Gość: Radoslaw
IP: 64.244.61.*
19.04.01, 23:52
Mieszkam na stale w USA i problem ktory mnie nurtuje to choroba Parkinsona.
Mama moja umarla na chorobe Parkinson 3 lata temu a u mojego ojca choroba sie
zaczela jakies 6 lat temu. Z uwagi na moja emigracje do Ameryki w latach 80-
tych czuje sie bardzo odpowiedzialny ze niestety nie moglem i nie moge sie
opiekowac rodzicami. Cala ta odpowiedzialnosc spadla na mojego brata. W
przyszlosci chcialbym czesc ze swoich pieniedzy przeznaczyc na badania naukowe
w celu totalnego zlikwidowania tej strasznej choroby. Nie wiem czy ja sam nie
bede podatnym organizmem dla choroby Parkinsona.