Dodaj do ulubionych

Grawitacja

20.03.07, 18:11
Latwe pytanie dla malych polskich mozdzkow:
Czy grawitacja kolapsara jest taka sama jak grawitacja gwiazdy, ktora sie
zapadla?
Obserwuj wątek
    • leonard3 Re: Grawitacja 20.03.07, 18:33
      Oczywiscie nikt mi nie odpowie. Bo tego nie mozna wygooglowac ani wyczytac.
      Zapnijcie pasy. Zapomnijcie o sklerotyku Einsteinie czy kwantowym gledzeniu.
      Poznacie Fizyke i Kosmologie wedlug Geniusza Leonarda o IQ162.
      Wiec pytanie bylo: Czy grawitacja kolapsara jest taka sama jak grawitacja
      gwiazdy, ktora sie zapadla?
      Odpowiedz jest: Grawitacja kolapsara jest duzo wieksza niz grawitacja gwiazdy,
      ktora sie zapadla
      • Gość: zyx Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:51
        sorry, ale musisz precyzyjniej stawiać pytania. Co to znaczy "grawitacja"?
        Chodzi ci o natężenie pola? W którym punkcie? Musisz uszczegółowić pytanie -
        inaczej nic ono nie znaczy.
      • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:40
        Oświeć nas biedaczków, jak do tego doszedłeś. Może coś zrozumiemy.
      • Gość: Uczony Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 20:10
        leonard3 napisał:

        > Odpowiedz jest: Grawitacja kolapsara jest duzo wieksza niz grawitacja gwiazdy,
        > ktora sie zapadla
        Taka wielka jak Twój czołg?
      • leonard3 Re: Grawitacja 20.03.07, 21:05
        Wiec siadzmy przy ognisku i snujmy nasz wywod.
        Gwiazda o masie rownej 10 sloncom zapada sie tworzac kolapsara o
        grawitacji equivalentnej 14 masom slonca.
        Zapomnijcie o dziadku Einsteinie. Grawitacja to zadne zakrzywienie czaso-
        przestrzeni. Grawitacja i antygrawitacja to dwa primordialne elementy
        kosmosu.
        Dynamika Big-Bang:
        Potencjal Nieskonczony = Grawitacja i Antygrawitacja
        Antygrawitacja= Antymateria i Antygrawitacja
        Grawitacja = Grawitacja i Materia
        Materia + antymateria =Materia ( na skutek imbalance)
        W ten sposob dochodzimy do obecnego trojskladnikowego kosmosu.
        Co to jest materia? Materia to forma grawitacji. Jak lod to forma
        wody tak materia to forma grawitacji. Materia zachowuje residual gravity.
        Dla przykladu: Materia Slonca posiada "residual grawity" ,ktora utrzymuje na
        orbicie ziemie.
        Teraz dla rozjasnienienai mozdzkow, Dynamika Colapsara:
        Materia gwiazdy i residual gravity gwiazdy zostaje bez reszty zamieniona
        na grawitacje. Jako resultat mamy:
        a)colapsar , ktory w punkcie geometrycznym swej osobliwosci to tylko
        grawitacja (zadnej materii)
        b)grawitacja bez materii nie wywoluje ani czasu ani przestrzeni ( osobliwosc
        colapsara lezy poza czasem i przestrzenia)
        c) Temperatura osobliwosci to 0 bezwzgledne

        Dla uproszczenia wywodu pominalem konwersje materii w energie, ktora jest
        tylko stopniem posrednim w powstawaniu osobliwosci kolapsara.

        • losiu4 Re: Grawitacja 20.03.07, 21:35
          leonard3 napisał:

          (...)

          nie pij tyle :) i mniej Daenikena czy innego poszukiwacza cudów :)

          Pozdrawiam

          Losiu
        • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 23:28
          A mogę prosić zgodnie z zasadami logiki?
          • Gość: Leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.07, 23:32
            marek, zadaj konkretnie pytanie. Przedstawilem wywod w sposob mozliwie
            najprostszy. To nie jest zadna fantazja ale rozwiniecie obserwacji
            kosmologicznych.
            • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:37
              No to na początek:
              > Potencjal Nieskonczony = Grawitacja i Antygrawitacja

              Prosiłbym o jakieś uzasadnienie, ew. jak do tego doszedłeś, oczywiście tak, żebyśmy to zrozumieli. No i czego potencjał i gdzie, to zasadnicze pytanie.
            • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:53
              Gość portalu: Leonard3 napisał(a):

              > marek, zadaj konkretnie pytanie. Przedstawilem wywod w sposob mozliwie
              > najprostszy. To nie jest zadna fantazja ale rozwiniecie obserwacji
              > kosmologicznych.

              Obserwacja była dokonywana poprzez imaginoskop sweryczny , czyli dziure w desce
              betlejemki na Michalikowej Perci.Co za bełkot.
              • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:36
                Skąd znasz słowo "imaginoskop"? Ja słyszałem o "imagineskopie", być może zbieżność nie jest przypadkowa, stąd moje pytanie.
                • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 11:51
                  Imaginoskop to urzadzenie skonstruowane przez Bacę Stopke , w uproszczeniu jest
                  to dziura po sęku w desce w "betlejemce" czy jak kto woli w WC na Michalikowej
                  Perci. I żadne imagineskopy z nim sie nie równają . :)))
                  • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 12:21
                    Z terminem "imagineskop" zostałem zaznajomiony przez jednego tubylca w Wetlinie. Ma on różne wersje, generalnie jest to otwór wykonany w czymkolwiek służący do patrzenia przez niego, niemniej dziura w "belejemce" jest szczególnie praktyczna z powodu wygody używania. Ciekawe, czy jest to plagiat, czy też genialna koncepcja narodziła się dwa razy niezależnie.
                    • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:39
                      Niestety tylko gdzieś usłyszane.
                    • malolat.87 Re: Grawitacja 22.03.07, 22:27
                      .... [ciach] generalnie jest to otwór wykonany w czymkolwiek służący d
                      o patrzenia przez niego, niemniej dziura w "belejemce" jest szczególnie
                      praktyczna z powodu wygody używania.
                      [ciach]

                      nie otwór, tylko PRZEZIÓR!!!!!!!!!!! wzmacniacz imaginacji!!!!

                      Idźcie do Towera na Grodzkiej (w Krakowie oczywiście) i zacznijcie o tym głośno
                      rozmawiać, to więcej się od barmana dowiecie... bo mój mózg okazał się zbyt
                      ograniczony... :D
                      • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 19:59
                        Nie powiedziałem jeszcze ze imaginoskop dzieli sie na imaginoskop chmurny oraz
                        imaginoskop sferyczny.Jezeli parezę poprzez imagionoskop chmurny na druga
                        strone Dunajca i widze chmury to znaczy że bedzie lac a jak chmur nie widac to
                        znaczy że juz leje.Imaginoskop a nie imagineskop.
                        • Gość: Leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.07, 20:14
                          Baco, ja zawsze wierzylem w polskiego chlopa a zwlaszcza takiego od owiec.
                          On swoj rozum ma ,nie to co jakis wyksztalciuch. I owcom dogodzi (doglebnie)
                          i w kwantach tez obeznany.
                          Raduje sie serce
                          Raduje sie dusza
                          kiedy polski baca
                          swoim mozgiem rusza
            • Gość: pondar Re: Grawitacja IP: *.hsd1.nj.comcast.net 03.04.07, 01:09
              Na poczatek podam kilka faktów, które - byc moze - przekonaja wielu, ze mówimy o
              konkretnych sprawach, a

              nie o zelaznym wilku.

              Juz w latach 30-tych ubieglego wieku uczeni niemieccy budowali pojazdy, które
              jako glówny naped mialy

              silniki antygrawitacyjne. W 1934 roku zbudowali statek o srednicy 5 metrów o
              nazwie RFZ-1 / Rundflugzend-1

              /.Pojazd ten pilotowany przez Lothara Waiza wzniósl sie na wysokosc ok. 60
              metrów . Jednak byl trudny w

              pilotazu i spadl na ziemie rozbijajac sie. Pilot wyszedl zywy z tej katastrofy.
              Pózniej zbudowano ulepszony

              dysk RFZ-2 o srednicy 20 m. Pojazd ten latal, jednak zwroty wykonywal nie po
              luku ale pod katem 90, 45 lub

              22,5 stopnia. Samo to swiadczy, ze napedem mogla byc tylko antygrawitacja, gdyz
              zaden inny naped nie

              moze spowodowac tego rodzaju ewolucji. W dysku tym glównym urzadzeniem byl tzw.
              dzwon - po niemiecku

              "Glocke". Wewnatrz "dzwonu" wokól rdzenia obracaly sie dyski wypelnione rtecia.
              We wnetrzu rdzenia, przy

              kazdej próbie umieszczano ceramiczny pojemnik, o sciankach oslonietych olowiem,
              wypelniony dziwna,

              zlocista metaliczna substancja o odcieniu fioletowym, o konsystencji lekko
              scietej galarety. Na rozruchu

              "dzwon" zasilany byl pradem wysokiej mocy. Po uzyskaniu odpowiednich obrotów
              urzadzenie podejmowalo

              samodzielna prace i otaczalo sie niebieska poswiata. Wokól ulegaly awarii
              urzadzenia elektryczne. Próby

              przeplacilo zyciem pieciu pracowników, gdyz na poczatku nie wiedziano, ze
              urzadzenie wytwarza szkodliwe,

              zabójcze dla organizmów zywych promieniowanie. Jednak dalsze próby zostaly
              uwienczone sukcesem.

              Specjalisci niemieccy zbudowali inne pojazdy napedzane antygrawitacja, które
              lataly i mialy fantastyczne

              osiagi. Na przyklad Haunebu 2 o srednicy 30 m. rozwijal predkosc 6000 km/godz. !
              A byl to rok 1939. Haunebu

              3 wykonal w roku 1945 19 lotów próbnych. Haunebu -9 bylo niewidzialne dla radaru !

              Innym rodzajem silnika grawitacyjnego bylo urzadzenie Viktora Schaubergera
              oparte na specjalnie

              ukierunkowanych wirach wodnych, / Dysze w ksztalcie rogów antylopy Kudu/.

              W czasie prób jego pompa- niczym nie zasilana -oderwala sie od podloza i z
              wielka sila uderzyla w sufit

              rozbijajac sie doszczetnie.

              Wynalazl on "spirale ssaca" i "turbine ssaca" na których oparte zostaly silniki
              dzialajace na zasadzie zjawiska

              implozji.

              Podalem te przyklady aby udowodnic, ze zbudowanie silnika i pojazdu
              antygrawitacyjnego jest mozliwe i lezy

              calkowicie w mozliwosciach naszej wspólczesnej techniki i technologii.

              Osobna jednak sprawa jest to, czy nie istnieja juz cale flotylle wojskowych
              pojazdów antygrawitacyjnych!!!.

              Ale na ten temat pisal juz wyczerpujaco Pan Bartosz Rdultowski w swojej ksiazce
              pt. " Z archiwum tajnych

              technologii lotniczych".

              Gdyby tak bylo to bylaby niedopuszczalna, wrecz zbrodnicza praktyka zatajania
              tak zywotnych i

              pozytecznych technologii mogacych sluzyc calej ludzkiej i ekosystemowi ziemi.

              Destrukcyjna, wybuchowa "technika ognia" , na której opiera sie nasza aktualna
              cywilizacja zostanie w

              przyszlosci zastapiona technika implozyjna, wykorzystujaca czysta energie
              otoczenia m.in. antygrawitacje.

              Po co o tym wszystkim mówie ?

              Mianowicie po to aby uswiadomic wszystkim, ze tak ogromna energia , która moze
              calkowicie zmienic kierunek

              rozwoju naszej cywilizacji, ba cale nasze zycie - lezy w zasiegu naszych rak i
              umyslów.

              Lezy i nikt jej nie podnosi.

              Niewielu tylko rozumie jakie ogromne perspektywy otwiera nam opanowanie fenomenu
              grawitacji !!

              Dla uwypuklenia sprawy i jej lepszego zrozumienia zapytam jakie zjawisko
              fizyczne jest w tej chwili

              najwazniejsze dla naszej ziemskiej techniki i cywilizacji, jak równiez dla
              codziennego naszego zycia ?

              Odpowiedz jest jedna i zdecydowana : ELEKTRYCZNOSC !

              Ale niewielu ludzi pamieta, wie i uswiadamia sobie, ze dopiero 170 lat temu M.
              Faraday odkryl prady

              indukcyjne.

              Udostepnil ludziom sile dotychczas nieznana, bezuzyteczna, ba czesto nawet
              szkodliwa i grozna. Wielu ludzi

              zginelo od uderzenia pioruna. Spalilo sie wiele domów i miast. Ale ludzie
              zaprzegli te energie do swoich

              potrzeb.

              A przeciez elektrycznosc, tak jak grawitacja istniala od zawsze, od poczatku swiata.

              A wyobrazcie sobie, ze nagle przestaja dzialac wszystkie elektrownie. Staja
              wszystkie pociagi, silniki

              elektryczne ,windy, telekomunikacja- wszystkie komputery, gasnie swiatlo,
              rozmrazaja sie lodówki, pada

              system satelitarny, radarowy i wczesnego ostrzegania i wiele, wiele innych.
              Lekarze przestaja operowac,

              chorzy podtrzymywani przy zyciu sztucznymi nerkami i respiratorami - umieraja.
              Nastepuje paraliz naszej

              cywilizacji.

              A przeciez 200lat temu nikt nie slyszal o elektrycznosci ! Jestem przekonany, ze
              opanowanie grawitacji bedzie

              mialo sto, tysiackrotnie wieksze znaczenie.

              A grawitacja ? Czym jest ta sila i to zjawisko, ze mówie o nim tak duzo ?

              Jest nie tylko tym, co trzyma nasze nogi przy ziemi.

              Jest pierwotna, fundamentalna sila przyrody, istniejaca tak dlugo jak nasz
              Wszechswiat i Materia- Energia.

              Ona utrzymuje w równowadze caly Megaswiat, wszystkie gwiazdy, mglawice i planety
              oraz wszystkie

              pozostale ciala materialne wraz z miedzygwiezdnym pylem kosmicznym i czarna materia

              Grawitacja jest jednym z parametrów czasoprzestrzeni, jej czescia a moze
              najwazniejsza skladowa. Jest w

              dalszej kolejnosci podstawowym elementem i forma istnienia materii-energii /jako
              równowaznych/, oraz

              przestrzeni i czasu. Nie ma bowiem czasu i przestrzeni bez materii-energii i nie
              ma materii-energii bez

              grawitacji. Wedlug najnowszych odkryc pole grawitacyjne ma strukture kwantowa, a
              podstawowym

              elementem jest grawiton o liczbie spinu 2 /dwa/.

              Jako tak rozumiana grawitacja jest fenomenem, który decyduje o prawach
              fizycznych istniejacych w polach

              grawitacyjnych.

              W naszym swiecie, na naszej Ziemi obserwujemy przestrzen i czas jako stale, z
              uwagi na to, ze istniejemy i

              zyjemy w stalych polach grawitacyjnych.

              A co sie dzieje, jezeli zmieni sie natezenie pola grawitacyjnego ?

              Prawdopodobnie ZMIENIA SIE WSZYSTKO !

              Zmienia sie Czas, Przestrzen, zmieniaja sie prawa fizyczne, zmienia sie masa i
              bezwladnosc cial bedacych w

              zasiegu tych pól.

              Twierdze tak na podstawie dotychczasowych obserwacji i przemyslen wlasnych i
              innych, na podstawie

              danych o zachowaniu sie w locie i po ladowaniu Niezidentyfikowanych Obiektów
              Latajacych. Wedlug mojego

              przekonania sa one pojazdami kosmicznymi Innych cywilizacji.

              Oczywiscie sa one napedzane przede wszystkim wirnikowymi silnikami
              grawitacyjnymi - chociaz moze nie

              tylko.

              Swiadczy o tym ich typowe zachowanie, - falisty lot, gwaltowne hamowanie i
              przyspieszanie, skrety pod

              ostrym i prostym katem, wchodzenie w stan kinetycznego migotania, poswiata wokól
              pojazdu itp. Swiadcza o

              tym równiez tzw. kregi zbozowe, które sa niczym innym tylko sladami ladowania
              pojazdów.

              Chociaz niektóre moga byc tez czym innym np. piktogramami.

              Wracajac do grawitacji- pisalem o tym fenomenie natury w wielu swoich artykulach
              publikowanych na

              stronach internetowych www.grawitacja.vel.pl oraz www.ndw.v.pl

              Chce tu jeszcze raz stwierdzic i uzasadnic, ze opanowanie, zrozumienie zasad
              dzialania sztucznych pól

              grawitacyjnych jest najwazniejszym wyzwaniem jakie stanelo przed nasza
              cywilizacja. Moze ono zmienic

              calkowicie kierunek rozwoju naszej spolecznosci.

              Otacza nas niezmierzony, gigantyczny ocean energii róznego rodzaju, miedzy
              innymi energii pól

              grawitacyjnych. Jest to energia darmowa, dostepna w kazdym miejscu Kosmosu -
              nawet w glebokiej prózni.

              Nie wymyslilem tego sam. W naukowym pismie NATURE z 1999 roku opublikowano
              artykul, ze wokól nas

              istnieje ocean niewidzialnej energii, który zawiera okolo 70 % wszelkiej
              istniejacej we Wszechswiecie

              materii-energii.

              W
              • Gość: Leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.07, 11:46
                Pondar, jak juz mowilem poprzednio kolega podaje ciekawe informacjie z historii
                technologii. Ale zachodzi tu jedno wielkie nieporozumienie.
                Dla przykladu informacje o lotnictwie czy baloniarstwie to nie sa rozwazania
                na temat GRAWITACJI. Chociaz balon "pokonuje" ziemska grawitacje unoszac
                sie w gore to jest to tylko baloniarstwo .
                • leonard3 Re: Grawitacja 04.04.07, 18:43
                  ATEISTO, czy modliles sie dzisiaj do swego Boga Grawitacji/Antygrawitacji?
        • pondarr Re: Grawitacja 30.03.07, 05:16
          Warszawa 12.03.2007r.

          W czesci pierwszej omówilem osiagniecia dokonane w okresie przed druga wojna
          swiatowa, w których najwiekszy udzial mieli uczeni niemieccy.

          Niemcy kontynuowali prace w tej dziedzinie równiez w czasie drugiej wojny
          swiatowej i uzyskali wiele interesujacych wyników, jednak byly one objete scisla
          tajemnica a rezultaty tych osiagniec przejely armia amerykanska i armia sowiecka.

          Jezeli ktos zainteresowany jest szczególnie tym tematem znajdzie znacznie wiecej
          materialu i informacji w ksiazkach Igora Witkowskiego p.t. "Supertajne bronie
          Hitlera"

          Nie bede tu omawial równiez rezultatów jakie uzyskala Armia Stanów
          Zjednoczonych, gdyz opisal to bardzo wnikliwie / w miare dostepu do materialów/
          - Bartosz Rdultowski w swojej ksiazce p.t. "Z ARCHIWUM TAJNYCH TECHNOLOGII
          LOTNICZYCH" - wydawnictwo TECHNOL 2001r. Niewatpliwie osiagniecia te sa ogromne-
          jest pewne ,ze USA posiadaja cala armade pojazdów napedzanych antygrawitacja.

          Ze zrozumialych wzgledów utrzymywane jest to w najglebszej Tajemnicy jako atut
          niespodziewanego, naglego, druzgocacego uderzenia.

          W artykule tym chcialbym natomiast naszkicowac osiagniecia powojenne róznych
          indywidualnych wynalazców-konstruktorów .

          W pierwszym rzedzie nalezy wymienic tu Johna SEARLA.

          Ten genialny czlowiek zbudowal swój pierwszy model generatora pradu - majac
          zaledwie 14 lat. Jak sam twierdzil, projekt budowy tego urzadzenia zostal mu
          przekazany we snie. /Przez kogo?- brak informacji/.

          Pierwotnym zamiarem Searla bylo zbudowanie urzadzenia wytwarzajacego prad
          elektryczny- "z niczego". /Dokladniej - z energii otoczenia/.

          GES- Generator Efektu Searla, skladal sie z trzech pierscieni specjalnie
          ulozonych magnesów stalych i poruszajacych sie miedzy nimi rolek. Po lekkim
          wstepnym rozruchu urzadzenie samoczynnie podejmowalo prace i wytwarzalo prad
          elektryczny.

          Wydarzyla sie jednak dziwna i niespodziewana rzecz. W miare zwiekszania
          obciazenia - urzadzenie nie rozgrzewalo sie i nie zwalnialo obrotów - ale
          przeciwnie - stawalo sie chlodniejsze i zwiekszalo obroty by podolac obciazeniu
          !! Trzeba tu znów szczególnie podkreslic, ze generator nie byl zasilany zadnym
          widocznym zródlem energii. Nalezy domniemywac, ze podobnie jak silnik Tesli
          czerpal energie z otoczenia /FREE ENERGY/ - co potwierdza teorie o istnieniu
          wokól nas niezmierzonego oceanu niewidocznej energii.

          Wielce zadziwiajacym dla wyznawców klasycznej fizyki i mechaniki bylo zjawisko
          proporcjonalnego, samoczynnego oziebiania sie silnika w miare zwiekszania sie
          jego obciazenia. Silnik podejmowal trud nakladanego na niego

          zadania i nie grzal sie i nie zwalnial, a przeciwnie zwiekszal obroty - jakby
          swiadomie dostosowujac wysilek do wykonywanej pracy.

          Najdziwniejsze jednak nastapilo po osiagnieciu przez GES temperatury 4 stopni
          Kelvina (minus 269 stopni Celsjusza!). Urzadzenie przeszlo w stan
          nadprzewodnictwa, wytworzylo wokól siebie sztuczne pole grawitacyjne, oderwalo
          sie od ziemi i wznioslo na wysokosc okolo 15 metrów !

          Searl zbudowal (niechcacy?) silnik antygrawitacyjny !

          Wokól niego wytworzyla sie próznia i charakterystyczna rózowa poswiata.

          Generowany przez urzadzenie prad przekroczyl napiecie miliona voltów. W okolicy
          zaczely sie samoczynnie wlaczac odbiorniki elektryczne na skutek indukowania sie
          pradów w przewodach zasilajacych oraz wystapilo wiele awarii tych urzadzen.

          Napiecie i pole grawitacyjne roslo i urzadzenie w pewnym momencie wystrzelilo
          wysoko w przestrzen ginac na zawsze.

          Po tej przygodzie Searl opracowal metode sterowania urzadzeniem. Inne
          wykorzystywal do darmowego zasilania energia elektryczna wlasnego domu.

          Zbudowal jeszcze wiele silniejszych generatorów, które sluzyly jako silniki
          grawitacyjne budowanych, znacznie wiekszych, pojazdów latajacych.

          Szczególowo pisaly o tym periodyki techniczne oraz NEXUS.

          Najwiekszy zbudowany przez Searla pojazd mial 14 metrów srednicy, byl
          bezzalogowy i sterowany z ziemi droga radiowa. Planowal budowe dysku o srednicy
          129 metrów. Twierdzil, ze jego pojazdy moga w prózni latac z predkoscia bliska
          predkosci swiatla. Czas podrózy z Nowego Jorku do Londynu szacowal na 20 minut z
          uwagi na to, ze statek w atmosferze musi latac wolniej.

          Wynalazca twierdzil, ze kilka jego pojazdów latalo na orbitach okoloziemskich
          przeszlo dziesiec lat.

          W efekcie nieporozumien z zakladem energetycznym Searl zostal wtracony do
          wiezienia!!!!!! za terroryzm....?. W czasie jego nieobecnosci cala dokumentacja
          GES-ów, wszystkie materialy wynalazcy zostaly zniszczone. Wynalazek zostal
          skutecznie zablokowany. Zadzialala Totalna Mentalna Blokada, o której pisalem we
          wczesniejszych artykulach.

          W efekcie na orbite okoloziemska i na Stacje Kosmiczna(?)- /raczej- Komiczna/
          latamy rozlatujacymi sie wahadlowcami napedzanymi tysiacami ton spalonego paliwa
          odrzutowego zamiast malym, efektywnym, szybkim i bezpiecznym generatorem Searla.
          To i tak dobrze - bo ile wegla trzeba by bylo zabrac w taka podróz gdyby
          zastosowano silnik parowy ??!!

          Glupota ludzka podobno nie ma granic, ale czy tylko o to tu chodzi ? /c.d.n./

          Marian Mondela
        • pondarr Re: Grawitacja 30.03.07, 05:17
          www.grawitacja.org ..po polsku
          • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.07, 11:20
            Pondarr, czytam z zainteresowaniem twoje teksty ale z punktu widzenia filozofii
            naukowej ,ktora ja reprezentuje calkowicie sie z nimi nie zgadzam.
            Nigdy nie bylo mozliwe i nigdy nie bedzie mozliwe technologiczne przeksztalcanie
            grawitacji i antygrawitacji. W skali kosmosu reakcje przeksztalcania
            materii w grawitacje zaczynaja zachodzic dopiero przy zapadajacej sie materii
            slonc kilkakrotnie masywniejszych od slonca.
    • Gość: Uczony Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 20:08
      I tak i nie.
      • Gość: MACIEJ Re: Grawitacja IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.03.07, 21:31
        www.youtube.com/watch?v=0AFjIUhGvmI
    • losiu4 Re: Grawitacja 20.03.07, 21:32
      leonard3 napisał:

      > Latwe pytanie dla malych polskich mozdzkow:
      > Czy grawitacja kolapsara jest taka sama jak grawitacja gwiazdy, ktora sie
      > zapadla?

      ze co proszę słucham? a co to jest ta "taka sama grawitacja" (nie wgłęniam się
      w tanie sztuczki lingwistyczne ;)) juz pomijając to, że teoria Eisteina używana
      jest w tak ekstremalnych sytuacjach jak istniejące ponoć "czarne dziury"
      właściwie "na wiarę".

      Pozdrawiam

      Losiu
    • leonard3 Re: Grawitacja 20.03.07, 22:06
      Ludziki polskie, ta jest wszystko potwierdzona przez OBSERWACJE
      kosmologiczne i wyjasnia dynamike kosmosu. To jest PRAWDA.
      Nie potraficie sformulowac nawet pytania.
      • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:55
        A kiedy bedzie o skończonym wszechświecie . Ja chce już :(((
    • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.07, 10:39
      Samotnie jest byc geniuszem. Ale ja lubie malych ludzikow intelektualnych i
      latwo wam wszystko wytlumacze.
      A wiec wam powiem:
      1) Rezultaty sondy WMAP daja obraz obecnego kosmosu skladajacego sie z trzech
      podstawowych elementow: Antygrawitacji(Black Energy) ,Grawitacji oraz
      Materii/Energii
      2)Gwiazda o grawitacji 10 mas slonca zapada sie w kolapsara o grawitacji
      14 mas slonca
      Moje pytanie do malutkich intelektualnie Polakow:
      W co zostaja przeksztalcone neutrony w osobliwosci kolapsara?
      • petrucchio Re: Grawitacja 21.03.07, 11:08
        Gość portalu: leonard3 napisał(a):

        > 2)Gwiazda o grawitacji 10 mas slonca zapada sie w kolapsara o grawitacji
        > 14 mas slonca

        Masz na myśli, że gwiazda o masie M staje się po kolapsie czarną dziurą o masie
        1.4 M? Skąd te rewelacje?

        > Moje pytanie do malutkich intelektualnie Polakow:
        > W co zostaja przeksztalcone neutrony w osobliwosci kolapsara?

        Pomyślmy... W Boga?
      • Gość: Uczony Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 11:24
        Gość portalu: leonard3 napisał(a):

        > Moje pytanie do malutkich intelektualnie Polakow:
        > W co zostaja przeksztalcone neutrony w osobliwosci kolapsara?
        W Boga.
        • llukiz Re: Grawitacja 21.03.07, 12:17
          > W Boga.

          Ale w Boga ojca, czy syna pana, czy też może kriszne?
    • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 13:18
      przyjaciele, na tym poziomie geniuszu to nie jest dyskusja teologiczna.
      Geniusz teista i geniusz ateista wierza w to samo - w siebie.
      Czy zeby dojechac z wioski A do miasta B swoim autem musisz znac detale budowy
      silnika czy tez ile ryb znajduje sie w stawie przy drodze? Oczywiscie nie.
      Tak samo z kosmologia. Zeby miec " Teorie Wszystkiego" czyli opis dynamiki
      ewolucji kosmosu nie potrzebujesz belgotu teorii kwantowej czy ograniczonosci
      teorii Einsteina. Tylko proste fakty oparte na astronomicznych i
      kosmologicznych obserwacjach i pomiarach.
      1) Nie mamy intelektualnych zachamowan , zeby zaakceptowac istnienie
      black energy czyli antygrawity. Black energy to glupia i mylaca nazwa
      bo black energy to NIE jest ENERGIA tylko ANTYGRAWITACJA.
      2) Cien sklerotyka Einsteina paralizuje myslenie o grawitacji trzem pokoleniom
      fizykow . Grawitacja to nie zakrzywienie czaso-przestrzeni. Grawitacji to
      primordialny autonomiczny element kosmosu.
      Wszystkie wtorne elementy kosmosu jak materia/energia , czas i przestrzen
      mozna "podzielic" do elementu pierwotnego czyli GRAWITACJI.
      3)Jaki jest los neutronow zapadajacych sie w czarna dziure? SUBDIVISION.
      Jest to zapierajacy oddech pokaz fizyki kwantowej odbywajacy sie w trylionowej
      frakcji sekundy i konczacy sie na ostatnim etapie of subdivision w GRAWITACJI.
      Lod to forma wody , ktora z wody powstala i w wode sie zmieni.
      Materia to forma grawitacji , ktora z grawitacji powstala i w grawitacje sie
      zmieni.
      Jak to udowodnic? Bardzo prosto.
      Trzeba udowodnic , ze grawitacja kolapsara jest wieksza niz grawitacja gwiazdy
      ktora sie zapadla. Mamy dane astronomiczne o gwiezdzie ktora jest "pozerana"
      przez znajdujaca sie obok czarna dziure. Z obliczen zmiany ksztaltu orbity
      gwiazdy , obliczylem ze wspolczynnik konwersji materji w grawitacje
      kolapsara wynosi 1.4. Wyslalem obliczenia Stevenowi do sprawdzenia.
      No a teraz polmozdzki, mozecie pasc na kolana przed moim geniuszem.
      Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,
      • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 15:37
        No i jak sie spodziewalem - zatkalo polmozdzki z podziwu i ani be ani me.
        Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
        • Gość: Uczony Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 15:47
          leonard3 napisał:

          > No i jak sie spodziewalem - zatkalo polmozdzki z podziwu i ani be ani me.
          > Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha

          Zgadzam się.
        • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:31
          No to jak będzie z odpowiedzią?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=59382344&a=59412249
          Czekam niecierpliwie, bo też chciałbym, żeby mnie zatkało z podziwu.
          • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 17:54
            Marek, a jakie jest pytanie?
            • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 18:35
              Jest link do pytania zadanego przeze mnie wcześniej.
              • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 20:07
                Marek , lewa strona pierwszego rownania moze byc rowniez napisana w formie:
                ? = Antygrawity i grawity
                i nie zmienia to dalszego wywodu.
                • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 21:11
                  Czy w twojej teorii są jeszcze inne terminy, które można zastąpić innym (być może dowolnym) znakiem lub terminem? Jeśli tak, to podaj, jakie, i jak mogą być zastąpione. Pozwoli to uniknąć, jak sądzę, wielu niepotrzebnych postów i wielu nieporozumień.
                  • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 21:30
                    Marek, sa granice naukowego poznania i geniusz , ktory tego by nie dostrzegl
                    bylby po prostu glupcem.
                    ? = antygrawitacja i grawitacja
                    Ten "?" jest ostatnim znakiem zapytania nauki.
                    To co przedstawilem w moim wywodzie o grawitacji to PRAWDA o Kosmosie oparta
                    na kosmologicnych faktach i nic dodac nic ujac.
                    • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 21:54
                      Na szczęście nie jestem geniuszem, więc na razie chyba nie wyszedłem na głupca.

                      Więc, jak rozumiem, "?", czyli, jak to wcześniej nazwałeś, "potencjał niekończony" to narazie nie wiadomo co i nie mam co się domagać wyjaśnień. Dobra. Niezrażony idę dalej.

                      Następne dwie linijki:
                      Antygrawitacja = Antymateria i Antygrawitacja
                      Grawitacja = Grawitacja i Materia

                      I tak jak poprzednio, proszę o jakieś uzasadnienie, albo wyjaśnienie, jak do tego doszedłeś.
                      • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 23:18
                        Jak wiesz obecnie nasz kosmos jest zlozony z trzech podstawowych elementow:
                        Antygrawitacja, grawitacja i materia.
                        Tuz przed czasem O kosmos byl dwuelementarny: grawitacja i antygrawitacja.
                        Ta grawitacja i antygrawitacja, ktora jest w obecnym kosmosie jest uzywajac
                        przenosni "starsza niz kosmos".
                        Czas O i przestrzen pojawiaja sie w wyniku pararelnych reakcji:
                        Grawitacja= Grawitacja + materia
                        Antymateria=Antygrawitacja + antymateria
                        Materia i antymateria ulegaja niezbalansowanej anihilacji w wyniku czego
                        pozostaje tylko materia
                        Jak masz spojrzec na materie? Dam ci latwy przyklad: 1.4 litra wody
                        czesciowo zamarznietej w szklance tak, ze 1 litr to jeszcze woda a 0.4
                        to lod. Analogicznie w materii. Grawitacja slonca, ktora utrzymuje planety na
                        orbitach to grawitacja rezydualna stanowiaca 71% grawitacji calkowitej slonca.
                        29% grawitacji calkowitej slonca jest zamrozone jako materia.
                        • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 00:02
                          > Jak wiesz obecnie nasz kosmos jest zlozony z trzech podstawowych elementow:
                          > Antygrawitacja, grawitacja i materia.

                          Nieuprawnione twierdzenie z twojej strony, ponieważ jestem innego zdania.

                          > Grawitacja= Grawitacja + materia
                          > Antymateria = Antygrawitacja + antymateria

                          Czy mam rozumieć, że twoim zdaniem materia powstała z części grawitacji, a reszta grawitacji się ostała? Jaka była natura tego procesu? Czy obecnie on zachodzi lub może zachodzić? Skąd się wzięła grawitacja na początku? Te same pytania dotyczą antymaterii i antygrawitacji.

                          > Grawitacja slonca, ktora utrzymuje planety na
                          > orbitach to grawitacja rezydualna stanowiaca 71% grawitacji calkowitej slonca.
                          > 29% grawitacji calkowitej slonca jest zamrozone jako materia.

                          Skąd te liczby?
                          • Gość: Leonard3 Re: Grawitacja IP: 83.238.146.* 22.03.07, 09:52
                            Ad1)Content of Universe (by WMAP)
                            74% Dark Energy
                            22% Dark Matter
                            4% Atoms
                            ad2)a)Tak. Nateria powstala z czesci grawitacji, reszta grawitacji sie ostala
                            b)Proces powstawania materii z grawitacji byl tylko w Big-Bang
                            c)Obecnie zachodzi tylko proces odwrotny -proces powstawania grawitacji z
                            materii w Kolapsarach
                            d) Antymateria nie istnieje w obecnym kosmosie poniewaz ulegla anihilacji
                            we wczesnym etapie ewolucji kosmosu
                            ad3) Liczby te biora sie z obserwacji znieksztalcen orbity gwiazdy "pozeranej"
                            przez kolapsara.
                            • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:48
                              > Ad1)Content of Universe (by WMAP)
                              > 74% Dark Energy
                              > 22% Dark Matter
                              > 4% Atoms
                              I co jest czym według twojej teorii?

                              > ad3) Liczby te biora sie z obserwacji znieksztalcen orbity gwiazdy "pozeranej
                              > "przez kolapsara.
                              Można prosić dokładniej, a przede wszystkim konkretniej? Jakiego obiektu obserwacje? Czy można o nich gdzieś poczytać? Obliczenia są twoje? Jeśli tak, to możesz je streścić? Jeżeli nie, to gdzie można o nich poczytać?

                              Nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie o naturę procesu zamiany grawitacji w materię (i odwrotnie). Interesuje mnie też, co powoduje, że taka, a nie inna ilość grawitacji zamienia się w materię?
                              • leonard3 Re: Grawitacja 22.03.07, 11:58
                                ad1) Jest tym czym jest. Dark Energy(Antygrawitacja),Dark Matter(materia)
                                2)Nie . Nie otrzymasz szczegolow dopoki Steven nie sprawdzi obliczen i nasz
                                wsoplny artykul nie zostanie opublikowany.
                                3)Obliczony na podstawie danych astronomicznych wspolczynnik 1.4 jest dla
                                materii gwiazdy. Dla WIMP bedzie on mniejszy.
                                4) Dla kolapsara zamiana materii w grawitacje zachodzi w ostatnich
                                etapach of subdivision i obawiam sie , ze jego natura nigdy nie bedzie poznana.
                                • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 12:48
                                  > 3)Obliczony na podstawie danych astronomicznych wspolczynnik 1.4 jest dla
                                  > materii gwiazdy. Dla WIMP bedzie on mniejszy.
                                  Ale skąd się ta liczba wzięła? To mnie interesuje. No bo chyba skądś się wzięła.

                                  > 4) Dla kolapsara zamiana materii w grawitacje zachodzi w ostatnich
                                  > etapach of subdivision i obawiam sie , ze jego natura nigdy nie bedzie
                                  > poznana.
                                  Co to jest subdivision? Dlaczego nie piszesz po polsku?
                                  • yoma Re: Grawitacja 22.03.07, 13:26
                                    Marku,

                                    proponuję do równania zamiast ? wstawić $. Zapewne będzie to bliższe prawdy :)
                                    • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:32
                                      Zapewne nie wpłynie na resztę wywodu, wiem. Ale mniejsza o to, póki co.
                                  • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.07, 16:00
                                    ad3 i 4 bylo juz adekwatnie wytlumaczone na tej stronie.
                                    • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 16:04
                                      Czy reszta twojej teorii jest tak samo dopracowana w szczegółach?
                                      • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.07, 17:39
                                        Marek, jakich szczegolach? To nie teoria ale stwierdzenie PRAWDY o kosmosie.
                                        Wyjasnia dynamike ewolucji kosmosu. Wyjasnia egzotyczne formy materii jak WIMP.
                                        Wyjasnia PIERWSZE momenty Big Bang I OSTATNIE momenty przed powstaniem
                                        osobliwosci kolapsara. Wyjasnia biale plamy fizyki. "Szczegoly" fizyki
                                        kwantowej i fizyki klasycznej nie ulegaja zmianie.
                                        Dowod slusznosci PRAWDY jest eleganci i ostateczny. Jezeli wspolczynik
                                        inetrkonwercji materii i grawitacji obliczylem prawidlowo, jest to
                                        najwieksza odkrycie w historii ludzkosci i imie moje i Stevena bedzie zylo na
                                        wieki.
                                        • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 18:22
                                          No to pięknie. Napisz coś tych WIMPach i innych białych plamach na podstawie teojego stwierdzenia prawdy o kosmosie, bo jestem niezmiernie ciekaw tych spraw.
                                        • lajkonik521 Re: Grawitacja 22.03.07, 19:39
                                          Gość portalu: leonard3 napisał(a):

                                          > Marek, jakich szczegolach? To nie teoria ale stwierdzenie PRAWDY o kosmosie.
                                          > Wyjasnia dynamike ewolucji kosmosu. Wyjasnia egzotyczne formy materii jak WIMP.
                                          > Wyjasnia PIERWSZE momenty Big Bang I OSTATNIE momenty przed powstaniem
                                          > osobliwosci kolapsara. Wyjasnia biale plamy fizyki. "Szczegoly" fizyki
                                          > kwantowej i fizyki klasycznej nie ulegaja zmianie.
                                          > Dowod slusznosci PRAWDY jest eleganci i ostateczny. Jezeli wspolczynik
                                          > inetrkonwercji materii i grawitacji obliczylem prawidlowo, jest to
                                          > najwieksza odkrycie w historii ludzkosci i imie moje i Stevena bedzie zylo na
                                          > wieki.

                                          No właśnie. Przysłali mi to goovno do recenzji. Zjechałem je jak pies burą sukę.
                                          Steven się już wycofał. I nie wiedziałem co to za drugi geniusz był.

                                          Lajkonix

                                          • leonard3 Re: Grawitacja 22.03.07, 20:15
                                            Steven i ja jestesmy wlasnymi recenzentami. Jeszcze sie taki nie narodzil,
                                            ktory by to dla nas mogl zrobic
                                            • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 20:46
                                              Dobra, pośmialiśmy się, teraz do roboty.
            • Gość: Otello Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 18:42
              Dlaczego słodki Leonardzie zdradzasz mnie z jakimś Markiem? Czy zapomniałeś o
              naszych wspólnych upojnych chwilach? Nadal Cię kocham, a jeszcze bardziej
              kocham twoje córeczki.
              • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 20:11
                Otello, ze wzgledu na twoja meska plec to ty coreczek nie urodziles dlatego
                zostales porzucony.
      • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:47
        Jak zwykle kazdemu głupkowi wszystko wydaje sie proste.
      • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:48
        I po co było tyle gadac ? Onanizm nie jest podobno choroba .Ale narcyzm czasami
        tak.
        • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:49
          No i jescze ha ha ha ha.
          • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 17:57
            Baca, ja lubie prostych ludzi jak ty. Tyle z nich zabawy.
            Dlatego jestem na tym forum zeby z prostaczkow troche sie posmiac.
            Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
            • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 18:16
              Ja również lubie sie posmiac z mądrali co nie rozumieja sami co pisza . Maja po
              4 fakultety a nadal gary myja w UK Ha Ha H a
              • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 18:24
                Baca, w UK to ja bylem ostatnio ponad 6-tygodni temu , zeby przywiezc zone ,
                ktora urodzila coreczke w Londynskim Szpitalu. Co do garow , to nigdy
                ich niestety nie mylem nawet w mlodosci - oficerowie w USA jedza w messie
                oficerskiej.
                Drogi Baco jak oscypki? Kochajcie owce i prosze je nigdy nie gwalcic.
                Ha,ha,ha,ha,ha,ha
                • Gość: Baca Stopka Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 18:34
                  Kużdy kiblomyj opowiada jaki to on wazny hej. Ide do moich łowiecek bo nie chce
                  mi sie z baranami godać Ha Ha Ha
    • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 20:49
      Tak ze male ludziki wracajac do tematu Grawitacji.
      Moja teoria wszystkiego ,wyjasnia nature grawitacji zgodnie z obserwowalnymi
      faktami kosmologicznymi. Taka jest PRAWDA o kosmosie.
    • Gość: ru Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 22:31
      Im gęstsza gwiazda tym wyższy potencjał grawitacyjny wewnątrz.

      Co się dzieje gdy potencjał dochodzi do wartość: V = c^2?
      (i nie przypadkiem występuje tu c - prędkość światła,
      graniczna dla materii).

      Germańcy dobre, walą pałą w ryj, i z trepa...
      • leonard3 Re: Grawitacja 21.03.07, 23:24
        ru, odpowiadam etapami na podobne pytania Marka.
        Prawda o Kosmosie moze byc zbudowana tylko na podstawie wlasciwej interpretacji
        zjawisk Kosmologicznych a nie na podstawie bredzen sklerotyka Einsteina
        • malolat.87 Re: Grawitacja 22.03.07, 22:57
          Parę spraw mi się nasunęło czytając ten wątek, a że mam kiepski humor dzisiaj to
          sie nimi podzielę.

          Na początek - Panie leonard3... zawiodłem się. Takie miałem o Panu dobre zdanie.
          Nie przeczytałem może wszystkich Pana postów, ale gdy wszedłem tutaj tylko
          dlatego, że był Pana pseudonim obok tematu i przeczytałem, to pierwsza myśl jaka
          mi zaświtała to "chyba ktoś się mu włamał na konto".

          Troszkę nie idą w parze mądrości wypisywane przez Pana i słowa samouwielbienia
          temu towarzyszące.

          Pragnę przypomnieć, że dzisiejsza tendencja jest taka, iż gdy znalazł się chętny
          podwarzenia geniuszu Einsteina oraz udowodnił swoją rację, to staje się równie
          popularny. Natychmiast.

          Co do samej grawitacji jakoś (niewyobrażalnie) bezźródłowej to nawet
          gimnazjalista wie, że owa bierze się zobecności materii - taka jest tej
          ostatniej własność, że wytwarza pole wektorowe wokół siebie. I kropka.

          Nie ma masy, nie ma grawitacji.

          Co do samej natury tych, jak powinienem rozumieć, abstrakcyjnych równań co
          chwilę jakieś zgrzyty zachodzą.

          Jak może zachodzić grawitacja = grawitacja + materia. A może by te wszytkie Pana
          równania pododawać stronami... co by wyszło? Jakieś kuriozum.

          Co do takich pięknych sformułowań jak "antygrawitacja" i "antymateria" i "inne",
          to nie są one dla zwykłych ludzi. Można by tutaj w ramach wyśmiewania
          ograniczoności cudzych umysłów przytaczać kolejne przykłady będące rzekomo
          dowodami na istnienie rzeczywistych im odpowiedników. Przykłady oczywiście
          równie abstrakcyjne jak cnota Maryny.

          Stąd takie tematy, takie posty i takie sformułowania to nie tutaj.

          Najlepiej nigdzie.

          Polecam korespondencję z jakąś instytucją naukową, najlepiej w języku
          angielskim, w celu skonfrontowania Pańskich opinii z... rzeczywistością.

          I chyba jakieś luki są, bo skoro te obserwacje nie są Pańskie, to zapewne nie
          wszytko Pan wie - jako człowiek. Wnioski są zby daleko idące.

          A Einstein nie miał sklerozy. To pomówinenie - a o zmarłych mówi się albo
          dobrze, albo wcale.

          Pozdrawiam, postaram się jeszcze tu wrócić.
          • malolat.87 Re: Grawitacja 22.03.07, 23:04
            Ach - jeszcze jedno.

            Ludzką rzeczą jest poznanie przez obmacanie - zbyt wiele rzeczy jest
            teoretycznych, by mówić o PRAWDZIE.

            Jak źle policzę zadanie to też dojdę do wspaniałych wniosków. Tylko że fałszywych.

            A obłąkanie i samouwielbienie tak ładnie pasuje razem.

            Znów pozdrawiam.
            • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.07, 23:45
              Malolat, ja rowniez pamietam twoje madre posty i wcale toba rozczarowany nie
              jestem. Szkoda malolat, ze zawiodlo cie poczucie humoru. bo mowiac o sobie
              uzywam wiele autoironii i staram sie rozsmieszyc czytelnka wlasnym kosztem.
              Nikt nie umniejsza Einsteina ( chyba ze zartem) ale obecna stagnacja fizyki
              jest niestety rezultatem ortodoxii po-einsteinowskiej.
              Malolat, jako pewnik przyjmujesz fakt ,ze grawitacja jest wylacznie zwiazana z
              materia. Uwierz w siebie i MYSL. Wtedy sam zrozumiesz , ze rzeczy, ktore
              przyjalas za pewne wcale pewne nie sa. Pozdrawiam
    • leonard3 Re: Grawitacja 23.03.07, 11:18
      Takze reasumujac:
      "Big Bang"
      ? = Antygrawitacja i Grawitacja
      antygrawitacja= antymateria i antygrawitacja
      grawitacja= materia i grawitacja
      materia i antymateria= materia
      "Kolapsar"
      materia i grawitacja=grawitacja
      CZy chcecie zebysmy wyszli poza nauke i pospekulowali o "?" ?
      • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 11:31
        Śmiało.
        • Gość: Leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.07, 12:48
          Pomoz mi Marek.
        • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.07, 12:56
          Marek,mozemy chyba stwierdzic , ze jezeli w zjawisku:
          "?" = antygrawitacja i grawitacja ,bylaby rownowaga to nie
          byloby zadnej dynamiki ewolucji Kosmosu.
          Czyli mozemy zaryzykowac stwierdzenie, ze Poczatkiem Wszystkiego bylo
          zaklucenie rownowagi.
          • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 13:54
            Może lepiej poproś o pomoc Stevena. Ja nie czuję się na siłach.
            • leonard3 Re: Grawitacja 23.03.07, 14:42
              Marek,
              ? = antygrawitacja i grawitacja
              Obserwujac obecny kosmos mozemy powiedziec ,ze grawitacja i antygrawitacja
              wzajemnie sie NIE anihiluja. Grawitacja i antygrawitacja wspolistnieja
              niezbalansowane we obecnym kosmosie.
              Jest to inaczej niz bylo w wypadku materii i antymaterii, ktore sie wzajemnie
              anihiluja dajac jako produkt energie.
              Opuszczamy terytorium Nauki.
              Mozemy spekulowac, ze grawitacja i antygrawitacja moga istniec w idealnym
              balansie poza czasem i przestrzenia. Jednak nie mozemy zadac pytan: Gdzie i
              Kiedy ? Nie mozemy zadac pytan: Jaki ksztalt? jaka granica? itd.itd.
              Jedyne co wiemy ,ze nastapilo zaklucenie pierwotnej idealnej rownowagi
              miedzy antygrawitacja i grawitacja na korzysc antygrawitacji.
              I ten brak rownowagi napedzal cala ewolucje kosmosu.
              Ten brak rownowagi przekladal sie na dalsze fazy ewolucji kosmosu.
              Ten brak rownowagi jest takze oczywisty w obecnym rozszerzajacym sie Kosmosie.
              • leonard3 Re: Grawitacja 23.03.07, 18:10
                No i co Marek , chyba przejdziemy do metafizyki.
                Bo Antygrawitacja/Grawitacja to idealny Bog Ateistow. Grawitacja/Antygrawitacja
                jeden Bog ale w dwoch osobach. Trwa wiecznie poza czasem i przestrzenia i jest
                sprawca i zrodlem wszystkiego.
                Nie ingeruje w ludzkie zycie,jest transcedentny.
                Jak tylko jakis ateista usiluje zaprzeczyc istnieniu Boga i podskoczy
                za wysoko, to Bog Grawitacja sprowadza go szybko i bolesnie z powrotem na
                ziemie. Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:30
                  Widzę że przestałeś udawać, że twoje teorie mają coś wspólnego z fizyką. Był już najwyższy czas. Tylko dlaczego piszesz na forum poświęconym nauce?
                  • leonard3 Re: Grawitacja 23.03.07, 18:42
                    Oj Marek, Marek przeciez na twa osobista prosbe opuscilem poletko nauki
                    i przedstawilem ci w ostatnim poscie metafizycznego Boga Ateistow.
                    Nie podskakuj ateisto za wysoko bo Grawitacja i Leonard zawsze cie "sprowadza
                    do parteru". Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                    • Gość: Marek Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 19:14
                      > Oj Marek, Marek przeciez na twa osobista prosbe opuscilem poletko nauki

                      Oj, Leonardo, nigdy się na poletku nauki nie znajdowałeś.
                      • Gość: Leonard 3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.07, 19:53
                        Marek, wiem ze, zazdroscisz mi geniuszu. Wiem , ze masz trudnosci z mysleniem
                        i zrozumieniem. Ale czy to moja wina , ze jestes taki tepy?
                        Pamietaj do konca zycia: materia + grawitacja= 1.4 grawitacja
                        Byles jednym z pierwszych ludzi , ktorzy mieli zaszczyt poznac ta prawde
                        kosmiczna ogloszona przez Leonarda Wielkiego.
                        • Gość: Lajkonix Re: Grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 20:36
                          Gość portalu: Leonard 3 napisał(a):

                          > Marek, wiem ze, zazdroscisz mi geniuszu. Wiem , ze masz trudnosci z mysleniem
                          > i zrozumieniem. Ale czy to moja wina , ze jestes taki tepy?
                          > Pamietaj do konca zycia: materia + grawitacja= 1.4 grawitacja
                          > Byles jednym z pierwszych ludzi , ktorzy mieli zaszczyt poznac ta prawde
                          > kosmiczna ogloszona przez Leonarda Wielkiego.

                          materia + grawitacja = 1.4 grawitacja
                          materia = 1.4 grawitacja - grawitacja
                          materia = (1.4 - 1) grawitacja
                          materia = 0.4 grawitacja

                          To by mi się zgadzało.
                          Po litrze trasz nieco mniej niż połowę grawitacji.
                          Po dwóch litrach zaczynasz lewitujesz jak najarany hindus.
                          Wiem od czego Stevenowi ręce się trzęsą... Tobie też?

                          Lajkonix
                          panta rei - wszystko w płynie

                          PS. Wesoły facet jesteś. Wszyscy się z ciebie śmieją.
                          • leonard3 Re: Grawitacja 23.03.07, 21:04
                            Lajkonik, wreszcie zrozumiales. Dlatego grawitacja materii 10 slonc
                            po zapadnieciu daje grawitacje kolapsara equiwalentna do 14 mas slonca.
                            Co do Stevena, to juz chyba rozumiesz , ze ten caly wozek inwalidzki
                            to pic na wode. Steven od lat lewituje nad zona i dorobil sie dwojga pieknych
                            dzieci.
                            • lajkonik521 Re: Grawitacja 27.03.07, 21:34
                              leonard3 napisał:

                              > Lajkonik, wreszcie zrozumiales. Dlatego grawitacja materii 10 slonc
                              > po zapadnieciu daje grawitacje kolapsara equiwalentna do 14 mas slonca.
                              > Co do Stevena, to juz chyba rozumiesz , ze ten caly wozek inwalidzki
                              > to pic na wode. Steven od lat lewituje nad zona i dorobil sie dwojga pieknych
                              > dzieci.

                              Nie wciśniesz mi koleś, ze nad czarną dziurą da się tak swobodnie lewitować.
                              Lajkonix
                              panta rei - wszystko w plynie
                              • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.07, 00:53
                                Lajkonix. Steven nie lewitowal nad czarna dzura - jego zona jest blondynka
          • Gość: p_n_t Re: grawitacja IP: *.rtk.net.pl 24.03.07, 22:12
            Gość portalu: Leonard3 napisał:

            (...)
            > Czyli mozemy zaryzykowac stwierdzenie, ze Poczatkiem Wszystkiego bylo
            > zaklucenie rownowagi.

            Leonardzie III,
            chyba już daremnie trudzisz się jak Syzyf jakiś
            albo kombinujesz jak inny koń pod górę.

            To już zostało wymyślone (Przestrzeń wytrąciła się ze stanu równowagi
            chwiejnej :):
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39986352&a=39986352,
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=46852305&a=49542546

            Pozostaje tylko cierpliwie czekać
            aż prawdziwi naukowcy to zgadną.
            Może być też plagiat, byle szybko...
            • Gość: ru Re: grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 18:53
              > To już zostało wymyślone (Przestrzeń wytrąciła się ze stanu równowagi
              > chwiejnej :):
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39986352&a=39986352,
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=46852305&a=49542546

              Fluktuacje tak, ale tego co wypełnia przestrzeń;
              sama przestrzeń nie ma własności.

              Zastąpienie natychmiastowej grawitacji Newtona tensorami pola,
              które realizujemy w niczym i z nicości - rozpaczliwy rzut na taśmę,
              z odległości 1km...
              a było tam głęboko, więc leżą w tym błocie do dziś.
              • Gość: Leonard3 Re: grawitacja IP: 83.238.144.* 25.03.07, 21:41
                ru,pnt. Tak wiele rzeczy bylo juz wielokrotnie eksplorowanych przez ludzka
                mysl. Ja sadze , ze najtrudniej jest rezygnowac w fizyce i kosmologii z
                ortodoxii i uwiklania w belgot szczegolow. Czy mozna sobie wyobrazic brak
                przestrzemi i czasu ? Nie mozna. Nasz mozg nie jest w stanie przyjac takiej
                rzeczywistosci. A przeciez takie stany kosmosu istnieja i w obecnym kosmosie.
                Wiec nie chodzi o geometryczne tricki z przestrzenia ani o rzuty na tasme.
                Grawitacja i antygrawitacja jako primodialne elementy kosmosu istnieja
                poza czasem i przestrzenia. Przed czasem O Big Bang ,ani czas i przestrzen nie
                istnialy ale grawitacja i antygrawitacja istnialy.
                I jezeli mowie o braku idealnej rownowagi jako "zapalniku" big bang, to
                dotyczy to tylko braku rownowagi miedzy grawitacja i antygrawitacja.
                Nie mowie zadnych nonsensow o zaklocaniach rownowagi przestrzeni.
                Po prostu przestrzeni i czasu nie bylo.
                • Gość: ru Re: grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 23:21
                  > Czy mozna sobie wyobrazic brak
                  > przestrzemi i czasu ? Nie mozna.
                  > Nasz mozg nie jest w stanie przyjac takiej rzeczywistosci.

                  Wyobrazić sobie nic nie można,
                  ale można nie wyobrażać sobie nic.
                  • leonard3 Re: grawitacja 25.03.07, 23:52
                    Nie calkiem prawdziwe,ru. Poniewaz:
                    Wyobrazic sobie "NIC" - mozna
                    Nie wyobrazac sobie "NIC" - tez mozna
                    • Gość: ru Re: grawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 03:55
                      Jak wygląda to nic?
                      • Gość: Leonard3 Re: grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.07, 09:59
                        ru, Nie sadze , zeby grawitacja i antygrawitacja poza czasem 0
                        istnialy jako duality. Przypuszczalnie istnieja jako unity.
                        Co mogla spowodowac imbalance of unity?
                        Przypuszczalnie nie da sie uniknac wprowadzenie pojecia "czynnik sprawczy"
                        albo "Nieskonczony potencjal wszystkiego" albo "NIC".
              • ryszard_brightner Re: 9rawitacja 30.03.07, 20:22
                >Fluktuacje tak,

                Wydaje się, że wyglądają na interesujące, co najmniej teoretycznie.
                Jakoś to nie mogę doczekać się wskazania matematycznego sposobu rozwiązania
                tamtego problemu.
                Spotykam się natomiast z ignorancją opartą na wniosku, że kulistość fluktuacji
                prowadzi do kulistości cząstek elementarnych ( np. nukleonów, elektronów ),
                czemu z kolei łatwo zarzucić naiwność.


                >... ale tego co wypełnia przestrzeń;
                >sama przestrzeń nie ma własności.

                To są problemy pojęciowe i związane z nazewnictwem.
                Prawdopodobnie zarówno przestrzeń E3 oraz jej pierwotne wypełnienie ( póki co
                wylane z eterem) są fizyczne i mają nie tylko matematyczne właściwości.


                >Zastąpienie natychmiastowej grawitacji Newtona tensorami pola,
                >które realizujemy w niczym i z nicości - rozpaczliwy rzut na taśmę,
                >z odległości 1km... a było tam głęboko, więc leżą w tym błocie do dziś.

                Nie rozumiem o co tu chodzi.
                Czyżby o supergrawitacyjną klapę i pogrążenie się w teoriach strun?
                • Gość: ru Re: 9rawitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 23:23
                  > Nie rozumiem o co tu chodzi.
                  > Czyżby o supergrawitacyjną klapę i pogrążenie się w teoriach strun?

                  Fizyki nie można redukować do geometrii.
                  Pola fizyczne nie są ciągłe, a przestrzeni nie można
                  dyskretyzować (czym będą te 'przerwy' pomiędzy kwantami?)

                  Struny?
                  - one są pewnie na dnie tego ekstremalnie głębokiego bagna.

                  Grawitacja jest pochodzenia elektromagnetycznego,
                  tak jak i wszystko (obserwowalne).
                  Grawitacyjne spowolnienie zegarów nie jest przypadkową zbieżnością.
                  • leonard3 Re: 9rawitacja 31.03.07, 00:10
                    ru, jaki jest "elektromagnetyzm" kolapsara ?
                    • leonard3 Re: 9rawitacja 02.04.07, 12:25
                      Wbrew swojemu zwyczajowi przegooglowalem smietnisko Internetu zeby
                      sprawdzic co wy drogie polmozdzki mozecie dowiedziec o grawitacji z Googla.
                      No i odpowiadam wam z pelnym rozbawieniem - wy nic o grawitacji dowiedziec
                      sie nie mozecie. Na poczatku XXl wieku ludzkosc NIC NIE WIE O GRAWITACJI.
                      Oj chyba zesr*m sie ze smiechu nad arogancja ludzikow i dzdzownic nauki.
    • Gość: Leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.07, 11:47
      Jak juz powiedzielismy grawitacja/antygrawitacja to ateistyczny bog.
      Nie narusza on ateistycznego swiatopogladu a jednoczesnie spelnia wszystkie
      wymagania "boskosci"
      Bog teistow jest tylko o jeden krok bardziej zaawansowany .
      Jest tylko POTENCJALNA grawitacja i antygrawitacja i potencjalem wszystkiego-
      -jest wszystkim.
    • Gość: Leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.07, 14:35
      Kosmos byl u swego zarania nieslychanie prosty:
      1)ateistycznie jednoskladnikowy : Grawitacja/Antygrawitacja w rownowadze .
      2)teistycznie jedoskladnikowy: Bog .
      Obydwa swiatopoglady musza odpowiedziec na to samo pytanie.
      Co jest czynnikiem napedzajacym ewolucje samokompleksacji kosmosu
      od jednoskladnikowosci do niewyobrazalnej kompleksacji ludzkiego mozgu?
      Zwrocmy uwage, ze ta ewolucja dokonuje sie wbrew prawu wzrostu entropii.
      • petrucchio Re: Grawitacja 30.03.07, 07:11
        Gość portalu: Leonard3 napisał(a):

        > Zwrocmy uwage, ze ta ewolucja dokonuje sie wbrew prawu wzrostu entropii.

        Nic podobnego. Prawo wzrostu entropii obowiązuje w odosobnionych układach
        termodynamicznych, a istoty żywe do takich nie należą. Jeśli chodzi o entropię w
        sensie informatycznym, to np. losowe mutacje genetyczne zachodzą zgodnie z
        zasadą wzrostu entropii, ale dobór naturalny (czyli interakcja ze środowiskiem)
        "porządkuje" pulę genetyczną. Takie porządkowanie nie byoby możliwe, gdyby
        organizmy nie potrzebowały zasobów środowiska i nie korzystały z zewnętrznych
        źródeł niskiej entropii.
        • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.07, 10:46
          Petrucchio, gdy mysle w o Kosmosie w konwencji filozofii nauki uzywam
          analogi do wielkiej rzeki, ktora plynie w jednym kierunku: od
          jednoskladnikowosci do multiskladnikowosci.
          Czyli uzywajac terminologii Plotinusa Kosmos plynie od doskonalosci prostoty
          do korupcji wieloskladnikowosci.
          Jezeli popatrzysz blizej na nurt wielkiej rzeki to zauwazysz ze plynie ona
          w formie pradow ,przeciwpradow i wirow. Jest to analogia do wielu ukladow
          termodynamicznych kosmosu, ktore moga plynac w lokalnych kierunkach wzrostu
          entropii.

          poprzez
    • Gość: +++ Re: Grawitacja IP: *.astri.uni.torun.pl 03.04.07, 00:21
      Jesteś Gieniusiem !!!
      • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: 83.238.147.* 03.04.07, 00:39
        Dziekuje. Wiem.
    • Gość: pondarr Re: Grawitacja IP: *.hsd1.nj.comcast.net 03.04.07, 01:03
      Tesla's Electric Car #1 - 01/09/98
      This file was originally posted on the KeelyNet BBS on January 30, 1993 as
      TESLAFE1.ASC. This file was inspired by a newspaper article in the local Dallas
      Morning News. It was in a column called "Texas Sketches" written by A.C. Greene.
      I called Mr. Green and Mr. Langkop who both courteously sent the additional
      source material. Both also expressed an interest in more Tesla information as
      well as Texas experimenters, we are sending them material in return. There is
      also a second file with my thoughts on the Tesla power box, that file is listed
      on KeelyNet as TESLAFE2.ASC.
      from January 24th, Sunday - Dallas Morning News
      Texas Sketches column The Electric Auto that almost triumphed
      Power Source of '31 car still a mystery
      by A.C. Greene
      Not long ago, Texas Sketches told the story of Henry "Dad" Garrett and his son
      C.H.'s water-fueled automobile, which was successfully demonstrated in 1935 at
      White Rock Lake in Dallas. Eugene Langkop of Dallas (a Packard lover, like so
      many of us) notes that the "wonder car" of the future may be a resurrection of
      the electric car. It uses no gasoline, no oil - just some grease fittings - has
      no radiator to fill or freeze, no carburetor problems, no muffler to replace and
      gives off no pollutants. Famous former electrics include Columbia, Rauch & Lang
      and Detroit Electric. Dallas had electric delivery trucks in the 1920s and 30s.
      Many electric delivery vehicles were used in big cities into the 1960s. The
      problem with electrics was slow speed and short range. Within the past decade
      two Richardson men, George Thiess and Jack Hooker, claimed to have used
      batteries operating on magnesium from seawater to increase the range of their
      electric automobile from 100 miles to 400 or 500 miles. But it is a mystery car
      once demonstrated by Nikola Tesla, developer of alternating current, that might
      have made electrics triumphant. Supported by the Pierce-Arrow Co. and General
      Electric in 1931, he took the gasoline engine from a new Pierce-Arrow and
      replaced it with an 80-horsepower alternating-current electric motor with no
      external power source. At a local radio shop he bought 12 vacuum tubes, some
      wires and assorted resistors, and assembled them in a circuit box 24 inches
      long, 12 inches wide and 6 inches high, with a pair of 3-inch rods sticking out.
      Getting into the car with the circuit box in the front seat beside him, he
      pushed the rods in, announced, "We now have power," and proceeded to test drive
      the car for a week, often at speeds of up to 90 mph. As it was an
      alternating-current motor and there were no batteries involved, where did the
      power come from? Popular responses included charges of "black magic," and the
      sensitive genius didn't like the skeptical comments of the press. He removed his
      mysterious box, returned to his laboratory in New York - and the secret of his
      power source died with him. A.C. Greene is an author and Texas historian who
      lives in Salado.
      The original article from which Mr. Greene gleaned the above info was from a
      Packard Newsletter. Mr. Gene Langkopf kindly sent us a copy of that article
      which now follows.
      The Forgotten Art of Electric - Powered Automobiles
      by Arthur Abrom
      Electric powered automobiles were one of the earliest considerations and this
      mode of propulsion enjoyed a brief but short reign. The development of
      electricity as a workable source of power for mankind has been studded with
      great controversy. Thomas A. Edison was the first to start to market systems
      (i.e. electric generators) of any commercial value. His research and
      developmental skills were utilized to market a "direct current" system of
      electricity. Ships were equipped with D.C. systems and municipalities began
      lighting their streets with this revolutionary D.C. electric system. (At that
      time) Edison was the sole source of electricity! While in the process of
      commercializing electricity, Thomas Edison hired men who knew of the new
      scientific gift to the world and were capable of new applications for
      electricity. One such man was a foreigner named Nikola Tesla. This man, although
      not known to many of us today, was without a doubt the greatest scientific mind
      that has ever lived. His accomplishments dwarfed even Thomas Edison's! Whereas
      Mr. Edison was a great experimenter, Mr. Tesla was a great theoretician. Nikola
      Tesla became frustrated and very much annoyed at the procedures Edison followed.
      Tesla would rather calculate the possibility of something working (i.e.
      mathematical investigation) than the hit and miss technique of constant
      experimentation. So in the heat of an argument, he quit one day and stormed out
      of Edison's laboratory in West Orange, New Jersey. Working on his own, Tesla
      conceived and built the first working alternating current generator. He, and he
      alone, is responsible for all of the advantages we enjoy today because of A.C.
      electric power. Angered by Edison, Tesla sold his new patents to George
      Westinghouse for 15 million dollars in the very early 1900's. Tesla became
      totally independent and proceeded to carry on his investigative research in his
      laboratory on 5th Avenue in New York City. George Westinghouse began to market
      this new system of electric generators and was in competition with Edison.
      Westinghouse prevailed because of the greater superiority of the A.C. generators
      over the less efficient D.C. power supplies of Thomas Edison. Today, A.C. power
      is the only source of electricity the world uses. And, please remember, Nikola
      Tesla is the man who developed it. Now specifically dealing with automobiles in
      the infant days of their development, electric propulsion was considered and
      used. An electric powered automobile possessed many advantages that the noisy,
      cantankerous, smoke-belching gasoline cars could not offer. First and foremost
      is the absolute silence one experiences when riding in an electrically powered
      vehicle. There is not even a hint of noise. One simply turns a key and steps on
      the accelerator - the vehicle moves instantly! No cranking from the start, no
      crank to turn (this was before electric starters), no pumping of the
      accelerator, no spark control to advance and no throttle linkage to pre-set
      before starting. One simply turned the ignition switch to on! Second, is a sense
      of power. If one wants to increase speed, you simply depress the accelerator
      further - there is never any hesitation. Releasing the accelerator causes the
      vehicle to slow down immediately - you are always in complete control. It is not
      difficult to understand why these vehicles were so very popular around the turn
      of the century and until 1912 or so. The big disadvantage to these cars was
      their range and need for re-charging every single night. All of these electric
      vehicles used a series of batteries and a D.C. motor to move itself about. The
      batteries require recharging every night and the range of travel was restricted
      to about 100 miles. Understand that this restriction was not a serious one in
      the early part of this century. Doctors began making house calls with electric
      cars (do you remember doctors making house calls?) because he no longer needed
      to tend to the horse at night time - just plug the car into an electric socket!
      No feeding, no rub-down and no mess to clean up! Many of the large department
      stores in metropolitan areas began purchasing delivery trucks that were
      electrically powered. They were silent and emitted no pollutants. And,
      maintenance was a minimum on electrically powered vehicles. There were few
      mechanics and garages in operation in the early 1900's. So city life and travel
      appeared to be willing to embrace the electric automobile. Remember, these
      masterfully built vehicles all ran on D.C. current. Two things happened to
      dampen the popularity of the electric automobile. One was the subconscious
      craving for speed that gripped all auto enthusisasts
    • Gość: leonard3 Re: Grawitacja IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.07, 10:08
      Ateisto, twoj Ateistyczny Bog Grawitacja/Antygrawitacja jest z toba
      cale twoje zycie od urodzenia do smierci
      • petrucchio Political correctness 05.04.07, 11:44
        Gość portalu: leonard3 napisał(a):

        > Ateisto, twoj Ateistyczny Bog Grawitacja/Antygrawitacja jest z toba
        > cale twoje zycie od urodzenia do smierci

        Leonardzie! Teraz się mówi "od poczęcia do naturalnej śmierci".
        • Gość: leonard3 Re: Political correctness IP: 83.238.146.* 05.04.07, 16:14
          Dziekuje Petrucchio, rzeczywiscie political correctness to moje drugie imie.
          Dlatego prawidlowe stwierdzenie jest:
          Ateisto, twoj Ateistyczny Bog Grawitacja/Antygrawitacja jest z toba od poczecia
          az do naturalnej smierci.
          • Gość: leonard3 Re: Political correctness IP: 83.238.147.* 14.05.07, 18:15
            Nie trace nadzieji , ze znajdzie sie ktos politycznie niepoprawny i
            odpowie na pytanie.
            Dlaczego czarna dziura odksztalca przestrzen i czas jezeli nie jest
            ani materia ani energia ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka