Dodaj do ulubionych

Protest uczonych - posty wybrane

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 14:53

Gość: XYZ 12.05.06, 00:32
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41680266

Gość: ktn 12.05.06, 05:04
Godzina zajęć ze studentami kosztuje 1500 zł budżet więc jest to dosyć dużo w
i skali roku

przemek05 12.05.06, 10:57
Z czego wykladowca nawet 50 zl nie dostaje. Te wysokie koszty (rzedu 500zl, a
nie 1500 jak mi wiadomo) to sa koszty utrzymania budynkow, administracji,
inwestycji, aparatury itp.

saddamkaczynski 12.05.06, 00:46
to prawda - ale jakies tam odpisy tego nie zmienia...sutyacja jest taka, bo
na uczelniach ciagle fukncjonuja uklady i zasady prl-u, a ten protest to jest
po prostu obrona tych starych ukladow

Gość: Jacek 12.05.06, 10:02
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41690604

Gość: zz 12.05.06, 11:12
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41695297

• Naukowcy się różnią - niektórym nic się nie należy IP: *.chello.pl
Gość: XYZ 12.05.06, 00:29
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41680194

• My święte krowy fiskusa
premier.z.krakowa 12.05.06, 12:03
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41698553
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41698637
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41698674

Zależy co studiowałeś.
buj_w_chutach 12.05.06, 09:02 + odpowiedz
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41686944
Obserwuj wątek
    • Gość: p. posty wybrane -cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 15:39
      Re: JAsne po co w Polsce uczeni
      saddamkaczynski 12.05.06, 00:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41680748

      Gość: tom tom 12.05.06, 01:43
      Przygotowanie dobrego wykładu to okolo 4h pracy w domu plus sam wykład 2h, razem
      6h - płaca jest za 2h.

      alterpars 12.05.06, 02:18
      wiesz ja sie stykalem na polskiej uczelni z wykladami ktorych aktualnosc
      szacowalem na 30 lat wstecz.

      Gość: Jurek 12.05.06, 02:52
      to moga przeciez to jakos udowodnic (np. wykorzystanie czesci mieszkania do
      pracy zawodowej, wyjazdy na konferencje zagraniczne za wlasne pieniadze, zakup
      materialow laboratoryjnych), ale raczej watpie by siegaly one 50%. Ten
      postkomunistyczny przywilej nie ma zadnego uzasadnienia i piski "naukowcow"
      sympatii im nie przysporza.

      • Jest mi przykro, że jestem polskim naukowcem IP: *.jsn.osi.pl
      Gość: Andrzej 12.05.06, 04:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41682126

      stanczyk01 12.05.06, 06:15
      Jestem malarzem. materiały sa bardzo drogie, nie kazdy obraz nadaje się na
      wystawe. spoleczenstwo jest biedne. przy calej pracowitosci i operatywnosci
      zarobilem w zeszlym roku 4.700 zl. Moje koszty wlasne wyceniam na 80 procent.
      Nie przysluguje mi nic, nie mam za co sie ubezpieczyć.

      • Naukowcy z uczelni b. dobrze zarabiają.!!! IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl
      Gość: hanka 12.05.06, 08:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41684208
      • Re: Naukowcy z uczelni b. dobrze zarabiają.!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Agnieszka 12.05.06, 08:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41684951

      Re: Naukowcy z uczelni b. dobrze zarabiają.!!!
      wari 12.05.06, 08:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41686348

      • OK. IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl
      Gość: Hanka 12.05.06, 10:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41691747

      • jak naukowcy zdobywaja pieniadze! IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl
      Gość: Hanka 12.05.06, 11:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41696709
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41697029
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41697405


      • Po czynach ich poznacie i osadzicie IP: *.mnhelse.net
      Gość: Grisza 12.05.06, 08:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41685204

      Gość: Agnieszka 12.05.06, 10:58
      Zlikwidowanie ulgi to najlepszy sposob, aby ta resztka zdolnych naukowcow
      ktorzy zostali w kraju PONIEWAZ CHCA W NIM ZYC, A NIE W ZADNYM INNYM zmienilo
      zdanie i wyjechalo. Sama jestem mlodym pracownikiem naukowym i niejednokrotnie
      zastanawialam sie nad wyjazdem za tzw.: "lepszym życiem". Zostaje w kraju, gdyz
      jest tu moj dom - ale przyznam szczerze, iz znowu jestem zmuszona muslec o
      wyjezdzie! JEDNYM ZDANIEM WIELKIE BRAWA DLA POLITYKOW, ktorzy zamiast
      dalekowzrocznie zwiekszac naklady na nauke robia cos wrecz odwrotnego!!!

      • Re: Masowy protest uczonych IP: 137.158.128.* / *.tenet.saix.net
      Gość: Kran 12.05.06, 11:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41695375

      Gość: inkat 12.05.06, 11:15
      Ja sie grzecznie pytam, jakie koszty mają panowie uczeni, jeżeli korzystaja z
      wszystkiego w zakładzie pracy, często sprzet tez jest wykorzystywany w domu,
      ćwiczenia prowadzone na tych samych kserówkach od lat, odczynniki i laboratorium
      słuzbowe? Aparaty cyfrowe i reszta także, analogicznie papier, ksero niszczarka?
      Mnie nikt nie pyta o koszty dojazdu do pracy i pare innych rzeczy. Jaka to praca
      twórcza prowadzone przez lata te same wykłady i ćwiczenia? To znaczy, że
      nauczyciele są w 100% twórcami. W Polksce nie jest za mało pieniędzy na naukę,
      jest za dużo byle jakich naukowców. (35 lat pracy na uczelni - jako dodatkowa
      informacja)

      Gość: Lima 12.05.06, 11:17
      Prezes TVP otrzymuje 250 tys. za kilka dni urzędowania a naukowcom zabiera się
      pieniądze, które inwestują w rozwój siebie. Od lata sama kupuje książki
      zagraniczne, komputer, drukarke, płacę za swój udział w sympozjach na których
      wygłaszm referaty, bo wydziału mojego na to nie stać. Prestiż jednak i moje
      osiągnięcia "liczą się" dla wydziału. Dobrze znam ośrodki naukowe w Europie i
      dgy opowiadam kolegom, na jakich zasadach my tu funkcjonujemy, to nie chce im
      się wierzyć. Pozdrawiam,

      Re: Masowy protest uczonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: sk 12.05.06, 11:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41696716

      • Re: "Naukowcy" - a co to takiego? Gdzie efekty???
      barbara444 12.05.06, 12:50

      Choc wiekszosc uniwersytetow niczego specjalnie pozytecznego nie uczy i nie bada
      to jest troche pozytecznych naukowcow na wydzialach nie polityczno
      humanistycznych.

      Poniewaz sa wszyscy traktowani finansowo tak samo wiec 3/4 ktore jest
      bezproduktywne ksztaltuje opinie o calosci. Pomyslmy o jakosci wyksztalceniu
      Michnixa
      przez takich medrcow jak Brus itd. Co to bylo warte a z tego sa korzenie.
      Zwykle oszukiwanie studentow.

      Kolega profesor z Instytutu ktory sie kiedys zajnowal powaznymi rzeczami w
      elektronice powiedzial mi ze jest rozliczny z ilosci doktoratow a nie z wynikow
      technicznych. Po co te doktoraty ? Zeby sie biurokratom zgadzalo.
      Po co PAN gdy tylko 10% czlonkow PAN za komuny mialo tytul z przyczyn
      politycznych. Oni do dzis nadaja ton tej instytucji.


      NIE CHODZI o bzdurne ulgi!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: wściekły naukowiec 12.05.06, 13:01

      Ludzie, co za IDIOTYZM!!!!
      Nie chodzi o ulgi, tylko o to, ile ja zarabiam. Mam 1700 BRUTTO, jak mi rąbną
      ZUS i podatek od całości, to będzie 900 z groszami, mniej niz sprzątaczki w
      sejmie, mniej niz pracownicy fizyczni w większości firm, mniej niz kierowcy i
      handlarze marchewki. (Asystenci w moim instytucie mają po 1300 brutto.)
      Mam doktorat z mikrobiologii i genetyki, i pracuję w zespole zajmujacym się
      terapiami eksperymentalnymi. Leczymy ludzi, których nikt już nie chce leczyć.

      Mogą mi zabrać nawet 80% podatku, tylko niech podstawa jakos wyglada, zeby mi w
      ogóle zostało na życie. Płace w nauce są GŁODOWE, zenujące, skandaliczne. NIECH
      NAM NAJPIERW W OGÓLE ZAPŁACĄ ZA NASZĄ PRACĘ, a potem ściagają podatki, jakie
      chcą.



      • Re: Masowy protest uczonych
      ph29 12.05.06, 13:05

      Są dwa problemy.

      Jeden - problem rangi nauki w Polsce, dochodów naukowców i tak dalej.
      Drugi - problem uprzywilejowania podatkowego naukowców.

      Nie dziwię się naukowcom, że protestują przeciwko zmianom. Ale ta ulga 50% jest
      naprawdę niczym nieuzasadniona. Wszystkie grupy społeczne powinny płacić
      podatki według takich samych zasad, niezależnie od tego, czy na życie zarabiają
      jako górnicy, murarze, pisarze czy naukowcy. Tak czy nie, szanowni protestujący?

      Wyrazy najwyższego uznania dla państwa Koraszewskich.



      • Ujemne koszty uzyskania w przypad
      • Gość: p. Re: posty wybrane -cd2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 15:43
        • Ujemne koszty uzyskania w przypadku profesorów IP: *.chello.pl
        Gość: XYZ 12.05.06, 13:46

        ph29 napisał:

        > Nie dziwię się naukowcom, że protestują przeciwko zmianom. Ale ta ulga 50%
        > jest naprawdę niczym nieuzasadniona. Wszystkie grupy społeczne powinny płacić
        > podatki według takich samych zasad, niezależnie od tego, czy na życie
        > zarabiają jako górnicy, murarze, pisarze czy naukowcy.

        A już na pewno cała inteligencja pracuje w domu, musi korzystać z komputera,
        Internetu, kupować książki, żeby się dokształcać, itp.. Naukowcy są w lepszej
        sytuacji, szczególnie profesura, bo to co im i ich rodzinom potrzebne kupuje
        za pieniądze jakimi dysponuje (innym, poza ludźmi z układu, pokazuje figę).
        Więc oni powinni raczej wykazać w swoich zeznaniach to co SPRZENIEWIERZAJĄ z
        pieniędzy jakie dostają od państwa na rozwój nauki (nie wynagrodzeń) na
        wydatki prywatne nie związane z nauką.


        ==========================================================
        ==========================================================

        Czy cos wartosciowego pominalem ???

    • xyz33 walka profesorów o stare układy 13.05.06, 09:21
      • pxy1 Ja zaproponowalem proste rozwiazanie 13.05.06, 10:31
        pod dyskusje

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41743279

        z mala poprawka do obliczen:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41679814&a=41744317

        zamiast tak zabiegac o te przywileje moze by wiec
        zacni naukowcy pomysleli o tym
        by przedstawic system w ktorym beda
        wynagradzani za WYNIKI a nie wedlug feudalnego automatu.

        ps.
        Dla jasnosci p. to tez ja tyle ze nielogowany
        • osa5 dlaczego Polska nie liczy się jeśli chodzi o naukę 14.05.06, 15:34
          dlaczego Polska nie liczy się w świecie jeśli chodzi o naukę?
          • pxy1 To pytanie do mafii rektorsko - profesorskiej ... 14.05.06, 17:03
            osa5 napisała:

            > dlaczego Polska nie liczy się w świecie jeśli chodzi o naukę?

            ... nie do mnie.

            Moze dlatego ze zamiast tworzyc efektywne programy
            nauczania na studiach i mechanizmy wynagradzania
            wykladowcow oraz prowadzacych zajecia
            oni tworza takie apele jak ponizszy:
            krnp.ipipan.waw.pl/index.php?podstrona=apel.htm

            o wiecej pieniedzy.

            Bo przeciez pieniedzy nigdy za malo.
            • hasyd [...] 18.05.06, 21:25
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • pxy1 [...] 18.05.06, 21:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka