Dodaj do ulubionych

SZWECJA zamyka elektrownie atomowe !

29.11.05, 15:04
Po Austrii i Niemczech
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=25380098&v=2&s=0
kolej na Szwecję, podała BBC:


<<Szwecja zamyka drugi ze swoich 12 reaktorów atomowych.
Jest to kolejny krok na drodze do całkowitej rezygnacji z energii nuklearnej
w ciągu najbliższych 30 lat.

W tej chwili blisko połowa wykorzystywanej w Szwecji energii pochodzi z
elektrowni atomowych.

W 1980 roku – na fali protestów antynuklearnych - Szwedzi opowiedzieli się w
referendum za całkowitym wyeliminowaniem energii atomowej w ich kraju. >>



Tymczasem trwa "urabianie" POLAKÓW


"Według zapisów rządowej Polityki Energetycznej, elektrownia atomowa ma
powstać w Polsce do 2020 roku.

Planowaną na 10 lat budowę poprzedzić ma pięcioletnia kampania informująca
Polaków o potrzebie korzystania z energii jądrowej."


"kampania informująca" nikt nas nie będzie pytał o zdanie, w zamian
przez 5 lat będzie się nas "urabiało" - "Urabianie" trwa

"Wiatraki pracujące w wielu częściach Europy - głównie w Niemczech - są mało
wydajne; do tego mają również negatywny wpływ na środowisko, zmieniając
temperatury oraz siłę i kierunek wiatru – nie wspominając o wątpliwej
estetyce"


za to el.at. są wprost wcieleniem ideału piękna...
a ich potężne chłodnie kominowe "oczywiście" nie podgrzewają atmosfery
(zapewne ją zchładzają ;)
Obserwuj wątek
    • llukiz a czemu to elektrownie atomowe złe są? 29.11.05, 15:40
      hę?
      • dokowski bo są konkurencją dla węgla i ropy 29.11.05, 16:17
        Tzw. "ekolodzy" antyatomowi są opłacani przez baronów naftowych i węglowych,
        tym się różnią od prawdziwych ekologów, którzy walczą o czystość wód, powietrza
        i więcej lasów.

        Ja posługuję się prywatnym testem na szczerość ekologów. Uczciwy ekolog jest
        weganinem, a przynajmniej się stara, ekolog nieuczciwy żre mięso i sery i pije
        mleko aż mu się uszy trzęsą. Kto wie, co to jest ekologia i jak Ziemia jest
        dewastowana, ten mój test doskonale rozumie.
        • zirby Re: bo są konkurencją dla węgla i ropy 29.11.05, 16:22
          Zdajesz sobie sprawę jakie szkody w ekosystemach wyrządza rolnictwo?
          eutrofizacja, chemizacja, zrujnowanie stosunków wodnych, monokultury, zasalanie
          gleby, wybijanie z obiegu form labilnych pierwiastków... :) Elektrownie atomowe
          to przy tym mały pikuś :)))
          • dokowski A myślisz, że dlaczego wspomniałem o mięsie i mlek 30.11.05, 13:55
            zirby napisał:

            > Zdajesz sobie sprawę jakie szkody w ekosystemach wyrządza rolnictwo?

            Ty chyba czegoś nie kojarzysz. Nie wiesz, dlaczego rolnicy dewastują Ziemię?
        • bonobo44 Czy chodzi o konflikt lobby atomowe vs. węglowe? 29.11.05, 17:58
          dokowski napisał:

          > Tzw. "ekolodzy" antyatomowi są opłacani przez baronów naftowych i węglowych


          doku, nawet jeśli miałaby to być prawda, a jest to zwyczajna bzdura,
          to przecież nic tu nie ma do rzeczy "szczerość" czy nieszczerość jakichś
          wyabstrahowanych przez ciebie "ekologów"

          w ostatecznym rozrachunku, dla naszego małego kraju na dorobku liczy się
          przecież wymowa gołych faktów, a nie czyjeś intencje:

          liczy się fakt (od czasów Czarnobyla - to nie był tylko czyjś koszmar nocny)
          już nie tylko potencjalnego zagrożenia, także atakami terrorystycznymi w sercu
          Europy;

          liczy się fakt generowania nieusuwalnych odpadów procesu pozyskiwania energii z
          el.at.; liczy się fakt wzrostu poziomu tła promieniowania (przy dzisiejszym
          udziale 5% jeszcze do pominięcia, ale już niedługo);

          liczy się fakt ogromnych kosztów inwestycji, zakupu uranu i późniejszej
          likwidacji odpadów i samej instalacji, nie mających ekonomicznego uzasadnienia
          w gospodarce rozwijającego się kraju mającego dostęp do rodzimych paliw
          kopalnych;

          liczy się wreszcie fakt odchodzenia przez inne kraje Europy od tej formy
          wytwarzania energii w stronę energii odnawialnych, których potencjał w ogóle
          jest u nas nie ruszony;

          dlaczego? bo mamy węgiel... w tym miejscu on nikomu jakoś nie przeszkadza,
          a szkoda, bo "zagrożenia" ze strony el. wiatrowych i słonecznych istnieją li
          tylko w wyobraźni optujących za lobby atomowym...

          tymczasem za ułamek kosztów wrzuconych w ideo-masochistyczną z punktu widzenia
          naszego narodowego interesu inwestycję atomową, bylibyśmyu w stanie dogonić
          obecną czołówkę zajmującą się wdrażaniem tych potencjalnie niemal darmowych
          form energii i w skali leżących odłogiem przestrzeni naszego kraju niemal
          niczym nie ograniczonych ich ilości...
          • Gość: NEMO Odnawialny optymizm IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 29.11.05, 18:17
            Skrajny optymizm - nie ma darmowych czy niemal darmowych zrodel energii.
            Koszty sa tylko przesuniete gdzie indziej - za wiatr czy slonce nie placimy
            ale koszt energii z tych zrodel jest wyrazany w konkretnych wartosciach
            monetarnych. Wynika to z nakladow wlozonych w "opanowanie" tych zrodel. Z
            zanieczyszczeniem, pojetym bardzo szeroko a nie ograniczjacym sie do pylu i
            kurzu tez nie jest latwo. Pole upstrzone wiatrakami zaklocajacymi lot ptakow
            tez jest forma zanieczyszczenia i dewastacji srodowiska.
            Przy okazji: w RPA ruszy budowa 10 nowych elektrowni, w tym moze byc rowniez
            jadrowa.


            Pozdrawiam
            • bonobo44 Re: Odnawialny optymizm 29.11.05, 18:54
              Gość portalu: NEMO napisał(a):

              > Pole upstrzone wiatrakami zaklocajacymi lot ptakow
              > tez jest forma zanieczyszczenia i dewastacji srodowiska.

              NEMO, przeciez zgodzisz się ze mną, że w tym sensie każdy przejaw
              cywilizacyjnej działalnosci człowieka jest "forma zanieczyszczenia i dewastacji
              srodowiska" - takze budowa lotnisk i rozrost miast, które niewątpliwie
              zakłócają migracje ptaków...

              na przestrzeni wieków wiatraki stanowiły żywe architektoniczne urozmaicenie
              terenu i jakos nikt przeciw nim nie protestował (może to dlatego, że nie
              istniało jeszcze wówczas tak prężne lobby pro-atomowe ;)

              dla mnie i te dzisiejsze to konstrukcje - przynajmniej te widziane przez mnie w
              Europie dobrze wkomponowane w krajobraz, już bardziej wzbogacające go niż
              szpecące, jak rozrosniete molochy "tradycyjnych" siłowni energetycznych...

              podobnie "farmy" słoneczne ulokowane na jałowych lub leżących odłogiem
              obszarach Polski odległych od głównych linii komunikacyjnych, nie cieszących
              się żadnym zainteresowaniem (nawet agroturystycznym), raz zbudowane wpiszą się
              w krajobraz polskiego zascianka; one nawet nie maja czym wymachiwac, więc nie
              strącą żadnego ptaka ;)


              dodatkowo, już zajęcie przez takie obiekty obszarów, które miałyby byc
              przeznaczone pod "tradycyjne" nowe elektrownie + nieuzytki i rekultywowane
              tereny poprzemysłowe na terenach miast i gmin, zapewnić by moglo potrzeby, a co
              najważniejsze - pole popisu dla naszych możliwosci technologiczne w tym
              wzgledzie na najbliższe 10-20 lat...
              uważam osobiscie, że o wiele barzdiej w dalszej perspektywie czasowej opłaciłby
              sie nam tego typu eksperyment niż wątpliwej swieżosci "eksperyment" atomowy
              • Gość: NEMO Re: Odnawialny optymizm IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 30.11.05, 08:51
                Na nas samych mozemy spojrzec w dwojaki sposob:

                a. jestesmy czescia przyrody i wszystko co robimy jest elementem zlozonego
                systemu procesow zachodzacych w naturze;

                b. jestesmy dosyc poznym i bardzo niszczycielskim przybyszem, nieomal cialem
                obcym.

                Sa to zasadnicze skrajnosci, pomiedzy ktorymi znajduje sie wiele mniej
                radykalnych punktow widzenia.
                Osobiscie uwazam, ze nasza dzialalnosc, sama w sobie, nie musi byc przyczynkiem
                do dziejowych katastrof. To raczej intensywnosc tych dzilalan prowadzi do
                autentycznego i trwalego zniszczenia. Natura ma zadziwiajaca zdolnosc
                regeneracji, pod warunkiem, iz damy jej na to czas.
                Problem dyskusji o ochronie srodowiska jest wyjatkowo "homocentryczny", nawet
                sam Kolega pisze o terenach "jalowych lub lezacych odlogiem obszarach Polski
                odleglych od glownych linii komunikacyjnych, nie cieszacych sie zadnym
                zainteresowniem". Czy nie jest to przypadkiem pochodna dotychczasowego myslenia
                przeniesiona na ( w tym przypadku ) alternatywne zrodla energii. W imie tejze
                mamy prawo "zagospodarowac" to co jest "jalowe", "lezy odlogiem" i "nikogo nie
                interesuje". W przyrodzie nie ma takich miejsc.
                Zgadzam sie, ze istnieje zasadniczy konflikt miedzy rosnacymi "zadaniami"
                spoleczenstw a zdolnoscia ich zaspakajania z minimalnym naruszeniem rownowagi w
                naturze.


                Pozdrawiam
            • picard2 Re: Odnawialny optymizm 29.11.05, 20:04
              Witaj Nemo
              Losy mnie ostatnio zagnaly do Cape Town wiec myslalem o Tobie.
              Jak widze bonobo zaczyna ta sama dyskusje jak ta na:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30068047
              gdzie dostal w skore az Stowarzysznie Ochrony Zwierzat chcialo nam
              wytoczyc proces o znecanie sie nad guadropedami.
              Serdecznie pozdrawiam
              • bonobo44 Re: Odnawialny optymizm 30.11.05, 00:06
                pikard2, ktory rzekomo pracując dla Iter, nawet nie wie, na jakim etapie
                znajdują się prowadzone tam prace, co jasno wynika z wątku, na który się
                powołuje, utrzymuje przy tym, ze to on ma monopol na wszelką rzetelną wiedzę w
                zakresie energetyki...

                ogłasza się tu jednostronnie "zwycięzcą" przepychanki słownej z tamtego wątku,
                ale jakos nie odpowiedzial tam na mój przedostatni post ów watek zamykający:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30083968
                źrodelko argumentów wyschlo, panie picard?
          • Gość: p. ryzyko i ubezpieczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:35
            bonobo44 napisał:
            ...
            > w ostatecznym rozrachunku, dla naszego małego kraju na dorobku liczy się
            > przecież wymowa gołych faktów, a nie czyjeś intencje:
            ...

            Jednym z bardziej wymownych golych faktow bylaby cena
            ubezpieczenia sie na wypadek poszkodowania zwiazanego z istnieniem
            elektrowni jadrowej czy to w wyniku jej normalnego funkcjonowania,
            awarii czy tez katastrofy wywolanej w dowolny sposob.
            Ciekawe jaka bylaby roczna skladka takiego ubezpieczenia
            na kwote przykladowo 2mln pln.
            Taka kwota gwarantowala by potencjalnej ofierze leczenie
            przy uzyciu najnowszego sprzetu i kosztownych preparatow.

            Gdyby roczna skladka wynosila przyslowiowa zlotowke mozna by
            koszty takiego ubezpieczenia pominac.
            Watpie jednak czy znalazla by sie jakas wiarygodna firma
            ubezpieczeniowa ktorabylaby sklonna zaoferowac takie ubezpieczenie
            za mniej niz 100 pln rocznie od osoby.
            Ciekawe ile taka firme ubezpieczeniowa kosztowla by reasekuracja
            takiego ubezpieczenia dla przykladowo 30 milionow osob ?
            Gdy w przypadku katastrowfy ubezpieczonym nalezaloby wyplacic
            kilkanascie tysiecy miliardow Euro czy dolarow ?

            Skoro elektrownie jadrowe sa tak bezpieczne i przyjazne
            srodowisku to szanse katastrofy sa tak znikome ze
            to beda groszowe sumy.

            Wiec do dziela panowie profesorowie zaprezentujcie
            konkretne wyliczenia i podajcie przyklady firm
            ubezpieczeniowych ktore zaoferuja takie uslugi
            opatre na waszych wyliczeniach.

            Jesli ustawodawca moze ustanowic obowiazek zawierania
            ubezpiexczenia OC na samochody to dlaczego obywatele
            nie mieli by mniec obowiazkowego ubezpieczenia oplacanego
            przez wlasciciela elektrowni jadrowej ???


            Kazdemu obywatelowi panstwo powinno zrefundowac koszt takiego
            ubezpieczenia i wliczyc go w cene energii z tejze elektrowni.

            Ciekawe ile wtedy realnie by kosztowala jedna kWh ???
          • dokowski To propaganda i demagogia 30.11.05, 14:58
            bonobo44 napisał:

            > liczy się fakt (od czasów Czarnobyla - to nie był tylko czyjś koszmar nocny)
            > już nie tylko potencjalnego zagrożenia

            Takich elektrowni nikt już nie buduje, nie ma więc zagrożenia.

            Poza tym ten argument jest fałszywy także z innego powodu. Elektrownie
            tradycyjne są źródłem o wiele większej ilości chorób i śmierci niż atomowe,
            nawet jeśli uwzględnimy Czarnobyl do rachunków. Twoja argumentacja jest czysto
            emocjonalna i nieuczciwa, tak jak kogoś, kto po katastrofie samolotu zachęca
            ludzi do jeżdżenia samochodami, pociągami czy autobusami, w których przecież
            prawdopodobieństwo śmierci jest większe niz w samolocie.

            > liczy się fakt generowania nieusuwalnych odpadów procesu pozyskiwania energii

            Kolejna bzdura. Promieniotwórczość naturalna jest źródłem ciepła we wnętrzu
            Ziemi, promieniotwórcze odpady powinny więc wracać pod Ziemię, gdzie ich
            miejsce.

            > liczy się fakt wzrostu poziomu tła promieniowania

            Kolejna bzdura. Faktem jest, że w miejscach, gdzie promieniowanie tła jest
            wyższe, tam ludzie są zdrowsi.

            > liczy się fakt ogromnych kosztów inwestycji, zakupu uranu i późniejszej
            > likwidacji odpadów

            Ogólne koszty elektrowni wiatrowych są o wiele wyższe, to jest już policzone.
            Energia z wiatru jest stosunkowo bardzo droga, a więc globalnie jest gorsza dla
            środowiska.

            > dostęp do rodzimych paliw kopalnych

            to jest oczywiście sytuacja najkorzystniejsza

            > liczy się wreszcie fakt odchodzenia przez inne kraje Europy od tej formy
            > wytwarzania energii

            Sądzę, że to nieprawda, że to tylko propaganda

            > tymczasem za ułamek kosztów wrzuconych w ideo-masochistyczną z punktu
            widzenia
            > naszego narodowego interesu inwestycję atomową, bylibyśmyu w stanie dogonić
            > obecną czołówkę zajmującą się wdrażaniem tych potencjalnie niemal darmowych
            > form energii i w skali leżących odłogiem przestrzeni naszego kraju niemal
            > niczym nie ograniczonych ich ilości...

            a to już czysta demagogia
            • bonobo44 Reaktor jądrowy celem terrorystów w Australii ? 30.11.05, 17:35
              czy to też twoim zdaniem li tylko propaganda i demagogia?

              dokowski napisał:

              > bonobo44 napisał:
              >
              > Takich elektrowni nikt już nie buduje, nie ma więc zagrożenia.
              >

              mylisz się!
              dziś zagrożenie jest o wiele większe:

              pasz 14-11-2005, ostatnia aktualizacja 14-11-2005 18:21

              <<Czy terroryści zatrzymani tydzień temu w wielkiej obławie policyjnej w
              Australii chcieli dokonać zamachu na reaktor jądrowy? Z raportu opublikowanego
              po ich przesłuchaniu wynika, że jest to możliwe


              W zeszły wtorek policja w Sydney i Melbourne rozbiła dużą siatkę
              terrorystyczną. To była największa operacja antyterrorystyczna w Australii,
              aresztowano w sumie 17 muzułmanów. W ich mieszkaniach znaleziono pokaźny
              arsenał składający się ze środków chemicznych do budowy bomb oraz broni palnej.
              Zdaniem ekspertów przygotowania do zamachów były na ukończeniu i terroryści
              mogli ich dokonać w ciągu kilku dni.

              W co chcieli uderzyć? Podczas przesłuchań okazało się, że trzech z podejrzanych
              zostało pod koniec ubiegłego roku zatrzymanych w pobliżu obiektów jądrowych w
              Lucas Heights pod Sydney. Ludzie ci twierdzili, że wybrali się na wycieczkę
              rowerową - później, przesłuchiwani odrębnie, przedstawiali jednak inne wersje.
              Ostatecznie jednak nikogo wówczas nie aresztowano.

              Policja australijska podała też w poniedziałek, że ostatnio przecięto zamki w
              jednym z wejść na teren obiektów w Lucas Heights, gdzie mieści się JEDYNY
              australijski reaktor jądrowy, przeznaczony wyłącznie dla celów naukowych.

              Z przedstawionego raportu wynika też, że wszyscy aresztowani byli członkami
              jednego ugrupowania, a na jego czele stał ekstremistyczny muzułmański duchowny
              pochodzenia algierskiego Abu Bakr, kierujący meczetem w Melbourne. Podczas
              jednego z podsłuchanych przez policję spotkań tłumaczył on swoim
              zwolennikom:"Jeśli chcecie umrzeć dla dżihadu, musimy spowodować jak największe
              zniszczenia. Rozwalić ich budynki, pozbawić ich życia, tak by im pokazać".
              Miała to być kara za to, że Australia wysłała do Iraku swe wojska.>>
              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34187,3014255.html

              kogo jeszcze dziwi, że wszyscy, których na to stać (Niemcy i Szwedzi) zamykają
              swoje czynne el-atomowe?
              • dokowski Wysadzenie zapory elektrowni wodnej jest gorsze... 01.12.05, 16:28
                ... niż wysadzenie elektrowni jądrowej. Zagrożenie terroryzmem nakazuje więc
                likwidować zapory i sztuczne zbiorniki
                • bonobo44 Skutki wysadzenia elektrowni wodnej a atomowej... 01.12.05, 17:19
                  porównanie takie jest w oczywisty sposób nieetyczną manipulacją,
                  ale skoro już się na taką poważyłeś, to odpowiem ci:

                  nie, nie jest gorsze - może zalać miasto...

                  elektrownia atomowa - może "zalać" długofalowym żniwem kalectwa, smierci
                  i wad dziedzicznych (do dzisiaj po Czarnobylu nie-do-oszacowania, bo ujawniły
                  się na razie najbardziej bezposrednie skutki, w tym zachorowalnosc na różne
                  odmiany raka /myslisz może, że te dziesiątki tysięcy poddane operacjom raka
                  tarczycy, to w kij dmuchał? zwłaszcza dla ludzi, którzy przeszli to piekło? a
                  fałszowane w byłych demoludach statystyki wzrostu zgonów na raka, to w
                  drugi!!! ???/, nie licząc ofiar smiertelnywch wsrod ratowników, pozostałe
                  ciągle przed nami) cały kraj lub region...


                  skutki jednego i drugiego są tragiczne...
                  próba dyskredytowania jednych drugimi jest... paranoją

                  8(44
                  • dokowski Ty to zacząłeś. Nieetyczne jest argumentowanie... 02.12.05, 13:38
                    bonobo44 napisał:

                    > porównanie takie jest w oczywisty sposób nieetyczną manipulacją

                    ... terrorystami w tego rodzaju dyskusjach, ja tylko wykorzystałem twoje
                    nieetyczne argumenty przeciwko twoim tezom
                    • bonobo44 Re: Nieetyczne jest argumentowanie... 06.12.05, 22:14
                      dokowski napisał:

                      > > porównanie takie jest w oczywisty sposób nieetyczną manipulacją
                      > ... terrorystami w tego rodzaju dyskusjach,

                      nic podobnego - to rzeczowy i ważki argument - na tyle ważki,
                      że trafia do przekonania każdej co bardziej rozwiniętej nacji europejskiej,
                      która może sobie na to OBECNIE pozwolić, bo nie wpuściła się w totalny kanał
                      atomowy, tak jak chociażby Francja...

                      > ja tylko wykorzystałem twoje
                      > nieetyczne argumenty przeciwko twoim tezom

                      nawet nie próbuj w tym miejscu odwracać kota ogonem:

                      twoje argumenty są nieetyczne, bo próbują zdyskredytować cierpienia ludzi
                      wynikające z jednego nieszczęścia, jakie ich dotknęło, cierpieniami ludzi
                      wynikającymi z innego czy to naturalnego czy nie...
                      dlaczego? może nie rozumiesz, więc ci to wyłożę kawa na ławę:


                      po perwsze:

                      powinniśmy dążyć do wyeliminowania każdej potencjalnej przyczyny każdego
                      potencjalnego zagrożenia w skali masowej, a nie milcząco zgadzać się na
                      (lub wręcz głośno i bezczelnie nawoływać do) usankcjonowanie(-a) jednego z nich
                      ("nieuniknionych" skutków "awarii" elektrowni atomowych jako ceny "postępu") na
                      zasadzie sugerowania, że są one równie nie-do-uniknięcia jak te inne naturalne
                      i sztuczne, z którymi rzekomo "nic się nie robi i nie da zrobić";

                      po drugie:

                      umniejszanie w zasadniczej mierze nie-do-końca-dziś-rozpoznanych skutków
                      Czarnobyla, przez odwołanie się, przykładowo, do statystyki żniwa pamiętnego
                      tsunami jest policzkiem w stosunku do ofiar tego pierwszego (także wciąż
                      jeszcze żyjących ofiar), nie mówiąc o tym, że przypomina próbę (niewiele
                      różniącą się od ludzkich hien rzucajacych się na szczątki z rozbitego samolotu)
                      zbicia kapitału (tu na rzecz lobby proatomowego) kosztem śmierci i nieszczęścia
                      tysięcy ludzi w innych katastrofach...

                      do takich manipulacji namiętnie odwołują się "szermierze" lobby proatomowego,
                      co nieodmiennie budzi moją najwyższą odrazę 8(
                      • dokowski Nieetyczna w takiej dyskusji jest erystyka 07.12.05, 15:12
                        bonobo44 napisał:

                        > > ja tylko wykorzystałem twoje
                        > > nieetyczne argumenty przeciwko twoim tezom
                        >
                        > twoje argumenty są nieetyczne, bo próbują zdyskredytować cierpienia ludzi

                        Tak samo ty "dyskrydytujesz" cierpienia ofiar powodzi. Ale to jest oczywiście
                        demagogia i nieuczciwa sztuczka erystyczna, gdy w sytuacji, z braku argumentów
                        odwołujesz się w sposób niemerytoryczny do emocji. W ten sposób sam się
                        demaskujesz, że nic cię ofiary nie obchodzą, że z całą bezdusznością
                        wykorzystujesz ich cierpienia do tego, aby zamącić polemikę, w której nie masz
                        racji.

                        Elektrownie atomowe są bezpieczniejsze z punktu widzenia zagrożenia terroryzmem
                        niż elektrownie wodne - taka jest prawda, więc nie strugaj tutaj obrońcy
                        cierpiących.

                        > do takich manipulacji namiętnie odwołują się "szermierze" lobby proatomowego,
                        > co nieodmiennie budzi moją najwyższą odrazę 8(

                        Tylko nieczyste sumienie może byc źródłem takiego obłudnego sposobu argumentacji
                        • picard2 Re: Nieetyczna w takiej dyskusji jest erystyka 07.12.05, 16:41

                          To nie odpowiedz tylko mala uwaga.Otoz francuska partia "zielonych" ktora
                          nie zalicza sie do najbiedniejszej na swiecie w polaczeniu z Niemcami tego
                          samego koloru,zamowily w znanym angielskim biurze techniki cyfrowej (sic)
                          modelizacje zrzucenia bomby glebinowej(to znaczy przebijajacej kilku metrow
                          betonu)na centrale jadrowa.Tego rodzaju symulacje robila i ciagle robi np.EDF.
                          Okazalo sie ze pradwopodobienstwo "wybuchu" elektrowni jest mniejsze niz
                          dokladnosc obliczen ( to znaczy mniej niz 0.0001%).Nalezalo wywnioskowac
                          ze tego typu wypadek jest nie mozliwy.Mylimy sie grubo bo badania nie
                          uwzglednily zrzucenia bomby atomowej.
                          • bonobo44 Czy tego typu wypadek jest niemozliwy ? 07.12.05, 16:47
                            Sporo tu o bledach ludzkich przy okazji Czarnobyla.
                            Teraz o jakoby niespotykanej odpornosci kopuly reaktora.
                            Czy jednak ktos z was panowie bierze powaznie pod uwage
                            dajmy na to mozliwosc swiadomego doprowadzenia do awarii przez obsluge?
                            Czy uwazacie, ze to tez nie jest mozliwe?
                            • picard2 Re: Czy tego typu wypadek jest niemozliwy ? 07.12.05, 17:35

                              Poniewaz Twoj post jest pisany wedlug zwyczajow panujacych u cywilizowanych
                              ludzi( lub cywilizowanych bonobo).Wiec ci odpowiem: jest zupelna niemozliwoscia
                              aby obsluga spowodowala awarie centrali jadrowej tak jak jest niemozliwe aby
                              pilot mogl sam postanowic o zrzuceniu bomby atomowej.Aby celowo spowodowac
                              awarie silowni tego typu nalazaloby porozumienia miedzy Centrum Sterowania
                              gdzies pod Paryzem , dyrektorem bespieczenstwa Centrali (ktory jest zalezny
                              od Kontroli Panstwa czyli organizacji wojskowej) i jednym z wybitnych iformaty-
                              kow znajacym wszystkie kody numeryczne.Gdyby to wszystko bylo mozliwe
                              obsluga mosiala by zaangazowac ladna dywizje wojska do obrony centrali
                              bo jej zniszczenie musi trwac kilkanascie godzin(ona wybucha tylko na
                              kreskowkach) i specjalne grupy komadosow przenaczone do interwencji w tego
                              rodzaju wypadkach maja sen bardzo lekki.
                              Widac ze nigdy nie widziales centrali atomowej bo cos takiego jak kopula
                              tam nie istnieje.Gdy sie kiedys udasz do Francji bedziesz mogl zwiedzic kilka
                              central elektrycznych ktore sa dostepne dla turystow.Jesli mnie powiadomisz o
                              swoim pobycie to sam Cie obwioze na konstrukcje ITER (jesli mogl ja zwiedzic
                              chinski premier to Ty napewno mozesz zobaczyc to samo).
                              P.S w Ixquik Métarecherche znajdziec opisy tam dla central hydraulicznych i
                              dowiesz sie ze przerwanie tych tam spowodowalo w Pyreneach smierc ponad
                              12 000 osob.
                              • bonobo44 Re: Czy tego typu wypadek jest niemozliwy ? 07.12.05, 19:04
                                lepiej nie drazmy tego tematu (moje pytanie mialo charakter retoryczny)
                                nie jest moja intencja ulatwianie tu potencjalnym terrorystom czegokolwiek
                                kraje skazane na atom sa skazane zarazem na przekonanie o skutecznosci
                                wprowadzanych zabezpieczen
                                te ktore skazane nie sa z jakiegos powodu nie sa przekonane i co do tego
                                drugiego
                                w mojej opinii glupota jest skazywac kraj wolny od takich zagrozen na niepewne
                                jutro tych pierwszych
                            • dokowski Jesteś niepoprawny z tą demagogią 08.12.05, 21:46
                              bonobo44 napisał:

                              > Czy jednak ktos z was panowie bierze powaznie pod uwage
                              > dajmy na to mozliwosc swiadomego doprowadzenia do awarii przez obsluge?

                              Nikt tego nie bierze pod uwagę, tak jak nikt nie podejrzewa pracowników
                              elektrowni wodnej, że celowo zechcą wywołać powódź, mimo że taka powódź byłaby o
                              wiele bardziej niszczycielska niż awaria elektrowni atomowej.
                              • bonobo44 Re: Jesteś niepoprawny z tą demagogią 09.12.05, 00:12

                                a kto brał pod uwagę WTC przed 11.11.01 ?
                                skąd wiesz, co być może szykują na 11.11.11 ?


                                PS. Bóg mi swiadkiem, że nie chcialem ciagnac tej dyskusji i nie prowokowany
                                nie próbowałbym wysunąć żadnych tego typu przypuszczeń. Wystarczy jednak
                                odrobina wyobraźni... Austriacy i Niemcy ją mają, Szwedzi również...
                                tylko pozostającym od wieków w ogonie zakompleksionym polskim homo sapiens
                                zdaje się jej wiecznie brakowac 8(
                                • dokowski Po co wyobraźnia? Ja widziałem film sensacyjny... 09.12.05, 15:37
                                  bonobo44 napisał:

                                  > Wystarczy jednak odrobina wyobraźni... Austriacy i Niemcy ją mają, Szwedzi

                                  ... o tym, jak terroryści wysadzają zaporę wodną. Czy to ma być powód, żeby
                                  likwidować elektrownie wodne?
                        • bonobo44 dokowski, to nie ja bronię elektrowni atomowych 07.12.05, 16:42
                          ... zasłaniając się wyimaginowanymi ofiarami elektrowni wodnych
                          • dokowski Oczywiście że nie, bo ty atakujesz elektrownie ... 08.12.05, 21:54
                            ... szantażując świat groźbą ataku terrorystycznego.

                            A ja bronię elektrowni przed takimi szantażystami jak ty.

                            "nie budujcie elektrowni, bo zaatakują ja terroryści" - to ty wymyśliłeś ten
                            szantaż, a jeśli nie, to pomagasz prawdziwym szantażystom.

                            To co piszesz o terrorystach i sabotażystach, to nie są uczciwe argumenty, nie
                            stoi za nimi troska o środowiska ani o przeszłość naszych wnuków. Za tymi
                            argumentami stoją terroryści i ich cel, jakim jest zastraszanie ludzi na
                            świecie. Nawet jeśli robisz to nieświadomie lub z głupoty, to wspierasz terroryzm.
                            • bonobo44 doku, a jak myslisz, dlaczego w Europie zamyka się 09.12.05, 00:01
                              elektrownie atomowe?

                              GŁOWNIE z obawy przed atakami terrorystycznymi!

                              I - pażal się boże - bynajmniej nie ja to wymysliłem 8(
                              (Co ci tez przyszło do głowy? Stuknij się chłopie!)
                              • dokowski Jeśli to prawda, to jesteś współodpowiedzialny... 09.12.05, 15:34
                                bonobo44 napisał:

                                > GŁOWNIE z obawy przed atakami terrorystycznymi!

                                ... za szkody jakie świat ponosi z powodu terroryzmu. Uleganie szantażowi
                                terrorystów jest sprzeczne z celami walki z terroryzmem. Istotą walki z
                                terroryzmem jest taktyka polegająca na ściganiu terrorystów, prowokowaniu ich,
                                demonstrowaniu pogardy wobec terrorystów, realizacji celów sprzecznych z
                                interesami i żądaniami terrorystów. Każde ustępstwo wobec terrorystów jest dla
                                nich sukcesem i zachętą do powtarzania aktów terroryzmu.

                                Pomaganie terrorystom w zastraszaniu ludzi jest wg mnie nieetyczne.
                • stefan4 Re: Wysadzenie zapory elektrowni wodnej jest gors 01.12.05, 19:37
                  dokowski:
                  > Wysadzenie zapory elektrowni wodnej jest gorsze niż wysadzenie elektrowni
                  > jądrowej.

                  Czy mógłbyś jakoś uzasadnić ten okrzyk?

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • dokowski Śmierć w wyniku powodzi mogą ponieść miliony 02.12.05, 13:47
                    stefan4 napisał:

                    > Czy mógłbyś jakoś uzasadnić ten okrzyk?

                    Nie było okrzyku, chyba zapomniałeś o zasadach interpunkcji.

                    Wysadzenie elektrowni jądrowej nie może mieć skutków gorszych niż wybuch małej
                    bomby atomowej, a taki skutek jest niezwykle mało prawdopodobny, podczas gdy
                    skutki rozwalenia zapory są pewne.
                    • Gość: Speedy Re: Śmierć w wyniku powodzi mogą ponieść miliony IP: *.stat.gov.pl 02.12.05, 15:14
                      A ja tu jeszcze mam pewne wątpliwości: o ile stwierdzenie "wysadzenie zapory
                      wodnej" jest dosyc oczywiste, bo to jest konkretny obiekt, to co należy
                      rozumieć przez "wysadzenie elektrowni jądrowej"?
                      • dokowski To pomysł Bonobo, jego pytaj 05.12.05, 14:38
                        Gość portalu: Speedy napisał(a):

                        > co należy rozumieć przez "wysadzenie elektrowni jądrowej"?
      • bonobo44 Re: a czemu to elektrownie atomowe złe są? 17.12.05, 21:20
        llukiz napisał:

        > hę?


        a jak myślisz, hę?
    • Gość: Speedy Re: SZWECJA zamyka elektrownie atomowe ! IP: *.stat.gov.pl 30.11.05, 08:44
      ... i kupuje prąd z Polski :) a jednocześnie potępia głośno kraje Europy
      Wschodniej za emisję zanieczyszczeń z elektrowni opalanych węglem brunatnym,
      niezwykle chytre postępowanie.
    • bolko_turan Po Finlandii teraz kolej atomowej Brytanii 30.11.05, 09:04
      Blair: W.Brytania rozważa budowę elektrowni jądrowych nowej generacji

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=32735790

      PAP 29-11-2005, ostatnia aktualizacja 29-11-2005 13:22

      W połowie przyszłego roku brytyjski rząd przedstawi zarys nowej polityki
      energetycznej, która uwzględni możliwość budowy elektrowni jądrowych nowej
      generacji w Wielkiej Brytanii - zapowiedział we wtorek premier Tony Blair
      podczas dorocznej konferencji Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego (CBI).

      Premier zasygnalizował tym samym zmianę stanowiska rządu w sprawie energii
      jądrowej. Dwa lata temu poprzedni rząd Blaira uznał energię atomową za
      nieatrakcyjną opcję.

      Wtorkowe wystąpienie Blaira opóźniło się o ponad pół godziny z powodu protestu
      Greenpeace. Dwóch aktywistów zdołało dostać się na salę konferencyjną podając
      się za uczestników spotkania. Wspięli się oni na konstrukcję pod dachem
      budynku i rozwinęli transparent z napisem "Energia jądrowa - złą odpowiedzią".
      Greenpeace zażądał, by ich przedstawiciel wystąpił przed Blairem.
      Organizatorzy konferencji nie wyrazili na to zgody.

      Premier nie zrezygnował jednak z wygłoszenia odczytu i uczynił to w małej sali
      obok, przy zaimprowizowanym podium. Uczestnicy, w tym premierzy Czech Jirzi
      Paroubek i Estonii Andrus Ansip, wystąpienia Blaira wysłuchali na stojąco.

      "Do 2020 roku działające obecnie elektrownie węglowe i atomowe, które
      zaspokajają ponad 30 proc. zapotrzebowania na energię, zostaną zamknięte.
      Część zostanie zastąpiona przez odnawialne źródła energii, ale nie wszystkie"
      - powiedział Blair.

      Na początku lata 2006 roku brytyjski minister ds. energii Malcolm Wicks
      opublikuje dokument w sprawie przyszłości polityki energetycznej. "Dokument
      odniesie się dokładniej do tego, czy powinniśmy rozwijać elektrownie atomowe
      nowej generacji" - powiedział Blair.

      Podkreślił, że ceny energii rosną, podaż energii jest zagrożona, a
      jednocześnie naglącą sprawą jest przeciwdziałanie ociepleniu klimatu.

      "Przyszłością jest czysta energia" - powiedział Blair. Wyraził nadzieję, że po
      wygaśnięciu w 2012 roku protokołu z Kioto o ograniczeniu emisji dwutlenku
      węgla do atmosfery, wszystkie największe gospodarki świata zdołają się
      porozumieć w sprawie nowego międzynarodowego układu. Protokołu z Kioto nie
      ratyfikowały m.in. Stany Zjednoczone, główny producent gazów powodujących
      ocieplenie klimatu.
      • stefan4 Re: Po Finlandii teraz kolej atomowej Brytanii 30.11.05, 09:38
        bolko_turan:
        > Blair: W.Brytania rozważa budowę elektrowni jądrowych nowej generacji

        Czy możesz wyjaśnić, po co zamieściłeś artykuł polityczny na Forum Nauka? Nie
        potępiam, tylko pytam z ciekawości.

        Relacjonujesz czysto polityczne meandry wykonywane przez jakiegoś tam premiera,
        zobacz:

        > Premier zasygnalizował tym samym zmianę stanowiska rządu w sprawie energii
        > jądrowej. Dwa lata temu poprzedni rząd Blaira uznał energię atomową za
        > nieatrakcyjną opcję.

        Dlaczego zmienił zdanie?
        • bolko_turan Re: Po Finlandii teraz kolej atomowej Brytanii 30.11.05, 11:01
          stefan4 napisał:

          > Czy możesz wyjaśnić, po co zamieściłeś artykuł polityczny na Forum Nauka? Nie
          > potępiam, tylko pytam z ciekawości.

          > Powiedz mi, Bolko, co ten cały taniec wariatów ma wspólnego z nauką? Może
          > lepiej oddać polityce co polityczne a nauce co naukowe i nie mieszać dwóch
          > całkiem różnych porządków...


          Nauka zawsze byla i jest rowniez polityka. To prawda, stawianie Brytyjczykow
          ponownie na energie jadrowa ma rowneiz tlo bardzo polityczne a nawet i
          geostrategiczne, majace wiele do czynienia z polityka USA... nie mniej
          polityczne bedzie tlo, wowczas gdy przejdziemy na przetwarzanie wegla w benzyne
          syntetyczna...

          Chciales TO uslyszec?

          Ale moj post - tak by miec pelny obraz sytuacji - jest tylko odpowiedzia na zdanie:

          bonobo44 :
          "Po Austrii i Niemczech kolej na Szwecję, podała BBC:"


          Poza tym, w artykule jest cos naukowego, na dodatek nie zbieznego z gospodarcza
          (Kioto, ropa) a zatem i rowniez geostrategiczna (bezpieczenstwo Izraela)
          polityka USA, czyli temat ktory Ciebie zawsze interesowal:


          "Podkreślił, że ceny energii rosną, podaż energii jest zagrożona, a
          jednocześnie naglącą sprawą jest przeciwdziałanie ociepleniu klimatu."

          "Protokołu z Kioto nie ratyfikowały m.in. Stany Zjednoczone, główny producent
          gazów powodujących ocieplenie klimatu."
        • bonobo44 Re: Po Finlandii teraz kolej atomowej Brytanii 18.12.05, 18:33
          stefan4 napisał:

          > co ten cały taniec wariatów ma wspólnego z nauką?

          fizycy zbyt często odżegnywali się od społecznych skutków swoich wytworów
          winą obarczając polityków

          Tymczasem z prowadzonych tu dyskusji na tematy konsekwencji geospołecznych
          utrzymywania na siłę przestarzałych rozwiązań wynikajacych z conajmniej już
          półwiecza koncepcji naukowych (a przypominam - pochodnych rozwiązań rosyjskich -
          to Rosjanie zbudowali bowiem pierwszy reaktor jądrowy będący zarazem pierwszą
          niewielką siłownią jądrową) jasno wynika, że technologie te są na ostrym wirażu
          (będące w powijakach reaktory na prędkich neutronach), a jako takie oznaczają w
          istocie, że zwyczajnie prosimy się o kolejną katastrofę...

          Warto przy tym zauważyc, że liczba dotycząca jej prawdopodobieństwa [10^(-5)]
          nie zmieniła się od czasów sprzed Czarnobyla, kiedy to RÓWNIEŻ sugerowano, że
          jakakolwiek tego typu katastrofa jest niemożliwa.

          Powiem tak: liczba ta to POBOŻNE ŻYCZENIE technologów określających
          współczynnik ryzyka, tym bardziej pobożne, że szacowane przez przedstawicieli
          TEGO SAMEGO LOBBY ATOMOWEGO, które te same tchnologie rozwija!

          Co więcej: zgodnie z prawem wielkich liczb nikłe prawdopodobieństwo wcale NIE
          WYKLUCZA możliwości zajscia zdarzenia...

          Gorzej: nic tu nie wyklucza zajścia tego zdarzenia np. średnio co ćwierćwiecze
          w ciągu najbliższych powiedzmy 250 lat.

          Oznacza to 2 rzeczy: albo późniejsze prawdopodobieństwo spadnie po prostu 10-
          krotnie albo... zostało ono rozmyslnie (co podejrzewam) lub
          w wyniku nie wzięcia pod uwagę istotnych okoliczności drastycznie zaniżone.

          • Czy Polsce potrzebna jest energetyka jadrowa?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25054395&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka