ohmyfog
28.10.16, 14:34
Cześć, mam wrażenie, że dałem zbyt dużo odpoczynku mojemu umyslowi i teraz nie może on się pozbierać. O co chodzi? Chodziłem do najlepszego gimnazjum w mieście, gdzie uczenie się w domu po parę godzin dziennie było norma. Przyzwyczaiłem się i było w porządku. Po gimnazjum poszedłem do technikum gdzie obecnie jestem w drugiej klasie. Tutaj jest odwrotnie jak w gimnazjum. Rodzice przestała interesować się oceniam, a ja jak i moi kumple lecę tylko po to aby zdać. Mam wrażenie że przez te półtora roku, mój umysł się rozleniwil, oraz zdecydowanie obniżył swoje możliwości. Gdy próbuję coś z ty zrobić, usiąść do nauki, odpycha mnie ona w głowie czuje chaos i na tym się zazwyczaj kończy. Nie wiem jak wrócić do wcześniejszych "przyzwyczajeń", czy zdolności umysłowych. Nie chodzi mi nawet o szkole, tylko o to, że sam się nie mogę rozwijać. Dzięki za pomoc!