Dodaj do ulubionych

Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczne

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.03, 11:27
Hmm, kto kogo gnebi? Chyba angielskie biedronki sa gnebione
przez choroby weneryczne lub choroby weneryczne gnebia
angielskie biedronki... Kto wykonywal korekte tego artykulu?!
Obserwuj wątek
    • witaschek Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczne 29.07.03, 11:27
      To zupelnie tak samo jak u ludzi. Na Zachodzie panuje rozpusta i
      wenera. U nas jest tego mniej, ale medycyna jeszcze nie jest w
      stanie leczyc skutecznie przypadkow bezplodnosci. Najgorzej jest
      na Ukrainie. tam jest wszystko: i wenera i bezplodnosc i Kuczma.
      • Gość: ANka I w ten oto sposob populacja biedronek IP: *.ifn-magdeburg.de 29.07.03, 11:53
        jest zagrozona podwojnie- bo teraz ze strony osob cierpiacych na
        choroby weneryczne... dobrze ze to angielskie biedronki a nie
        nasze...
      • Gość: Tarka Re: Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczn IP: *.4en.com.pl / 192.168.2.* 29.07.03, 14:02
        witaschek napisał:

        > To zupelnie tak samo jak u ludzi. Na Zachodzie panuje rozpusta
        i
        > wenera. U nas jest tego mniej, ale medycyna jeszcze nie jest w
        > stanie leczyc skutecznie przypadkow bezplodnosci. Najgorzej
        jest
        > na Ukrainie. tam jest wszystko: i wenera i bezplodnosc i
        Kuczma.

        dzieki za ten post, sie usmialam serdecznie:)))
        a ile w nim prawdy
        pozdrowionka
      • Gość: fritz A juz myslalem, biedronka zastapi pinicyline... IP: *.solnet.ch 29.07.03, 17:52
        tylko jak ja zazyc? :)
    • Gość: zachwyconny Re: Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczn IP: *.chello.pl 29.07.03, 11:57
      Brawo Gazeto! Na pierwszą stronę z tą informacją - spełnicie swą
      "misję" informowania społeczeństwa o rzeczach ważnych.
    • Gość: konik polny Re: Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczn IP: 217.11.243.* 29.07.03, 12:50
      Proponuje jeszcze napisac o glodujacych komarach i
      przygnebionych mrowkach z powodu braku rozrywek w lesie na
      odpowiednim poziomie. Ciekawe tez co slychac u pani Zosi w Kozij
      Wolce - pewnie same sensacje jac co dzien!!!
      • Gość: ANka A gdzie sa lasy IP: *.ifn-magdeburg.de 29.07.03, 13:02
        ´na odpowiednim poziomie´? Bo pasuja do tych biedronek- chetnie
        sie tam wybiore- po wakacjach....
        • Gość: ANka A swoja droga IP: *.ifn-magdeburg.de 29.07.03, 13:09
          Pryskane roze, to pryskane roze ale pryskane jablka i
          czeresnie- fe...
          Podobno lawenda pomaga a moja juz nie zyje - po
          wakacjach- ach ci mezczyzni...

          I niech mi ktos potem powie ze biedronki sa niewazne...
          • Gość: end Biedroneczki sa w kropeczki... IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 15:40
            Witaj ANka, dawno Cie tu nie bylo, a End teskni...
            Tyle sie dzialo ciekawych rzeczy, ja jeszcze sie urlopuje ale to juz koniec...
            A co tam u Ciebie?
            Ps. Tys uczona jakbys mogla mi przetlumaczyc krociutki tekst ktory otrzymalem
            od pewnej istoty, to bede bardzo wdzieczny: "Ointmiotigin-unio min-otohn"
            Bo przeciez nie bede prosil o pomoc Longera!
            Goraco pozdrawiam,
            End jeszcze 3-miejski
            • Gość: ANka Re: Biedroneczki sa w kropeczki... IP: *.ifn-magdeburg.de 29.07.03, 16:24
              a witam serdecznie.. Juz wyjasniam- to cwiczenia w
              wymowie..i ciesz sie ze nie jest to tekst z inna
              zawartoscia np w euro...te wysylam do kolegow z
              informacja o kosztach wstawiania nowego zamka..- to z
              racji na te zwiedla lawende...
              Poza tym koniec - koncow a moje wakacje jeszcze sie nie
              skonczyly..Najwazniejsze ze kanarek zyje...
            • Gość: ANka I end przyznaj sie... IP: *.ifn-magdeburg.de 29.07.03, 16:37
              czy aby na pewno to byla ZIEMSKA istota?!
              Bo chyba w miedzy czasie nie porzuciles manier rycerskich!!!!
              • Gość: end Przyznaje sie... IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 20:33
                Chyba troche przecholowalem, bo zostalem oskarzony o niecne zamiary.
                Ale tak to juz jest jak sie kobiecie odpowiada na pytania szczerze.
                • Gość: ANka NIe trzeba IP: *.ifn-magdeburg.de 31.07.03, 12:16
                  End kobiety trzeba oszukiwac - jezeli nie wiesz- to
                  wlasnie Ci to mowie - ale tylko tak, zeby ciebie dalej
                  kochaly i same nie zrobily sobie krzywdy.. Przy okazji
                  tez mozna im nie zrobic zbyt wielkiej...
                  Wtedy wszystko jest OK...
                  OJ ale mialo byc o biedronkach...

    • Gość: Alina Re: Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczn IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.07.03, 14:39
      Bardzo interesuje mnie ten temat, czy moglabym prosic autora o
      odeslanie mnie do dalszych zrodel? alina_gorna@yahoo.com. z
      gory dziekuje
    • Gość: Baba-w-oknie Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczne... IP: *.tvk / 172.16.0.* 29.07.03, 16:27
      To wspanialy temat! Nareszcie nie o polityce! I wakacyjnie
      posmiac sie mozna. Ktos tu pytal o korektora? Biedna Wyborcza
      oszczedza i korektora wyslala na zielona trawke juz daaaawno!
      Mam nadzieje, ze nie wdal sie w romans z jakas biedronka? To by
      bylo straszne!
      • Gość: ANka Oby na trawke IP: *.ifn-magdeburg.de 29.07.03, 16:35
        Ja sie obawiam ze zamiast plywac na ´deseczce´to z racji
        na pogode siedzi z kumplami w samochodzie i popija wodke...
        a na biedronki patrzy przez zamglone szyby....
    • Gość: Michal Re: Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczn IP: *.glogow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 01:55
      Racja, w morde im!;]
    • Gość: rzepka Re: Angielskie biedronki gnębią choroby weneryczn IP: 217.153.123.* 30.07.03, 16:03
      angielskim bierdonkom mowimy stanowcze i zdecydowane NIE!
      polskie biedronki
    • Gość: polishcanadian Czyzby "poeta pod postaciami zwierzat..."? IP: proxy / 10.96.52.* 30.07.03, 19:28
    • Gość: sabotager hahahahah rozpustny gatunek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 14:35
      ROZPUSTNY GATUNEK!!!! nie no jak tak mozna powiedziec o
      biedronkach ktore sie kieruja instynktem to "brzmi" jak jakis
      zarzut przeciez ta cecha zostala przypisana ludziom ktorzy maja
      swiadomosc tego co robia ;) moze w takim razie powinni
      uswiadamiac biedronki o zagrozeniach co do przypadkowych
      kontaktow albo nauczyc je higieny i moze jeszce nauczac
      przystosowania do zycia w spoleczenstwie :D
      • witaschek Re: hahahahah rozpustny gatunek 02.08.03, 08:53
        Nastepny kawalek na deser dajcie o "czerwonych pajakach". To takze bardzo
        rozpustny gatunek. Na dodatek kasa i bierze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka