unicef123 13.02.06, 20:07 nikt nie uczył mnie na lekcji historii ,że Gall Anonim był Gallem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
unicef123 Gall Anonim nie był Gallem 13.02.06, 20:09 nikt nie uczył mnie na lekcji historii ,że Gall Anonim był Gallem. Od dawna wiadomo ,że przywędrował szlakiem bursztynowym i osiadł był przy królu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aardvaark Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.aster.net.pl 13.02.06, 20:23 nicef123 napisała: > nikt nie uczył mnie na lekcji historii ,że Gall Anonim był Gallem. To Twój problem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:01 Ja też nie widziałem napisane, że Bolesław Krzywousty był Bolesławem, ale tak się jakoś domyślam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głupek Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 17:41 Gość portalu: obserwator2 napisał(a): > Ja też nie widziałem napisane, że Bolesław Krzywousty był Bolesławem, ale tak > się jakoś domyślam. Gratuluję celnej riposty. Sam bym nic nie wymyślił, bo zanadto się denerwuję nad kretyńskimi postami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clitoridis [...] IP: *.ci.uw.edu.pl 14.02.06, 23:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
oraw KRÓL NIE BYŁ KRÓLEM-GALL TO...NIE ASTERRIX !!!!!! 14.02.06, 09:17 Książe sobie zafundowało sprytny PR , wybielający PRZEWRÓT TATUSIOWY!!!!! (wygnano prawowitego władcę- historia jak z MAKBETA) PR-owiec został i napisał KRONIKI , bo mu była potrzeban KASA na odbudowę CHAŁUPY!!!!! Taka wersja bardzo mi odpowiada!!!! Od dziś KONIEC Z KAWAŁAMI w stylu - jak się nazywał GALL ANONIM!!! Proponuję- niech to będzie od tej pory OFICJALNE MIANO tego WENECJANINA!!!!! G A L L A N O N I M (ANONIMUS) z WENECJI!!!!! Serdecznie pozdrawiam VIATORES!!!!! Czekam na nowe "odkrycia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cli Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 10:09 Jakim królu ?????????? O ile pamiętam rządził Krzywousty, który nigdy się nie koronował.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoom Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.06, 10:15 Gość portalu: Cli napisał(a): > Jakim królu ?????????? > O ile pamiętam rządził Krzywousty, który nigdy się nie koronował.. Fenomenalna pamiec :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cli Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 10:22 fenomenalna analiza strukturalna i wniosek :) Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Aj, to niedobrze, ze byl mnichem 14.02.06, 11:20 Obawiam sie, ze Watykan zarzada oplat autorskich za korzystanie z tekstow Galla Anonima. A nawiasem mowiac juz sam fakt, ze Gall "często upominal się o zapłatę" swiadczy o tym, kim mogl byc. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Aj, to niedobrze, ze byl mnichem 14.02.06, 13:39 to siega chyba tylko testow papiezy 25 lat wstecz. Zreszta to po prostu wloskie prawo autorskie, obowiazywalo w Watykanie od dawna tylko ze nikt go nie respektowal a Watykan przymykal oko. A teraz sie po prostu z jeden z wydawcow wydal ksiazke bez proszenie kogokolwiek o cokolwiek wiec ktos sie w Watykanie zirytowal. Odpowiedz Link Zgłoś
mgt-22 Re: Gall Anonim nie był Gallem 14.02.06, 10:26 unicef123: przy jakim królu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raistlin76 Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 14.02.06, 14:51 To i widać nie uczyli Cię, że Bolesław Krzywousty nie był królem, tylko księciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o.s.s.e Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.pu.kielce.pl 14.02.06, 17:46 A mnie uczono w szkole, że Gall Anonim był pogańskim Prusem który podszywał się pod św. Bernarda z Clervoux, żeby przeprowadzać tajne eskperymenty genetyczne na dworzanach Bolesława IV Śmiesznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Gall Anonim nie był Gallem IP: *.cariboo.bc.ca 13.02.06, 20:13 Bardzo to ciekawe. Dla pelnosci jeszcze nalezaloby przesledzic historie legendy: kto i kiedy po az pierwszy nazwal go Gallem? Poza tym czy mozna poproscic o naswietlenie dlaczego ludzi w tamtym czasie tak nie bardzo dbali o to zeby potomni zapamietali ich nazwiska? Ludzie z tamtych czasow pamietaj nazwiska krolow i swietych. Ale jak oni sami sie czuli wiedzac ze oni sami pojda w szybkie zapomnienie? Dlaczego takiem Animowi-Prawdpodobnie-Gallowi- Lub-Wenecjaninowi nawet do glowy nie przyszlo zeby choc jedno slowo o sobie napisac? Co powodowoalo ze pamiec jego rodzicow (utrwlona w nazwisku) byla jakos malo wazna? Z czego byl on dumny jezeli nie spomnial z nazwy miasta lub plemiona z ktorego pochodzil? Jak mozna zyc nie bedac dumnym z czegos, jak mozna przemilczec wszystko co cie kocha? Co to za ludzie byli? co bylo dla nich wazne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAN medievista ;) Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.aster.pl 13.02.06, 20:43 > Poza tym czy mozna > poproscic o naswietlenie dlaczego ludzi w tamtym czasie tak nie bardzo dbali > o to zeby potomni zapamietali ich nazwiska? bo wszelkie dzieła w sredniowieczu tworzono "ku chwale Boga". www.historycy.org/index.php?showtopic=10567 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Czemu nie podpisywali IP: *.cariboo.bc.ca 14.02.06, 06:46 Ponoc pracowali na chwale Boga. Ale to niezbyt przekonywujace. Po przeczytaniu o tych gmerkach przyszlo mi do glowy ze nie umieli pisac i z tego powodu te gmerki. Wobec tego te gmerki to sa "podpisy zastepcze", wiec gmerki sygnalizuja ze byla juz wtedy potrzeba podpisywania, ale pewnie nie kazdy umial to zrobic chocby chcial. Jezeli uzywano gmerkow w zastepstwie to pewnie tez uzywano innych rzeczy - jakichs symboli lub ukrytych lub niepotrzebnych ozdob lub detali. Czy cos takiego kiedys bylo? Z drugiej strony to ponoc w grobach faraonow nie znajdowano ich zyciorysow - a wiec to wyglada na to ze byli raczej cudzymi zabawkami lub mistrzami ceremonii niz prawdziwymi krolami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrodoahad Re: Czemu nie podpisywali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:45 Nie: ponoć. Po prostu tak było. To jest raczej nasz problem, że nie potrafimy tego zrozumieć. Gmerki były raczej rodzajem sygnatury, nie podpisem jako takim. W grobach faraonów "ponoć" nie było zyciorysów. Nalezy raczej zadać pytanie, czy w starożytnym Egipcie znano pojęcie życiorysu: a jeśli tak, to czy pokrywało się ono z naszym. To jest w ogóle podstawowy problem początkujących badaczy i amatorów historyków (zawodowców zresztą miejscami też): przykładamy do dawnych epok własną miarę. A żeby je zrozumieć, nalezy posługiwać ich, a nie swoim obrazem świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Re: Czemu nie podpisywali IP: *.cariboo.bc.ca 14.02.06, 19:03 Gość portalu: hrodoahad napisał(a): > W grobach faraonów "ponoć" nie było zyciorysów. Nalezy raczej zadać pytanie, > czy w starożytnym Egipcie znano pojęcie życiorysu: a jeśli tak, to czy > się ono pokrywało z naszym. Otoz jakies tam fragmenty zyciorysow, najczesciej wielkich wodzow dotrwaly do naszych czasow - wiec jakis tam zyciorysy byly. Najprawdopodobniej tamte zyciorysy byly bardzo rozne od naszych - ale byly - bo ludzka tensknota za niespmiertelnoscia byla dawniej taka sama jak i jest dzisiaj. Gość portalu: hrodoahad napisał(a): > To jest w ogóle podstawowy problem początkujących badaczy i amatorów historyków > (zawodowców zresztą miejscami też): przykładamy do dawnych epok własną miarę. > A żeby je zrozumieć, nalezy posługiwać ich, a nie swoim obrazem świata. Otoz niedostrzegles jakiejs drobnej czesci moich pytan. Ja wiem ze oni mieli inne zrozumienie swiata niz my dzisiaj jednakze wierze ze ich czlowieczenstwo bylo bardzo bardzo podobne do naszego - bo zylo ono na tle tej samej biologii ludzkiego ciala. Dlatego ja tez raczej staram sie omijac przykladania wspolczesnych miar do przeszlosci. Raczej stawiam pytanie jak dawno temu rozwiazywano problemy kotre sa istotne dla wspolczesnego czlowieka. A wiec my wszyscy mamy wielka ochote zeby dostrzegano nas, zeby zwracano na nas uwage. I dlatego tez chwalimy sie naszymi osiagnieciami i artysci podpisuja swoje dziela. Podejrzewam ze tysiace lat temu pragnienia naszych przodkow byly takie same i ciekaw jestem jakie ujscia te pragnienia znajdowaly. Ponadto chcialbym dodac jeszcze takie rozmyslenia: jest spora szansa ze snycerze (rezbiarze) nie byli autorami danych dziel w naszym zrozumieniu. Mianowicie dawni rzezbiarze nie pracowali sami, pracowali pod nadzorem kziezy ktorzy mowili im co i jak maja wykuc, prawdopodobnie az do najdrobniejszego detalu. Tak moze byc gdzyz kamieniarze nie umieli czytac, nie znali nauki chrescijanskiej dobrze. Ponadto, w przypadku sztuki koscielnej, dawno temu latwo bylo zostac heretykiem z powodu jakiegos drobnego szczegolu - wiec bliski nadzor pewnie byl konieczny i dlatego kamieniarze mogli nie czuc sie autorami. Natomiast nadzowrcy-ksieza rowniez nie czuli sie autorami gdyz oni tylko tlumaczyli kamieniarzom stare zdarzenia lub boskie objawienie i nie byli przy tym oryginalni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obalic kaczki Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.02.06, 01:21 Mnisi, ktorzy prowadzili kroniki musieli to robic "w imie Boze", a nie dla wlasnej chwaly. Podobnie malarze, ktorzy wtedy malowali ikony najczesciej nie podpisywalio swoich dziel. Proznosc tworcow aby ich imie ptrztrwalo, przyszla dopiero pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.botany.gu.se 14.02.06, 10:37 Alez oni nie mieli nazwisk! Mieli immie, rod z ktorego pochodzili,czasem nadawano im przydomek/przezwisko, podawali tez imie ojca w celach identyfikacji. Ale nazwisk, dziedziczonych z ojca na syna nie mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minona Re: Gall Anonim też była kobietą IP: 193.238.14.* 14.02.06, 13:07 jw. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 nazwiska od 15-tego wieku 14.02.06, 14:49 Gość portalu: PiotrPSP napisał(a): > Poza tym czy mozna > poproscic o naswietlenie dlaczego ludzi w tamtym czasie tak nie bardzo dbali > o to zeby potomni zapamietali ich nazwiska? Biedaczysko zyl w czasach gdy nazwisk jeszcze nie wymyslono. Dynastje krolewskie mialy "przezwisko" od imienia zalozyciela dynastii. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Gall Anonim nie był Gallem 13.02.06, 20:41 "Argument" o rybach jest malo przekonujacy: ze niby na terenie dzisiejszej Francji nie jedzono swiezych ryb ??! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katarina Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 23:17 Dokładnie, to zaden argument, a znajomość żeglugi morskiej też nie jest specjalnie przekonywująca. A w dodatku dlaczego akurat Wenecja też nie jest do końca wytłumaczone. Jakoś to wszystko razem strasznie wydumane. Odpowiedz Link Zgłoś
stalinowiec1 Re: Gall Anonim nie był Gallem 28.01.08, 22:30 1. te ryby solone są w kronice wspomniane bodajże tylko raz w pieśni wojów polskich podbijających Pomorze. (ale kronikę czytałem tylko parę razy) 2. co do tej żeglugi to też jakoś mi nie pasuje 3. oceniać wywody prof. Jasińskiego na podst. tego artykułu to trochę porazka 4. co do argumentów literackich (porównanie 2 tekstów) to jestem nawet za. Tu Pan profesor naprawdę jest mistrzem. Wierzcie mi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J_P Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.ppath.umn.edu 14.02.06, 00:42 ciekawe sa te solone i cuchnace ryby - zapewne chodzi o dorsze (stokfisze) z Bergen - jak obecnie hipermarkety tak wowczas Hanza weszla na nasz rynek i zdusila lokalnych dostwcow np. ryb i rakow z rzek i jezior. :) J_P Ps kto twierdzi ze Gall Anonim byl anonimem ? to bylo zapewne jego nazwisko, tak jak sie i obecnie zdarza ze ktosa sie nazywa .. dajmy na to Koniecpolski lub Pisarz Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Gall Anonim nie był Gallem 14.02.06, 08:01 Hansa to pozniejsze czasy. Nazwiska (poza czescia arystokracji) tez. Gość portalu: J_P napisał(a): > ciekawe sa te solone i cuchnace ryby - zapewne chodzi o dorsze (stokfisze) z > Bergen - jak obecnie hipermarkety tak wowczas Hanza weszla na nasz rynek i > zdusila lokalnych dostwcow np. ryb i rakow z rzek i jezior. :) > > J_P > > Ps kto twierdzi ze Gall Anonim byl anonimem ? to bylo zapewne jego nazwisko, ta > k > jak sie i obecnie zdarza ze ktosa sie nazywa .. dajmy na to Koniecpolski lub Pi > sarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto potwiedzi [...] IP: *.crowley.pl 14.02.06, 09:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cli Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 10:14 też mi to się wydaje naciągane nieco.. Mnich kapryszący na żarcie? A gdzie średniowieczna asceza i umartwianie?? A może to nie był mnich? Jakie są argumenty że to był akurat mnich? To że spisywali kroniki i inne wynalazki to nie znaczy że mieli monopol na to. Polska to nie Egipt ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mgt-22 Re: Gall Anonim nie był Gallem 14.02.06, 10:33 też mi się wydaje mocno naciągane: mnich czyli katolik, żyjący we wczesnym średniowieczu, a w dodatku bardzo wykształcony. Toz to ciemnogród. Wykształcony może być tylko socjalista i w dodatku pedał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: achu Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 10:58 SUper mysl - kolego...Zastąpię nie tę o "wale w tynkach"!!! Pozdrawiam, Achu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden [...] IP: 213.76.153.* 15.02.06, 12:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:18 Galia to nie tylko teren obecnej Francji. Pisano już o tym wyżej. Oto przekopiowany fragment encyklopedii: Galia Przedalpejska Galia Przedalpejska (Galia Cisalpina) zwana też Galia Bliższą (Galia Citerior), zajęta przez Rzymian jeszcze w III w. p.n.e., a 42 p.n.e. włączona do państwa rzymskiego, obejmowała obecne północne Włochy. Jeśli facet był z Wenecji, to mógł ko ktoś nazwać Galem, niezaleznie od tego, czy był potomnkiem Celtów (Galów), czy może Italików, Etrusków, albo Longobardów. Podobnie i dziś nazywamy Ślązakiem osobę urodzoną na Śląsku, w rodzinie jakis tam czas już osiadłej, mimo, że w jego żyłach może nie być ani kropli krwi członka plemienia Ślężan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fawad Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: 12.149.84.* 13.02.06, 22:00 A Bezimienny Francuz jakiej byl narodowosci? TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Dalej byl Gallem, tylko ze z Galli Przedalpejskiej 14.02.06, 07:56 Galia Cisalpina. Tak w sumie Rzymianie nazywali te tereny. Italia zaczynala sie bardziej na poludnie. Stamtad pochodzili pierwsi Gallowie z ktorymi sie Rzymianie zetkneli (zreszta w dosc drastycznych okolicznosciach - vide: gesi kapitolinskie ;-). Oczywiscie tereny te byly od tysiacia lat zalatynizowane (i z wyjatkami, w tym samej Wenecji, rowniez kiedys podbite z Logobardow - dlatego zreszta Wenecja powstala na lagunie), ale to samo tyczy sie terenow Galii zaalepejskiej (Galia Transalpina), zlatynizowanych i podbitych przez Frankow. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: Dalej byl Gallem, tylko ze z Galli Przedalpej 14.02.06, 20:30 Abstrahujac od tego, ze do zetkniecia doszlo dobrych dwiescie lat wczesniej, jako ze Celtowie wykorzystywani byli przez Etruskow i przez Rzymian do prowadzenia wojen miedzy soba. Zreszta to pojawiaja sie po raz pierwszy bity pieniadz. To masz racje. Tereny były zlatynizowanie, a pozniej zgermanizowane (zlangobardyzowane), ale tak na prawde to, to ze człowiek pochodzil z klasztorou weneckiego - nic niestety nie oznacza. Nadal nie znamy jego narodowosci. Mogl byc Gallem, mogl by Romanem, mogl byc byc Germanem (Teutonem). Czyli pewnie pozostanie Gall Anonim albo Venetus Anonim. Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Dalej byl Gallem, tylko ze z Galli Przedalpej 15.02.06, 12:49 Dwiescie lat wczesniej, hmm nie bardzo widze jak. Przyjmije sie ze przekroczenie Alp i zajecie Galli Przedalpejskiej przez Celtow mialo miejsce na poczatku IV wieku pne, a zdobycie Rzymu (i historia z gesiami) to rok 390 pne. Wiec praktycznie ten okres. Wczesniej Gallie przedalpejska zajmowaly (i to wiecej bo az po Retie, czy tereny dzisiejszej Gryzonii w Szwajcarii) ludy zblizone do Etruskow. W 6 wieku, najbliezej Rzymu gallowie byli raczej na terenach obecnej Francji, nie sadze by Etruskowie mieli mozliwosci logistyczne takiego transportu. 1410_tenrok napisał: > Abstrahujac od tego, ze do zetkniecia doszlo dobrych dwiescie lat wczesniej, > jako ze Celtowie wykorzystywani byli przez Etruskow i przez Rzymian do > prowadzenia wojen miedzy soba. Zreszta to pojawiaja sie po raz pierwszy bity > pieniadz. To masz racje. Tereny były zlatynizowanie, a pozniej zgermanizowane > (zlangobardyzowane), ale tak na prawde to, to ze człowiek pochodzil z > klasztorou weneckiego - nic niestety nie oznacza. Nadal nie znamy jego > narodowosci. Mogl byc Gallem, mogl by Romanem, mogl byc byc Germanem > (Teutonem). Czyli pewnie pozostanie Gall Anonim albo Venetus Anonim. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: Dalej byl Gallem, tylko ze z Galli Przedalpej 16.02.06, 11:48 No to przypomnij sobie kto i w jakich warunkach o nich po raz pierwszy wspomina. Po drugie mylimy dwie rzeczy - ekspansja ludu Celtow rozlewającego sie po Europie i Azji Mniejszej oraz kontakty swiata antycznego z ludami na połnoc od Alp. To sa dwie zasadnicze kwestie. Odnosnie tego, gdzie Gallowie byli najblizej Rzymian - to Szwajcaria, Niemcy południowe - lezą od Rzymu tak samo daleko jak południowa Francja. A, zapewne wiesz, Celtowie wywodzą się własnie z tego obszaru. Czy wiesz, ze z Heuneburga - choc nie tylko znana jest grecka ceramika, oraz jedna z faz Heuneburga wybudowana zostala na podobienstwo twierdz Azji Mniejszej? A kultura halsztacka - lubila wypic wino (chocby slynny ksiaze z Hochdorf, nie mowiac o kraterze z Vix -ale to juz Francja). Te wyjasnienia - to a propos trudnosci logistycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: estee Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.uz.zgora.pl 14.02.06, 08:37 Zlustrowali Anonima! Czy obecny rząd zapisze to sobie na konto swoich sukcesów? Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cli [...] IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 10:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiak47 Dziennikarka do wymiany! 14.02.06, 08:37 Z właściwą dla dziennikarzy GW bezmyślnością wiadomość o identyfikacji miejsca pochodzenia naszego najstarszego kronikarza opatrzono fałszywym tytułem. Anonim Anonimem pozostał, tyle że nie Gallem a Italusem. Nie jest to teza nowa. Nie posądzam prof. Jasińskiego, że nie zna pracy Danuty Borawskiej sprzed 40. laty, ale dziennikarka zabierająca się z takim zapałem do wymiany podręczników (zapewne w ramach "oszczędnego państwa"?) nie skalała swej kory tą znajomością. A Gall pewnie Gallem zostanie! Czesi błędnie zidentyfikowali autora swej rymowanej historii jako Dalimila i choć do czasów Palacký'ego wiadomo, że spisał ją nieznany autor - pozostają przy tym konwencjonalnym określeniu jako na trwałe zadomowionym w świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Dziennikarka do wymiany! 14.02.06, 09:17 > ale dziennikarka zabierająca się z takim zapałem do wymiany podręczników > (zapewne w ramach "oszczędnego państwa"?) nie skalała swej kory tą znajomością. Czepiasz się, co? Lubisz pokazac jaki jesteś kształcony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolskiCukier Re: Dziennikarka do wymiany! IP: 80.68.236.* 14.02.06, 10:50 Mnie szczególnie zachwyciła misterna fraza: "nie skalała swej kory tą znajomością". Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: Dziennikarka do wymiany! 14.02.06, 11:32 > Czepiasz się, co? Lubisz pokazac jaki jesteś kształcony Ale czego ty chcesz od niego? Jedna osoba, która w tym wątku wie, o czym pisze i dała najbardziej konkretny, rzeczowy post, a ty od razu zarzucasz mu, że się popisuje wykształceniem? PS. No, może zgadzam się z tobą o tyle, że niepotrzebnie od razu musiał ciskać obelgami na autorkę artykułu (która przecież jest dziennikarką, a nie mediewistką), wystarczyłoby zwykłe sprostowanie, ale my, Sławianie, my lubim do gardła skoczyć. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Dziennikarka do wymiany! 14.02.06, 15:44 > PS. No, może zgadzam się z tobą o tyle, że niepotrzebnie od razu musiał ciskać > obelgami na autorkę No widzisz? takie to proste. Bo to jest artykuł w gazecie codziennej, a nie w "Mówia Wieki" albo w "Przeglądzie Historiozoficznym" oraz "Kwartalniku Archiwisty". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aelfric Re: Dziennikarka do wymiany! IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 13:20 Sory bopin ale akurat wiedza i wykształcenie nie jest czymś czego należy się wstydzić i co nalezy przed takimi jak ty ukrywać. Jesli tak uważasz to zapraszam do innej epoki. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Dziennikarka do wymiany! 14.02.06, 15:46 > Sory bopin ale akurat wiedza i wykształcenie nie jest czymś No właśnie nie jest czymś, czego mozna używać do wykazywania swojej wyższości, zwłaszcza w przypadku tekstu w gazecie codziennej. Jak to mówia "Znaj proporcjum mocium panie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aelfric sam się wykształć IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 13:22 sory bopin ale akurat wiedza i wykształcenie nie są czyms czego nalezy się wstydzić i skrętnie ukrywac przed takimi jak ty. Jesli tak uważasz to zapraszam do innej epoki. Do wyboru nasz późny paleolit albo Polskę 1947-1953. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoom Re: Dziennikarka do wymiany! IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.06, 10:20 krakowiak47 napisał: > Anonim Anonimem pozostał, tyle że nie Gallem a Italusem. Proponuje artykul przeczytac ponownie, - i do konca. > i choć do czasów Palacký'ego wiadomo, że spisał ją nieznany autor - pozostają przy tym konwencjonalnym określeniu Niekonwencjonalna logika uczonego krakowiaka47 powala na kolana :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrodoahad Re: Dziennikarka do wymiany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:49 Gwoli ścisłości: "Gall Anonim" to określenie potoczne. W wydaniach tak tłumaczenia kroniki (Ossolineum, seria BN), jak i oryginału autor funkcjonuje jako "Anonim, tzw. Gall". Podobnie zresztą określa się czeską kronikę: "Kronika tzw. Dalimila". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t.duszynski Podręczniki historii i archeologii do wymiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 08:47 Tak wiele odkryto w archiwach i tak wiele wykopano,ze powinno sie co roku aktualizowac podreczniki i przede wszyskim wiedze historykow ,ktorzy zatrzymali sie w PRL-u, no i gosci z UE,ktorzy maja wiedze ograniczajaca sie do chwaly ich narodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Podręczniki historii i archeologii do wymiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 08:56 A ile jeszcze w archiwach siedzi! Historię Polski, zwłaszcza jeśli chodiz o czasy nowożytne, nalezy napisać na nowo po zbadaniu archiwaliów 9ze sredniowieczem inna sprawa, bo tu ilosć archiwaliów jest ograniczona, ale z kolei wiele wnoszą badania archeologiczne) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Francuzi nie byli doskonałymi żeglarzami, nie 14.02.06, 08:53 mieli więc świeżych ryb. Gall nie mógł być Gallem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bluntman Re: Francuzi nie byli doskonałymi żeglarzami, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 10:08 > mieli więc świeżych ryb. Gall nie mógł być Gallem. no właśnie - już w komiksie jest na to dowód, jak się tłuką o zaśmiardłą rybę... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mgt-22 Re: Francuzi nie byli doskonałymi żeglarzami, nie 14.02.06, 10:38 komiks jako dowód historyczny - dobre. Tym się różni poziom umysłowy ludzi żyjących jak Pan Bóg przykazał od tych co żyją jak każe tivi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: Francuzi nie byli doskonałymi żeglarzami, nie IP: *.echostar.pl 14.02.06, 12:33 Nie zauwazyles ze to byl zart z tym komiksem? Wspolczuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziggy Był Gallem bo tesknil za szmalem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 09:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: David Panie Profesorze IP: *.chello.pl 14.02.06, 09:30 Może należałoby zastosować komputerową alalizę obu tekstów. Są metody dające wysoki procent pewnośći. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Gall Anonim nie był Gallem 14.02.06, 09:58 Z tego tekstu wynika, że nie był Gallem, ale dalej nie wiadomo jak się nazywał, więc pozostaje Anonimem. Tytuł chyba chybiony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obelix Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.ghnet.pl 14.02.06, 10:01 I tak najlepszy byl Gall Asterix! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giraldus proszę zajrzeć do Kwartalnika Historycznego IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 10:19 Tekst dostępny jedynie w wersji drukowanej, zob. Kwartalnik Historyczny, CXII, 2005, 3: semper.rubikon.pl/kh/3_05str.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrodoahad Re: proszę zajrzeć do Kwartalnika Historycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:53 Hy, zaraz, to jest numer z 3 kwartału zeszłego roku! Odpowiedz Link Zgłoś
malinx Anonim tzw. Gall 14.02.06, 10:41 Myślę, że warto zapoznac sie z terminologią polskiej historiografii gdzie opisywana w artykule postać jest nazywana Anonim tzw. Gall. Nawet można sięgnąć do najlepszego chyba opracowania "Kroniki" autorstwa Mariana Plezi do tłumaczenia Romana Grodeckiego. To że obaj autorzy związani byli ze środowiskiem krakowskim dla autorki z Poznania nie ma chyba większego znaczenia :) Określenie Gall Anonim zostało wprowadzone do języka potocznego przez, raczej niedouczonych, nauczycieli języka polskiego i historii. Pozdrawiam również korektora - Daina - cóż za rzadkie, elfickie wręcz imię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giraldus o co ci chodzi, malinx? IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 10:46 o co chodzi w twojej wypowiedzi? ps. czy masz kompleksy na punkcie Poznania? Odpowiedz Link Zgłoś
dagdab Re: Anonim tzw. Gall 14.02.06, 11:25 poznańscy historycy nie kradną dzieł z bibliotek, żeby z nich korzystać, natomiast prof stanisław szczur z krakowa "ten niby wielki ekspert średniowiecza..." zniżył się do tego poziomu... Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiak47 Cudze tezy pod poznańskim nazwiskiem! 14.02.06, 21:57 "Odkrycie" prof. Jasińskiego przed czterdziestu laty opublikowała Danuta Borawska. W tej sprawie zobacz: www.mediewistyka.net/forum/viewtopic.php?p=225#225 Odpowiedz Link Zgłoś
tata.tatara [...] 14.02.06, 10:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wicek Kadlubek Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.sympatico.ca 14.02.06, 11:15 mnie uczyli,ze to byl gej anonim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden [...] IP: 213.76.153.* 15.02.06, 12:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
malinx Re: Gall giraldus/gagdab 14.02.06, 12:27 O nic mi nie chodzi - poprostu zawsze ciekawi mnie czy autor tekstu ma pewność o czym/kim pisze, czy też posiłkuje się zebranymi na szybko z netu informacjami, co, niestety, w Wyborczej jest dość częste Do Poznania (miasta) nie mam nic - wręcz lubię. Co do opisanego przypadku krakowskiego historyka - sprawa smutna i nie tłumaczy jej nawet historia powstania choćby księgozbiorów z Kórnika. Mimo tego to naprawdę świetny fachowiec - o czym piszę bez jakichkolwiek konotacji. Pozdrawiam Al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hirro Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.crowley.pl 14.02.06, 12:47 to moze jak byl gallem to znal asterixa i obelixa:):):) i wten sposob dowiedzielibysmy sie czegos o magicznym napoju:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FELIX Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: 87.246.199.* 14.02.06, 12:52 co na to profesor SZ. z Krakowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodnik 2 zdania o pozorowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:25 na lekcje historii chodziłem w czasach, gdy nauczano historii zakłamanej. z pewnością już wtedy w zakłamanych podręcznikach bylo napisane, że autora "Kronik" UMOWNIE zwykło określać się Gallem. tak więc GW razem z panem profesorem raczej nie odkłamuje historii, tylko udaje że to robi! jak zwykle zresztą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: 213.199.198.* 14.02.06, 13:41 A czyż Francuz nie mógł trafić do klasztoru na Lido. Wbrew utartym opinniom o zaściankowym Średniowieczu, podróżowano wtedy więcej niż się dziś mniema. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalizm . pl UFOnauci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:43 Kolejna gierka podmieńców? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: 212.122.214.* 14.02.06, 13:49 Kogoś to w ogóle obchodzi,oprócz kilku osób w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PEDRO Re: Gall Anonim nie był Gallem IP: *.hist.uj.edu.pl 14.02.06, 14:07 >Co się stało z "Gallem Anonimem", kiedy w 1116 r. przerwał prace nad kroniką >polską?. Tego, niestety, nadal nie wiadomo. Pewno biedaczyna zatruł się soloną rybą :( Odpowiedz Link Zgłoś