Gość: astrolabus IP: 62.233.138.* 09.07.05, 01:30 Zajefajnie ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Roman Re: Polski radioteleskop podsłuchuje kosmos IP: *.idea.pl 10.07.05, 01:22 Powinni nam chyba za to zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 lekko off-topic IP: *.ifpan.edu.pl 11.07.05, 13:12 Jestem po prostu porażony dwoma pierwszymi akapitami. Napięcie narasta od pierwszego wiersza, nie przymierzając, jak u Hitchcoka Cóż to za wspaniały komputer: ma na ekranie przyciski i czerwone żarówki! (ale kiedy na płocie "pisało" d..., to pierwszy chętny do pogłaskania tylko sobie drzazgę wbił). Co za "napędy taśmowe" się czcigodnie zatrzymały? Dyć dalej czytamy, że od dawna wymieniano terabajtowe dyski, nie taśmy. Chwała entuzjastom, byle nie wprowadzali nas zanadto w maliny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.. Przez maliny.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:41 > Chwała entuzjastom, byle nie wprowadzali nas zanadto w maliny. ... do kasy ;) Z ta chwala to bym nie przesadzal M oni dobrze wiedza co robia ;) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p sorki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:43 > Z ta chwala to bym nie przesadzal M oni dobrze pomylilem nicki mialo byc do r39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Polski radioteleskop podsłuchuje kosmos IP: *.ifpan.edu.pl 11.07.05, 13:32 Podsłuchuje, czy raczej podgląda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Polski radioteleskop podsłuchuje kosmos IP: *.camk.edu.pl 11.07.05, 17:42 Radioteleskop raczej nie podglada, bo chyba trudno jest zobaczyc fale radiowe, nie sadzisz r39? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Polski radioteleskop podsłuchuje kosmos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:34 Gość portalu: M napisał(a): > Radioteleskop raczej nie podglada, bo chyba trudno jest zobaczyc fale radiowe, > nie sadzisz r39? uslyszec je jest jeszcze trudniej ;) zwlaszcza gdy rozchodza sie w prozni ;) nie sadzisz M ? p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Polski radioteleskop podsłuchuje kosmos IP: *.camk.edu.pl 12.07.05, 09:53 Nie wiedzialem, ze radioteleskop w Piwnicach otacza proznia. Wydawalo mi sie za ziemska atmosfera... p: nie napisalem, ze radioteleskop SLUCHA, napisalem jedynie, ze raczej nie podglada. Wiec nie wiem dlaczego do mnie ta uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: En Re: Polski radioteleskop podsłuchuje kosmos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 17:17 hahahhahahahahhahahahhahahahahahahahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 podsłuchuje, czy podgląda? IP: *.ifpan.edu.pl 12.07.05, 13:04 Przepraszam M, że dostaje Mu się za moje jajarstwo. Poważniej (trochę, jest w końcu gorące lato): podsłuchiwanie, czyli jakaś tam forma szpiegowania kojarzy się brzydko, podglądactwo - może nawet bardziej, ale ma przynajmniej posmak pewnej takiej ... frywolności. Co większość lubi, nawet jeśli nie chce się do tego głośno przyznać. Radioteleskop z założenia jest wrażliwy na fale radiowe, czyli elektromagnetyczne, które niektórzy profesjonaliści nazywają światłem, niezależnie od długości tych fal. Światło (to potoczne, czyli fale elektromagnetyczne o długości rzędu 1 mikrometra) WIDAĆ. Robimy, co możemy, aby radioteleskop NIE był wrażliwy na fale sprężyste, w tym drgania gruntu - co chyba jest oczywiste. Fale sprężyste (niektóre, podobnie jak jest to z falami elektromagnetycznymi) SŁYCHAĆ. Co więcej, zwykłe fale sprężyste po kosmosie się nie rozchodzą, chyba, że za takie uznamy "fale" uderzeniowe. Obstaję przy podglądaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: podsłuchuje, czy podgląda? IP: *.camk.edu.pl 12.07.05, 16:34 Bardzo zawila argumentacja, ale wciaz nie przekonuje mnie to ze WIDZIMY fale radiowe. Widac swiatlo widzialne, jak sama nazwa wskazuje. Pozostale dlugosci fal sa niedostepne naszym oczom. W artykule nie ma wyjasnienia, dlaczego "podsluchuje", ja upieram sie ze nie podglada. Posumujmy moze tak: nie podsluchuje, nie podglada, tylko odbiera/rejestruje/itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: podsłuchuje, czy podgląda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:25 Gość portalu: M napisał(a): > Bardzo zawila argumentacja, ale wciaz nie przekonuje mnie to ze WIDZIMY fale > radiowe. Widac swiatlo widzialne, jak sama nazwa wskazuje. Pozostale dlugosci > fal sa niedostepne naszym oczom. > W artykule nie ma wyjasnienia, dlaczego "podsluchuje", ja upieram sie ze nie > podglada. > Posumujmy moze tak: nie podsluchuje, nie podglada, tylko odbiera/rejestruje/itp > . To jest bardzo Minimalistyczne podejscie do zagadnienia. O wszystkim( w odpowiedniej skali czasu ) mozna powiedziec ze cos odbiera. Sluchanie i ogladanie mozna potraktowac jako sposoby przetwarzania informacji. Nie tylko w zakresie jaki jest dostepny zmyslom czlowieka. Nietoperz slyszy to co jest dla nas nieslyszalne wazna jest tu metoda. W sluchaniu/podsluchiwaniu nie jest istotny kierunek z ktorego sygnal pochodzi wazna jest jego charkterystyka czestotliwosciowa. ( lub jej zmiana w funkcji czasu ) Natomiast w widzeniu uwzgledniamy w duzym stopniu rozklad przestrzenny odbieranego sygnalu a jego widmo schodzi na plan dalszy. Jesli w krotkim odcinku czasu to co rejestruje radioteleskop z wybranej pozycji jest przetwarzane i analizowane w sposob ktory mozna by porownac do podsluchiwania to w szerszym odcinku ( w szerszym kontekscie ) czasu analiza tych zarejestrowanych sygnalow bardziej odpowiada obserwacji/widzeniu. Na koniec nasuwa mi sie taka uwaga ze falszywie M postrzegasz otaczajacy nas swiat. Niewidzialnosc to nie jest cecha jakiejs tam fali o jakiejs tam czestotliwosci. To jest cecha ukladu obserwator - obiekt obserwowany. Te uprzedzenia/uproszczenia nabywamy wraz z doswiadczeniem. Ale po to mamy rozum zeby moc zdobyc sie czasem na odrobine refleksji. pozdrawiam p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: podsłuchuje, czy podgląda? IP: *.camk.edu.pl 12.07.05, 18:26 Hmmm, czyli kto widzi nie tylko w czestotliwosciach rzedu 400-700 nm, falszywie postrzega swiat? Jest w tym troche racji. Ale jaki to ma zwiazek z niewidzialnosci? Nie pisalem nic o zadnej niewidzialnosci. Pisalem jedynie, ze tylko to co nazywamy swiatlem widzialnym jest dostepne (bezposrednio) naszym oczom (z definicji!). Czy jest inaczej? A to, ze jestesmy w stanie stworzyc sobie obraz Wszechswiata w praktycznie wszystkich dlugosciach fali, to juz inna sprawa. No wiec: podsluchuje, podglada, czy...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: podsłuchuje, czy podgląda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 20:30 Gość portalu: M napisał(a): > Hmmm, czyli kto widzi nie tylko w czestotliwosciach rzedu 400-700 nm, > falszywie > postrzega swiat? Jest w tym troche racji. Ale jaki to ma zwiazek z Nie nie - falszywy obraz swiata to bezrefleksyjne utozsamianie naszych wrazen z obserwowanymi obiektami. Gdy wchodzisz np. do sklepu to wszystko co widzisz caly sklep istnieje w Twoim umysle - to jest wlasnie wrazenie. Falszywy obraz swiata to uznanie ze twoje wrazenia sa obiektywnymi cechami towarow lezacych na polkach w tym sklepie itd. Falszywy jest ten brak dystansu, doslownosc pojmowania wrazen. > niewidzialnosci? Nie pisalem nic o zadnej niewidzialnosci. Pisalem jedynie, ze > tylko to co nazywamy swiatlem widzialnym jest dostepne (bezposrednio) naszym > oczom (z definicji!). Czy jest inaczej? Stosowanie takiej definicji implikuje iz to co pod nia nie podpada jest niewidzialne. Definicje zostaly wymyslone przez ludzi dla ludzi i maja swoje dobre i zle strony. Jesli w niedalekiej przyszlosci ( w sensie ewolucyjnym ) bedzie mozna z okiem zintegrowac uklady pozwalajace na obserwacje w podczerwieni to jaki sens bedzie miala taka definicja poza historycznym ? > A to, ze jestesmy w stanie stworzyc sobie obraz Wszechswiata w praktycznie > wszystkich dlugosciach fali, to juz inna sprawa. > No wiec: podsluchuje, podglada, czy...? Skoro jestes fachowcem to opisz co sie dalej dzieje z tymi odebranymi sygnalami czy po przetworzeniu czesciej sa one odsluchiwane przez astronomow czy raczej ogladane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BumBum Re: podsłuchuje, czy podgląda? IP: 129.81.192.* 13.07.05, 02:30 Widze "p", ze starasz sie dyskutowac na wiele roznych tematow :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. jestes... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 08:40 ... bardzo spostrzegawcze BmBum ;) p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mentor do r39, M i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 17:35 Kurka, ale wy macie problemy... Zebym ja mial tylko takie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: do r39, M i p IP: *.ifpan.edu.pl 13.07.05, 18:35 O M i p nic prawie nie wiem, więc mówię za siebie: mam też inne problemy, słowo harcerza. Tak sobie tylko myślę, że to forum jest właśnie dobrym miejscem do, może nie końca super precyzyjnego (niefachowcy słuchają, i bardzo dobrze), ale jednak naukowego poprzekomarzania się. Jak dla mnie jest to o wiele bardziej zabawne i rozwijające (nie kłamię!), niż kompletnie kabaretowe wtręty bez związku z komentowanym artykułem, czarnowidztwo bądź kompletna ignorancja, która jednakże nie wstrzymuje przed zabieraniem głosu i to tonem jedynie słusznego proroka. Poza tym lubię prowokować. Tym sposobem i sam się czasem czegoś interesującego dowiem i inni, bardziej nieśmiali, też skorzystają. I dlatego cieszę się z filozoficznych wątków widocznych w wypowiedziach p. Gdybym sam był dziennikarzem, to pewnie też przy tej okazji użyłbym określenia "podglądanie" czy "podsłuchiwanie" - bo to jest bardziej medialne i trafiające do szerokiego ogółu, niż o wiele bardziej trafne: obserwacja, rejestracja, zbieranie danych, itp. Te ostatnie oddają sens rzeczy o wiele bardziej adekwatnie. Odpowiedz Link Zgłoś