Dodaj do ulubionych

DMT a doznania duchowe

19.06.11, 20:17
Dr Rick Strassman twierdzi, że za szereg anomalnych doznań psychicznych, ze stanami bliskimi śmierci włącznie, odpowiada produkowane w szyszynce DMT - psychodelik obecny w licznych roślinach, takich jak ayahuasca. ODpowiada także za wizje religijne, OBE, porwania przez obcych itp. Co wy na to?

Więcej: www.wykop.pl/link/783731/dmt-chemia-duszy-czyli-jak-psychodeliki-tworza-doznania-duchowe/
Obserwuj wątek
    • methinks Re: DMT a doznania duchowe 19.06.11, 21:19
      No coz, jest to prawdopodobne. Porwania przez obcych i objawienia religijne to (poza ewidentnymi sytuacjami zmyslania) najprawdopodobniej wlasnie halucynacje. Byc moze to wlasnie DMT za nie odpowiada.
      Nawet Carl Sagan przyznal sie do OBE - oczywiscie jako propagator racjonalnego myslenia podszedl do tematu od strony naukowej. Jego OBE okazalo sie oczywiscie snem.
      • chasyd_666 Re: DMT a doznania duchowe 20.06.11, 16:45
        methinks napisał:

        > objawienia religijne to
        > (poza ewidentnymi sytuacjami zmyslania) najprawdopodobniej wlasnie halucynacje.

        Taa... np. w Fatimie 3 dzieci jednocześnie miało identyczne halucynacje, a tysiące ludzi (w tym ateiści :)) w promieniu 20 km. jednocześnie miało identyczne halucynacje -widząc cud 'wirującego słońca'... :)

        • methinks Re: DMT a doznania duchowe 20.06.11, 17:03
          Nie, dzieci wszystko zmyslily (lub, co jest rownie prawdopodobne, nie potrafily odroznic fikcji od rzeczywistosci - dzieci tak maja - vide niewidzialni przyjaciele), a ludzie widzieli zjawisko atmosferyczne (mozliwe, ze parhelion).
          • chasyd_666 Fatima 21.06.11, 17:20
            methinks napisał:

            > Nie, dzieci wszystko zmyslily

            To jest możliwe, ale tylko teoretycznie:
            - niewykształcone wiejskie dzieci musiały by mieć zdolności aktorskie godne najlepszego aktora.
            - przede wszystkim nie mogły wymysleć treści Objawień (zwłaszcza, że zawierały one zapowiedzi zdarzeń przyszłych)

            nie potrafily
            > odroznic fikcji od rzeczywistosci -

            Jakiej "fikcji" ?...

            > a ludzie widzieli zjawisko atmosferyczne (mozliwe, ze parhelion).

            Nie - to była tarcza słońca wirująca wokół swojej osi - w dodatku cud i jego data ! został zapowiedziany we wcześniejszym Objawieniu !
            • pomruk Re: Fatima 21.06.11, 17:53
              Tak z ciekawosci - jak można zauważyć, ze tarcza słoneczna wiruje wokół osi? Przecież dla neuzbrojonego oka nie posiada żadnych szczegółów, jest oślepiająco jasna! W jaki sposób wiec widoczne ma być to wirowanie? Wyobraźmy sobie, że Słońce naprawdę zaczyna wirować bardzo szybko. Nadal bedzię miało kształt nieruchomego koła!
              • chasyd_666 Re: Fatima 22.06.11, 09:35
                Pomruk, masz rację i jej nie masz :) Bo zapominasz , że piszemy o zjawisku cudownym, które oznacza zawieszenie normalnych praw. Równie sensownie mógłbyś napisać, że mistyk nie mógł lewitować (choć tak było !) , bo jest to sprzeczne z prawem ciążenia :)

                Przy okazji: tarcza słońca zmieniała swoją barwę i (optycznie) przybliżała się i oddalała
                • methinks Re: Fatima 22.06.11, 10:10
                  > yś napisać, że mistyk nie mógł lewitować (choć tak było !) , bo jest to sprzecz
                  > ne z prawem ciążenia :)

                  Ja napisze - nie mogl bo jest to niezgodne z prawem ciazenia.
                  A optyczne zmiany w wygladzie slonca sa znane od wiekow, ich przyczyna moga byc krysztaly lodu w atmosferze, parahelion i kilka innych zjawisk. Serio Wy myslicie, ze bozia ukazuje sie dzieciakom, zeby przekazaly rebusy kosciolowi, ktory potem te rebusy przechowuje w tajemnicy, az przestana byc aktualne? Gratuluje.
                • pomruk Re: Fatima 22.06.11, 13:34
                  Hm, czy wydarzenie cudowne czy nie, trzeba je jakoś zauważyć, dlatego też spytałem,jak można zauważyc wirowanie pozbawionej szczególów kuli wokół osi. Nie da się. A tu się dowiaduje,ze zmieniało barwę i optycznie (zapewnie kątowo) powiększało i pomniejszało. W porządku, to daje się zauważyć. Ale zdecydowanie nie jest to z kolei "wirowanie". I chyba nie jest to trudne do wytumaczenia zjawiskami naturalnymi. Pozorna wielkosć Słońca może sie zmieniać, jeśli promienie przechodza przez środowisko rozpraszajace (staje się wtedy większą "plamą" - chocz utratą ostrosci konturów) ponadto zmiany barwy i samego Słońca, i wysyłanych przez niego promieni też się spotyka. Zakładam, że zjawisko było fizykalne, bo nie jestem co do tego przekonany. Znalazłem bowiem,że rózni świadkowie opisywali wrażenia w różny sposób.

                  Takie zjawiska też mogłoby sie wydawać odpowiednio nastrojonemu człowiekowi cudowne, są bowiem bardzo piękne:
                  https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ0xlTFd8PO2pkiWGvM2O9ltheUMREx2zgenVEi1d_cNJYUT5op3g

                  https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRIzHwQzJe_p6NQmpKTh0vWfw21MxMo7vDocUWf_-Lq0jqkza4A

                  https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ6IdwlZnMgQ_FAV0axFgruefcgTJseVqXjmnxer0qOhXfTvNgCVQ
                  • chasyd_666 Re: Fatima 23.06.11, 12:23
                    >Ale zdecydowanie nie j
                    > est to z kolei "wirowanie". I chyba nie jest to trudne do wytumaczenia zjawiska
                    > mi naturalnymi.

                    Powtarzam: nie tłumacz cudu prawami naturalnymi !
                    Podobnie jak niezgodne z naturą było, że 3 dzieci widziało Maryję, a ludzie wokół - nie...

                    sanctus.pl/index.php?grupa=66&podgrupa=258&doc=194
                    "Jak poprzednio, seria zjawisk atmosferycznych dostrzeżona została przez zgromadzonych tam ludzi w liczbie około 15-20 tysięcy osób (a może i więcej): nagłe ochłodzenie atmosfery, zblednięcie słońca do tego stopnia, że można było widzieć gwiazdy, oraz rodzaj deszczu jakby płatków kwiatów czy śniegu, które znikały przed dotknięciem ziemi. Tym razem pojawiła się na horyzoncie świetlista kula, która powoli i majestatycznie zaczęła się przesuwać ze wschodu na zachód, a przy końcu objawienia z powrotem

                    Gdy te wizje rozwijały się przed oczami dzieci, wielki tłum, 50-70 tysięcy widzów, stał się świadkiem cudu słońca. Deszcz padał przez cały czas objawienia. W momencie, gdy Matka Boża zakończyła rozmowę z Łucją i zaczęła unosić się ku niebu, a Łucja krzyknęła: „Spójrzcie na słońce!”, chmury nagle rozstąpiły się i słońce ukazało się oczom zgromadzonych jak olbrzymi, srebrny dysk. Świeciło ono z nigdy dotychczas nie widzianą intensywnością, ale nie oślepiało. Trwało to tylko krótką chwilę. Wtem ta ogromna kula zaczęła „tańczyć”. Słońce szybko wirowało jak gigantyczne koło ognia. Zatrzymało się na chwilę i ponownie zaczęło się obracać wokół własnej osi z zawrotną szybkością. Potem brzegi jego stały się purpurowe i zaczęło wirować po niebie, rzucając czerwone języki ognia. Światło to odbijało się na ziemi, na drzewach i krzakach, a nawet na ludzkich twarzach i ubraniach, przybierając różne natężenia blasku i barwy. Powtórzyło się to trzykrotnie i wtedy pędzona szaloną siłą kula zdawała się drżeć, trząść i spadać zygzakiem na przerażony tłum.
                    Wszystko to trwało może 10 minut. W końcu słońce tym samym zygzakowatym szlakiem powróciło na swoje miejsce i znów, spokojne jak codziennie, zaczęło świecić swym normalnym blaskiem.
                    Wiele osób spostrzegło, że ich ubrania ociekające deszczem nagle stały się zupełnie suche.
                    Cud słońca był widziany również przez licznych świadków znajdujących się w promieniu do 40 km od miejsca objawienia."

                    Nawet ,gdyby założyć ,że to były zjawiska naturalne (???), to jak wyjaśnisz ich korelację z Objawieniami i ich wcześniejszą zapowiedź ?...
                    • pomruk Re: Fatima 23.06.11, 16:15
                      Przepraszam, ale zanim ja uznam coś za cud, chciałbym najpierw stwierdzić jak to coś w ogóle wyglądało, potem rozwazać mozliwości. Stwierdziłem tylko, że nie sposób spostrzec wirowania świetlistej tarczy wokół osi. Twój opis jest kompilacją opisów różnych ludzi. Jeśli weźmiemy oryginalne opisy, okaże się, że opisy się znacznie różnią a część obserwatorów w ogóle nic nie widziała!

                      This Fatima “miracle” has been described in many very different ways. Some claimed that the sun spun pinwheel-like with colored streamers, while others maintained that it danced. One reported, “I saw clearly and distinctly a globe of light advancing from east to west, gliding slowly and majestically through the air.” To some, the sun seemed to be falling toward the spectators. Still others, before the “dance of the sun” occurred, saw white petals shower down and disintegrate before reaching the earth

                      (cytuję [url=http:/www.csicop.org/si/show/real_secrets_of_fatima//]stąd[/url] )

                      Badacze zwracają uwagę na dwa istotne zagadnienia. Po pierwsze, ludzie opisujący te zjawiska patrzyli w Słńonce, co wywołuje bardzo wiele pozornych efektów (i bardzo naraża siatkówkę!!!). Po drugie, podczas jednego z "tańców Słońca" (bo to jest podobno nie tak rzadkie zjawisko!) grupa sceptyków (200 osób) obserwowała Słońce przez teleskop z folią mylarową (przeciwdziałajacą olśnieniu) nie zauważając niczego niezwykłego. W tym samym czasie wierni donosili o niezwykłych ruchach Słońca... Niestety, ale to daje do myślenia.
            • methinks Re: Fatima 21.06.11, 19:56
              > - przede wszystkim nie mogły wymysleć treści Objawień (zwłaszcza, że zawierały
              > one zapowiedzi zdarzeń przyszłych)

              Juz Kosciol sie o to postaral, to chyba oczywiste. Ze I wojna sie skonczy (no nie trzeba byc fizykiem jadrowym, zeby przewidziec, ze konflikty zbrojne sie koncza). Zrobcie, co kaze, bo bedzie druga wojna? Calkiem sprytne zagranie - robcie, co wam bozia kaze, bo bedzie kolejna wojna. Zreszta nielogiczne jest to, ze tajemnica wygodnie nie zostala ogloszona przed wybuchem IIWŚ. To znaczy, ze ludzie nie mogli sie do niej zastosowac - ergo dla wierzacych to Kosciol powinien byc odpowiedzialny za wybuch wojny, bo nie powiedzial ludziom, zeby zachowywali sie jak chce bozia. Oczywiscie nikt nie podejrzewa, ze tresc tajemnicy zostala zmodyfikowana i dopasowana do faktow. To z pewnoscia nieprawdopodobne.
              • chasyd_666 Re: Fatima 22.06.11, 10:14
                methinks napisał:

                > Juz Kosciol sie o to postaral, to chyba oczywiste.

                Nie, ale wyjaśnij tę "oczywistość" :)

                Maryja przepowiedziała:
                - rewolucję w Rosji, która faktycznie wybuchła kilka miesiecy później - czego nie przewidywał ani Kościół ani sami bolszewicy :)
                - rychłą śmierć jednego z 3 dzieci - co faktycznie nastąpiło
                - cud i jego datę - podczas ostatniego Objawienia

                Twoja hipoteza nie ma żadnych podstaw w faktach, a w dodatku opiera się na nieprawdopodobnym założeniu, że dzieci zrobiły mistyfikację (genialne zdolności aktorskie)

                Ponadto odpowiedz : po co miałyby robić mistyfikację, zwłaszcza, że początkowo spotykały je szykany (aresztowanie, przesłuchania) ?...
                • methinks Re: Fatima 22.06.11, 10:53
                  Majac halucynajce po przypadkowym zjedzeniu grzybow halucynogennych zostaly przekonane przez oficjeli Kosciola, ze byly swiadkami objawienia i wszystko teraz maja robic w imie bozi. Nie widze w tym nic nieprawdopodobnego - ludzie zazywajacy LSD miewaja wrazenie kontaktu z boskimi istotami i wrazenie to jest dla nich nieodroznialne od rzeczywistosci.
                  Czy moglbys podac cytat, w ktorym jest mowa o dacie cudu, o ktorym mowisz? Jakos nie moge tego znalezc. O, takze przepowiednie smierci jednego z dzieci. No wiesz, jesli to nie jest zbyt trudne zadanie.
                  • chasyd_666 Re: Fatima 23.06.11, 10:27
                    methinks napisał:

                    > Majac halucynajce po przypadkowym zjedzeniu grzybow halucynogennych zostaly prz
                    > ekonane przez oficjeli Kosciola, ze byly swiadkami objawienia

                    1. Twoja "teoria" jest wzięta z sufitu - nie oparta na żadnym fakcie czy przesłance

                    2. Plączesz się we własnych wymysłach: raz twierdzisz, że dzieci 'wszystko zmyśliły', potem, że uległy manipulacji

                    3. Dlaczego po LSD miały identyczną wizję, słyszały identyczne słowa ?...

                    4. Poźniejsze Objawienia odbywały się w obecności świadków - czy wtedy też były pod wpływem LSD ? Nikt nie zauważył ,że są odurzone narkotykiem ?...

                    5. Dlaczego Kościół wmówił im wizję zamordowania Papieża i holokaustu Kościoła ?:
                    "Ojciec Święty przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku w ten sam sposób zginęli jeden pod drugim Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji."

                    > Czy moglbys podac cytat, w ktorym jest mowa o dacie cudu, o ktorym mowisz? Jako
                    > s nie moge tego znalezc. O, takze przepowiednie smierci jednego z dzieci.

                    Słabo szukałeś... :)

                    www.marypages.com/FatimaPolski.htm
                    sanctus.pl/index.php?grupa=66&podgrupa=258&doc=194
                    "Matka Boska obiecała zabrać Hiacyntę i Franciszka wkrótce do Nieba"
                    „Chcę, abyście nadal przychodzili trzynastego dnia miesiąca do Cova da Iria i odmawiali różaniec codziennie. W ostatnim miesiącu uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli”.


    • w11mil Re: DMT a doznania duchowe 21.06.11, 16:14
      Niestnienie Pana Boga zostało juz dawno udownione naukowo przez radzieckich uczonych oraz Profesora Dawkinsa. A co roku przed Wielkanocą izraelscy uczeni odkrywaja dowody, które mogą " zachwiać podstawami wiary chrześcijańskiej".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka