andrew.wader
24.06.14, 11:57
W dzienniku „The Times of Malta” www.timesofmalta.com/
w rubryce “ health” w artykule z dnia 21.06.2014 pt.: „Sun’s rays ‘addictive like heroin"’ - czytamy.:
[“... Sunshine acts an addictive drug and has a similar effect on ther body as heroin, scientists clam.
Ultraviolet (UV) rays from the sun stimulate the production of endorphins, “feel good” hormones, that act on the same biological pathway as opioid drugs, research show.
The study suggests that the desire to bake for hours on a beach involves more than topping up a tan.
It may appease our craving for a sunshine “fix”, in much the same way as an addict satisfies a yearning for heroin or morphine… ” …
Streszczając artykuł w kilku zdaniach ( bo ..jak wiadomo… czas..czas..) przekonywujące dowody na taki wpływ „opalania się” ustalono w doświadczeniach na zwierzętach ( in „naked laboratory mice"). Podobnych dowodów od ludzi jeszcze nie uzyskano. Dane opublikował – zdaje się - David Fisher w czasopiśmie „Cell”.
A swoja drogą, … a propos różnych dyskusji o takich procesach kognicyjnych jak samoświadomość, ciekawość, wolna wola – niejako przy okazji - ponownie zwracam uwagę szanownym dyskutantom, że ogromnym wyzwaniem dla naukowców z zakresu tej dziedziny jest próba odpowiedzi na pytanie..” A co się dzieje po wydzieleniu i zadziałaniu endorfin ? " To że w różnych sytuacjach typu „nagroda” („award system”) wydzielają się endorfiny ni jak nie tłumaczy na czym polega owa nagroda.. Na ogół mamy na ten temat wypowiedzi typu "na okrągło", że wydzieliły się endorfiny co spowodowało odczucie satysfakcji.. To tak jakby powiedzieć.. { padły promienie świetlne na siatkówkę i spowodowały powstanie obrazu } ~ Andrew Wader