Dodaj do ulubionych

Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją ro...

IP: *.chello.pl 16.06.07, 17:31
Basen dla alergika? Chlor dziala fatalnie na stan gornych drog oddechowych zlaszcza alergikow. Owszem sa baseny ozonowane, ale przeciez kranowa ktora leja do basenu tez zawiera chlor. Wg mnie beznadziejny pomysł p. Profesorze.
Obserwuj wątek
    • tetlian Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją 16.06.07, 17:35
      W ostatnich latach liczba alergików ogromnie wzrosła.
      • Gość: leonard3 Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.07, 17:50
        Najprostszym sposobem uchronienia dziecka przed alergia jest dlugotrwale
        karmienie niemowleta piersia. Niemowleta , ktore byly karmione przez dwa lata
        piersia , na alergie bardzo rzadko choruja.
        CZyli jak zwykle spoleczenstwo placi cene za ateistyczno-feministyczno-
        egoistyczna glupote. Bo zapewnienie matkom 2-letniego urlopu macierzynskiego
        aby mogly karmic piersia niemowleta kosztowaloby 50 tysiecy zlotych na matke.
        Straty poniesione na leczenie alergikow i ich zmniejszona wydajnosc pracy
        beda kosztowaly pol miliona zlotych na jednego chorego.
        No idzcie poprotestowac przeciwko Giertychowi, ktory chcial dlugich urlopow
        macierzynskich, egoistyczni debile. Ha,ha,ha,ha,ah
        • deerzet Kształtny biust Mamy - alergiczne dziecko? 16.06.07, 23:08
          Oj płci niepiękna - wymuszasz swym uwielbieniem tych krągłości u płci pięknej
          poniechanie karmiernia piersią maluchów - odpowiadasz tym samym za alergie tych
          maluszków!
        • maruda.r Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją 17.06.07, 10:23
          Gość portalu: leonard3 napisał(a):

          > Najprostszym sposobem uchronienia dziecka przed alergia jest dlugotrwale
          > karmienie niemowleta piersia. Niemowleta , ktore byly karmione przez dwa lata
          > piersia , na alergie bardzo rzadko choruja.

          *******************************************

          Kolejny mit. Ja byłem przy cycku 2 lata, moja siostra 2,5 roku, a moja córka
          prawie 3 lata. Alergia u siostry objawiła się w wieku 7 lat, u mnie w wieku 15,
          a mojej córki w wieku 2.

          Karmienie piersią jest bardzo pożądane, ale miedzy bajki można włożyć jej
          cudowne właściwości antyalergiczne.

          • Gość: leonard3 Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: 83.238.146.* 17.06.07, 11:26
            Taka pochopnosc w formulowaniu sadow nie ma nic wspolnego z naukowa prawda.
            Troche umiaru prosze. Fakt , ze astma jest u wszystkich czlonkow pani
            rodziny wskazuje w tym wypadku na silny komponent genetyczny waszej choroby.
            Ale nie na 100% , poniewaz jezeli wszyscy mieszkacie w zagrzybionym, wilgotnym
            domu to przyczyna moze byc zupelnie inna.
            Co do wnioskow , ze karmienie piersia zapobiega powstawaniu alergii jest to
            udowodnione na podstawie porownawczych badan statystycznych na wielo-tysiecznych
            reprezenatatywnych probkach.
            Wiec prosze nie rozpowszechniac falszywych mitow opartych na doswiadczeniach
            babcino-sasiedzkich.
            Karmienie piersia przez okres dwoch lat zapobiega w wiekszosci wypadkow
            alergiom.
            • Gość: Kika Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 09:43
              Alergia jest dziedziczna i jeśli matka będąc alergiczką spożywa podczas
              karmienia produkty które ją uczulają np. mleko, to zalergizuje również dziecko,
              więc Twoja teoria jest mocno przesadzona. Karmienie piersią pozwala li i
              jedynie na utrzymanie dobrego stanu fizjologicznego dziecka i prawidłowy rozwój
              jego układu odpornościowego zwłaszcza w jelitach. Natomiast to czy dziecko
              będzie miało alergię czy nie zapisane jest w genach. Koniec i kropka. I jeśli
              jest atopowo obciążone to czy będzie karmione piersią 6 m-cy czy 24 nie ma
              żadnej różnicy. Prędzej czy później i tak ta alergia się pojawi.
            • Gość: tj Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 09:39
              karmienie piersia tylko w 60% powstrzymuje alergie , ale dzieci juz rodza sie z
              alergia. tym nie pomoze ani karmienie piersia ani inne rzeczy . Moje corce
              stwierdzono alergie w 4 dniu zycia czyli jeszcze w szpitalu . Niestety
              wyzwoliciem alergii jest tez bardzo silny stres np odejscie partnera do innej
              lub smierc bliskiej osoby > oprocz alergii w 3- roku zycia stwierdzono tez
              celiakie oraz lekki niedorozwój układu pokarmowego ( waga córki dla 3lat
              osiagneła zaledwie 10 kg urodziła sie z waga 2900,- Rowniez zatrucie srodowiska
              naturalnego oraz jedzenie całego koktajlu chemicznego od pomidorów i chleba
              zaczawszy na miesie i wedlina skonczywszy . ani ja w ciazy ani potem nie
              mieszkałam w zagrzybionym mieszkaniu.
          • Gość: małami Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 08:48
            dokładnie! ja byłam karmiona piersią a moja siostra nie - teraz ja morduję się
            z alergią od kilkunastu lat i na dodatek mam AZS a siostra nawet nie kicha!jej
            dzieci też nie były karmione piersią imimo , że ich ojciec jest alergigiem to
            dzieciaki sa zdrowe.
          • mama04 Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją 18.06.07, 10:15
            zgadzam sie: karmienie piersią jest bardzo pożądane, ale nie uchroni dziecka
            przed alergią
            ja karmiłam synka piersią przez półtora roku i niestety jest alergikiem: ma
            wysypki i notoryczny katar... :(
          • Gość: Miśka Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:57
            Racja, mój jeden i drugi dziadek mieli astmę, (ur. koniec XIX w. karmieni przez
            3 lata) ojciec też karmiony na wsi piersią do 2.5 r. astmatyk. Tylko dawniej
            astmatyczne dziecko umierało nie dożywszy prokreacji. Z siedmiorga rodzeństwa
            dziadka tylko on dożył do okresu prokreacji i udusił się na astmę w 80 r.
            życia. Babcia nie zdążyła podać leku. Wtedy każde zapalenie oskrzeli i płuc
            kończyło się śmiercią i tyle.
        • dr_pitcher Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją 18.06.07, 05:06
          "karmienie piersia" jako skuteczna rada przeciwko alergiom - niestety niczym nie
          poparta
        • ckl3 nieprawda,że karmienie piersią chroni przed 18.06.07, 09:39
          alergią,
          można mówić że z m n i ej s z a r y z y k o jej pojawienia się, jest ogromna
          róznica między zmniejszeniem ryzyka wystąpienia a słowem z a p o b i e g a.

          Przykładów dzieci karmionych piersią, które mają alergię znam setki - co więcej
          są wśród nich takie, których matki heroicznie karmiąc piersią stosowały dietę
          eliminacyjną przez cały okres karmienia.
          Ludzie! Trochę pokory! Naprawdę nie można podejmować decyzji za
          w s z y s t k i e matki w imię dobra ludzkości - bo to już faszyzm, nie wolność
        • Gość: gosc Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: 193.108.194.* 18.06.07, 10:20
          FILOZOF !!! Dwa lata karmilam dziecko piersią, co nie uchroniło go przed
          alergią wziewną. Nie ma alergii pokarmowej, ale brak odporności na pyłki, kurz -
          > czyli astma, a jakże. Nie wypowiadaj się człowieku o ateistycznym wychowaniu
          bo słabo się robi jak się takie brednie czyta. Jasnym jest że karmienie piersią
          jest owszem wazne i wskazane, ale nie generalizujmy. Mamy totalnie
          zanieczyszczone środowisko i tutaj szukajmy przyczyny naszych nieszczesc.
          Wszystko co jemy naszprycowane jest chemią, az sie dziwie ze zyjemy.
    • hatake Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją 16.06.07, 18:00
      > Basen dla alergika? Chlor dziala fatalnie na stan gornych drog oddechowych zlas
      > zcza alergikow. Owszem sa baseny ozonowane, ale przeciez kranowa ktora leja do
      > basenu tez zawiera chlor. Wg mnie beznadziejny pomysł p. Profesorze.

      Mylisz się. Po pierwsze nie mówimy wyłącznie o astmie. Można mieć alergię na
      wszystko, kurz, grzyby, pleśnie, jedzenie, słońce.

      A po drugie, chlor z basenowej wody nie jest aż tak tragiczny. Sam mam alergię,
      dzięki której mam zapewniony katar cały rok. Po basenie mam oczy czerwone jak u
      wampira. W szkole wcale mi to nie przeszkadzało, mówiono mi, że to fajnie wygląda XD

      Zresztą miałem astmę, a mimo to na basenie radziłem sobie wyśmienicie. Lepiej
      niż ci wszyscy, którzy żyli z błogosławieństwem niebycia alergikiem...

      Jednak jeśli rozważyć kwestię zawartości różnorakiego syfu w wodzie, to
      zwróciłeś uwagę na coś ważnego - w wodzie z kranu często jest więcej fluoru, niż
      nasz organizm toleruje. Dodatkowe związki fluoru dostarczamy sobie myjąc zęby.
      Fluor to wybitnie reaktywny pierwiastek, i bardzo niebezpieczny w nadmiarze.
      Dlaczego więc tak trudno dostać pastę bez fluoru?
      • maruda.r Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją 17.06.07, 09:55
        hatake napisał:

        > Zresztą miałem astmę, a mimo to na basenie radziłem sobie wyśmienicie. Lepiej
        > niż ci wszyscy, którzy żyli z błogosławieństwem niebycia alergikiem...

        > Jednak jeśli rozważyć kwestię zawartości różnorakiego syfu w wodzie, to
        > zwróciłeś uwagę na coś ważnego - w wodzie z kranu często jest więcej fluoru, ni
        > ż
        > nasz organizm toleruje.

        *****************************************

        Moja córka odwrotnie - na basenie występują u niej wszystkie objawy alergii,
        choć nie ma ich, ani przy długotrwałej kąpieli w wannie, ani po zabawie na plaży
        nad morzem czy jeziorem.

        PS.
        Co pasty bez fluoru, to można ją zastąpić proszkiem do zębów własnej produkcji.
        2/3 sody oczyszczanej, 1/3 soli warzonej i trochę imbiru w proszku. Stosuję ten
        preparat od kilkunastu lat nie z powodu alergii, ale dlatego, że zwyczajnie jest
        lepszy od past do zębów.

      • my3bus Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją 17.06.07, 22:41
        Z basenem to faktycznie może być problem. Kiedyś na portalu BBC był cały dział
        poświęcony astmie, czytałem tam o astmie jako chorobie zawodowej ratowników.
        Przyczyną nie był sam chlor ale jego produkty reakcji z ludzkim moczem. Sam
        miałem problemy z basenem i to w czasach gdy nikt mnie o astmę nie podejrzewał.
        Uprawiałem sport, dla przyjemności pływałem kilometrami w jeziorach, pojemność
        płuc genialna, kondycja itd. A na basenie: 25 metrów pod wodą bez skoku -
        żadnych problemów (nie mieliśmy basenu olimpijskiego); ale jak trzeba było
        głupie 50 metrów popłynąć na pełnych obrotach - tragedia! Pierwsze 25 metrów do
        nawrotu idealne a na ostanich kilku metrach prawie się topiłem, blokowało mi
        oskrzela. A wszystkie badania - idealnie zdrowy!
    • dar61 Papierosy "prenatalne" - oj Mamo, Mamo... 16.06.07, 23:44
      Mamo - pamiętasz? Wszyscy Ci mówili "co ty robisz, palisz papierosy w ciąży?!"
      -
      Dziś to dziecko Tobie właśnie dziękuje za swe:
      - coroczne kilkukrotne anginy w dzieciństwie,
      - alergie skórne - dziś,
      - alergie wziewne,
      - zakazy w dzieciństwie zwierzaka w domu - dziś uczulenie na kocią i psią
      obecność (jest dziś kot w domu, a co - zemsta po latach jest słodka...),
      - za "jak ty wyglądasz??? - znów się upaćkałeś, do łazienki!" - brak odporności
      nabytej...

      Polskiej "służbie zdrowia" - dziś to dziecko dziękuje za:
      - wieloletnie dopominanie się skierowania na badania alergiczne ("...ja tu
      niczego nie widzę - rzekł konował..."),
      - niechęć do podjęcia się odczulania,
      - namawianie do wielomiesięcznego (sic! - kto wie o co biega ten się wzdryga)
      stosowania "kropelek" na katar - walkę z objawami miast z przyczynami,

      Drzewom , trawom za to że pylą i pachną - nie dziękuje - takie one są.
      Całorocznemu katarowi (nie tylko siennemu) dziękuje za:
      - brak możliwości odczucia woni potu spod np. swej pachy i zapachu rześkiego
      poranka...
      Mamo, powiedz - czy kwiaty już kwitną, bo ja ich nie zapachu nie czuję?..


      • maruda.r Raczej żywność 17.06.07, 10:16
        dar61 napisał:

        > Mamo - pamiętasz? Wszyscy Ci mówili "co ty robisz, palisz papierosy w ciąży?!"
        > -
        > Dziś to dziecko Tobie właśnie dziękuje za swe:
        > - coroczne kilkukrotne anginy w dzieciństwie,
        > - alergie skórne - dziś,
        > - alergie wziewne,
        > - zakazy w dzieciństwie zwierzaka w domu - dziś uczulenie na kocią i psią
        > obecność (jest dziś kot w domu, a co - zemsta po latach jest słodka...),
        > - za "jak ty wyglądasz??? - znów się upaćkałeś, do łazienki!" - brak odporności
        >
        > nabytej...

        ****************************************

        Ten stereotyp nabywania alergii wiedzie nas na manowce w szukaniu przyczyn
        tejże. Stale zarumieniona skóra wielu wiejskich dzieci to właśnie jeden z
        objawów alergii. Moja żona nosiła córę w środowisku beznikotynowym. Jak więc
        wytłumaczyć alergię u dziecka?

        Przyczyn alergii trzeba szukać w żywności i uwarunkowaniu genetycznym. Jednym z
        najstarszych znanych alergenów są krewetki, które mogą wywołać wstrząs
        anafilaktyczny u osób, które nigdy jej nie doświadczyły.

        Poważnym problemem może być starcie z producentami żywności na każdym jej
        etapie. Ilość środków chemicznych stosowanych przy uprawie i hodowli podważa
        tezę niesterylnego środowiska wiejskiego, jako środka zaradczego.

        Mam też spore zastrzeżenia co do idei, że to właśnie teraz mamy wzrost
        zachorowań. Uważam, że wcześniej objawy alergii, poza rzeczywiście nieznośnymi,
        po prostu lekceważono. Nie były więc tak skrupulatnie odnotowywane w medycznych
        statystykach.

        • deerzet Re: Raczej żywność plus nikotynizm 17.06.07, 20:06
          Czuć nikotynistę w {maruda'zie}...?
        • Gość: l Re: Raczej żywność IP: *.chello.pl 18.06.07, 10:51
          Z perspektywy czasu, myślę że dzieci zawsze chorowały w dzieciństwie tylko
          wcześniej nie podejrzewano o to alergentów, więc szło się z katarem do szkoły i
          nikt nie robił z tego powodu tragedii. Papierosy pewnie też się do tego
          przyczyniają ale jaki wpływ przy papierosach mają spaliny samochodowe?

    • Gość: RP Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 18:03
      Przypomnijmy, że Mark Spitz zdobył 9 medali olimpijskich w pływaniu mając
      ciężką astmę.
      • deerzet M. Spitz a dyslektycy w Polsce 17.06.07, 20:04
        Szanowny {RP'ie}
        Nie czarujmy sie. Doradcy tego"sportowca" długo się namyślali jak zalegalizować
        zażywanie przezeń sterydów - doszli do opisanego przez {RP} patentu...

        Większość dyslektycznych uczniów w Polsce to oszuści - z pomysłowymi
        rodzicami - doradcami...
        • wcyrku1 Re: M. Spitz a dyslektycy w Polsce 18.06.07, 00:09
          deerzet napisał:

          > Szanowny {RP'ie}
          > Nie czarujmy sie. Doradcy tego"sportowca" długo się namyślali jak zalegalizować
          >
          > zażywanie przezeń sterydów - doszli do opisanego przez {RP} patentu...


          Większość zdrowych sportowców nie ma szans z "alergikiem" -ten może zażywać
          sterydy, przed zawodami wziewnie rozlużni sobie pęcherzyki i nałyka się z butli
          tlenu ...

          Podłożem alergi jest zwiększona reaktywność ukladu nerwowego - długotrwały
          stres. W takiej sytuacji receptory biorące udział w przekazywaniu sygnału
          odpowiedzi imunologicznej - której zawsze towarzyszy jednoczesna reakcja
          tłumiąca - są znacznie dłużej pod wpływem np niektórych hormonów
          Dochodzi do sytuacji gdy nie ma odpowiednich przerw na regenerację układu imuno

          ćwiczeniami rozlużniajacymi można wzmocnić reakcję tłumiącą, lub co łatwiejsze
          zmniejszyć reaktywność ukł. nerwowego - wyciszenie, lub robić aktywne przerwy
          regenerujące ukł. nerwowy
          • Gość: Kika Re: M. Spitz a dyslektycy w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 09:54
            Masz rację. Sama zaobserwowałam najpierw u siebie (przed sesją) i u moich
            pacjentów zaostrzenie objawów w okresie długotrwałego stersu. czy masz może
            dostęp do jakiś źródeł na temat stosowania metod relaksacyjnych w alergii?
            Jesli mogłabym prosić o ich podanie byłoby super, ułatwiłoby mi to pracę. A. I
            jeszcze jedno, u części osób stres powoduje pojawienie się chorób tzw. " z
            autoagresjii" na lupus, wtórna choroba trzewna itp. co Ty na to?
            • wcyrku1 Re: M. Spitz a dyslektycy w Polsce 18.06.07, 19:18
              Gość portalu: Kika napisał(a):

              > Masz rację. Sama zaobserwowałam najpierw u siebie (przed sesją) i u moich
              > pacjentów zaostrzenie objawów w okresie długotrwałego stersu. czy masz może
              > dostęp do jakiś źródeł na temat stosowania metod relaksacyjnych w alergii?
              > Jesli mogłabym prosić o ich podanie byłoby super, ułatwiłoby mi to pracę.


              Opisanych specjalist. metod relaksacyjnych w alergii nie spotkałem, ale
              ponieważ chodzi o ogólnoustrojowe wyciszenie - to odpowiednie będą techniki
              oddechowe i relaksacyjne które są ELEMENTAMI np jogi. ale nie polecam medytacji
              typu azjatyckiego

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=62505267&a=62762043
              Gazeta.pl : Forum : Nauka
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=62505267&a=62777811
              Gazeta.pl : Forum : Nauka
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19168&w=63506751&a=63788398
              Gazeta.pl : Forum : Joga
              jest jeszcze Lekcja relaksacji aut. Lesław Kulmatycki -nie obejmująca medytacji
              a też wydaw AWF
              w książce p.Monkiewicz jest zawarta istota moich połączonych w stosowaniu ASC
              ćw. krótkotrwałego wysiłku fiz ale brak wpływu fazy wydziel. ciepła
              W wydaw AWF znalazłem potwierdzenie swoich dośw gdzie nie stosuje się
              związków chemicznych by wywołać zmiany funkcjonowania na poziomie komórkowym


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=52766478&a=57107157

              >
              > jeszcze jedno, u części osób stres powoduje pojawienie się chorób tzw. " z
              > autoagresjii" na lupus, wtórna choroba trzewna itp. co Ty na to?
              >

              - lub CUKRZYCA typu I z całkowitym uszkodzeniem kom.beta - mam jeszcze 5lat
              na pokonanie jej u wnuczka !!!!! i głęboko wierzę że to zrobię w ciągu tych 5 bo
              póżniej/dojrzewanie/ mechanizmy regeneracyjne narządów redukowane są do przemian
              wewnątrz komórkowych

              Z tego co ja JUZ wiem to taka alergia która nie dała obrazu na zewnątrz
              organizmu a zmiany zapalne i obrzęk umiejscowiły się na DRODZE przekazywania
              sygnałów odpowiedzi imuno /włók. nerw bądz sygn chem/
              do takiej ostrej reakcji /st zapalny/ często przyczynia się właśnie stres +
              infekcja /np grypa zle leczona/
              Prawdę mówiąc medycyna nie ma takiego urządzenia które mogło by monitorować taki
              stan zagrożenia, bo leczenie powinno być NATYCHMIASTOWE radykalne i celowane
              /jak przy wstrząsie ana/

              Skutki choroby z autoagresji dają obraz po pewnym czasie ujawniając się np jako
              cukrzyca lub inne.Dla łagodzenia takiej choroby również pomocne jest stosowanie
              technik relaksacyjnych a ćw. fiz. regulujące odporność /Monkiewicz/ są
              niezwykle istotne dla ochrony przed powikłaniami, wzmacniając ukł krwionośny
              nerwowy skórę narządy wew. Czyli taki sam pozytywny wpływ niezależnie od
              rodzaju choroby z autoagresji ale efekt rozłożony jest w dłuższym czasie, gdzie
              stopniowo uruchamiane są rozszerzone falowe funkcje adaptacyjne ukł
              odpornościowego - AKTYWACJA <> REGENERACJA

              ASC jest wyższą szkołąjazdy w odniesieniu do w/w technik relaksacyjnych, gdzie
              efekt jest natychmiastowy np likwidacja bólu w 1 sek., stosowanie nie wymaga
              koncentracji, możliwe stosowanie w ruchu czyli juz takie szamaństwo ale też
              można się nauczyć i samemu stosować




            • wcyrku1 Re: M. Spitz a dyslektycy w Polsce 22.06.07, 13:51
              Gość portalu: Kika napisał(a):

              >
              > ... co Ty na to?
              >

              biblioteka.slam.katowice.pl/Numer111203.htm#Anna%20D.%20Lis,%20Ligia%20A.%20Brzezi%F1ska-Wcis%B3o
              Wiadomości Lekarskie Nr 11-12.2003

              W tej pracy o alergii występują te same receptory co w opracowaniu Monkiewicz

              W pierwszym przypadku w chorobie jest stały podwyższony poziom a Monkiewicz
              wykazuje naturalną zmienną występującą w wysiłku fiz czyli mechanizm adaptacyjny.
              Ja nie jestem medykiem więc nie mam potrzeby analizowania chemicznego wplywu
              +skutki uboczne na receptory, poziom GABA regulowany chemicznie /leki/ zawsze
              będzie obarczony błędem ubocznym

              www.pierwszapomoc.com/618/
              Pierwsza Pomoc » Badaczom udało się zmienić w mózgu próg odczuwania bólu

              www.przychodnia.pl/psychiatria/index9.php3?s=3&d=24&t=9
              Co jest przyczyną depresji - Przychodnia Internetowa - Psychiatria - Co jest
              przyczyną depresji

              W "szamańskiej" technice ASC wykorzystuję wiedzę o neuroprzekażnikach
              /działanie w 1sek/ odpowiednimi ćwiczeniami fiz utrzymuję wysoki poziom adaptacyjny
              do różnarakich czynników mobilizujących ukł imuno /infekcje, urazy, wysiłek fiz/

              ćwiczenia mentalne /nie medytacja/ mają za zadanie otwieranie" okien dostępu" do
              neuroprzekażników w konkretnym celu miejscu i czasie

              Cwicz fizyczne nie poparte zaangażowaniem mentalnym / słuchawki na uszach,
              fitnes na sali z muzyką maja ograniczony wplyw na faktyczną mobilizację
              neurologiczną w takich ćwiczeniach
    • Gość: Grzesiek obnizyc lekarzom pensje! IP: 194.75.37.* 17.06.07, 18:54
      to swietny sposob na zatrzymanie najzdolniejszych w Polsce.
    • prezydent.polski Sterydy - jak podnieść ich sprzedaż? 17.06.07, 23:02
      Teoria: można diagnozować i odczulać. Można się bawić latami w nieinwazyjne
      leczenie.

      Praktyka: zapisujemy sterydy. Właściwie zawsze. O faktycznych skutkach ubocznych
      tych "nieprzenikalnych" i "niewchłanialnych" panaceów na rosnący organizm nie
      opowie Wam raczej żaden lekarz. To nie jest prawda, że sterydy można brać latami
      bezpiecznie. Nie można. To nie jest prawda, że sterydy nie mają długofalowych
      skutków dla ciała i psychiki. Mają. Te wziewne też. To nie jest prawda, że
      sterydy leczą alergię - one ją chwilowo zaleczają i uzależniają chorego od
      stałych dostaw leku.

      Można wiele napisać o etyce firm farmaceutycznych. I o lekarzach przez nie w
      świetle prawa kupowanych. Pierwsza zasada brzmi: zredukować objawy na tyle, żeby
      chory doczołgał się do apteki po następną dawkę. Wyleczenie się nie opłaca. W
      przypadku "leków" na ciężkie alergie i astmę do tej wesołej prawdy dochodzi
      fakt, że sterydy w przeciwieństwie do zwykłej loratadyny po prostu niszczą
      zdrowie. Na długo o ile nie na zawsze. Nie tylko dorosłym. Dzieciom też.

      Chłopczyku ze zdjęcia - smacznego...
      • jagaml Re: Sterydy - jak podnieść ich sprzedaż? 18.06.07, 10:01
        zgadzam się z opinia na temat sterydów. Moja córka w wieku 3 lat z rozpoznaniem
        alergii była leczona w Przychodni Alergologicznej na Pasteura w Wwie. Oczywiście
        lekarz przepisał sterydy. I oczywiście nie poinformowała o skutkach ubocznych.
        Na szczęście organizm dziecka gwałtownie zareagował na leczenie. Zrezygnowałam z
        usług pediatry alergologa i poszłam do pediatry homeopaty. Leczenie trwało trzy
        lata. Codzienne odmierzałam w okreslonych godzinach tabletki przygotowywane
        specjalnie przez lekarza. Pomogło. Po alergii nie ma sladu. Po leczeniu
        sterydami została otyłość, z która córka walczy.
        • dar61 a mnie sie wydawało,że otyłość to... 18.06.07, 14:23
          ...efekt jednostki chorobowej zwanej"NADCZYNNOŚCIĄ ŻUCHWY".
          to sie łatwo leczy.
          Głodówką...
          A poważnie. Mają rację forumiacy pisząc o niechęci konowałów co do skutecznego
          leczenia alergii. Kawał życia dochodziłem do tego samego wniosku.

          KIJ NA DROGĘ polskim alergologom emigrującym za chlebem...
      • Gość: l Re: Sterydy - jak podnieść ich sprzedaż? IP: *.chello.pl 18.06.07, 10:05
        Przecież bilety do Indii nie są aż tak drogie.
    • Gość: l Co piąte dziecko w Polsce ma alergię? IP: *.chello.pl 18.06.07, 09:43
      Ja natomiast mam własne przemyślenia po odchowaniu dorosłych już dzieci.
      Pamiętam jak u kilkuletniej córki pojawiały sie problemy wysypkowe i katar.
      Lekarze natychmiast namawiali nas na inhalator, oraz wycięcie migdałów.
      Większość dzieci w klasie nie wychodziła już z domu bez inhalatora. Zrobiłam
      dziecku prywatne testy, nawet z włosów na alergie(takie bezinwazyjne). Okazało
      się, że na liście znalazły się produkty, które wcześniej jadła w zbyt dużych
      ilościach (np jogurty, banany, czekolada, jajka, sztuczne smaki- glutamiany) z
      chemii domowej odstawiłam proszki na fosforanach oraz chlor. Z obserwacji
      ustaliłam także, na które pyłki jest uczulona, żeby mogła omijać spacery jeśli
      było to możliwe. Migdałki pozostały ta gdzie miały być, oczywiście z narażeniem
      się na grożby laryngologa. Mijały lata córka powoli wyszła z wysypek i
      przeziębień bez nadmiernego trucia sie lekami oraz bez zbędnych wizyt w
      gabinetach. Myślę, że część dzieci jest diagnozowana w ramach potrzebnych
      statystyk i jest to wina braku czasu u rodziców, którzy bezmyślnie zgadzają się
      na szybkie i 'pewne' diagnozy. Wina także leży po stronie sanepidu, który nie
      sprawdza czym malowane i czyszczone sa szkoły i przedszkola.
      • Gość: Zosia_1 Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 10:14
        co ty pleciesz z powodu alergii moje dziecko ma obniżoną odporność, z tego
        powodu byle wiaterek i katarek u jego kolegi powoduje zapalenie oskrzeli,
        miałabym iwęc nie chodzić do lekarza i nie podawać lekarstw tylko patrzec jak
        najpierw leczy sie z tego 3 tygodnie a potem po 1,5 tygodnia znów jest chore??
        • Gość: l Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię? IP: *.chello.pl 18.06.07, 10:26
          Droga Zosiu ja nie 'plote' tylko pisze jako matka o moich dorosłych ZDROWYCH
          dzieciach i zmaganiu się z zabobonami przemysłu farmaceutycznego i opłaconych
          przez nich lekarzach. Alergie są skutkami zaniedbań, pakowanie leków bez wiedzy
          co powoduje alergie nie jest w mojej prywatnej opinii rozsądne. Nikogo do
          niczego nie namawiam, nam sie udało i tyle.
        • dar61 konował - dobra rzecz - ale nie... 18.06.07, 14:14
          ...z bezgraniczną dlań wiarą.
          Lepiej się {Zosia'u_1} wczytaj w artykuł - twe dziecko MUSI się zetknąć z
          innymi dziećmi, ze źródłem czynników alergizujących by je immuno-system
          spamiętał i ... się na nie uodpornił.
          Dodam, że nawet leśnicy kontaktujący sie np. z zażywiczonym drewnem reagują na
          jego terpeno-wyziewy kontaktową alergią. Cała skóra po stanie zapalnym na
          dłoniach im się zaognia do żywej tkanki, schodzi i się regeneruje.

          Wiedz, że jeszcze wiele twe dziecko w "temacie" alergii czeka.
          Babci dziecka, które wyżej opisałem uczulenia skórne ujawniły się po 85. roku
          jej życia...
    • Gość: Gość Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.tktelekom.pl 18.06.07, 10:03
      Moja córka jest alergikiem. Bardzo dużo kaszlała. Brała leki Serevent,
      Flixotide itp. Od pół roku regularnie 3-4 razy w tygodniu chodze z dzieckiem na
      basen. Od 5-ciu miesiecy dziecko nie bierze żadnych leków, kaszel ustał, po
      katarze nie ma żadnego sladu. Musze tylko bardzo dbać o skórę, gdyż woda z
      chlorem ją wysusza. Codziennie do kąpieli używam oliwki, a po kąpieli kremów
      nawilżających. BASEN TO BYŁ DOBRY WYBÓR.
    • Gość: Badajcie to! Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją ro.. IP: *.borland.pl 18.06.07, 10:10
      Badajcie czy dziecko nie ma niedoczynnosci kory nadnerczy!
      • Gość: l Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: *.chello.pl 18.06.07, 10:41
        taa, zwłaszcza po maciach na wysypke typu hydrokortyzon;))
    • Gość: lesny staw To jest zwiawskio swiatowe, winne sa szczepionki IP: *.aster.pl 19.06.07, 07:57
      • Gość: leonard3 Re: To jest zwiawskio swiatowe, winne sa szczepio IP: 83.238.146.* 19.06.07, 13:20
        Linia genetyczna idiotow wymiera szybciej, co jest dobre dla ludzkosci.
        Dlatego jezeli NIESZCZEPIONA linia genetyczna Spokojnego Stawu wyzdycha,to tez
        dobre dla ludzkosci.
    • c.bolek Ani słowa o pokarmowym źródle alergii ... 19.06.07, 13:22
      Nie jestem fachowcem, ale z obserwacji widzę (rodzina, znajomi), że wszystkie
      dzieci DURNIE odżywiane mają alergie!!! A durne odżywianie to przede wszystkim:
      - szybka rezygnacja z karmienia piersią;
      - szybkie podawanie owoców cytrusowych i innych uczulających owoców! Owoce są
      dobre i zdrowe ale są ścisłe i łatwo dostępne zalecenia w jakim wieku niektóre
      rzeczy mogą być wprowadzane. Niestety mało kto to czyta a jeszcze mnie rodziców
      to stosuje ... :-(
      - Wszelkie "danonki" i inne wynalazki, które tak chętnie kupują rodzice w
      przeświadczeniu, że robią robrze dla dziecka. Też są dobre i zdrowe, ale OD
      PEWNEGO WIEKU!!!

      To tyle. Mam nadzieję, że chociaż jeden rodzic to przeczyta, poszuka informacji
      i dzięki temu chociaż jego dziecko będzie bardziej zdrowe :-)

      Pozdrawiam - szczególnie tego "jednego" :-)
    • Gość: elefant Re: Co piąte dziecko w Polsce ma alergię. Jak ją IP: 87.116.218.* 20.06.07, 13:47
      Dla mnie tego typu tłumaczenia pomijające najabrdziej istotne czyli
      faszerowanie nas po prostu chemią na kążdym kroku, sa bzdurne.

      Pomija się najwazniejszy czynnik powodujący i rozszerzający alergie, nagminne
      faszerowanie konsumentów chemią, na każdym kroku ktoś chce zarobić więcej i
      rezygnuje z naturalnego składnika produktu na rzecz syntetycznego, słodycze
      (drożdżyca), napoje, żywność, owoce, to wszystko jest tak naszpikowane róznego
      rodzaju syfem, jabłka bez robaków o wyglądzie wręcz idealnym, szorowane chemią
      marchewki w marketach... itd. itp.

      My się prostu sami wycinamy w pień, a wszystko za sprawą chęci zysku kosztem
      innych.
      • wcyrku1 Sami sobie psujemy zdrowie 20.06.07, 17:00
        Gość portalu: elefant napisał(a):

        >
        >My się po prostu sami wycinamy w pień, a wszystko za sprawą chęci zysku kosztem
        >innych

        Kupując sobie napój energetyzujący, dziecku kinder niespodziankę, babci
        ciasteczko, do zupy zamiast ziel warzyw - kostkę warzywną knura -sami
        kształtujemy rynek producenta
        Często to nie zysk a konieczność utrzymania się na rynku powoduje że piekarz
        MUSI stosować polepszacze bo ludzie nie kupią chleba trochę płaskiego z pękniętą
        skórką

        >
        > Pomija się najwazniejszy czynnik powodujący i rozszerzający alergie, nagminne
        > faszerowanie konsumentów chemią, na każdym kroku ktoś chce zarobić więcej

        To konsument kupując zimą truskawki i banany napędza konieczność wożenia ich
        przez pół świata i magazynowania w dojrzewalniach po 1/2 roku.
        Bo cóż takiego się stanie jak truskawki, winogron będziemy jedli przez 1 1/2
        m-ca w roku

        > rezygnuje z naturalnego składnika produktu na rzecz syntetycznego,

        Precyzyjne ustalenie że śmietana lub miękkie ciasto może mieć termin
        przydatności do spozycia dwa-trzy miesiące jest niemożliwe na dodatkach naturalnych


        > słodycze
        > (drożdżyca), napoje, żywność, owoce, to wszystko jest tak naszpikowane róznego
        > rodzaju syfem, jabłka bez robaków o wyglądzie wręcz idealnym, szorowane chemią
        > marchewki w marketach... itd. itp.
        >
        >
        Sama chemia dopuszczona do stos. w zywności nie ma większego negatywnego
        znaczenia dla naszej wątroby -dlatego jest dopuszczona
        Problem się zaczyna gdy CODZIENNIE w wielu kupowanych produktach jest cukier,
        wzmacniacze smaku, wysokie smażone tłuszcze itd wprost prowadzi to do stresu
        chemicznego trzustki/brak czasu na regenerację/ jak w cukrzycy typu II.
        Pisałem kiedyś o diecie Wolskiego.

        Na stres chemiczny może nałożyć się nadreaktywność układu nerwowego i wystarczy
        by jakaś infekcja/stan zapalny zaburzyła drogi sygnałów ukł imuno.
        • wcyrku1 Sami sobie możemy naprawić 22.06.07, 19:11

          www.pierwszapomoc.com/618/
          Pierwsza Pomoc » Badaczom udało się zmienić w mózgu próg odczuwania bólu

          Stosując ASC można regenerować oczy - siatkówkę, żółty punkt, mięśnie rzęskowe
          wewnątrz oka regulujące akomodację
          Poprawa jest natychmiastowa a w ciągu trzech dni następuje stabilizacja
          regeneracji. W III przypadku Odczucie jest takie jak przy każdej ostrej
          stymulacji innych mięśni - najpierw wyrażnie ciepło, następnie lekkie
          napęcznienie z uczuciem lekkiego bólu powoli zanikającego do 2-3dnia

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=50362563&a=50497777

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=50362563&a=50382028
          Ingerencja chemiczna /opisywana w pierwszym linku/ w poziom odczuwania bólu ma
          działanie uboczne w postaci spowolnienia reakcji na bodziec /szczury wolniej
          cofają łapę/ w stosowaniu ASC takie spowolnienie nie występuje, w blokadzie
          nerki /rodzenie kamienia/ wszystko się czuje na poziomie minim.lekkiego bólu - a
          przemieszczanie kamienia z wyjątkiem ostrego nieznośnego bólu, w moczowodzie
          bardziej jako słaby przemieszczający sie ból rozpierający przewód. Po prawie 1
          1/2 godz nagle się skończył i nic więcej nie czułem
          Przy blokadzie dysku pozostaje slaby ból odczuwany jako promieniujący w rej
          miednicy i nogi

          Tych odczuć towarzyszących nie blokowałem z powodów że ból był o niskim
          natężeniu i ze zwykłej ciekawości
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka