ignatz 03.11.03, 18:20 Nie znam się na tym, ale czy w próżni dźwięk się przypadkiem nie rozchodzi? A może wtedy cięzko było mówić o próżni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pathfinder Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: 62.233.169.* 03.11.03, 18:25 by sie przydalo wiecej basow :) ale na powaznie extra odkrycie krzyk matki rodzacej wrzechswiat.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pathfinder Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: 62.233.169.* 03.11.03, 18:27 ignatz napisał: > Nie znam się na tym, ale czy w próżni dźwięk się przypadkiem nie > rozchodzi? A może wtedy cięzko było mówić o próżni? A czy kosmos jest proznia? nie doskonala. wtedy byla taka energia i ilosc materii ze wszechswiat nie dokonca byl proznia. kiedy wszechswiat powstawal mial powyzej 250 stopni celsjusza temperatury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: 130.60.71.* 03.11.03, 18:54 Oj wtedy raczej proznia nie byl. Materia byla bardza gesta w calej bo niewiele przestrzeni istanilo. Ciekawe skad gosc mial pojecie o rozprzestrzenianiu sie dzwieku w materii za goracej by utworzyc czastki elementarne i w dodatku cholernie gestej. ignatz napisał: > Nie znam się na tym, ale czy w próżni dźwięk się przypadkiem nie > rozchodzi? A może wtedy cięzko było mówić o próżni? Odpowiedz Link Zgłoś
mgz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec 03.11.03, 21:33 moze i huczal ale kto to slyszal wtedy? a teraz sie nie da, bo proznia sie zrobila i dzwiek sie nie rozchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar-jar Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 23:01 > a teraz sie nie da, bo proznia sie zrobila i dzwiek sie nie rozchodzi o czym zapominaja producenci filmow s-f :). z drugiej strony star trek bez dzwieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnNe Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec??? IP: *.unicc.org 04.11.03, 16:27 A ja myslalem, ze Big Bang to tylko jedna z teorii powstania wszechswiata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikki Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec??? IP: *.visp.energis.pl 04.11.03, 18:35 Gość portalu: AnNe napisał(a): > A ja myslalem, ze Big Bang to tylko jedna z teorii powstania > wszechswiata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 19:05 Mówimy o dźwieku. Poproszę więc o: - częstotliwość fali dźwiękowej WW - natężenie dźwięku WW na ganicy ówczesnego wszechświata - prędkość rozchodzenia sie fali dźwiękowej w ośrodku jakim był ówczesny wszechświat. Poza ty nasuwają się ciekawe pytania: - czy fale dźwiękowe odbijały się od granic wszechświata? - jeżeli tak to czy ulegały interferencji i polaryzacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ognionistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 21:19 oczywiście przesadziłem z polaryzacją powinna byc sama interferencja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.hwr.Arizona.EDU 04.11.03, 22:27 a moze ulegaly refrakcji na granicy i po zmianie kierunku rozchodzenia sie przenikaly na zewnatrz wszechswiata tylko gdzie by przenikaly? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 22:40 nie to nie jest mozliwe z założenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.hwr.arizona.edu 05.11.03, 07:07 moze zalozenie jest zle bo jak jest granica wszechswiata, to musi byc cos po drugiej stronie chocby nawet tym czyms mialo byc NIC takie NIC musi miec wlasnosci (np predkosc rozchodzenia sie fal) i w takim NIC te fale musza sie tez rozchodzic a wiec - czym jest to NIC? Odpowiedz Link Zgłoś
ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec 05.11.03, 17:35 Nicosc to brak czasu i przestrzeni. 1) barak czasu - nie mozna ustalić częstotliwości fal dzwiękowych 2) brak przestrzeni - brak ośrodka w którym mogły by się rozchodzić fale dzwiękowe 3) cikawe jak wyglądają i jakie mają własności granice wszechświata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kw Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.ozarow.net / 192.168.1.* 06.11.03, 15:27 ogniomistrz napisał: > cikawe jak wyglądają i jakie mają własności granice wszechświata. 1-wymiar czaisz granice świata jednowymiarowego? A jeśli jest zamknięty? Modelem jest tu obręcz. Nie ma granicy. 2-wymiarowy wszechświat. Jeżeli jest zamknięty to modelem jest powierzchnia Ziemi(znajdziesz granice?) 3-wymiarowy. Jeśli zamknięty - czyli prawdopodobnie nasz wszechświat(badania trwają) - to zasada znów jest taka sama dla granic, przykład jest chyba niemożliwy do podania. Granice dla rozpatrywanych przypadków "łączą się" Napisałem że przykład jest niemożliwy, ale spróbuję: wyobrażmy sobie sześcian. teraz wyobrażmy sobie że jedna ściana jest równocześnie ścianą która leży naprzeciw (trudno sobie to wybrazić-no właśnie! ale opisać matematycznie da się doskonale!) Po prostu jeżeli pociągniemy prostą nieskończoną wzdłuż naszego wymiaru to prozta ta zamknie się Jeśli ktoś potrafi to jaśniej wytłumaczyć to prosze. A co do natężenia, częstości czy barwy dzwięku to jest to pytanie do autora. Myślę, że to one były podstawą do badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 17:10 bardzo ciekawe rozumowanie i wydaje się bardzo logiczne. Niestety nie dysponuję odpowiednią wiedzą żeby wdawać się w jakąkolwiek polemikę. Szczerze mówiąc to mi się nawet nie chce bo to co napisałeś bardzo mi się podoba. Szczególnie ciekawy jest przykład z sześcianem (dla przestrani 3wymiarowej). Przemawia do wyobraźni. Granice maszego wszechświata są dla nas niedostrzegalne. Idąc tropem twojego rozumowania to fale dźwiękowe w młodym wszechświecie rozchodząc się we wszystkich kierunkach musiały powrócić do źródła wcześniej nakładając się na siebie. (czoło fali przemieszczjącej się w lewo dochodzi do lewej ściany szaścianu; czoło fali przemieszczającej w prawo dochodzi do prawej ściany. A jak napisałeś obie ściany stykają się, więc obie fale wyemitowane z jednego źródła w przeciwnych kierunakach spotykają się ze sobą i interferują) Ciekawe czy to co tu wypociłem ma jakiś sens? Jeżeli nie to zgóry proszę o wyrozumiałość. P.S. Ciekawe co było źrógłem tego pierwotnego dźwięku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 19:15 A jeśli wszechświat nie jest zamknięty? Odpowiedz Link Zgłoś
chalupa1 Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec 07.11.03, 00:05 Gość portalu: ogniomistrz napisał(a): > A jeśli wszechświat nie jest zamknięty? To znaczy, ze bedzie sie rozprzestrzenial (rozpraszal) w nieskonczonosc. Tylko tyle. Byc moze nie jest zamkniety, ale wtedy i tak, nawet jesli rozprzestrzenia sie na zasadzie nadmuchiwanego balonu, to cos go moze ograniczyc. Na przyklad jego wlasna "fala grawitacyjna" zwiazana z jego calkowita energia. Wtedy z kolei grozi mu "rozprostowanie sie wzmiarow na krancach" wlasnej fali grawitacyjnej - gdy objetosc wszechswiata przekroczy wielkosc zawartej w nim mateii. albo jak ktos woli przekroczy wielkosc jego energii caökowitej, kt'ra tak sie rozproszy, ze gestosc wszechsiwata bedzie rowna gestosci nicosci ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
chalupa1 Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec 06.11.03, 18:27 A moze nicosc to nie BRAK czasu i przestrzeni, ale ich zespolenie? Takie ponizej wielkosci Plancka? Jezeli nasz Wszechswiat jest zamkniety do jedno,duj lub wiecej wymiarowych: okregu, sfery albo torusa, to znaczyloby, ze nicosc jest tam, gdzie krzywizna typu odksztalcenie prostej w okrag albo jej pochodne - nie istnieje. Wielowymiarowosc sprowadza sie do jedno albo zerowymiarowosci, bo wszystki wymiary sie "prostuja" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.hwr.Arizona.EDU 11.11.03, 21:45 odwoluje moj poprzedni post nie mogly fale do granicy wszechswiata dotrzec, bo wszechswiat rozszerza sie szybciej, niz poruszaja sie fale w jakimkolwiek osrodku; stad - niemozliwosc odbicia i refrakcji od granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec 12.11.03, 21:02 Przeczytaj całą dyskusję. Graniec wszechświata są nieprzekraczalne ale i niezauważalne!!! Czyli to nie jest ściana od której cokolwiek moze sie odbić. Wszechświat to najdoskonalsze więzienie! Niby nie ma murów ale gdziekolwiek byśmy nie poszli zawsza wrócimu do puntu wyjścia ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mgz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec 13.11.03, 10:09 pierdoly ... albo wiersze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 18:10 mgz ????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ogniomistrz Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec 09.11.03, 11:26 Granice wszechświata - nieprzekraczalnie i niezauważalne! Ciekawe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michalpx Re: Wielki Wybuch huczał jak odrzutowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 23:02 tak więc w próżni dzwięk sie nie rozchodzi . dzwięk jest falą mechaniczną rozcjdzącą sie w materii , czyli aby dzwięk mógł się rozchodzic potrzbna jest materia gaz ciecz lub ciało stałe energia fali dz. rozchodząc się w róznych ośrodkach (oprócz próżni) będzie miała różne właściwości tj. ogólnie częstotliwość drgań , która powoduje że słyszymy różne dzwięki , wzmocnienia i osłabienia. w próżni (mam na mysli przstrzeń kosmiczną) nie jest aż tak pusto jak sie wydaje ale materii jest zbyt mało aby mozna było mówić a także słyszeć dzwieki lub je wywoływać. własciwie w próżni dałoby się policzyć atomy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregg Nie rozumiem IP: 195.124.18.* 23.11.03, 15:06 Jak mozna robic badania ktore dotycza czegos o czym sie nie ma zielonego pojecie. Mam pytanie co to jest wielki wybuch, co wybuchlo, dlaczego, gdzie, w czym sie znajdowalo, z czego bylo zrobione, jesli cos wybuchlo to musialo sie tam znalezc a skad sie znalazlo, pewnie pare pytan bym jeszcze wymyslil. Wiec ludzie badaja i opisuja ale dalej nie wiedza co to jest. Niech mi ktos odpowie... Odpowiedz Link Zgłoś