nikodem123
10.01.13, 02:55
Intryguje mnie zagadnienie: "języki indo-europejskie". Tak sobie je zgłębiam z ciekawości.
Zaciąłem się na problemie, właśnie tym: skąd we włoskim wzięły się rodzajniki.
Włoski to przecież niejako kontynuacja łaciny, a w łacinie rodzajników niet.
Też mnie ciekawi dlaczego w Niemczech Anglii rodzajniki są spokrewnione fonetycznie: "the" to przecież prawie jak "die" , a nawet jak polskie "te" (te dzieci) a Francuzi i Włosi wyskakują z "le".
Ok, "te" i "le" to bardzo blisko.
Czy są jakieś książki popularnonaukowe, które by jakoś przystępnie tłumaczyły rozwój języków indo-europejskich?
Przyznam się, że takie określenia z profesjonalnych opracowań: "palatynizacja w wygłosie grup spółgoskowych z samogłoską tylnogardłową nastapiła po przesuwce spółgłoskowej"....
To wzbudzają u mnie jedynie objaw nadczynności tarczycy, objaw Stellwaga - rzadkie mruganie.
A może ktoś chciałby tu napisać coś, o czym nie wiedziałem jak się zapytać. Coś poopowiadać...