Dodaj do ulubionych

Kosmiczne medium?

07.05.11, 15:48
Co sądzicie o reliktowym mikrofalowym promieniowaniu tła jako medium dla rozchodzenia się fal w próżni kosmicznej (innymi słowy tzw. eter)?
Obserwuj wątek
    • alsor Re: Kosmiczne medium? 07.05.11, 16:08
      > Co sądzicie o reliktowym mikrofalowym promieniowaniu tła jako medium dla rozcho
      > dzenia się fal w próżni kosmicznej (innymi słowy tzw. eter)?

      Nie wchodzi w grę i nie potrzeba.
      Fale zwane światłem propagują się po elektronach.

      Stąd ta zależność: E = hf;
      ale hf = hc/l; oraz hc = ke^2/r * 2pi/alpha, wstawiasz to i masz:

      hf = ke^2/r * 2pi/alpha; i l = r * 2pi/alpha = 861 r;
      r - amplituda drgań, l - fala,
      no a reszta to popularne stałe z atomów i elektronów, a nie jakiegoś eteru czy próżni.

      Medium kosmiczne stanowi plazma.
    • pomruk Re: Kosmiczne medium? 07.05.11, 23:40
      Fale elektromagnetyczne jako medium dla rozchodzenia sie fal... no właśnie jakich? Elektromagnetycznych? Hm. Dziwny pomysł.
      • kumoter40 Re: Kosmiczne medium? 08.05.11, 10:37
        no widzisz al.1, przekonywanie że musi istnieć eter przypomina tłumaczenie rybie, że istnieje woda, a która i tak na twoje słowa puka się płetwą w czoło
        • pomruk Re: Kosmiczne medium? 08.05.11, 11:43
          Ryba z łatwością potrafi dowieść istnienia wody, tak jak człowiek potrafi dowieść istnienia powietrza. A przede wszystkim myśląca ryba potrafi posługiwać się pojęciami niesprzecznymi wewnętrznie.
          • kumoter40 Re: Kosmiczne medium? 08.05.11, 15:49
            ryby pobudzone wewnętrznie sprzecznymi pojęciami jakoby żywsze są, a i pod prąd przez chwilę płynąć potrafią
      • al.1 Re: Kosmiczne medium? 08.05.11, 14:34
        pomruk napisał:

        > Fale elektromagnetyczne jako medium dla rozchodzenia sie fal... no właśnie jakich?
        > Elektromagnetycznych? Hm. Dziwny pomysł.

        Przyjalem wyjasnienie alsora, bo z fachowcami nie polemizuje. Natomiast na Twoje pytanie odpowiem pytaniem: czy krople deszczu wpadajace do kaluzy, nie wywoluja fal? Zarówno krople deszczu jaki kaluza to H2O.
        • pomruk Re: Kosmiczne medium? 08.05.11, 14:49
          Wyjaśnienie alsora nie ma sensu. Analogia z kałuzą chybiona: w tym przypadku ośrodkiem, w którym rozchodzą się fale jest woda, a nie inna fala . W twoim przypuszczeniu medium w którym rozchodziłyby sie fale miałyby być także fale. Tak czy siak: ośrodka sprężystego wymagają dla swego rozchodzenia się fale mechaniczne, fale elektromagnetyczne (a także domniemane grawitacyjne) nie.
          • alsor Re: Kosmiczne medium? 08.05.11, 16:31
            > Tak czy siak: ośrodka sprężystego wymagają dla swego rozchodzenia
            > się fale mechaniczne, fale elektromagnetyczne (a także domniemane grawitacyjne) nie.

            Naprawdę... kiedy widziałeś te fale e/m w locie?

            Rejestrujemy tylko i wyłącznie ruch - przejścia elektronów w atomach:
            fotokomórki, komory jonizacyjne, klisza, oko, itd.

            Propagują się tylko oscylacje.

            Widziałeś wyliczenia Plancka dla ciała czarnego?
            Liczył jakieś fale stojące w pudełku, ale ciała są zbudowane z atomów,
            np. rozgrzany grafit, pręt stalowy, Słońce itd.

            Zatem co on liczył?
            Oscylacje elektronów oczywiście, i nawet o tym nie wiedział.
    • stalybywalec Re: Kosmiczne medium, czy raczej ułomny wskaźnik ? 08.05.11, 18:30
      Wskaźnik 2,7K służy ( w oparciu o model kosmologiczny FLRW - Friedmann,Lemaitre,Robertson,Walker ) do określania izotropowości przestrzennej, która jak wiemy z obserwacji jest jedynie dobrym przybliżeniem. Choć jest to doskonałe przybliżenie, tyczy on widzialnej grupy galaktyk 10^11 i tylko 10^80 barionów, trudno więc posądzać go o " medialność". :)
      • alsor ale energia 09.05.11, 00:09
        Ale jaka jest energia tych 10^80 atomów?

        Załóżmy że mamy tylko protony i elektrony osobno i w spoczynku.

        Teraz niech zrobi się z tego wodór, czyli uzyskamy:
        13.6 * 10^80 eV energii,
        którą przerzucamy na ruch tych atomów.

        Zatem na jeden atom wyjdzie:
        Ek = mv^2/2 = 13.6 eV; co daje v = ~50 km/s

        Temperatura ponad milion K!
        Trochę więcej od 2.7K - gdzie to się podziało?

        A może pasuje - przecież dużo atomów jest w gwiazdach,
        a tam temperatura rzędu 10 mln K.
        Potem medium międzygwiezdne, czyli wiatr gwiazdowy,
        który krąży pomiędzy.

        A te 2.7 K co to ma być?
        Pewnie zwyczajne promieniowanie z produkcji H w wietrze gwiazdowym.
        Tam jakoś tak wyjdzie - już ktoś to nawet wyliczał.

        Przejścia w wodorze: 13.6 * (1/n^2 - 1/m^2);
        co po wszystkich możliwych n i m daje rozkład Plancka.

        Zwyczajna suma typu:
        1/n - 1/(n+k); n = 1,2, ... i k = 1, 2, ...
        potem trzeba to tylko podzielić przez coś tam - znormalizować...
        • stalybywalec Re: ale energia 10.05.11, 21:32
          alsor napisał:


          > Temperatura ponad milion K!
          > Trochę więcej od 2.7K - gdzie to się podziało?

          Oto jest pytanie, kto zna odpowiedź ma Nobla w kieszeni :). Nie daje odpowiedzi na Twoje pytanie ani podwojenie wielkości przestrzennej 100 000 razy podczas inflacji, ani zmiany gęstości energii, koncentracja energii potrzebna do działania inflacji jest wedle obliczeń googol razy większa od koncentracji ciemnej energii obserwowanej obecnie.

          Ale wracając do wskaźnika 2,7K; jak wiadomo jest ono spolaryzowane ( rzekomo to efekt po BB ), a fluktuacje gęstości energii też przyczyniły się do polaryzacji wd.wzorca "moda E" bardzo podobny do wzorca pola elektrycznego tworzonego przez układ cząstek naładowanych elektrycznie. Wykazał go John Carlstrom przy pomocy DASI.

          • har-magedon Re: ale energia 11.05.11, 00:25
            stalybywalec napisała:


            > .......... ani podwojenie wielkości przestrzennej 100 000 razy podczas i
            > nflacji, ani zmiany gęstości energii, koncentracja energii potrzebna do działan
            > ia inflacji jest wedle obliczeń googol razy większa od koncentracji ciemnej ene
            > rgii obserwowanej obecnie.
            >
            Kolego!

            1m^3 próżni idealnej przy T=0K to około 75kJ przy braku jakichkolwiek atomów czy cząstek subatomowych w tej objętości.
            Lokalnie (w skali Kosmosu) ta wartość energii w 1m^3 może być wielokrotnie większa od 75kJ, co ma na przykład miejsce na obrzeżach galaktyk i w najbliższym obszarze wykraczającym poza daną galaktykę.
            Czy to jest mała gęstość ciemnej energii w skali objętości Kosmosu???????
            • alsor Re: ale energia 11.05.11, 02:50
              > 1m^3 próżni idealnej przy T=0K to około 75kJ przy braku jakichkolwiek atomów cz
              > y cząstek subatomowych w tej objętości

              Nie ma czegoś takiego jak m3 próżni.
              Próżnia to próżnia - brak czegokolwiek.
          • alsor przecież pasuje 11.05.11, 02:46
            Ten 1 mln siedzi w gwiazdach, a temperatura
            wyższa bo w gwiazdach jest tylko z 10% atomów.

            Ciemna i reszta bzdur wynika z błędnych interpretacji grawitacji.
            Nie ma żadnej odrębnej energii grawitacyjnej - ona jest z tej samej puli.

            Co widać wyraźnie nawet po cyklach słonecznych:
            Jowisz przyspiesza, czyli zbliża się do peryhelium,
            i wtedy zawsze jest minimum.

            On zyskuje energię kinet. kosztem energii Słońca.
            Taka jest właśnie fizyczna realizacja potencjalnej energii w praktyce
            (potencjalna, znaczy możliwa - dostępna, do odzyskania, a nie jakaś moc znikąd).

            2.7 jest spolaryzowane, bo źródłem są galaktyki - wiatr gwiazdowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka