Dodaj do ulubionych

Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun?

30.01.08, 21:44
Okazuje się że astronomowie zaproponowali obserwacyjny test
poprawności torii strun. Dotąd nie wiadomo było, jak nawet zbliżyć
się do jej testowania, więc podskoczyłem w górę z radości. Niestety,
okazało się że do tego potrzebny jest radioteleskop o powierzchni
1000 km^2. Zatem jeszcze troszkę poczekamy...

www.astronomia.pl/wiadomosci/index.php?id=1832
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 21:46
      Albo tez mikroskop o powierzchni 0.0000000000000000000000000001 km^2.
    • Gość: Kagan Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 21:55
      Chyba sie tym fizykom pomylily struny kosmiczne z superstrunami...:(
      Musza byc gleboko wierzacy, jak to w US of A... :(
      • Gość: pomruk Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:07
        Nic im się nie pomyliło, nie chodzi o struny kosmiczne: teoria strun
        była potem nazywana teorią superstrun, później jeszcze M-teorią, ale
        cały czas chodzi o struny "te malutkie", tworzące cząstki obecnie
        uważane za elementarne.
        • Gość: Kagan Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:14
          Z tekstu wynika wyraznie, ze szukaja "cosmic strings" a
          nie "superstrings"...
          • Gość: pomruk Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:22
            Aha, nieporozumienie: szukają strun kosmicznych dla potwierdzenia
            teorii "string theory", w tym drugim przypadku mają na myśli
            te "małe" struny.
            • Gość: Kagan Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:25
              To sie im niezle pokrecilo, jak pomylili cosmic strings z
              superstrings... To tak, jakby ktos udowadnial tzw. kosmiczna
              inflacje (te zaraz po rzekomym Big Bangu) badaniami nad inflacja w
              Niemczech po I Wojnie Swiatowej. USA schodza na psy, razem ze swa
              nauka i naukowcami!
              • Gość: pomruk Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:28
                Nie pomylili! To co nazywasz superstrings oni nazywają strings i
                odróżniają je od cosmic strings! A struny kosmiczne są konsekwencją
                istnienia "zwykłych" strun!
                • Gość: Kagan Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:41
                  O ile wiem, to nie ma w fizyce zadnych "strings" tylko superstrings,
                  a cosmic strings maja tyle wspolnego z superstrings co tzw. stringi
                  srzedawane w sklepach z superstrings...
    • Gość: leonard3 Teoria strun to szalbierstwo i hohsztaplerstw IP: 83.238.147.* 30.01.08, 22:45
      Teoria strun to nawet jescze nie teoria , poniewaz nie stoi na nia
      ani jeden dowod naukowy
      • Gość: pomruk Re: Teoria strun to szalbierstwo i hohsztaplerstw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:51
        OK. Fizycy są niepoprawni, nazywają teorią to, co ledwo jest
        hipotezą i to śmiałą. Ale stąd do hochsztaplerstwa daleko! Oni po
        prostu już tak mają:)
      • Gość: Hetman to prawie tak źle jak z relatywistyką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:03
        bo gorzej nie może być.

        No, ale to nic nadzwyczajnego, biorąc pod uwagę
        ostatnie wyczyny kilku chińskich specjalistów
        (nie mówię 'naukowcy', bo mogliby się jeszcze obrazić).
        Oni złamali praktycznie zasadę zachowania energii,
        w zwykłym, bardzo prostym, układzie mechanicznym.
        • Gość: kamilT Re: to prawie tak źle jak z relatywistyką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:05
          Co masz na myśli mówiąc o tych Chińczykach?
          • Gość: Hetman chińczycy pracują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:41
            Dosłownie to co tam napisałem:
            zrobili prosty układ mechaniczny,
            który nie spełnia zasady zachowania energii,
            czyli wszystkich innych klasycznych zasad zachowania również.

            Głównie nie chodzi o to że oni zrobili coś tam praktycznie,
            bo takich wynalazków jest pełno.
            Jednak nikt wcześniej nie potrafił wyjaśnić tego typu zjawisk,
            nawet tak z grubsza, a działanie tłumaczono zwykle
            wpływem otoczenia - np.: rezonans drgań, ruchy powietrza,
            ziemskie pole magnetyczne, itp.
            Oni podali reguły, które pozwalają na projektowanie tego typu urządzeń: siły
            odśrodkowe mogą wykonywać pracę użyteczną.
            Proste?
            • Gość: kamilT Re: chińczycy pracują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:44
              Nieproste. Po pierwsze: linki! Po drugie - nie wiesz, że siły
              odśrodkowe to siły pozorne? Nie istnieją!
              • Gość: Hetman pogadaj z tym na karuzeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 00:20
                • Gość: kamilT Re: pogadaj z tym na karuzeli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 00:27
                  Siła odśrodkowa jest iluzorycznym tłumaczeniem tego co on
                  doświadcza - nic na to nie poradzę :)
                  • Gość: Hetman masz złe nawyki z relatywistyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 01:17
                    Siła dośrodkowa jest realna?
                    Więc zmuś ją do wykonania pracy: W = F*x,
                    czyli niech coś przesunie w kierunku swojego działania, albo niech coś zmiażdży,
                    rozerwie...

                    Siła realna to taka, którą można zmierzyć praktycznie, np. dynamometrem.

                    Mogę wykonać pracę za pomocą siły odśrodkowej?
                    Uwiązuję na linie kawał żelaza i rozkręcam.
                    Lina urwie się, a żelazo poleci prosto - i kto tu wykonał pracę
                    potrzebną do rozerwania liny?

                    Alu tu nie chodzi o taką pracę, bo z niszczenia trudno uzyskać
                    coś użytecznego, a taki teoretyk i tak zaraz powie że to praca ujemna, albo
                    wymyśli inne, lecz równie niedorzeczne, pierdoły...
                    • Gość: kamilT Re: masz złe nawyki z relatywistyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 01:27
                      Tak, siła dośrodkowa jest realna. To ona zmusza twój kamień do
                      krążenia po okręgu. Gdy sznur naprężony pęka (to on przenosił tę
                      siłę na kamień) kamień leci już prosto - a do tego niepotrzebna
                      żadna siła!
                      Zresztą co będę gadał,. Oto co Wikipedia pisze o "siłach
                      bezwładności" takich jak odśrodkowa:

                      Siła bezwładności (siła inercji) to wyimaginowana, pozorna siła nie
                      pochodząca od żadnego ciała, będąca wynikiem przyspieszenia układu
                      odniesienia (czyli układu nieinercjalnego). Siła bezwładności nie
                      jest siłą, gdyż definicja tej wartości nie jest do końca zgodna z
                      pierwotnym założeniem I zasady dynamiki Newtona.
                      • Gość: Hetman Re: masz złe nawyki z relatywistyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 01:58
                        I dobrze że leci prosto - skąd się wzięła energia na rozerwanie liny?

                        > Zresztą co będę gadał,. Oto co Wikipedia pisze o "siłach
                        > bezwładności" takich jak odśrodkowa:

                        Chińscy lidzie rozwalili zasady klasyczne - praktycznie
                        i teoretycznie, a ten wikipedią do mnie gada, o klasyce, hehe!
                        Równie dobrze możesz cytować prawa Arystotelesa,
                        a niechybnie obalasz nimi Newtona - na papierze, oczywiście.

                        Postaw sobie ciężkie i mocno rozbujane wahadło na wadze, i zobacz ile waży.
                        • Gość: kamilT Re: masz złe nawyki z relatywistyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 02:06
                          Może podaj link do prac tych "chińskich ludzi" którzy dokonali tak
                          potężnego skoku w poznaniu tajemnic tego świata!
                        • petrucchio Przepraszam z góry za dosadne słowo... 31.01.08, 02:10
                          ... ale pierniczysz, Hetmanie, że aż przykro słuchać. Mam wrażenie, że tylko
                          prowokujesz rozmówców dla zabicia czasu, ale taka zabawa też ma jakieś granice i
                          po pewnym czasie robi się nudna jak flaki z olejem. Dawaj te odsyłacze do
                          publikacji chińskich geniuszy.
                          • Gość: Hetman a właśnie że nie dam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 02:26
                            Dopiero wczoraj namierzyłem sprawę i muszę najpierw zbadać rzecz dokładniej.

                            Ponoć już nawet Chiński rząd ich ściga,
                            bo oni chcą na tym zrobić prywatny biznes.

                            Mechaniczny układ z pracującymi siłami bezwładności,
                            to tylko taki jaskrawy przykładzik, a faktycznie oni mają
                            całą swoją teorię opartą na koncepcji elektrograwitacji.
                            • Gość: kamilT Re: a właśnie że nie dam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 02:32
                              Jesteś niepoważny!
      • Gość: Laik Re: Teoria strun to szalbierstwo i hohsztaplerstw IP: *.sdl.vectranet.pl 30.01.08, 23:57
        Leonardzie,bez urazy,wszak to Ty poruszasz się z lekkością motyla,
        nad fundamentalnymi parametrami Wszechświata a jednym z nich to
        nieskończoność, w sensie fizycznym i matematycznym. M-teory, choć o
        niezwykle skomplikowanym aparacie matematycznym, prowadzi nas do
        teoretycznej unifikacji praw świata subatomowego i świata makro.
        Dopuszcza również, istnienie o wiele mniejszych struktur, niż
        struny a tym samym, to co jest strapieniem fizyków, czyli
        nieskończoność, nabiera nowego znaczenia i rozumienia. Poruszanie
        się "wgłąb" świata kwantów, wydaje się być jedyną drogą na poznanie
        TW. Tradycyjnie, empiria drepcze sobie z tyłu, choć ta metoda
        zaproponowana, może dać wkrótce efekty. Wszak Twój BÓG , odznacza
        się Nieskończonością.
        • Gość: leonard3 Re: Teoria strun to szalbierstwo i hohsztaplerstw IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.08, 09:19
          Alez zadnej urazy nie mam. Ale czy nie sadzisz , ze jezeli koncepcja
          strun po kilkudziesieciu latach nadal nie ma ani jednego dowodu
          naukowego to nazywanie tego teoria jest szalbierstwem ?
          • Gość: laik Re: Teoria strun to szalbierstwo i hohsztaplerstw IP: *.sdl.vectranet.pl 31.01.08, 21:39
            leonard3 napisał(a):
            Ale czy nie sadzisz , ze jezeli koncepcja
            > strun po kilkudziesieciu latach nadal nie ma ..

            Sądzę, że to, w porównaniu z oczekiwaniem 200-letnim na w miarę
            weryfikowalną empirycznie teorie grawitacji, okres miezbyt długi.
            Z pewnością budowa akceleratora wielkości Układu Słonecznego,to s-f,
            ale w dłuższej perspektywie czasowej mogą zaistnieć pośrednie
            metody eksperymentalne a to byłby sukces.
    • Gość: pomruk Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:47
      Z polskiego artykułu:

      "Początki teorii strun powstały na przełomie lat 60/70, późniejsza
      jej wersja to teoria superstrun, a jeszcze nowsza jest M-teoria
      (uogólniająca różne teorie strun). Według niej podstawowymi
      elementami, z których zbudowany jest świat, są jednowymiarowe
      obiekty - struny"

      Czyli: superstruny to jedna z wersji strun!

      Z angielskiego artykułu:

      “If we embed brane inflation into string theory, a network of cosmic
      strings is predicted to form,”

      Powstawanie strun kosmicznych wynika z teorii strun(wzgl.
      superstrun!).
      • Gość: pomruk to była odpowiedź kaganowi n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:48
      • Gość: Kagan Re: Obserwacyjne potwierdzenie teorii strun? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 10:57
        "If we embed brane inflation into string theory, a network of cosmic
        strings is predicted to form"
        Gdyby ciocia miala wasy, to bylaby wujkiem... Czy te polglowki z
        Hameryki, bo tudno inaczej ich nazwac, nie rozumieja, ze przyjmujac
        konkretne zalozenia, mozna "udowodnic" konkretna hipoteze, pytanie
        tylko po co? Po co wprowadzac zbedne byty typu inflacji (tu inflacja
        tzw. membran) aby udowodnic calkowicie egzotyczny zwiazek miedzy
        suprerstrunami a strunami kosmicznymi? Jaki ma sens tworzenie
        modeli, opartych na tak nierealistycznych zalozeniach jak owa
        inflacja membran? Przeciez owe membrany to na razie istnieja tylko w
        umyslach fizykow wierzacych w hipoteze supermembran. Nie wystarcza
        im, ze nie mozna udowodnic empirycznie ich istnienia, to wymyslili
        inflacje owych membran, ktora mialaby stworzyc struny kosmiczne. Nie
        widzisz tu nie tylko nieuczciwej manipulacji ale nawet sprzecznosci
        logicznej (chca udowodnic istnienie superstrun poprzez istnienie
        strun kosmicznych, wiec wymyslili sobie, ze inflacja superstrun
        ma 'wyprodukowac' struny kosmiczne, ale nie sa w stanie wytlumaczyc,
        skad sie mialaby wziac ta cala inflacja i czemu mialaby akurat
        wyprodukowac struny kposmniczne a nie np. chory aniolow)... :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka