drzejms-buond 21.12.11, 13:48 ciekawa strona internetowa, ciekawe artykuły, nowinki techniczne. czyli to co lubię! www.ecosilesia.com/energia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochamrydzyka Co nowego z E-Cat 30.12.11, 20:38 drzejms-buond napisał: > ciekawa strona internetowa, ciekawe artykuły, nowinki techniczne. > czyli to co lubię! > www.ecosilesia.com/energia Dzieki za adres strony. Rzeczywiscie ciekawe artykuly. Mimo tylko nielicznych wzmianek w glownym nurcie srodkow masowego przekazu, na temat nowego zrodla energi cieplnej tj. E-Cat (Energy Catalizer) opracowanego przez Inz. Rossi, wyglada na to ze w 2012 roku mozna oczekiwac powaznego postepu w wprowadzeniu tej technologi do masowej produkcji. Mimo ze poprzednio Rossi zapowiadal ze wykorzystanie E-Cat reaktorow do produkcji energi elektrycznej bedzie mozliwe nie wczesniej jak za dwa lata, ostatnio zapowiedzial ze osiagnieto powazny postep w tym kierunku we wspolpracy z nabywca pierwszego 1MW reaktora. A ktory zamowil nastepne 12 sztuk. Takze, nastapila zmiana odnosnie malych reaktorow okolo 10kW. Pierwotnie zapowiadal ze wejda na rynek za dwa lata. Nastepnie oglosil zapisy chetnych na nabycie tego typu urzadzen bez zadnych zobowiazac czy jakichkolwiek przedplat. Obiecujac ze jak bedzie mial 10 tys. chetnych nabywcow to zorganizuje ich masowa produkcje by pokryc zapotrzebowanie na rynku nabywcow. Dodajac, ze gdy produkcja bedzie uruchomiona kazdy otrzyma oferte nabycia wedlug okreslonych warunkow i cenie. Kazdy z wczesniej zapisanych bedzie mial pierwszenstwo w nabyciu lub rezygnacji z kupna. Gwarancja ze urzadzenie bedzie sprawne ma zapewniac zobowiazanie ze jesli nie bedzie pracowac jak to zapewnia oferta, mozna je zwrocic z pelnym zwrotem pieniedzy. To by swiadczylo ze Rossi jest pewny wlasciwej jakosci swego produktu. Mimo ze podal adres e-mail swojej firmy, wielu jego sympatykow z calego swiata zglasza na jego blogu na, www.journal-of-nuclear-phisics.com, by wpisac ich na liste przyszlych nabywcow. Ostatnia zapowiedz Rossiego jest, ze wspolpraca z nowym partnerem zapewnia, ze bedzie pewna mozliwosc produkcji 1-go miliona reaktorow rocznie. Co daje szanse obnizenia ceny, by nie dac sie pokonac potencjalnej konkurencji. Nawet obecna cena $2000 za 1kW jest korzystna ze wzgledu na male ilosci zuzytego paliwa i niskiej jego ceny. Maja one byc tak opracowane by w przyszlosci mozna je bylo podlaczyc do urzadzenia wytwarzajacego prad elektryczny na potrzeby domowe. Jesli te reaktory maja byc tak wydajne jak to Rossi obiecuje obecnie, to 1milion to jest kropla w morzu potrzeb. Ale nalezy przypuszczac ze jesli rzeczywiscie wejda na rynek, to i konkurencja nie bedzie czekala bezczynnie. Jednym z podstawowych zarzutow stawianych Rossiemu jest ze jego reaktory nie byly testowane przez niezaleznych naukowcow. Jego odpowiedz jest taka. Dopoki nie otrzyma patentu, nie ma zamiaru ujawniac lub umozliwic poznanie sekretow pracy reaktora. Uwaza ze wielokrotne pokazy i testy dokonane na przestrzeni 2011roku w obecnosci osob postronnych powinny wystarczyc dla udowodnienia ze reaktor jego konstrukcji jest faktem. Ze nie zalezy mu na ocenie przez wybitnych naukowcow, lecz udowodnienie przez produkcje gotowego wyrobu i ocene zostawic jego nabywcom. Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: Co nowego z E-Cat 30.12.11, 21:16 > Ze nie zalezy mu na ocenie przez wybitnych naukowcow, lecz udowodnienie przez > produkcje gotowego wyrobu i ocene zostawic jego nabywcom. Wszystko co robi Rossi wskazuje na to, że jest on albo cwanym oszustem, albo po prostu wariatem, który nie potrafi zaakceptować prostego faktu, że jego urządzenie nie działa. Organizowanie pokazów na których urządzenie wytwarza parę przez kilka godzin, a potem zapewnianie widzów że to może chodzić bez uzupełniania paliwa przez całe miesiące, to jest zwyczajna kpina z rozumu. Ciekawe jest też, że urządzenie cały czas musi czerpać energię z zewnętrznego źródła. Gdyby Rossi chciał naprawdę pokazać, że to działa, to wystarczyłoby podłączyć turbinę parową, która produkowałaby prąd z wytwarzanej pary, odłączenie zewnętrznego zasilania i zostawienie urządzenia działającego przez kolejne tygodnie. Wtedy każdy mógłby zobaczyć, że to działa. I Rossi miałby te 10 tysięcy zamówień po miesiącu. Na razie mijają kolejne miesiące, a elektrowni 1MW, która miała być w październiku 2011, jak nie było tak nie ma. Pojawiają się za to "przeszkody do rozwiązania". nextbigfuture.com/2011/10/rossis-e-cat-commercialization-plans.html Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka Re: Co nowego z E-Cat 31.12.11, 02:37 asteroida2 napisał: > Wszystko co robi Rossi wskazuje na to, że jest on albo cwanym oszustem, albo po > prostu wariatem, który nie potrafi zaakceptować prostego faktu, że jego urządz > enie nie działa. Trudno okreslic ze nie dziala, skoro jak dotad nie udowodniono ze nie dziala. On jest pewny ze ma racje. > Organizowanie pokazów na których urządzenie wytwarza parę prze > z kilka godzin, a potem zapewnianie widzów że to może chodzić bez uzupełniania > paliwa przez całe miesiące, to jest zwyczajna kpina z rozumu. To nie byl pokaz, lecz test przeprowadzony przez fachowca przyslanego przez nabywce. > Ciekawe jest też, że urządzenie cały czas musi czerpać energię z zewnętrznego ź > ródła. Zasilanie ze zrodla zewnetrznego jest potrzebne do kontroli bezpiecznego procesu zachodzacego w rdzeniu reaktora. Poniewaz nabywca chcial sprawdzic czy reaktor moze pracowac bez zasilania, dla zabezpieczenia sie przed jakas niespodzianka, obnizono o polowe moc reaktora, zmiejszajac ilosc podawanego wodoru. > Gdyby Rossi chciał naprawdę pokazać, że to działa, to wystarczyłoby podł > ączyć turbinę parową, która produkowałaby prąd z wytwarzanej pary, odłączenie z > ewnętrznego zasilania i zostawienie urządzenia działającego przez kolejne tygod > nie. Wtedy każdy mógłby zobaczyć, że to działa. I Rossi miałby te 10 tysięcy za > mówień po miesiącu. Tak chcialby widziec kazdy, ja tez. Jednak jak Rossi twierdzi, pierwsza produkcja Mega reactorow jest do wytwarzania ciepla do ogrzewania. Nad opracowaniem wspolpracujacych z reaktorem generatorow pradotworczych sa dopiero prowadzone prace z tym pierwszym tajemniczym nabywca, majacym powiazania z armia. Byc moze ten wlasnie clijent chce sobie zapewnic na przyszlosc prawa do ich masowej produkcji. > Na razie mijają kolejne miesiące, a elektrowni 1MW, która miała być w październ > iku 2011, jak nie było tak nie ma. Pojawiają się za to "przeszkody do rozwiązan > ia". Wlasnie to co Rossi zapowiadal na poczatku roku a wiec po pierwszym pokazie w Boloni 14-go Stycznia, stalo sie 28 Pazdziernika. Napewno nie tak wyobrazano sobie ten pokaz. Wyglada na to ze Rossi jest tak pewny siebie, ze przede wszystkim chce dopracowac swoj produkt do masowej produkcji, oraz do dostosowania go do wspolpracy z innymi urzadzeniami, jak to sugeruja mu liczni jego zwolennicy na jego blogu. Czy jest oszustem bedziemy mogli przekonac sie za kilka miesiecy. Czy spelnia sie jego obietnice. Ciekawe jest to ze Rossi nie pobiera zadnych zadatkow od potencjalnych nabywcow. Zas wszystkie prace badawcze prowadzi na wlasny koszt. Czyzby rzeczywiscie byl na tyle szalony by ryzykowac wszystko na cos co nie ma racji bytu? Zdobyl sobie juz poparcie jednego z senatorow stanu Massaciuset, ktory chce by w przyszlosci w tym stanie uruchomiono produkcje E-Cat reaktorow. Zas Uniwersytet w ktorym odbywala swie konferencja ma zamiar dokonac zakupu jednego Mega-reaktora na wlasny uzytek, oraz prowadzenia testow. Co moze doprowadzic do uzyskania rzeczywistych naukowo potwierdzonych informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Co nowego z E-Cat 31.12.11, 16:43 kochamrydzyka napisał: > Trudno okreslic ze nie dziala, skoro jak dotad nie udowodniono ze nie dziala. Ciężar dowodzenia spoczywa na proponencie, nie na krytykach. Rossi odmawia dopuszczenia do niezależnych testów właśnie dlatego, że chce jak najdłużej korzystać ze stanu niepewności. Ale każdy kij ma dwa końce. Naiwni entuzjaści na całym świecie "zapisują się" tłumnie jako potencjalni nabywcy, za darmo robiąc Rossiemu reklamę w Internecie, ale żaden poważny inwestor (zdrowy umysłowo i z dużymi pieniędzmi) nie da się nabrać na taki numer. > On jest pewny ze ma racje. Akurat to nie ma żadnego znaczenia. Naukowiec mógłby wyrażać publicznie wątpliwości co do własnej racji, ale ani oszust, ani wariat tego nie zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Co nowego z E-Cat 30.12.11, 21:20 Milion reaktorów rocznie, no, no... Ale czy ktokolwiek potwierdził, że kupił choć jeden jego reaktor? Czy wiemy to tylko z jego oświadczeń? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Co nowego z E-Cat 30.12.11, 22:20 pomruk napisał: > Milion reaktorów rocznie, no, no... Ale czy ktokolwiek potwierdził, że kupił c > hoć jeden jego reaktor? Czy wiemy to tylko z jego oświadczeń? Oczywiście, że tylko z oświadczeń, i oczywiście klient zawsze będzie anonimowy. I oczywiście wszystko będzie tajne, i nikt nie wykona niezależnych testów ECata, bo przecież Rossi uważa, że dalsze testy nie są potrzebne. Umowa z Uniwersytetem Bolońskim dotycząca replikacji urządzenia wygaśnie za dwa tygodnie, bo Rossi nie uiścił (i nie uiści) pierwszej wpłaty na rzecz Uniwersytetu. Wszystko to jest na razie przewidywalne. Ciekaw tylko jestem, jak rozwinie się konkurencja w dziedzinie urojonych cudów energetycznych między Rossim a grecką firmą Defkalion, która po zerwaniu kontaktów z Rossim właśnie oferuje ewentualnym nabywcom własną wersję ECata. A tyle mają do powiedzenia fizycy: scienceblogs.com/startswithabang/2011/12/the_nuclear_physics_of_why_we.php Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka Re: Co nowego z E-Cat 31.12.11, 19:08 petrucchio napisał: > Umowa z Uniwersytetem Bolońskim dotycząca replikacji urządzenia wygaśnie za dwa > tygodnie, bo Rossi nie uiścił (i nie uiści) pierwszej wpłaty na rzecz Uniwersytetu. Wszystko to > jest na razie przewidywalne. Faktem jest ze glowna role w tym biznesie gra pieniadz. >Ciekaw tylko jestem, jak rozwinie się konkurencja > w dziedzinie urojonych cudów energetycznych między Rossim a grecką firmą Defka > lion, która po zerwaniu kontaktów z Rossim właśnie oferuje ewentualnym nabywcom > własną wersję ECata. Z tego co podal Rossi, to on zerwal kontrakt z Defkalion ze wzgledu na nie wywiazanie sie z zobowiazan finansowych. Poza tym Defkalion nie majac oficjalnie od Rosiego informacji o rdzeniu reaktora oglaszal sie na stronach internetowych ze sa w posiadaniu opracowanych przez siebie podobnych do E-Cat urzadzen i juz bez uzgodnienia czegokolwiek z Rossim, oferowali na sprzedaz licencje na na rynki swiatowe. To napewno musialo wkurzyc Rossiego. W dodatku przylaciel Rossiego jest w radzie nadzorczej Defkalion, co dalej komplkuje sytuacje. Jednak mimo wczesniejszych oswiadczen ze maja gotowe do produkcji reaktory, jakos nie wchodza z produkcja nawet na rynek Grecki. Byc moze ostrozny i podejrzliwy Rossi nie dal sie wykiwac. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka Re: Co nowego z E-Cat 31.12.11, 18:49 pomruk napisał: > Milion reaktorów rocznie, no, no... Ale czy ktokolwiek potwierdził, że kupił choć jeden jego > reaktor? Czy wiemy to tylko z jego oświadczeń? Jego oswiadczenie nie mowi ze on juz sprzedaje 10 kW reaktory na uzytek gospodarstwa domowego, lecz ze produkcja ich bedzie przyspieszona w stosunku do poprzednich zalozen. Trzeba brac pod uwage ze w przeciwienstwie do Mega-reaktorow do celow przemyslowych, male urzadzenia na uzytek domowy musza uzyskac certfikacje. A to, podobnie jak proces patentowy potrzebuje czasu. Rossi zaklada ze do jesieni taka certyfikacje zdola zalatwic. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka Nowa wycena E-Cat 07.01.12, 05:32 Ze wzgledu na sprzeczne informacje na forach internetowych, zapytano Rossiego na jego blogu czy jest prawda co powiedzial w wywiadzie radiowym w ostatnich dniach Grudnia. Chodzi mi o to ze poprzednie jego szacunki, ze koszt jego reaktorow bedzie w granicach $2000/kW energi cieplnej. Co jest bardzo korzystne ze wzgledu na to, ze to energia czysta, male ilosci i tanie paliwo. Ale ostatnie stwierdzenie ze 10-20 kW E-Cat na uzytek domowy bedzie kosztowal $1000-1500 wydal mi sie absurdalny. Toz to wartosc jedno-miesiecznego czynszu za wynajem sredniej wielkosci (dwie sypialnie) mieszkania. Zapytany o wyjasnienie , Rossi odpowiedzial. Trzeba rozroznic cene (1MW urzadzenia dla celow przemyslowych) ktorego cena w roku 2012 bedzie okolo US $1500 plus/minus 10% za 1kW Zas E-Cats na domowy uzytek bedzie produkowany wedlug innej technologi. Oraz w zwiazku z obecna ekonomia i ze startujaca produkcja bedzie w zakresie 1miliona jednostek rocznie, jesli moje kalkulacje nie zawioda. mozliwe bedzie obnizyc koszta produkcji do $100-150/kW To pozwoliloby. 1. Mozliwosc kazdemu nabyc E-Cat 2. Wyeliminowac konkurencje. Navet jesli ktos skopiuje,system ktory opracowalismy, bedzie mial trudnosci konkurowac z orginalnym rozwiazaniem. 1 milion rocznie to kropla w morzu potrzeb przy tak niskiej cenie. Ale jesli oryginalna produkcja zda egzamin, mozna liczyc sie, ze nastepne firmy beda realizowane w innych krajach swiata. Rossi dodaje, ze system ktory opracowali powinien zabezpieczyc przed kopiowaniem, zas reaktory na urzytek przemyslowy to calkiem inna technologia. Porozumienie z National Instruments ma zapewnic ze ta firma opracuje i bedzie dostarczac panele i instrumenty controlne. Zas obecnie prowadzone sa rozmowy z siecia sklepow Home Depot w sprawie dystrybucji E-Cats w przyszlosci, gdy ich produkcja na masowa skale bedzie uruchomiona. Rossi zaklada ze do jesieni powinna byc zakonczona procedura certyfikacji jego urzadzen do publicznej sprzedazy w USA. Taka certyfikacje musi jednak zalatwic w kazdym kraju gdzie bedzie mial nabywcow. CZy sie jego zalozenia sprawdza , przekonamy sie w czwartym kwartale tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka E-Cat, armia juz go ma.:)) 21.05.12, 18:58 Andrea Rossi Dzisiaj, Sobota 19-y Maja, wlasnie teraz o 18,10 po poludniu tu w Miami, pracuje z nowa wersja E-Cat, z temperatura robocza 600*C. 600*Celsjusza to temperatura na zewnetrznej powierzchni pierwotnego wymiennika ciepla. Pracujemy ze stabilna temperatura 600*C. Jesli to potwierdzi sie w nastepnych testach, otwieraja sie drzwi do wykorzystania w roznych kierunkach. Studiujemy z firma Siemens, nad zastosowaniem do produkcji energi elektrycznej. Gdy testy benda skonczone, opublikuje to na Journal Of Nuclear Physics. Na oficjalnej stronie internetowej Rosiego ECAT.com mozna znalezc informacje ze 1MW urzadzenie zostalo dostarczone i pracuje w koncernie militarnym. Byl zbudowany w USA po przeprowadzonym tescie na prototypie w Pazdzierniku we Wloszech. Ten prototyp z uwzglednieniem modyfikacji po przeprowadzonych testach bedzie dostarczony do Europejskiego klijenta w Lipcu. 1MW E-Cat w USA pracuje stabilnie w wysokiej temperaturze Ta przemyslowa wersja E-Cat uzyska certyfikacje w ciagu kilku tygodni. Cena nadal pozostaje ta sama $1,5 miliona. Zamowienia mozna skladac na formularzu umieszczonym na tej samej stronie internetowej.. Nowe opracowania pozwola na zastosowanie srodkow transferu ciepla, jak woda/para, oleje, plynne sole a takze powietrze. Obecnie jest prowadzony 1 miesieczny E-cat test jako czesc dalszego projektowania Reaktory w nowej wersji E-Cat sa mniejszego rozmiaru a wkladka paliwowa zawiera 1,5 grama paliwa. Ma takze ma lepsza oslone niz pierwotna wersja reaktora. A.R. p.s. Today, Saturday May 19th,right now, 6.10 p.m. in Miami, I am working at 600 Celsius with the new E-Cat Dear Franco: We are working with good stability at 600 Celsius degrees. This, if confirmed by the next tests, clearly opens all the possible doors. Dear Hank Mills: 1- 600 celsius is the temperature of the external surface of the primary heat exchanger. 2- thank you. We are studying with Siemens; somebody told me with these temperatures they will become lyric 3- I will make a publication on the Journal Of Nuclear Physics of this test when it will be finished Thank you for your continuous attention, Warm Regards, A.R. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: E-Cat, armia juz go ma.:)) 21.05.12, 19:24 To ważne, że są to dane z *oficjalnej* strony Rossiego. Inaczej mogły by być uważane za mało wiarygodne. Miłe, że zamówienia można składać na tej samej stronie. Miłe i wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
alsor chyba tradycyjne świrowanie 21.05.12, 20:28 > 1. Mozliwosc kazdemu nabyc E-Cat > 2. Wyeliminowac konkurencje. > Navet jesli ktos skopiuje,system ktory opracowalismy, bedzie mial trudnosci kon > kurowac z orginalnym rozwiazaniem. > 1 milion rocznie to kropla w morzu potrzeb przy tak niskiej cenie. Ale jesli or > yginalna produkcja zda egzamin, mozna liczyc sie, ze nastepne firmy beda realiz > owane w innych krajach swiata. > Rossi dodaje, ze system ktory opracowali powinien zabezpieczyc przed kopiowanie > m, zas reaktory na urzytek przemyslowy to calkiem inna technologia. Jeśli faktycznie tak kombinują z tym eliminowaniem konkurencji, no to niestety sytuacja nie ulegnie istotnej poprawie, a jeśli nie ulegnie poprawie to i ekipę Rossiego szybko wypie... z tego podwórka razem z jego zasranymi tajemnicami. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka Re: chyba tradycyjne świrowanie 28.03.13, 17:06 alsor napisał: > Jeśli faktycznie tak kombinują z tym eliminowaniem konkurencji, > no to niestety sytuacja nie ulegnie istotnej poprawie, > a jeśli nie ulegnie poprawie to i ekipę Rossiego > szybko wypie... z tego podwórka razem z jego zasranymi tajemnicami. No coz takie sa prawa kapitalizmu. Silniejszy zwycieza. Dlatego dochodzi do globalizacji produkcji. Eksplozja gratulacji dla Rosiego od jego sympatykow. Najnowsze informacje ze strony Rossiego J-O-N-P, wskazuja ze powtorne testy przeprowadzone przez niezalezna grupe profesorow z kilku uniwersytetow zostaly zakonczone i ocekiwana jest publikacja ich wynikow w polowie Kwietnia. Poprzedni test byl przeprowadzony w drugiej polowie zeszlego roku. Widocznie wyniki byly dla zespolu je analizujacego za zbyt dobre by byly prawdziwe, gdyz zazadano przeprowadzenia ponownego testu. Jeden z czlonkow ekipy powiedzial ze wyniki sa tak zaskakujace, ze jest niemozliwoscia by nie byly opublikowane. Takze Rossi zapowiedzial dostarczenie w ciagu miesiaca pierwszego, nowej wersji 1MW reaktora do cywilnego klijenta. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: o energii 23.05.12, 12:28 fajne ciekawostki, niestety konkretów nie za wiele. Ot choćby ta "gigawatówka" (i w ogóle BELECTRIC). Przeciez te hektary ogniw to jakiś ekologiczny koszmar. No i niestety jakoś nie udało mi sie dotrzec do danych jak w realu wyglada dostarczanie prądu do sieci. Wykres jaki albo co... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś