Dodaj do ulubionych

Odkryli krater po meteorycie tunguskim

26.06.07, 19:21
"30 czerwca 1908 r. nad syberyjską rzeką Podkamienna Tunguska nastąpiła
potężna eksplozja, której moc szacuje się na blisko 15-20 megaton (mniej
więcej równa największej bombie jądrowej zdetonowanej przez człowieka)."

Z tego co wiem, "najcięższy" ładunek termojądrowy zdetonowali Sowieci.
Tzw. "Bomba Cara" o mocy około 50 MT. Chcieli zdetonować ładunek o mocy 150
MT, ale ugięli się pod presją światową :-) Nastąpiło to 30 października 1961
roku na Nowej Ziemii.
Obserwuj wątek
    • Gość: prosiaczek Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:42
      Zgadz się - www.insomnia.pl/Radziecka_superbomba-t157005.html
      • deree Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim 26.06.07, 20:57
        Pewnie mieli na myśli bombę zrzuconą na Hiroszimę, ona mniej więcej miała te 20
        kiloton.
        • Gość: leonard3 Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 21:10
          Podobno byl to latajacy talerz, ktory mial na pokladzie wirusa bolszewizmu.
          • tetlian Obca cywilizacja? 28.06.07, 21:41
            Może to nie był meteor, a robotyczna sonda jakiejś obcej cywlizacji, która
            wymarła miliard lat temu?
            • europitek Re: Obca cywilizacja? 29.06.07, 01:24
              A dlaczego "robotyczna sobda", dlaczego "obcej", dlaczego "wymarła" i dlaczego "miliard lat temu"?
              • madcio Re: Obca cywilizacja? 30.06.07, 13:18
                Bo jest kulerskie. Wyssane z palca, ale cool. Więc musi być PRAWDZIWE!!!!!1111oneone
        • jankes775 Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim 26.06.07, 21:16
          W ogóle jest tam poplątanie z pomieszaniem :-) Po pierwsze bomba jądrowa to nie
          to samo co termojądrowa. A po drugie jak słusznie zauważyłeś,
          bomba "hiroszimowa" miała moc około 20 kiloton, czyli cały rząd wielkości mniej
          (a nawet kilka rzędów). Po prostu ktoś nie sprawdził informacji i tyle.
          • Gość: pioc Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: 212.2.99.* 26.06.07, 22:11
            > W ogóle jest tam poplątanie z pomieszaniem :-) Po pierwsze bomba jądrowa to
            > nie to samo co termojądrowa.

            A skąd takie przypuszczenie? Gdybym napisał bomba z materiałów
            rozszczepialnych, albo bomba uranowa czy plutonowa - to byś się mógł czepiać,
            cwaniaczku. Bomba wodorowa to też bomba jądrowa. Jak sama nazwa wskazuje, na
            pewno nie chodzi w niej o uwalnianie energii wiązań chemicznych :)

            > A po drugie jak słusznie zauważyłeś,
            > bomba "hiroszimowa" miała moc około 20 kiloton

            Co ma bomba z hiroszimy, do największej zdetonowanej na Ziemi? Nic. I nikt tego
            w tekście nie sugeruje.

            > , czyli cały rząd wielkości mniej (a nawet kilka rzędów).

            Raczej to w nawiasie ;).

            > Po prostu ktoś nie sprawdził informacji i tyle.

            Raczej ktoś (tj. ja) uważa, że "mniej więcej" = ten sam rząd wielkości. Energia
            wybuchu 20 megaton jest mniej więcej taka sama jak 50 megaton. A kto nie
            wierzy, niech sobie sprawdzi :)

            pioc

            PS. Zawsze mnie śmieszą podobne próby przyłapania autora tekstu na
            nierzetelności. Tymczasem dla mnie sucha informacja, że coś tam wybuchło z
            energią 20 megaton trotylu kompletnie nic nie mówi, jeśłi nie zostanie to
            porównane do czegoś, co można sobie wyobrazić.
            • Gość: pioc Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: 212.2.99.* 26.06.07, 22:25
              Dodam jeszcze dwa słowa o porównaniach eksplozji tunguskiej z największą
              dokonaną rękami sowietów:
              - Kretynizmem jest ŚCISŁE porównywanie dwóch liczb, które znane są tylko
              szacunkowo. Jaki jest błąd obydwu szacunków? Śmiem twierdzić, że możemy się
              tylko poruszać w zakresie tego samego rzędu wielkości.

              pioc
            • jankes775 Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim 26.06.07, 22:30
              I po co te nerwy? Zresztą sam Szanowny Pan przyznał, że coś tam wybuchło i
              trzeba porównać bo to kompletnie nic nie mówi. Ciekawe komu nie mówi? Panu na
              pewno. Mnie chodzi o minimum rzetelności i o elegancję, a nie o chałturę. Czy
              moc silnika o pojemności 1 litra jest taka sama jak silnika o pojemności 2
              litrów? Dlatego też jak można porównywać 20 MT, do 50 (niektórzy twierdzą
              nawet, że 58). Zresztą różnica między bombą atomową, a wodorową jest kolosalna.
              Poza tym ja odpowiadałem na post Pana Deree, który zastanawiał się, czy nie
              miał Szanowny Pan na myśli wybuchu nad Hiroszimą. Biegunowo odległe jest mi
              naśmiewanie się z kogoś, lub wyszydzanie, ale jeżeli Szanowny Pan odebrał to
              jako osobistą wycieczkę, to bardzo przepraszam. Podałem informację, która
              niejako uzupełnia artykuł i zamiast skorzystać z tego, to zostałem nazwany
              cwaniaczkiem. Cóż bardzo mi miło, naprawdę!
              • jankes775 Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim 26.06.07, 22:33
                Acha, jeżeli chodzi o ten "KRETYNIZM". to chodziło mi oto, że pomylił się
                Szanowny Pan jeżeli chodzi o maksymalną moc ładunku zdetonowanego przez
                człowieka i tylko tyle.

                P. S.
                A swoją drogą, z prawdziwą przyjemnością przeczytałem artykuł, który przybliża
                nas do rozwiązania tej wciąż pasjonującej zagadki.
                • Gość: Inż. Detroit Czy ktoś mi powie o co niektórym przypałom chodzi? IP: *.gates.com 28.06.07, 19:12
                  Czy Polacy mają we krwi najpierw pokłócić się, skrytykować, a potem (może)
                  pomyśleć czy wogóle mieli rację? Tak mnie to już mierzi. Żeby jeszcze
                  krytykujący wiedzieli o czym mówią, ale gdzie tam, po co?

                  1. Napisane jest jak wół że siłą wybuchu zbliżona była do wybuchu bomby
                  jądrowej. O co więc bałwankom chodzi? By czepiać się nieważnych drobiazgów?
                  Mianem bomby jądrowej MOŻNA określić zarówno bombę termojądrową jak i atomową.
                  W obu zachodzą reakcje jądrowe choć inne. A nawet gdyby nie można, to w tym
                  wypadku nie ma to żadnego znaczenia.

                  2. Pisze też jak wół że siłę wybuchu określa się na ok. 20 MT (nie kT!). Znów
                  jakiś mądrala pisze że autorowi się pomyliło bo to wybuch w Hiroshimie miał
                  siłę 20 kT. No ale gdzie do cholery autor wspomina o kilotonach??? Można by się
                  czepiać Czepialskiego że to Fat Man zrzucony na Nagasaki miał 21 kT a na
                  Hiroshimę prawie o połowę mniej - więc i Czepialski nie ma racji, ale byłoby to
                  tak samo głupie jak to co się krytykuje.

                  I jeszcze będą się kłócić gorzej niż baba na targu albo dzieci w piaskownicy.
                  Pytam się więc o co ludziom chodzi? Wiele artykułów pisanych jest na żenująco
                  niskim poziomie, bez zupełnej znajomości tematu. Ale akurat ten nie jest zły.


                  PS. Wolę określenie "jądrowa" na termojądrową, niż wodorowa. W wodorowej wcale
                  nie wodór wybucha a jego izotopy. Widzicie, do wszystkiego można się
                  przyczepić...
                  Ostatnim krzykiem mody militarnej są potężne bomby "paliwowe". Jednym z paliw
                  jest wodór choć najczęściej stosuje się paliwo płynne. Ale jest to
                  konwencjonalna bomba w której miesza się na wielkiej przestrzeni paliwo (np.
                  wodór) z powietrzem i detonuje. Siła wybuchu zbliżona do bomby atomowej. No i
                  taką bombę można by też nazwać wodorową jeśli paliwem jest wodór.
                  • Gość: Inż. Detroit Re: Czy ktoś mi powie o co niektórym przypałom ch IP: *.gates.com 28.06.07, 19:16
                    Głównie chodziło mi o niejakiego Deer z jego komentarzem:
                    "Pewnie mieli na myśli bombę zrzuconą na Hiroszimę, ona mniej więcej miała te 20
                    kiloton."

                    Ale inni też zaczęli sypać piachu między tryby...
                    • jankes775 Re: Czy ktoś mi powie o co niektórym przypałom ch 28.06.07, 23:52
                      Panie inżynierze, nie napisałem mojego pierwszego posta, by się czepiać, lecz
                      po to by wzbogacić trochę wiedzę. Może się trochę rozochociłem z tym
                      poplątaniem w odpowiedzi na post pana Deer. Nie zmienia to faktu, że miałem jak
                      najlepsze chęci.
                      Co do bomby jądrowej, bądź termojądrowej, bądź wodorowej:
                      W/g mnie bomba jądrowa jak sama nazwa wskazuje wybucha na zasadzie
                      rozszczepienia jąder uranu/plutonu (pomijam już rodzaj bomb - ciśnieniowe,
                      implozyjne), natomiast termojądrowa, lub właśnie wodorowa działa na zasadzie
                      syntezy jąder wodoru (ok, cięższych izotopów jak np. tryt, a bomba atomowa jest
                      w nich tylko zapalnikiem, który potrafi wytworzyć dostateczne warunki, by
                      synteza przebiegła pomyślnie). Tak więc nie czepiajmy się nazw "wodorowa", bo
                      inaczej dojdziemy do absurdu i wiele rzeczy z potocznej mowy będziemy musieli
                      zmienić (gryzie komarzyca, nie komar, kuka samiec kukułki, nie kukułka -
                      domyślnie samica).

                      Reasumując:
                      Jeżeli Szacowny Pan Pioc czuje jeszcze urazę za te pomieszanie z poplątaniem,
                      to przepraszam bardzo, tudzież serdecznie :-)
              • Gość: pioc Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.06.07, 05:51
                jankes775 napisał:

                > I po co te nerwy? Zresztą sam Szanowny Pan przyznał, że coś tam wybuchło i
                > trzeba porównać bo to kompletnie nic nie mówi. Ciekawe komu nie mówi?

                Jak wszystkim wszystko mówi, to po co pisać?


                > Czy moc silnika o pojemności 1 litra jest taka sama jak silnika o pojemności
                > 2 litrów? Dlatego też jak można porównywać 20 MT, do 50 (niektórzy twierdzą
                > nawet, że 58).

                Przecież napisałem, że chodzi o porównanie liczb szacunkowych, co do rzędu
                wielkości. Co ma tu do rzeczy pojemność silnika, którą można zmierzyć do
                którejś liczby po przecinku?

                > Zresztą różnica między bombą atomową, a wodorową jest kolosalna.

                Chodzi ci o różnicę między bombą opartą na rozczepieniu i syntezie? Jeśli tak,
                to nikt nie twierdzi inaczej. Zmierzamy do dyskusji, czy Ziemia jest płaska.


                > Poza tym ja odpowiadałem na post Pana Deree, który zastanawiał się, czy nie
                > miał Szanowny Pan na myśli wybuchu nad Hiroszimą.

                A mi się nie chce mi się zastanawiać, co Panowie mieli na myśli.

                > niejako uzupełnia artykuł i zamiast skorzystać z tego, to zostałem nazwany
                > cwaniaczkiem. Cóż bardzo mi miło, naprawdę!

                Przecież nie czepiłem się postu o wybuchu nad Nowa Ziemią.
                Ale aaraz potem napisałeś, że wszystko poplątałem i pomieszałem, a więc po
                prostu po swojemu poprosiłem, byś uważał z takimi uwagami ;)

                pioc

            • Gość: nerhaa Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 21:57
              Gość portalu: pioc napisał(a):

              > > W ogóle jest tam poplątanie z pomieszaniem :-) Po pierwsze bomba jądrowa
              > to
              > > nie to samo co termojądrowa.
              >
              > A skąd takie przypuszczenie? Gdybym napisał bomba z materiałów
              > rozszczepialnych, albo bomba uranowa czy plutonowa - to byś się mógł czepiać,
              > cwaniaczku. Bomba wodorowa to też bomba jądrowa. Jak sama nazwa wskazuje, na
              > pewno nie chodzi w niej o uwalnianie energii wiązań chemicznych :)

              --
              • Gość: pioc Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: 212.2.101.* 28.06.07, 07:17
                > --
        • ffamousffatman Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim 26.06.07, 23:15
          deree napisał:

          > Pewnie mieli na myśli bombę zrzuconą na Hiroszimę, ona mniej więcej miała te 20
          > kiloton.

          Odrozniasz kilotony od megaton?
    • mario-radyja Linki >> google maps 26.06.07, 21:24
      maps.google.com/maps?q=http://bbs.keyhole.com/ubb/download.php?Number=928737&t=k&om=1

      maps.google.com/maps?q=http://bbs.keyhole.com/ubb/download.php?Number=839159&t=k&om=1

      źródło: bbs.keyhole.com/ubb/showflat.php?Number=839159
      • Gość: belmondo nieSAmoWIte!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 08:47
        Po prostu łał! Najpierw sprawa Etrusków, nad którą od 2 tys. lat głowiły się największe głowy całego świata, a teraz zagadka w kotlinie tunguskiej, która w końcu jest coraz bliższa wyjaśnienia. IMO uważam, iż liczenie takiej eksplozji w megatonach jest sporym błędem, gdyż ta ekzplozja miała jednak nieco inny charakter niż wybuch atomowy. W dodatku takie odniesienia mogą spowodować ewidentny błąd i sprowadzić poszukiwania w ślepą uliczkę, bo przecież wybuch powstający po uderzeniu meteorytu w ziemię wyzwala nieco inny rodzaj energii. Kiedys widziałem wybuchy po klasycznych bombach 5-tonowych i to mi dało dużo do myślenia - teraz takie wybuchy można oglądać w telewizji na żywo: Afganistan, Irak etc. Ogólnie rzecz biorąc po prostu niesamowita sprawa!
        • stasi1 Re: nieSAmoWIte!!! 27.06.07, 09:25
          to według Ciebie w czym powinni liczyć tą eksplozje? W tonach spalonego węgla?
          Albo w kilogramach rozszczepionego uranu?
          Moc bomb jadrowych mierzy się w ilości rownoważnej eksplozji trotylu . I
          pomimo tego że wybuch jadrowy jest zdecydowanie inny niż trotylu. Ale do czegoś
          trzeba to porównać.
          IMO uważam, iż liczenie takiej eksplozji w
          > megatonach jest sporym błędem, gdyż ta ekzplozja miała jednak nieco inny
          charak
          > ter niż wybuch atomowy. W dodatku takie odniesienia mogą spowodować ewidentny
          b
          > łąd i sprowadzić poszukiwania w ślepą uliczkę, bo przecież wybuch powstający
          po
          > uderzeniu meteorytu w ziemię wyzwala nieco inny rodzaj energii. Kiedys
          widział
          > em wybuchy po klasycznych bombach 5-tonowych i to mi dało dużo do myślenia -
          te
          > raz takie wybuchy można oglądać w telewizji na żywo: Afganistan, Irak etc.
          Ogól
          > nie rzecz biorąc po prostu niesamowita sprawa!
    • Gość: Tanith Napisane jest, że "ludzie zdetonowali" IP: 193.201.167.* 27.06.07, 09:43
      A szanowny przedmówca do tego grona doliczył Sowietów. Oj nieładnie.
    • Gość: km1957 Propozycja dla moderatora forum IP: *.imp.uni-erlangen.de 27.06.07, 12:04
      Proponuje moderatorowi forum, zeby do kazdego tematu utworzyl DWIE listy dyskusyjne:

      1. jedna dotyczaca meritum artykulu
      2. druga dotyczaca komunizmu, bolszewizmu, Sowietow itp

      Akurat w tym konkretnym artykule, ktory uwazam za ciekawy, a sam temat za
      intrygujacy, czy wrecz fascynujacy, nie ma najmnijeszego znaczenia, czy
      najwieksza byla "Bomba Cara", czy tez nie. Proponuje nie zasmiecac forum
      komentarzami, w ktorych podtekscie autorom chodzi glownie o pokazanie swojego
      zdania o komunizmie, Sowietach itp.

      P.S. A tak a propos: Stanislaw Lem w "Astronautach" tez wymyslil teorie
      wyjasniajaca historie meteoru tunguskiego, az szkoda ze nieprawdziwa (kto wie?).
      • jankes775 Re: Propozycja dla moderatora forum 27.06.07, 15:34
        Ależ mi nie chodziło o Sowietów, czy innych czortów. Po prostu podzieliłem się
        inforamcją o tym, że największa siła wybuchu dokonana przez człowieka to w
        równoważniku około 50 MT. Dodałem bardziej szczegółowe inforamcje by nie być
        posądzonym o gołosłowność, a że już Pan Leonard3 zaczął coś p....przyć to nie
        moja wina.
    • Gość: Ja Re: Odkryli krater po meteorycie tunguskim IP: 217.153.131.* 27.06.07, 23:24
      Wszystko się zgadza, ale Rosjanie nazwali tą bombę "Kuzmina Mama", że nie
      wspomnę ilu ich biednych żolnierzy tam zginęło, bo komuś pomyliły sie obliczenia :(
    • filomena_hanas To nie był meteoryt tylko statek UFO. Mówili w TVN 30.06.07, 09:52
      że musiał miećruch rotacyjny, żeby skosić taką ilość drzew a meteoryty nie mają
      takiego ruchu rotacyjnego
      • madcio Re: To nie był meteoryt tylko statek UFO. Mówili 30.06.07, 13:27
        Jeśli dobrze zrozumiałem, to ktoś tu uważa, że meteoryty wpadające w atmosferę
        przestają obracać się wokół własnej osi? Czy jak? Zresztą, wszelkie ruchy przy
        wpadku w atmosferę mogą się drastycznie zmienić - z rozpadem ciałą niebieskiego
        włącznie.

        W ogóle pewnie jestem ślepy, ale nie widzę związku ruchu rotacyjnego z koszeniem
        drzew. Możesz rozwinąć?
        • europitek Re: To nie był meteoryt tylko statek UFO. Mówili 01.07.07, 00:46
          Nie używałeś nigdy krajzegi, czy jak?
          To była pewnikiem piła tarczowa spadająca lotem koszącym. To i kosiła ... duża była.
          • Gość: mmmmmmmmmmm Re: To nie był meteoryt tylko statek UFO. Mówili IP: *.231.udn.pl 03.07.07, 23:03
            a moze przy tym ruchu rotacyjnym po prostu sie odbil? Widzialem film ruski z
            pierwszej ekspedycji. Drzewa wyraznie ulozone byly w kierunku zbieznym do
            centrum okregu. Stad te wszystkie teorie o wyparowaniu drania. A on sie mógl
            zwyczajnie odbic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka