losy wynalazkow

IP: *.chello.pl 01.07.06, 21:00
pytanie do lepiej zorientowanych w temacie, otoz prosze o przyklady wynlazkow
i technologii, ktore sa znacznie lepsze od obecnie stosowanych ale nie
wchodza do sprzedazy nie z powoduwysokiej ceny np. ale dlatego ze produceni
stracili by na tym ekonomicznie , jako przyklad podam zarowke ktora nigdy sie
nie spala- korzysc dla konsumentow oczywista, natomiast producenci nie
dopuscili do produkcji
    • porterhouse Re: losy wynalazkow 01.07.06, 21:08
      ja wiem ze ludziska lubia sie bawic w takie konspiracje - musze cie zmartwic -
      dlugo bedziesz szukac takich wynalazkow. Jakby cos naprawde bylo genialnego to
      by ktos inny to juz dawno wyprodukowal i zrobil miliony.
      • madcio Re: losy wynalazkow 01.07.06, 22:59
        No co ty, nie doceniasz potęgi spisków przemysłu ciężkiego, lekkiego i
        półśredniego. Jako klasyczny przykład dowodu istnienia tego typu rzeczy podaję
        zawsze przykład lobby dorożkarskiego, sprzątaczy łajna i sprzedawców siana,
        który uniemożliwił na całym świecie rozpowszechnienie się silników spalinowych
        poprzez ich sabotaż, wykupywanie wynalazców, patentowanie na setki lat i temu
        podobne rzczy, które robi każdy porzadny superspiskowiec. :D
    • Gość: robak Re: losy wynalazkow IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.07.06, 23:11
      a wiesz jak zrobic zarowki ktory by sie nigdy nie przepalaly ?

      Chetnie bym takie kupil. Chiny tego przypadkiem nie robia, he, he ?????
    • Gość: shfg Zobacz motto Tomchemu, proste ale prawdziwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 00:12
      Nie istnieje taki proces technologiczny, którego nie można udoskonalić.
      Nie istnieje taka technologia, której nie można zastąpić.
      Nie istnieje takie urządzenie, którego nie można zmodyfikować.
      Nie istnieją (e) takie (a)...
      (dr Bogdan Thomalla)

      www.tomchem.pl

    • saturn5 Re: losy wynalazkow 02.07.06, 00:40
      powiedzmy ze wynalazles zarowke ktora moze sie wiecznie palic. Dostales patent.
      Firma ktora robi zwyczajne zarowki puka do twoich drzwi i robi ci propozycje ze
      za $10000000 wykupuja od ciebie prawa do tego patentu zeby uniemozliwic
      produkcje. Ty widzisz tyle szmalu i sie godzisz. Patent jest tylko wazny na 20
      lat. Po 20 latach kazdy moze sobie pojsc do urzedu patentowego przeczytac na
      czym twoj sekret polega i zaczac robic takie zarowki.
      • Gość: B.T., Zabrze Nie jest tak z opisami wynalazków jak sądzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 00:54
        Kolejne czynności patentowania wynalazku (w skrócie)

        1. Zgłaszasz wynalazek, przesyłasz opis do urzędu patentowego

        2. Urząd rejestruje datę zgłoszenia

        3. Po ok. roku urząd wykłada opis wynalazku do wglądu ogółowi ludzkości (tu
        ujawnione zostają tajniki wynalazku)

        4. Urząd bada wynalazek na nowość w stosunklu do znanych sposobów, urządzeń lub
        znaków towarowych i oczekuje na przeciwstawienia od tej "ludzkości", której
        pozwolił zapoznać się z opisem wynalazku

        5. Jeżeli wynalazek nie ma przeciwwskazań i ma cechy nowości to udzielony
        zoataje patent na opisany wynalazek na dany obszer (kraju, Europy, Świata itp)
        6. Zgłaszający opłaca badanie wynalazku na nowośc i opłaca jego trwanie.


        Jak widzisz jak już się coś opatentuje to wszyscy to znają.

        Ale są inne sposoby zabezpieczenia się przed podrobieniem wynalazku, ale to ja
        i spece wiedzą jak robić. O tym się wie ale nie mówi.

        Pozdrawiam
        • saturn5 Re: Nie jest tak z opisami wynalazków jak sądzisz 02.07.06, 01:07
          > Jak widzisz jak już się coś opatentuje to wszyscy to znają.

          No to co z tego, nie maja prawa do wykorzystania tego. Tak przynajmniej jest w
          USA, mowi sie ze "patent pending" to znaczy sprawa w urzedzie patentowym jest w
          toku.
    • llukiz Re: losy wynalazkow 02.07.06, 21:05
      z tymi żarówkami to bzdury, ale powszechnie wiadomo że opóźnie się wprowadzanie
      nowych technologii (które nispodziewanie się pojawiają), dopóki nie zwrócą się
      pieniądze zainwestowane w starą. Lecz jeśli istniej konkurencja która nie
      zainwestowała w starą a posiada nową, to wtedy nie ma zmiłuj :)
    • node Re: losy wynalazkow 02.07.06, 23:05
      ja slyszalem jeszcze o dwoch takich:

      - zyletki, ktore sie nigdy nie zuzywaja
      - pasta do zebow, ktora 100% chroni przed prochnica

      Oczywiscie w obu przypadkach bujdy na resorach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja