06.08.06, 23:09
Jestem to winien lolicie10
- adres i propozycja kontynuowania zarchiwizowanego przez automat GW wątku z
PF o tym tytule:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=17036255&a=17036255

Przyznam się, że nie zdołałem przebrnąć przez podstawy teorii grawitora
stworzonej przez tę młodą osobę (podobnie zresztą jak i przez podstawy całego
mnóstwa bardzo uznanych i cieszących się powszechnym szacunkiem teorii);
zaimponowała mi jednak ona wyobraźnią; a to do takich młodych dziś osób
obdarzonych wyobraźnią, talentem i odwagą należy świat fizyki przyszłości; to
przecież te dzisiejsze dziewczęta i chłopcy, a później i ich dzieci uporają
się z problemami, które nas przerosły;

Pozdrawiam Cię serdecznie L10 jak również wszystkich młodych ludzi, otwartych
na poznanie najskrytszej nawet faktury tkaniny rzeczywistości, gotowych
rzucić jej wyzwanie ostrzem swych umysłów, głębią wyobraźni i wytężonej,
pełnej oddania swej pasji pracy

zbig44
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Grawitor 01.09.06, 15:59
      w innym wątku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=47441027&v=2&s=0
      Lola napisała

      L10:

      <<Kiedys tez zadalam podobne pytania. Dzis rozumiem,
      ze oba strumienie oddalaja się od siebie z ta sama prędkością,
      ale w odwrotnych kierunkach i możemy w tym wypadku mowic tylko
      o ODLEGLOSCI 2 c miedzy nimi, a nie o wspolnej prędkości.
      2. Dlaczego prędkość c we wzorze wystepuje w kwadracie?
      Tez się nad tym zastanawiałam. Nie jest to potwierdzone
      przez nauke, ale wedlug mnie jeśli dwa przeciwlegle kierunki
      dwoch strumieni swiatla rozchodza się – maja miejsce
      w „przestrzeni urojonej” czyli takiej, co wlasnie ma odwrotne
      kierunki, to wtedy pierwiastek z c do kwadratu świadczyłby
      o ruchu danego obiektu o prędkości c w dowolnym danym kierunku:
      do przodu lub do tylu albo w gore i dol. Ale to tylko takie
      moje przemyślenia, bo o ile mi wiadomo obecna „nauka” nie przewiduje
      istnienia „przestrzeni urojonej”, a jedynie „czas urojony”.

      Zastanawia mnie tylko dlaczego, skoro już dano prawo do istnienia
      „czasowi urojonemu”,a nie daje się szansy na zaistnienie
      „przestrzeni urojonej”, która tez może mieć swoje przeciwlegle
      (odwrotne względem siebie) kierunki. Cos mi się zdaje, ze te
      przemyślenia moglyby mieć wazny wpływ na układy inercjalne,
      ale to tylko moje male herezje, niepotwierdzone przez naukowcow :-) >>

      <<euforyjka 26.08.06, 13:19 + odpowiedz

      >…może się to rzeczywiście wydac trochę nielogiczne, bo tu niby ciala sie
      >oddalaja szybciej od siebie a ich względna prędkość jest mniejsza niz w
      >przypadku gdy oddalają sie wolniej od siebie. no ale aby był spełniony ten
      >postulat o stałości prędkości swiatła to niestety takie cos musi zachodzić.
      >ja dokładnie nie wiem czemu tak jest, ale to chyba własciwości przestrzeni
      >jakoś się zmieniają tak, aby nigdy ta prędkośc swiatła c nie została
      >przekroczona. czyli np. jak przestrzeń 'widzi' dwa obiekty oddalające się od
      >siebie z taką sama prędkością c, to jakos się ona zmienia tak, aby nigdy ich
      >względna prędkośc nie wyniosła 2c, tylko właśnie była mniejsza od c.

      No wlasnie – przestrzen jakos się zmienia jakby stawala się
      „ urojona” tylko dlatego, by na przykład prędkość c nie zostala
      nigdy przekroczona. Może być przekroczona tlko wtedy, gdy zmienia się
      właściwości KRZYWIZNY takiej przestrzeni, ale to związane byloby z uznaniem
      dodatkowego wymiaru Krzywizny, a na to jeszcze prawdopodobnie za wczesnie.>>


      <<Po DRUGIE

      Spróbujcie wraz ze mną przyjąć na moment hipotetycznie, że:

      1. Prędkość światła c^2 możemy rozpisać jako c x –c czyli prędkość w
      przestrzeni „urojonej”, ponieważ ruch w przestrzeni może odbywać się w dowolnym
      kierunku, z przeciwnym włącznie. Skoro istnieje pojęcie czasu „urojonego”,
      pojęcie przestrzeni „urojonej” również ma prawo bytu. Zatem prędkość światła w
      dowolnym, ale jednym kierunku (liniowym), zawsze wynosi c. A w przeciwnym
      będzie wynosiła.. no własnie, jaka będzie jej wartość? W obu kierunkach
      przeciwnych naraz prędkość taka nie jest równa 2c, ale c^2. (No chyba że
      uwzględniamy zmianę krzywizny przestrzeni). Wielkosc 2c to tylko ODLEGOSC. Po
      co to?
      A po to, by stała prędkość światła nigdy nie mogła być przekroczona w
      przestrzeni o krzywiźnie zerowej do na przykład wielkości 2c, jak to się stało
      w przypadku opisywanym przez Bonoba (i nie tylko), a dotyczącym podróżowania
      światła w dwóch przeciwnych kierunkach.Prędkość stała pozostaje stałą :- )
      Rozwiązany zostaje w ten sposób pewien paradoks, czyż nie?>>


      przyznam się, że niemal nic z powyższego niestety nie rozumiem

      prędkość nigdy nie jest c^2 (to jest kwadrat prędkości)
      [to tak, jakby porównywać długość z polem poierzchni]

      interwał czasoprzestrzenny się tak liczy, że dodaje się kwadrat odległości
      do kwadratu ict, wychodzi z tego

      s^2=x^2+y^2+z^2-(ct)^2


      ale potem się to pierwiastkuje i otrzymuje odległość s
      (gdy s^2 jest dodatnie)

      Tobie, Lolu chodzi chyba o to, dlaczego by nie przyjąć, aby s^2 mogło być
      ujemne, czy tak?
      • lola10.10 Re: Grawitor 20.09.06, 21:15
        bonobo44 napisał:

        > interwał czasoprzestrzenny się tak liczy, że dodaje się kwadrat odległości
        > do kwadratu ict, wychodzi z tego
        >
        > s^2=x^2+y^2+z^2-(ct)^2
        >
        >
        > ale potem się to pierwiastkuje i otrzymuje odległość s
        > (gdy s^2 jest dodatnie)
        >
        > Tobie, Lolu chodzi chyba o to, dlaczego by nie przyjąć, aby s^2 mogło być
        > ujemne, czy tak?

        Bonobo kochany!
        Chodzi mi o to, ze ... skoro s^2=x^2+y^2+z^2-(ct)^2, to czy x, y lub z moze
        byc ujemne?

        >
        • bonobo44 Re: Grawitor 20.09.06, 22:39
          lola10.10 napisała:

          > Chodzi mi o to, ze ... skoro s^2=x^2+y^2+z^2-(ct)^2, to czy x, y lub z moze
          > byc ujemne?

          oczywiście, podobnie jak t - to tylko współrzędne...
    • bonobo44 Reaktywacja: Grawitor 21.06.08, 11:09
      wystarczyło napisać w tym wątku nowy post, żeby go na
      powrót "aktywować" (nie trzeba było go powielać)

      każdy to może zrobić, kto wyszuka taki ukryty przez automat forum
      wątek będący jeszcze w fazie "niebieskiej", a nie "brązowej"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka