Dodaj do ulubionych

Sen, marzenia senne -po co? -BAM odpowie?

03.04.13, 13:33
Rozmyślając nad zaplanowaną realizacją projektu BAM ( Brain Activity Project ) pomyślałem sobie, czy jest jakakolwiek szansa aby analiza synchroniczności pojawiania się pików (potencjałów czynnościowych na aksonach neuronów pewnej wyróżnionej sieci neuronalnej) była w stanie odpowiedzieć na pytanie dlaczego mamy marzenia senne.. i jaki jest ich cel..

Niedawno zostałem zobowiązany do sporządzenia recenzji sprawozdania z realizacji tzw. badania statutowego nad tematem.: "Sen i marzenia senne w perspektywie interdyscyplinarnej" ( " Kognitywne badanie snu i marzeń sennych. Marzenia senne a zdrowie psychiczne")

Wynika tych badań nie były zbyt imponujące. Tym nie mniej w swojej recenzji napisałem
m. inn.
[„.. sądzę, że jest zasadne, aby w ramach podejmowanych zadań statutowych można było podjąć się opracowywania poglądowej monografii. W szczególności uzasadnia to ciekawa, ważna i trudna poznawczo tematyka. Dla uzasadnienia podejmowania zadań tego typu jest oczywiście ważna relacja pomiędzy kosztami zadania, a osiągniętym rezultatem.
Następne pytanie na jakie należy odpowiedzieć to czy opracowana monografia zawiera oryginalne i celne spostrzeżenia. Otóż sądzę, że rozdział IV monografii pt.: "Funkcje snu" jest ciekawy i zawiera użyteczny dla wielu czytelników tej książki przegląd hipotez podejmujących próbę wyjaśnienia przyczyn i celu snu i śnienia. Autor omawia m. inn. hipotezę behawioralno – ewolucyjną, regeneracyjną, termoregulacyjną, immunologiczną, akcydentalną, hypnotoksyczną, poznawczą, ewolucyjno – podświadomosciową, psychoanalityczno – terapeutyczną, a w ramach tzw. hipotez kulturowych omawia on funkcje snu desygnatywne, terapeutyczne, kultowe, transgresyjne.
Tak się składa iż niżej podpisany przestudiował przed laty monografię opracowaną przez wielu autorów pod redakcją A. Wauquiera pt.: "Slow wave Steep – physiological, pathophysiological and functonal aspects", Raven Pres, New York, 1989. Przeczytanie tej książki uświadomiło mi glębokie powiąznia pomiędzy wydzielaniem cytokin a zwłaszcza Tumor Necrosing Factor a snem wolnofalowym. Monografia ta ukierunkowała wiele prac z zakresu immunologii prowadzonych w ….
Autor zadania nie jest lekarzem, nie jest immunologiem, ale słusznie próbuje namówić czytelników swojej monografii autorskiej do podjęcia interdyscyplinarnych, eksperymentalnych badań nad snem…”]

Temat sen i marzenia senne jest tematem wdzięcznym dla dyskusji na forum grupy dyskusyjnej „nauka”, gdyż jak do tej pory trudno jest odpowiedzieć na proste pytania.:

1. Jaka jest istota procesów „regeneracyjnych” zachodzących w trakcie snu ?
2. Dlaczego ludzie zmagający się z poważną infekcją długo śpią ?

Natomiast stawianie pytań takich jak.: Dlaczego ludzie mają marzenia senne ? Po co są marzenia senne ? dotyka ciekawego problemu metodologicznego. Otóż wydaje się, że na te pytania nigdy nie będzie można odpowiedzieć. Jest nawet trudno sprecyzować ..dlaczego odnosi się wrażenie, że na te pytania nigdy nie będzie można udzielić stanowczej odpowiedzi.

Jeśli zapytać bowiem .: Dlaczego w organizmie człowieka są nerki i jest ich funkcja i na czym polegają procesy wytworzenia moczu ? - to analogiczna odpowiedź jest twierdząca. Potrafimy wyjąśnić po co są nerki i jak realizują swoja funkcje. Więc dlaczego te same pytanie o marzenia senne brzmi jakoś niemądrze? ~ Andrew Wader













Obserwuj wątek
    • asteroida2 Re: Sen, marzenia senne -po co? -BAM odpowie? 03.04.13, 14:31
      > Natomiast stawianie pytań takich jak.: Dlaczego ludzie mają marzenia senne ?
      > Po co są marzenia senne ? dotyka ciekawego problemu metodologicznego.
      > Otóż wydaje się, że na te pytania nigdy nie będzie można odpowiedzieć. Jest nawet
      > trudno sprecyzować ..dlaczego odnosi się wrażenie, że na te pytania nigdy nie będzie
      > można udzielić stanowczej odpowiedzi.

      To wrażenie jest raczej mylne. My tylko na razie niewiele wiemy o działaniu systemów kognitywnych i na razie obracamy się w świecie hipotez. To trochę tak jakby ktoś próbował odpowiedzieć na pytanie "do czego służą nerki?" w czasach gdy chemia organiczna dopiero powstawała, a ludzie debatowali nad tym czym jest "siła życiowa". Wiele osób pewnie powiedziałoby, że na pytanie "do czego służą nerki?" prawdopodobnie nigdy nie uda się znaleźć odpowiedzi, bo ich wizja badań naukowych obejmowała mieszanie preparatów w kolbach i krojenie ciała. Niektórzy mogli już wtedy wysnuwać całkiem trafne hipotezy, ale ich weryfikacja przy użyciu ówczesnych metod była niemożliwa.

      Projekty takie jak Brain Activity Map dadzą nam do ręki zupełnie nowe narzędzia badawcze, a badania przeprowadzone za ich pomocą prawdopodobnie spowodują pojawienie się nowych pojęć, dopiero za pomocą których będzie można odpowiedzieć na to pytanie. Bez tych pojęć jesteśmy równie bezradni, co naukowcy 200 lat temu próbujący wytłumaczyć co robią nerki bez znajomości takich pojęć jak mocznik, kwas moczowy, bilirubina czy aminokwasy.
      • andrew.wader Re: Sen Loisa Borges - a Quiroga' concept neurons 04.04.13, 11:30
        asteroida2 napisał .:

        ["Projekty takie jak Brain Activity Map dadzą nam do ręki zupełnie nowe narzędzia badawcze, a badania przeprowadzone za ich pomocą prawdopodobnie spowodują pojawienie się nowych pojęć, dopiero za pomocą których będzie można odpowiedzieć na to pytanie. Bez tych pojęć jesteśmy równie bezradni, co naukowcy 200 lat temu próbujący wytłumaczyć co robią nerki bez znajomości takich pojęć jak mocznik, kwas moczowy, bilirubina czy aminokwasy. .."]

        Przekonywuje mnie to. Sądzę jednak że dobre rozumienie jakiegoś skomplikowanego układu
        musi być oparte o jasne, zrozumiałe intuicyjnie idee.

        Wyjaśnię później – dlaczego przyglądam się dokonaniom jednego z „top neuroscientists” , który prócz opublikowania wielu prac napisał pewną książkę, którą sprzedaje amazon.com


        Rodrigo Quian Quiroga.: Borges and Memory: Encounters with the Human Brain

        www.amazon.com/Borges-Memory-Encounters-Human-Brain/dp/0262018217/ref=sr_1_4?ie=UTF8&qid=1338720781&sr=8-4

        Teraz chcę zwrócić na wyróżnione zdanie w opisie tej książki wklejonym poniżej. Jest ono związane z zagaadnieniem marzeń sennych. ~ Andrew Wader

        Imagine the astonishment felt by neuroscientist Rodrigo Quian Quiroga when he found a fantastically precise interpretation of his research findings in a story written by the great Argentinian fabulist Jorge Luis Borges fifty years earlier. Quian Quiroga studies the workings of the brain--in particular how memory works--one of the most complex and elusive mysteries of science. He and his fellow neuroscientists have at their disposal sophisticated imaging equipment and access to information not available just twenty years ago. And yet Borges seemed to have imagined the gist of Quian Quiroga's discoveries decades before he made them. The title character of Borges's "Funes the Memorious" remembers everything in excruciatingly particular detail but is unable to grasp abstract ideas. Quian Quiroga found neurons in the human brain that respond to abstract concepts but ignore particular details, and, spurred by the way Borges imagined the consequences of remembering every detail but being incapable of abstraction, he began a search for the origins of Funes. Borges's widow, María Kodama, gave him access to her husband's personal library, and Borges's books led Quian Quiroga to reread earlier thinkers in philosophy and psychology. He found that just as Borges had perhaps dreamed the results of Quian Quiroga's discoveries, other thinkers--William James, Gustav Spiller, John Stuart Mill--had perhaps also dreamed a story like "Funes." With Borges and Memory, Quian Quiroga has given us a fascinating and accessible story about the workings of the brain that the great creator of Funes would appreciate.



    • dum10 Re: Sen, marzenia senne -po co? -BAM odpowie? 04.04.13, 14:34
      andrew.wader napisał:

      > Natomiast stawianie pytań takich jak.: Dlaczego ludzie mają marzenia senne ?
      > Po co są marzenia senne ? dotyka ciekawego problemu metodologicznego. Otóż wyd
      > aje się, że na te pytania nigdy nie będzie można odpowiedzieć. Jest nawet trud
      > no sprecyzować ..dlaczego odnosi się wrażenie, że na te pytania nigdy nie będz
      > ie można udzielić stanowczej odpowiedzi.
      >
      > Jeśli zapytać bowiem .: Dlaczego w organizmie człowieka są nerki i jest i
      > ch funkcja i na czym polegają procesy wytworzenia moczu ? - to analogiczna
      > odpowiedź jest twierdząca. Potrafimy wyjąśnić po co są nerki i jak realizują
      > swoja funkcje. Więc dlaczego te same pytanie o marzenia senne brzmi jakoś niemądrze?

      Jak to niemadrze?
      Marzenia senne sa po to aby czlowiek mogl zyc. Bez nich umiera.
      Zaburzenia snu sa badane i leczone tylko,ze na razie z dosc malym skutkiem

      en.wikipedia.org/wiki/Polysomnography
      • andrew.wader Re: Nawiedzone myśli o marzeniach sennych... 07.04.13, 18:43

        dum10 napisał.:
        > Marzenia senne sa po to aby czlowiek mogl zyc. Bez nich umiera.
        > Zaburzenia snu sa badane i leczone tylko,ze na razie z dosc malym skutkiem

        Hm.. ale wyżej .. jakoś nikt z uczestników nie zainteresował się tajemniczym zdaniem.:

        [" He found that just as Borges had perhaps dreamed the results of Quian Quiroga's discoveries, other thinkers--William James, Gustav Spiller, John Stuart Mill--had perhaps also dreamed a story like "Funes."]

        jakie przytoczyłem z opisu książki .:

        Borges and Memory: Encounters with the Human Brain

        www.amazon.com/Borges-Memory-Encounters-Human-Brain/dp/0262018217/ref=sr_1_4?ie=UTF8&qid=1338720781&sr=8-4

        Coś mi się zdaje że zachodzi pewna kulturowa różnica pomiędzy większością czołowych naukowców krajów zachodnich .. a naukowcami z Polski i innych krajów Europy Wschodniej..

        Naukowcy "zachodni" – jeśli zdołali dokonać znaczącego odkrycia to bardzo często piszą potem – książkę - może nie tyle - popularyzującą wiedzę - ile – prowokującą czytelników – poprzez kontrowersyjne stwierdzenia ..

        Cytowany tu Quin Quiroga – udowodnił istnienie "concept neurons" (co jest ogromnym osiągnięciem) – po czym napisał w/w książkę pt.: Borges and Memory: Encounters with the Human Brain

        Współpracownikiem Quirog'i jest Christopher Koch.. były współpracownik Francisa Cricka.. [www.nytimes.com/2004/04/13/science/scientists-work-francis-crick-christof-koch-after-double-helix-unraveling.html?pagewanted=all&src=pm
        ]

        [ vide .: artykuł w Scientific American .: Brain cells for grandmother
        www2.le.ac.uk/centres/csn/Publications/scientificamerican0213-30.pdf

        Christopher Koch napisał swoja książkę tego typu.:

        www.amazon.com/Consciousness-Confessions-Reductionist-Christof-Koch/dp/0262017490/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1335756495&sr=1-1

        W Wikipedii pod en.wikipedia.org/wiki/Francis_Crick czytamy.:

        [".. In 1983, as a result of their studies of computer models of neural networks, Crick and Mitchison proposed that the function of REM sleep is to remove certain modes of interactions in networks of cells in the mammalian cerebral cortex; they called this hypothetical process 'reverse learning' or 'unlearning'. In the final phase of his career, Crick established a collaboration with Christof Koch that lead to publication of a series of articles on consciousness during the period spanning from 1990[71] to 2005. .."]

        Francis Crick napisał jak wiadomo - prócz tego - książkę "Life-Itself-Its-Origin-Nature" która wkurzyła cały establishment naukowy .:

        www.amazon.com/Life-Itself-Its-Origin-Nature/dp/0671255630/ref=sr_1_6?s=books&ie=UTF8&qid=1365351834&sr=1-6&keywords=Francis+Crick

        W książce tej stwierdził, iż [on - odkrywca helisy DNA - najważniejszy Nobel z medycyny - chyba wszechczasów] nie wierzy, iż życie mogło powstać lokalnie na naszej planecie.. Raczej przychyla się do zdania iż istniało ono od zawsze.

        No ale wróćmy do znaczenia marzeń sennych. Otóż Quiroga podejrzewa, że pewne skryte fakty o konstrukcji i działaniu świata.. np. mózgu mogą się "ujawnić w trakcie marzeń sennych "..

        Wynikałoby z tego iż marzenia senne są jakimś procesem, który po części zachodzi poza (ponad) głowami pojedynczych osób.

        To jest tzw. "myśl nawiedzona".. Naukowcy z Europy Wschodniej – chcąc być political correct – nigdy nie mają myśli nawiedzonych, albo boją się je wysłowić, nawet na forum dyskusyjnym. ~ Andrew Wader
        • dum10 Re: Nawiedzone myśli o marzeniach sennych... 07.04.13, 19:20
          andrew.wader napisał:

          > Hm.. ale wyżej .. jakoś nikt z uczestników nie zainteresował się tajemniczym zdaniem.:

          Gdybys to zdanie napisal po polsku to moze bym na nie zwrocil uwage.
          Ja mieszkam w Ameryce i na jezyk mojego otoczenia jestem gluchy.
          Gdybys tutaj mieszkal tyle lat to moze bys wiedzial dlaczego Polak rozumie po angielsku tylko
          zyjac w Polsce.
          Wracajac do rzeczy to nauka nie zna nie tylko granic ale i tajemnic.
          Tajemnica jest pojeciem nienaukowym.Tajemnica sa relikwie,np szczebel drabiny ktora
          przysnila sie Sw.Jakubowi a ktora chroni przed powodzia.
          Tak religia tlumaczy sny i jest tylko sprawa sprytu i cwaniacwta aby to powiedziec tak gladko
          by przykryte jezykiem jakiejs dziedziny nauki robilo wrazenie i dostarczalo nie tylko przezyc
          artystycznych ale i mozliwosci zarobkowania.
          Stad ta odwaga Zachodu we wkurzaniu całego establishmentu naukowego.

          Nauka bada sen z innej strony.Realnej.Jako stabilizator rownowagi hormonalnej.
          Dziwi mnie jednak bardzo,ze do dzis problemy hormonalne sa uwazane powszechnie za
          marginalne,a decyduja one przeciez o calym metabolizmie i sa odpowidzialne za zdrowie
          czlowieka.
          Nic dziwnego,bo kojarzone sa one zwykle z wypryskami na skorze w mlodym wieku a
          tymczasem sa odpwiedzialne za cala dynamike dzialania organizmu w tym mozgu i jego
          aktywnosc,naukowa tez.
          • andrew.wader Re: Hippokamp - maszyna czasu ! 08.04.13, 20:56

            dum10 napisał.:

            > by przykryte jezykiem jakiejs dziedziny nauki robilo wrazenie i dostarczalo nie
            > tylko przezyc
            > artystycznych ale i mozliwosci zarobkowania.
            > Stad ta odwaga Zachodu we wkurzaniu całego establishmentu naukowego.

            > Nauka bada sen z innej strony.Realnej.Jako stabilizator rownowagi hormonalnej.

            Dziękuję za podtrzymywanie dialogu, tym nie mniej chcę zwrócić dzisiaj uwagę na relację marzeń sennych do wyobrażeń obiektów, których nigdy nie widzieliśmy !

            Okazuje się, że jest wiele prac, których autorzy rozważają jakie są różnice w zakresie mechanizmów (obwodów neuronalnych ) pomiędzy wyobrażeniami typu : wspomnienie, przypomnienie sobie przeszłych wydarzeń a wyobrażeniami, które dotyczą wydarzeń przyszłych, obiektów, których nigdy nie widzieliśmy.

            W pracach tych dość często wspomina się o marzeniach sennych.

            Powstaje ciekawe pytanie.: Czy w trakcie marzeń sennych są realizowane wyobrażenia przeżytych wydarzeń czy raczej obrazów obiektów, których nie widzieliśmy.

            Podaję poniżej w P.S. dane biograficzne o kilku pracach dotyczących tych zagadnień.

            Podoba mi się określenie "Hippokamp - maszyna czasu". ~ Andrew Wader

            P.S.
            Neuropsychologia. 2010 September; 48(11-2): 3187–3192.
            Imagining fictitious and future experiences: Evidence from developmental amnesia
            Eleanor A. Maguire,a, Faraneh Vargha-Khadem,b and Demis Hassabisc
            ………………………………

            Trends Cogn Sci. 2007 Jul;11(7):299-306. Epub 2007 Jun 4.
            Deconstructing episodic memory with construction.
            Hassabis D, Maguire EA.
            .................
            Behav Brain Res. 2010 Oct 15;212(2):196-203.
            When the future becomes the past: Differences in brain activation patterns for episodic memory and episodic future thinking.
            Weiler JA, Suchan B, Daum I.
            ...............
            Neuropsychologia. 2007 Apr 8;45(7):1363-77.
            Remembering the past and imagining the future: common and distinct neural substrates during event construction and elaboration.
            Addis DR, Wong AT, Schacter DL.
            .....................

            Upgrading the sleeping brain with targeted memory reactivation
            Delphine Oudiette, Ken A. Paller
            Trends in Cognitive Sciences
            ............
            The hippocampus, a time machine that makes errors
            Gianfranco Dalla Barba, and Valentina La Corte
            Trends in Cognitive Sciences, Volume 17, Issue 3, 102-104, 13 February 2013
            • dum10 Re: Hippokamp - maszyna czasu ! 09.04.13, 13:21
              andrew.wader napisał:

              > Dziękuję za podtrzymywanie dialogu, tym nie mniej chcę zwrócić dzisiaj uwagę na
              > relację marzeń sennych do wyobrażeń obiektów, których nigdy nie widzieliśmy !

              Zastanawia mnie,co jest przyczyna,ze tego typu problemy sa rozwazane i stara sie je
              ujac w naukowe ramy?
              Jest tylko chyba jedna odpowiedz na te watpliwosc,kryzys nauki.
              Kryzys ten polega na braku nowych koncepcji i podazanie w niej droga ktora jest wlasciwa
              rozwojowi techniki a nie nauki.
              Kognitywistyka jest dziedzina ktora wyraza te beznadziejnosc.
              Moim zdaniem ta nowa dziedzina nauki zatrzyma rozwoj cywilizacji na wiele lat.
              • andrew.wader Re: Sieć stanu domyślnego -default network 29.04.13, 21:33
                Wspomniałem już, iż tygodnik "Polityka" – w serii "Niezbędnik Inteligenta" wydał dodatek pt." Zrozumieć mózg".

                Początkowo oceniałem tą broszurę (książkę) marnie. Jednak.. szukając w literaturze tego co akurat teraz potrzebuję natrafiłem na trzy ciekawe artykuły .. w których także .. jak w w/w "broszurze" jest mowa o tzw. "sieci stanu domyślnego".

                W artykule "Jak mózg działa" Aneta Brzezicka pisze.: "..Sieć stanu domyślnego [the brain's “default network” ] (nazywana siecią negatywnie skorelowaną z zadaniem, task negative network) .. wykazuje największą aktywność głównie wtedy gdy pozornie nic nie robimy. Przez badaczy stan taki nazywany jest spoczynkowym i odnosi się do tych momentów… kiedy osoba leży z zamkniętymi oczyma bez polecenia wykonywania żadnego konkretnego zadania; czasami stanem spoczynkowym nazywane są także momenty fiksacji wzroku na nic nieznaczącym punkcie.

                Okazuje się, że w takim stanie spoczynku mózg wcale nie odpoczywa – zwiększa bowiem swoją aktywność , przede wszystkim w obrębie owej sieci DMN, na którą składają się głównie przyśrodkowo położone fragmenty mózgu. .. "

                Owe artykuły o których wspomniałem to .:
                1. Daniel L. Schacter .: Constructive memory: past and future.
                Dialogues Clin Neurosci. 2012 Mar;14(1):7-18.
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3341652/

                2. Ylva Østby,a Kristine B. Walhovd et al .: Mental time travel and default-mode network functional connectivity in the developing brain
                Proc Natl Acad Sci U S A. 2012 October 16; 109(42): 16800–16804.
                ABSTRACT
                A core brain network is engaged in remembering the past and envisioning the future. This network overlaps with the so-called default-mode network, the activity of which increases when demands for focused attention are low. Because of their shared brain substrates, an intriguing hypothesis is that default-mode activity, measured at rest, is related to performance in separate attention-focused recall and imagination tasks. However, we do not know how functional connectivity of the default-mode network is related to individual differences in reconstruction of the past and imagination of the future. Here, we show that functional connectivity of the default-mode network in children and adolescents is related to the quality of past remembering and marginally to future imagination. These results corroborate previous findings of a common neuronal substrate for memory and imagination and provide evidence suggesting that mental time travel is modulated by the task-independent functional architecture of the default-mode network in the developing brain. A further analysis showed that local cortical arealization also contributed to explain recall of the past and imagination of the future, underscoring the benefits of studying both functional and structural properties to understand the brain basis for complex human cognition.
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3479452/
                2. Edward F. Pace-Schott.: Dreaming as a story-telling instinct
                Front Psychol. 2013; 4: 159.

                www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3613603/


                Artykuły są dostępne w całości.. Przeczytanie ich przekonuje do wniosku, że badanie procesów myślowych zachodzących w trakcie tych chwil, kiedy się nie wysilamy, kiedy nic nie robimy jest wysoce użyteczne..

                W każdym razie tzw. " sieć stanu domyślnego " - jest najbardziej nadrzędnym systemem realizującym przeglądanie przeszłości i wyobrażanie sobie wydarzeńń przyszłych . ~ Andrew Wader



                • by_t Re: Sieć stanu domyślnego -default network 30.04.13, 00:11

                  „Najintensywniej pracuję kiedy nic nie robię.” - to już - zdaje się - przed sokratyczna maksyma
                  Mózg póki co najlepiej bawi się sam ze sobą - widocznie nie ma jeszcze odpowiedniego partnera – nic się nie zmienia.
                  • andrew.wader Re: "Zespół utraty pamięci przyszłości" 30.04.13, 23:20
                    Dopisuję w tym wątku posty, gdyż.. akurat ..zajmuję się teraz tym kręgiem zagadnień .. never mind ..

                    Studiując określony zestaw publikacji, miedzy innymi np. pracę.:

                    Martin VC i wsp. A role for the hippocampus in encoding simulations of future events. Proc Natl Acad Sci U S A. 2011 Aug 16;108(33):13858-63

                    zauważyłem , że czasami autorzy współczesnych publikacji powołują się na "pradawne" artykuły.. który zawierały jednak ciekawy, powiedziałbym "silny koncept".

                    W wyżej wymienionej pracy jest odnośnik literaturowy do pracy pt.:

                    Ingvar DH. "Memory of the future": an essay on the temporal organization of conscious awareness. Hum Neurobiol. 1985;4(3):127-36.
                    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3905726

                    W cytowanej pracy z roku 1985 - D. Ingvar przedstawia koncepcję iż istnieje "pamięć przyszłości". W streszczeniu tej pracy jest ciekawe zdanie.:

                    Lesions or dysfunctions of the frontal/prefrontal cortex give rise to states characterized by a "loss of future", with consequent indifference, inactivity, lack of ambition, and inability to foresee the consequences of one's future behaviour. It is concluded that the prefrontal cortex is responsible for the temporal organization of behaviour and cognition due to its seemingly specific capacity to handle serial information and to extract causal relations from such information.

                    Utrata tzw. " pamięci przyszłości " - prowadzi do - > { indifference, inactivity, lack of ambition, and inability to foresee the consequences of one's future behaviour...}

                    Wydaje mi się, że " zespół utraty pamięci przyszłości" .. może mieć nie tylko twarde, hardware'owe przyczyny (uszkodzenie kory przedczołowej). Wg mnie w wielu grupach społecznych "zespół utraty pamięci przyszłości" występuje z powodów software'owych – psychologicznych.. ideologicznych. ~ Andrew Wader
    • andrew.wader Re: Podłoże funkcjonalne stanów onirycznych 15.05.13, 14:32
      asteroida pod forum.gazeta.pl/forum/w,32,143641374,143642794,Re_Sen_marzenia_senne_po_co_BAM_odpowie_.html napisał.:

      > To wrażenie jest raczej mylne. My tylko na razie niewiele wiemy
      > o działaniu systemów kognitywnych i na razie obracamy
      > się w świecie hipotez.

      Coraz bardziej przychylam się do tego przekonania. Coraz częściej znajduję prace, które powoli odsłaniają ..czym jest tajemnicze zjawisko marzeń sennych.

      W treść snów często ukazują się nam dziwne obiekty, które odbiegają od naszych doświadczeń w trakcie życia na jawie. Sugeruje to pewne różnice w przetwarzaniu informacji podczas czuwania i tzw. snu paradoksalnego.

      Magnin M et al. w pracy: Human thalamic medial pulvinar nucleus is not activated during paradoxical sleep. Cereb Cortex. 2004 Aug;14(8):858-62. [ www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15054059 ] wykazują jedną z ważnych różnic.

      Stwierdzili oni "zaskakującą mała aktywność w pewnej części wzgórza" [ .. surprisingly low amount of high-frequency activities, in a posterior region of the thalamus, the medial pulvinar nucleus (PuM)..."]

      Spostrzerzenie to przemawia za tym iż istnieje specjalna procedura sprawiająca aby w trakcie marzeń sennych nasze doznania miały charakter oniryczny ~ Andrew Wader
    • al.1 Re: Sen, marzenia senne -po co? -BAM odpowie? 20.05.13, 19:06
      Przy okazji odbiegnę nieco od tematu, bo sny to nie tylko marzenia. One mogą powodować podjęcie pożytecznych działań autora snu.

      Pod wpywem dyskusji (o celach snów) na pewnym forum dokonałem poniższego ich podziału, aczkolwiek nie mam pewności, czy nie zdublowałem przez przypadek czyichś podobnych klasyfikacji

      I Nie fikcyjne

      I a) fabularne
      I b) powracające
      I c) ostrzegawcze
      I d) prorocze
      I e) przypominające (o czymś)
      I f) rozwiąujące problem
      I g) długie
      I h) krótkie
      I i) zapamiętane
      I j) zapamiętane cześciowo
      I k) niezapamiętane
      I l) wpływające na podjęcie działania


      II Fikcyjne

      II a) nierealne / absurdalne
      II b) horrory (prowokujące do obudzenia się)
      II c) powracające
      II d) długie
      II e) krótkie
      II f) zapamiętane
      II g) zapamiętane częsciowo
      II h) niezapamiętane
      II i) wpływajace na podjęcie działania

      --
      Raz będąc zmęczony w kimono poleciałem
      I sen że na dupie mej rosła trawa miałem
      Gdy nad ranem zbudzony przetarłem oczy swe
      Trawa była już ścięta – leżała obok mnie

      Aż tu w upalne lato sen mi się powtórzył
      Śniło mi się to samo, no i żem się wkurzył
      Bo gdym cały spocony przebudził się rano
      Z tej samej ściętej trawy zrobiło się siano
      • andrew.wader Re: Default-mode system a sen 21.05.13, 13:44
        al.1 napisał:

        > Przy okazji odbiegnę nieco od tematu, bo sny to nie tylko marzenia. One mogą p
        > owodować podjęcie pożytecznych działań autora snu.

        Dziękuję za ciekawe rozważania dotyczące snów. Myślę, że rzeczywiście kiedyś tajemnicze zawisko marzeń sennych zostanie wyjaśnione. Kolejną pracą, która przybliża wiedzę pomocną w próbach zrezumienia REM - sleep, jest praca .:

        Broyd, S.J., Demanuele, C. Default-mode brain dysfunction in mental disorders: A systematic review

        Ze streszczenia tej pracy, które wklejam w P.S. można się zorientować, że współcześnie jest rozważana rola fizjologiczna "low frequency neuronal oscillations".

        Nawiasem mówiąc polecam Państwu czasopismo (o wysokim IF) z którego zaczęrpnąłem te dane, a mianowicie.:

        www.journals.elsevier.com/neuroscience-and-biobehavioral-reviews/
        ~ Andrew Wader

        P.S.

        Streszczenie w/w pracy.

        In this review we are concerned specifically with the putative role of the default-mode network (DMN) in the pathophysiology of mental disorders. First, we define the DMN concept with regard to its neuro-anatomy, its functional organisation through low frequency neuronal oscillations, its relation to other recently discovered low frequency resting state networks, and the cognitive functions it is thought to serve. Second, we introduce methodological and analytical issues and challenges. Third, we describe putative mechanisms proposed to link DMN abnormalities and mental disorders. These include interference by network activity during task performance, altered patterns of antagonism between task specific and non-specific elements, altered connectively and integrity of the DMN, and altered psychological functions served by the network DMN. Fourth, we review the empirical literature systematically. We relate DMN dysfunction to dementia, schizophrenia, epilepsy, anxiety and depression, autism and attention deficit/hyperactivity disorder drawing out common and unique elements of the disorders. Finally, we provide an integrative overview and highlight important challenges and tasks for future research.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka