nrafal
25.02.08, 18:53
właśnie na profeo o tym dyskutujemy :) www.profeo.pl/board/topic/4682/36124/
Powtórzę się - dla mnie blip jest porównywalny do spotkań typu barcamp, gdzie atmosfera jest luźna i twórcza. Podobnie na blipie. Wszystko to, o czym pisze Rheingold sprawia, że człowiek zżywa się ze swoimi obserwowanymi i obserwującymi. Zawsze coś się dzieje i zawsze jest z kim "pogadać".
Właśnie sobie uświadamiam, że też już się przywiązałem ;)