koekast 14.04.05, 10:07 sam kiedys na te konferencje cos wyslalem, przyjeli, wiec sie specjalnie nie dziwie ;) science.slashdot.org/article.pl?sid=05/04/13/1723206&from=rss Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
broch Re: Randomly Generated Paper Accepted to Conferen 14.04.05, 14:13 Ze trzydizesci lat temu, zachwyt wzbudzila seria znakomitych obrazow malowanych przez nieznanego artyste. Ceny za plotna osiagnely wysokie ceny. Do sprzedarzy nie doszlo gdy okazalo sie ze malazem jest malpa. Czytajac niektore prace Derridy mozna dojsc do wniosku iz gdyby malpy umialy mowic moglyby wygenerowac podobne tresci. Nie chodzi o to ze Derrida plecie bzdury (choc jego prace zostaly wysmiane w zabawnej ksiazeczce) ale posluguje sie jezykiem kompletnie niezrozumialym dla smiertelnikow. Napisanie random generated sci paper nalezy do tej kategorii, czasem ludzie boja sie przyznac ze cos jest niezrozumialego i uznaja za wazne odkrycie cos co faktycznie jest belkotem. Na obrone komisji, belkot mozna znalezc prawie w kazdym, nawet najlepszym pismie w przeciwienstwie jednak do cytowanej przz Ciebie pracy ten belkot jest na serio. Odroznienie belkotu zartu od belkotu na serio jest raczej niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
koekast comp-sci 14.04.05, 18:07 no tutaj cala radosc polegala na tym, ze przyjeto paper informatyczny, z dziedziny "twardej", a nie belokty typu Derridy czy post-post- modernistycznych humanistow... konferencja zas jest mocno do kitu - placi sie za publikacje, proceedingsy maja 12 grubych tomow, za oplata mozna zorganizowac wlasna sesje, a wszystko po to, zeby moc przejechac sie na Floryde w lipcu na koszt swojego uniwerku (nb koledzy, ktorzy pojechali mocno narzekali na komary ;) ) Masz racje natomiast co do recenzentow - nie znajacych sie na rzeczy i bojacych sie lub nie majacych czasu zrozumiec problemu. Mysle, ze 80-90% oceny papera czy pracy polega na sprawdzeniu jej formy zewnetrznej. Moj promotor mocno przykladal do tego wage, ja tez mowilem to samo swoim studentom: "jesli chcesz zeby praca byla db oceniona musi niestety ladnie i standardowo wygladac". nawet naprawde rewolucyjne idee w nauce nie przejda w niechlujnym opakowaniu :) pozdr Kk Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Radosnej twórczości przykład 14.04.05, 19:37 No to już wiem, jak był oceniany mój wniosek o grant. Reviewer NIH dostał chyba wersję beta do testowania. Oto najlepszy fragment: SIGNIFICANCE Weaknesses It seems likely that a malevolent group engineering a disease vector would adopt as a first stratagem enabling it to resist the current antibiotics and this would largely bypass the stratagem being developed in this proposal. APPROACH Strengths This approach would be antibiotic independent. (zgodnie z prawdą zresztą, a więc po kiego diabła recenzent pisał o tych antybiotykach w poprzednim paragrafie, to Jego słodka tajemnica). Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: Radosnej twórczości przykład 14.04.05, 20:42 Kocie.behemocie - a moze to byla Randomly Generated Answer :-))) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Radosnej twórczości przykład 15.04.05, 02:46 To na pewno - An Automatic Abstarct Evaluator zdecydowal o przyjeciu na konferencje, zeby tylko udalo im sie na czas 'wygenerowac' kase :) >"Now they are accepting donation to fund their trip to the conference and give a randomly generated talk." Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Radosnej twórczości przykład 15.04.05, 05:48 grey-pippin napisała: > To na pewno - An Automatic Abstarct Evaluator zdecydowal o przyjeciu na > konferencje, zeby tylko udalo im sie na czas 'wygenerowac' kase :) > > >"Now they are accepting donation to fund their trip to the conference and > give > a randomly generated talk." juz nie zbieraja. uzbierali. tak przynajmniej chwile temu CNN twierdzila ;o) l Odpowiedz Link Zgłoś