Dodaj do ulubionych

SARSCoV2 i niebezpieczne kotki

15.05.20, 18:00
Tekst linku

Ciekawe doniesienie naukowe.
Kotowate:
* są podatne na zakażenie SARSCoV2
* potrafią zakażać się nawzajem
* z dużym prawdopodobieństwem potrafią zakazić się od człowieka.

Biorąc pod uwagę, że koty (nawet te posiadające dom) lubią się włóczyć się po okolicy, więc mogą stanowić wektor rozprzestrzeniania się infenkcji.
Obserwuj wątek
      • nikodem321 Re: SARSCoV2 i niebezpieczne kotki 15.05.20, 23:10
        pomruk napisał:

        > Nie ma - o ile wiem - żadnych świadectw na temat przenoszenia choroby z kota na
        > człowieka.

        "Nie ma żadnych świadectw" ma różne wymiary.

        "Nie ma" może oznaczać, że zaobserwowano zbadano, że się nie przenosi.
        Albo
        "Nie ma" może oznaczać, że JESZCZE nie zaobserwowano, że kot potrafi zakazić człowieka.
      • kornel-1 Re: SARSCoV2 i niebezpieczne kotki 17.05.20, 19:15
        kornel-1 napisał:

        > A mnie interesuje, czy koronawirus sars-cov-2 przenosi się z człowieka na zdrowe nietoperze.

        Na razie widać, że norki są zagrożone:
        Human To Animal Transmission Of COVID-19 In Mink Farms

        Kornel
        --
        Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
        "Kornel: moje podróże"
        • kornel-1 Re: SARSCoV2 i niebezpieczne kotki 17.05.20, 19:29
          kornel-1 napisał:

          > A mnie interesuje, czy koronawirus sars-cov-2 przenosi się z człowieka na zdrowe nietoperze.

          Pojawił się właśnie artykuł:
          Risk of Human-to-Wildlife Transmission of SARS-CoV-2
          DOI: 10.20944/preprints202005.0141.v1, w którym czytam: "Natural observations and infection experiments unequivocally show that SARS-CoV-2 is able to infect and be transmitted among at least cats, ferrets, American mink and hamsters. Tigers, lions and macaques are susceptible but it is unknown, though not unlikely, if transmission would occur within these species. Dogs, Egyptian fruit bats, tree shrews and common marmosets also appear susceptible but unlikely to successfully transmit the virus sustainably onwards"

          ...a interesujący przegląd transmisji wstecznej jest na przykład tutaj:
          Reverse Zoonotic Disease Transmission (Zooanthroponosis): A Systematic Review of Seldom-Documented Human Biological Threats to Animals, PLoS ONE 9(2):e89055 · February 2014 DOI: 10.1371/journal.pone.0089055
    • bonobo44 FN schodzi na psy 16.05.20, 15:01
      i koty za sprawą 3210nikodemów, którzy nie wiedząc już, czego się bać, boją się swoich własnych ulubieńców, dając tu znać swoim lękom i frustracjom
      nie bój się kota 321.... nas tu przeraża tEMpota
      podobnych "dochodzących" i ewidentnie zabłąkanych na tym forumie, niczym slepe młode kotowatych we mgle
      • nikodem321 Re: FN schodzi na psy 18.05.20, 23:23
        bonobo44 napisał:

        > i koty za sprawą 3210nikodemów, którzy nie wiedząc [...]

        Przedrzeźnianie mojego nika świadczy o Twoim poziomie mentalnym - przedszkolaka na poziomie piaskownicy.

        Może powinieneś założyć swój blog o SARSCoV2 na forum portalu e-dziecko.pl?
        Tam może zyskałbyś większe uznanie.
        • bonobo44 Re: FN schodzi na psy 20.05.20, 01:30
          > Przedrzeźnianie

          używam go do wytykania oponentom zasadniczych błędów metodologicznych w "prowadzeniu dyskusji"
          (to przecież odwieczne prawo bonobo: jak Kuba Bonobu tak Bonobo Kubie 8-)

          to, o czym piszesz, to cos zgoła innego - to w dziecinnym języku 'przezywanie' (a w bardziej dojrzałym - to 'kalumnie')
          używam go na prawach wzajemności, gdy oponent próbuje sprowadzić dyskusję do najniższego możliwego, tzn. zerowego poziomu - kalumnii właśnie (tu własnie zaczyna się dziecinada - w realu w następnym kroku dzieci przechodzą do argumentów fizycznych, a dorośli do wojen)

          gdy zatem twierdzę, że nick nikodem321 powinien posiadać 'odwrócony' porządek, sugeruję, że jego posiadacz może zamienić człon 'nikodem' na '0' - bo no bo jest on 'kompletnym zerem' - to właśnie kalumnia ukryta pod 'twórczym' przetworzeniem przybranego przez oponenta przezwiska - jedno i drugie jest przezwiskiem, zatem o jego przekręcanie nie ma właściwie co drzeć szat...

          to taka sama kalumnia, jak utrzymywanie, że moje wykresy to bezwartościowe 'kreski' durnego bonobo, w sytuacji, gdy przez 21 dni przewidują one dokładnie rozwój sytuacji epidemiologicznej w kraju, a przez kolejne 22 dni oddają nawet poziom smiertelnosci w wybranym jego regionie z dokładnoscią do 4,4%;
          na samym zas początku wynika z nich dokładny dzień pierwszego w ogóle przypadku smiertelnego w kraju;

          i to w sytuacji gdy profesjonalne biura prognoz już drugi raz z rzędu wieszczą pewny koniec epidemii w Polsce (raz w II połowie IV, a obecnie dokładnie 1VI) i nigdy nie uzyskują takiej j.w. precyzji nawet na 1 tydzień do przodu!

          --
          Terra
          • bonobo44 Re: FN schodzi na psy 20.05.20, 01:47
            Zauważ też, że nieco bardziej rozgarnięci, bo no bo zapewne ciut mniej młodzi ludzie nie próbują tutaj zgłaszać podobnych pretensji do garbatego bonobo, że ma proste dzieci, gdyż wiedzą doskonale, że sami zaczęli w taki deseń... (to odwieczny pośledni chwyt sapiONcychw dyskusji, gdy brakuje im Prawdziwie Pańskich argumentów 8-), a kto mieczem wojuje nie ginie przecież od trzcinką po łapkach.

            Bierz przykład z k., który sam zaczął z tym soczystym skrótem i chociaż teraz mu on już nie za bardzo w smak, to nie grymasi zanadto, podobnie jak nie utyskuje na MPP, co bynajmniej nie jest tożsame (jak i poprzednie) z NMP. A wszystko dlatego, bo no bo jednak nie może pojąć jakim cudem marnemu bonobu (z prawej cienkiej części skali znanego wykresu, na którym Tobie przypisuję - jako nieopierzonemu jeszcze młodzikowi - przeciwległe położenie - nic się nie martw, znakomitą część wyniku tworzy tu bardziej trening umysłowy towarzyszący zdobywaniu rzetelnej wiedzy, niż zdolnosci wrodzone, zatem wszystko jeszcze przed Tobą ) udało się 2 razy z rzędu trafić pełne "oczko" i co najistotniejsze nie zgodzić z jego własnymi "profesjonanymi" prognozami (nota bonobo dziwnym trafem dokładnie zbieżnymi z tymi profesjonalnych biur prognoz społecznych wspomaganych uczącymi się na własnych błędach AIszami).

            --
            Terra
            • bonobo44 Kotowate 20.05.20, 15:55
              Mógłbym oczywiście ograniczyć się do powyższych wycieczek pozamerytorycznych, które są tu niepisanym zwyczajem nikodema123, ale nie byłbym bonobo gdybym nie zwrócił uwagi zarazem na wtórność nikodema:
              forum.gazeta.pl/forum/s,32,169680390,169706079.html?rep=2&from=12
              oczywiste jest też, że skoro koronawirus jest w ogóle zaraźliwy dla hominidów, to czy znajduje się on na gładkiej powierzchni klamki, czy na szorstkiej lub miękkiej siersci naszego ulubionego siersciucha lub w jego slinie, gdy tenże liże nam palce, nie powinno mieć większego znaczenia - wbrew temu, o co dopytuje się wyżej tak śmiertelnie poważnie i "naukowo" k.

              to kwestia zdrowego rozsądku, a nie wiedzy naukowej lub wiary religijnej np. w 100% skuteczną boską moc maseczek lub umotywowanego "naukowo" braku jakiejkolwiek takowej ich mocy - to ostatnie w obliczu stwierdzeń autorytarnych łautorytetów "naukowych" warunkowanych chwilowym zaniedbaniem i wczesniejszym zaniechaniem ze strony tychże w zakresie podejmowania stosownych kroków zabezpieczających wystarczającą obecność takowych maseczek na runku krajowym;

              kończy się to tym, że nawet gdy maseczki już nie są dłużej "be" zdaniem tych samych łałtorytetów, 80% społeczeństwa z najgrubszego pala wykresu IQ jest już swięcie przekonana o ich rzekomej szkodliwości;

              co jako żywo przypomina doświadczenia z pewną ministrą zdrowia, która 10 lat temu wmówiła tejże grupie społecznej, że szczepienia na A/H1N1są "be"; IQ owego ugrupowania większościowego pozwala na proste wyciągnięcie "oczywistego" wniosku, że i WSZYSTKIE SZCZEPIONKI SĄ "BE", co demonstruje ostatnio publiczna żenująca polemika pewnej celebrytki o IQ będącym lustrzany odbiciem tego Dody z aktualnie miłosciwie nam panującym ministrem tegoż...
          • nikodem321 kalumnie przedrzeźnianie i bonobo 21.05.20, 22:39
            bonobo44 napisał:

            > > Przedrzeźnianie

            > to, o czym piszesz, to cos zgoła innego - to w dziecinnym języku 'przezywanie'
            > (a w bardziej dojrzałym - to 'kalumnie')

            "Przedrzeźnianie" i "kalumnie" - te dwa wyrazy mają kompletnie inne znaczenie - nie mają ze sobą żadnego wspólnego znaczenia semantycznego .

            "W bardziej dojrzałym wieku" mogą wydawać się podobne znaczeniowo, bo w "w bardziej dojrzałym wieku" następuje z zdziecinnienie, a dzieci mylą znaczenie słów.

            Za Słownikiem Języka Polskiego:
            kalumnia:
            niesłuszne posądzenie kogoś; oszczerstwo

            SJP PWN: przedrzeźniać «naśladować w ośmieszający sposób czyjeś gesty, mimikę, ruchy, sposób mówienia itp.»

            Co ma semantycznie wspólnego "kalumnia - oszczerstwo" wspólnego z "przedżeźnianiem - ośmieszaniem" , może bonobo osoba w "bardziej podeszłym wieku" nam wyjaśni?
    • pomruk Re: SARSCoV2 i niebezpieczne kotki 22.05.20, 16:34
      Co do kotów mam pewien pomysł. Oto dziś ukazały się doniesienia, że... marihuana działa antykoronawirusowo. Tak, zielsko jest dobre na wszystko. A na 'koronę' szczególnie zielsko bogate - jak sie okazuje - w CBD. I oto dobra wiadomość - można nabyć niedrogo produkt z marihuany - olejek z CBD specjalnie dla kotów. Proszę:

      https://nordicoil.pl/Media/Thumbs/0000/0000515-olej-cbd-dla-kotow.jpg

      PS. Mam nadzieję, że lekki surrealizm propozycji sprawi, ze nie zostanie to odebrane jako post reklamowy.

      https://www.petfoodindustry.com/ext/resources/Images-by-month-year/19_11/cat-CBD-cannabis-marijuana-leaf.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka