Dodaj do ulubionych

Kagan, tu się zakłada wątek dla ciebie!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 21:20
Jak cię TO najdzie, to wpisuj się tutaj, a nie wcinaj się do dyskusji
inteligentnych ludzi, którzy . Całe forum naukowe przyrzeka, że będzie
śledziło twoje teorie. W międzyczasie daj się zbadać Psychoguru (pozdry) dla
dobra nauki, to będzie z ciebie pożytek, naukowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja Kagan, tu wpisz swoje publikacje naukowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 19:16
      Tylko nie te zajady internetowe, ale w regularnych czasopismach naukowych.
      Wszyscy forumowicze chcieliby się zapoznać z twoja pracą naukową.
    • Gość: Ja Kagan tu wpisz ten uniwersytet na którym wykadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 19:41
      Sporo forumowiczów chciałoby zapisać się ma twoje interesujące wyklady.
      Możesz napisać ze dwa zdania na temat kierunku studiów, organizacji roku
      akademickiego, przedmiotów itp.
    • Gość: Ja Kagan, tu info o twojej specjalnosci naukowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 19:25
      Naukowi forumowicze chętnie podjęliby dyskusję z zakresu twojej specjalności
      naukowej na twoim prześwietnym uniwersytecie. Tylko nie mów, że jesteś
      specjalistą od wszystkiego.
      Możesz np. jako człowiek wolny od religianctwa (w przeciwieństwie do
      obciążonego tą przypadłością Einsteina, chyba dobrze pamietam ten twój bzdet),
      przedstawić swoją koncepcję teorii unifikacji - chyba już do niej doszedłeś,
      nie ukrywaj jej przed forumowiczami?
      • biedronka24 Chyba nic z tego 27.04.04, 10:52
        to najwyrazniej indywidualny tok i kierunek studiow wylacznie kaganowy :).
        Nie bedziemy wiec w stanie zrozumiec ani studiowanych przedmiotow ani definicji
        - gdyz sa wyjatkowe- wlasciwe jednemu osobnikowi. Nie mowiac o tym iz nie wolno
        nam nawet nad tym sie zastanawiac z prostej przyczyny. Jezeli zainteresujemy sie
        tym osobliwym kierunkiem nauk to okaze sie iz inwigilujemy Kagana a zwlaszcza
        jego ´personam´. Nie sadze wiec by ta proba dyskusji sie powiodla...
        Pozdrowienia.
      • Gość: Ja Biedronka też ciekawa naukowych osiągnięć Kagana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 20:22
        Obserwowałem także Twoje bezskuteczne zmagania z nieprzemakalnością
        teoretycznego kaganizmu. Rozumiem, że popierasz Moje i naukowych forumowiczów
        starania poddania osobliwości Kagana naukowym badaniom empirycznym. I mam
        nadzieję, że podobnie jak Ja i inni forumowicze chciałabyś się dowiedzieć
        czegoś więcej o osiągnięciach naukowych tego ciekawego przypadku.
        Swoja drogą pouczestniczyłbym w Kagana wykładach na uniwersytecie (?), nawet
        jako wolny słuchacz, no chyba że jest to uniwersytet trzeciego wieku, ha, ha!
    • Gość: Ja Kagan, tu jest miejsce na twoje wzniosłe idee! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 21:05
      W tym subwątku możesz prowadzić nawet monologi. Naukowi forumowicze mają
      nadzieję, że zawartosć tego subwątku bedzie nieco bogatsza niz np. w subwątku
      pt. twoje publikacje.
      Pozdeawiam nieustająco
    • Gość: J.M. Rektor Uniwersytet III wieku w P. oświadcza stanowczo - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 21:33
      Ze względu na powołanie nazwy Naszej Uczelni w kontekście bliżej
      niesprecyzowanych teorii i indywiduów, oświadczam, że nie zatrudniamy
      jakichkolwiek indywiduów wygłoszających na forach publicznych poglądy choćby
      zbliżone do wymienionych.
    • Gość: Polak Kagan nie da się złapać na Twą (Ja) wędkę. Jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 02:05
      ..zbyt inteligentny. Jak widzisz do Ciebie(Ja) dołączyła pokonana przez Kagana
      w dyskusji "24". Nie podtrzymuj sztucznie swego wątku, wpisując co chwilę
      jakieś nowe bzdety jedynie po to aby być na czele listy.
      • Gość: Ja Kagan, to Ty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 21:59
        Cieszę się, że w końcu zajrzałeś. Rozejrzyj się trochę tu po szufladach i
        działaj. Mam nadzieję, że docenisz porządeczek jaki założyłem Ci w tym wątalu!
        • Gość: Polak Nie, ja nie jestem Kaganem. Ale cenię bardzo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 22:23
          Jego wypowiedzi. W przeciwieństwie do innych zabierających tu głos On jedyny co
          logicznie myśli, przedstawia argumenty i nie obraża dyskutujących. Nawet "24"
          swymi niezrozumiałymi tyradami nie potrafiła wyprowadzić Go z racjonalnej
          argumentacji.
          Natomiast Ty (Ja) nie podjąłeś dyskusji na argumenty, myślę, że z tego powodu
          Kagan Cię po prostu olał. I dobrze zrobił, moim zdaniem.
          • Gość: coto Re: Nie, ja nie jestem Kaganem. Ale cenię bardzo. IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 01.05.04, 12:41
            Z "racjonalnej" argumentacji nie mozna wyprowadzic jedynie barana. Ale
            rzeczywiscie, po co w ogole reagowac na posty jakiegos tam Kagana, czy jemu
            podobnych durniow.
            • biedronka24 A fakty mowia czasem tez za siebie 06.05.04, 20:32
              Pierwszy superkomputer w Polsce kupil do obliczen Uniwersytet Katolicki w Lublinie.

              Ciekawe jak to ´duren´ wyjasni, i co na ten temat powie.
              • Gość: Ja O, kurczę ostro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 21:29
                No ale jak BIedronki się wkurzą to tak bywa.
                Obawiam się tylko czy nie będzie miauczenia pt. "ad personam".
                Ale Biedronko nie chowaj się, zauważyłem, że jest tu paru rozsądnych, którym
                nie przeszkadza pogląd i wygląd interlokutora.
                Nieustająco pozdrawiam.
          • Gość: Ja OK, sorka Polaku (teraz już unijny), ale ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 22:04
            jak wiesz kaganizm ma wiele postaci. Nawet przewija się tu jakiś R.eichman, czy
            coś takiego, nie pamiętam dobrze ....
            Słusznie zauważasz, że każdy może olać wszystko. Ja olewam propozycje tematyki
            (bzdeli) Kagana, interesuje mnie kaganizm sam w sobie. Musisz przyznać, że mam
            do tego prawo. Chyba zauważyłeś na koniec, że bardziej interesuje go w dyskusji
            250 wpisów niż argumenty i wysiłki intelektualne kogokolwiek. Dla tych 250
            wpisów obrzygał każdego i zjadał własne .... Czy nie jest to ciekawostka
            naukowa na NAUKOWYM forum. Może on, jemu podobni i Ty Polaku nie nadajecie się
            do tgo forum?
            "24" jest urocza ..., a ja czekam na wyniki testu Psychoguru. To bedzie
            rewelacja!
            • Gość: Polak Wybacz, ale to forum chyba nie dla Ciebie (Ja). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 23:53
              Po tym co napisałeś myśle, że są inne odpowiedniejsze dla Ciebie fora.
              • abstrakt2003 Polak 02.05.04, 08:36
                ty chyba jednak jesteś Kagan :)
              • Gość: Ja Odkrywco! pewnie że dla Kagana, czytaj tytuł wąta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 13:48
                Ja (Ja) chciałbym treść tego wątku poobserwować i poddać naukowej obserwacji.
      • abstrakt2003 biedronka pokonana!!!??? 02.05.04, 08:21
        a kiedy?
        Czy nie widziałeś do jakiego stanu doprowadziła Kagana?
        Toż on po pornografie siegnął w dyskusji z nią!!!
        Czy to są merytoryczne argumenty godne naukowca mającego tak wysokie mniemanie
        o sobie?
        • Gość: Ala Re: biedronka pokonana!!!??? IP: *.nd.edu 03.05.04, 20:43
          To chyba o mnie. Strasznie sie ciesze, ze moja skromna i tak naprawde nic nie
          wiedzaca osoba Was naukowcow zainteresowala. Jedno musicie przyznac, ze ma
          magnetyczna osobowosc. Wszyscy na forum nauka o nim mowia i nie moga o nim
          przestac myslec.
          • Gość: Ja Ala? Kaganowa ...? Ta z biblioteki ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 18:59
            No! powitać, powitać na naszym skromnym forum naukowym. Jakież to interesy
            prowadzą ...? Twój Stary pokazywał nam to piękne zdjęcie (niby mu się palec po
            proxy klawiszu omsknął, czy coś takiego ..., ale wiemy o co chodzi). Zachwyt!
            Niektórzy forumowicze nawet mu gratulowali gustu i szczęścia.
            Ale ja się do tego nie przyłączam. Pies zaniedbał Twoja urodę! Tyle zgryzoty
            przysparzasz Staremu tymi swoimi wybrykami, że chłopina nie ma pewności
            w "tych" sprawach, tylko musi WIERZYĆ w Twoja niewinność!!! Ty wiesz, że przez
            te Twoje wybryki stał się RELIGIANTEM ("naukowiec jak w cokolwiek wierzy to
            jest religiantem"). A to mu synapsy w mózgu plącze, ogranicza w rozwoju
            naukowym i facet bełkocze od rzeczy!!! Tak to by już dawno wymyślił teorię
            unifikacji, której temu durniowi Albertowi nie udało się wymysleć, przez takie
            tam przypadłości. Przez ciebie nadaje się tylko do ZBADANIA!
            Natychmiast mi się popraw!
            • Gość: ala Re: Ala? Kaganowa ...? Ta z biblioteki ...? IP: *.tc.nd.edu 05.05.04, 20:41
              Az tyle na moj temat. Czuje sie naprawde przez PANA wyrozniona. I oczywiscie,
              ze sie poprawiam od zaraz. Poprosze tylko jeszcze o jakies wskazowki.
              pozdrawiam Ala z Ib

              • Gość: Ja Alu, oj! ty skarżypytko ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 22:32
                Myślelismy, że Twój, ups Pani Stary pokazał Forumowiczom najlepsze zdjęcie
                jakie miał. Zatem nie musisz Pani wątpić w swoja urodę i daleko dalej zajdziesz
                niż ta biedna biblioteka.
                A mi może jednak być wszystko jedno, bo mi nic nie musi się podobać. Dla mnie
                pozostaniesz Pani tylko przedmiotem WIARY Kagana w niewinność. I dowodem na to,
                że jest on, ups On (podobno tak Go tzeba zaimać) RELIGIANTEM-inaczej.
                Jego też lubię, a on do mnie "ad persona" i "ad persona", tepię tylko jego
                wiarę ("jak naukowiec wierzy, to jest religiant" - Kagan)
                • Gość: Ala Re: Alu, oj! ty skarżypytko ... IP: *.nd.edu 05.05.04, 23:06
                  Dziekuje za porcje usmiechu rzeczywiscie sie poskarzylam. Prosze walic na ty
                  toc ja jeszcze jestem dzieckiem ale naprawde ladnym. Przynajmniej tak niektorzy
                  mowia, a sama tez sie sobie podobam, czasami. Prywatnie jestem zona naukowca-
                  wierzacego czyli wg Kagana tzw. szarlatana.
                  Jaka dziedzina nauki sie Pan zajmuje?
                  Alu, oj! ty skarżypytko ... , a juz myslalam, ze nie ma Pan poczucia humoru.
                  • reichman Re: Alu, oj! ty skarżypytko ... 06.05.04, 09:49
                    ;)
                  • Gość: Ja Re: Alu, oj! ty skarżypytko ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 18:15
                    Gość portalu: Ala napisał(a):

                    Dziekuje za porcje usmiechu rzeczywiscie sie poskarzylam.
                    Ja: No, dobra, dobra, nie ma już o czym mówić ...

                    Prosze walic na ty toc ja jeszcze jestem dzieckiem ale naprawde ladnym.
                    Przynajmniej tak niektorzy mowia, a sama tez sie sobie podobam, czasami.
                    Prywatnie jestem zona naukowca-wierzacego czyli wg Kagana tzw. szarlatana.
                    Ja: Zatem, nie jesteś, Kaganową!? Ups... Sorka (chwalił się tu jakimś zdjęciem
                    pięknej bibliotekarki i stąd mogłem się walnąć).

                    Jaka dziedzina nauki sie Pan zajmuje?
                    Ja: Chciałbym napisać krótką habilitacyjkę na temat wpływu obciążenia naukowca
                    rodziną (ze szczególnym uwzglęednieniem obocznych zachowań i inkilacji żony,
                    jako przedmiotu jego wiary). Grawitacja w kierunku religianctwa-inaczej,
                    zajadłości, obrzygalstwa i temu podobne historie... Na tym naukowym forum kroi
                    się niezły materiał empiryczny. A ja szukałem czegoś takiego na forach KK,
                    religia, wiara itp. ... i nic!
                    A swoją drogą, szkoda, że nie poznałem żony Kagana ...

                    Alu, oj! ty skarżypytko ... , a juz myslalam, ze nie ma Pan poczucia humoru.
                    Ja: he, he ... nie tylko Pani.
                    • Gość: Ala Re: Alu, oj! ty skarżypytko ... IP: *.nd.edu 06.05.04, 21:01
                      Przeprosiny przyjmuje.
                      A pies nie zaniedbal mej urody bo jako czlowiek swiadomy a nie wierzacy dbam o
                      nia sama. Trzeba Panu przyznac, umie Pan uderzyc w czuly punkt kobiety. Sluze
                      do eksperymentu naukowego.
                      Myslalam, ze biedronka24 padla i chcialam tylko urozmaicic to forum swym
                      damskim towarzystwem. Jak widac tak mi sie tylko zdawalo bo fruwa.


                • reichman Re: Alu, oj! ty skarżypytko ... 06.05.04, 09:51
                  Jak pisalem, mylisz wiare w sensie uznania za realne wydarzenia, ktore moglo
                  zajsc (np. wierzysz, ze Kowalski ukradl, bo jakby inaczej mial szmal na nowego
                  Mercedesa S class), wire w wydarzenia fizycznie niemozliwe, np. w stworzenie
                  swiata przez tzw. boga... :(
                  • Gość: Ja Co Ty? występujesz pod dwoma postaciami ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 18:33
                    .. to chyba Ciebie niegodne!

                    reichman napisał:

                    > Jak pisalem, mylisz wiare w sensie uznania za realne wydarzenia, ktore moglo
                    > zajsc (np. wierzysz, ze Kowalski ukradl, bo jakby inaczej mial szmal na
                    nowego
                    > Mercedesa S class), wire w wydarzenia fizycznie niemozliwe, np. w stworzenie
                    > swiata przez tzw. boga... :(

                    Ja: Stary, nie biadol. Ja mówię, że Twoja tzw. wywłoka może się puszczać, a nie
                    o mercedesie! A ty WIERZYSZ, że nie. Twierdzę, że jesteś religiant-inaczej
                    ("jak naukowiec w coś wierzy, to jest religiant" - K., to mi się podoba!!). I
                    nie jesteś w związku z tym w stanie uprawiać nauki. Zabełkoczesz coś o
                    powstaniu wszechświata w kontekście fizyki kwantowej, ten tego owego, niby
                    bąkniesz, że nie specjalista ..., a wszyscy wiemy, że TO Cię naszło i skończysz
                    zajadłością po złapaniu jelenia lub zrobisz unik w "ad personam".
                    Ciekawy przypadek, pozwól z tego zrobić habilitację i daj się zbadać naszemu
                    wspólnemu Przyjacielowi.
                    I żeby nie było wątpliwości co do ataków - lubię Cię, wszyscy Cię uwielbiają,
                    tylko ta tzw. wywłoka Ci szkodzi.
                    • biedronka24 Pozwole sobie zasygnalizowac, 06.05.04, 20:01
                      ze jest tez inny problem.
                      Mianowicie- wiosny. Kagan musi naukowo udowodnic jej istnienie. A nie radzi
                      sobie z definicjami, ktore sam formuluje.

                      No i jedna mala uwaga. W rzetelnosc naukowcow niestety biedny Kagan tez musi
                      wierzyc. Co za nieszczescie. Bo jak sie okaze, iz pan ktory badal dzialanie
                      jakiegos srodka antydepresyjnego zapomnial o wykonaniu jakiejs kontroli to Kagan
                      moze sie pobudzic nadmiernie albo popasc w stan totalnej abnegacji moglby np
                      przestac sie interesowac ciekawymi wydarzeniam w otaczajacym go swiecie i
                      wowczas, psia kostka, moglby nawet zapomniec o nieszczesciach jakie sprowadzaja
                      na ziemie ludzie wierzacy a to juz byloby calkowite zaburzenie osobowosci Kagana :)
                      Tego bysmy nie przezyli.
                      Zeby nie bylo watpliwosci. Biedronki Kaganow NIE LUBIA. Nie lubia programowego
                      wysadzania zabytkow kultury, budowania na ich gruzach trzepakow, bezmyslnego
                      niszczenia, programowej i ideologicznej walki.
                      Zreszta Kagan to nawet nie Saganka.

                      Kagan nie wie ze brak mu wyobrazni. Nie moze sobie wyobrazic stworzenia swiata.
                      Wszystko dlatego, ze jego babcia zamiast sie nim zajac pielila marchewke.
                      Biedna babcia zapomniala mu przylozyc cebuli na ugryzienie komara, zapomniala
                      wycisnac zolty sok glistnika na czyraki biednego Kagana. I tak zaczyraczony
                      Kagan nie umie sie juz radowac.

                      Pozdrowienia od Biedronki- drapieznej od czasu do czasu.

                      A propos uwielbienia i waznosci na forum.
                      Znacie ten kawal o molach?

                      Jak tata mol wysylal synka na pierwszy wylot z szafy?


                      Oklaski dla Kagana :)
                      • biedronka24 No bo wiesz Kagan jak to jest- 06.05.04, 20:08
                        pokazuje sie wynik statystyczny a w istocie- jedyny -najlepiej pasujacy do
                        hipotezy - nie znasz tego?

                        A moglabym jeszcze dlugo opowiadac o witaminie C w nauce- (C jak connections) i
                        sprobuj bez niej przezyc.
                        I to sie sprawdza- wiec juz tak nie idealizuj. Nie wygladasz na kogos ze
                        srodowiska albo jestes cholernie zaklamany.

                        " Jak bylo?- pyta tata mol synka wracajacego po pierwszym wylocie z szafy
                        Swietnie- na to synek- wszyscy klaskali".


                      • Gość: Ala Re: Pozwole sobie zasygnalizowac, IP: *.nd.edu 06.05.04, 21:12
                        Kagan ma racje Ty chyba rzeczywiscie jestes zakonnica, zadna "normalna" kobieta
                        tak nie nawija bez sensu.
                        • Gość: Ja Re: Pozwole sobie zasygnalizowac, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 21:23
                          To jest rzecz wyrobienia intelektualnego, nie musi Pani lubić BIedronek.
                          A może Pani naprawdę w bibliotece ...?
                          • Gość: Ala Re: Pozwole sobie zasygnalizowac, IP: *.nd.edu 06.05.04, 21:34
                            Ja w tym intelektu nie dostrzegam ale rzeczywiscie wyrobiona intelektualnie nie
                            jestem co latwo zauwazyc.
                            I naprawde w bibliotece, zgadl Pan.
                    • biedronka24 Do Ja- kolejny symptom kliniczny Kagana 06.05.04, 20:28
                      warto przeanalizowac w swietle teorii proponowanego przez niego samego psychologa.
                      Otoz Kagan wyslyla linki do zdjec pornograficznych a potem sie ich wypiera.
                      Pytanie- o czym to swiadczy? Utajniony lek? A moze obawia sie czegos, nie moze
                      sobie poradzic wiec ´podklada´ ´zagrazajacy obiekt´ innym.
                      Szukajac pomocy.

                      Moze wiec ktos by Kaganowi uswiadomil, ze ludzie nie zwalczajacy wiary ani
                      wogole niczego programowo nie zwalczajacy nie obawiaja sie pornografii. Swiadomi
                      sa tego, ze im sie nie podoba. To wszystko. Moj wniosek- Kagan pornografii sie
                      obawia :)

                      Ciekawe dlaczego.
                      Pozostawiam te rozwazania Panstwu w tym watku.

                      Z szacunkiem i goracymi caluskami...

                      Biedronka
                      • Gość: ja Cześć, Biedronko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 21:10
                        Ładnie piszesz. Tylko nie złość się, bo wiesz przy drapieżnosci tych stworów
                        mogą byc kłopoty. Zostaw to innym ...
                        Ja niestety schamiałem poprzez ten krótki kontakt z rzeczonym. Zauważyłaś, jaką
                        plamę dałem z tą niejaką Alą ... Wziąłem ja za Kaganową ..., i do tego
                        jeszcze ..., no ale takim tonem się rozpisała, że trudno mi się było nie
                        pomylić. Ech! przeżyję tę wpadę jakoś.
                        Jeśli chodzi o dowcipy (z molem dobrze ulokowany w kontekście), to w omawianym
                        kontekscie (szczególnie badania psycho) kojarzy mi się tylko jeden:
                        "zboczeniec u psychoanalityka wszystkie pokazywane przedmioty kojarzy z
                        pornografią. Nożyczki, pióro, książkę, nawet krzesło ...
                        Panie! to wszystko się Panu z pornografią kojarzy?!
                        Ależ, panie doktorze! Jak pan TAKIE rzeczy pokazujesz ...
                        Pozdrawiam i zapewniam, że będę śledził Twoje teksty
                        • Gość: Ala Re: Cześć, Biedronko IP: *.nd.edu 06.05.04, 21:47
                          I tu sie musze z Panem zgodzic dal pan plame. To bylo niezle chamstwo ale
                          prosze sie nie przejmowac ja pana nie moge dac rozgrzeszyc ale ksiadz na pewno
                          to zrobi.
                        • Gość: Ala Re: Cześć, Biedronko IP: *.nd.edu 06.05.04, 22:30
                          A nawet jak bylabym Kaganowa to co ????ja sie rozpisalam o czym????
                          Wierzaca ani religijna nie jestem ale mam w sobie ludzkie cechy i jaka szkoda,
                          ze Pan nie zauwazyl.Boleje tylko nad tym, ze tak pisze przedstawiciej nauki
                          polskiej. Czym w takim razie PAN SIE ROZNI OD KAGANA. ??????
                        • biedronka24 Re: Cześć, Biedronko 08.05.04, 23:06
                          Och jakze bym chciala :) Czasem drapiezna mniej byc :)
                          Ale mszyce sa takie slodkie... A przy okazji nie moge zniesc, ze niszcza ze
                          szczegolnym upodobaniem piekne kwiaty- piekne symetrycznie i asymetrycznie a
                          jednak harmonijnie, zwodniczo i plonnie albo generatywnie i owocnie,
                          uniwersalnie i symbolicznie a przeciez czesto tak nietrwale...

                          Mamy inwazje mszyc. W tym roku sa czarne. Ale to nie ta barwa, ktora jest
                          skromnoscia szaty zakonnej. To ta - od ciemnosci, smutku, pustki i
                          przygnebienia. Od smierci za zycia, od braku nadziei. Od barwy rozszerzonych
                          zrenic u nieprzytomnego. Z rannego bluszczu wycieka lepki sok na parapet. Trzeba
                          cos z tym zrobic- ale jak?
                          Czy w koncu wygina same?

                          GDZIE SA BIEDRONKI!!!!!! (do cholery) :))))) - niech beda zolte, pistacjowe,
                          fioletowe w zlote kropeczki, ale niechze beda wreszcie!

                          Pozdrowienia.

                          Musze jeszcze wycalowac dzis pare komorek.
                          • biedronka24 Juz 08.05.04, 23:08
                            wyplakalam sie :).
                            Jak bedzie o sztuce, postrzeganiu swiata, sluchaniu go- to ja tam chetnie bede
                            wpadac.
                            Poki co- silaczkujemy panie Ja.
                            • Gość: Ja Póki jesteś przeciwko kretynskiej zajadłości ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 19:47
                            • Gość: Ja Póki jesteś przeciwko kretynizmowi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 19:55
                              póki masz idee, autorytety, wartości, ... to siłaczkujmy. (Ja w tym wątku ich
                              nie mam, ale twoje uszanuję, bo moja zaciętość dziwnie zwybiórczała poprzez
                              kontakt z "zakutym łbem" - radziłem się kolegów slawianistów: z tą etymologią
                              K., to chodzi o to, że odnosiło się to do pewnego żelaznego nakrycia głowy
                              pewnych osobników z pre-ZSRR. Nie ma oczywiście wyjatkowo jednoznacznej opinii,
                              ale skłaniają się do takiego tłumaczenia).
                              Pozdereczki
                      • Gość: Ala Re: Do Ja- kolejny symptom kliniczny Kagana IP: *.nd.edu 06.05.04, 21:26
                        Biedronko z Toba coraz gorzej. Ile mozna marudzic o tej pornografii? Czy ty na
                        pewno swiadoma jestes swojej seksualnosci bo ja podejrzewam, ze masz z tym
                        problemy i zahamowania.
                        Ala nie lubi jednej biedronki24 ale tylko troszeczke za to ze poszla sobie nie
                        mowiac nawet do widzenia.
                      • Gość: Ja Alu, nie wcinaj się, z kobietą rozmawiam ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 19:26
                        Jak Pani chcesz, to możesz mi się wyplakać pod moim postem do Pani ...
                • Gość: Ala Re: Alu, oj! ty skarżypytko ... IP: *.nd.edu 07.05.04, 00:33
                  Juz Pana zdiagnozowalam, cierpi PAN na manie przesladowcza-w kazdej ateistce
                  widzi PAN Kaganowa- marsz do lekarza i to szybko.
                  Pan chyba tez ma jakas" magie" w sobie bo nie moge darowac Panu tych parszywych
                  postow. Co ma PAN mi do zarzucenie, kogo obrazilam.
                  A mnie sie moze podobac Kagan i nic Panu do tego. Nie zasluzylam na Panskie
                  chamstwo bo ja lubie ludzi, a Pan nienawidzi kazdego kto ma inne zdanie niz
                  pan. LUBIE KAGANA, A CO NIE WOLNO MI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  To forum jest dla kazdego dla mnie tez choc ja nie naukowiec.

                  Gość portalu: Ja napisał(a):

                  > Myślelismy, że Twój, ups Pani Stary pokazał Forumowiczom najlepsze zdjęcie
                  > jakie miał. Zatem nie musisz Pani wątpić w swoja urodę i daleko dalej
                  zajdziesz
                  >
                  > niż ta biedna biblioteka.
                  > A mi może jednak być wszystko jedno, bo mi nic nie musi się podobać. Dla mnie
                  > pozostaniesz Pani tylko przedmiotem WIARY Kagana w niewinność. I dowodem na
                  to,
                  >
                  > że jest on, ups On (podobno tak Go tzeba zaimać) RELIGIANTEM-inaczej.
                  > Jego też lubię, a on do mnie "ad persona" i "ad persona", tepię tylko jego
                  > wiarę ("jak naukowiec wierzy, to jest religiant" - Kagan)



        • biedronka24 Czesc Abstrakcie- pytales co robie 06.05.04, 20:45
          No wiec:
          Caluje komorki a one nabieraja pigmentu. Potem studiuje zwiazki miedzy nimi i
          relacje, wykorzystujac nagrania ich spiewu i odpowiedzi na kod dzwiekowy.

          Prawda ze ladne zajecie? :)))
          Zwlaszcza wiosna
          No zmykam.
          Dzieki ze myslales o mnie ladnie.
      • biedronka24 Moje pokonanie polega na tym 06.05.04, 20:18
        ze mam pewien wazny termin 19 maja :).

        Kagan najwyrazniej nie miewa waznych terminow.
        Mam pytanie Kagan ile godzin jestes w stanie wydajnie naukowo pracowac. Ile
        godzin pod rzad? Bo ja ostatno pracuje po 12 w pelnym stresie.
        Jakbys nie wiedzial.
        • reichman Re: Moje pokonanie polega na tym 10.05.04, 13:30
          biedronka24 napisała:
          ze mam pewien wazny termin 19 maja :).
          K: I co z tego?

          - Kagan najwyrazniej nie miewa waznych terminow.
          K: Ma, ale daje sobie z nimi rade!

          - Mam pytanie Kagan ile godzin jestes w stanie wydajnie naukowo pracowac. Ile
          godzin pod rzad? Bo ja ostatno pracuje po 12 w pelnym stresie.
          K: A Pan Bog ci nie pomoze? Przeciez w Niego podobno wierzysz? Niech ci wiara
          da sil, Biedronko! ;)

      • biedronka24 Jezeli inteligencja moglaby swiecic, 06.05.04, 20:21
        to Kagan moglby robic za camera obscura.
        W jego towarzystwie mozna ja co najwyzej stracic :).
        Ewentualnie zobaczyc odwrocony obrazek rzeczywistosci..
        • reichman Re: Jezeli inteligencja moglaby swiecic, 10.05.04, 13:47
          Znow ad personam? Zamiast dyskutowac o mnie, podyskutujmy lepiej o mych
          pogladach! Czemu sie boicie tej dyskusji?
    • Gość: Ja Kagan: WIARA+NAUKA+SEKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 19:53
      W innym wątku kaganisci z Kaganem na czele koniecznie chcieli mnie zachęcić do
      dyskusji jak w temacie. We wszystkich wypowiedziach starałem się nie dotykać
      tych tematów (poza nauką), jeśli tylko mogłyby obrazić dyskutanta. Podziwiam
      postawę wielu innych forumowiczów: nie pytają czy interlokutor jest czarny czy
      zółty, wierzący czy nie, nie narzucają swoich idei i przekonań, starają się
      dyskutować na tematy, które interesują także innych, nie obrzyguja się na
      poglądy innych. Dostrzega się wiele pokory i wyrozumiałości. Jest to obce
      kaganizmowi. Wobec nalegań kaganizmu - uległem. Pozawalam sobie (liczę na zgodę
      innych forumowiczów) na przeniesienie dyskusji zaproponowanej przez kaganiztów
      do niniejszego wątku.
      Zatam postawiłem Kaganowi pytanie: Czy jako NAUKOWIEC WIERZYSZ w to, że twoja
      żona się nie PUSZCZA (lub nie puszczała, jeśli nie mogła z toba wytrzymać).
      To nie jest ad personam! Nie sugeruję bowiem, że TY jesteś jakiś tam tego i się
      szlajasz. To jest pytanie o twoja WIARĘ w pewne coś. Ciekawe byłaby rozprawka
      naukowa na temat obciążenia kaganizmu tego rodzaju wiarą. Ach, gdybyś w to nie
      wierzył, wiesz na jakie wyżyny mógłyś wznieś kakanizm, bo na razie to jest
      czysty bzdel. No chyba nie wierzysz!
      • reichman Re: Kagan: WIARA+NAUKA+SEKS 06.05.04, 09:47
        Czlowieku! Pomyliles dwa znaczenia slowa "wierzyc": wierzyc w sensie uznawac
        jakies zdarzenie, ktore moglo (choc nie musialo) zajsc realnie za fakt (np. ze
        twoja corka dorabia jako Tirowka - zakladajac oczywiscie, ze masz corke), i
        wiara w zdarzenia, ktore realnie zajsc nie mogly, np. w powstanie i istnienie
        tzw. boga...
        • biedronka24 Jeszcze tu wroce :) 06.05.04, 19:44
          Teraz zmagam sie z nauka w praktyce. I wiary w to ze sie uda nie starcza:)
          Tymczasem Kagan dla ciebie-
          przestudiuj temat nauka i sztuka. Pouczajacy. I ten sam problem.
          Dazenie czlowieka do doskonalosci. I czy jesli doskonalosci nie ma to czy nie
          warto do niej dazyc. Potem mozesz o smaku w sztuce.
          O harmonii. O strzelistych wiezach kosciolow i o tym jak idealnie wpasowuja sie
          do dzis w krajobraz i otoczenie Francji czy Niemiec.
          O tym jak fatalnie zadrwiono z tych arcydziel tam gdzie ideologicznie odrzucano
          je tylko dlatego ze reprezentowaly wiare.
          O zasadach w malarstwie w doborze barw. O tym do czego przydaje sie
          wstrzemiezliwosc ( nie ta o ktorej ty myslisz) np w zestawianiu kontrastow..
          O tym wszystkim tu sobie podyskutuj. Troche bylo- ale to tak abys juz nie musial
          powtarzac tych samych zdan w co drugim poscie.
          O potedze srodkow wyrazu religii. O tym co bylo i jest zrozumiale dla ludzi
          przez 2000 lat z okladem i stanowi niezglebione zrodlo ciaglych pytan- czyzby
          wciaz bylo uniwersalne? To w kwestii religii chrzescijanskiej.
          Bo o religii wogole nie umiales dyskutowac. Wiec napisalam inaczej- wyjdz od
          dazenia i poszukiwania doskonalosci, od tworzenia abstraktu, od najprostszej
          generalizacji. Udowodnij, ze to dazenie nie jest naturalne. Udowodnij, ze nie ma
          nic wspolnego z religia.
          Ja tym czasem wracam do tego - czym ty sie nie zajmujesz najwyrazniej choc
          bardzo chcesz aby inni uwazali, ze tak jest.
        • Gość: Ja Lekka poprawa: nazwałeś mnie CZŁOWIEKU! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 20:09
          reichman napisał:

          > Czlowieku! Pomyliles dwa znaczenia slowa "wierzyc": wierzyc w sensie uznawac
          > jakies zdarzenie, ktore moglo (choc nie musialo) zajsc realnie za fakt (np.
          ze
          > twoja corka dorabia jako Tirowka - zakladajac oczywiscie, ze masz corke), i
          > wiara w zdarzenia, ktore realnie zajsc nie mogly, np. w powstanie i istnienie
          > tzw. boga...

          Ja: Czyżby oznaki odchamienia? Moze i mnie to czeka?
          r.eichmanie, walnałeś się w założeniach. Ja nie mam nic do obrzygania. W tym
          wątku, a szczególnie w dyskusji z tobą, jestem NIKIM - zero. Hipotetyzuj.
          To towje obie córki moga zostać tirówkami, a z całą pewnością żona ci się
          puszcza, a ty biedny WIERZYSZ, że nie. Dostrzegam lekką różnicę w przedmiocie
          twojej wiary, w porównaniu z totemizmem, ale jej głębokość jest na tyle wielka,
          co naukowo szkodliwa ("jak naukowiec wierzy, to jest religiantem" K., nie
          zauważyłem nigdy w tym cytacie zastrzeżeń co do zakresu przedmiotu wiary). A
          poza tym, ja mam taką definicję wiary jaką chcę, zabronisz mi? I obrzyguję to
          czego nie lubię.
          Daj się zbadać dla dobra nauki (lubię cię).
    • Gość: Ja Kagan, no daj się zbadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 21:32
      To tak żebyś nie zapomniał.
      • Gość: Ala Re: Kagan, no daj się zbadać IP: *.nd.edu 06.05.04, 22:21

        • Re: biedronka pokonana!!!??? IP: *.nd.edu
        Gość: Ala 03.05.2004 20:43 odpowiedz na list


        To chyba o mnie. Strasznie sie ciesze, ze moja skromna i tak naprawde nic nie
        wiedzaca osoba Was naukowcow zainteresowala. Jedno musicie przyznac, ze ma
        magnetyczna osobowosc. Wszyscy na forum nauka o nim mowia i nie moga o nim
        przestac myslec.
        ODP.
        • Ala? Kaganowa ...? Ta z biblioteki ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: Ja 05.05.2004 18:59 odpowiedz na list


        No! powitać, powitać na naszym skromnym forum naukowym. Jakież to interesy
        prowadzą ...? Twój Stary pokazywał nam to piękne zdjęcie (niby mu się palec po
        proxy klawiszu omsknął, czy coś takiego ..., ale wiemy o co chodzi). Zachwyt!
        Niektórzy forumowicze nawet mu gratulowali gustu i szczęścia.
        Ale ja się do tego nie przyłączam. Pies zaniedbał Twoja urodę! Tyle zgryzoty
        przysparzasz Staremu tymi swoimi wybrykami, że chłopina nie ma pewności
        w "tych" sprawach, tylko musi WIERZYĆ w Twoja niewinność!!! Ty wiesz, że przez
        te Twoje wybryki stał się RELIGIANTEM ("naukowiec jak w cokolwiek wierzy to
        jest religiantem"). A to mu synapsy w mózgu plącze, ogranicza w rozwoju
        naukowym i facet bełkocze od rzeczy!!! Tak to by już dawno wymyślił teorię
        unifikacji, której temu durniowi Albertowi nie udało się wymysleć, przez takie
        tam przypadłości. Przez ciebie nadaje się tylko do ZBADANIA!
        Natychmiast mi się popraw!

        Panie JA proponuje tez sie zbadac bo ten atak moze sie powtorzyc ,a to nie
        wrozy dobrze karierze naukowej. Rozumiem, ze watek Nauka a wiara omija Pan z
        daleka to skad taki atak. Za te dwa niewinne zdania czy za magnetyzm KAGANA. To
        niech roztrzygnie dobry psychiatra.
        A z panem to jest tak jak w tym przyslowiu "Przygadywal kociol garnkowi"
        zegnam Ala
        PS Poprosze jeszcze o te wskazowki.



        • Gość: ktos Re: Kagan, no daj się zbadać IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 16:06
          Alu bylas swietna, a JA wyszedl na PALANTA.
          pozdrawiam
          • Gość: ktas Re: Kagan, no daj się zbadać IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 17:05
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=291&w=11782644&v=2&s=0
            Ten link jest dla Ciebie JA. Ja posikalem sie i poplakalem ze smiech czego tez
            Tobie zycze.
            pozdrawiam

            • Gość: ktos Re: Kagan, no daj się zbadać IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 18:13
              Panie JA, prosze sobie jeszcze przeczytac dyskusje fana-gazety z Kaganem
              (rajchman, reichman), prawda, ze mila. Prosze sie od nich uczyc. Na nauke nigdy
              nie jest za pozno, nawet dla naukowca.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=12056885&v=2&s=0
              • biedronka24 O tak- pewnie ze tak nalezy z Kaganem :) 07.05.04, 19:21
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=12056885&a=12141319
                Dobry link- ktosiu.
                Krotko i zwiezle. Rzeczowo i bez zbednych formalnosci.

                • Gość: Kagan Re: O tak- pewnie ze tak nalezy z Kaganem :) IP: *.e-loko.pl 08.05.04, 16:56
                  A moze lepiej by wezwac do Kagana egzorycste, a pozniej go na stosik pod
                  Swiatynia Opatrznosci Bozej?
                  Re: Pytania religianta zadane ateiscie...
                  Autor: Gość: wali7 IP: 80.55.113.*
                  Data: 22.04.2004 09:33 + dodaj do ulubionych wątków
                  ----------------------------------------------------------------------------
                  Witam,
                  teraz szanowny Kaganie, po podaniu nam popularnonaukowej sieczki znanej zapewne
                  większośći z odwiedzających to Forum, prosiłbym o dokładne wyjaśnienie, która z
                  tych hipotez jest niezgodna z chrześcijańskim światopoglądem. Ja jakoś
                  niepotrafię znaleźć żadnej.
                  K: Chocby teoria ewolucji i teorie wyjasniajace Big Bang bez odwolywania sie do
                  tzw. boga... Chyba, ze jestes, jak Teilchard de Chardin, heretykiem...

                  Jednak Kaganie - brawo - teraz przekonałeś mnie, że przynajmniej czytasz
                  Scientific American. No - to do dzieła. Co mnie tu
                  powinno skonfudować?
                  Czekam....
                  K: Czytam SA as well as other, more scientific jurnals...



                  • biedronka24 Czy ja wiem? A moge wybierac? 08.05.04, 22:19
                    Proponuje wersje praktykowane u ludow koczowniczych z ktorymi sympatyzujesz.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=12494843&a=12499428
                    Ukamieniowanie- czy wbijanie na pal? To przeciez bardzo postepowe...

                    A propos- bo jesli chodzi o chrzescijan- katolikow tych wierzacych to moi
                    przyjaciele w takich sytuacjach obdarowuja mnie pieknymi ksiazkami.
                    Ale tobie nie warto. Pewno jesli bys nie spalil w kominku, to uzywal w toalecie,
                    albo zamiast obrusa pod wodeczke. To podobne do tych przekonanych iz sa ´zdrowi´
                    i ´niewybrakowani genetycznie´ a za swoj wklad w spoleczenstwo i ojcostwo uznaja
                    swoje rozmnozenie.
                    Jak tam dzieci - przygotowales je na ´trojkacik´? A moze te twoje dzieci to
                    pionki, albo przyciski do papieru ?
              • Gość: Ja Panie Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 19:56
                W tym wątku z żalem jestem NIKIM i w związku z tym niczego mi nie można
                obrzygać. Dla Pana mogę być nawet palantem. Wejdź Pan do innych wątków
                naukowych, to porozmawiasz Pan ze mną na tematy naukowe.
                Jeśli chodzi o nauki z dyskusji pseudonaukowych kagana, to chłop jest
                przyzwoity (nie atakuję ad personam, non grata zresztą), tylko, że:
                a) bełkocze pseudonaukowo inicjując, by obrzygać wszystkich na poziomie 250-go
                posta
                b) żona mu się puszcza a on WIERZY w jej niewinnosć, więc jest REIGIANTEM-
                ineczej, w związku z czym nie jest mi partnerem do dyskusji
                • Gość: Kagan Re: Panie Ktoś IP: *.e-loko.pl 08.05.04, 16:51
                  Panie "Ja"! Pan wierzy, ze moja zona sie puszcza, choc nie ma Pan na to
                  najmniejszego dowodu, a ja mam dowody empiryczne, ze panska malzonka dorabia
                  sobie przy trasie na Katowice jako tzw. tirowka... I co?

                  Gość portalu: Ja napisał(a):

                  > W tym wątku z żalem jestem NIKIM i w związku z tym niczego mi nie można
                  > obrzygać. Dla Pana mogę być nawet palantem. Wejdź Pan do innych wątków
                  > naukowych, to porozmawiasz Pan ze mną na tematy naukowe.
                  > Jeśli chodzi o nauki z dyskusji pseudonaukowych kagana, to chłop jest
                  > przyzwoity (nie atakuję ad personam, non grata zresztą), tylko, że:
                  > a) bełkocze pseudonaukowo inicjując, by obrzygać wszystkich na poziomie 250-
                  go
                  > posta
                  > b) żona mu się puszcza a on WIERZY w jej niewinnosć, więc jest REIGIANTEM-
                  > ineczej, w związku z czym nie jest mi partnerem do dyskusji
                  • Gość: Ja Re: Panie Kagan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 18:57
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                    > Panie "Ja"! Pan wierzy, ze moja zona sie puszcza, choc nie ma Pan na to
                    > najmniejszego dowodu, a ja mam dowody empiryczne, ze panska malzonka dorabia
                    > sobie przy trasie na Katowice jako tzw. tirowka... I co?

                    Ja: Ja nie wierzę, ja to wiem (empiria), to ty WIERZYSZ w jej niewinność ("jak
                    naukowiec w coś wierzy, to jest religiantem" - K.). Twoje dwie córki też
                    serdecznie obrzyguję (tudież mamusię). A co do mojego stanu, to mocno walnąłeś
                    się w założeniach (jak zwykle zresztą). Zastanawiam się właśnie czy zrobić ten
                    głupi krok i skończyć jak ty, czy poświęcić się nauce WOLNYM od podobnym twoim
                    wierzeniom.

                    > Gość portalu: Ja napisał(a):
                    >
                    > > W tym wątku z żalem jestem NIKIM i w związku z tym niczego mi nie można
                    > > obrzygać. Dla Pana mogę być nawet palantem. Wejdź Pan do innych wątków
                    > > naukowych, to porozmawiasz Pan ze mną na tematy naukowe.
                    > > Jeśli chodzi o nauki z dyskusji pseudonaukowych kagana, to chłop jest
                    > > przyzwoity (nie atakuję ad personam, non grata zresztą), tylko, że:
                    > > a) bełkocze pseudonaukowo inicjując, by obrzygać wszystkich na poziomie 25
                    > 0-goposta

                    Ja: Czy mógłbyś rozwinąć nieco swoja myśl na temat "wielości wszechświatów
                    Minkowskiego"? Czy to tylko taka parabola albo i paralela - symptom, ze Cię to
                    nachodzi?

                    > > b) żona mu się puszcza a on WIERZY w jej niewinnosć, więc jest REIGIANTEM-
                    > > ineczej, w związku z czym nie jest mi partnerem do dyskusji
                  • Gość: Ja Re: Panie Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 19:05
                    Jeśli do swoich wszystkich wcieleń także jesteś Ktoś-em, to już zdradź także
                    tę tajemnicę, na którą forumowicze z niecierpliwością czekają:

                    Ala to też Ty (Kagan) czy ta wywłoka (Kaganowa), a może któraś z córek ci się
                    wcina?

                    Może wówczas Ala przestałaby obnosić po wszystkich mozliwych wątkach te moją
                    wpadkę ze zdjęciem, które nam zpodałeś.

                    Acha, i spróbuj wypełnic parę pierwszych postów w tym wątku. Nie wstydź się,
                    przecież jesteś u siebie!
                    • Gość: Ala Re: Panie Ktoś IP: *.nd.edu 09.05.04, 01:28
                      Prosze powiedziec co ma mi PAN do zarzucenia? bo ja sobie nie mam nic.
                      Zgrzeszylam sympatia do czlowieka, ktorego PAN nienawidzi? To PANA problem nie
                      moj.
                    • Gość: Ala Re: Panie Ktoś IP: *.nd.edu 09.05.04, 01:38
                      Pan cierpi na powazna manie przesladowcza. ALA to po prostu ALA. Gdzie
                      napisalam o tej wpadce ze zdjeciem, tylko w watku Nauka i wiara, ktorego PAN
                      nie czyta. A w tym chcialam tylko z Panem sympatycznie porozmawiac o
                      magnetycznej osobowosci Kagana, a pan.......
                      Przeciez mnie wolno lubic Kagana, jestem tak jak on ateistka i mi z nim po
                      drodze tak jak PANU Z BIEDRONKA dlaczego PAN nie moze tego zrozumiec. Ponawiam
                      pytanie czym zgrzeszylam???????
                    • Gość: Ala Re: Panie Ktoś IP: *.nd.edu 09.05.04, 01:53
                      Naprawde jest PAN az tak ograniczony, ze nie moze PAN zrozumiec, ze ktos moze
                      po prostu lubic Kagana ????? A pisalam z przesadna sympatia, zeby zobaczyc
                      reakcje ludzi wierzacych i religijnych, jakimi zapewne jest PAN i BIEDRONKA
                      Ponawiam pytanie. Czym zgrzeszylam przeciwko PANU????, ze tak mnie PAN obrzygal.
                      A moze i jestem Kaganowa to wtedy cofa PAN te sorki????????? To mialy byc
                      przeprosiny po takim chamstwie. Naprawde kulturalny z PANA czlowiek. A wiec
                      jestem KAGANOWA!!!!!!!!!!!!!!!
                      • biedronka24 I zobaczyla Pani:)? 09.05.04, 02:45
                        Przepraszam, ze sie wtracam ale to ´ludzi wierzacych i religijnych´ to chyba
                        wysle poczta do moich przyjaciol :).
                        Alu Pani sie okreslila w kwestii wiary, ale co Pani wie o Biedronkach ? :)
                        Najwyrazniej nic. W kazdym razie nic kompletnie na temat ich wiary.
                        Moge ze spokojnym sumieniem powiedziec, ze mam wierzacych przyjaciol. Wierzacych
                        tak iz bardzo te wiare szanuje i cenie, i przyznaje rowniez ze jako moi
                        przyjaciele sa tez dla mnie autorytetem, ktory szanuje. Ale czy ja mowilam cos o
                        sobie? Deklarowalam sie?
                        Obawiam sie wiec iz Pani ´badanie´ jest niezbyt reprezentatywne.

                        Jezeli mozna - w kwestii ´grzechu´ to jesli uzywa Pani tego slowa- (zakladam, ze
                        swiadomie) to nie rozumiem jakie to dla Pani ma znaczenie - bo skoro nie wierzy
                        Pani to i Pani nie powinna uwazac iz wogole moglaby zgrzeszyc- prawda?
                        Drugi punkt. Jezeli sie dobrze orientuje to grzeszy sie po prostu a nie
                        ´przeciwko´ poniewaz grzech ma wymiar glebszy niz tylko przewinienie wobec danej
                        osoby. Jest ta krzywda, ale siega dalej bo jest sprzeniewierzeniem sie
                        wartosciom istotnym dla wielu ludzi, sprzeniewierzeniem sie Bogu i sobie. Moze
                        slusznie bo kazda zadana krzywda moze miec tez wymiar precedensu.
                        Jezeli zas to uzycie przenosne- to domyslam sie iz komus mogla sie niespodobac
                        estetyka czy ´argument´ Kagana nie pasujacy do watku ani charakteru dyskusji. W
                        tym przypadku brak jasno wyrazonego niesmaku jest poparciem a wiec akceptacja
                        takiej estetyki i takiego poziomu.
                        Nie wiem czy Ja- powinien i ma za co az tak sie kajac.
                        Przyznajac sie iz jest Pani ´Kaganowa´ dopiero uczciwiej wraca Pani na swa
                        poprzednia (utajniona) pozycje, bo w istocie - gdzie jest tu potepienie dla
                        chamstwa Kagana wobec mnie? Podkreslam, ze to ten sam wymiar chamstwa-skoro tak
                        to Pani okresla - Kagan zapodajac ten link zapytal dokladnie o to czy wygladam
                        ´tak jak ta bibliotekarka´ :)
                        Czy te dwie wypowiedzi - jedna na Pani temat druga moj wydaja sie Pani tak rozne?
                        Rozne sa za to nasze sytuacje wyjsciowe- to mi w dyskusji zapodano porownanie ze
                        zdjeciem cokolwiek niesmacznym. Pani zas w pelni je zaakceptowala- wyrazajac
                        wrecz podziw i uznanie dla ´zapodajacego´.
                        Czyz wiec pytanie pana Ja nie bylo uzasadnione?
                        Moim zdaniem - w tym przypadku mialo calkiem mocne podstawy.
                      • Gość: Ja No i czego beczysz ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 14:26
                        Gość portalu: Ala napisał(a):

                        > Naprawde jest PAN az tak ograniczony, ze nie moze PAN zrozumiec, ze ktos moze
                        > po prostu lubic Kagana ?????

                        Ja: Wprost przeciwnie - wielokrotnie deklaruję, nawet bezposrednio z nim,
                        sorry - z Nim (podobno neleży o nim pisać z duzej litery) że Go lubię! Nie
                        lubię tylko Jego religianctwa inaczej.

                        > A pisalam z przesadna sympatia, zeby zobaczyc reakcje ludzi wierzacych i
                        religijnych, jakimi zapewne jest PAN i BIEDRONKA

                        Ja: Zapewne? Wiedza oparta na domniemaniach to tylko wiara.

                        > Ponawiam pytanie. Czym zgrzeszylam przeciwko PANU????, ze tak mnie PAN
                        obrzygal.

                        Ja: A gdzież ja Panią tak strasznie obrzygałem, ach gdzie?? Zna Pani dobrze
                        ilosć wcieleń Kagana, Cagana, r.eichamana, i in. Zatem wie Pani że
                        przedzieżgnąć mu się w cokolwiek, to jak drugiemu splunąć (przepraszam drugiego
                        za ten kolokwializm). Prawda: posądziłem Panią, po pierwszym Jej uwielbieniu
                        dla Kagana - o bycie tą, tą, błędne skojarzyłem z propoagowanymi fotkami na tym
                        forum, przyznałem do blędu, sorkowałem, that's all. Wpadł mi jednak jeszcze
                        głupi pomysł, że to sam wielki Kagan może jeszcze robić takie psikusiki, więc
                        go zapytałem! I to Pani chce nazwać obrzyganiem (raczej spodziewałem się, ze
                        uzna to Pani za komplement).

                        > A moze i jestem Kaganowa to wtedy cofa PAN te sorki????????? To mialy byc
                        > przeprosiny po takim chamstwie. Naprawde kulturalny z PANA czlowiek. A wiec
                        > jestem KAGANOWA!!!!!!!!!!!!!!!

                        Ja: No cóż, to by troszkę skomplikowało sprawę. Ty mniemniej gratulować
                        urody ... No i rzeczywiście mogło się Kaganowi w pale arcypoprzekręcać.
                        • reichman Znow ad personam? 10.05.04, 13:22
                          Gość portalu: Ala napisał(a): Naprawde jest PAN az tak ograniczony, ze nie moze
                          PAN zrozumiec, ze ktos moze po prostu lubic Kagana ?????

                          Ja: Wprost przeciwnie - wielokrotnie deklaruję, nawet bezposrednio z nim,
                          sorry - z Nim (podobno neleży o nim pisać z duzej litery) że Go lubię! Nie
                          lubię tylko Jego religianctwa inaczej.
                          K: Nie klam! Wrecz mnie nienawidzisz za to, ze demaskuje nicosc twych
                          zydowskich zabobonow!

                          - A pisalam z przesadna sympatia, zeby zobaczyc reakcje ludzi wierzacych i
                          religijnych, jakimi zapewne jest PAN i BIEDRONKA
                          K: ;)

                          Ja: Zapewne? Wiedza oparta na domniemaniach to tylko wiara.
                          K: Wiedza oparta na starozydowskich bajkach i domniemaniach, czyli ta z KULu i
                          w ogole prezentowana przez katolikow i innych religiantow, to tylko slepa,
                          bezrozumna wiara...;(

                          Ponawiam pytanie. Czym zgrzeszylam przeciwko PANU????, ze tak mnie PAN
                          obrzygal.
                          Ja: A gdzież ja Panią tak strasznie obrzygałem, ach gdzie?? Zna Pani dobrze
                          ilosć wcieleń Kagana, Cagana, r.eichamana, i in. Zatem wie Pani że
                          przedzieżgnąć mu się w cokolwiek, to jak drugiemu splunąć (przepraszam drugiego
                          za ten kolokwializm). Prawda: posądziłem Panią, po pierwszym Jej uwielbieniu
                          dla Kagana - o bycie tą, tą, błędne skojarzyłem z propoagowanymi fotkami na tym
                          forum, przyznałem do blędu, sorkowałem, that's all. Wpadł mi jednak jeszcze
                          głupi pomysł, że to sam wielki Kagan może jeszcze robić takie psikusiki, więc
                          go zapytałem! I to Pani chce nazwać obrzyganiem (raczej spodziewałem się, ze
                          uzna to Pani za komplement).
                          K: Ale dlugie, a pokretne, iscie jezuickie pseudowyjasnienie...;(

                          A moze i jestem Kaganowa to wtedy cofa PAN te sorki????????? To mialy byc
                          przeprosiny po takim chamstwie. Naprawde kulturalny z PANA czlowiek. A wiec
                          jestem KAGANOWA!!!!!!!!!!!!!!!
                          K: ;)

                          Ja: No cóż, to by troszkę skomplikowało sprawę. Ty mniemniej gratulować
                          urody ... No i rzeczywiście mogło się Kaganowi w pale arcypoprzekręcać.
                          K: Zazdroscisz klecho, ze ci tego nie wolno oficjalnie robic? Ze musisz z
                          gospodynia po ciemku, przez dziurke w koszuli nocnej, jak Pan Bog kazal? ;)
                          • Gość: Ja Bełkoczesz ... Kagan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 18:06
                            reichman napisał:

                            > Gość portalu: Ala napisał(a): Naprawde jest PAN az tak ograniczony, ze nie
                            moze
                            >
                            > PAN zrozumiec, ze ktos moze po prostu lubic Kagana ?????
                            >
                            > Ja: Wprost przeciwnie - wielokrotnie deklaruję, nawet bezposrednio z nim,
                            > sorry - z Nim (podobno neleży o nim pisać z duzej litery) że Go lubię! Nie
                            > lubię tylko Jego religianctwa inaczej.
                            > K: Nie klam! Wrecz mnie nienawidzisz za to, ze demaskuje nicosc twych
                            > zydowskich zabobonow!

                            Ja: I vice versa, za to, że demaskuję puszczalstwo twojej aborygeńskiej wywłoki
                            tudzież twoje odchyły seksualne (nadal idą trójkąciki z córeczkami?)!
                            >
                            > - A pisalam z przesadna sympatia, zeby zobaczyc reakcje ludzi wierzacych i
                            > religijnych, jakimi zapewne jest PAN i BIEDRONKA
                            > K: ;)

                            Ja: ???
                            >
                            > Ja: Zapewne? Wiedza oparta na domniemaniach to tylko wiara.
                            > K: Wiedza oparta na starozydowskich bajkach i domniemaniach, czyli ta z KULu
                            > i w ogole prezentowana przez katolikow i innych religiantow, to tylko slepa,
                            > bezrozumna wiara...;(

                            Ja: A twoja wiara w tę puszczalską wywłokę miesza ci w pale. Daj się zbadać
                            znalazłem ci życzliwego fachowca (tzn. bardziej on sam się znalazł, ale mi się
                            b. spodobał ze swoim fachowo-naukowym podejściem)!
                            >
                            > Ponawiam pytanie. Czym zgrzeszylam przeciwko PANU????, ze tak mnie PAN
                            > obrzygal.
                            > Ja: A gdzież ja Panią tak strasznie obrzygałem, ach gdzie?? Zna Pani dobrze
                            > ilosć wcieleń Kagana, Cagana, r.eichamana, i in. Zatem wie Pani że
                            > przedzieżgnąć mu się w cokolwiek, to jak drugiemu splunąć (przepraszam
                            drugiego za ten kolokwializm). Prawda: posądziłem Panią, po pierwszym Jej
                            uwielbieniu dla Kagana - o bycie tą, tą, błędne skojarzyłem z propoagowanymi
                            fotkami na tym forum, przyznałem do blędu, sorkowałem, that's all. Wpadł mi
                            jednak jeszcze głupi pomysł, że to sam wielki Kagan może jeszcze robić takie
                            psikusiki, więc go zapytałem! I to Pani chce nazwać obrzyganiem (raczej
                            spodziewałem się, ze uzna to Pani za komplement).
                            > K: Ale dlugie, a pokretne, iscie jezuickie pseudowyjasnienie...;(

                            Ja: no cóż jak nie dociera do zakutej pały (juz znasz tę sprawę z etymologią?),
                            to może wina wpływu twojej zkłamanej wiary w niewinność puszczalskiej żony (ale
                            przekładając na proste i dużymi literami - LUBIĘ CIĘ, DEMASKUJĘ TYLKO TWOJE
                            RELIGIANCTWO ("jak naukowiec w coś wierzy to jest religiant" - K.)
                            >
                            > A moze i jestem Kaganowa to wtedy cofa PAN te sorki????????? To mialy byc
                            > przeprosiny po takim chamstwie. Naprawde kulturalny z PANA czlowiek. A wiec
                            > jestem KAGANOWA!!!!!!!!!!!!!!!
                            > K: ;)

                            Ja: Cieniutko domniemywam, że to powyzej to twoje przytaknięcie?? No i proszę,
                            a jaka była obraza przy moim pierwszym podejrzeniu! Jakie skarżypyctwo po całym
                            forum! Ala mam nosa, Kagan nie? Ostatni mój typ - poczułeś się raptem ZMĘCZONY.

                            > Ja: No cóż, to by troszkę skomplikowało sprawę. Ty mniemniej gratulować
                            > urody ... No i rzeczywiście mogło się Kaganowi w pale arcypoprzekręcać.
                            > K: Zazdroscisz klecho, ze ci tego nie wolno oficjalnie robic? Ze musisz z
                            > gospodynia po ciemku, przez dziurke w koszuli nocnej, jak Pan Bog kazal? ;)

                            Ja: atak ad personam w twoim wydaniu? A ja jednak Cię polubiłem (nie lubię
                            tylko twojego religianctwa-inaczej i przedmiotu twoich złudnych przekonań).

                            No i z powyższego wynika, ze musisz dać się zbadać!
                            • Gość: ktos Belkoczesz PANIE JA IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 22:22
                              Ubaw mialem po pachy.
                              Coraz bardziej PANA LUBIE, bardzo ciekawy przypadek faceta
          • biedronka24 Alu wykazalas sie ignoracja z psychiatrii :) 07.05.04, 19:17
            Jezeli ktos ma problem natury psychiatrycznej to na 90% szans w zadnym razie
            sobie go nie uswiadamia i bedzie sie jego zapieral jak przyslowiowy diabel
            swieconej wody ( to wstawka specjalnie na te okazje)- albo jak niejaki Kagan.
            Ja wyrazil skruche za to iz wpisal Cie w estetyke kaganowa, ty zas z podejrzana
            ekscytacja (moze rumiencami :)) upajasz sie tym.
            Wskazuje to raczej na problem z drugiej strony.

            I do Ciebie Alu - ciag dalszy.
            Mowilas nie poznalas wiary wiec twierdzisz, ze nie jest naturalna dla czlowieka.
            Chcesz powiedziec, ze jesli wychowalas sie w ubogim estetycznie srodowisku to
            nie odczuwasz potrzeby piekna? Widzisz to nie dla wszystkich jest prawda. Moze
            to Cie zdziwi, ale ludzie wychowani w koszmarnych szarych slamsach, w brudzie,
            biedzie, wsrod domkow z klockow albo wrecz blachy falistej potrafia czasem
            odnalezc w sobie pragnienie tworzenia piekna. Albo przynajmniej otaczania sie
            nim. To potrzeba ludzka. Mozna sie uwrazliwiac na piekno, latwiej doceniac jego
            zalety podziwiajac piekno natury, zyjac w pieknym otoczeniu. Ale o dziwo nie
            oznacza to iz czlowiek wychowany w krajobrazie przemyslowym nie bedzie umial
            docenic piekna skalistego wybrzeza morskiego.
            Widzisz - paradoks.
            Sprobuj to jakos wyjasnic. Znanymi Ci srodkami wyrazu. Proponuje nauke. Tylko
            nie tlumacz mi prosze, ze jeszcze nie wszystko poznano. Kagan twierdzi, ze to
            kwestia czasu. On ma go wiecej niz ja najwyrazniej. Ale jestem cierpliwa.
        • Gość: Ja A czy tu ktoś ustala rreguły gry? Każdy sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 19:43
          Gość portalu: Ala napisał(a):

          Rozumiem, ze watek Nauka a wiara omija Pan z daleka to skad taki atak. Za te
          dwa niewinne zdania czy za magnetyzm KAGANA. To niech roztrzygnie dobry
          psychiatra. A z panem to jest tak jak w tym przyslowiu "Przygadywal kociol
          garnkowi" zegnam Ala
          PS Poprosze jeszcze o te wskazowki.
          >

          1. W cytacie pomijam propagandę tej podobizny kaganowej
          2. Rozwój naukowy mam za sobą pozostaje tylko habilitacja nt. realnego
          kaganizmu
          3. Tu jest wątek nauka, wątek wiara jest gdzie indziej i forumowicze chętnie
          podyskutowaliby o nauce a nie słuchali bełkotu!!
          4. Mamy na forum dobrego fachowca psychiatrę (niustające ukłony), nawet oplaty
          nie chce, ale coś nie cieszy się uznaniem Kagana - cóż puszczalstwo żony, i
          wiara w jej niewinność moze pomieszać w pale.
          5. Żegnam
          • Gość: ktos Re: A czy tu ktoś ustala rreguły gry? Każdy sobie IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 19:57
            Pana przypadek chyba jest niestety niewyleczalny, wrodzony brak poczucia humoru
            i dystansu do siebie. Proponuje cotygodniowe wizyty u tego dobrego psychiatry
            bo pan ma tez "pomieszane w pale".
            • Gość: Ja Atak ad personam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 20:13
              Na forum naukowym obowiązuje powaga w dyskusji ze smutasami.
              • Gość: ktos Re: Atak ad personam? IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 20:37
                I mam jeszcze jedna dobra rade dla PANA, PANIE JA.
                Prosze zalozyc watek dla siebie pod tytulem HIPOKRYTA JA.
                zegnam PANA
                PS Biedronka jest rzeczywiscie urocza na swoj sposob ale Ala tez niezla.
                Natomiast PAN jest cham,a KAGAN facet z klasa.
                A dlaczego Wiara nie moze byc dla kogos przedmiotem dociekan naukowych???????
                • Gość: Ja Re: Atak ad personam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:22
                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                  > I mam jeszcze jedna dobra rade dla PANA, PANIE JA.
                  > Prosze zalozyc watek dla siebie pod tytulem HIPOKRYTA JA.

                  Ja: Może mi Pan założyć PANIE KTOŚ. Z mojej strony to dopiero byłaby hipokryzja!

                  > zegnam PANA

                  Ja: Takoż

                  > PS Biedronka jest rzeczywiscie urocza na swoj sposob ale Ala tez niezla.

                  Ja: Tylko, że Ala robi za dziecko (jak mi się zdaje - 12 lat, Ib?).

                  > Natomiast PAN jest cham,a KAGAN facet z klasa.

                  Ja: Atak ad personam?

                  > A dlaczego Wiara nie może być dla kogoś przedmiotem dociekan naukowych???????

                  Ja: dla mnie też jest - z wiary i religianctwa-inaczej Pańskiego idola
                  chciałbym ukręcić habilitycyjkę. Czyż nie zbożny cel? Jakoś jednak ten umyka
                  empirii.

                  P.S. Cham i palant mnie nie dotyka (znam gorsze, ale ich rzadziej używam i Panu
                  też ich oszczędzę, pornografii też nierozpowszechniam jeśli to Pana tak
                  urzeklo). Dla K. z jakich powodów jestem nawet religiantem (?) Czy mój zapał
                  naukowy zasługuje na takie traktowanie?????
                  • Gość: Ktos DO BIEDRONKI I PANA JA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 16:57
                    Kagan rzeczywiscie zrobil glupi i niesmaczny zart ze zdjeciem pornograficznym z
                    czego sie zreszta "spowiadal", ale JA zrobil rzecz jeszcze bardziej obrzydliwa
                    porownal Ale z internetu do tej kobiety. Dlaczego, za co, za sympatie do
                    czlowieka, za to , ze jest niewierzaca????? Chcial zranic konkretnego czlowieka
                    robiac to SPECJALNIE, nie jak Kagan przez przypadek. Czym "zgrzeszyla" Ala?,
                    skad ten atak na sympatyczna Ale??Lubi Kagana, a do Ciebie Biedronko tez sie
                    odnosila z sympatia.
                    Przemysl to Biedronko!
                    Pozdrawiam
                    • rajchman Re: DO BIEDRONKI I PANA JA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.05.04, 17:15
                      Gość portalu: Ktos napisał(a):
                      Kagan rzeczywiscie zrobil glupi i niesmaczny zart ze zdjeciem pornograficznym z
                      czego sie zreszta "spowiadal"
                      K: To bylo w oryg. soft porno z na pol rozebrana bibliotekarka, a serwer
                      skierowal niektorych na nieco ostrzejsze, ale w dalszym ciagu normalne, hetero
                      porno. A wiec o co chodzi? Wstydzicie sie swych cial i ich funkcji?

                      - ale JA zrobil rzecz jeszcze bardziej obrzydliwa porownal Ale z internetu do
                      tej kobiety. Dlaczego, za co, za sympatie do czlowieka, za to , ze jest
                      niewierzaca????? Chcial zranic konkretnego czlowieka robiac to SPECJALNIE, nie
                      jak Kagan przez przypadek. Czym "zgrzeszyla" Ala?, skad ten atak na sympatyczna
                      Ale??Lubi Kagana, a do Ciebie Biedronko tez sie odnosila z sympatia.
                      Przemysl to Biedronko!
                      Pozdrawiam
                      K: Obawiam sie, ze nienawisc do niewierzacych odebrala im rozum i resztki
                      przyzwoitosci moralnej... :(
                      • Gość: Ktos Ja tez tak uwazam IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 17:47
                        K: Obawiam sie, ze nienawisc do niewierzacych odebrala im rozum i resztki
                        > przyzwoitosci moralnej... :(



                        • Gość: Ja A Ja nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 18:30
                          Nie wypłakuj mi tu teraz i nie kombinuj z teoriami przypadkowości i kwantowości
                          we wszechświecie, bo się na tym nie znasz (jak sam podkreślasz). Palec mu się
                          omskął ...? No, nie! Od szpadla masz palce, że ci się po
                          klawiaturze "omsykają", czy co?
                          A swoją drogą, ja tylko postawiłem cieniuteńką hipotezkę, cieńszą niż twoje
                          omsknięcie palca po entarze, czy Ala ze względu na obnoszoną po forum
                          symatię ... itd. itd. A ona roztrąbiła całą tę pornografię kaganowską czy
                          ktosiowską po internecie! Ręce opadają.
                          A w końcu czy słyszałeś, że ostatnio przyznała się? A ty jakbyś to potwierdził
                          by default?
                          No i cóż, miałbym się nie zajmować naukowo przedmiotem twojej wiary? To byłaby
                          perfidia z twojej strony, sobie pozwolić a komuś (mi) nie?.
                  • Gość: ktos Re: Atak ad personam? IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 22:34
                    S. Cham i palant mnie nie dotyka (znam gorsze, ale ich rzadziej używam i Panu
                    >
                    > też ich oszczędzę, pornografii też nierozpowszechniam jeśli to Pana tak
                    > urzeklo). Dla K. z jakich powodów jestem nawet religiantem (?) Czy mój zapał
                    > naukowy zasługuje na takie traktowanie?????

                    Prosze sobie nie zalowac, a co do pornografii, to gdzie ja rozpowszechniam.
                    Ten link byl z forum Seksuologia i sam ekspert Andrzej Depko udzielil
                    odpowiedzi.Chcialem tylko Pana rozsmieszyc. Tez nie wolno!



                • Gość: Kagan Re: Atak ad personam? IP: *.e-loko.pl 08.05.04, 16:45
                  Gość portalu: ktos napisał(a): ... A dlaczego Wiara nie moze byc dla kogos
                  przedmiotem dociekan naukowych???????
                  K: Wedlug katolikow NIE, bo wiedza dobrze, ze nauka obnaza nicosc i zaklamanie
                  ich wiary...
              • Gość: Ktos Re: Atak ad personam? IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 17:31
                To juz pana problem, ze jest Pan smutasem. Proponuje na poprawienie poczucia
                humoru ten link o seksie 69.. Ja juz od tygodnia mam niekontrolowane ataki
                smiechu i wyraznie poprawilo mi sie poczucie humoru. Ludzie to maja
                fantazje,chyba PAN nie zaprzeczy?
                • Gość: Ktos DO SMUTASA JA!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 17:54

                  • Atak ad personam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                  Gość: Ja 07.05.2004 20:13 odpowiedz na list


                  Na forum naukowym obowiązuje powaga w dyskusji ze smutasami.

                  > To juz pana problem, ze jest Pan smutasem. Proponuje na poprawienie poczucia
                  > humoru ten link o seksie 69.. Ja juz od tygodnia mam niekontrolowane ataki
                  > smiechu i wyraznie poprawilo mi sie poczucie humoru. Ludzie to maja
                  > fantazje,chyba PAN nie zaprzeczy?






                  • reichman Re: DO SMUTASA JA!!!!!!!!!! 10.05.04, 18:19
                    Nudny jestes... :(
                • Gość: Ja Re: Atak ad personam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 18:32
                  Łoj, mają fantazję, mają ...
          • Gość: Kagan Re: A czy tu ktoś ustala rreguły gry? Każdy sobie IP: *.e-loko.pl 08.05.04, 16:49
            Panie je "Ja" - mnie to nie ochodzi czy pana malzonka dorabia jako tirowka, czy
            tez nie, i czy pan jej wierzy, ze ona nie dorabia czy tez nie... I jesli by
            mnie zona zdradzala, to raczej winilbym siebie, ze ja nie potrafilem docenic
            i/lub zaspokoic, niz ja sama. Wyznaje Pan bowiem bardzo archaiczne zasady, w
            mysl ktorych jak sie zona puszcza, to jest wstyd dla meza i potepienie dla
            zony... :( A moze ja lubie trojkaciki? Co? ;)
            • Gość: Ja Panie Kagan vel Cagan vel r.eichman i in. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 21:14
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Panie je "Ja" - mnie to nie ochodzi czy pana malzonka dorabia jako tirowka,
              czy tez nie, i czy pan jej wierzy, ze ona nie dorabia czy tez nie...

              Ja: Błąd w założeniach. Ja na razie zastanawiam się czy walnąć taki laps jak ty
              i moją wolność naukową utracić na rzecz wiary w niewinność podczas gdy się
              puszcza. Serdecznie obrzyguję także twoje dwie córki (tudzież mamusię i
              praprababcię co poczuła słabosć do Tatara pod krzakiem w czasie najazdu).

              > I jesli by mnie zona zdradzala, to raczej winilbym siebie, ze ja nie
              potrafilem docenic i/lub zaspokoic, niz ja sama.

              Ja: No i widzisz RELIGIANCIE-inaczej - wierzysz jej! ("jak naukowiec wierzy w
              coś, to jest religiantem" - K.). I od tego właśnie miesza ci się w pale.

              >Wyznaje Pan bowiem bardzo archaiczne zasady, w mysl ktorych jak sie zona
              puszcza, to jest wstyd dla meza i potepienie dla zony... :

              Ja: A skąd ta karkołomna hipoteza? Jak się czyjaś puszcza to jaki tu wstyd? A w
              szczególnosci twoja ...

              >( A moze ja lubie trojkaciki? Co? ;)

              Ja: a lub sobie, lub ...

              P.S. Cieszę się, ze już nie robisz uników "ad personam". Ale podtrzymuję, że
              cię polubiłem, tepię tylko tę wywłokę co się puszcza - przedmiot twojej wiary
              (a nawiązujac do twoich ulubionych skojarzeń - czy ona nie jest aborygenką i w
              poprzek?).

              • biedronka24 Mily panie Ja :) 08.05.04, 22:41
                Niechze pan nie stroni od wiary w wiernosc. Nawet jesli ta rozpraszajaca i
                absorbujaca osoba niekoniecznie jest spod znaku wodnika :).
                Niechze Pan pozwoli poniesc sie zyciu choc czasami. Zaufanie jest prezentem od
                nas dlaczego nie mial by Pan kogos nim obdarowac? W koncu tak wiele rzeczy w
                zyciu musimy kontrolowac.
                Niechze Pan nie wdaje sie w dyskusje z kims kto potepia wierzenia a popiera
                zinstytucjonalizowane panstwowo dzikie instynkty jak mordowanie dziennikarzy,
                walke przez podkladanie min- jedna z najokrutniejszych i najbardziej
                bezsensownych form walki potepianych przez nasza cywilizacje.
                Kagan nie jest Polakiem. Napisal, o swoim rodaku, zolnierzu, ze zginal bandyta.
                Pewno Pan zas zdazyl zauwazyc, ze jego dyskusje tu zmierzaja ku potepieniu nie
                wiary jako takiej, ale wiary katolickiej. Smiem twierdzic, ze drazni go tak
                naprawde wszystko co polskie. Dlaczego? Moze wie Pan wiecej ode mnie.
                Ta jego nienawisc jest zbyt ukierunkowana politycznie i dlatego prosze- niechze
                Pan zostawi. Nie warto. Zycie zaofiaruje nam jeszcze nie raz mnostwo
                watpliwosci, a na swiecie jest tyle wspanialych ludzi. Takich z pozytywna
                energia. Po co sie zadawac z trucicielami? On jak sie sam nie zatruje to z tego
                wyjdzie- lepiej lub gorzej. Moze po pierwszej powaznej operacji w szpitalu. Bo
                tak zwykle bywa. A moze sobie przypomni, ze ma dzieci? Jesli nie jest za pozno.
                Ale komu po drodze zaszkodzi- po co ma nam psuc tak pieknie rozpoczeta dyskusje
                o poszukiwaniu doskonalosci i o tym jak to poszukiwanie jest wpisane gleboko w
                umysl ludzki (moze dusze?- jak Pan woli) jak nieodlaczne i naturalne dla czlowieka.
                A moze Kagan umze kiedys w polowie zdania - jak moj tata, na nic bynajmniej nie
                chorujac powazniej poza sercem- ale o tym nie zawsze wiemy (prawda?).
                Ciekawe czy bedzie wowczas padalo czy tez rozjasni sie jak po burzy, jak
                nastepnego dnia po migrenie, jak wtedy, gdy dlawiac sie woda, duszac wlasnym
                przyspieszonym w panice oddechem, w totalnej ciemnosci, slyszac szum wlasnej
                krwi, napotykamy reke, ktora wyciaga nas z topieli. Wyciaga przyduszonych,
                otumanionych, niemal zrezygnowanych, smiertelnie zmeczonych, ale jakze zywych :)))
                • biedronka24 Kolejny symptom:) 08.05.04, 23:42
                  ´K: Ja nikomu nie chce zabraniac wiary, tylko jej propagowania (jak Bog istnieje
                  i zechce aby X wierzyl, to sam do niego przyjdzie) i nie pozwalam na mieszanie
                  wiary do nauki, bo nauka na tym tylko cierpi...´

                  Biedronka- a gdyby tak napisac odniesc sie do podobnego z malymi poprawkami np:
                  ´Ja nikomu nie chce zabraniac/tworzenia sztuki i jej podziwiania/, tylko jej
                  propagowania (jak /piekno- sztuka doskonala istnieje/ to samo do X-a przyjdzie)
                  i nie pozwalam na mieszanie /sztuki/ do nauki/edukacji/ bo nauka na tym tylko
                  cierpi....

                  .............................................
                  Prawda ze ladny cytat kaganizmu? Tylko ze nic w tym natloku jego postow nie
                  zgadza sie z tym - jego wlasnym - pierwszym twierdzeniem.
                  Dalej Kagan zgadza sie z mniej lub bardziej nam nieznajoma Ala iz wiara nie jest
                  naturalna czlowiekowi- wiec jest gleboko przekonany iz sama do niego nie
                  przyjdzie, nastepnie (a moze wczesniej nieco) drwi otwarcie z wierzen katolikow,
                  potem nie wiedziec czemu jeszcze bardziej potepia wierzenia autochtonow wysp
                  okolic Nowej Zelandii - wydaje sie za to oszczedzac jedynie muzulmanow :).
                  Na koniec zas w formie rozpaczliwego buntu (a moze nie znoszacego sprzeciwu
                  rozporzadzenia ? :)) slyszymy z jego ust ´nie pozwalam´ i nie jest to bynajmniej
                  na to czego bysmy sie spodziewali- to jest np zabijanie, kradziez, klamstwa,
                  krzywdzenie innych, ale na mieszanie :).
                  Kagan jest wiec pedancikiem i purysta. Coz za ciekawe oblicze tej pokreconej
                  osobowosci - ktora tak nadmiernie sie nam tu przelala :)))

                  I ilez to mozna powiedziec na temat - ktory interesuje nas wszystkich- tych ´z
                  powolania´.

                  Panie Ja - czy Kagan zapragnal napisac rozprawke na temat prostego oczywistego
                  zdania- ´nauka powinna byc rzetelna´ :)))

                  I tym radosnym akcentem....

                  Biedronka
                  • kamila_z_nz Re: Kolejny symptom:) 10.05.04, 11:45
                    Mylisz sztuke, do ktorej uprawiania czy odbioru nikt nikogo nie zmusza sila, z
                    religia, do ktorej sa na sile "conditioned" male, bezbronne dzieci... :(
                    I gdzie twa uczciwosc?
                    • biedronka24 Nic nie myle 10.05.04, 14:07
                      kamila_z_nz napisała:

                      > Mylisz sztuke, do ktorej uprawiania czy odbioru nikt nikogo nie zmusza sila, z
                      > religia, do ktorej sa na sile "conditioned" male, bezbronne dzieci... :(
                      > I gdzie twa uczciwosc?

                      Uczciwie pytam- czy uczenie dzieci rysunku jest zbrodnia?
                      ´Conditioned´- a jak wyglada nauka rysunku?
                      Kto ´na sile´ zmusza do nauki religii? Raczej jesli juz to czesciej na sile uczy
                      sie rysunku. W kwestii religii masz wybor.
                      • rajchman Re: Nic nie myle 10.05.04, 17:12
                        kamila_z_nz napisała:
                        Mylisz sztuke, do ktorej uprawiania czy odbioru nikt nikogo nie zmusza sila, z
                        religia, do ktorej sa na sile "conditioned" male, bezbronne dzieci... :(
                        I gdzie twa uczciwosc?

                        biedronka24 napisała: Uczciwie pytam- czy uczenie dzieci rysunku jest
                        zbrodnia? ´Conditioned´- a jak wyglada nauka rysunku?
                        K: Mylisz uczenie techniki rysunku z tym, co ma ow rysunek przedstawiac. Ja sie
                        zgadzam, aby uczyc dzieci O religii: krytycznie i o wielu religiach, w tym o
                        Kryminalnej Historii Kosciola. Ale nie uczyc ich, ze KK to jedynie prawdziwy
                        kosciol... :(

                        - Kto ´na sile´ zmusza do nauki religii? Raczej jesli juz to czesciej na sile
                        uczy sie rysunku. W kwestii religii masz wybor.
                        K: Czyzby? A nacisk otoczenia? Rysunek jest przydatny w zyciu, jak czytanie,
                        pisanie czy liczenie, religia zas tylko przeszkadza: dzieli ludzi i
                        uniemozliwia im pelny rozwoj!

                    • Gość: Ktos Re: Kolejny symptom:) IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 17:14
                      Masz racje Kamilo, wielokrotnie bylem swiadkiem, jak mamusie -ciagnac za lapke,
                      dajac klapa w pupe, straszac ogniem piekielnym zmuszaly swoje dzieci do
                      chodzenia do kosciola.
                      • rajchman Re: Kolejny symptom:) 10.05.04, 17:44
                        Gość portalu: Ktos napisał(a): Masz racje Kamilo, wielokrotnie bylem
                        swiadkiem, jak mamusie -ciagnac za lapke, dajac klapa w pupe, straszac ogniem
                        piekielnym zmuszaly swoje dzieci do chodzenia do kosciola.
                        K: A jak katecheta je straszyl pieklem w szkole, i jak ksieza wyciagali,
                        glownie od dziewczynek (opowiadaly mi to), szczegolowe opisy ich grzechow typu
                        jak ja chlopak calowal albo jej reke wkladal pod spodniczke czy do
                        biustonosza... Sami sie wtedy bali (PRL), to przynajmniej sobie posluchali ci
                        zboczency, co chca swe zboczenie uczynic norma... :(
                        • biedronka24 Kochani ´antyreligianci´ 11.05.04, 19:26
                          zaczynam podejrzewac, ze wy ten kontakt z religia w szkole i wogole to mieliscie
                          w Afganistanie :)
                          Wobec powyzszego trudno mi dyskutowac- (nie znam tych realiow z autopsji).

                          Proponuje przypomniec sobie, ze obecnie pomimo iz nikt nie straszy ogniem
                          piekielnym to calkiem wspolczesnie mozna bardzo piekielnie wyleciec w powietrze
                          - jak to mialo miejsce w Madrycie.

                          Ja za to calkiem wspolczesnie czytam komentarze niektorych oswieconych, ktorzy
                          strasza dzieci mowiac im ze maja sie uczyc ´bo inaczej zostaniesz sprzataczka´.
                          Nie sadze by to mialo korzenie chrzescijanskie. Sadze ze pogarda dla zawodu
                          jakiegokolwiek i brak odniesienia do jakosci wykonywania tego zawodu to duzo
                          powazniejszy problem spoleczny. Nie jest to nawet straszenie ´bo bedziesz
                          zlodziejem, oszustem albo morderca´ lecz o to okazuje sie iz konkretna praca
                          jest czyms gorszym niz lamanie podstawowych zasad moralnych- jak najbardziej
                          chrzescijanskich.
                          Ciekawa jestem jaki rodowod jakie korzenie ma to straszenie...
                          A odnioslam wrazenie (nie wiem czy nie bezpodstawne) iz reperkusje takiego
                          wlasnie spojrzenia na swiat i takich straszen wystepuja obficie w tekstach
                          niejakiego Kagana :).
                          Coz kultura anglosaska, wlasnie ta, ktora potrafila ujarzmic niespokojne dusze
                          dzikich Berberow potrafila z niejednego z nich uczynic czlowieka ktorym
                          europejczyk mogl zaufac (a tak- dzis to niestety przeszlosc- marne wspomnienie)
                          - ta kultura umiala ludzi nauczyc szacunku do pracy i zawodu wykonywanego dobrze.
                          O dziwo wlasnie w tej kulturze zabytki trzymaja sie dobrze, tradycja chyba wciaz
                          najlepiej w calej Europie. Coz Francja swoje koscioly juz podeptala. Jesli sie
                          nie posypaly to sypia sie. Te same, ktore polaczyly dzikie plemiona
                          zamieszkujace te ziemie nadajac im wspolny cel, wspolna kulture, ktora przez
                          tyle lat dominowala nad sasiadami w tworzeniu piekna, cudow architektury i
                          literatury. Tak dzis to juz przeszlosc. Wystarczy tam pojechac.
                • Gość: Ja Re: Mily panie Ja :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 14:44
                  biedronka24 napisała:

                  > Niechze pan nie stroni od wiary w wiernosc. Nawet jesli ta rozpraszajaca i
                  > absorbujaca osoba niekoniecznie jest spod znaku wodnika :).
                  > Niechze Pan pozwoli poniesc sie zyciu choc czasami. Zaufanie jest prezentem od
                  > nas dlaczego nie mial by Pan kogos nim obdarowac? W koncu tak wiele rzeczy w
                  > zyciu musimy kontrolowac.

                  Ja: Niestety, z żalem muszę ci donieść biedronko, że nie w tym wątku. Ale
                  czytaj inne wątki w dziale N, tam bywam.

                  > Niechze Pan nie wdaje sie w dyskusje z kims kto potepia wierzenia a popiera
                  > zinstytucjonalizowane panstwowo dzikie instynkty jak mordowanie dziennikarzy,
                  > walke przez podkladanie min- jedna z najokrutniejszych i najbardziej
                  > bezsensownych form walki potepianych przez nasza cywilizacje.
                  > Kagan nie jest Polakiem. Napisal, o swoim rodaku, zolnierzu, ze zginal
                  bandyta.

                  Ja: Niestety, tu się też nie mogę chwilowo zgodzić. Przedmiotem moich dociekań
                  w tym wątku jest wpływ obciążenia [...] na umysł naukowca - na przykładzie
                  Kagana (jak naukowiec w coś wierzy to jest religiant - K.).

                  > Pewno Pan zas zdazyl zauwazyc, ze jego dyskusje tu zmierzaja ku potepieniu nie
                  > wiary jako takiej, ale wiary katolickiej.

                  Ja: Obiektem mojego zainteresowania, jest więc jego zona i jej inklinacje.

                  Smiem twierdzic, ze drazni go tak
                  > naprawde wszystko co polskie. Dlaczego? Moze wie Pan wiecej ode mnie.
                  > Ta jego nienawisc jest zbyt ukierunkowana politycznie i dlatego prosze-
                  niechze
                  > Pan zostawi. Nie warto.

                  Ja: Nie jest moim celem zwyciężyć. Ale uświadomić durniowi, że każdy ma swoje
                  wartosci, autorytety, a nawet i słabości, które z łatwością mozna obrzygać.
                  Przy okazji niejako moze ukręcę habilitacyjkę.

                  > Zycie zaofiaruje nam jeszcze nie raz mnostwo
                  > watpliwosci, a na swiecie jest tyle wspanialych ludzi. Takich z pozytywna
                  > energia. Po co sie zadawac z trucicielami? On jak sie sam nie zatruje to z
                  tego
                  > wyjdzie- lepiej lub gorzej. Moze po pierwszej powaznej operacji w szpitalu. Bo
                  > tak zwykle bywa. A moze sobie przypomni, ze ma dzieci? Jesli nie jest za
                  pozno.
                  > Ale komu po drodze zaszkodzi- po co ma nam psuc tak pieknie rozpoczeta
                  dyskusje
                  > o poszukiwaniu doskonalosci i o tym jak to poszukiwanie jest wpisane gleboko w
                  > umysl ludzki (moze dusze?- jak Pan woli) jak nieodlaczne i naturalne dla
                  czlowi
                  > eka.
                  > A moze Kagan umze kiedys w polowie zdania - jak moj tata, na nic bynajmniej
                  nie
                  > chorujac powazniej poza sercem- ale o tym nie zawsze wiemy (prawda?).
                  > Ciekawe czy bedzie wowczas padalo czy tez rozjasni sie jak po burzy, jak
                  > nastepnego dnia po migrenie, jak wtedy, gdy dlawiac sie woda, duszac wlasnym
                  > przyspieszonym w panice oddechem, w totalnej ciemnosci, slyszac szum wlasnej
                  > krwi, napotykamy reke, ktora wyciaga nas z topieli. Wyciaga przyduszonych,
                  > otumanionych, niemal zrezygnowanych, smiertelnie zmeczonych, ale jakze
                  zywych :
                  > )))

                  Ja: Rzeczywiście, będę się chyba zbliżał do końca swojej obecności w tym wątku.
                  Jednak póki co, KAGAN DAJ SIĘ ZBADAĆ!! I wypełnij parę pierwszych postów w tym
                  wątku.
                  • kamila_z_nz Re: Mily panie Ja :) 10.05.04, 11:39
                    Widze, ze zostalo wam juz tylko zyczenie mi rychlej smierci... :(
                    • biedronka24 Czy zachowanie ostrosci spojrzenia 10.05.04, 14:26
                      i mniej agresywny stosunek do swiata to dla Ciebie smierc? Czy ty to Kagan? Bo
                      troche sie pogubilam. Jesli tak to mam dziwne wrazenie, ze nie masz jeszcze tych
                      dzieci. Posluchaj- ja tez bylam tak zbuntowana jak ty. Bo raz jeden ksiadz
                      palnal glupote czym poruszyl mnie do glebi, bo zdarzylo mi sie spotkac paru
                      ograniczonych ludzi. Niemniej nigdy nie przyszlo mi do glowy by aktywnie walczyc
                      z religia nawet wtedy gdy od pewnego ksiedza doznalam krzywdy moralnej.
                      To sie moze zdarzyc, bo wszyscy jestesmy ludzmi. Ale widzisz wieksza wartosc dla
                      mnie mialy opinie madrych ludzi wierzacych, a oni maja naprawde wiele do
                      wniesienia dla spoleczenstwa. Nie wiem co Cie spotkalo, ze z taka zawzietoscia
                      zwalczasz Kosciol, ale to tylko zawzietosc, nie zbudujesz na niej naukowej
                      teorii, nie wyprowadzisz rownan. Wierzacy i niewierzacy sa ludzmi i sa wsrod
                      nich bardziej i mniej wartosciowi dla spoleczenstwa.
                      Tyle ze nie wierzyc jest wygodniej i to dzisiaj widac na zachodzie. Wygodniej
                      porzucac tradycje na rzecz nietrwalych, jednosezonowych mod. Gotowych
                      instrukcji, jak zapewniac sobie szczescie partnerskie, jak byc dobrym rodzicem,
                      jak wychowywac.
                      Powiem Ci cos- lubisz i cenisz sztuke (tak mi sie przynajmniej wydawalo z
                      wczesniejszych twoich wypowiedzi - jesli jestes Kagan)- dlaczego sztuka
                      inspirowana gleboka wiara jest tak wielowymiarowa? Uniwersalna? Czy nie dlatego
                      ze daje swiadectwo takiej wlasie wrazliwosci tych ktorzy ja tworzyli i tych,
                      ktorzy ja odbierali, podziwiali? Owszem sa tez odpustowe rozance, pozlacane
                      obrazeczki. Ale spojrz na nasza kulture dzis- landrynkowosc to dzis szczyt mody.
                      I fajnie. Tyle ze landrynkowosc zawsze bedzie na jeden sezon. I nic wiecej.
                      Czy sadzisz, ze artysta ktory budowal strzeliste wierze pracowal miesiace i lata
                      nad produkcja witrazy, byl malo wrazliwy? Myslisz ze robil to tylko za te
                      butelke wina dziennie? Ze nie bylo w tym prawdziwej pasji, ktora wciaz widac w
                      tej architekturze, w rzezbach, w witrazach? Czy dzielenie sie tym pieknem to dla
                      ciebie zlo?
                      Naprawde nikt Ciebie nie zmusza. Ktos uszanowal Twoj wybor. Ktos Ci powiedzial,
                      ze masz do niego prawo. Dla kogos decyzje bez tego wyboru- twojego wlasnego nie
                      maja wartosci- czy to o czyms nie swiadczy?
                      Nie musisz nawet chrzcic swojego dziecka. Moze to zrobic ono samo jak bedzie
                      starsze. Ale nie depcz innych, dlatego, ze maja swoja wlasna droge.
                      • rajchman Re: Czy zachowanie ostrosci spojrzenia 10.05.04, 17:08
                        biedronka24 napisała:
                        i mniej agresywny stosunek do swiata to dla Ciebie smierc? Czy ty to Kagan? Bo
                        troche sie pogubilam. Jesli tak to mam dziwne wrazenie, ze nie masz jeszcze tych
                        dzieci. Posluchaj- ja tez bylam tak zbuntowana jak ty. Bo raz jeden ksiadz
                        palnal glupote czym poruszyl mnie do glebi, bo zdarzylo mi sie spotkac paru
                        ograniczonych ludzi. Niemniej nigdy nie przyszlo mi do glowy by aktywnie walczyc
                        z religia nawet wtedy gdy od pewnego ksiedza doznalam krzywdy moralnej.
                        K: Bo bierzesz wszystko osobiscie, i nie widzisz lasu (religie) tylko drzewa
                        (ksiezy)... I skad ta pewnosc, ze nie mam potomstwa? Duch Sw. ci to objawil?

                        - To sie moze zdarzyc, bo wszyscy jestesmy ludzmi. Ale widzisz wieksza wartosc
                        dla mnie mialy opinie madrych ludzi wierzacych, a oni maja naprawde wiele do
                        wniesienia dla spoleczenstwa. Nie wiem co Cie spotkalo, ze z taka zawzietoscia
                        zwalczasz Kosciol, ale to tylko zawzietosc, nie zbudujesz na niej naukowej
                        teorii, nie wyprowadzisz rownan. Wierzacy i niewierzacy sa ludzmi i sa wsrod
                        nich bardziej i mniej wartosciowi dla spoleczenstwa.
                        K: Moze i sa, ale wierzacy traca sporo ze swego czlowieczenstwa, oddajac sie
                        zabobonom, ktore nas ciagna znow do wiekow ciemnych (dark ages)... :(

                        - Tyle ze nie wierzyc jest wygodniej i to dzisiaj widac na zachodzie. Wygodniej
                        porzucac tradycje na rzecz nietrwalych, jednosezonowych mod. Gotowych
                        instrukcji, jak zapewniac sobie szczescie partnerskie, jak byc dobrym rodzicem,
                        jak wychowywac.
                        K: Bzdura! Wierzyc jest latwiej, jak latwiej jest wziac narkotyk zamiast
                        popracowac nad soba. A religia to opium dla ludu... :(

                        - Powiem Ci cos- lubisz i cenisz sztuke (tak mi sie przynajmniej wydawalo z
                        wczesniejszych twoich wypowiedzi - jesli jestes Kagan)- dlaczego sztuka
                        inspirowana gleboka wiara jest tak wielowymiarowa? Uniwersalna? Czy nie dlatego
                        ze daje swiadectwo takiej wlasie wrazliwosci tych ktorzy ja tworzyli i tych,
                        ktorzy ja odbierali, podziwiali? Owszem sa tez odpustowe rozance, pozlacane
                        obrazeczki. Ale spojrz na nasza kulture dzis-landrynkowosc to dzis szczyt mody.
                        K: Dawniej KK byl jedynym sponsorem sztuki, stad tworzyli dla niego najlepsi:
                        Michal Aniol, Bach itp. A ty mylisz pop-kulture z wspolczesna wysoka kultura-
                        odwiedz jakies dobre muzeum sztuki wspolczesnej, a moze sie czegos nauczysz!

                        - I fajnie. Tyle ze landrynkowosc zawsze bedzie na jeden sezon. I nic wiecej.
                        Czy sadzisz, ze artysta ktory budowal strzeliste wierze pracowal miesiace i lat
                        a nad produkcja witrazy, byl malo wrazliwy? Myslisz ze robil to tylko za te
                        butelke wina dziennie? Ze nie bylo w tym prawdziwej pasji, ktora wciaz widac w
                        tej architekturze, w rzezbach, w witrazach? Czy dzielenie sie tym pieknem to dla
                        ciebie zlo?
                        K: Dawniej artysta mogl budowac tylko koscioly, dzis moze budowac np. Opere w
                        Sydney (widzialas)? Tam (Sydney Opera House) jest dla mnie wiecej owej pasji
                        tworzenia niz we wszystkich wspolczesnych polskich kosciolach razem wzietych!

                        - Naprawde nikt Ciebie nie zmusza. Ktos uszanowal Twoj wybor. Ktos Ci
                        powiedzial, ze masz do niego prawo. Dla kogos decyzje bez tego wyboru- twojego
                        wlasnego nie maja wartosci- czy to o czyms nie swiadczy?
                        K: Mnie juz nie moze, ale jak widze, jak niby wyksztalceni rodzice posylaja swe
                        dzieci na tzw. pierwsza komunie to sie pytam, czy ktos tym dzieciom uczciwie
                        powiedzial, ze jest tez inna droga niz owe zydowskie zabobony kladzione im w
                        glowki przez cynicznych katechetow?

                        - Nie musisz nawet chrzcic swojego dziecka. Moze to zrobic ono samo jak bedzie
                        starsze. Ale nie depcz innych, dlatego, ze maja swoja wlasna droge.
                        K: A co z tym, ze ma zona, z tradycji i prsji rodziny ochrzcila corke, a ta ma
                        teraz do niej sluszna petensje, ze powinna poczekac do doroslosci, kiedy corka
                        sama zadecyduje, czy chce byc ochrzcona?

                        • Gość: Ktos masz racje Kagan IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 18:31
                          K: Moze i sa, ale wierzacy traca sporo ze swego czlowieczenstwa, oddajac sie
                          zabobonom, ktore nas ciagna znow do wiekow ciemnych (dark ages)... :(
                          K: Bzdura! Wierzyc jest latwiej, jak latwiej jest wziac narkotyk zamiast
                          > popracowac nad soba. A religia to opium dla ludu...

                          Zgadzam sie w 100%, a jak jest to mozliwe z naukowego punktu widzenia to i na
                          ponad.
                          • kamila_z_nz Re: masz racje Kagan 10.05.04, 19:45
                            - Kol. "ja" to zas kliniczny przyklad, jak to religia zle wplywa na procesy
                            myslenia...
                            Pozdr.

                            Gość portalu: Ktos napisał(a):

                            > K: Moze i sa, ale wierzacy traca sporo ze swego czlowieczenstwa, oddajac sie
                            > zabobonom, ktore nas ciagna znow do wiekow ciemnych (dark ages)... :(
                            > K: Bzdura! Wierzyc jest latwiej, jak latwiej jest wziac narkotyk zamiast
                            > > popracowac nad soba. A religia to opium dla ludu...
                            >
                            > Zgadzam sie w 100%, a jak jest to mozliwe z naukowego punktu widzenia to i na
                            > ponad.
                            • biedronka24 Procesy myslenia 11.05.04, 20:23
                              kamila_z_nz napisała:

                              > - Kol. "ja" to zas kliniczny przyklad, jak to religia zle wplywa na procesy
                              > myslenia...
                              > Pozdr.

                              Masz racje kamilo- te piekne usmiechtniete rysy kobiet na rzezbach
                              sredniowiecznych np takiej krolowej - zony cesarza Ottona- Adelheid,
                              te rysy i portrety kobiet swiadcza o tym ze religia fatalnie wplywa wogole na
                              radosc z zycia i na radosc z milosci i seksu.

                              W kwestii myslenia:
                              Co powiesz o ´Damie z lasiczka´? Czy ta dama to ma takie ´worki pod oczami´ od
                              bezmyslnego powtarzania pacierzy? Czy moze od lapania aktywnej noca lasiczki?
                              A moze ja maz nadmiernie wykorzystywal w nocy- tylko czemu nie widac sladow
                              drapieznosci nocnej? Malarz zapomnial domalowac- coz za niefart:)
                              • biedronka24 Hmm, a moze to taki standart urody 11.05.04, 20:24
                                panowal wowczas, tylko komu i dlaczego mogly sie podobac worki pod oczami :)
                        • biedronka24 Kagan to straszne :) 11.05.04, 19:33

                          > K: A co z tym, ze ma zona, z tradycji i prsji rodziny ochrzcila corke, a ta ma
                          > teraz do niej sluszna petensje, ze powinna poczekac do doroslosci, kiedy corka
                          > sama zadecyduje, czy chce byc ochrzcona?
                          >
                          czy nie dostrzegasz smiesznosci swojego problemu? Smiesznosci w odniesieniu do
                          tego co sam uwazasz na temat religii?
                          Jesli religia jest dla ciebie nic nie warta praktyka to co sie moglo corce stac?
                          jesli byla mala? Zmoczona ja woda? :)
                          Jesli ma wartosc sakramentu to i tak dla rodziny - nie dla dziecka bo ono tego
                          nie rozumie. Nastepne sakramenty moze ale chrztu raczej nie. Ja tez uwazam ze
                          nie powinien robic tego ktos kto zrobil to z przyzwyczajenia i bez zrozumienia.
                          Ale w takim razie pretensje do zony moglby miec ktos gleboko wierzacy kogo takie
                          lekkie potraktowanie sakramentu zranilo. Co ciebie to obchodzi Kagan?
                          Ty sie straszliwie miotasz!!!!!

                  • Gość: Ktos PAN JA PADL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 18:17
                    Ja: Rzeczywiście, będę się chyba zbliżał do końca swojej obecności w tym wątku.
                    >
                    i ma PAN racje Panie JA, bo kto pod kim dolki kopie sam w nie wpada.
                    Czas skonczyc swoj belkot i zajac sie praca ale bron boze nie naukowa
                    Kaganowi zas zycze wielu sukcesow w obnazaniu nielogicznosci wiary i religii.
                    A sobie wiecej watkow typu seks 69. A z ciekawosci tylko zapytam czy rowniez
                    poplakaliscie sie ze smiechu jak ja ??????


                    • reichman Re: PAN JA PADL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.05.04, 18:30
                      Gość portalu: Ktos napisał(a):
                      Ja: Rzeczywiście, będę się chyba zbliżał do końca swojej obecności w tym wątku
                      .
                      - i ma PAN racje Panie JA, bo kto pod kim dolki kopie sam w nie wpada.
                      K: ;)
                      - Czas skonczyc swoj belkot i zajac sie praca ale bron boze nie naukowa.
                      Kaganowi zas zycze wielu sukcesow w obnazaniu nielogicznosci wiary i religii.
                      K: Dziekuje i na wzajem! :)

                      - A sobie wiecej watkow typu seks 69. A z ciekawosci tylko zapytam czy rowniez
                      poplakaliscie sie ze smiechu jak ja ??????
                      K: Ja tak, ale nie wiem jak inni... ;)

                    • biedronka24 O dolkach i padaniu :) 11.05.04, 19:46
                      Gość portalu: Ktos napisał(a):


                      > i ma PAN racje Panie JA, bo kto pod kim dolki kopie sam w nie wpada.
                      > Czas skonczyc swoj belkot i zajac sie praca ale bron boze nie naukowa
                      > Kaganowi zas zycze wielu sukcesow w obnazaniu nielogicznosci wiary i religii.
                      > A sobie wiecej watkow typu seks 69. A z ciekawosci tylko zapytam czy rowniez
                      > poplakaliscie sie ze smiechu jak ja ??????
                      >
                      >

                      Oto zyczliwosc ´antyreligiantow´ i ich konstatacja - sluszna jesli chodzi o
                      oblicza fortuny. Ja tylko dodam do tego - z filozofii starozytnej jeszcze ze
                      skoro ona kolem to poczekajmy az pan Kagan jeknie, bo wiara i religia pewnego
                      dnia same sie u niego upomna o swoje prawa...

                      Jak? Pan Ja juz to pieknie pokazal.
                      Jednak kazdy w ktoryms momencie musi komus zaufac lub w cos uwierzyc. Naprzyklad
                      lekarzowi w jego kompetencje.
                      Ale dla p. Kagana to bedzie ideologicznie wyklete przez niego ´religianctwo´
                      wobec tego bedzie musial za kazdym razem sprawdzac kompetencje tego lekarza a
                      papiery moga byc falszywe wiec proces bedzie sie przedluzal. I tak ze wszystkim.
                      Ja tez nie dziwie sie jak pan Ja ze pan Kagan w koncu sie ´zmeczyl´:).
                      Naprawde rozumiem problem, choc sama go nie mam- na szczescie.


                      • rajchman Re: O dolkach i padaniu :) 12.05.04, 18:44
                        Gość portalu: Ktos napisał(a): i ma PAN racje Panie JA, bo kto pod kim dolki
                        kopie sam w nie wpada. Czas skonczyc swoj belkot i zajac sie praca ale bron
                        boze nie naukowa. Kaganowi zas zycze wielu sukcesow w obnazaniu nielogicznosci
                        wiary i religii. A sobie wiecej watkow typu seks 69. A z ciekawosci tylko
                        zapytam czy rowniez poplakaliscie sie ze smiechu jak ja ??????
                        biedronka24 napisała: Oto zyczliwosc ´antyreligiantow´ i ich konstatacja -
                        sluszna jesli chodzi o oblicza fortuny. Ja tylko dodam do tego - z filozofii
                        starozytnej jeszcze ze skoro ona kolem to poczekajmy az pan Kagan jeknie, bo
                        wiara i religia pewnego dnia same sie u niego upomna o swoje prawa...
                        K: Straszysz mnie, jak klecha, tzw. gniewem bozym? A czemu ow gniew nie dosiagl
                        np. niejakiego A. Hitlera, gdy mordowal on Polakow, Rosjan, Jugoslowian, Zydow
                        itp. w Auschwitz? Czemu Pinochet wciaz zyje? Czemu Bog pozwolil zboczonym
                        Amerykanom toryturowac Irakijczykow w imie demoktracji a la USA?

                        - Jak? Pan Ja juz to pieknie pokazal.
                        Jednak kazdy w ktoryms momencie musi komus zaufac lub w cos uwierzyc. Naprzyklad
                        lekarzowi w jego kompetencje.
                        K: NIE! Nie wierze lekarzowi, a sprawdzam najpierw jego kompetencje (np. pytam
                        sie bylych pacjentow) albo wrecz egzaminuje lekarza...

                        - Ale dla p. Kagana to bedzie ideologicznie wyklete przez niego ´religianctwo´
                        wobec tego bedzie musial za kazdym razem sprawdzac kompetencje tego lekarza a
                        papiery moga byc falszywe wiec proces bedzie sie przedluzal. I tak ze wszystkim
                        .
                        K: Papiery moga byc falszywe, ale wiedze latwo sprawdzic...

                        - Ja tez nie dziwie sie jak pan Ja ze pan Kagan w koncu sie ´zmeczyl´:).
                        Naprawde rozumiem problem, choc sama go nie mam- na szczescie.
                        K: czyzby? ;)
              • kamila_z_nz Re: Panie Kagan vel Cagan vel r.eichman i in. 10.05.04, 11:48
                Jak widac, ninawisc religiantow do mnie posunela sie tak daleko, ze dostalo sie
                nawet mej drugiej corce, ktora, jak wiadomo, istnieje tak samo jak wasz
                zydowski idol Jahwe i jego synalek z lewego loza, Jeszua!
              • Gość: Do PANA JA Re: Panie Kagan vel Cagan vel r.eichman i in. IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 17:04
                Panie JA!!!! nienawisc do Kagana kompletnie pomieszala PANU w glowie. To ja
                jestem zona i tymi dwoma corkami w jednej osobie.
                • Gość: Ja Re: Panie Kagan vel Cagan vel r.eichman i in. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 19:00
                  To ty już sam ze sobą gadasz? No to rzeczywiście, nie badając się tak się
                  zapuściłeś.

                  Ad rem.
                  1. Jesteś religiant-inaczej ("jak naukowiec w coś wierzy to jest religiant" -
                  K.). Mimo to cię lubię i nie atakuję ad personam, tylko te twoja przypadłość
                  badam naukowo.
                  2. Wierzysz, w tę wywłokę i to jest szkodliwe:
                  a) samo w sobie: sam widziałem (na własne oczy) jak tirowcy zatrzymują się na
                  autostradzie, łapią aids i roznoszą go po świecie.
                  b) dla ciebie: musisz oglądać te obrazki, żeby się rozśmieszyć. Mnie
                  rozśmiesają inne rzeczy - np. dobry dowcip o komarze małolacie.
                  c) dla nauki: miesza ci się pod szyszakiem (czy caganem - zob. etymologia) i
                  wydaje ci się, że jesteś naukowcem (w to byśmy nawet uwierzyli gdybyś dał się
                  zbadać i wpisał się pod paroma pierwszymi postami w tym twoim wątku).

                  Swoją drogą planuję założyć ci nowy wątek, bo wyglądasz na ZMĘCZONEGO.
                  • Gość: Ktos Re: Panie Kagan vel Cagan vel r.eichman i in. IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 19:04

                    • Re: Nauka a wiara IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl
                    Gość: LS 10.05.2004 01:00 odpowiedz na list


                    Religia jest latwizna dla umyslu, jej odrzucenie wymaga myslenia co dla
                    wiekszosci wierzacych jest zbyt trudne i nie do pojecia...

                    Zgadzam sie z Kaganem w 100 %

                    Przyznam ze bylem osoba wierzaca przez pierwsze kilkanascie lat mego zywota ,
                    lecz gdy zaczalem sie interesowac poznaniem swiata i zadawac sobie pytania
                    typu "jak to naprawde bylo"? doznalem olsnienia
                    Stal sie CUD! i bynajmniej nie otrzymalem stygmatow.
                    Zaczalem zdawac sobie sprawy jaka jest rzeczywistosc i kto w jakich celach
                    stworzyl religie , te wszystkie dogmaty i inne zasmiecajace ludzkie umysly
                    sprawy. Ludzie nie zdaja sobie sprawy ze wierza w cos co nazywaja bogiem tylko
                    dlatego ze boja sie smierci i boja sie prawdy czyli nicosci gdy juz odejdziemy
                    z tego swiata , kazda religia opiera sie na zastraszaniu i poddanstwu poprzez
                    wmawianie glupot o zyciu po zyciu? Mam pytanie do wszystkich Katolikow?
                    Jak wy to sobie wyobrazacie? Czy naprawde wierzycie w to co jest w "objawionym"
                    pismie sw , ze wstapicie do krolestwa bozego i nie wiem .. heh to jest
                    najlepsze.. bedziecie sluchac wykaldu Joszuego? Co wy tam bedziecie porabiac w
                    tym "niebie" grac w pile z jezusem?

                    Deizm jestem w stanie zrozumiec ale religi ktorych fundamentem jest dogmat
                    zycia po zyciu nigdy nie pojme

                    Pozdrawiam wszystkich racjonalnie myslacych Umysl ludzki to potega!

                    To wypowiedz Pana LS z watku Nauka a wiara, ktory tak pilnie studjujesz. Co
                    powiesz na temat tej wypowiedzi????Czy to moze znowu Kagan sie rozmnozyl????
                    a moze jego kolejna zona lub corka ???


                    • Gość: Ja Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 19:29
                      Gość portalu: Ktos napisał(a):

                      >
                      > • Re: Nauka a wiara IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl
                      > Gość: LS 10.05.2004 01:00 odpowiedz na list
                      >
                      >
                      > Religia jest latwizna dla umyslu, jej odrzucenie wymaga myslenia co dla
                      > wiekszosci wierzacych jest zbyt trudne i nie do pojecia...
                      >
                      > Zgadzam sie z Kaganem w 100 %
                      >
                      > Przyznam ze bylem osoba wierzaca przez pierwsze kilkanascie lat mego zywota ,
                      > lecz gdy zaczalem sie interesowac poznaniem swiata i zadawac sobie pytania
                      > typu "jak to naprawde bylo"? doznalem olsnienia
                      > Stal sie CUD! i bynajmniej nie otrzymalem stygmatow.
                      > Zaczalem zdawac sobie sprawy jaka jest rzeczywistosc i kto w jakich celach
                      > stworzyl religie , te wszystkie dogmaty i inne zasmiecajace ludzkie umysly
                      > sprawy. Ludzie nie zdaja sobie sprawy ze wierza w cos co nazywaja bogiem
                      tylko
                      > dlatego ze boja sie smierci i boja sie prawdy czyli nicosci gdy juz
                      odejdziemy
                      > z tego swiata , kazda religia opiera sie na zastraszaniu i poddanstwu poprzez
                      > wmawianie glupot o zyciu po zyciu? Mam pytanie do wszystkich Katolikow?
                      > Jak wy to sobie wyobrazacie? Czy naprawde wierzycie w to co jest
                      w "objawionym"
                      > pismie sw , ze wstapicie do krolestwa bozego i nie wiem .. heh to jest
                      > najlepsze.. bedziecie sluchac wykaldu Joszuego? Co wy tam bedziecie porabiac
                      w
                      > tym "niebie" grac w pile z jezusem?
                      >
                      > Deizm jestem w stanie zrozumiec ale religi ktorych fundamentem jest dogmat
                      > zycia po zyciu nigdy nie pojme
                      >
                      > Pozdrawiam wszystkich racjonalnie myslacych Umysl ludzki to potega!
                      >
                      > To wypowiedz Pana LS z watku Nauka a wiara, ktory tak pilnie studjujesz. Co
                      > powiesz na temat tej wypowiedzi????Czy to moze znowu Kagan sie rozmnozyl????
                      > a moze jego kolejna zona lub corka ???
                      >
                      Ja: Oj, Kagan Kagan...Jak ci się podoba forum "Nauka i wiara" to tam idź,
                      wyjaśnisz swoje wszelkie wątpliwości. Tu jest forum NAUKA (sama NNN AAA UUU KKK
                      AAA - dotarło?). Tu forumowicze chcą spokojnie pomówić o NAUCE. A ci co będą
                      chcieli konfrontować naukę z wiarą też sobie zajrzą do forum Nauka i wiara,
                      tudzież ci co bedą chcieli poddawać wiarę badaniom naukowym lub też ci co bedą
                      chcieli wierzyć w badania naukowe. Proponowałem ci poddać twoje inklinacje
                      badaniom na tym forum, to ci nie leży wolisz ujadać na jeden pozanaukowy temat,
                      to się wyloguj ...
                      (i nie zapomnij, że cię lubię, tyle tylko że żona ci się puszcza)
                      • kamila_z_nz Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! 10.05.04, 19:40
                        Zgoda! Wiec mozemy tutaj dyskutowc destruktywny wplyw religii na nauke, a co za
                        tym idzie, poziom zycia w Polsce!
                        • Gość: ktos PAN JA dezerteruje ! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 20:03
                          Czyzby Pan JA dezerterowal z watku zalozonego przez siebie?????
                          Dyskusja zaproponowana przez Kagana z Pana udzialem zapowiada sie naprwde
                          interesujaco.
                          • Gość: Ja Nie podniecaj się obrazki znowu oglądasz, czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 20:37
                            • rajchman Re: Nie podniecaj się obrazki znowu oglądasz, cz 11.05.04, 09:30
                              Dla klechow to czesto jedyna dostepna postac sexu...;)
                              • biedronka24 Alez Kagan 11.05.04, 19:54
                                rajchman napisała:

                                > Dla klechow to czesto jedyna dostepna postac sexu...;)

                                Czy ty cos wiesz? Z autopsji? Cierpiales?
                                a wiesz przyjacielu ze bez seksu czasem mozna nawet dosc dlugo? Ze to wszystko
                                zalezy od pasji? Ze z kolei seks z instrukcjami, zdjeciami- takimi jak te ktore
                                zamieszczales, komentarzami i radami, a w szczegolnosci porownaniami przestaje
                                byc dla wielu radosny i przyjemny? I Kosciol i religia nie ma z tym nic
                                wspolnego? Jakos w czasach gdy religia kwitla ludzie sobie radzili, budowali
                                piekne porownania, umieli do siebie mowic pisac listy- a dzis co? Aluzje?
                                bogactwo skojarzen i form? Skadze - nuda, punkty G i zalosne instrukcje jak
                                sobie radzic wtedy gdy zabito to co w tym jest najpiekniejsze.
                                • biedronka24 W zamian masz lepka papke 11.05.04, 20:06
                                  pornosy, agresje, bo sie wyczerpaly mozliwosci potem zboczenia takie jak
                                  pedofilia, trojkaciki z dziecmi. Erotyzm? Dzis jak cos sie nazywa romantyczne to
                                  znaczy ze jest to ciezki pornos :). Plaskie, dwuwymiarowe zdjecie narzadow
                                  rodnych mezczyzny i kobiety.
                                  Mysle ze dno zostalo osiagniete. Budowa naszych receptorow moi drodzy nie
                                  zmienila sie. Oczuwamy tak samo dzis jak i kiedys. Tyle ze czlowiek ten mlody
                                  zawalony jest w takim tepie takimi doznaniami ze normalnie rozwiniete cialo jego
                                  rowiesniczki nie budzi w nim zainteresowania. Albo odwrotnie- doznaje szoku.
                                  Szoku ktory owocuje w tym ze popada wlasnie w pedofilie. Ukryty lek przed
                                  nadmiernie rozbudowanymi walorami kobiecymi serwowanymi przez media sklania do
                                  zainteresowania cialem ´bezpieczniejszym´ mniejszym - czesto niedojrzalym. I tak
                                  sie to wlasnie konczy.
                                  Nie moi drodzy to nie Kosciol. Nie religia. To pomysl na swiat takich jak Kagan.
                                  To jest stworzone przez media jak najbardziej wspolczesne. Religia nie ma z tym
                                  nic wspolnego.
                                  • biedronka24 A moze mi powiesz przyjacielu 11.05.04, 20:14
                                    ze nie czytales tych starszych ksiazek z okresu ´religianctwa´?
                                    ze ludzie wtedy nie doceniali urody ciala? Nie potrafili calowac i piescic? :)
                                    Dzis mamy instrukcje a la milosnicy Kagana:
                                    ´wez piorko i podraznij- i tu opis anatomiczny :)))

                                    Zwymiotowac mozna-

                                    A jak juz sie okaze ze po takim zabiegu czlowiek nie za bardzo jest zadowolony z
                                    ciazy bo nie czuje ani sensu ani potrzeby ani znaczenia tego ´czegos w brzuchu´
                                    to mamy nastepna instrukcje:

                                    ´tabletka poronna- jak nie to aborcja. Same przyjemnosci- rach, ciach´

                                    a potem jeszcze jedna instrukcja:

                                    ´smutno ci? Sztywniak jestes? Przeciez masz sie cieszyc- zacznij od nowa- im
                                    szybciej tym lepiej- przeciez jestes wolny - teraz swiat jest szybki, wszystko
                                    jest szybkie wiec dalej- do dziela- a jak nie poczujesz to jutro zrobimy ci
                                    proteze mozgu. Proteza bedzie przekazywala bodzce jak nalezy :))))´
                                    • biedronka24 i zrobimy specjalny wzmacniacz do protezy 11.05.04, 20:16
                                      za odpowiednia oplata. Jak bodzce slabe - wzmocni je wzmacniacz itd.....
                                  • Gość: ktos Re: W zamian masz lepka papke IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 22:04
                                    pornosy, agresje, bo sie wyczerpaly mozliwosci potem zboczenia takie jak
                                    pedofilia, trojkaciki z dziecmi. Erotyzm? Dzis jak cos sie nazywa romantyczne to
                                    znaczy ze jest to ciezki pornos :). Plaskie, dwuwymiarowe zdjecie narzadow
                                    rodnych mezczyzny i kobiety.
                                    Mysle ze dno zostalo osiagniete. Budowa naszych receptorow moi drodzy nie
                                    zmienila sie. Oczuwamy tak samo dzis jak i kiedys. Tyle ze czlowiek ten mlody
                                    zawalony jest w takim tepie takimi doznaniami ze normalnie rozwiniete cialo jego
                                    rowiesniczki nie budzi w nim zainteresowania. Albo odwrotnie- doznaje szoku.
                                    Szoku ktory owocuje w tym ze popada wlasnie w pedofilie. Ukryty lek przed
                                    nadmiernie rozbudowanymi walorami kobiecymi serwowanymi przez media sklania do
                                    zainteresowania cialem ´bezpieczniejszym´ mniejszym - czesto niedojrzalym. I tak
                                    sie to wlasnie konczy.
                                    Nie moi drodzy to nie Kosciol. Nie religia. To pomysl na swiat takich jak Kagan.
                                    To jest stworzone przez media jak najbardziej wspolczesne. Religia nie ma z tym
                                    nic wspolnego.

                                    "To pomysl na swiat takich jak Kagan" Ty naprawde tak myslisz??

                                    Biedronko religia ma bo jest przeciwna oswiacie seksualnej. Poped plciowy
                                    czlowieka jest czyms naturalnym i zdrowym, wiec jak nauke o nim mozna powierzac
                                    zakonnicy czy ksiedzu? Tylko swiadomy i wyedukowany malolat moze sobie dobrze
                                    radzic z problemami dojrzewania.
                                    Dlaczego religia katolicka jest przeciwna antykoncepcji?. Przeciez
                                    to "zbawienie" dla kobiet i jedyny ratunek przed nielegalna aborcja.
                                    W Holadii gdzie edukacja seksualna zaczyna sie bardzo wczesnie, gdzie dostepna
                                    jest aborcja na zyczenie problem niechcianych ciaz prawie nie istnieje, wlasnie
                                    dzieki edukacji.
                                    Naprawde nie jestem wrogiem religii, wrecz mnie ona fascynuje jako cos
                                    kompletnie niezrozumialego ale dajcie mozliwosc wyboru. Panstwo powinno byc
                                    swieckie a nie wyznaniowe. W szkolach panstwowych niech ucza etyki i o
                                    wierzeniach czy religiach a nie jednej konkretnej, bo to juz jest indokrynacja
                                    a nie wybor.
                                    Pieknie piszesz Biedronko, milo sie czyta.
                                    Ja nie jestem ateista, ktory chce kogos do swoich pogladow przekonac. Raczej
                                    wszedlem na forum nauka zeby sie czego dowiedziec .
                                    pozdrawiam
                                    ktos
                        • Gość: Ja Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 20:32
                          kamila_z_nz napisała:

                          > Zgoda! Wiec mozemy tutaj dyskutowc destruktywny wplyw religii na nauke, a co
                          za tym idzie, poziom zycia w Polsce!

                          Ja: wchodzę w ten deal. Z drobną modyfikacją "Destruktywny wpływ religianctwa
                          Kagana na jego synapsy, a co za tym jedzie (mamy XXI w.) na poziom
                          pseudonaukowości kaganizmu" ("jak naukowiec w coś wierzy, to jest religiant" -
                          K.)
                          • Gość: Ktos Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 20:58
                            Ten watek , ktorys Pan zalozyl to watek naukowy???a ja myslalem, ze to
                            watek "dowal personalnie ateiscie"!
                            Panska agresja, brak samokrytycyzmu, nieumiejetnosci rozmowy(ALA)to naprawde
                            dobry material do badan psychiatrycznych.
                            Zegnam
                            • Gość: ja Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 21:16
                              Gość portalu: Ktos napisał(a):

                              > Ten watek , ktorys Pan zalozyl to watek naukowy???
                              Ja: Miał być, ale Pan ciągle nie chcesz dać sie zbadać dla dobvra nauki.

                              > a ja myslalem, ze to watek "dowal personalnie ateiscie"!
                              Ja: Ciagle podkreślam, lubięż Pana nawet mimo Pana religianctwa-inaczej. Jeśli
                              miałbym komukolwiek dowalić do tylko przedmiotowi twoich pzrekonań (jak
                              naukowiec w coś wierzy, to jest religiant" - K.). Stąd moja próba podjęcia
                              dyskusji z tobą na temat puszczalstwa tej wywłoki.
                              K.)

                              > Panska agresja,
                              Ja: moja????

                              > brak samokrytycyzmu,
                              Ja: mój???

                              > nieumiejetnosci rozmowy(ALA)
                              Ja: A to ja jej podobizny tej wywłoki pokazywałem???

                              > to naprawde dobry material do badan psychiatrycznych.
                              Ja: No i tak, proszę Państwa może się chłopinie poyebać - wykombinuj coś
                              lepszego. To Ja cię kieruję do psychiatry, nie pamiętasz???

                              > Zegnam
                              Ja: Zaczynasz się podlizywać? Myślałem, ze zakończysz w twoim stylu, jakimś
                              palantem lub chamem. Może jesteś na dobrej drodze do lekarza?
                              • Gość: ktos Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 23:10

                                • Re: Atak ad personam? IP: *.proxy.aol.com
                                Gość: ktos 10.05.2004 22:34 odpowiedz na list


                                S. Cham i palant mnie nie dotyka (znam gorsze, ale ich rzadziej używam i Panu
                                >
                                > też ich oszczędzę, pornografii też nierozpowszechniam jeśli to Pana tak
                                > urzeklo). Dla K. z jakich powodów jestem nawet religiantem (?) Czy mój zapał
                                > naukowy zasługuje na takie traktowanie?????

                                Prosze sobie nie zalowac, a co do pornografii, to gdzie ja rozpowszechniam.
                                Ten link byl z forum Seksuologia i sam ekspert Andrzej Depko udzielil
                                odpowiedzi.Chcialem tylko Pana rozsmieszyc. Tez nie wolno!

                                Zapal naukowy szczerze podziwiam.
                                Ja nie jestem KAGANEM !


                                • Gość: Ja Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 18:28
                                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                                  > Prosze sobie nie zalowac,
                                  Ja: no to sobie nie żałuję ...

                                  > a co do pornografii, to gdzie ja rozpowszechniam.
                                  Ja: a na forum nauka ...

                                  > Ten link byl z forum Seksuologia i sam ekspert Andrzej Depko udzielil
                                  > odpowiedzi.
                                  Ja: To jednak musisz odwiedzać tamto forum!? Czyli TO ci jednak padło. A
                                  obrazek mógł na tamtym forum zostać dla takich amatorów jak ty. A ty lubisz
                                  oglądać i pokazywać.

                                  > Chcialem tylko Pana rozsmieszyc. Tez nie wolno!
                                  Ja: Kagan! ty mnie rozśmieszasz swoimi aspiracjami do forum NAUKA!

                                  > Zapal naukowy szczerze podziwiam.
                                  Ja: A dziękuję, dziękuję.

                                  > Ja nie jestem KAGANEM !
                                  Ja: A ja nie jestem Kaganową!
                                  • kamila_z_nz Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! 11.05.04, 18:31
                                    Kol. "Ja" marnuje swoj czas, powtarzajac w kolko te same idiotyzmy...:(
                              • Gość: ktos Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 23:21



                                Ubaw mialem po pachy.
                                Coraz bardziej PANA LUBIE, bardzo ciekawy przypadek faceta

                                > > Panska agresja,
                                > Ja: moja????
                                >
                                > > brak samokrytycyzmu,
                                > Ja: mój???
                                >
                                > > nieumiejetnosci rozmowy(ALA)
                                > Ja: A to ja jej podobizny tej wywłoki pokazywałem???

                                A coz winna ALA, ze KAGAN pokazal?? Czyzby odpowiedzialnosc zbiorowa ateistow?
                                I ja nie jestem Kaganem tylko ktosiem.
                                Panu rzeczywistosc wirtualna naprawde szkodzi. Ja sie poddaje i ide na rower.




                                • rajchman Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! 11.05.04, 09:23
                                  Widze, ze moj soft-porn link spelnil swe zadanie, bo religianci o niczym innym
                                  teraz nie poterafia rozmawiac na forum nauka... ;)
                                • Gość: Ja Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 18:32
                                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                                  > Ubaw mialem po pachy.
                                  Ja: A ja, myślałem, że jest ci obce czerpanie radości z innych rzeczy niż
                                  obrzygiwanie wartości innych lub oglądanie i rozpowszechnianie fotek.

                                  > Coraz bardziej PANA LUBIE, bardzo ciekawy przypadek faceta
                                  Ja: ???

                                  >
                                  > > > Panska agresja,
                                  > > Ja: moja????
                                  > >
                                  > > > brak samokrytycyzmu,
                                  > > Ja: mój???
                                  > >
                                  > > > nieumiejetnosci rozmowy(ALA)
                                  > > Ja: A to ja jej podobizny tej wywłoki pokazywałem???
                                  >
                                  > A coz winna ALA, ze KAGAN pokazal?? Czyzby odpowiedzialnosc zbiorowa ateistow?
                                  > I ja nie jestem Kaganem tylko ktosiem.
                                  > Panu rzeczywistosc wirtualna naprawde szkodzi. Ja sie poddaje i ide na rower.
                                  >
                                • Gość: Ja Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 18:39
                                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                                  > A coz winna ALA, ze KAGAN pokazal??
                                  Ja: Ależ oczywiście nie sądzę, zeby Ala miała jakikolwiek wpływ na pokazywanie
                                  pzrez Kagana.

                                  > Czyzby odpowiedzialnosc zbiorowa ateistow?
                                  Ja: Nie. Jestem bardziej wybiórczy, mam swoje typy.

                                  > I ja nie jestem Kaganem tylko ktosiem.
                                  Ja: A ja nie jestem Kaganową tylko sobą.

                                  > Panu rzeczywistosc wirtualna naprawde szkodzi. Ja sie poddaje i ide na rower.
                                  Ja: A ja podleję ogródek, tylko nieco później.
                                  • Gość: ktos Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! cd. IP: *.proxy.aol.com 12.05.04, 00:30
                                    Gość portalu: Ja napisał(a):

                                    > Gość portalu: ktos napisał(a):
                                    >
                                    > > A coz winna ALA, ze KAGAN pokazal??
                                    > Ja: Ależ oczywiście nie sądzę, zeby Ala miała jakikolwiek wpływ na
                                    pokazywanie
                                    > pzrez Kagana.
                                    >
                                    > > Czyzby odpowiedzialnosc zbiorowa ateistow?
                                    > Ja: Nie. Jestem bardziej wybiórczy, mam swoje typy.
                                    >
                                    > > I ja nie jestem Kaganem tylko ktosiem.
                                    > Ja: A ja nie jestem Kaganową tylko sobą.
                                    >
                                    > > Panu rzeczywistosc wirtualna naprawde szkodzi. Ja sie poddaje i ide na row
                                    > er.
                                    > Ja: A ja podleję ogródek, tylko nieco później.

                                    Panie JA chcialem jeszcze pana na koniec przeprosic za tego palanta i chama to
                                    byl rzeczywiscie nieladny z mojej strony atak personalny.Powinienem byl
                                    napisac, ze zachowal sie PAN, jak palant i cham.
                                    I daje panu slowo, ze Ktos i Ala to nie Kagan. Pozostaje Panu tylko w to
                                    wierzyc.
                                    A mnie nadal nurtuje za co Pan tak "dowalil Ali", przeciez nawet z panem nie
                                    rozmawiala???




                                    • Gość: Kagan Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 14:37
                                      Gość portalu: ktos napisał(a): A coz winna ALA, ze KAGAN pokazal??
                                      Ja: Ależ oczywiście nie sądzę, zeby Ala miała jakikolwiek wpływ na
                                      pokazywanie pzrez Kagana.
                                      G: Czyzby odpowiedzialnosc zbiorowa ateistow?
                                      Ja: Nie. Jestem bardziej wybiórczy, mam swoje typy.
                                      G: I ja nie jestem Kaganem tylko ktosiem.
                                      Ja: A ja nie jestem Kaganową tylko sobą.
                                      G: Panu rzeczywistosc wirtualna naprawde szkodzi. Ja sie poddaje i ide na rower.
                                      Ja: A ja podleję ogródek, tylko nieco później.
                                      G: Panie JA chcialem jeszcze pana na koniec przeprosic za tego palanta i chama
                                      to byl rzeczywiscie nieladny z mojej strony atak personalny. Powinienem byl
                                      napisac, ze zachowal sie PAN, jak palant i cham.
                                      I daje panu slowo, ze Ktos i Ala to nie Kagan. Pozostaje Panu tylko w to
                                      wierzyc.
                                      K: Sprawdzcie adresy IP!

                                      - A mnie nadal nurtuje za co Pan tak "dowalil Ali", przeciez nawet z panem nie
                                      rozmawiala???
                                      • Gość: Ja Juz mnie o to pytałeś pod postacią Ktosia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:19
                                        Odpoiedziałem na nurtujace cię wątpliwości nico wyżej Ktosiowi.
                                        Kontroluj swoje wcielenia, bo sie powtarzasz.
                                        • rajchman Re: Juz mnie o to pytałeś pod postacią Ktosia. 12.05.04, 18:37
                                          Nie jestem "Ktosiem" - sprawdz IP! ;)
                                    • Gość: Ja Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:15
                                      Nie wiem po co cytowałeś całą moją wypowiedź, skoro twoja wypowiedź nie ma z
                                      nią najmniejszego związku. Oszczędzaj wzrok innych.

                                      Gość portalu: ktos napisał(a):
                                      >
                                      > Panie JA chcialem jeszcze pana na koniec przeprosic za tego palanta i chama
                                      > to byl rzeczywiscie nieladny z mojej strony atak personalny. Powinienem byl
                                      > napisac, ze zachowal sie PAN, jak palant i cham.
                                      Ja: Zaczynasz kminić sedno sprawy!

                                      > I daje panu slowo, ze Ktos i Ala to nie Kagan. Pozostaje Panu tylko w to
                                      > wierzyc.
                                      Ja: Ja takoż Pana zapewniam, ze Ktoś i Ala to nie Ja - a to jest o wiele
                                      bardziej prawdopodobne (nawet przy zastosowaniu martyngałowej miary
                                      prawdopodobieństwa - mam nadzieję, ze nie obrażam Pana inteligencji?)

                                      > A mnie nadal nurtuje za co Pan tak "dowalil Ali", przeciez nawet z panem nie
                                      > rozmawiala???
                                      Ja: Chętnie wyjaśnię. Tylko proszę mi powiedzieć na czym miałoby polegać owo
                                      moje "dowalenie Ali" (co prawda, o ile pamietam, to zamieniłem z nia parę
                                      postów, wbrew twoim zapewnieniom, iżbym z nią nawet nie rozmawiał).
                                      • Gość: Ktos rozwiazanie tajemnicy IP: *.proxy.aol.com 12.05.04, 19:04
                                        Gość portalu: Ja napisał(a):

                                        > Oczywiście, że rąbnąłem się w rubrykach autor i temat. Ma być jw.

                                        Rabnal sie PAN tez z ktosiem i Ala bo to nie Kagan. Zeby juz wiecej pan sie
                                        nie "meczyl" bo lubie ludzi, szczegolnie madrych, uczonych i z pasja, powiem
                                        tylko, ze ktos i Ala to ta sama osoba. Mam nadzieje, ze troche rozjasnilo sie
                                        PANU w glowie.
                                        Kagan to od razu zuwazyl bo jest inteligentny.
                                        Naprawde glupio mi, ze dalam sie poniesc emocja w stosunku do pana ale "atak"
                                        na mnie byl naprawde zupelnie nie na miejscu.

                                        pozdrawiam i zycze powrotu do rownowagi psychicznej
                                        Ala



                                        • Gość: Ja Re: rozwiazanie tajemnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 19:20
                                          Gość portalu: Ktos napisał(a):

                                          > Rabnal sie PAN tez z ktosiem i Ala bo to nie Kagan.
                                          Ja: No to przyznam się Panu też do zcegoś - Ja też nie jestem KAGANEM.

                                          > Zeby juz wiecej pan sie nie "meczyl" bo lubie ludzi, szczegolnie madrych,
                                          uczonych i z pasja,
                                          Ja: to chyba nie o mnie ...?

                                          > powiem tylko, ze ktos i Ala to ta sama osoba.
                                          Ja: Kagan i r.eichman - też (ale cicho).
                                          Ale a propos przedzierzgania się ... Czy aby nie przystraja się Pan po kryjomu
                                          w damskie ciuszki?

                                          > Mam nadzieje, ze troche rozjasnilo sie PANU w glowie.
                                          Ja: nie narzekam na jasnosć umysłu (preferuję becksa).

                                          > Kagan to od razu zuwazyl bo jest inteligentny.
                                          Ja: Ale przyzna Pan, ze czasem bredzi mu się nie na temat gdy go TO najdzie.
                                          Moze wspomoze Pan mnie w namówieniu go na doktora - mamy dobrego fachowca na
                                          forum N.

                                          > Naprawde glupio mi, ze dalam sie poniesc emocja w stosunku do pana ale "atak"
                                          > na mnie byl naprawde zupelnie nie na miejscu.
                                          Ja: No dobra już Pan nie becz (na marginesie - o którym ataku łaskawie Pan
                                          wspomina?).

                                          > pozdrawiam i zycze powrotu do rownowagi psychicznej
                                          Ja: nie opuszczałem jej. Ale też pozdrawiam (jak czekista czekistę)

                                          > Ala
                                          Ja: Ja
                          • rajchman Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! 11.05.04, 09:29
                            kamila_z_nz napisała:
                            Zgoda! Wiec mozemy tutaj dyskutowc destruktywny wplyw religii na nauke, a
                            co za tym idzie, poziom zycia w Polsce!
                            Ja: wchodzę w ten deal. Z drobną modyfikacją "Destruktywny wpływ religianctwa
                            Kagana na jego synapsy, a co za tym jedzie (mamy XXI w.) na poziom
                            pseudonaukowości kaganizmu" ("jak naukowiec w coś wierzy, to jest religiant" -
                            K.)
                            K: Zagoniles sie w slepy zaulek, chcac zrobic ze mnie religianta. Popelniles po
                            raz n-ty fallacy of composition: poniewaz ty i twoi znajomi sa religiantami,
                            stad wyciagnales niesluszny wniosek ze wszyscy musza w cos wierzyc, ergo Kagan
                            tez, ergo Kagan jest religiantem. Inaczej: pewien pobozny goral twierdzil ze
                            wszyscy ludzie ktorych on zna mowia po Polsku, Mao Tse Tung byl czlowiekiem,
                            ergo musial tez mowic po polsku. Oto klesza logika... :(
                            • Gość: Ja Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 18:55
                              rajchman napisała:

                              > K: Zagoniles sie w slepy zaulek, chcac zrobic ze mnie religianta.
                              Ja: to nie ja robie z ciebie religianta, ale ty sam wierząc, że ci się żona nie
                              puszcza ("jak naukowiec w coś wierzy to jest religiant" - I-sze prawo
                              kaganizmu). POrzuć ten zabobon, patrz realnie na zjawiska fizyczne i
                              biologiczne...

                              > Popelniles po raz n-ty fallacy of composition: poniewaz ty i twoi znajomi sa
                              > religiantami, stad wyciagnales niesluszny wniosek ze wszyscy musza w cos
                              wierzyc, ergo Kagan tez, ergo Kagan jest religiantem.
                              Ja: Po pierwsze primo - nie znam n-1-wszych fallacy of composition. A po drugie
                              primo - nie podejrzewasz mnie, że wierzę, ze wszystkie zony się puszczają. Ja
                              to odnoszę tylko do twojego przypadku. Zatem, żeby było jasne:
                              a) jesteś naukowiec - jesteś (nie mówimy tu o poziomie),
                              b) twoja żona się puszcza - puszcza się (no jak ty oglądasz fotki, to co ona ma
                              robic)
                              c)ty wierzysz, że się nie puszcza - wierzysz
                              ERGO
                              d) jesteś religiant
                              BOWIEM
                              zgodnie z I-szym prawem Kagana "jak naukowiec w coś wierzy, to jest
                              religiant".

                              > Inaczej: pewien pobozny goral twierdzil ze
                              > wszyscy ludzie ktorych on zna mowia po Polsku, Mao Tse Tung byl czlowiekiem,
                              > ergo musial tez mowic po polsku. Oto klesza logika... :(
                              Ja: Czy ten góral przypadkiem nie był do tego nieogolony? Bo wtedy można byłoby
                              jeszcze dodatkowo obrzygać golibrodów.

                              I to by było na tyle...
                              • biedronka24 :) 11.05.04, 19:40
                                tak i te trojkaciki z coreczkami :)
                                Przyznaje ze Pani Ewa niejaka szalenie sie tu popisala tym podziwem dla Kagana?
                                Czyzby nie czytala? A podziwia? Uwierzyla w jego dzialalnosc misyjna? Czyzby ona
                                tez ? :)
                                Sami religianci - czyzby Kagan walczyl sam ze soba?

                                Jesli tak to dobrze rokuje.

                                Czy teraz bedziemy tez musieli przed panem Kaganem i jego podswiadomoscia bronic
                                gorali? Czy pan Kagan jest tez goralem?

                                Przepraszam za ilosc pytan- ale tego wymaga rzetelna diagnoza:)
                                • reichman :( 12.05.04, 11:23
                                  Widze, ze potraficie tylko dyskutowac na temat Kagana, a nie na temat jego
                                  pogladow, bo na jego argumenty brak wam kontrargumentow. A wiec milych rozwazan
                                  na takie tematy jak czy Kagan jest goralem i ile diablow zmiesci sie w 1
                                  megabajcie...;(
                                  • Gość: Ja Re: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:32
                                    reichman napisał:

                                    > Widze, ze potraficie tylko dyskutowac na temat Kagana, a nie na temat jego
                                    > pogladow,
                                    Ja: Kagana LUBIMY wszyscy! Nie musimy na jego temat dyskutować. Mnie osobiście
                                    interesuje wyłącznie przedmiot jego WIARY. Nie będę powtarzał w co on wierzy,
                                    bo juz czuję niesmak od tego, ale jest RELIGIANT-inaczej ("jak naukowiec w coś
                                    wierzy to jest religiant" - K.). A to jest szkodliwe!

                                    > bo na jego argumenty brak wam kontrargumentow.
                                    Ja: Ja nie usłyszałem jeszcze żadnych jego argumentów na ten temat szkodliwości
                                    jego wiary ...! Skąd mam mieć kontr-argumenty?

                                    > A wiec milych rozwazan na takie tematy jak czy Kagan jest goralem i ile
                                    diablow zmiesci sie w 1 megabajcie...;(
                                    Ja: Po pierwsze primo nie jestem rasistą, a po drugie secundo nie jestem
                                    informatykiem i prawdę mowiąc nie wiem co się zmieści w jednym Mb.
                                • Gość: Biedronko! Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:34
                                  Miałaś urlop czy co ...??? A ja tu haruję nurzając się w chamstwie...!
                                  Dzięki, że nareszcie.
                                  • Gość: Ja Biedronko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:36
                                    Oczywiście, że rąbnąłem się w rubrykach autor i temat. Ma być jw.
                              • reichman Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! 12.05.04, 11:25
                                Tak, to jest forum nauka, i twe wulgarne ataki ad personam na mnie i moja zone
                                dowodza tylko kompletnego upadku religii i religiantow... :(
                                • Gość: Kagan Re: Tu jest forum NAUKA!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 15:02
                                  Tak, to jest forum nauka, i te wulgarne ataki "Ja" ad personam na mnie i moja
                                  zone dowodza tylko kompletnego upadku religii i religiantow... :(
                                  • Gość: Ja Kontroluj wcielenie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:43
                                    • Gość: ktos Re: Kontroluj wcielenie! IP: *.proxy.aol.com 12.05.04, 19:19
                                      Gość portalu: Ja napisał(a):

                                      > Oczywiście, że rąbnąłem się w rubrykach autor i temat. Ma być jw.

                                      Rabnal sie PAN tez z ktosiem i Ala bo to nie Kagan. Zeby juz wiecej pan sie
                                      nie "meczyl" bo lubie ludzi, szczegolnie madrych, uczonych i z pasja, powiem
                                      tylko, ze ktos i Ala to ta sama osoba. Mam nadzieje, ze troche rozjasnilo sie
                                      PANU w glowie.
                                      Kagan to od razu zuwazyl bo jest inteligentny.
                                      Naprawde glupio mi, ze dalam sie poniesc emocja(cham, palant) w stosunku do
                                      pana ale "atak" na moja skromna osobe byl naprawde zupelnie nie na miejscu.
                                      pozdrawiam i zycze powrotu do rownowagi psychicznej.
                                      Ala
                                      PS Wysylam jeszcze raz ten post i koncze pisanie w internecie.
                                      Pozdrowienia szczegolne dla Kagana, zdjecie chyba otrzymales bo wyslalam na
                                      reichman i nie wrocilo. Naprawde milo bylo Cie spotkac Kaganie. Trzymaj sie
                                      cieplo.
                                      Ala

                                      • rajchman Re: Kontroluj wcielenie! 13.05.04, 10:42
                                        Gość portalu: ktos napisał(a):
                                        Rabnal sie PAN tez z ktosiem i Ala bo to nie Kagan. Zeby juz wiecej pan sie
                                        nie "meczyl" bo lubie ludzi, szczegolnie madrych, uczonych i z pasja, powiem
                                        tylko, ze ktos i Ala to ta sama osoba. Mam nadzieje, ze troche rozjasnilo sie
                                        PANU w glowie.
                                        K: ;)

                                        Kagan to od razu zuwazyl bo jest inteligentny. Naprawde glupio mi, ze dalam sie
                                        poniesc emocja(cham, palant) w stosunku do pana ale "atak" na moja skromna
                                        osobe byl naprawde zupelnie nie na miejscu.
                                        K: No coz, religianci nie maja argumentow ad rem, wiec uciekaja sie do
                                        argumentow niegodnych, czyli ad personam... :(
                                        Ala
                                        PS Wysylam jeszcze raz ten post i koncze pisanie w internecie.
                                        Pozdrowienia szczegolne dla Kagana, zdjecie chyba otrzymales bo wyslalam na
                                        reichman i nie wrocilo. Naprawde milo bylo Cie spotkac Kaganie. Trzymaj sie
                                        cieplo.
                                        K: Dzieki! Na poczte michnikowa zadko zagladam, ale mam adres
                                        ljkel2@netscape.net
                                        (odporny na spamy i wirusy)...
                                        Pozdr. :)
                                        Kagan

                                        > Ala
                                        >
                                      • Gość: Ja Uff! Jeden z głowy, może już nie zajrzy na f.nauka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 17:21
                                        • Gość: ???? Re: Uff! Jeden z głowy, może już nie zajrzy na f. IP: *.e-loko.pl 22.05.04, 13:38
                                • Gość: Ja Ad personam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:42
                                  reichman napisał:

                                  > Tak, to jest forum nauka, i twe wulgarne ataki ad personam na mnie i moja
                                  > żone dowodza tylko kompletnego upadku religii i religiantow... :(

                                  Ja: Czego beczysz? JA CIĘ PRZECIEŻ LUBIĘ!!! Nikt cię nie atakuje ad personam
                                  (non grata zresztą). Mnie interesuje tylko PRZEDMIOT TWOJEJ WIARY i to
                                  wyłącznie w aspekcie naukowym (jak żona się puszcza naukowcowi a on wierzy że
                                  nie, to jest religiant - zgodnie z pierwszym prawem Kagana).
                                  • Gość: Kagan Re: Ad personam? IP: *.e-loko.pl 22.05.04, 13:38
                                    Znow...;(
    • Gość: Ja Re: Za mocno się rozpraszasz, Kagan! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 19:15
      Tu się skup.
      • reichman Re: Za mocno się rozpraszasz, Kagan! 17.06.04, 09:46
        Nie twoja to sprawa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka