maciejslu
16.05.06, 00:14
To ciekawe, że ludzie jednak niczego się nie potrafią nauczyć...
Paręnsącie lat temu zbudowano tamę na Nilu w miejscowości Asuan. Miało byc
pięknie, a wyszło jak zawsze.
Po pierwsze - muł wypłycił około 40% zbiornika. Po drugie - muł przestał
użyźniać tereny leżące poniżej zapory - więc padło rolnictwo. I po trzecie -
parowanie ze zbiornika (jakieś siedem kilometrów sześciennych wody!) było
większe, niż ktokolwiek mógł przewidzieć (a projekt był radziecki) - i zaczęła
się susza...
Długo by wymieniać - a ja jako wędkarz dodam jeszcze, że wszelkie tego typu
zapory szkodzą ichtiofaunie... i wędkarzom ;-)