vxy
28.06.06, 14:51
Najpierw sie wytłumaczę.
W wyniku prowadzonych tu dyskusji nt. jak bardzo potrzebna jest energetyka
jądrowa w Polsce i że źródła odnawialne mogą ja zastąpić, postanowiłem z
własnej i nieprzymuszonej woli zrobić bilans CO2 dla Polski.
Pomysł ten zaistniał we mnie, bym mógł sobie odpowiedzieć na pytanie, czy
konieczność budowy el. atom. to lobbing, czy rzeczywista potrzeba.
Do energetyki atomowej jestem nastawiony sceptycznie.
Zebranie danych zabrało mi trochę czasu. Przetworzenie ich już mniej. Chyba
wszystkie dane roczne są z 2004 r.
A oto wyniki dla zainteresowanych:
polska roczna wartość emisji węgla do atmosfery - 140 mln ton,
polska roczna wartość wiązania węgla z atmosfery - 40 mln ton.
Bilans: co roku do atmosfery wypuszczamy o 100 mln ton węgla tj. 367 mln ton
CO2 za dużo.
Mój komentarz:
Węgiel pochodzący z węgla kamiennego i brunatnego to 114 mln ton. Można więc
sądzić, że wartośc ta jest w całości przeznaczona na cele energetyczne, które
dałyby się zastąpić energią odnawialną lub paliwem jądrowym. Jednocześnie
wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy nie dysponujemy technologiami, by 70%
potrzeb energetycznych Kraju zaspokajać ze źródeł odnawialnych.
Z przykrościa stwierdzam, że chyba przed el. atom. nie uciekniemy, o ile
oczywiście weźmiemy odpowiedzialność za atmosferę.
Potencjalnym czytającym dziękuję za uwagę.