Dodaj do ulubionych

Zmiana czasu

IP: *.crowley.pl 25.03.06, 22:07
Pytanie moze i troche glupie, ale tak mnie nurtuje od jakiegos czasu. Dlaczego
przy zmianie czasu z zimowego na letni przestawiamy zegarki akurat z 2 na 3, a
nie np. z 3 na 4. Czy jest jakis naukowy powod czy tak po prostu ustalono te
wlasnie godziny?
Obserwuj wątek
    • Gość: śpioch Re: Zmiana czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 01:03
      Ustalono, bo wtedy najwiecej obywateli smacznie spi, wiec szkody małe. Inna
      rzecz, że i tak ograbiono ich okrutnie z całej godziny snu, co jest świństwem i
      nie chcę słyszeć, że rano jest niedziela!(a, we wrześniu to co innego,
      oczywiście).
    • llukiz znam lepsze pytanie 26.03.06, 01:33
      Lecz zadawałem je już kilka razy. Po co wogóle się zmienia czas? Nikt nie
      potrafi odpowiedzieć, a mimo to czas się zmienia.
      • picard2 Re: znam lepsze pytanie 26.03.06, 11:47
        llukiz napisał:

        > Lecz zadawałem je już kilka razy. Po co wogóle się zmienia czas? Nikt nie
        > potrafi odpowiedzieć, a mimo to czas się zmienia.

        Nikt nie odpowiedzial to dziwne.Zmiana czasu prowadzi do oszczednosci energii
        elektrycznej.Budzac sie gdy swieci slonce normalnie nie zapalasz swiatla
        idac spac gdy jest jasno idem.We Francji np. zmiana godzin prowadzi do
        oszczednosci rocznej energii rownowaznej zapotrzebowaniom 300tysiecznego miasta
        (Bordeaux).
        Dlaczego zmiana jest przeprowadzona przy pewnej godzinie to zalezy od rozkladu
        jazdy transportow ktore musza sie dostosowac do nowego czasu.
        • Gość: j_a Re: znam lepsze pytanie IP: *.server.ntli.net 26.03.06, 12:36
          picard2 napisał:

          > llukiz napisał:
          >
          > > Lecz zadawałem je już kilka razy. Po co wogóle się zmienia czas? Nikt nie
          > > potrafi odpowiedzieć, a mimo to czas się zmienia.
          >
          > Nikt nie odpowiedzial to dziwne.Zmiana czasu prowadzi do oszczednosci energii
          > elektrycznej.Budzac sie gdy swieci slonce normalnie nie zapalasz swiatla
          > idac spac gdy jest jasno idem.We Francji np. zmiana godzin prowadzi do
          > oszczednosci rocznej energii rownowaznej zapotrzebowaniom 300tysiecznego miasta
          > (Bordeaux).
          > Dlaczego zmiana jest przeprowadzona przy pewnej godzinie to zalezy od rozkladu
          > jazdy transportow ktore musza sie dostosowac do nowego czasu.

          To nie jest pełna odpowiedź i nie całkiem prawdziwa. Jesli budzisz się i jest
          jasno to będzie za to ciemno zanim pójdziesz spać(przynajmniej przez pierwsze
          tygodnie wiosny, potem to i tak nie ma znaczenia) i oszczędność z rana jest
          zużywana wieczorem. Nie obliczałem tego dokładne, ale kiedyś obserwowałem te
          "oszczędności" na własnym przykładzie przez jakiś czas po zmianie czasu. Wyszło
          mi, że to... bzdura.
          • Gość: etime Re: znam lepsze pytanie - czas internetowy IP: *.man.bydgoszcz.pl 27.03.06, 02:32
            Oszczędności sa, bo spece z zakładów elektrycznych to potwierdzają.

            Najlepszy jest czas internetowy :))))

            www.start24.pl/zobacz.htm
            - troche info
        • llukiz normalnie dejavu 26.03.06, 13:04
          Powszechnie wiadomo że największe oszczędności byłyby gdyby czas przesuwało się
          co miesiąc tak by wstawać zawsze równo ze wschodem słońca.
          A z drugiej strony gdzież się te oszczędności podziewają przy zmianie czasu z
          letniego na zimowy?
          A jak już dojdziemy do wniosku że zmiana czasu z letniego na zimowy nie ma
          sensu, wtedy zniknie nam problem zmiany czasu z zimowego na letni.
          • picard2 Re: normalnie dejavu 26.03.06, 22:19
            llukiz napisał:

            > Powszechnie wiadomo że największe oszczędności byłyby gdyby czas przesuwało
            się
            > co miesiąc tak by wstawać zawsze równo ze wschodem słońca.
            > A z drugiej strony gdzież się te oszczędności podziewają przy zmianie czasu z
            > letniego na zimowy?
            > A jak już dojdziemy do wniosku że zmiana czasu z letniego na zimowy nie ma
            > sensu, wtedy zniknie nam problem zmiany czasu z zimowego na letni.

            Nie mam zamiaru dyskutowac nie bardzo mi zalezy czy wierzysz mi czy nie.Pomysl
            jednak ze w tylu krajach nikt nie jest tak madry aby zrozumiec ze zmiana
            czasu dwa razy w roku nie ma sensu.Pozwole sobie znalesc maly blad
            w Twoich postach otoz cena energii nie jest stala istnieja tak zwane szczyty
            i KWh rano w dzien wieczorem i w nocy jest placona roznie.Zmiana czasu pozwala
            troche "wygladzic" szczyty i z tad ekonomia.
            • llukiz Re: normalnie dejavu 27.03.06, 00:37
              .Pozwole sobie znalesc maly blad
              > w Twoich postach otoz cena energii nie jest stala istnieja tak zwane szczyty
              > i KWh rano w dzien wieczorem i w nocy jest placona roznie.Zmiana czasu pozwala
              > troche "wygladzic" szczyty i stad ekonomia.

              Oczywiście jestem świadomy istnienia tego o czym tu piszesz. Tyle tylko, że te
              szczyty akurat zmieniają sie wraz ze zmianą czasu.

              Nie ma osoby która potrafiłaby uzasadnić zmianę czasu z letniego na zimowy. I
              świadczą też o tym poprzednie wątki toczone na ten temat co pół roku :)
              • picard2 Re: normalnie dejavu 27.03.06, 08:08
                llukiz napisał:

                > .Pozwole sobie znalesc maly blad
                > > w Twoich postach otoz cena energii nie jest stala istnieja tak zwane szcz
                > yty
                > > i KWh rano w dzien wieczorem i w nocy jest placona roznie.Zmiana czasu po
                > zwala
                > > troche "wygladzic" szczyty i stad ekonomia.
                >
                > Oczywiście jestem świadomy istnienia tego o czym tu piszesz. Tyle tylko, że te
                > szczyty akurat zmieniają sie wraz ze zmianą czasu.
                >
                > Nie ma osoby która potrafiłaby uzasadnić zmianę czasu z letniego na zimowy. I
                > świadczą też o tym poprzednie wątki toczone na ten temat co pół roku :)

                W jasny poranek oswietlenie domow i ulic jest wylaczone co lagodzi szczyt
                poranny rozpoczecia pracy przemyslu....
                • cobynie Re: normalnie dejavu 27.03.06, 08:40
                  picard2 napisał:

                  W jasny poranek oswietlenie domow i ulic jest wylaczone co lagodzi szczyt
                  > poranny rozpoczecia pracy przemyslu....

                  A co się dzieje w ciemne wieczory?
                  Nie wiem kedy przypadają te szczyty i pytam z ciekawości.
                  Nie mogę powiedzieć jak to jest na prawdę z tą zmianą czasu, ale ilość państw,
                  która to robi nie wydaje się dobrym argumentem. Ktoś kiedyś powiedział
                  ironicznie, że "milion głupców nie może się mylić". To tylo taki przykładzik i
                  nikogo nie nazywam głupcem, żeby było jasne.
              • nelsonek Re: normalnie dejavu 27.03.06, 21:45
                > Nie ma osoby która potrafiłaby uzasadnić zmianę czasu z letniego na zimowy.

                Nasz czas jest czasem zimowym. I jakos musimy worcic do prawidlowego (zimowego) czasu. A na letnim oszczedzamy:)
                • llukiz Re: normalnie dejavu 27.03.06, 22:34
                  > Nasz czas jest czasem zimowym.

                  Ale tylko w zimie :)
                  • nelsonek Re: normalnie dejavu 30.03.06, 15:11
                    No wlasnie. I dlatego musimy jesienia do niego wrocic. ;-)
      • speedy13 Re: znam lepsze pytanie 27.03.06, 09:20
        Z grubsza biorąc o ile wiem pomysł pochodzi z czasów gdy większość ludzi
        pracowała w przemyśle. Większość fabryk, zakładów itp. pracuje na jedną
        (pierwszą) zmianę, czyli od około 6:00-7.00 - do ok. 14:00 - 15. Mniejszość
        pracuje na dwie zmiany (dodatkowa od 14:00 do 22:00). A nieliczne (kopalnie,
        huty...) w trybie ciągłym na 3 zmiany (także od 22:00 do 6:00). Skoro większość
        pracuje na pierwszą zmianę to można zrobić im tę grzeczność i w zimie gdy
        słońce później wschodzi, cofnąć czas - wtedy szybciej zrobi się jasno i
        zaoszczedzi się na porannym doświetlaniu stanowisk pracy. Oczywiście dla tych
        co pracują na dwie zmiany nie będzie żadnej różnicy, to co zaoszczedzą rano,
        stracą na 2. zmianie gdyż wcześniej zrobi się ciemno. Ale takich jest
        mniejszość. A latem, gdy i tak wcześnie robi się jasno, można kopnąć czas do
        przodu. Dla tych z jedną zmianą to będzie bez większego znaczenia, a dla tych z
        dwoma zaoszczędzi się na oświetleniu dla 2. zmiany gdyż później zapadnie zmrok.
        Można się zastanowić czy takie podejście ma sens jeszcze dzisiaj. Coraz wiecej
        ludzi pracuje nie w przemyśle ale w usługach, handlu... ogólnie w biurach, więc
        raczej nie zaczyna pracy o 6 czy 7 rano tylko znacznie później, 9, 10, 11...
        kiedy niezależnie od pory roku i tak już jest jasno, więc ta regulacja i tak
        ich buja. Ciekawe więc czy jeszcze są z tego przestawiania jakieś oszczędności.
    • Gość: summer time Re: Zmiana czasu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 11:06
      U nas i w większej części Europy jest z 2 na 3. Bo np. w Anglii, Portugalii i
      tych krajach gdzie jest zawsze godzina do tyłu w stosunku do nas przestawia się
      z 1 na 2, a na wschód od nas z 3 na 4.
    • picard2 Czy zmiana czasu jest potrzebna? 27.03.06, 14:31

      Zmiana czasu niewatpliwie wplywa na zmniejszenie energii w ciagu szczytow
      we Francji szczyt poranny zostaje "wygladzony" o 3% i zaoszczedzona w ten sposob
      energia wynosi 1,3TWh/rocznie biorac pod uwage wzrost zapotrzebowania na
      ogrzewanie elektryczny 0,1TWh/rocznie.Dane pochodza z pomiarow dwoch roznych
      organizmow: EDF(glowny fabrykant elektrycznosci we Francji) i ADEME(organizacja
      odpowiedzialne za oszczednosc energii).
      Teraz inne pytanie : czy zmiana czasu jest potrzebna? tutej odpowiedz
      przynajmniej we Francji jest NAPEWNO NIE.Gdyz cena energii elektrycznej we
      Francja produkowanej w ponad 80% przez silownie atomowe jest bardzo niska i
      nie podlega prawom szczytow bo tylko w wyjatkowych wypadkach(susza) wymaga
      uruchomienia elektrowni szczytowych na gaz.
      Biorac pod uwage ujemne strony zmiany czasu:
      -Oddalanie sie od czasu slonecznego prowadzi do zaklocen "rytmu biologicznego"
      szczegolnie u dzieci.
      -Niezbednosc sterowania procesow przemyslowych ,medycznych...na zmiane czasu;
      zawodnosc tego rodzaju automatyzacji prowadzi do duzych strat.
      -Szczegolnie w lecie przesuniecie czasu prowadzi do synchronizacji szczytow
      transportu miejskiego z najwiekszym upalem a wiec do wiekszych zanieczyszczen
      powietrza.
      ta operacja wydaje sie w moim kraju zupelnie nie potrzebna.
      Moze teraz bedziemy w zgodzie.

      P.S Zdaje mi sie ze Senat we Francji odrzucil ustawe o zmiane czasu i ona
      zostala przeglosowana tylko Parlamencie nizszym.
    • Gość: Historyk Re: Zmiana czasu to dzieło Napoleona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:54
      Zmianę czasu wymyślił Napoleon Bonaparte. Otóż żył on jeszcze w czasach kiedy
      wojny były wypowiadane, obie strony umawiały się, gdzie i kiedy będzie jaka
      bitwa. Pewnego razu cesarz Francuzów miał stoczyć bitwę z Anglikami. Ustalił on
      z nimi, że bitwa zacznie się punktualnie o 2 nad ranem. A gdy miało dojść do
      niej, Napoleon ogłosił dekretem, że teraz jest już godzina 3. Anglicy spóźnili
      się więc o godzinę i tym sposobem przegrali walkowerem potyczkę.
      • picard2 Re: Zmiana czasu to dzieło Napoleona 27.03.06, 18:16
        Gość portalu: Historyk napisał(a):

        > Zmianę czasu wymyślił Napoleon Bonaparte. Otóż żył on jeszcze w czasach kiedy
        > wojny były wypowiadane, obie strony umawiały się, gdzie i kiedy będzie jaka
        > bitwa. Pewnego razu cesarz Francuzów miał stoczyć bitwę z Anglikami. Ustalił
        on
        >
        > z nimi, że bitwa zacznie się punktualnie o 2 nad ranem. A gdy miało dojść do
        > niej, Napoleon ogłosił dekretem, że teraz jest już godzina 3. Anglicy
        spóźnili
        > się więc o godzinę i tym sposobem przegrali walkowerem potyczkę.

        To bardzo ladna historia tak samo jak "Panowie Anglicy strzelajcie pierwsi".Ale
        wedlug innych Twoich Kolegow , Historykow Nauki propozycje zmiany czasu dwa
        razy w roku zaproponowal kolo 1780 Benjamin Franklin motywujac je
        oszczednosciami swiec .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka