indywidualismus
06.02.12, 12:49
I dzięki Bogu, a może bardziej Historii, teraz już możemy chronić sami swoją Puszczę i nikt, żaden okupant nam w tym nie przeszkodzi!
Czyżby? A niesławny "doktor" z nieszczęsnego instytutu, za to bez dorobku, ale z zacięciem do "Polityki"? Tak nagle, po latach bezczynności wpadł na pomysł (wzorem Łysenki pewnie), by zrewolucjonizować całą biologię? Zniweczyć całą wiedzę, którą posiada każdy student biologii, tudzież przyrodnik amator (o naukowcach nie wspomnę)? Czy raczej wystąpił w czyimś, obcym narodowym wartościom, interesie, ocierając się o zdradę?
Chrońmy Puszczę jeszcze mocniej, bo mimo braku wojny i okupantów, nadal obserwujemy zakusy ludzkie, by ją zniszczyć. A czy mamy coś cenniejszego?