09.11.12, 17:11
Nic się nie zmieniło od początku lat osiemdziesiątych?
https://i.wp.pl/a/f/jpeg/30157/patenty_infografika.jpeg
Jest początek lat osiemdziesiątych Pracuję w Instytucie Fizyki PAN jako kierownik sekcji projektowania i produkcji aparatury naukowej
Coś mnie podkusiło aby zajść do Urzędu Patentowego, żeby sprawdzić czy polski patent na zamek do karabinu maszynowego był wykorzystany przez Niemców w MG42 czy nie?
Poszedłem
Obejrzałem i dalej do dziś nie wiem na ile te dwa pomysły są ze sobą powiązane bo są pewne cechy wspólne a inne nie
Przy okazji zajrzałem do działu patentów z dziedziny elektroniki i pełne zdumienie bo okazało się, że większość z tego co wymyśliłem nadaje się do patentowania.
No to zacząłem dowiadywać się jak sie to robi
No trzeba zgłosić - to wiedziałem ale jak?
Okazało się w PANie była rzeczniczka patentowa więc udałem się tam i okazało się że pomoże
Język patentowy jest specyficzny, bez pokazania co i jak samemu przynajmniej na poczatek trudno
Zgłosiłem na pierwszy ogień pięć patentów ale okazało się, że jest to dla początkującego pracochłonne i niebezpieczne....
bo zgłosił sie vice dyrektor i..
wicie, rozumicie - wy tak sami te pateny składacie a przecież było by szybciej...
Spadaj
Poszło piec patentów ale ja też poszedłem - nie było miejsca dla mnie w IF PAN
Po pieciu latach przyszło na kilka dni przed upływem ochrony patentu zawiadomienie, że mam przyznany patent - jeden
---
Po następnych prawie trzydziestu latach wrzuciłem w wyszukiwarkę swoje nazwisko i słowo patent i....
wyskoczyły cztery moje pateny przyznane przed laty tylko ja o tym nie wiedziałem bo wiedziałem o jednym
Miałem jeszcze w kolejce kilkanaście patentów do zgłoszenia - ale zająłem się uprawą ziemi, pasieką i trzymałem się z daleka od państwowych posad
---
Czy coś jeszcze dało by się zgłosić?
Musiałbym sprawdzić
jedno ze zjawisk które wtedy odkryłem chyba nie było nigdzie do tej pory publikowane

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka