madcio
18.02.07, 22:08
Interesujący artykuł na ten temat...
www.naplesnews.com/news/2007/feb/18/ben_bova_stingy_us_risks_losing_its_edge_space/?perspective
Uproszczony kontekst dla tych, co nie są na bieżąco: nowa fala posłów od
demokratów skutecznie urżnęła budżet w większości (z wyjątkiem, oczywiście
wojska i bezpieczeństwa), wliczając to bużet NASA. Ma zostać na poziomie z
2006, co oznacza pół miliarda $ mniej. Cudnie, nieprawdaż? Nie to, żeby
republikański rząd wahał się przed dorocznym traktowaniem NASA jak skarbonki
do rozbicia...
Biorąc pod uwagę proporcję bużetu NASA do całości budżetu USA, tym bardziej
śmieszne i kretyńskie są teksty różnych obrońców "marnowania" pieniędzy na
loty w kosmos na rzecz dokarmienia każdego głodujacego dziecka na świecie (w
najlepszym razie oznacza to defraudację kasy przez lokalnego kacyka; w
najgorszym - rozmnożenie się populacji biedoty poza wszelką kontrolą).