroźnej i śnieżnej zimie, równie
                > chłodnej wiośnie, która opóźniła wegetację i zakończyła się dwiema
                > spektakularnymi powodziami i chłodnyn czerwcem - właśnie się
                > dowiedzieliśmy, że mieliśmy najcieplejsze półrocze (i
                > czerwiec) od 130 lat...

                W ciągu ostatnich dziesięciu lat takich zim chłodniejszych niż tegoroczna "niespotykanie długa i mroźna" mieliśmy dwie. "Chłodna wiosna" była w granicach normy dla lat 1971-2000 (w części kraju nieco poniżej, w części powyżej). "Chłodny czerwiec" był cieplejszy niż średnia wieloletnia.

                Dodatkowo, dane o najcieplejszym półroczu od 130 lat podane są dla średniej dla całego globu, a nie tylko samej Polski.

                > Jeśli to ma być sposób do przekonania pospólstwa
                > do "antropogenicznego globalnego ocieplenia" - to pogratulować...

                No przecież wiem, że żyjesz we własnym świecie, oderwanym od weryfikowalnych faktów i obiektywnej rzeczywistości. Takie osoby jak ty przekonać do czegokolwiek jest niestety trudno.
                • odarpi Re: Historyczny gorąc 27.07.10, 12:11
                  perfectgreybody napisał:
                  > No przecież wiem, że żyjesz we własnym świecie, oderwanym od
                  weryfikowalnych fa
                  > któw i obiektywnej rzeczywistości. Takie osoby jak ty przekonać do
                  czegokolwiek
                  > jest niestety trudno.

                  Czy uniesiony "świętym ogniem prawdy" zauważyłeś jak zadziałalo to
                  w obie strony...???
    • onatutrwa globalna temperatura obniżyła się. 23.07.10, 19:40
      The Ice Age Is Coming:

      Cold snap freezes South America – beaches whitened, some areas experience snow
      for the first time in living memory
      wattsupwiththat.com/2010/07/20/cold-snap-freezes-south-america-beaches-whitened-some-areas-experience-snow-for-the-first-time-in-living-memory/
      • adas Re: globalna temperatura obniżyła się. 23.07.10, 22:06
        A od kiedy to globalna temperature sie okresla sytuacja w południowej
        afryce? :))
      • mozart Lepiej zbierajcie chrust chlopaki... 24.07.10, 09:37
        bo idzie zimno (dane z NOAA):
        https://www.iceagenow.com/NOAA_Seasonal_Forecast_8Jul10.gif
        • amid2etylo Re: Lepiej zbierajcie chrust chlopaki... 26.07.10, 02:18
          Podobno jednak, mimo rzeczywistego bądź domniemanego ocieplenia w ostatnich dziesiątkach lat, w gruncie rzeczy tkwimy w okresie ochłodzenia. Jak więc te wszystkie katastrofalne scenariusze maja się do sytuacji klimatycznej za czasów początków Państwa Polskiego, kiedy było tak ciepło, że za czasów pierwszych Piastów uprawiano z powodzeniem w Polsce winorośl?
          • pioc2 Re: Lepiej zbierajcie chrust chlopaki... 26.07.10, 08:22
            amid2etylo napisał:
            > kiedy było tak ciepło, że za czasów pierwszych Piastów uprawiano z
            > powodzeniem w Polsce winorośl?

            oj, chyba przespałeś tysiąc wcześniejszych dyskusji, kiedy ten dość kiepski
            argument się pojawiał. Dziś też się uprawia w Polsce winorośle, od setek lat się
            uprawiało:
            www.winnicepolskie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=57&Itemid=79
        • kornel-1 Re: Lepiej zbierajcie chrust chlopaki... 10.09.10, 22:17
          mozart napisała:
          > Re: Lepiej zbierajcie chrust chlopaki...
          > bo idzie zimno

          Słusznie. Można już oficjalnie zbierać ;-)
          Naukowcy ostrzegają: czeka nas zima tysiąclecia
          " Szykujcie puchowe kurtki, szaliki i czapki uchatki: nadchodząca zima ma być wyjątkowo mroźna i długa - ostrzegają naukowcy. "

          Kornel
          • stefan4 O właściwy kierunek gwałtownego przesunięcia 13.09.10, 13:02
            kornel-1:
            > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,8360605,Naukowcy_ostrzegaja__czeka_nas__zima_tysiaclecia_.html

            Ale nam ostatnio nastały autorytety naukowe
            • kornel-1 Re: O właściwy kierunek gwałtownego przesunięcia 13.09.10, 14:28
              stefan4 napisał:

              > kornel-1:

              Kolejne zdanie wywiadu: "Prawdopodobnie na w północnej części Półwyspu Skandynawskiego zacząłby się znowu rozwijać lądolód. " wskazuje na przejęzyczenie Kowalewskiego lub pomyłkę dziennikarza.

              Mam nadzieję, że nie chcesz wywoływać kłótni przypisując mi popieranie tezy o przesuwaniu na północ stref klimatycznych wskutek zanikania Prądu Zatokowego.

              Kornel
              • stefan4 Re: O właściwy kierunek gwałtownego przesunięcia 13.09.10, 15:41
                kornel-1:
                > Mam nadzieję, że nie chcesz wywoływać kłótni

                Wyluzuj, Kornel. Dosyć się już nakłóciłeś gdzie indziej.

                Przypuszczam, że nieszczęsne zdanie o tym przesuwaniu pochodzi od dziennikarza, nawet nie od wywiadowanego klimatologa. Dziennikarz polityczny nie ma obowiązku odróżniania północy od południa...

                - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka