Gość: xxx Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:28 Ale rozgrzał Was ten artykuł. Poszukajcie w necie paradoksu Newcomba - jeszcze lepszy ;-) A prawdopodobieństwo przy zmianie bramki rośnie do 2/3 - bez dwóch zdań !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glupek co wie Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.twi.tudelft.nl 21.04.05, 21:35 trzeba rozpatrzyc starategie: 1. wybierasz bramke z nagroda (potem nie zmieniasz) 2. wybierasz bramke bez nagrody i potem ja zmienisz przy takim wyborze masz szanse 1/3 trafic w nagrode i 2/3 na trafienie w pusta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Maślak Prawidłowe rozwiązanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 21:45 Otóż, masz wybór w dwóch krokach najpierw wybór 1 z 3 czyli 1/3 (lub jak kto woli 33,(3)% lub 33,(3)/100) nastepnie sytuacja sie powtarza tyle że masz wtedy wybór 1 z 2 czyli 1/2 (lub jak kto woli 50% lub 50/100) tak więc masz dwa kroki a prawdopodobieństwa sie wymnaża czyli Wynik 1/6 lub 16,(6)% krok ten był wprowadzony później prawdopodobnie dla obniżenia trafialności w tym teleturnieju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadne mnozenia Re: Prawidłowe rozwiązanie IP: *.twi.tudelft.nl 21.04.05, 21:52 jak komus nie zalezy to moze ponownie wybrac i bedzie trafial z p-p 50%, jednak nie trzeba wcale dokonywac dwoch wyborow i pojsc za strategia z 66% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Maślak Re: Prawidłowe rozwiązanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 22:02 jest to paradoks, każde rozwiązanie jest słuszne przy odpowiednich założeniach. Taki temat chyba słusznie został poruszony w gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Maślak Re: Prawidłowe rozwiązanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 22:06 powiem więcej nie możemy obliczać prawdopodobieństwa jeśli nie będziemy znali strategii, jeżeli nie założymy czegoś na początku (czyli sposobów losowania : zmienia, nie zmienia lub przywiązuje wage tylko do drugiego losowania). Odpowiedz Link Zgłoś
goskagoska Re: Prawidłowe rozwiązanie 21.04.05, 23:09 może lepiej już więcej nie mów Odpowiedz Link Zgłoś
goskagoska Re: Prawidłowe rozwiązanie 21.04.05, 23:04 nie jest to paradoks, tylko jedno rozwiązanie jest słuszne. Nie popisałeś się z tą 1/6 <hahaha> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystian Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.04.05, 21:44 Tez nie rozumiem "tej logiki". W momencie gdy do wyboru sa juz tylko dwie bramki, to wybor, ktorejkolwiek z nich ma takie samo prawdopodobienstwo sukcesu. 33% prawdobienstwo sukcesu zwiazane bylo tylko z pierwotynym wyborem (gdy kazda z 3 bramek mogla byc szczesliwa) i nowy wybor, to nowe szane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matematyk Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.neolan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:45 Jest wiele sposobów wyjaśnienia - najprostszy taki: jest 1/3 szansy, że nagroda jest w bramie, przed którą stoisz i 2/3, że poza nią. Odsłonięcie jednej z bram tego nie zmienia, o ile wypadku, gdy nagroda jest w "naszej" bramie odsłonięcie jednej z dwóch "pustych" bram następuje w sposób całkowicie losowy. Stąd dalej jest 1/3 szansy na bramę, przed którą stoisz, a więc na tę drugą musi być 2/3. A więc warto zmienić bramę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 21:54 A ja proponuję inne zadanie: Mamy kostkę trójścienną, wygramy jeśli wypadnie liczba zapisana na suficie (ale nie możemy patrzeć na sufit).Następnie, po rzuceniu kostką i nie patrząc na sufit, rzucamy monetą, wygrywa orzeł albo reszka (też zapisane na suficie i też nie możemy patrzeć). Jakie jest prawdopodobieństwo wyrzucenia tego co jest na suficie?? :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 21:56 Moze mała korekta - po rzucie kostką nie wygrywamy nic, wygrywamy (ewentualnie) po rzucie monetą. Pytanie pomocnicze: jakie znaczenie ma dla naszej wygranej wynik pierwszego rzutu (kostką trójścienną? ) :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsens Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.twi.tudelft.nl 21.04.05, 21:57 1/6 ale co to ma wspolnego z obecnym problemem, poza tym 3-scienne kostki nie istnieja i nie moga istniec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reSearcher TRÓjŚCIENNA kostka - jak skonstruować :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:15 Wez czworoscian, ktory ma 3 sciany identyczne (moze byc formemny 4 - identyczne). Do czwartej sciany doklej duzy kawalek drewna lub czegokolwiek i nastepnie uksztaltuj go w cos na ksztalt polsfery (polsfery oczywiscie sie nie da - raczej poljajka) - w powierzchnie obłą, wypukłą, symetryczną ze wzgl.na wysokosci podstawy (czyli trojkata rownobocznego - sciany czworoscianu). Jesli uksztaltujesz ja odpowiednio i dobrze dobierzesz rozklad masy tego obiektu (mozna np. skoncentrowac masę w wierzch. A) to rzucony (oczywiscie odpowiednio losowo :)) w ten sposob obiekt zawsze zatrzyma sie leżąc na jednej z 3 scian czworoscianu i to z takim samym prawdopodobieństwem - mamy TROJSCIENNA kostke :))) Pozdr. PS: Swoja droga fascynujace jest jak uparci potrafia byc ludzie - dowodzisz, tlumaczysz, a oni swoje zamiast sie zamknac i pomyslec.... Ja tez kiedys nabralem sie na ten problem z 3ma drzwiczkami, no ale jak uslyszalem dowod to przemyslalem to sam po cichu i przekonalem sie ze to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: TRÓjŚCIENNA kostka - jak skonstruować :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 22:16 ale w końcu jesteś zwolennikiem 2/3, jak rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reSearcher a 2/3 to ktore bylo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:25 to prawidlowe, czy blad? :) Szczerze - to tak, ale nie pamietam tego i wlasnie to sobie policzylem. Najwazniejsze jest zidentyfikowac przestrzen zdarzen - przestrzen probailistyczna i tutaj wiekszość osob robi blad, lub prowadzi bezsensowne klotnie podczas gdy wszyscy maja racje w zaleznosci od przestrzeni zdazen. Jest takie zadanie - jakie jest prawdopodobienstwo, ze losowo wybrana cieciwa okręgu jest dluzsza od 2/3 srednicy? Wynikow jest co najmniej kilka, a to dlatego, ze jest kilka metod losowania cieciwy. W przypadku z bramkami przestrzen zdarzen jest indukowana z rzeczywistosci wiec nie ma sie co klocic, trzeba ja tylko zidentyfikowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reSearcher TRÓjŚCIENNA kostka - jak rugby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:18 Ta czesc doczepiona do czworoscianu powinna przypominac polowke pilki do rugby. ... tak gwoli wyjaśnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 22:03 Jescze inne zadanie :-))))) Idziemy na targ kupić rybę. Neistety został już tylko 1 sprzedawca i zostały mu trzy ryby. Sprzedawca uczciwie zaznacza, że dwie z nich są trujące i z pewnością za chwilę (jedna po drugiej) zaczną śmierdzieć, ale on nie ma zielonego pojęcia, która jest ta zdrowa. Na chwilę obecną nie sposób rozróżnić, która jest zdrowa. OK, co robić, decydujemy się wybrać oznaczoną numerem 1. Wybraliśmy, już mamy płacić, a wtedy zaczyna cuchnąć oznaczona numerem 3, co jest ewidentnym dowodem na to, że jest trująca. Sprzedawca wyrzuca śmierdzącą i mówi: jeśli ma pan ochotę, może pan jeszcze zmienić wybraną rybę na tą która została, może ta jest ta zdrowa, ale nie mam pojęcia. Co należy zrobić w opisanym przypadku ? :-))))) Zapewne zmienić, jak to argumentowali przedmówcy :-)))) Wielki ROTFL dla większości dyskutantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 22:58 Rozwinięcie dla miliona bomb zegarowych:-)))))) Idziemy na poligon, gdzie dowódca proponuje nam dosyć nieciekawą grę. Mianowicie jest milion bunkrów, w każdym z nich w drewnianej skrzynce (tak że nie można ich zobaczyć) leży po jednej bombie zegarowej. Dowódca mówi: ma pan 1 szansę na milion na przeżycie, jedna z tych bomb tyka, ale na pewno nie wybuchnie. 1 z pozostałych 999999 wybuchnie za pół godziny, a pozostałe 999998 wybuchną za 15 minut. Jednakże nie wiadomo która jest w którym bunkrze, a na zewnątrz pan na pewno zginie. Chowamy się w jednym z tych miliona bunkrów, obok tyka bomba, mija 15 minut, słychać wybuchy. Szczęśliwie okazuje się, że przeżyliśmy, wychodzimy na chwilę na światło dzienne, jak się spodziewaliśmy, pozostały dwa bunkry, z których jeden za kolejne 15 minut wyleci w powietrze. Wracamy więc do bunkra w którym już byliśmy? Zgodnie z popularyzowaną tu teorią, należy zmienić bunkier :-)))))) Kolejny ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
cyberpunk Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan 22.04.05, 00:12 > Rozwinięcie dla miliona bomb zegarowych:-)))))) > > Idziemy na poligon, gdzie dowódca proponuje nam dosyć nieciekawą grę. Mianowici > e > jest milion bunkrów, w każdym z nich w drewnianej skrzynce (tak że nie można ic > h > zobaczyć) leży po jednej bombie zegarowej. Dowódca mówi: ma pan 1 szansę na > milion na przeżycie, jedna z tych bomb tyka, ale na pewno nie wybuchnie. 1 z > pozostałych 999999 wybuchnie za pół godziny, a pozostałe 999998 wybuchną za 15 > minut. Jednakże nie wiadomo która jest w którym bunkrze, a na zewnątrz pan na > pewno zginie. > > Chowamy się w jednym z tych miliona bunkrów, obok tyka bomba, mija 15 minut, > słychać wybuchy. Szczęśliwie okazuje się, że przeżyliśmy, wychodzimy na chwilę > na światło dzienne, jak się spodziewaliśmy, pozostały dwa bunkry, z których > jeden za kolejne 15 minut wyleci w powietrze. Wracamy więc do bunkra w którym > już byliśmy? > > Zgodnie z popularyzowaną tu teorią, należy zmienić bunkier :-)))))) > > Kolejny ROTFL >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> (sorry, ze sie wlaczam - ale trudno sie opanowac :)) pomimo Twojego zdrowego smiechu - jest to zupelnie inne zadanie i zupelnie inne sa jego zalozenia - szansa na to, ze bedziesz zyl po 15 minutach wynosila 1 : 500000 (lub prosciej 2 : 1000000 gdyz dwie z miliona bomb nie wybuchna po 15 minutach). pozniej nie ma juz znaczenia czy zmienisz decyzje - wtedy prawdopodobienstwo jest 1 : 2. natomiast nie ma to zupelnie nic wspolnego (choc moze efektownie i podobnie brzmi...) z zadaniem typu : *masz 1000000 bunkrow - w tym 1 bez bomby 999999 z bomba. *wybierasz sobie jeden z nich (i tutaj prawdopodobienstwo, ze nie ma tam bomby wynosi 1 : 1000000)(inaczej mowiac - prawdopodobienstwo, ze jest tam bomba wynosi 999999:1000000) *po czym brygada nieustraszonych saperow rozbraja w blyskawicznym tempie 999998 pozostalych bunkrow *ale niestety miekna im nogi gdy zostaje jeszcze ten Twoj i jeszcze jeden i wstyd to przyznac - ale znikaja... *i wtedy stoisz przed wyborem - nadal upierac sie, ze ten Twoj pierwszy wybor byl sluszny (czyli ze raczej udalo Ci sie trafic ta 1/1000000 szanse) *albo zmienic wybor (bo pojawil sie nowy czynnik - SAPERZY UDZIELILI CI PODPOWIEDZI !!!) i przyznac, ze raczej szanse, ze bezpieczny bunkier znajdowal sie w tej puli pozostalych 999999 bunkrow. Ty pewnie bedziesz twardo trzymal sie intuicji - ja na pewno zmienilbym decyzje. trzeba naprawde slepo wierzyc swojemu szczesciu, myslac, ze za pierwszym razem dokonalismy prawidlowego wyboru - jesli szansa byla 1 : 1000000. No, chyba, ze co srode zgarniasz 6 w lotto, to z takim szczesciem faktycznie moze lepiej zostac w tym pierwszym bunkrze... pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamson@o2.pl Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.04.05, 16:59 > *po czym brygada nieustraszonych saperow rozbraja w blyskawicznym tempie 999998 pozostalych bunkrow > *ale niestety miekna im nogi gdy zostaje jeszcze ten Twoj i jeszcze jeden i > wstyd to przyznac - ale znikaja... Tylko gwoli scisłości i lepszego pojecia dla czytajacych: owa brygada nieustraszonych saperów rozbraja wszystkie bunkry informujac jednoczesnie ze kazdy z rozbrojonych nie byl tym 'bezpiecznym'.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pstrys Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan 22.04.05, 09:45 Przykład z bunkrami też jest zły - ha ha ha! Tutaj dowódca nic nie mógł zmienić. Jako wybierający masz do wyboru N bunkrów z minami "za kwadrans" i po jednym bunkrze "bez bomby" i "za pół godziny". Okazało się że nie wybrałeś bynkra "za kwadrans" - to jednak nie dowódca zdetonował pozostałe ładunki dając Ci sygnał co do innego bunkra - ty po prostu miałeś szczęście na początku. Za 15 min będzie kolejne losowanie i zobaczymy czy szczęście dalej dopisze. Nijak ma się to do teleturnieju - he he he Odpowiedz Link Zgłoś
goskagoska Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan 21.04.05, 23:07 Poczekać aż druga zacznie śmierdzieć idioto (skoro to, że śmierdzi jest ewidentnym dowodem na to, że jest trująca <hahaha>) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 23:09 hahaha Dziękuję za przyznanie mi racji, bardzo to lubię. Ale jeszcze bardziej lubię obserwować cudzy wysiłek intelektualny. Odpowiedz Link Zgłoś
goskagoska Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan 23.04.05, 11:05 > Ale jeszcze bardziej lubię obserwować cudzy wysiłek intelektualny. Może też kiedyś spróbujesz? Wierzymy w Ciebie, you can do it!!! > hahaha > Dziękuję za przyznanie mi racji, bardzo to lubię. <HAHAHA> Ty naprawdę koleś nic nie kumasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
pstrys Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan 22.04.05, 09:41 Czy to sprzedawca sprawił że jedna ryba się nagle zepsuła? Nie. Twój przykład nijak się ma do teleturnieju. W przykładzie z rybami "losowanie" odbywa się w każdej chwili (zepsuta / świeża), sprzedawca i kupujący mają taką samą informację. Nawiasem mówiąc - żesz ci się chciało tyle klepać i na nic. ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.toya.net.pl 21.04.05, 22:04 Sprubuj przejechac przez trzy skrzyzowania pod rzad przy czerwonym swietle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W. Słomczyński Garść literatury IP: *.neolan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:04 Piękna dyskusja! Rzadko, które zagadnienie matematyczne rozpala tak dyskutantów jak "Monty Hall problem", co wielokrotnie sprawdzono. Polecam artykuły: Bapeswara Rao, V. V. and Rao, M. Bhaskara (1992). "A three-door game show and some of its variants". The Mathematical Scientist 17, no. 2, pp. 89–94 Bohl, Alan H.; Liberatore, Matthew J.; and Nudick, Robert L. (1995). "A Tale of Two Goats ... and a Car, or The Importance of Assumptions in Problem Solutions". Journal of Recreational Mathematics 1995, pp. 1–9. Gardner, Martin (1959). "Mathematical Games" column, Scientific American, October 1959, pp. 180–182. Selvin, Steve (1975a). "A problem in probability" (letter to the editor). American Statistician 29(1):67 (February 1975). Selvin, Steve (1975b). "On the Monty Hall problem" (letter to the editor). American Statistician 29(3):134 (August 1975). Tierney, John (1991). "Behind Monty Hall's Doors: Puzzle, Debate and Answer?", The New York Times July 21, 1991, Sunday, Section 1; Part 1; Page 1; Column 5 vos Savant, Marilyn (1990). "Ask Marilyn" column, Parade Magazine p. 12 (Feb. 17, 1990). [cited in Bohl et al., 1995] i strony www: www.letsmakeadeal.com/problem.htm www.cut-the-knot.org/hall.shtml www.mathematik.uni-bielefeld.de/~sillke/PUZZLES/monty-hall Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kb2000 Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.petrus.com.pl 21.04.05, 22:06 prosta sprawa: Prawdopodobienstwo tego ze wybierzesz odpowiednia bramke wynosi 1/3. Po otwarciu jednej z "bramek przegranych" prawdodpodobienstwo sie nie zmienia (dalej masz 3 bramki, tyle ze wiesz ze jedna jest pusta), czyli nadal wynosi 1/3, a wiec z prostego rachunku wynika ze p-stwo tego, ze wygrana jest pod inna bramka wynosi 1-1/3 czyli po prostu 2/3 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JMP Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: 217.79.147.* 21.04.05, 22:48 Z grubsza dlatego, że sytuacja nie jest symetryczna. Jeżeli na początku wybrałeś "dobre" drzwi (szansa 33.3%), to prowadzący może otworzyć dowolne z pozostałych. Jednak jeżeli wybrałeś "złe" (szansa 66.7%), to prowadzący nie ma już wyboru, musi otworzyć te drugie "złe", tym samym wskazując jednoznacznie dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czwartek Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.intercon.pl 21.04.05, 22:56 Rozwaz dwa przypadki : w jednym za pierwszym razem wybrales dobra brame w drugim nie (czyli nagroda jest w jednej z pozostalych bram). Prawdopodobienstwo pierwszego wynosi 33% - co juz wiesz. 2 66, na razie dobrze. Nadchodzi czas zmiany - wiec jest szansa zmiany wyniku. Odkrywana jest brama zawsze pusta(no bez glownej wygranej), wiec prawdopodobienstwo tego ze wygrana jest w bramie ktorej nie wybrales ale zostala zaslonieta wynosi 66 procent - gdyz wiemy ze z takim prawodpodobienstwem nie ma jej od poczatku w tej ktora wybrales, a wlasnie zostala jedna, pusta brama - zniknieta. Damn. Namieszalem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banton Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.autocom.pl 21.04.05, 23:09 wybierasz jedna z bram: prawdopodobiensto, ze trafiles jest 33,3..% prawdopodobienstow, ze nagroda jest w pozostalych dwoch bramach to 66,6..%, w tym momencie istnieja juz tylko dwa obiekty: brama, ktora wybrales i dwie pozostale (oczywiscie nie mozna zdecydowac sie w pierwszym wyborze na "dwie pozostale", bo trzeba wybrac jedna) i teraz dowiadujesz sie, ze MOZESZ decydowac: czy nagroda jest w jednej bramie (ktora notabene wczesniej wskazales) czy w dwoch pozostalych?? czyli 33,3.. do 66,6..% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:11 Głupszej przestrogi przed oszukiwaniem US w życiu nie słyszałem. A ten motyw z bramami w "idź na całość" jest chyba autorstwa Leppera. Akurat mam jakieś pojęcie probabilistyczne - studiuję ją i za cholere nie kumam o co chodziło autorowi z tymi bramami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:11 Jak zawodna jest intuicja... Wyobraź sobie gladką kule wiekości Ziemi i po równiku opasaj ja drutem. Powiedzmy, że wyszło 40 tys. km czyli 40 000 000 metrów. I teraz do tych 40 mln metrów dodaj tylko 40 metrów i opasaj kulę ponownie tak, aby drut odstawał równo we wszystkich miejscach. Utworzy sie szczelina między kulą a drutem. Duża? Jak myslisz? Będzie chociaż z kilka milimetrów? Ta szczelina bedzie dokładnie taka sama, jakbyś po opasaniu piłeczki pingpongowej dodał 40 m i obwiązał ją ponownie. Szczelina na ponad 6 metrów!. Zawiodła intuicja?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 23:15 tu akurat intuicja nie ma nic do rzeczy, to się po prostu liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:20 policzyles?? (chyba nie wyszlo Ci 1/3 ?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
grlt Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan 21.04.05, 23:18 Też mi się wydaję że to babol chyba... Każda brama ma po 33,3%... Co prawda 2 wybory mogą dać więcej, bo 2*33,3% ale przecież nie zmienienie bramki też jest wyborem [takim samym]... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i po co tlumaczyc Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.dyndsl.versatel.nl 21.04.05, 23:23 wlasnie dwa wybory sa tylko pozorne, przeciez wiesz ze prowadzacy otworzy jedna pusta i bedziesz mogl zmienic wybor, jesli zapomniales o pierwszym wyborze to oczywiscie mialbys 50-50 ze trafisz, jednak juz za pierwszym razem decydujesz ze zmienisz, czyli faktycznie starasz sie wybrac pusta bramke co ma p-p 2/3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: 217.153.87.* 21.04.05, 23:19 Oplaca sie zmienic bramke w tej sytuacji! A dlaczego? Bo w momencie, gdy prowadzacy odrzuca jedna z bramek, w ktorej nie ma nagrody, znika losowosc. Przyklad: mamy bramki A B C, nagroda jest w A, i Ty trafiasz w A. Prowadzacy ma do wyboru: odrzucic bramke B lub C, moze nawet wtedy losowac. Ale jesli bys wybral/-a bramke B, to do odrzucenia zostaje mu tylko jedna bramka - C. Znika tu zatem losowosc. A jesli nagroda jest w A, a Ty wybierasz C, to prowadzacy musi odrzucic B. Zauwaz, ze w pierwszym wypadku lepiej bylo pozostac przy wyborze pierwotnym, ale w dwoch kolejnych bardziej oplacalo sie zmienic bramke! Czyli prawdopodobienstwa to 1/3 i 2/3 (porzadne rozwiazanie braloby pod uwage wiecej kombinacji, ale to mozna tu pominac). Sprobuj zrobic sobie symulacje z kolega/kolezanka, zobaczysz, ze przy zmianie bramki bedziesz wygrywac 2x czesciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 21.04.05, 23:43 o! to mnie przekonalo! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:21 Podczas pierwszego wyboru mamy 1/3 szans na trafienie i 2/3 na nietrafienie. Zmieniając wybór przenosimy swoją szansę z 1/3 (ta jedna wybrana) na 2/3 (te dwie niewybrane). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 21.04.05, 23:34 kazda z bram miala po 33,3 %. wiec te niewybrane mialy w sumie 66,6%. wygrana byla albo w bramce za 33,3% albo w bramce, ktora lacznie z ta juz odkryta, miala 66%, wiec wiecej. wg mnie niby wiecej. bo po odkryciu tej jednej pustej szlag ja trafia i zostaje dwie nieodkryte - wiec 50% do 50%. ale - jak wynika z artykulu - naleze do grona tych, ktorzy daja sie nabierac uludzie ;)))) i tak obstaje przy swoim ;))) ps. to tak jak do dzis nie pojalem jak wzgledem punktu A nie porusza sie szybciej od swiatla gosc ktory idzie do przodu w rakiecie B poruszajacej sie z predkoscia swiatla w stosunku do punktu A - nie kazdy moze byc einsteinem ;)))) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:34 prawdopodobienstwo warunkowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Monty Hall IP: 82.160.21.* 21.04.05, 23:40 A to nie jest przypadkiem tak, ze nie zmiana, a podjecie decyzji na nowo zwieksza prawdopodobienstwo? Kwestia sformulowania zagadnienia Odpowiedz Link Zgłoś
mrmrooz Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan 21.04.05, 23:45 Sam sobie odpowiadasz - każda ma 33,3%, czyli dwie mają 66,6%. Pierwsza wybrana ma 33,3%, dwie pozostałe dwa razy więcej. Jak ci pokazuje prowadzący, że jedna z dwóch jest pusta, tzn., że szanse obu masz w tej której nie wybrałeś za pierwszym razem Michał M ps. tak mi wychodzi w opaarciu o artylkuł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 23:59 To jeszcze jedno zagadnienie. Mamy 6 koni wyścigowych. Stawiamy na jednego z nich, który jak nam się wydaje, wygra. W tych wyścigach można raz zmienić podjęty wcześniej wybór i postawić na innego konia, takie to dziwne wyścigi. Bomba poszła w górę, szybko okazuje się, że dwa z 4 z 6 koni nie mają żadnych szans, a dwa najlepsze (w tym ten na którego stawialiśmy) idą łeb w łeb. Co należy zrobić zmienić czy zostać (wygra na pewno tylko 1)? Otóż zgodnie z powyżej przedstawionym rozumowaniem: wybrany przez nas przed wyścigiem koń miał p=1/6, pozostałe 5/6. Skoro z tych 5 niewybranych 4 nie mają żadnych szans, to te 4/6 przechodzą na tego niewybranego z szansami i ma on 5/6 na wygraną. A zatem należy zmienić konia. I kolejny ROTFL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa errata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.05, 00:02 errata: było: > Bomba poszła w górę, szybko okazuje się, że dwa z 4 z 6 koni nie mają żadnych powinno być: > Bomba poszła w górę, szybko okazuje się, że 4 z 6 koni nie mają żadnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnm Re: errata IP: *.chello.pl 22.04.05, 00:06 Ten przykład miałby sens i byłby podobny do przykładu z bramami, gdyby dżokeje przed wyścigiem ustalili kto wygra (czyli schowali nagrodę w jednej bramie, a nie jeździli z nią za kulisami w te i nazad - że użyję końskiego zwrotu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Ale człowiek jest durny (czytać jako samokrytykę) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 00:18 Cholera studiowałem informatykę, prawodpodobnieństwa było na uczelni sporo, a ja dopiero teraz po północy zrozumiałem gdzie tkwił mój błąd w rozumowaniu. Mimo wyjaśnień wielu osób na forum (słusznych zresztą) nie za bardzo czułem się przekonany. Ale w końcu udało się! :-) Zabawa jest prosta. Jak są trzy bramki szanse na to, że trafię w bramkę bez nagordy wynoszą 66,6%. Co oznacza, że mam małe szanse wygrać. Kiedy już wybiorę bramkę... najprawdopodobniej pustą, prowadzący wyrzuca drugą pustą. Tak więc ta bramka co została powinna zawierać nagrodę, o ile na poczatku trafiłem w pustą. Proste! Myślałem też o tym w ten sposób, że gdybym wybrał bramkę na oślep i nie znal swojego wyboru, a potem jedna pusta by znikneła to miałbym szansę 50 na 50. Ale ja mogę podglądać! Moge tym samym sobie pomóc. Gdybym nie patrzył lub nie pamiętał pierwszego wyboru miałbym 50% szans, gdy patrzę mam 66%. Faktycznie z pozoru jest to nielogiczne... ale o to chodzi, ze pozory mylą. Składam na ręce forumowiczów samokrytykę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Varelse Re: Ale człowiek jest durny (czytać jako samokryt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.05, 04:18 Tez sobie siadlem i pomyslalem. I wyszlo mi calkiem proste uzasadnienie, oparte na przykladzie 1000 bram z poprzednich postow. Gdy wybierzemy z tych 1000 bram nasza, szansa na zwyciestwo jest 1/1000. A wtedy milosierny prowadzacy otwiera 998 pozostalych, zostawiajac jedna - ta, o ktorej wie, ze jest w niej nagroda (no bo gdziezby podziala sie dramaturgia teleturnieju "Jedna Na Tysiac"?). Wiec skorzystajmy z uprzejmosci tego pana i wybierzmy to, co nam podsuwa. A szansa? 999/1000... Kurtyna, oklaski. A 999 Zonkow idzie w diably. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.petrus.com.pl 22.04.05, 00:39 Przyjmijmy, że wybrałeś bramkę. Prawdopodobieństwo, że jest to dobry wybór wynosi 1/3 a że to zły 2/3. Znaczy to tyle, że wygrana znajduje się "raczej" za jedną z dwóch niewybranych przez Ciebie bramek. Tak więc skoro po chwili okazuje się, która z tych dwóch bramek jest pusta, należy zmienić pierwotny wybór i obstawić tę drugą. Prawdopodobieństwo, że jest tam wygrana cały czas wynosi 2/3. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rp78 Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 01:10 Tylko, ze jednej, juz nie ma, bo zostala odkryta. Ta ktora zostala wybrana za pierwszym razem, z prawdopodobienstwem .33 zawierala wygrana. Jesli jedna nam wypadla (zostala odslonieta) to prawdopodobienstwo, ze w niewybranej nieodkrytej bramce musi skoczyc do 1-.33 (suma prawdopodobienstw =1). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.chello.pl 22.04.05, 01:10 Każda z bram ma 33,3 % prawdopodobieństwa, jeśli obstawił A (czyli 33,3%), to bramy B lub C miały w sumie 66,6%. Prowadzący odkrywa B (w której jest kot), czyli opłaca się zmienić na C, bo po wyeliminowaniu B, to w C pozostaje 66,6% prawdopodobieństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Hall Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.rno-cres.charterpipeline.net 22.04.05, 02:55 www.ipipan.waw.pl/~ldebowsk/uslugi.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insp Re: Matematyka pomaga odkryć fałszerstwa w zeznan IP: *.in.com.au / *.in.com.au 22.04.05, 02:57 > [Frank Benford] Zauważył, iż strony z logarytmami, które odpowiadają liczbom zaczynającym się od cyfry 1, są dużo bardziej wytarte, a to znaczy też, że częściej przeglądane niż inne strony. Doszedł do wniosku, że fizycy i inżynierowie posługujący się tymi tabelami w codziennych rachunkach częściej mają do czynienia z danymi, w których na pierwszym miejscu występuje cyfra 1. > Bardzo ciekawy wniosek. Szczegolnie w przypadku logarytmow, ktore pozwalaja bardzo latwo przeskalowac kazdy wynik operacji na logarytmach, do logarytmu zaczynajacego sie od zera lub jedynki. Na suwaku logarytmicznym mozna latwiej i o wiele precyzyjniej odczytac wartosci od 0 do 2 (obliczenia eksponentu wyniku robilo sie wtedy blyskawicznie, w pamieci). A co ma suwak logarytmiczny do tablic logarytmow ? To samo co liczba palcow u obu rak, przyjeta jako podstawa logarytmu. Odpowiedz Link Zgłoś
fizdra ZABAWNE 22.04.05, 03:15 Zabawne ile to emocji i nieporozumień wywołał ten artykuł. Niestety, po części wynika to z winy piszącego, chyba że nieprecyzyjnych sformułowań użył celowo, aby sprowadzić intuicję czytających na fałszywe tropy. ILU SOLENIZANTOW ----> otóż zupełnie mija się z prawda, że "intuicyjnie może się wydawać, że zaprosić trzeba co najmniej 182 osoby". Tak się "intuicyjnie" czuje, kiedy chodzi o KONKRETNE dwie osoby. W zadaniu natomiast - co widać po rozwiązaniu -wyraźnie chodzi o dwie DOWOLNE osoby. Wystarczy to sobie uświadomić, zamiast marnować tusz na takie pierdomony. BRAMY ----> w tym zadaniu warunki wyjściowe są po prostu sformułowane nieprecyzyjnie, co prowadzi (nieco słusznie) do przeróżnych rozwiązań. Dziwię się, że żaden "matematyk" nie zwrścił na ten fakt uwagi. Mianowicie strategia uczestnika (zmieniać - nie zmieniać bramy) zależy wyłącznie od strategii prowadzącego, a tej można się na podstawie tekstu wyłącznie domyślać! Otóż szansa, że za pierwotnie wybraną bramą czai się nagroda, waha się pomiędzy ZEREM proc. (prowadzący otwiera jedną z pozostałych bram wyłącznie wtedy, kiedy chce pomóc uczestnikowi), poprzez - sugerowaną w artykule strategię - 33,3 proc. (kiedy prowadzący musi otworzyć /dowolną/ pustą bramę z dwóch pozostałych), do 100 proc. (kiedy prowadzący tylko wtedy otwiera jedną z pozostałych bram, gdy stara się nie dopuścić do wylosowania nagrody). W tym ostatnim przypadku szansa wylosowania z pozostałych dwóch bram wynosi rzeczywiście 50%. jak ktoś dalej ma kłopoty z losowaniem, to na pocieszenie zostaje mu koza; w sumie też nieźle :-) Odpowiedz Link Zgłoś