bonobo44
29.11.05, 15:04
Po Austrii i Niemczech
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=25380098&v=2&s=0
kolej na Szwecję, podała BBC:
<<Szwecja zamyka drugi ze swoich 12 reaktorów atomowych.
Jest to kolejny krok na drodze do całkowitej rezygnacji z energii nuklearnej
w ciągu najbliższych 30 lat.
W tej chwili blisko połowa wykorzystywanej w Szwecji energii pochodzi z
elektrowni atomowych.
W 1980 roku – na fali protestów antynuklearnych - Szwedzi opowiedzieli się w
referendum za całkowitym wyeliminowaniem energii atomowej w ich kraju. >>
Tymczasem trwa "urabianie" POLAKÓW
"Według zapisów rządowej Polityki Energetycznej, elektrownia atomowa ma
powstać w Polsce do 2020 roku.
Planowaną na 10 lat budowę poprzedzić ma pięcioletnia kampania informująca
Polaków o potrzebie korzystania z energii jądrowej."
"kampania informująca" nikt nas nie będzie pytał o zdanie, w zamian
przez 5 lat będzie się nas "urabiało" - "Urabianie" trwa
"Wiatraki pracujące w wielu częściach Europy - głównie w Niemczech - są mało
wydajne; do tego mają również negatywny wpływ na środowisko, zmieniając
temperatury oraz siłę i kierunek wiatru – nie wspominając o wątpliwej
estetyce"
za to el.at. są wprost wcieleniem ideału piękna...
a ich potężne chłodnie kominowe "oczywiście" nie podgrzewają atmosfery
(zapewne ją zchładzają ;)